Uzasadnienie
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 17 października 2018 r. sygn akt VII SA/Wa 189/18 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę L.D. I M.D. na decyzję Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z dnia [...] listopada 2017 r. nr [...] w przedmiocie odmowy skreślenia zabytku z rejestru zabytków.
Zaskarżony wyrok zapadł w następujących okolicznościach faktycznych.
Wnioskiem z 3 września 2015 r., L. I M. D. wnieśli o skreślenie z rejestru zabytków dworu R. we wsi J. wraz z parkiem podworskim. Pismem z [...] października 2015 r., L. I M. D. wycofali ww. wniosek w zakresie dotyczącym parku podworskiego przy dworze w R. Decyzją z [...] lutego 2017 r. znak: [...], Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego na podstawie art. 6 ust. 1 pkt 1 lit. c, art. 7 pkt 1, art. 13 ust. 1, 2, 5 i 6 oraz art. 89 pkt 1 ustawy z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami (Dz. U. z 2014 r., poz. 1446 ze zm.; zwanej dalej: u.o.z.) odmówił skreślenia z rejestru zabytków dworu w R., wpisaneg[...]o do rejestru zabytków pod numerem [...] decyzją Głównego Konserwatora Zabytków w Warszawie z [...] kwietnia 1962 r., oraz umorzył postępowanie w sprawie skreślenia z rejestru zabytków parku podworskiego w R..
Decyzją z dnia [...] listopada 2017 r. znak: [...], Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego utrzymał w mocy ww. decyzję własną z [...] lutego 2017 r.
W uzasadnieniu decyzji Minister Kultury podkreślił, że omawiany dwór jest istotnym dokumentem historii zachodniego Mazowsza, jako przykład rezydencji ziemiańskiej, ukształtowanej w I połowie XIX w., a wartość omawianego budynku o cechach architektury klasycyzującej wynika nie tylko z cech indywidualnych, ale także z walorów przestrzennych, polegających na współtworzeniu zabytkowego założenia - wraz z parkiem krajobrazowym. Omawiany dwór zachował walor autentyczności, a zaistniałe zniszczenia (rozebranie dachu i części ścian) nie uszczupliło jego wartości historycznej, artystycznej ani naukowej, bowiem obiekt w dalszym ciągu posiada wyraz architektoniczny, a także kontekst przestrzenny istniejące w momencie wpisu. Utrzymanie tych walorów jest także możliwe w konsekwencji przeprowadzenia rekonstrukcji nieistniejących fragmentów, wykonanej z poszanowaniem autentycznej substancji i na podstawie dostępnego materiału ikonograficznego.
Stan zachowania budynku nie uzasadnia stwierdzenia o utracie wartości historycznej, artystycznej i naukowej. Budynek dworu położony w R. od chwili wpisania do rejestru zabytków posiada przede wszystkim walor typologiczny, jako dokument historii kultury materialnej regionu, a także wartość naukową jako świadectwo istnienia dóbr ziemiańskich w miejscowości R. Do chwili obecnej wartości te zostały zachowane.
Organ wskazał też, że zachowane fragmenty ścian obwodowych pozwalają na odtworzenie budynku dworu z uwzględnieniem zastosowanych materiałów i rozwiązań konstrukcyjnych w formie i gabarytach objętych ochroną konserwatorską.
Wskazanym na wstępie wyrokiem z dnia 17 października 2018 r. sygn akt VII SA/Wa 189/18 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę L.D. I M.D. na ww. decyzję Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z dnia [...] listopada 2017 r.
