Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 1

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 28 kwietnia 2020 r., sygn. akt II OSK 1110/19

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Wydany
28 kwietnia 2020 r.
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
sędzia NSA Paweł Miładowski przewodniczący
sędzia NSA Robert Sawuła sprawozdawca
sędzia del. WSA Tomasz Świstak
Rozpoznanie
w dniu 28 kwietnia 2020 roku na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Gminy [...]
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 21 listopada 2018 r., sygn. akt II SA/Kr 993/18
Sprawa
w sprawie ze skargi Gminy [...] na decyzję nr [...][...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w [...] z dnia [...] czerwca 2018 r. nr [...] w przedmiocie nakazu rozbiórki

Sentencja

  1. oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 21 listopada 2018 r., sygn. akt II SA/Kr 993/18, Wojewódzki Sąd Administracyjny (powoływany dalej jako: WSA) w Krakowie rozpoznając skargę Gminy [...] na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w [...] (MWINB) z dnia [...] czerwca 2018 r., nr [...], w przedmiocie nakazu rozbiórki, oddalił tę skargę. Wyrok ten zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy:

Jak wynika z ustaleń sądu wojewódzkiego, postępowanie w sprawie administracyjnej w I instancji prowadził Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w [...] dla Powiatu [...] (PINB), który decyzją z dnia [...] lutego 2017 r. i działając na podstawie art. 37 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 24 października 1974 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 1974 r., Nr 38, poz. 229 ze zm., uPb z 1974) w zw. z art. 103 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2016 r., poz. 290 ze zm., uPb) nakazał Gminie [...] wykonać rozbiórkę zrealizowanego na dz. ew. nr [...] w miejscowości [...] bez wymaganego prawem pozwolenia na budowę parterowego budynku mieszkalnego o konstrukcji drewnianej i wymiarach [...] m x [...] m (pow. zabudowy [...] m²).

Jak dalej w wyroku przywołano, w toku postępowania organ powiatowy ustalił, że na powyższej działce nieznany inwestor samowolnie przystąpił w latach 60-tych XX w. (datę zrealizowania budynku ustalono na podstawie oświadczenia użytkownika budynku oraz stopnia zużycia materiałów użytych do budowy obiektu) do budowy parterowego budynku mieszkalnego. Obiekt ten zlokalizowany jest na działce będącej aktualnie własnością Gminy [...], stan ten wynika z treści oznaczonej księgi wieczystej. W decyzji organu I instancji wyjaśniono, że w myśl art. 103 ust. 2 uPb do samowolnie wybudowanych obiektów, których budowa została zakończona przed dniem wejścia w życie tej ustawy (tj. przed 1 stycznia 1995 r.) stosuje się przepisy dotychczasowe, a odesłanie to ma ten skutek, że w stosunku do budów zakończonych przed dniem wejścia w życie uPb, skutki samowoli budowlanej należy likwidować używając środków prawnych przewidzianych w przepisach uPb z 1974. Zgodnie z obowiązującymi w okresie budowy przedmiotowego obiektu przepisami, w myśl art. 28 uPb z 1974 w związku z § 44 ust. 1 pkt 1d rozporządzenia Ministra Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska z dnia 20 lutego 1975 r. w sprawie nadzoru urbanistyczno-budowlanego (Dz. U. Nr 8, poz. 48 ze. zm.), na jego wzniesienie wymagane było uzyskanie pozwolenia na budowę.

Wskazując na treść art. 37 uPb z 1974, organ powiatowy eksponował, że podstawowym warunkiem legalizacji obiektu jest zgodność budowy z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Warunek ten – w ocenie PINB – nie został spełniony, ponieważ z wypisu i wyrysu z miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego uchwalonego uchwałą Nr [...] z dnia [...] lutego 2007 r. Rady Gminy [...] (Dz. Urz. Woj. Małopolskiego Nr 304 z dnia 25 kwietnia 2007 r., MPZP) wynika, że budynek położony jest w terenach oznaczonych w tym planie symbolem [...] – teren zieleni nieurządzonej. W myśl § 20 MPZP jako przeznaczenie podstawowe ustala się "tereny otwarte nie zainwestowane, obejmujące zadrzewienia i zakrzewienia, tereny leśne, tereny użytkowane rolniczo, a jako dopuszczalne niekubaturowe urządzenia turystyki i rekreacji np. ścieżki rowerowe, szlaki turystyczne, urządzenia i sieci infrastruktury technicznej". Jako zasadę zagospodarowania ustala się w MPZP zakaz realizacji nowych obiektów kubaturowych.

