Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 16 stycznia 2012 r., sygn. akt II SA/Kr 848/10 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, oddalił skargę M. B. i innych na uchwałę Rady Miasta Krakowa z dnia 2 grudnia 2009 r. nr LXXXVII/1131/09 w przedmiocie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru "Witkowice".
Jak wynika z uzasadnienia wyroku skargą z dnia 18.06.2010 r., skierowaną do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie M. B. i inni zaskarżyli w całości uchwałę Rady Miasta Krakowa numer LXXXVII/1131/09 z dnia 2 grudnia 2009 r. w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru " Witkowice ", zarzucając jej naruszenie:
- 1. art. 21 w zw. z art. 64 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej i art. 140 kodeksu cywilnego w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej poprzez naruszenia prawa własności nieruchomości skarżących uniemożliwiające im korzystanie z niego, a przejawiające się w zbyt daleko posuniętym ograniczeniu ich uprawnienia nie wynikającym z obowiązujących przepisów prawa;
- 2. art. 9 ust. 4 i art. 20 ust 1 ustawy z dnia 27.03.2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (zwaną dalej ustawą o planowaniu z 2003 r.,) poprzez uchwalenie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego sprzecznego z wyraźnymi ustaleniami uchwały Rady Miasta Krakowa numer XII/87/03 z dnia 16 kwietnia 2003 r. w sprawie przyjęcia "Studium ukierunkowań i zagospodarowania przestrzennego dla miasta Krakowa" poprzez ustalenie odmiennych wskaźników powierzchni biologicznie czynnej i powierzchni zabudowy dla terenów objętych miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego - zwaną dalej "studium";
- 3. art. 17 pkt 9 ustawy o planowaniu z 2003 r., poprzez brak uwzględnienia w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego zmian wynikających z uzyskanych opinii i uzgodnień dokonanych w trybie art 17 pkt 6 i 7 ustawy z dnia 27 marca 2003 r., o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, a to opinii Miejskiej Komisji Urbanistyczno-Architektonicznej w Krakowie z dnia 13 października 2008 r., opinii Wydziału Kształtowania Środowiska Urzędu Miasta Krakowa z dnia 23 kwietnia 2009 r., znak WS-07.PS.7322-151/08 oraz opinii Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Krakowie z dnia 10 września 2008 r., znak NU-5060-K-102-2964/MS/08;
- 4. § 143 w związku z § 116 rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 20 czerwca 2002 r. w sprawie "Zasad techniki prawodawczej" poprzez zawarcie w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego zapisu sprzecznego z treścią art. 3 pkt 2 a ustawy z dnia 7 lipca 1997 r. Prawo budowlane;
- 5. § 143 w związku z § 21 ust 1 pkt 2 rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 20 czerwca 2002 r. w sprawie "Zasad techniki prawodawczej" poprzez brak zamieszczenia objaśnień i pojęć użytych w treści miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego;
- 6. § 143 w związku z § 25 ust 1 rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 20 czerwca 2002 r. w sprawie "Zasad techniki prawodawczej" poprzez brak precyzyjnego sformułowania treści postanowień miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego;
- 7. § 9 pkt 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie wymaganego zakresu projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. 03.164.1587) poprzez zastosowanie oznaczenia sposobu zagospodarowania nieruchomości nie przewidzianego ww. akcie prawnym,
- 8. § 11 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie wymaganego zakresu projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz.U. 03.164.1587) poprzez brak sporządzenia kompletnego załącznika do miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego zawierającego prognozę skutków finansowych jego uchwalenia.
W oparciu o te zarzuty skarżący wnieśli o stwierdzenie nieważności całości przedmiotowej uchwały.
W odpowiedzi na skargę Rada Miasta Krakowa wniosła o zawieszenie postępowania do czasu uprawomocnienia się wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z 28 czerwca 2010 r., sygn. akt II SA/Kr 520/10, ewentualnie w przypadku uznania, iż zarzuty strony skarżącej, w zakresie, w którym dotyczą naruszenia jej interesu prawnego, nie były przedmiotem kontroli sądowej - o oddalenie skargi w całości z powodu jej bezzasadności.
Wskazanym na wstępie wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie skargę oddalił.
