Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie postanowieniem z dnia 28 lutego 2017 r., sygn. akt I SA/Kr 1248/16, oddalił wniosek Stowarzyszenia "M." w likwidacji z siedzibą w T. o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku WSA w Krakowie z dnia 30 stycznia 2017 r., sygn. akt I SA/Kr 1248/16, w sprawie ze skargi tego Stowarzyszenia na decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych – Oddział w Tarnowie z dnia [...] sierpnia 2016 r., w przedmiocie odmowy umorzenia należności z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne, zdrowotne, Fundusz Pracy i Fundusz Gwarancyjnych Świadczeń Pracowniczych.
I
W uzasadnieniu postanowienia Sąd I instancji podał, że wyrokiem z dnia 30 stycznia 2017 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił skargę Stowarzyszenia "M." w likwidacji na wskazaną powyżej decyzję.
W dniu 13 lutego 2017 r. S. L. – likwidator Stowarzyszenia "M." zwrócił się o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia ww. wyroku. We wniosku podniesiono, że przyczyną uchybienia terminowi było przekazanie niniejszej sprawy do załatwienia pracownikowi za pomocą faksu. Dzień po terminie okazało się, że wnioskodawca mylnie poinformował go o dacie wysłania wniosku, czego przyczyną był natłok spraw i kłopotów związanych z firmą, które z kolei są powodem stanów depresyjnych u wnioskodawcy. Wnioskodawca zaznaczył, iż jego tempo pracy maleje, pojawia się coraz więcej błędów oraz zapominanie o sprawach ważnych.
Sąd I instancji, rozpoznając złożony wniosek o przywrócenie terminu, wskazał na treść art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2017 r. poz. 1369; powoływanej dalej jako: p.p.s.a.), zgodnie z którym brak winy w uchybieniu terminowi może uzasadniać przywrócenie terminu do dokonania określonej czynności procesowej. Ponadto wskazał, że przepis art. 87 p.p.s.a. reguluje tryb złożenia przedmiotowego wniosku oraz podkreślił, że brak winy po stronie podmiotu dokonującego określoną czynność procesową stanowi konieczną i podstawową przesłankę przywrócenia terminu. Przywrócenia takiego nie uzasadniają zatem niedostateczna staranność w prowadzeniu swoich spraw, czy też nieznajomość prawa.
WSA uznał, że okoliczności podniesione przez wnioskodawcę nie dowodzą braku jego winy w uchybieniu terminu, a tym samym nie uzasadniają uwzględnienia wniosku o przywrócenie terminu. Nie wykazano bowiem istnienia obiektywnych przyczyn uniemożliwiających mu zachowanie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku. W ocenie Sądu, wskazane we wniosku okoliczności nie mogą ekskulpować wnioskodawcy od jego zawinienia w niedotrzymaniu ustawowego terminu do złożenia przedmiotowego wniosku. WSA uznał, że w sytuacji, w której podmiot dostrzega, iż tempo jego pracy maleje, pojawia się u niego więcej błędów, a co za tym idzie często zapomina o rzeczach ważnych, winien zadbać - przy zachowaniu obiektywnego miernika staranności - aby sprawy likwidowanego przez niego Stowarzyszenia były dostatecznie zabezpieczone. Jeśli zatem nie jest w stanie należycie wywiązać się ze swoich obowiązków, winien przedsięwziąć środki zaradcze poprzez np. ustanowienie pełnomocnika czy też wdrożenie zmian organizacyjnych w likwidowanym Stowarzyszeniu.
Sąd I instancji zaakcentował, iż brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy i przy braniu pod uwagę także uchybień spowodowanych nawet niewielkim niedbalstwem. Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i może mieć miejsce tylko wówczas, gdy jego uchybienie nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy największym w danych warunkach wysiłku. Zdaniem WSA, z uwagi na to, iż w rozpoznawanej sprawie wnioskodawca zdaje sobie sprawę ze swoich uchybień w prowadzeniu spraw w życiu codziennym, nie można mówić o przeszkodzie, której nie mógł on, przy zachowaniu zwykłej staranności, zaradzić.