Sąd wojewódzki przytoczył dalsze wywody organu I instancji, wedle którego obiekt powoduje niebezpieczeństwo dla ludzi, mienia oraz stwarza niedopuszczalne pogorszenie warunków zdrowotnych lub użytkowych dla otoczenia. Ponadto nie spełnia on podstawowych wymagań, o których mowa w art. 5 uPb, jak i podobnie art. 5 uPb z 1974, dotyczących m. in. nośności i stateczności konstrukcji, bezpieczeństwa pożarowego i znajduje się w katastrofalnym stanie technicznym. Według PINB decyzja o przymusowej rozbiórce wydana na mocy art. 37 ust. 1 pkt 2 cyt. uPb z 1974 będzie uzasadniona w szczególności wtedy, gdy brak jest możliwości usunięcia powołanych w cyt. przepisie pogorszeń czy zagrożeń w trybie określonym w art. 40 przywołanej ustawy, a taka sytuacja występować ma w niniejszej sprawie. Organ powiatowy wyjaśnił nadto, że inwestor, właściciel lub zarządca obiektu budowlanego jest obowiązany na swój koszt dokonać rozbiórki obiektu budowlanego lub jego części albo urządzenia, objętego nakazem przymusowej rozbiórki.

Adresatem nakazu rozbiórki na podstawie art. 37 uPb z 1974 jest właściciel posiadający tytuł prawny do nieruchomości i to on powinien wykonać nakaz na własny koszt. Organ I instancji wywodził, że co do zasady winien być to inwestor - sprawca samowoli, ale pod warunkiem, że jest on właścicielem obiektu lub nieruchomości, na której zrealizowano samowolę, czy też posiada do nich inny tytuł prawny pozwalający wykonać orzeczoną rozbiórkę. W przeciwnym razie będzie to zawsze właściciel nieruchomości gruntowej, tzw. beneficjent prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane (w tym aspekcie powołano się na oznaczone judykaty).

Od powyższej decyzji odwołanie złożyła Gmina [...], podnosząc, że inwestor posiadał prawo do dysponowania gruntem; organ nie ustalił nadto właściwego stanu prawnego, w oparciu o który winien dokonać oceny podstaw do wydania decyzji o rozbiórce, zaś adresatem nakazu rozbiórki obiektu powinien być inwestor lub właściciel przedmiotowego obiektu.

Rozpoznając powyższe odwołanie, MWINB wskazaną na wstępie decyzją, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 i art. 104 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2017 r., poz. 1257, K.p.a.) oraz art. 80 ust 2 pkt 2 w zw. z art. 83 ust. 2 uPb (Dz. U. z 2017 r., poz. 1332 ze zm.) utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Sąd wojewódzki przywołał zasadnicze motywy decyzji organu II instancji, z których wynika, że podzielono ustalenia faktyczne organu powiatowego odnośnie daty samowolnego wzniesienia obiektu przez inwestora, który już nie żyje, a obiekt ten znajduje się na nieruchomości stanowiącej własność odwołującej się Gminy [...]. Brak było w ocenie MWINB przesłanek do przyjęcia o dziedziczeniu tytułu inwestora, zatem brak jest podstaw do włączenia do postępowania mieszkańców przedmiotowego budynku. Orzeczony nakaz rozbiórki był konsekwencją ustalenia przez organ I instancji, że legalizacja spornego budynku jest niemożliwa, a to z uwagi na niezgodność z obowiązującym MPZP.

Z uwagi na sprzeczność zabudowy z ustaleniami obowiązującego planu, a także złym stanem technicznym obiektu, nie jest celowe badanie wcześniej obowiązujących miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego. Nie budzić ma wątpliwości kwestia, że nie było możliwości wdrożenia trybu doprowadzenia inwestycji do stanu zgodnego z przepisami, przewidzianego w art. 40 uPb z 1974, ze względu na ziszczenie się przesłanek do rozbiórki. Budynek mieszkalny znajduje się w katastrofalnym stanie technicznym. Wykonanie zmian i przeróbek niezbędnych do doprowadzenia obiektu do stanu zgodnego z prawem, oznaczać by musiało w istocie nakazanie wykonania robót budowlanych, polegających na odbudowie przedmiotowego obiektu budowlanego, w wyniku których nastąpi zmiana jego parametrów technicznych i użytkowych, co wykracza poza dyspozycję art. 40 uPb z 1974. W decyzji MWINB wskazano ponadto, że z analizy art. 38 uPb z 1974 wynika, że podmiotami zobowiązanymi do dokonania przymusowej rozbiórki obiektu budowlanego objętego regulacją tej ustawy jest inwestor, właściciel lub zarządca obiektu budowlanego.

