Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia 20 lutego 2007 r., sygn. akt I SA/Łd 1680/06 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi odmówił M. Z. przywrócenia terminu do wniesienia skargi na uchwałę Rady Miejskiej w Łodzi z dnia 28 grudnia 2005 r., nr [...] w przedmiocie uchwalenia budżetu miasta Łodzi na rok 2006.
W uzasadnieniu Sąd podał, że w dniu 28 sierpnia 2006 r. M. Z. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi skargę na wskazaną wyżej uchwałę. W uzasadnieniu skarżąca podniosła, że organ nie odpowiedział na jej wezwanie z dnia 26 czerwca 2006 r. do usunięcia naruszenia jej interesu, poprzez doprowadzenie uchwały budżetowej do zgodności z przepisami ustawy z dnia 30 czerwca 2005 r. o finansach publicznych (Dz. U. Nr 249, poz. 2104), w terminie sześćdziesięciu dni, tj. do dnia 25 sierpnia 2006 r. Stwierdziła przy tym, że treść art. 53 § 2 p.p.s.a. umożliwia wprawdzie zaskarżenie uchwały w terminie sześćdziesięciu dni, lecz jest niespójna z przepisem art. 35 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (t.j.: Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.), powoływanej dalej jako k.p.a., który umożliwia organowi załatwienie sprawy nie później niż w ciągu dwóch miesięcy. Strona wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia skargi w przypadku uznania przez Sąd, że została wniesiona po terminie.
W ocenie Sądu skarżąca nie uprawdopodobniła istnienia jakichkolwiek okoliczności mających wskazywać na brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi. Ponadto – zdaniem Sądu - z wniosku można wywnioskować, że wiedziała jaki jest wynikający z art. 53 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), powoływanej dalej jako p.p.s.a., termin do wniesienia skargi w tego rodzaju sprawie.
W zażaleniu M. Z. wniosła o zmianę powyższego postanowienia i przywrócenie skarżącej terminu do wniesienia skargi.
W uzasadnieniu strona podniosła, że w niniejszej sprawie zastosowanie ma art. 35 k.p.a., zgodnie z którym organy administracji publicznej obowiązane są załatwić sprawy bez zbędnej zwłoki, załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej – nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania. Skarżąca stwierdziła, że nie jest w stanie ocenić do jakiej kategorii spraw organ zaliczył sprawę zainicjowaną wniesionym przez nią wezwaniem – czy wystąpiła już bezczynność organu, czy też – zważywszy, że skarżąca nie otrzymała odpowiedzi w terminie trzydziestu dni – zakwalifikowano sprawę do kategorii skomplikowanych, dla których termin załatwienia wynosi dwa miesiące i mija stosownie do art. 57 § 3 i 4 k.p.a. w dniu 28 sierpnia 2006 r. Zdaniem strony skarżącej, o ile wniesienie skargi w sprawie, której termin rozpoznania wynosi miesiąc przed upływem trzydziestu dni uznane jest za przedwczesne i niedopuszczalne, o tyle w przypadku spraw, w których maksymalny termin rozpoznania wynosi dwa miesiące wymagane jest, by skarga została wniesiona przed upływem tego terminu pod rygorem jej odrzucenia.
W ocenie strony wątpliwości co do rozpoczęcia i sposobu liczenia terminu do wniesienia skargi, wynikające z wzajemnej relacji przepisów ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (t.j.: Dz. U. z 2001 r. Nr 142, poz. 1591 ze zm.) oraz ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie mogą powodować negatywnych konsekwencji prawnych dla strony i jako okoliczności przez nią niezawinione winny zostać uznane za podstawę do przywrócenia skarżącej terminu do wniesienia skargi. Nie można bowiem wymagać, aby strona w świetle niespójnych przepisów była w stanie jednoznacznie stwierdzić w jakim terminie powinna złożyć skargę.
Rada Miejska w Łodzi wniosła o oddalenie zażalenia. Zdaniem organu, wątpliwości związane z interpretacją przepisów prawnych dotyczących rozpoczęcia i sposobu liczenia terminu do wniesienia skargi nie są przeszkodą uniemożliwiającą wniesienie skargi w terminie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Przepis art. 85 p.p.s.a. stanowi, że czynność procesowa podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Z kolei w przepisach art. 86 i następnych p.p.s.a. ustawodawca przewidział możliwość przywrócenia uchybionego terminu. Określił jednocześnie przesłanki, których istnienie pozwala na przywrócenie terminu oraz przesłanki, istnienie których czyni przywrócenie terminu niedopuszczalnym.