W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji wyjaśnił, że zgodnie z art. 13 ust. 1 u.o.z., zabytek wpisany do rejestru, który uległ zniszczeniu w stopniu powodującym utratę jego wartości historycznej, artystycznej lub naukowej albo którego wartość będąca podstawą wydania decyzji o wpisie do rejestru nie została potwierdzona w nowych ustaleniach naukowych, zostaje skreślony z rejestru. Dla przyjęcia, iż nastąpiło zniszczenie zabytku w stopniu powodującym utratę wartości prawnie chronionych, konieczne jest stwierdzenie istnienia bezpośredniego związku przyczynowego pomiędzy faktem częściowego lub całkowitego zniszczenia obiektu wpisanego do rejestru, a utratą przez ten obiekt ww. wartości. Zniszczenie elementów zabytku, których zachowanie nie miało wpływu na istotę tego zabytku, powoduje uszczerbek w wartości zabytkowej, choć nie może powodować skreślenia. Nie każde więc zniszczenie zabytku może doprowadzić do skreślenia tego zabytku z rejestru zabytków, a jedynie takie, z którym wiąże się dla tego obiektu utrata wartości prawnie chronionych.
Sąd I instancji podzielił ocenę Ministra, iż postępująca degradacja techniczna zabytku dworu w R., pochodzącego z I połowy XIX w., będącego przykładem siedziby ziemiańskiej na terenie zachodniego Mazowsza (mająca miejsce z różnych powodów, także z uwagi na niezabezpieczenie obiektu przez obecnych właścicieli przed postępującym niszczeniem - a znamienne w tej ostatniej kwestii są zdjęcia dworu pochodzące z 2008 r. - kiedy to jeszcze dwór istniał w pełnym obrysie - i lat kolejnych, ilustrujące szybko postępujące "niszczenie" tego zabytku), nie decyduje o trwałej utracie wartości zabytkowych tego obiektu. Nie budzi przy tym wątpliwości zły, wręcz katastrofalny stan ww. zabytku; niemniej, wobec wskazanej wykładni art. 13 ust. 1 u.o.z., okoliczność ta nie mogła stanowić wystarczającej podstawy dla uwzględnienia wniosku skarżących, skoro obiekt czy obecnie jego "część" nadal przedstawia wartości, dla których został objęty ochroną konserwatorską.
W ocenie Sądu I instancji uprawniona była ocena Ministra, iż budynek dworu w R. od chwili wpisania do rejestru zabytków posiada przede wszystkim walor typologiczny, jako dokument historii kultury materialnej regionu, a także wartość naukową jako świadectwo istnienia dóbr ziemiańskich w miejscowości R.; wartości te zaś nadal zostały zachowane. Zabytek ten choć pozostaje obecnie niemal w ruinie, nadal może być przedmiotem prac konserwatorskich, które mają na celu zabezpieczenie substancji zabytku i zahamowanie procesów jego destrukcji, jak również prac restauratorskich - polegających na odtworzeniu tych części obiektu, które obiekt ten utracił. Choć nie jest możliwe zachowanie w całości autentyzmu materiału budowlanego, jednakże nadal możliwe jest zachowanie autentyzmu pierwotnej formy budynku w oparciu o istniejącą substancję budowlaną i dokumentację ikonograficzną. Zachowane fragmenty ścian obwodowych pozwalają na odtworzenie budynku dworu z uwzględnieniem zastosowanych materiałów i rozwiązań konstrukcyjnych w formie i gabarytach objętych ochroną konserwatorską. W przypadku założenia dworsko-parkowego wartości tego miejsca zostaną utrzymane także w przypadku znacznej odbudowy dworu, przy zachowaniu historycznej formy i przestrzennego kontekstu.
Zatem zdaniem Sądu organ nie naruszył art. 13 ust. 1 u.o.z. oraz art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a.
Dodatkowo Sąd I instancji zwrócił uwagę na treść art. 5 u.o.z. podnosząc, że właściciel zabytku nie może uchylać się od obowiązków związanych z opieką nad zabytkami, w tym: poprzez dążenie do jego wykreślenia z rejestru zabytków. Z akt sprawy wynika, że skarżący stali się właścicielami zabytkowego założenia (dworu wraz z parkiem) w 2009 r., mając świadomość co do charakteru tego miejsca, tj. co do jego podlegania ochronie konserwatorskiej. Skarżący musieli więc liczyć się także z tym, że ich działania wobec tego miejsca winny zmierzać do zabezpieczenia i utrzymania zabytku oraz jego otoczenia w jak najlepszym stanie, jak i korzystania z zabytku w sposób zapewniający trwałe zachowanie jego wartości.