W związku z powyższym Sąd I instancji uznał, iż w podanych przez wnioskodawcę okolicznościach nie można dopatrzeć się braku jego winy w uchybieniu terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku WSA.
Zażalenie na powyższe postanowienie złożyło Stowarzyszenie "M.’, wnosząc o jego uchylenie w całości oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania zażaleniowego. Zaskarżonemu postanowieniu zarzucono naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 86 § 1 i 2 p.p.s.a. poprzez stwierdzenie, że wnioskodawca nie uprawdopodobnił braku zawinienia w sporządzeniu skargi, w sytuacji gdy przedstawione argumenty w sposób dostateczny dowodzą, że strona mimo dołożenia należytej staranności nie miała wpływu na uchybienie terminu. W uzasadnieniu stowarzyszenie podniosło, że jego przedstawiciel dołożył należytej staranności w prowadzeniu sprawy, powierzając ją odpowiedniemu pracownikowi. Zdaniem wnoszącego zażalenie, nie można mówić o zawinionym działaniu, skoro wnioskodawcy zależało na dotrzymaniu terminu, a intencją strony było poznanie motywów rozstrzygnięcia i złożenie skargi kasacyjnej. W tym celu przedstawiciel Stowarzyszenia podjął, w jego ocenie, wszelkie niezbędne czynności, powierzając pracownikowi przygotowanie i złożenie wniosku o uzasadnienie. Strona podkreśliła, iż przekroczenie terminu było nieznaczne, a jego przyczyny niezależne od strony.
Ustanowiony w ramach przyznanej pomocy prawnej pełnomocnik profesjonalny w piśmie procesowym z dnia 7 listopada 2017 r. (data stempla pocztowego na kopercie –karta akt sądowych nr 109) podtrzymał zażalenie skarżącego, wnosząc o uchylenie zaskarżonego postanowienia oraz przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania, a także o zasądzenie kosztów postępowania oraz zastępstwa procesowego wg. norm przepisanych. Zaskarżonemu postanowieniu zarzucił naruszenie art. 86 § 2 w zw. z art. 177 § 1 p.p.s.a. Zdaniem pełnomocnika, nieuprawniony jest argument Sądu I instancji o niewykazaniu przez skarżącego obiektywnych przyczyn uniemożliwiających mu zachowanie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku. W postanowieniu Sąd I instancji pominął bowiem wskazaną przez stronę okoliczność, że powodem uchybienia terminowi był stan depresyjny, który spowodował błędne przekazanie innemu pracownikowi informacji o terminie złożenia wniosku.
Za bezpośrednią przyczynę uchybienia terminowi należało zatem uznać chorobę skarżącego oraz związany z nią ciąg zdarzeń. Wskutek choroby skarżący błędnie poinformował innego pracownika, którego poprosił o nadanie wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku i w efekcie nie dotrzymał terminu złożenia wniosku. Od wnioskodawcy cierpiącego na depresję nie sposób zaś przyjąć obiektywnego miernika staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy.
II
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Zażalenie nie znajduje usprawiedliwionych podstaw i nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z treścią art. 86 § 1 p.p.s.a. sąd przywróci termin jeśli strona nie dokonała czynności w postępowaniu sądowym w terminie bez swojej winy. W art. 87 § 2 p.p.s.a. określono natomiast, że w piśmie zawierającym wniosek o przywrócenie terminu należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Treść powołanych przepisów wyraźnie wskazuje, że w sytuacji uchybienia terminu przez stronę w toku postępowania przed sądem i ubiegania się o jego przywrócenie, strona jest zobowiązana, w piśmie zawierającym wniosek, do uprawdopodobnienia okoliczności, które wskazywać będą na niezawinione uchybienie terminu.