W niniejszej sprawie inwestor zmarł, a zgodnie z księgą wieczystą o nr [...] właścicielem działki o nr ewid. [...] jest Gmina [...]. Uznano przeto, że PINB zasadnie nałożył obowiązek rozbiórki przedmiotowego budynku na odwołującą się Gminę, zaś brak jest podstaw do nałożenia takiego obowiązku na osoby zamieszkujące nieruchomości należące do jednostek samorządu terytorialnego. Adresatem obowiązku wynikającego z prawa budowlanego powinien być na ogół inwestor, w dalszej kolejności właściciel nieruchomości, a dopiero na końcu jej zarządca. Dalej w decyzji MWINB wywodzono, że konieczne jest przy tym uwzględnienie celu, jakiemu ma służyć postępowanie legalizacyjne, tj. usunięcie stanu niezgodnego z prawem. Z tej perspektywy rozstrzygnięcia organów nadzoru budowlanego nie mogą być kierowane do podmiotów, które nie byłyby w stanie wykonać nałożonych na nie obowiązków. Dokonanie takiej analizy może więc usprawiedliwiać skierowanie nakazu rozbiórki do innego podmiotu niż inwestor.

Skargę na powyższą decyzję wniosła Gmina [...].

W ocenie skarżącej zmieniono całkowicie koncepcję dotyczącą ustalenia kręgu stron postępowania, poprzez wskazanie, że osoby zamieszkujące przedmiotową nieruchomość nie są uczestnikami postępowania, a jedynie lokatorami, to zaś naruszać ma zasadę dwuinstancyjności postępowania. Gmina bowiem nie miała szans podważyć tych twierdzeń w toku postępowania administracyjnego. W ocenie skarżącej oczywiste ma być, że spośród osób zamieszkujących przedmiotową nieruchomość znalazłby się inwestor lub jego spadkobiercy, Gmina nie zezwalała nigdy na budowę, nie była też informowana o podjęciu jakichkolwiek czynności związanych ze wznoszeniem obiektów budowlanych. Specyfika Gminy, w szczególności jej obszar, ilość nieruchomości oraz ich rozmieszczenie praktycznie uniemożliwia bieżącą kontrolę nieruchomości wchodzących w jej zasób.

W ocenie skarżącej przedmiotowy budynek stanowi własność osób w nim zamieszkujących, a przyjęcie, iż Gmina stała się właścicielem przedmiotowej nieruchomości budynkowej, gdyż jest właścicielem nieruchomości gruntowej jest sprzeczne ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa. Nie ulegać ma wątpliwości, że doszło do zasiedzenia nieruchomości, na której ów budynek jest posadowiony. Nieujawnienie powyższego w księdze wieczystej nie przesądza o tym, iż osoby zamieszkujące przedmiotową nieruchomość nie są jej właścicielami. W ocenie Gminy organ powinien zatem nałożyć obowiązek rozbiórki na osoby zamieszkujące przedmiotową nieruchomość. Uwypuklono, że z mieszkaniowego zasobu co do zasady mogą korzystać osoby bezdomne, a osoby zamieszkujące tzw. Osadę [...] nie są bezdomne.

W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o oddalenie skargi.

Opisanym na wstępie wyrokiem WSA w Krakowie oddalił skargę, stwierdzając iż dokonane ustalenia faktyczne znajdują pokrycie w zebranym materiale dowodowym, a organy prawidłowo w stanie faktycznym sprawy wzięły za podstawę rozstrzygnięcia art. 37 uPb z 1974 w zw. z art. 103 ust. 2 uPb.

