Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 1

Postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 21 stycznia 2015 r., sygn. akt II GZ 936/14

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
sędzia NSA Małgorzata Rysz przewodniczący
Rozpoznanie
w dniu 21 stycznia 2014 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej zażalenia K.C. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w R. z dnia 4 listopada 2014 r., sygn. akt I SA/Rz 548/14 w zakresie odmowy przywrócenia terminu do złożenia skargi kasacyjnej
Sprawa
w sprawie ze skargi K.C. na decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia [...] maja 2014 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia składek na ubezpieczenie zdrowotne

Sentencja

postanawia:

  1. oddalić zażalenie

Uzasadnienie

Zaskarżonym postanowieniem z dnia 4 listopada 2014 r., sygn. akt I SA/Rz 548/14, Wojewódzki Sąd Administracyjny w R. odmówił przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi K.C. na decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia [...] maja 2014 r., nr [...] w przedmiocie umorzenia składek na ubezpieczenie zdrowotne.

Postanowienie to zapadło w następującym stanie sprawy:

Wojewódzki Sąd Administracyjny w R. wyrokiem z dnia 26 sierpnia 2014 r. oddalił skargę K.C. na ww. decyzję ZUS. Wyrok ten został doręczony skarżącemu w dniu 12 września 2014 r.

Postanowieniem z dnia 20 października 2014 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w R. odrzucił skargę kasacyjną wniesioną przez skarżącego, z uwagi na uchybienie terminu do jej wniesienia. Podał, że 30 - dniowy termin do wniesienia skargi kasacyjnej upłynął w dniu 13 października 2014 r., a zatem skargę kasacyjną wniesioną w dniu 16 października 2014 r., należało uznać za spóźnioną.

Pełnomocnik skarżącego wniósł o przywrócenie terminu do wniesienia skargi.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w R. oddalając powyższy wniosek stwierdził, że okoliczności wskazane we wniosku nie usprawiedliwiają przywrócenia terminu do złożenia skargi kasacyjnej. Zdaniem Sądu fachowy pełnomocnik nie może zasłaniać się brakiem winy w uchybieniu terminu poprzez nieprawidłowe ustalenie terminu otrzymania przez jego mocodawcę wyroku wraz z uzasadnieniem powołując się na informacje telefoniczne uzyskane z Wydziału Informacji Sądowej. Sąd I instancji wskazał na brak możliwości weryfikacji tych informacji. Profesjonalny pełnomocnik powinien mieć świadomość, że powoływanie się na informacje telefoniczne bez ich udokumentowania nie będzie rodziło skutków prawnych.

Sąd I instancji wskazał, że w przypadku wątpliwości odnośnie daty doręczenia pisma, głównym dowodem powinno być zwrotne potwierdzenie odbioru przesyłki znajdujące się w aktach, do których pełnomocnikowi przysługiwało prawo wglądu oraz możliwość dokonania niezbędnych odpisów, czy kserokopii. Pełnomocnik mógł również zwrócić się do Urzędu Pocztowego o udzielenie informacji niezbędnych i ich udokumentowanie. Uzyskanie informacji dotyczącej numeru przesyłki umożliwia ustalenie dokładnej daty jej doręczenia adresatowi za pomocą udostępnionej przez Pocztę Polską funkcji śledzenia przesyłek.

Wobec powyższego Sąd I instancji na podstawie art. 86 § 1 i 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270, dalej jako p.p.s.a.) odmówił przywrócenia terminu do złożenia skargi kasacyjnej.

Zażalenie na powyższe postanowienie wniósł K.C., domagając się jego uchylenia. Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucił naruszenie art. 86 § 1 p.p.s.a. poprzez błędne przyjęcie, że nie zachodzą przesłanki uzasadniające jego zastosowanie.

W uzasadnieniu pełnomocnik skarżącego podtrzymał swoją argumentację, zawartą we wniosku o przywrócenie terminu, iż uzyskał błędną informację telefoniczną od pracownika Sądu o dacie doręczenie odpisu wyroku wraz z uzasadnieniem. Pełnomocnik skarżącego podał, że pracownik jego kancelarii uzyskał informację w Biurze Obsługi Interesanta, iż wyrok doręczono skarżącemu w dniu 20 września 2014 r. Na tej podstawie pełnomocnik ustalił, że termin do złożenia skargi kasacyjnej mija w dniu 20 października 2014 r. Zdaniem pełnomocnika fakt udzielenia przez pracownika Sądu błędnej informacji co do terminu doręczenia wyroku skarżącemu uzasadnia możliwość uznania braku winy po stronie skarżącego.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.

Stosownie do treści przepisu art. 86 § 1 p.p.s.a. jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu. Postanowienie o przywróceniu terminu albo odmowie jego przywrócenia może być wydane na posiedzeniu niejawnym.

