Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści i wyszukiwarka

Postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 18 lutego 2016 r., sygn. akt II GZ 87/16

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
sędzia NSA Magdalena Bosakirska przewodniczący
Rozpoznanie
w dniu 18 lutego 2014 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej zażalenia I. S. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w P. z dnia 13 listopada 2015 r. sygn. akt III SA/Po 1015/15 o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia skargi
Sprawa
w sprawie ze skargi I. S. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lipca 2015 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym

Sentencja

postanawia:

  1. oddalić zażalenie

Uzasadnienie

UZASADNINIE

Wojewódzki Sąd Administracyjny w P. postanowieniem z dnia 13 listopada 2015 r., sygn. akt III SA/Po 1015/15, odmówił I. S. przywrócenia terminu do wniesienia skargi na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lipca 2015 r., nr [...], w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym.

I

Sąd pierwszej instancji za podstawę rozstrzygnięcia przyjął następujące ustalenia:

W dniu 3 sierpnia 2015 r. I. S. doręczono decyzję organu II instancji. Skarga na nią została wniesiona do WSA w P. po przekroczeniu trzydziestodniowego terminu, tj. w dniu 3 września 2015 r., w konsekwencji czego Sąd ten postanowieniem z dnia 22 października 2015 r. skargę tę odrzucił.

Pismem z dnia 13 października 2015 r. skarżący zwrócił się z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. W uzasadnieniu podniesiono, że przyczyną uchybienia terminu do wniesienia skargi była choroba pracownika L. Ł. - osoby odpowiedzialnej za wysyłanie korespondencji w przedsiębiorstwie skarżącego. Od dnia 2 września 2015 r. pracownik ten przebywał na zwolnieniu lekarskim.

Zaskarżonym postanowieniem z dnia 13 listopada 2015 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w P. odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi. W uzasadnieniu Sąd przywołał treść art. 86 § 1 oraz art. 87 § 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.; dalej: p.p.s.a.) oraz stwierdził, że wniosek strony nie był zasadny, bowiem w sprawie nie zaistniały przesłanki z art. 86 § 1 p.p.s.a. Sąd wskazał na obowiązek spełnienia warunku braku zawinienia w uchybieniu terminowi, jako konieczną przesłankę do ewentualnego przywrócenia terminu. Brak winy powinien być oceniany w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy i przy braniu pod uwagę także uchybień spowodowanych nawet lekkim niedbalstwem. Powołując się na ugruntowane stanowisko sądów administracyjnych i doktryny, WSA jako okoliczności faktyczne uzasadniające brak winy w uchybieniu terminu wymienił np. przerwę w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar.

Zdaniem Sądu I instancji, w rozpoznawanej sprawie termin do wniesienia skargi upływał z dniem 2 września 2015 r. Skoro zaś od ostatniego dnia przewidzianego na dokonanie tej czynności procesowej pracownik skarżącego odpowiedzialny za wysyłanie korespondencji był na zwolnieniu lekarskim (niezdolność do pracy od 2 do 5 września 2015 r.), to skarżący winien wyznaczyć inną osobę uprawnioną do dokonywania tego rodzaju czynności, by wnieść skargę w przepisanym ustawowym terminie albo uczynić to osobiście. Sąd wskazał, że skarżący - jako przedsiębiorca należycie dbający o własne interesy - powinien tak organizować pracę, by w przypadku choroby jednego z pracowników, dokonywać odpowiednich czynności związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej w wyznaczonym terminie. W konsekwencji WSA stwierdził, że strona ponosi negatywne skutki swoich zaniechań (zaniedbań) w tym zakresie.

II

  1. I. S. złożył zażalenie na powyższe postanowienie, zaskarżając je w całości oraz wnosząc o jego uchylenie w całości i zasądzenie kosztów postępowania.

Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucono naruszenie:

  1. 1. art. 86 § 1 p.p.s.a. poprzez niewłaściwe jego zastosowanie i w konsekwencji przyjęcie, że nie zostały spełnione przesłanki do przywrócenia skarżącemu terminu do dokonania czynności, pomimo uprawdopodobnienia przez skarżącego w złożonym wniosku, iż nie ponosi on winy w uchybieniu terminowi albowiem nawet przy dochowaniu maksymalnej staranności nie był w stanie przewidzieć zdarzeń, które skutkowały niewniesieniem skargi w terminie;
  2. 2. art. 87 § 4 w zw. z art. 49 § 1 p.p.s.a. poprzez zaniechanie wezwania skarżącego do uzupełniania braku wniosku o przywrócenie terminu w postaci załączonej do niego skargi i wydanie zaskarżonego postanowienia w sposób naruszający obowiązujące w tym zakresie przepis postępowania, bez uzupełnienia braków formalnych wniosku;
  3. 3. art. 133 § 1 p.p.s.a. poprzez nieoparcie rozstrzygnięcia o całokształt materiałów złożonych przez skarżącego w sprawie, to jest złożonego przez skarżącego w dniu 2 listopada 2015 r. i otrzymanego przez Głównego Inspektora Transportu Drogowego w dniu [...] listopada 2015 r. uzupełnienia wniosku o przywrócenie terminu.