W uzasadnieniu wyroku Sąd pierwszej instancji podkreślił, że w prawie tej koniecznym jest określenie zakresu kontroli sądowej, bowiem zaskarżona uchwała była już przedmiotem kontroli sądowej w sprawie tut. Sądu sygn.akt II SA/Kr 520/10. W tamtej sprawie, w uzasadnieniu Sąd podkreślił, że przedmiotem jego kontroli były zaskarżone przez organ nadzoru: część graficzna planu w zakresie terenu oznaczonego na rysunku planu miejscowego symbolem 9U oraz część tekstowa uchwały w zakresie § 13 ust. 3 pkt 1 lit. d) zakresie słów: "z wyjątkiem terenu 9U" i § 13 ust. 3 pkt 1 lit. h).
Tak więc w sprawie niniejszej Sąd musi się odnieść do zarzutów skargi dotyczących i trybu i zasad sporządzania planu.
Sąd pierwszej instancji, zaprezentował pogląd, że skoro skarżący mają nieruchomość położoną na obszarze objętym kwestionowanym planem i ustalenia tego planu obejmują ich nieruchomości i określają przeznaczenie tej nieruchomości, to tym samym można przyjąć, że skarżący mają interes prawny w zaskarżeniu uchwały, a ograniczenie sposobu jej zagospodarowania decyduje o tym, że ten interes został naruszony. Innymi słowy o naruszeniu interesu prawnego nie może decydować uszczerbek czy szkoda w znaczeniu ekonomicznym. O naruszeniu interesu prawnego w rozumieniu art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym, rozstrzyga zmiana w sytuacji prawnej nieruchomości skarżącego, a ta miała przecież miejsce w niniejszej sprawie.
W doktrynie przyjmuje się, że tryb sporządzania planu odnosi się do sekwencji czynności, jakie podejmują organy w celu doprowadzenia do uchwalenia planu. Są to czynności (kolejne etapy) określone w art. 17 u.p.z.p. Zaniechanie którejś z czynności może stanowić istotne naruszenie trybu, skutkujące nieważnością uchwały w całości lub części.
Nie budzi wątpliwości, że uchwała ogranicza prawo własności skarżących bowiem wprowadza zakaz zabudowy, a raczej go utrzymuje, gdyż w poprzednim planie tereny były wyłączone również spod możliwości zabudowy. Ale istota tej kwestii sprowadza się do odpowiedzi na pytanie - czy Rada upoważniona była do takiego ograniczenia. A na to pytanie należy odpowiedzieć twierdząco. Prawo własności nie jest prawem bezwzględnym. Uchwała nie zapadła z naruszeniem art. 64 ust. 2 i 3 i Konstytucji RP oraz art. 140 k.c. Przepisy te pozwalają na ograniczenie prawa własności pod warunkiem, że zezwala na to ustawa. Oczywiste jest, że ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym jest właśnie taką ustawą. Rada Miasta Krakowa była więc uprawniona do działania na podstawie zawartych w niej przepisów. Przepisy Konstytucji RP są przede wszystkim źródłem gwarancji, a więc w zasadniczej swej części spełniają rolę wzorca konstytucyjnego, który materializuje się w uchwalanych ustawach.
Konstytucja w art. 64 ust. 3 przewiduje, że ograniczenie własności dopuszczalne tylko w drodze ustawy. Należy zatem przyjąć, że ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym pozwala radom gminy, uchwalającym miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego, na ograniczanie prawo własności, a plan przestrzenny jest jedynie aktem wykonującym ustawę.
Jest oczywiste, że ingerencja w sferę prawa własności pozostawać musi w racjonalnej i odpowiedniej proporcji do wskazanych wyżej celów, dla osiągnięcia których ustanawia się określone ograniczenia.
Uchwała ogranicza prawo własności tylko w zakresie pozbawienia prawa zabudowy. Nie można jej więc zarzucić, że narusza istotę prawa własności.
Nie można więc, zarzucić organowi naruszenie trybu sporządzania planu (art. 17 ustawy o planowaniu z 2003 r.) jak i zasad o których mowa w art. 1 ustawy o planowaniu z 2003 r.
Sąd nie podzielił zarzutu skargi, że w sposób niewłaściwy rozpatrzono uwagi do niej złożone nie uwzględniając treści aktów powszechnie obowiązujących. "Powyższe uchybienie jednoznacznie narusza uprawnienia właścicieli nieruchomości, gdyż uniemożliwia im zagospodarowanie ich działek w sposób przez nich oczekiwany. Ponadto, należy podkreślić, iż naruszenie prawa przez uchwałę Rady Miasta Krakowa odnosi się również do zagadnienia uchybienia przepisami proceduralnymi regulującymi tryb uchwalania miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, a to łącznie z niedozwoloną ingerencją w treść prawa własności jest podstawą do stwierdzenia nieważności tegoż dokumentu planistycznego".