Intencją ustawodawcy przy tworzeniu przepisów regulujących instytucję przywrócenia terminu było umożliwienie stronie obrony swoich praw czy interesów w sytuacji, gdy upływ terminów procesowych wywołał dla niej negatywne skutki prawne, przy jednoczesnym założeniu, że strona dołożyła wszelkich możliwych starań, aby takich negatywnych konsekwencji uniknąć. Pierwszorzędne znaczenie dla rozpoznania wniosku o przywrócenie terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym ma zatem ustalenie, że fakt uchybienia przez stronę terminowi nie nastąpił z jej winy. Dla takiej oceny konieczne jest nie tylko dokonanie analizy okoliczności podnoszonych przez stronę, lecz również całości okoliczności sprawy.

Wniosek o przywrócenie terminu powinien zatem powoływać okoliczności wskazujące na brak winy skarżącego w uchybieniu terminu, które zapewniają uprawdopodobnienie zasadności tego wniosku. Sąd pierwszej instancji trafnie ocenił, że strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu, gdyż okoliczności podane we wniosku nie dają podstaw do przyjęcia, że uchybienie było niezawinione.

Kryterium braku winy jako przesłanki zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony do zachowania staranności przy dokonywaniu czynności. Powszechnie przyjmuje się - jako kryterium przy ocenie istnienia winy lub jej braku w uchybieniu terminu procesowego - obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 14 stycznia 1972r., sygn. akt II CRN 448/71, OSPiKA 1972/7-8/144)/. Przy ocenie winy strony lub jej braku w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub nie podjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 6 października 1998r., sygn. akt II CKN 8/98, LEX nr 50679). Brak winy w uchybieniu terminu należy przyjąć wtedy, gdy zainteresowany nie był w stanie przeszkody pokonać (usunąć) przy użyciu sił i środków normalnie dostępnych.

Podkreślenia wymaga przy tym, że w sprawach, w których stronę reprezentuje profesjonalny pełnomocnik, kryterium braku winy w uchybieniu terminowi należy oceniać z uwzględnieniem miernika staranności wymaganego przy dokonywaniu czynności procesowych przez tego pełnomocnika.

W rozpoznawanej sprawie Naczelny Sąd Administracyjny podziela stanowisko Sądu I instancji, że ww. standardy nie zostały zachowane. Twierdzenia pełnomocnika o uzyskaniu przez kancelarię od pracownika sądu mylnych informacji o sprawie w żadnym wypadku nie usprawiedliwiają uchybienia terminowi. Nawet gdyby przyjąć, że została udzielona informacja przez pracownika Sądu (błędna) pracownikowi kancelarii pełnomocnika skarżącego, to nie zwalniało to pełnomocnika od podjęcia czynności mających na celu jej zweryfikowanie. Dokonując oceny wystąpienia przesłanki braku winy przy dokonywaniu czynności procesowej, sąd przyjmuje obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy.

Zatem o braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy strona, lub jej pełnomocnik, nie mogła usunąć zaistniałej przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 sierpnia 2010 r., sygn. akt II FZ 422/10, LEX nr 742477).

Naczelny Sąd Administracyjny podziela stanowisko Sądu I instancji wyrażone w zaskarżonym postanowieniu, że w przypadku wątpliwości odnośnie daty doręczenia przesyłki, głównym dowodem powinno być zwrotne potwierdzenie odbioru przesyłki znajdujące się w aktach sądowodaministracyjnych. Ze zwrotnego potwierdzenia odbioru jednoznacznie wynika, że odpis wyroku wraz z uzasadnieniem doręczono skarżącemu w dniu 12 września 2014 r. (k. 52 akt sądowych). Pełnomocnik miał możliwość, jak to podkreślił Sąd I instancji, wglądu do akt sądowych oraz dokonania niezbędnych odpisów lub kserokopii. Ponadto, na co również zwrócił uwagę Sąd I instancji, pełnomocnik mógł zwrócić się do Urzędu Pocztowego o udzielenie niezbędnych informacji lub na podstawie numeru przesyłki skorzystać z funkcji śledzenia przesyłek, udostępnionej przez Pocztę Polską.

Podsumowując, stwierdzić należy, że pełnomocnik skarżącego nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu, tj. aby niedopełnienie obowiązku było spowodowane nadzwyczajnymi przeszkodami. Sąd pierwszej instancji oceniając wniosek prawidłowo stwierdził, że nie zostały spełnione łącznie przesłanki wymienione w art. 86 § 1 p.p.s.a., warunkujące przywrócenie skarżącemu terminu do wniesienia skargi kasacyjnej. Nie uprawdopodobnił bowiem w sposób wystarczający, iż nie ponosi winy w uchybieniu terminu.

Mając powyższe na względzie Naczelny Sąd Administracyjny w oparciu o art. 184 p.p.s.a. w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a. oddalił zażalenie.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.