Prosto w prawo Dla profesjonalisty

Wyrok NSA z 2 kwietnia 2019 r., II OSK 1012/18

WyrokprawomocneNaczelny Sąd Administracyjny·2 kwietnia 2019 r.

Powołane przepisy

Wydany
2 kwietnia 2019 r.
Sąd
r. Naczelny Sąd Administracyjny
Rozpoznanie
w dniu 2 kwietnia 2019 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Starosty [...]
Skład
Sędzia NSA Barbara Adamiak przewodniczący
Sędzia NSA Zdzisław Kostka sprawozdawca
Sędzia del. WSA Małgorzata Jarecka
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 13 listopada 2017 r., sygn. akt VII SA/Wa 2886/16
Sprawa
w sprawie ze skargi Starosty [...] na postanowienie Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] października 2016 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej ze zwłokę w wydaniu decyzji

Sentencja

  1. oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 13 listopada 2017 r., sygn. akt VII SA/Wa 2886/16, oddalił skargę Starosty [...] na postanowienie Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z [...] października 2016 r., którym utrzymano w mocy postanowienie Wojewody [...] z 31 maja 2016 r. o wymierzeniu, na podstawie art. 35 ust. 6 pkt 1 i ust. 8 Prawa budowlanego, skarżącemu kary pieniężnej za zwłokę w wydaniu decyzji o pozwoleniu na budowę w wysokości 35.000 zł.

Z uzasadnień postanowień organów obu instancji wynika, że organy te uznały, iż postępowanie w sprawie wydania decyzji o pozwoleniu na budowę trwało 335 dni, zaś okres zwłoki wyniósł 70 dni. Z tych postanowień wynika także, że ustalając okres zwłoki organy uznały, iż od czasu trwania postępowania nie podlega odliczeniu okres związany z koniecznością doręczenia zawiadomienia o wszczęciu postępowania E. K., której nie można było doręczyć tego zawiadomienia z uwagi na brak aktualnego adresu jej zamieszkania, oraz okres od dnia 10 kwietnia 2014 r. do dnia 27 maja 2014 r., w którym nie prowadzono postępowania ze względu na prośbę inwestora.

Sąd pierwszej instancji oddalając skargę skarżącego zaakceptował stanowisko organów administracji.

W zakresie doręczenia zawiadomienia o wszczęciu postępowania E. K. uznał, że skarżący niepotrzebnie ponownie doręczał wskazanej osobie nieodebrane zawiadomienie o wszczęciu postępowania, zamiast przyjąć, że doręczenie było w myśl art. 44 k.p.a. skuteczne. Za trafny Sąd pierwszej instancji uznał też argument organu odwoławczego, według którego skarżący nie wyjaśnił z jakiego powodu adresy, na które doręczano E. K. zawiadomienie o wszczęciu postępowania, nie były prawidłowe, zaś prawidłowy adres ustalono dopiero w listopadzie 2013 r.

Odnośnie do nieodliczenia od czasu trwania postępowania okresu od dnia 10 kwietnia 2014 r. do dnia 27 maja 2014 r., w którym nie prowadzono postępowania ze względu na prośbę inwestora, Sąd pierwszej instancji stwierdził, że stanowisko organów administracji jest zasadne, gdyż nie można tego okresu odliczyć dlatego, że w tym czasie nie zawieszono postępowania.

W skardze kasacyjnej skarżący zarzucił naruszenie art. 35 ust. 6 pkt 1 w zw. z art. 35 ust. 8 Prawa budowanego oraz art. 77 § 1 k.p.a. poprzez "nieuwzględnienie złożonego charakteru sprawy, a mianowicie: konieczności wielokrotnego zawiadamiania stron i uczestników postępowania o możliwości zapoznania się z przedmiotem wniosku, nieuwzględnienie okresu opóźnień w załatwieniu sprawy spowodowanych z winy strony albo z przyczyn niezależnych od skarżącego".

We wnioskach skargi kasacyjnej zażądano uchylenia zaskarżonego wyroku w całości oraz zasądzenia zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych. Ponadto zrzeczono się rozpoznania skargi kasacyjnej na rozprawie.

Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznając skargę kasacyjną zważył, co następuje

Skarga kasacyjna jest pozbawiona usprawiedliwionych podstaw.