Spełnione zostały – w ocenie sądu wojewódzkiego – przesłanki prawne do orzeczenia nakazu rozbiórki obiektu, tj. sprzeczność zabudowy z obecnie obowiązującym MPZP i zły stan techniczny budynku zagrażający życiu i zdrowiu ludzi (art. 37 ust. 1 pkt 2 uPb z 1974). Nadto rozważono możliwość doprowadzenia budynku do stanu zgodnego z prawem, czyli przepisami technicznymi i ustalono, że zakres i rodzaj prac budowlanych byłby tak rozległy, że w istocie prowadziłby do odbudowy obiektu. Sąd zaznaczył przy tym, że – jakkolwiek w samym protokole kontroli szczegółowy stan przedmiotowego obiektu nie został opisany, to w sposób oczywisty obrazują go sporządzone fotografie. Jedyna nieścisłość, którą zarzucono organowi I instancji to nieodpowiadające treści protokołu kontroli z 20 grudnia 2016 r. stwierdzenie, że inwestorem obiektu jest nieznana osoba. Tę nieścisłość wyjaśnił jednak organ odwoławczy wskazując, że inwestorem – zgodnie z oświadczeniem złożonym przez obecnego użytkownika obiektu – był nieżyjący już obecnie J. M. WSA w Krakowie stwierdził, że zasadniczy spór pomiędzy stronami, dotyczy kwestii – na kogo powinien zostać nałożony obowiązek dokonania rozbiórki przedmiotowego obiektu.

Sąd ten przytoczył treść art. 38 uPb z 1974, z którego wynika, że to inwestor, właściciel lub zarządca obiektu budowlanego jest obowiązany na swój koszt dokonać rozbiórki obiektu budowlanego lub jego części albo urządzenia, objętego nakazem przymusowej rozbiórki. Przywołując oznaczone poglądy doktrynalne oraz judykaty, sąd pierwszej instancji przyłączył się do tych stanowisk, wedle których gdy inwestor, mający prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane w dacie popełnienia samowoli budowlanej, w dacie wydania decyzji na podstawie art. 48 uPb (odpowiednio 37 uPb z 1974) utracił to prawo, wówczas decyzje wydawane na podstawie wyżej wymienionych przepisów winny być zawsze skierowane do podmiotu, który aktualnie posiada prawo do dysponowania nieruchomością budowlaną lub jest jej właścicielem. Kryterium wyboru spośród trzech wymienionych w art. 38 uPb z 1974 podmiotów jest bowiem posiadanie tytułu prawnego umożliwiającego wykonanie decyzji.

Wskazanie w cyt. przepisie inwestora, właściciela lub zarządcy obiektu budowalnego, jako adresatów decyzji umożliwia też organowi skierowanie do właściwego podmiotu decyzji, jeżeli nie można jednoznacznie ustalić, kto faktycznie i w jakim zakresie był inwestorem, lub nie można ustalić jego miejsca pobytu lub siedziby, albo też, gdy inwestor już nie istnieje.

W konsekwencji powyższych uwag sąd a quo stwierdził, że w pełni uzasadnione było nałożenie na Gminę [...] obowiązku jego rozbiórki przedmiotowego budynku. Za niezasadne uznano podnoszenie przez skarżącą, że tytułem prawnym do dysponowania nieruchomością na cele budowlane może być samo posiadanie lub zamieszkiwanie w danym obiekcie. Prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane to tytuł prawny wynikający z prawa własności, użytkowania wieczystego, zarządu, ograniczonego prawa rzeczowego albo stosunku zobowiązaniowego, przewidującego uprawnienia do wykonywania robót budowlanych. Zamieszkanie zaś to przebywanie danej osoby w danej miejscowości w określonym miejscu (w budynku lub lokalu mieszkalnym) połączone z zamiarem danej osoby faktycznego przebywania w tym miejscu. Wbrew stanowisku strony skarżącej osoba zamieszkująca na terenie nieruchomości nie ma odrębnego tytułu prawnego do obiektu wzniesionych na tej działce.

Nic takiego nie wynika ani z akt sprawy, ani też z żadnych okoliczności mogących sugerować np. założenie odrębnych ksiąg wieczystych dla nieruchomości posadowionych na działce. Jak przy tym wynika z art. 46, art. 47 i art. 48 K.c. części składowe nieruchomości stanowią przedmiot prawa własności nieruchomości, na których są one posadowione. W art. 48 K.c. (jak również w art. 191 K.c.) ustawodawca wyraża regułę superficies solo cedit (wszystko, co znajduje się na powierzchni gruntu przypada nieruchomości gruntowej).