W skardze kasacyjnej L i M. D. zaskarżyli ww. wyrok w całości zarzucając mu naruszenie:
- 1. art. 3 pkt. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (t.j. Dz. U. z 2017 r. poz. 1332 z późn. zm.; zwanej dalej: p.b.) przez błędną wykładnię i odmowę uznania, iż Minister naruszył prawo to jest art. 13 ust. 1 u.o.z. uznając, że dwór w R. jest nadal budynkiem mimo tego, że nie jest on już budynkiem z równoczesnym stwierdzeniem w wyroku, iż zachodzi potrzeba "znacznej odbudowy dworu" a nie jego remontu, a tym samym przyznania że dwór w R. nie spełnia definicji budynku, a jako taki figuruje w rejestrach zabytków;
- 2) art. 77 § 1 k.p.a. poprzez uznanie, iż Minister zgromadził materiał dowodowy w sposób pozwalający na dokonanie właściwej oceny wniosku o skreślenie dworu w R. z rejestru zabytków i to mimo tego, że nie wykazano, który element ruiny dworu w R. inkorporuje rdzeń wartości zabytkowej;
- 3) art. 13 ust. 1 u.o.z. poprzez uznanie, iż dwór w R. mimo tego, że jest w ruinie, a poziom jego zużycia określono na 95 % zachowuje walor typologiczny jako dokument historii kultury ziemiańskiej w miejscowości R. w sytuacji, gdy ruiny nie posiadają historycznego dachu, zaś wygląd dachu stanowiącego element sine quo non budynku według prawa polskiego nie jest znany ani Ministrowi, ani skarżącym;
- 4) art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez niewyjaśnienie w uzasadnieniu wyroku podstawy prawnej wydanego rozstrzygnięcia to jest uznania odmowy wykreślenia dworu w R. z rejestru zabytków przy równoczesnym stwierdzeniu, iż budynku dworu R. już nie ma, a także nie wskazania rdzenia wartości zabytkowej ruiny dworu w R. dającej podstawę do uznania przez organ administracyjny zachowania waloru historycznego budynku mimo jego zniszczenia na poziomie 95 % zaś elementów drewnianych budynku na poziomie 100 %.
Skarżący kasacyjnie wnieśli o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnego w Warszawie, a także o zasądzenie kosztów postępowania.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazali, że jeśli dla celów niniejszej sprawy nie będzie się przyjmowało definicji budynku innej niż opisana w art. 3 pkt 2 p.b. to jest, że za budynek uznaje się konstrukcję trwale związaną z gruntem wydzieloną z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych oraz posiadającą fundamenty oraz dach to nie sposób przyjąć stanowiska Sądu I instancji, iż dwór w R. jest budynkiem stanowiącym przykład siedziby ziemiańskiej na terenie zachodniego Mazowsza. Już bowiem od wielu lat dwór w R. nie posiadał historycznego dachu. Nie istnieje też żaden dokument w dostępnych materiałach historycznych pozwalający na ustalenie wyglądu owego historycznego dachu. Zatem twierdzenia o potrzebie zachowania waloru historycznego budynku w R. jako wzoru typologicznego i dokumentu historii kultury materialnej regionu są z gruntu nieprawdziwe.
Sąd I instancji zakwestionował wiarygodność opinii sporządzonych na zlecenie skarżących kasacyjnie przez biegłego z listy sądowej. Wskazał jego zdaniem szereg potrzebnych badań, które winny być przeprowadzone, aby można było mówić o ustaleniu stanu znacznego zniszczenia budynku. Uczynił tak mimo tego, że szczegółowe wyliczenia zostały przez biegłego wykonane w ekspertyzie z grudnia 2009 r., zatem nie było potrzeby ich powtarzania w 2011 r.