Prezydent Miasta Krakowa rozpatrzył uwagę, a jej nie uwzględniając, wyjaśnił, że: działki nr 73 i 74 położone są w terenie wyznaczonym w projekcie planu pod symbolem 1R(Z) jako teren rolniczy, w szczególności w postaci zieleni naturalnej stanowiącej zadrzewienia i zakrzewienia śródpolne oraz trwałe użytki zielone, z wykluczeniem jakiejkolwiek stałej zabudowy kubaturowej. Zgodnie z przeznaczeniem tego terenu w "Studium" jako terenu otwartego, w tym rolnicza przestrzeń produkcyjna (ZO) oraz objętego system zieleni i parków rzecznych. Zgodnie z ustawą o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym obowiązuje zgodność ustaleń planu z zapisami "Studium".
Teren ten tworzy przedpole widokowe kompleksu leśnego o wysokich walorach krajobrazowych i rekreacyjnych oraz wartościach przyrodniczych. Charakteryzuje się dużymi spadkami oraz rejonami zagrożonymi osuwaniem się mas ziemnych (obejmującymi północne części omawianych działek) zgodnie z dokumentacją Państwowego Instytutu Geologicznego Oddział Karpacki w Krakowie. W związku z powyższym przedmiotowe działki nie mogą być przeznaczone pod jakąkolwiek zabudowę w tym także pod zabudowę mieszkaniową. Lokalizacja działek w obszarze terenów otwartych jednoznacznie uzasadnia konieczność stosowania obowiązku zgodności projektu planu ze Studium.
Sąd nie podzielił także zarzutu jakoby przedmiotowy plan naruszał postanowienia studium poprzez ustalenie odmiennych wskaźników powierzchni biologicznie czynnej i powierzchni zabudowy dla terenów objętych miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego (art. 9 ust 4 i art. 20 ust 1 ustawy o planowaniu z 2003 r.). Rzeczywiście w chwili uchwalania tego planu związki planu ze studium były ściślejsze niż obecnie (patrz ustawa z dnia 25.06. 2010 r. o zmianie ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej oraz ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami - Dz.U. Nr 130, poz. 871). Zgodność planu ze studium nie może wprowadzać rozwiązań sprzecznych z konkretnymi ustaleniami studium musi uwzględniać całość zasad zagospodarowania określonych w studium. Musi więc uwzględniać fakt większego "zainwestowania" z faktem zmniejszenia wskaźników powierzchni biologicznie czynnej.
Zgodnie bowiem z brzmieniem art. 20 ust. 1 ustawy o planowaniu z 2003 r., obowiązującym w chwili uchwalania planu - rada gminy obowiązana była badać, czy ustalenia projektu planu pozostają w zgodności z ustaleniami studium, obecnie zaś bada czy projekt nie narusza ustaleń studium. To pozostawanie w zgodności dotyczy całego studium, a nie poszczególnych jego postanowień wyrwanych z całości.
Nie można uznać za trafny zarzutu naruszenia art. 17 pkt 9 ustawy o planowaniu z 2003 r. poprzez nieuwzględnienie opinii wydziałów Urzędu Miasta Krakowa. Trafnie w odpowiedzi na skargę podniesiono, że czym innym jest opinia, a czym innym uzgodnienie. Opinią Prezydent Miasta Krakowa nie jest związany, tym bardziej gdy opinia ta pochodzi od podległych mu jednostek.
Sąd pierwszej instancji nie podzielił także zarzutu naruszenia § 143 w związku z § 116, § 21 ust 1 pkt 2, § 25 ust. 1 rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 20 czerwca 2002 r. w sprawie "Zasad techniki prawodawczej". Prawdą jest, że nie jest celowe posługiwanie się zwrotami i określeniami niedookreślonymi - ale cytowanie rozporządzenie podkreśla, że w akcie należy posługiwać się poprawnymi wyrażeniami językowymi (określeniami) w ich podstawowym i powszechnie przyjętym znaczeniu (§ 8. 1). Przyjmując, że niektóre sformułowania uchwały Rady Miasta Krakowa - nie odpowiadają dokładnie sformułowaniom innych aktów wyższego rzędu nie można uznać aby to uchybienie mogło stanowić podstawę stwierdzenia nieważności wszak tylko naruszenie zasad sporządzania planu miejscowego, istotne naruszenie trybu ich sporządzania, a także naruszenie właściwości organów w tym zakresie, powodują nieważność uchwały rady gminy w całości lub części (art. 28 ust. 1 ustawy o planowaniu z 2003 r.).