Z uzasadnienia skargi kasacyjnej wynika, że skarżący kwestionuje stanowisko organów administracji, zaakceptowane przez Sąd pierwszej instancji, według którego od czasu trwania postępowania nie podlega odliczeniu okres związany z koniecznością doręczenia zawiadomienia o wszczęciu postępowania E. K. W ocenie NSA rozpoznającego sprawę okoliczność polegająca na tym, że organ administracji nie może skutecznie doręczyć zawiadomienia o wszczęciu postępowania stronie tego postępowania z powodu braku jej aktualnego miejsca zamieszkania może być uznana za opóźnienie w załatwieniu sprawy niezależne od organu administracji tylko wtedy, gdy organ ten wykaże, że podjął właściwe czynności w celu skutecznego doręczenia takiego zawiadomienia. W rozpoznawanej sprawie skarżący nie wykazał, aby podjął właściwe czynności w celu skutecznego doręczenia zawiadomienia o wszczęciu postępowania E. K. Powoływanie się na to, że E. K. nie dopełniła obowiązku, o którym mowa w art. 22 ust. 2 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. - Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz.U. z 2019 r. poz. 725 ze zm.), czyli nie zawiadomiła organu administracji prowadzącego ewidencję gruntów i budynków o zmianie miejsca stałego pobytu, nie jest skuteczne, gdyż przepisy ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz.U. z 2013 r. poz. 1409 ze zm.) nie stanowiły, aby adres miejsca stałego pobytu właściciela nieruchomości ujawniony w ewidencji gruntów i budynków był adresem, na który w postępowaniu w sprawie udzielenia pozwolenia na budowę można skutecznie dokonywać doręczeń stronom tego postępowania. W ocenie NSA skarżący mógł skorzystać z danych ujawnionych w ewidencji gruntów i budynków w celu ustalenia adresu zamieszkania E. K., ale nie powinien był na tym poprzestać, lecz wykorzystać możliwości, które dawała ustawa z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (Dz.U. nr 217, poz. 1427 ze zm.), w szczególności jej art. 46 ust. 1 pkt 1, według którego dane z rejestru PESEL i rejestrów mieszkańców, w zakresie niezbędnym do realizacji ich ustawowych zadań, udostępnia się m.in. organom administracji publicznej. Z akt sprawy dotyczącej wydania decyzji o pozwoleniu na budowę nie wynika, aby skarżący adres E. K. ustalał na podstawie danych z ewidencji ludności. Odmienne twierdzenie zawarte w uzasadnieniu skargi kasacyjnej nie zostało poparte żadnymi dowodami. Z akt tej sprawy także nie wynika, aby - jak twierdzi się w skardze kasacyjnej - adres E. K. był ustalany na podstawie danych z ewidencji gruntów i budynków. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej znajduje się natomiast, nie dość jasne stwierdzenie, z którego może wynikać, że adres zamieszkania E. K. ustalił inwestor. Stwierdza się bowiem w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, że "(d)oręczenia dokonał skutecznie przedstawiciel inwestora". Te wszystkie okoliczności w ocenie NSA świadczą o tym, że skarżący nie wykazał, aby dochował należytej staranności w zakresie wykonania ustawowego obowiązku zawiadomienia wszystkich stron o wszczęciu postępowania (art. 61 § 4 k.p.a.), w związku z czym opóźnienie spowodowane wykonywaniem tego obowiązku nie może być uznane za niezależne od skarżącego.

Z uzasadnienia skargi kasacyjnej wynika także, że skarżący kwestionuje stanowisko organów administracji, zaakceptowane przez Sąd pierwszej instancji, według którego od czasu trwania postępowania nie podlega odliczeniu okres od dnia 10 kwietnia 2014 r. do dnia 27 maja 2014 r. W tym zakresie argumentacja skarżącego przedstawiona w uzasadnieniu skargi kasacyjnej nie jest jasna. Zdaje się z niej wynikać, że w ocenie skarżącego okres ten powinien być odliczony od czasu trwania postępowania, mimo że postępowanie nie zostało zawieszone, gdyż to inwestor wystąpił o to, aby nie kończyć postępowania, a nadto w ostatecznym rozrachunku inwestor i tak nie "skorzystał" z uzyskanego pozwolenia na budowę, gdyż na jego wniosek decyzja o pozwoleniu na budowę została uchylona. Wskazane okoliczności nie podważają jednak stanowiska organów administracji obu instancji oraz Sądu pierwszej instancji, że warunkiem odliczenia wskazanego okresu powinno być zawieszenie postępowania administracyjnego. W ocenie NSA istotne jest, że załatwienie sprawy bez zbędnej zwłoki nie leży tylko i wyłącznie w interesie wnioskodawcy (inwestora), więc jego stanowisko w tym zakresie nie może być decydujące, zaś ewentualne zawieszenie postępowania daje możliwość wypowiedzenia się pozostałym stronom postępowania odnośnie do tego, że organ administracji przerywa prowadzenie postępowania.

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej przedstawiono także obszerną argumentację w związku z twierdzeniem, że sprawa pozwolenia na budowę miała wyjątkowy charakter z uwagi na położenie inwestycji w obszarze chronionego krajobrazu oraz otulinie obszaru Natura 2000. Nie wyjaśniono jednak, jak te okoliczności mają się do omówionych już dwóch kwestii, które w ocenie organów administracji obu instancji stanowiły zawinione przez skarżącego opóźnienie w załatwieniu sprawy.

Uwzględniając wskazane okoliczności uznać należało, że zarzuty skargi kasacyjnej nie są zasadne.

Mając powyższe na uwadze NSA, na podstawie art. 184 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.), skargę kasacyjną oddalił.

Wobec tego, że skarżący w skardze kasacyjnej zrzekł się rozprawy, a organ administracji w terminie czternastu dni od dnia doręczenia mu odpisu skargi kasacyjnej, nie zażądał przeprowadzenia rozprawy, NSA – na podstawie art. 182 § 2 i 3 p.p.s.a. – skargę kasacyjną rozpoznał na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów.

Źródło: CBOSA (Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych) ↗, pobrane 4.10.2026. Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła. Wiążący jest tekst u wydawcy. Dane osobowe w dokumencie albo błąd? Napisz: zgłoś błąd; dane osobowe zakryjemy w ciągu 7 dni.

Zapytaj o swoją sytuację

5 wyjaśnień za darmo. Logowanie przez Google albo e-mail, bez hasła i bez karty.