Dwór według słownika języka polskiego jest to: "obszerny dom mieszkalny, charakterystyczny dla dawnych posiadłości ziemskich" a to co obecnie znajduje się w parku krajobrazowym w R. z pewnością nie jest dworem to uznać należy, iż Sąd I instancji nie zachował wymaganego prawem standardu wyjaśnienia swojego orzeczenia. Skoro Sąd przyznał w swoim uzasadnieniu, iż budynek dworu w R. nie jest już budynkiem, a jedynie jego ruinami to odmowa wykreślenia dworu z rejestru zabytków przy równoczesnym stwierdzeniu jego nieistnienia wydaje się być wewnętrzną sprzecznością, której sąd w żaden sposób nie wyjaśnił bo jak się wydaje logicznie jest to niemożliwe.
W ocenie skarżących kasacyjnie budynek dworu nigdy nie będzie miał waloru typologicznego, albowiem budynek bez historycznego dachu i bez wiedzy jak on w ogóle kiedykolwiek wyglądał może być za takowy uznany. Dach zaś jak to wynika z wcześniej cytowanej definicji budynku stanowi jeden z trzech podstawowych elementów składowych każdego budynku. Z tych też samych względów nie jest i nie może być on przykładem siedziby ziemiańskiej na terenie zachodniego Mazowsza. Może być on natomiast dowodem tego, iż kiedyś w parku krajobrazowym stał dwór w R. o nieznanym dzisiaj już wyglądzie.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego wniósł o jej oddalenie oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie.
Stosownie do przepisu art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, określoną w § 2 tego przepisu. Ponieważ w rozpoznawanej sprawie nie zachodzą przesłanki powodujące nieważność postępowania, dlatego Naczelny Sąd Administracyjny ograniczył się do oceny powołanej we wniesionej kasacji podstawy.
Odnosząc się w pierwszej kolejności do zarzutów naruszenia przepisów postępowania, wskazać trzeba, że Sąd I instancji nie dopuścił się naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Z treści tego przepisu wynika, że uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. W ramach rozpatrywania zarzutu naruszenia tego przepisu Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązany jest jedynie do kontroli zgodności uzasadnienia zaskarżonego wyroku z wymogami wynikającymi z tej normy prawnej. Za pomocą zarzutu naruszenia powyższego przepisu nie można skutecznie zwalczać prawidłowości przyjętego przez sąd stanu faktycznego, czy też stanowiska sądu co do wykładni bądź zastosowania prawa materialnego.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, uzasadnienie zaskarżonego wyroku spełnia wszystkie wymogi określone w powołanym przepisie. Zawiera przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowiska strony przeciwnej, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Wbrew twierdzeniem skarżących kasacyjnie Sąd I instancji wyjaśnił podstawę prawną rozstrzygnięcia. Ponadto z wywodów Sądu wynika, dlaczego, w jego ocenie, organ prawidłowo odmówił skarżącym kasacyjnie wykreślenia zabytku z rejestru. Okoliczność, że skarżący kasacyjnie nie zgadzają się ze stanowiskiem Sądu I instancji co do oceny przyjętego przez organy administracji stanu faktycznego i z wykładnią zastosowanych w sprawie przepisów prawa, nie oznacza naruszenia wymogów uzasadnienia wyroku określonych w art. 141 § 4 p.p.s.a., a tym samym nie świadczy o naruszeniu tego przepisu.
Niezasadny okazał się także zarzut naruszenia art. 77 § 1 k.p.a. Przepis ten zobowiązuje organ administracji publicznej do zebrania i rozpatrzenie w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego. W ocenie skarżących kasacyjnie Sąd I instancji wadliwie uznał, że Minister zgromadził materiał dowodowy w stopniu pozwalającym na dokonanie właściwej oceny wniosku o skreślenie dworu w R. z rejestru zabytków.