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wnieśli M.B. i inni zaskarżając tenże wyrok w całości i zarzucając:
- 1. art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi poprzez brak analizy trybu postępowania w przedmiocie uchwalania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego określonego w art. 17 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz brak rozpatrzenia zarzutu skarżących dotyczącego naruszenia § 9 pkt 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003. r. w sprawie wymaganego zakresu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego poprzez zastosowanie oznaczenia sposobu zagospodarowania nieruchomości nieprzewidzianego w ww. akcie oraz § 11 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie wymaganego zakresu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego poprzez brak sporządzenia kompletnego załącznika do miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego zawierającego prognozę skutków finansowych jego uchwalenia, co stanowi naruszenie przepisów postępowania mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy, zgodnie z art. 174 pkt 2 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi;
- 2. art. 20 ust. 1 oraz art. 9 ust. 4 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym poprzez brak uznania, iż uchwalenie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego było sprzeczne z wyraźnymi ustaleniami uchwały Rady Miasta Krakowa numer XII/87/03 z dnia 16 kwietnia 2003 r. w sprawie przyjęcia "Studium ukierunkowań i zagospodarowania przestrzennego dla miasta Krakowa" w związku z ustaleniem odmiennych wskaźników powierzchni biologicznie czynnej i powierzchni zabudowy dla terenów objętych miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, co stanowi naruszenie przepisów materialnych poprzez ich błędną wykładnię i oddalenie skargi zamiast jej uwzględnienia, zgodnie z art. 174 pkt 1 ustawy prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi;
- 3. art. 17 pkt 9 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym poprzez uznanie, iż brak uwzględnienia w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego zmian wynikających z uzyskanych opinii i uzgodnień dokonanych w trybie art. 17 pkt 6 i 7 ustawy z dnia 27 marca 2003 r., o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, a to opinii Miejskiej Komisji Urbanistyczno-Architektonicznej w Krakowie z dnia 13 października 2008 r., opinii Wydziału Kształtowania Środowiska Urzędu Miasta Krakowa z dnia 23 kwietnia 2009 r., znak WS-07.PS.7322-151/08 oraz opinii Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Krakowie z dnia 10 września 2008 r., znak NU-5060-K-102-2964/MS/08 nie ma wpływu na ważność uchwały Rady Miasta Krakowa z dnia 2 grudnia 2009 r., nr LXXXVII/1131/09 w przedmiocie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru "Witkowice", w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi co stanowi naruszenie przepisów materialnych poprzez ich błędną wykładnię i oddalenie skargi zamiast jej uwzględnienia, zgodnie z art. 174 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Wskazując na powyższe zarzuty skarżący kasacyjnie wnieśli o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania temu Sądowi oraz o zasądzenie na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną Rada miasta Krakowa wniosła o jej oddalenie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
Stosownie do treści art. 183 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej z urzędu biorąc pod rozwagę jedynie nieważność postępowania.
Wobec tego, że w rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a., a nadto nie zachodzi również żadna z przesłanek, o których mowa w art. 189 p.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku Sądu pierwszej instancji, Naczelny Sąd Administracyjny dokonał kontroli zaskarżonego wyroku w zakresie wyznaczonym podstawami skargi kasacyjnej.
Odnosząc się do pierwszego z zarzutów skargi kasacyjnej tj. naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a., podkreślić należy procesowy charakter tego zarzutu. Zarzut skargi kasacyjnej naruszenia przepisów postępowania może odnieść zamierzony skutek tylko wówczas, jeżeli skarżący kasacyjnie wykaże, iż naruszenie przepisu mogło mieć wpływ na wynik sprawy, co wprost wynika z treści art. 174 pkt 2 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Takiego uzasadnienia skarga kasacyjna w niniejszej sprawie nie zawiera. Co więcej skarżący kasacyjnie formułując ten zarzut podnieśli, że w przedmiotowym miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego zastosowano oznaczenie sposobu zagospodarowania nieruchomości nieprzewidziane w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury w sprawie wymaganego zakresu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, jak również nie sporządzono kompletnego załącznika do miejscowego planu zagospodarowania zawierającego prognozę skutków finansowych jego uchwalenia.