W konkluzji wyroku II SA/Kr 993/18 wywodzono, że nakaz rozbiórki nie mógł być skierowany do inwestora, a najważniejszym kryterium przy wyborze adresata decyzji rozbiórkowej jest posiadania tytułu prawnego umożliwiającego wykonanie decyzji. Gminie [...], jako właścicielowi działki służy prawo do dysponowania nieruchomością wraz ze znajdującymi się na niej zabudowaniami. W następstwie sąd wojewódzki uznał, że zaskarżona decyzja odpowiada prawu, a jednocześnie brak było okoliczności, które z urzędu należałoby wziąć pod rozwagę, z tego względu skargę oddalono.

Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła Gmina [...] zaskarżając go w całości i wnosząc o jego uchylenie, lub zmianę w ten sposób, że zostanie uchylona decyzja organu I i II instancji w całości oraz o zasądzenie kosztów postępowania. Jednocześnie, nie wnoszono o rozpoznanie sprawy na rozprawie.

Skarżąca kasacyjnie Gmina zarzuca naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, a to naruszenie:

  1. 1. art. 336 "k.c." poprzez błędne zastosowanie przejawiające się w przyjęciu, iż mimo, że Gmina [...] nie włada nieruchomością, została uznana za właściciela obiektu budowlanego, podczas gdy inne osoby, w szczególności tam zamieszkujące, faktycznie władają nieruchomością oraz obiektem jak właściciele,
  2. 2. art. 52 "prawa budowalnego" poprzez jego błędne zastosowanie przejawiające się w wyborze adresata decyzji o rozbiórce, w sytuacji gdy Gmina [...] nie była inwestorem, nie jest również właścicielem, ani zarządca obiektu "budowalnego",
  3. 3. art. 52 "prawa budowalnego" poprzez jego błędne zastosowanie przejawiające się w pominięciu osoby zarządcy obiektu budowlanego, którym jest osoba zamieszkująca przedmiotowy budynek, przy adresowaniu decyzji o rozbiórce.

W skardze kasacyjnej sformułowano także zarzut naruszenia przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, a to art. 28 K.p.a. w zw. z art. 61 § 4 K.p.a. w zw. z art. 10 § 1 K.p.a. poprzez błędne ustalenie kręgu stron postępowania przez organy obu instancji, a następnie sąd oraz przyjęcie, że Gmina [...] – "która nie ma żadnego związku z przedmiotową nieruchomością, ani związek ten nie został w postępowaniu wykazany", jest stroną postepowania o rozbiórkę, a dalej zobowiązana do dokonania tej rozbiórki.

W skardze kasacyjnej rozwinięto sformułowane w niej zarzuty. Zdaniem Gminy krzywdzące jest nakazanie rozbiórki obiektu właścicielowi nieruchomości, który "o tym stanie nie miał żadnej wiedzy", argumentując to zasadą superficies solo cedit. W ocenie skarżącej kasacyjnie adresatem nakazu winien być inwestor, dalej właściciel obiektu, a na końcu zarządca. Dalej wskazano, że osoby zamieszkujące osadę czują się jej prawowitymi właścicielami, nie wpuszczają na jej teren obcych. Gmina nie rościła sobie praw do nieruchomości, którą otrzymała w ramach komunalizacji mienia. C. "M." (z wyroku wynika, że prawidłowe nazwisko tej osoby to "M." – uwaga Sądu) oraz członkowie jego rodziny używają nieruchomość i budynek. Powołując się werbalnie na "aktualne orzecznictwo" stwierdzono, że właściciel nieruchomości ma prawo wskazać czy chce i zezwala, aby sprawca samowoli dokonał nakazanych przez organ czynności związanych z rozbiórką.

Nadmieniono ponadto, że tzw. Osada [...] powstała na terenie wsi [...], zanim powstała Gmina [...] w "obecnym kształcie", na teren osady pracownicy Gminy nie mają wstępu, o czym mają wiedzieć organy orzekające w sprawie. O skierowaniu nakazu do Gminy miało przesądzić przekonanie, że od Gminy łatwiej będzie wyegzekwować nakaz.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Zgodnie z art. 183 § 1 Ppsa (aktualny tekst jednolity Dz. U. z 2019 r., poz. 2325) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, tej zaś nie dostrzeżono. W myśl art. 174 Ppsa, skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, 2) naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.