Wbrew stanowisku skarżących kasacyjnie Sąd I instancji trafnie ocenił, że materiał dowodowy zebrany przez organ administracji publicznej pozwalał przyjąć, iż nie zachodzi żadna z przesłanek upoważniających do skreślenia dworu w R. z rejestru zabytków. Organ na podstawie materiału dowodowego zebranego w sprawie ustalił, że pomimo złego stanu technicznego zabytku, w dalszym ciągu czytelny jest obrys bryły budynku, zachowanej do wysokości gzymsu koronującego część ścian zewnętrznych: fragment północnego narożnika elewacji wschodniej, znaczny fragment elewacji wschodniej z wejściem głównym, prawie cała elewacja południowa, fragment elewacji zachodniej - jednoosiowy ryzalit od strony południowej, fragment elewacji północnej - ryzalit od strony wschodniej oraz niewielki fragment ryzalitu od strony zachodniej, pokryte miejscowo oryginalnym tynkiem cementowo-wapiennym, oraz częściowo zachowana historyczna stolarka okienna.
Organ wyjaśnił, że przedmiotowy budynek zachował także wartość historyczną i naukową, jako przykład wzniesionej w stylu klasycystycznym ziemiańskiej rezydencji z I poł. XIX w., stanowiąc materialne dziedzictwo przeszłości regionu oraz istotny element lokalnej tożsamości kulturowej. Podkreślił, że dwór, zlokalizowany centralnie w północnej części zachowanego parku, stanowi kluczowy kompozycyjnie, przestrzennie i ideowo element całego założenia parkowo- dworskiego objętego ochroną konserwatorską. Przedmiotowy budynek jest również świadectwem historii niosącym informacje związane z toczoną w jego sąsiedztwie we wrześniu 1939 r. bitwą w widłach Bzury i Wisły. Organ stwierdził dodatkowo, że dwór w R. zachował się w swej historycznej lokalizacji w obrębie murów zewnętrznych, po większej części ich obrysu, z częściowo zachowanym detalem architektonicznym na elewacjach wschodniej i południowej, w postaci pilastrów, półkolistych blend i wielostopniowego gzymsu wieńczącego.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego materiał dowodowy zebrany w toku postępowania administracyjnego okazał się wystarczający do rozstrzygnięcia wniosku skarżących kasacyjnie o wykreślenie dworu R. z rejestru zabytków. Uprawniona była także ocena Ministra, iż przedstawiona przez skarżących opinia biegłego nie stanowiła dowodu przesądzającego o konieczności wykreślenia dworu z rejestru zabytków.
Przedstawiona przez skarżących kasacyjnie ekspertyza nie stanowiła opinii biegłego w rozumieniu art. 84 k.p.a., lecz stanowiła dokument prywatny, który wchodzi w skład materiału dowodowego sprawy, jest dowodem z dokumentu i jak każdy inny dowód podlega regułom postępowania dowodowego, w tym swobodnej ocenie dowodów zgodnie z art. 80 k.p.a. Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego jest jednym z organów ochrony zabytków i był uprawniony do samodzielnej oceny przedstawionej przez skarżących kasacyjnie opinii. Wyjaśnił, że przeprowadzona przez autora ekspertyzy analiza stanu technicznego i stopnia zużycia budynku jest mało wiarygodna z uwagi na hipotetyczną w dużej mierze ocenę tego stanu, przeprowadzoną wyłącznie na podstawie uproszczonej wizualnej metodzie określania stopnia zużycia technicznego budynku, niepopartej jakimikolwiek obliczeniami pozwalającymi określić zużycie całego budynku, przy koniecznym uwzględnieniu konkretnie określonego stopnia zużycia poszczególnych jego elementów.
Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego uznał, że oszacowany w opracowaniu stopień zużycia budynku dworu o 95% i wskazywana konieczność jego rozbiórki, nie zostały dowiedzione w sposób bezsporny i nie budzący wątpliwości. Minister ocenił zatem dokument przedłożony przez skarżących, wskazał powody dla których uznał jego niską wartość dowodową oraz wykazał w szerszym kontekście dlaczego dwór R. przedstawia wartość historyczną uzasadniającą utrzymanie wpisu do rejestru zabytków.