W uzasadnieniu zażalenia podniesiono, że z przedstawionych wyjaśnień skarżącego oraz załączonego zwolnienia lekarskiego pracownika odpowiedzialnego za prowadzenie danej sprawy wynika jednoznacznie, iż w stanie faktycznym sprawy zaszły zdarzenia, których skarżący nie mógł przewidzieć, a mianowicie nagła choroba pracownika prowadzącego sprawę. Okoliczność ta spowodowała, iż skarżący nie mógł przewidzieć ani zaplanować odpowiednich działań zaradczych, które pozwoliłyby na złożenie skargi w terminie. W rozpoznawanej sprawie nieobecność pracownika nastąpiła dopiero w ostatnim dniu terminu i trwała przez następne kilka dni.

W ocenie skarżącego, nie ponosi on winy w uchybieniu terminowi, zaś okolicznością uprawdopodobniającą ten fakt jest odpowiednio wcześniejsze podjęcie przez skarżącego działań w celu ustalenia pracownika prowadzącego sprawę i przygotowania skargi tak, aby została ona wniesiona w terminie oraz niemożność wykonania tej czynności z uwagi na chorobę tego pracownika. Okoliczność jaką była nieprzewidziana choroba pracownika uniemożliwiła wysłanie skargi w terminie, jednakże nadano ją niezwłocznie dnia następnego po nawiązaniu kontaktu z pracownikiem.

Ponadto strona wnosząca zażalenie podniosła, że wniosek o przywrócenie terminu nie został zaopatrzony w skargę, wobec czego Sąd winien był, przed wydaniem postanowienia odmawiającego przywrócenie terminu, wezwać stronę do uzupełnienia braku formalnego poprzez przesłanie skargi, a więc dopełnienie wymogów zakreślonych art. 87 § 4 p.p.s.a. Wezwania takiego WSA zaniechał, czym w ocenie skarżącego, naruszył przepisy postępowania.

W ocenie strony skarżącej, możliwość dokonania przez Sąd oceny całości zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego istnieje jedynie wówczas, gdy Sąd będzie dysponował kompletnymi katami sprawy, zawierającymi cały zebrany materiał dowodowy. Niespełnienie tych wymagań skutkuje tym, że sąd nie będąc w stanie wyjaśnić nasuwających się wątpliwości, nie może uznać za udowodnione okoliczności, na które powołuje się organ.

III

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Zażalenie nie zawiera usprawiedliwionych podstaw i jako takie nie zasługuje na uwzględnienie.

Na wstępie podnieść należy, że regułą w postępowaniu sądowym jest bezskuteczność czynności podjętych przez stronę po terminie. Niniejsza zasada nie ma jednakże charakteru bezwzględnego. Przepis art. 86 § 1 zd. 1 p.p.s.a. przewiduje bowiem możliwość przywrócenia terminu przez sąd na wniosek strony pod warunkiem, że uchybiła ona terminowi bez swojej winy. Warunkiem skuteczności wniosku o przywrócenie uchybionego terminu jest łączne spełnienie przesłanek określonych w art. 86 i art. 87 p.p.s.a., tj. uprawdopodobnienie przez stronę braku winy w uchybieniu terminu, spowodowanie przez uchybienie terminu ujemnych skutków dla strony, dochowanie terminu do wniesienia wniosku oraz dopełnienie uchybionej czynności. Wniosek o przywrócenie terminu powinien zatem powoływać okoliczności wskazujące na brak winy strony w uchybieniu terminu, które zapewniają uprawdopodobnienie jego zasadności. Brak winy w uchybieniu terminu podlega ocenie z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy.

Z brakiem winy mamy bowiem do czynienia tylko w przypadku zaistnienia niezależnych od strony, która uchybiła terminowi i niemożliwych do przezwyciężenia okoliczności, z powodu których doszło do przekroczenia wyznaczonego przepisami prawa terminu.

Na gruncie rozpatrywanej sprawy przedmiotem oceny Sądu pozostaje niedochowanie przez Ireneusza Sobczaka terminu do złożenia środka odwoławczego w postaci skargi. Argumentacja skarżącego opiera się na twierdzeniu, że nie ponosi on winy w uchybieniu powyższego terminu, ponieważ pracownik odpowiedzialny w prowadzonym przez niego przedsiębiorstwie za wysłanie korespondencji przebywał na zwolnieniu lekarskim. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, podkreślenia w tym miejscu wymaga fakt, iż osoba prowadząca działalność gospodarczą ponosi odpowiedzialność za zaniedbania personelu, którym posługuje się przy wykonywaniu swoich czynności, a zatem wadliwe działania pracowników, bądź zaniechanie przez nich podjęcia stosownych czynności, nie uwalniają strony od winy w niedochowaniu terminu.

Przekładając powyższe na stan faktyczny niniejszej sprawy, stwierdzić należy, że nie do przyjęcia jest argumentacja skarżącego, który uzasadniając brak winy w niedochowaniu terminu do złożenia środka odwoławczego, ceduje odpowiedzialność za to uchybienie na swojego pracownika, próbując przy tym wyłączyć swoją winę. Jak już wyżej wskazano, osoba prowadząca działalność gospodarczą przejmuje negatywne konsekwencje wszelkich działań swoich pracowników, w tym także nieterminowe doręczenie korespondencji. Na przedsiębiorcy ciąży bowiem obowiązek takiego zorganizowania pracy w firnie oraz podziału obowiązków pomiędzy zatrudnionymi w niej osobami, aby w sposób właściwy i nieprzerwany, nawet w przypadku choroby jednego z pracowników, została zapewniona sprawność jej obsługi i terminowość podejmowanych czynności.

W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd I instancji prawidłowo uznał, że skarżący nie wykazał, by uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy.

W związku z powyższym zażalenie należało oddalić na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.