Nie dopatrzywszy się w niniejszej sprawie żadnej z wyliczonych w art. 183 § 2 Ppsa przesłanek nieważności postępowania sądowoadministracyjnego, będąc związany granicami skargi kasacyjnej, Naczelny Sąd Administracyjny przeszedł do rozpatrzenia jej zarzutów. W sytuacji przytoczenia w skardze kasacyjnej zarzutów naruszenia prawa materialnego, jak i naruszenia przepisów postępowania, w pierwszej kolejności Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje zasadniczo ostatnio wymieniony zarzut. Dopiero bowiem po przesądzeniu, że w postępowaniu sądowoadministracyjnym zachowano prawidłowy tok procedury, nie uchybiając jej przepisom w stopniu, który mógłby wpłynąć na wynik sprawy, można przejść – w granicach określonych w skardze kasacyjnej – do ocen o charakterze prawnomaterialnym.

Sprawa podlega rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym, ponieważ strona wnosząca skargę kasacyjną zrzekła się rozprawy, a pozostałe strony nie zażądały, stosownie do art. 182 § 2 Ppsa, przeprowadzenia rozprawy.

Skarga kasacyjna nie została oparta na usprawiedliwionych podstawach.

A. Nie jest trafny zarzut naruszenia przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, a to art. 28 K.p.a. w zw. z art. 61 § 4 K.p.a. w zw. z art. 10 § 1 K.p.a. Podnosząc ten zarzut strona skarżąca kasacyjnie wywodzi, że organy błędnie ustaliły krąg stron postępowania, a następnie podzielił to sąd wojewódzki oraz przyjął, że Gmina [...] – "która nie ma żadnego związku z przedmiotową nieruchomością, ani związek ten nie został w postępowaniu wykazany", jest stroną postepowania o rozbiórkę, a dalej zobowiązana do dokonania tej rozbiórki.

Gmina nie obaliła zasadniczego ustalenia faktycznego w sprawie, że jest właścicielem nieruchomości – działki nr [...] w [...] zabudowanej budynkiem objętym nakazem rozbiórki, a prawo własności tej nieruchomości uzyskane w wyniku komunalizacji mienia jest odnotowane w stosownej księdze wieczystej.

Z ustawy z 6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych i hipotece (Dz. U. z 2019 r., poz. 2204) wynika domniemanie, że prawo jawne z księgi wieczystej jest wpisane zgodnie z rzeczywistym stanem prawnym (art. 3 ust. 1), przeciwko domniemaniu prawa wynikającemu z wpisu w księdze wieczystej nie można powoływać się na domniemanie prawa wynikające z posiadania (art. 4), a ponadto, w razie niezgodności między stanem prawnym nieruchomości ujawnionym w księdze wieczystej a rzeczywistym stanem prawnym treść księgi rozstrzyga na korzyść tego, kto przez czynność prawną z osobą uprawnioną według treści księgi nabył własność lub inne prawo rzeczowe (rękojmia wiary publicznej ksiąg wieczystych). Wszelkie przeto wywody strony skarżącej kasacyjnie jakoby Gmina [...] nie miała "żadnego związku z przedmiotową nieruchomością" ignoruje publiczną wiarę ksiąg wieczystych.

B. Niesporne jest, że nakaz rozbiórki orzeczony na podstawie art. 37 ust. 1 pkt 2 uPb z 1974 w zw. z art. 103 ust. 2 uPb skierowano do właściciela nieruchomości, na której zlokalizowano przedmiot postępowania – obiekt budowlany uznany za budynek. Zgodnie z przywołanym art. 37 ust. 1 pkt 2 uPb z 1974 obiekty budowlane lub ich części, będące w budowie lub wybudowane niezgodnie z przepisami obowiązującymi w okresie ich budowy, podlegają przymusowej rozbiórce albo przejęciu na własność Państwa bez odszkodowania i w stanie wolnym od obciążeń, gdy terenowy organ administracji państwowej stopnia powiatowego stwierdzi, że obiekt budowlany lub jego część powoduje bądź w razie wybudowania spowodowałby niebezpieczeństwo dla ludzi lub mienia albo niedopuszczalne pogorszenie warunków zdrowotnych lub użytkowych dla otoczenia. Zasadności zastosowania cyt. przepisu w skardze kasacyjnej nie zakwestionowano, samo zatem przekonanie strony skarżącej kasacyjnie, że zastosowanie zasady superficies solo cedit miało charakter krzywdzący, nie dowodzi naruszenia art. 28 K.p.a., a w konsekwencji art. 61 § 4 K.p.a. Nie został także naruszony w stosunku do Gminy [...] przepis art. 10 § 1 K.p.a. odnośnie zasady ogólnej czynnego udziału strony w postępowaniu, w skardze kasacyjnej nie wskazano żadnej z okoliczności, która miałaby dowodzić, że tę stronę pozbawiono prawa do czynnego udziału w procesie administracyjnym.