Niezasadny okazał się zarzut naruszenia art. 13 ust. 1 u.o.z. Naruszenie wskazanego w podstawie kasacyjnej przepisu polegać miało w ocenie skarżących kasacyjnie na błędnej ocenie, że niski stan zachowania obiektu, nie uzasadnia wykreślenia z rejestru zabytków. Art. 13 ust.1 u.o.z. przewiduje, że zabytek wpisany do rejestru, który uległ zniszczeniu w stopniu powodującym utratę jego wartości historycznej, artystycznej lub naukowej albo którego wartość będąca podstawą wydania decyzji o wpisie do rejestru nie została potwierdzona w nowych ustaleniach naukowych, zostaje skreślony z rejestru. Ustawodawca dopuszcza sytuację, kiedy zabytek zostaje skreślony z rejestru zabytków, gdy stan zniszczenia doprowadził do tego, że nie jest możliwe określenie cech tego zabytku, decydujących o jego wartości historycznej, artystycznej czy naukowej. Podkreślić przy tym należy, iż w przepisie tym nie chodzi o jakikolwiek rodzaj zniszczenia, ale taki na skutek którego przedmiot objęty ochroną utracił wartość historyczną, artystyczną lub naukową.
Sam bowiem fakt zniszczenia przedmiotu, który jest (lub może być) wpisany do rejestru zbytków nie powoduje utraty przez ten przedmiot wartości historycznej, artystycznej lub naukowej. Aby dany przedmiot mógł zostać skreślony z rejestru zabytków przesłanki ustanowione w art. 13 ust. 1 u.o.z. muszą wystąpić łącznie: - po pierwsze, zniszczenie przedmiotu i po drugie, utrata przez ten przedmiot wartości historycznej, artystycznej lub naukowej (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 25 września 2015 r. sygn. akt II OSK 173/14; 24 listopada 2016 II OSK 196/15; z 28 stycznia 2020 r., II OSK 632/18; http:/orzeczenia.nsa.gov.pl).
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego trafna była ocena Sądu I instancji, iż Minister w sposób dostateczny wykazał, iż przedmiotowy zabytek nie utracił wartości, które uzasadniały wpisanie go do rejestru zabytków. W uzasadnieniu decyzji organu szeroko omówiono wartość historyczną i naukową jaką przedstawia przedmiotowy zabytek, stanowiący materialne dziedzictwo przeszłości regionu oraz istotny element lokalnej tożsamości kulturowej. Przede wszystkim zauważono, że dwór, zlokalizowany centralnie w północnej części zachowanego parku, stanowi kluczowy kompozycyjnie, przestrzennie i ideowo element całego założenia parkowo- dworskiego objętego ochroną konserwatorską. Błędne jest przy tym stanowisko skarżących kasacyjnie polegające na uznaniu, że stopień zniszczenia zabytku uzasadnia jego wykreślenie z rejestru, w oderwaniu od przypisywanych temu obiektowi walorów historycznych i naukowych.
W końcu niezasadny okazał się także zarzut naruszenia art. 3 pkt 2 p.b., które to naruszenie miało polegać zdaniem skarżących kasacyjnie na błędnej wykładni tego przepisu prowadzącej do uznania, że dwór w R. jest nadal budynkiem.
Sąd I instancji nie mógł naruszyć art. 3 pkt 2 p.b. w sposób wskazany w skardze kasacyjnej, bowiem rozpoznając skargę nie dokonywał wykładni tego przepisu. Nie miał również takiego obowiązku. Ustawodawca w stanowiącym podstawę materialnoprawną decyzji poddanej kontroli Sądu, ani też w pozostałych przepisach ustawy o ochronie zabytków nie posługuje się pojęciem budynku. Dlatego też całkowicie niezrozumiałym jest stanowisko skarżących kasacyjnie, iż wypełnienie przesłanek do uznania zabytku za budynek, miałoby mieć jakikolwiek wpływ na treść decyzji dotyczącej wykreślenia zabytku z rejestru.
W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.p.a. orzekł o oddaleniu skargi kasacyjnej. O kosztach postępowania Naczelny Sąd Administracyjny orzekł na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a.