Intencją ustawodawcy przy tworzeniu przepisów regulujących instytucję przywrócenia terminu było umożliwienie stronie obrony swoich praw czy interesów w sytuacji, gdy upływ terminów procesowych wywołał dla niej negatywne skutki prawne, przy jednoczesnym założeniu, że strona dołożyła wszelkich możliwych starań, aby takich negatywnych konsekwencji uniknąć. Pierwszorzędne znaczenie dla rozpoznania wniosku o przywrócenie terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym ma zatem ustalenie, że fakt uchybienia przez stronę terminowi nie nastąpił z jej winy. Dla takiej oceny konieczne jest nie tylko dokonanie analizy okoliczności podnoszonych przez stronę, lecz również całości okoliczności sprawy.
Mając na uwadze powyższe, w szczególności zaś obowiązek, jaki na stronę domagającą się przywrócenia terminu nakłada art. 87 § 2 p.p.s.a., za prawidłową należy uznać ocenę wniosku skarżącego jakiej dokonał Sąd I instancji. Strona wnosząc o przywrócenie uchybionego terminu powinna uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w niedochowaniu terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku. Wywody przedstawione przez skarżącego sprowadzają się w istocie do stwierdzenia, że przyczyną uchybienia było przekazanie sprawy pracownikowi za pomocą faksu oraz mylne powiadomienie go o dacie wysłania wniosku, co wystąpiło wskutek natłoku spraw i kłopotów związanych z firmą, a w konsekwencji czego u strony wystąpiły stany depresyjne. Zdaniem wnioskodawcy zaakcentowane przez niego problemy zdrowotne w pełni wykazują, że nie zawinił on uchybieniu terminowi do dokonania wskazanej czynności procesowej.
Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że cała argumentacja wnioskodawcy sprowadza się do gołosłownego twierdzenia o występującym stanie depresyjnym. Okoliczność ta w żaden sposób nie została jednak uprawdopodobniona, bowiem powołanie się w sposób ogólnikowy we wniosku o przywrócenie terminu oraz w zażaleniu na problemy zdrowotne, które stały się przyczyną wystąpienia omyłek i błędów strony, bez wykazania jakiejkolwiek dokumentacji medycznej, zaświadczenia o konsultacji schorzenia ze specjalistą, opinii psychologicznej bądź orzeczenia lekarza rzeczoznawcy, wskazania terminu wystąpienia choroby, jakiejkolwiek daty wystąpienia zdarzeń związanych z pogorszeniem stanu zdrowia, w żadnym przypadku nie obrazują aktualnej sytuacji zdrowotnej strony, bezpośrednio poprzedzającej datę dokonania wymaganej na tym etapie postępowania czynności procesowej, bądź też obejmującej swym zakresem czasowym termin dokonania tej czynności.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, okoliczności sprawy nie stanowią realizacji przesłanki z art. 86 § 1 p.p.s.a. Wprawdzie przepis art. 87 § 2 p.p.s.a. nakłada na stronę jedynie obowiązek uprawdopodobnienia, a nie udowodnienia okoliczności uzasadniających wniosek o przywrócenie terminu, jednakże nie oznacza to, że strona może poprzestać wyłącznie na gołosłownych oświadczeniach. Podkreślić w tym miejscu należy, że sąd nie jest związany twierdzeniami wniosku, gdyż istota uprawdopodobnienia sprowadza się do przekonania sądu przynajmniej o prawdopodobieństwie zaistnienia okoliczności, z których wnioskodawca chciałby wywodzić pozytywne dla siebie skutki prawne. Do sądu należy natomiast ocena, czy uprawdopodobnienie braku winy nastąpiło, czy też nie (por. B. Dauter, Metodyka pracy sędziego sądu administracyjnego, Wydanie 3, Warszawa 2011 r., s. 288). Stwierdzić zatem należy, że strona wnosząca o przywrócenie terminu, ani w złożonym wniosku, ani w treści zażalenia, nie uprawdopodobniła braku swojej winy w uchybieniu terminu. Fakt ten nie wynika również w żaden sposób z akt sprawy.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 1 i 2 p.p.s.a., postanowił jak w sentencji.