C. Nie mógł odnieść skutku zarzut naruszenia "art. 52 prawa budowalnego". Pomijając niestaranność językową autora środka odwoławczego, nie wskazano w nim – gdy przyjąć, że chodzi o "Prawo budowlane" – o którą ustawę chodzi stronie skarżącej kasacyjnie – czy o uPb, czy też uPb z 1974. Jeśli przyjąć, że autor skargi kasacyjnej miał na myśli art. 52 uPb, to zarzut taki jest chybiony, bowiem przepisu tego WSA w Krakowie nie stosował. Nietrafne jest stwierdzenie zawarte w części wstępnej uzasadnienia skargi kasacyjnej, gdzie przypisuje się sądowi a quo ustalenie odnośnie art. 52 "prawa budowalnego", z wywodów prawnych sądu pierwszej instancji jednoznacznie wynika, że sąd ten oddalając skargę, aprobował co do reguły zastosowanie w sprawie – z uwagi na regułę intertemporalną z art. 103 ust. 2 uPb – przepisów uPb z 1974. Z tych względów sąd ten analizował kwestię adresata nakazu rozbiórki samowoli budowlanej, unormowaną w art. 38 ust. 1 uPb z 1974, zarzutu zaś naruszenia cyt. przepisu w skardze kasacyjnej nie sformułowano.

Jeżeli z kolei założyć, że autorowi skargi kasacyjnej posługującego się zarzutem błędnego zastosowania art. 52 "prawa budowalnego" chodziło o odpowiedni przepis z uPb z 1974, to oznaczony tym numerem stanowił, iż "Jednostki gospodarki uspołecznionej są obowiązane zapewnić skutecznie działającą kontrolę nad utrzymaniem we właściwym stanie użytkowanych obiektów budowlanych". Treść tego przepisu przekonuje, że nie miał on w sprawie żadnego zastosowania.

D. Nie mógł odnieść skutku zarzut naruszenia art. 336 "k.c." poprzez jego błędne zastosowanie. O ile przyjąć, że pod użytym przez autora skargi kasacyjnej skrótem "k.c." kryje się ustawa z 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (w dacie wyrokowania przez WSA w Krakowie, Dz. U. z 2018 r., poz. 1025 ze zm., K.c.), to zarzut wyrażony w skardze kasacyjnej sprowadza się do obrazy przepisu definiującego posiadacza, w myśl art. 336 K.c. posiadaczem rzeczy jest zarówno ten, kto nią faktycznie włada jak właściciel (posiadacz samoistny), jak i ten, kto nią faktycznie włada jak użytkownik, zastawnik, najemca, dzierżawca lub mający inne prawo, z którym łączy się określone władztwo nad cudzą rzeczą (posiadacz zależny). Rzecz jednak w tym, że WSA w Krakowie nie stosował cyt. przepisu. Zaskarżoną decyzją utrzymano w mocy nakaz rozbiórki wydany przez organ powiatowy, a skierowany do Gminy [...] jako właściciela nieruchomości, na której zlokalizowano obiekt objęty powyższym nakazem.

Z przepisów prawa materialnego, które miało zastosowanie w sprawie administracyjnej – art. 38 ust. 1 w zw. z art. 37 ust. 1 pkt 2 uPb z 1974 – wynika, że nakaz rozbiórki może być skierowany do inwestora, właściciela lub zarządcy obiektu budowlanego. Z tych względów kwestia posiadania, a w tym definiowania posiadacza w rozumieniu art. 336 K.c., nie miała znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy przez sąd wojewódzki.

E. Powyższe okoliczności prowadzą do wniosku, że skarga kasacyjna jako nie oparta na usprawiedliwionych podstawach, podlegała oddaleniu w myśl art. 184 Ppsa.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.