W świetle art. 86 i 87 p.p.s.a. warunkiem przywrócenia uchybionego terminu do dokonania określonej czynności jest spełnienie łącznie następujących przesłanek: wniesienia przez stronę wniosku o przywrócenie terminu w ciągu 7 dni od ustania przeszkody, która uniemożliwiła jej dochowanie terminu, dokonanie jednocześnie czynności, której w zakreślonym terminie nie dokonano, uprawdopodobnienie, iż uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony oraz powstanie w wyniku uchybienia terminu ujemnych dla strony skutków procesowych. Przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, jeżeli uchybienie terminu nie powoduje dla strony ujemnych skutków w zakresie postępowania sądowego.
Należy podkreślić, że kryterium braku winy, stanowiące przesłankę zasadności wniosku o przywrócenie terminu, polega na dopełnieniu przez stronę obowiązku dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej.
W świetle przedstawionych przyczyn uchybienia terminu nie można uznać, by skarżąca wykazała brak winy w tym uchybieniu. Nie można przyjąć, że wątpliwości interpretacyjne dotyczące przepisów regulujących termin wniesienia skargi stanowią niezawinioną przyczynę skutkującą skutecznością wniesienia wniosku o przywrócenie uchybionego terminu. Jak trafnie wskazał Sąd I instancji, w doktrynie i orzecznictwie do niezawinionych przyczyn uchybienia terminu zalicza się np. stany nadzwyczajne, takie jak problemy komunikacyjne, klęski żywiołowe (powódź, pożar), nagłą chorobę strony lub jej pełnomocnika, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą (tak: H. Knysiak-Molczyk w: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, pod red. T. Wosia, Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis, Warszawa 2005, s. 333), mylne poinformowanie strony przez sąd o terminie i trybie wniesienia środka zaskarżenia, nieprawidłowe doręczenie pisma sądowego (por. B. Dauter w: B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, wydanie II, Kantor Wydawniczy Zakamycze 2006, s. 209).
Przepis art. 53 § 2 p.p.s.a., który w relacji do przepisów ustawy o samorządzie gminnym powoduje - zdaniem strony - wątpliwości co do rozpoczęcia i sposobu liczenia terminu do złożenia skargi, wprowadza dwa terminy do jej wniesienia: pierwszy termin dotyczy sytuacji, gdy właściwy organ udzielił odpowiedzi na wezwanie (termin ten wynosi trzydzieści dni i liczy się od dnia doręczenia odpowiedzi organu na wezwanie) oraz drugi termin, który dotyczy sytuacji, gdy organ nie udzielił odpowiedzi na wezwanie (termin ten wynosi sześćdziesiąt dni i liczy się od dnia wniesienia do organu wezwania do usunięcia naruszenia). Analiza tego przepisu prowadzi do wniosku, że po wniesieniu wezwania do usunięcia naruszenia rozpoczyna już bieg drugi z tych terminów, jeżeli jednak przed jego upływem organ doręczy odpowiedź na wezwanie, termin ten staje się bezprzedmiotowy, a rozpoczyna bieg termin trzydziestodniowy liczony od dnia doręczenia odpowiedzi na wezwanie.
Jeżeli natomiast organ nie doręczy odpowiedzi na wezwanie przed upływem sześćdziesięciu dni od dnia wniesienia wezwania, to w tym terminie (sześćdziesiąt dni od dnia wniesienia wezwania) powinna być wniesiona skarga (podobnie NSA w postanowieniu z dnia 8 sierpnia 2006 r., sygn. akt II OSK 1009/06). Tak rozumiane terminy zaskarżenia, o których mowa w art. 53 § 2 p.p.s.a., mają – zdaniem Sądu - zastosowanie także do wnoszenia skargi na uchwałę rady gminy. Należy przy tym podkreślić, iż skargę wnosi się na uchwałę rady gminy, a nie na odpowiedź na wezwanie do usunięcia naruszenia lub bezczynność rady gminy w zakresie udzielenia odpowiedzi na wezwanie. Wezwanie ma na celu jedynie umożliwienie radzie gminy załatwienia sprawy bez konieczności wnoszenia skargi do sądu.
Odnosząc przedstawione rozważania do rozpoznawanej sprawy należy stwierdzić, że Rada Miejska w Łodzi nie zajęła stanowiska w sprawie wezwania skarżącej z dnia 26 czerwca 2006 r., wniesionego w tym samym dniu, i nie udzieliła odpowiedzi na wezwanie. Oznacza to, że w sprawie ma zastosowanie sześćdziesięciodniowy termin do złożenia skargi, liczony od dnia wniesienia wezwania do usunięcia naruszenia prawa, tj. od dnia 26 czerwca 2006 r., który upłynął z dniem 25 sierpnia 2006 r. Słusznie zatem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi uznał, że skarga w tej sprawie została wniesiona po upływie terminu do jej wniesienia, a termin ten – z uwagi na nieuprawdopodobnienie przez skarżącą okoliczności wskazujących na brak winy w jego uchybieniu, nie podlega przywróceniu.
Ze względu na powyższe, na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny oddalił zażalenie.
MR