Skarżący kasacyjnie nie tylko skutecznie nie wykazali, że zarzucane naruszenia mogły mieć wpływ na wynik sprawy, ale również nie wykazali, że w tym zakresie naruszony został ich interes prawny. Jeżeli przez tak sformułowane zarzuty skarżący kasacyjnie mieli zamiar oprotestować ograniczenie istoty ich prawa własności, to i tak zarzut ten nie mógl okazać się zasadny, albowiem nie tylko zapisy planu nie wyzbywają ich uprawnień właścicielskich ale co więcej, sposób zagospodarowania należących do nich nieruchomości na skutek uchwalenia planu nie został zmieniony. Zarówno przed uchwaleniem planu jak i obecnie na nieruchomościach których są właścicielami zabudowa jest niedopuszczalna.
Odnosząc się do zarzutu skargi kasacyjnej naruszenia art. 20 ust. 1 oraz art. 9 ust. 4 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym poprzez brak uznania, iż uchwalenie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego było sprzeczne z wyraźnymi ustaleniami uchwały w sprawie przyjęcia "Studium ukierunkowań i zagospodarowania przestrzennego dla miasta Krakowa" uznać należało, że także ten zarzut nie był zasadny. Skarżący kasacyjnie podnosili, iż w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego nie uwzględniono zapisów studium określających wskaźniki powierzchni biologicznie czynnej i powierzchni zainwestowania.
W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego utrwalił się pogląd, zgodnie z którym ustalenia studium ukierunkowań i zagospodarowania przestrzennego wskazujące wartości graniczne pożądane przy planowaniu przestrzennym służą całości opracowania i nie w każdym wypadku muszą one odpowiadać wprost wartościom jakie wynikają z miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla poszczególnych obszarów.
Jak niewadliwie wskazano w odpowiedzi na skargę kasacyjną, w studium dokonano różnorakich podziałów obszaru całego miasta na jednostki systematyczne, które swoim zasięgiem niejednokrotnie obejmuje znaczne tereny, rozciągające się na obszary kilku miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, co z kolei powoduje, że ustalone w Studium wskaźniki dla tych obszarów, nie mogą przełożyć się automatycznie na wskaźniki i parametry zabudowy ustalane dla obszaru sporządzanych planów miejscowych. Ponadto w dokumencie Studium zawarte zostały wskazania, które nakazują, by określone w studium parametry dostosować do specyfiki terenu, dla którego sporządzany jest plan.
Co więcej strona skarżąca kasacyjnie nie wykazała naruszenia jej indywidualnego interesu prawnego w tym zakresie, a w szczególności nie wywiodła, że wskaźniki jakie przyjęto w studium ukierunkowań i zagospodarowania przestrzennego odnosiły się do nieruchomości, co do których posiada prawo własności. Brak związania planu zapisami studium w tym zakresie jest tym mniej prawdopodobne, że dla przedmiotowych nieruchomościach plan wprowadził całkowity zakaz budowy, a tym samym działek takich nie dotyczą normy określające wymaganą powierzchnię biologicznie czynną oraz powierzchnię zainwestowania.
Odnosząc się do ostatniego z zarzutów skargi kasacyjnej tj. naruszenia art. 17 pkt 9 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym poprzez brak uwzględnienia w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego zmian wynikających z uzyskanych opinii i uzgodnień dokonanych w trybie art. 17 pkt 6 i 7 ustawy wskazać należy, że również w tym zakresie strona skarżąca kasacyjnie nie wykazała naruszenia jej interesu prawnego. Ponadto wyraźnego wskazania wymaga fakt, że wystąpienie o opinię jest obligatoryjnym elementem procedury planu. Zwrócić należy uwagę, że zarówno podczas postępowania w sprawie sporządzania studium gminnego, jak i w trakcie procedury sporządzania m.p.z.p., wójt (burmistrz, prezydent miasta) zwraca się do wymienionych w pkt 6 i 7 podmiotów odpowiednio o zaopiniowanie i o uzgodnienie projektu planu. Opinie przedstawiane organowi prowadzącemu postępowanie planistyczne stanowią istotny materiał, który powinien być wnikliwie rozpatrzony.
Analiza opinii może mieć wpływ na końcowy kształt m.p.z.p. Jednakże opinie nie mają mocy wiążącej, a więc ich treść nie obliguje wójta (burmistrza, prezydenta miasta) do ich uwzględnienia. (por. T. Bąkowski, Ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Komentarz. Zakamycze 2004, Art. 17).
Mając na uwadze powyższe Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi skargę kasacyjną oddalił.