Uzasadnienie
Wyrokiem z 10 stycznia 2013 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalił skargę M.M. (dalej jako "skarżąca") na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z [...] stycznia 2012 r. w przedmiocie przyznania uprawnień dla wdów po kombatantach.
W uzasadnieniu Sąd I instancji wskazał, że decyzją z [...] listopada 2011 r. Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych odmówił skarżącej przyznania uprawnień wdowy po kombatancie. Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia wskazał art. 20 ust. 3, art. 22 ust. 2 oraz art. 4 ust. 1 pkt. 1 lit. a ustawy z 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (tekst jedn. Dz.U. z 2002 r., Nr 42, poz. 371 ze zm., dalej jako "ustawa o kombatantach"). W uzasadnieniu decyzji organ stwierdził, że skarżąca złożyła wniosek o przyznanie uprawnień wdowy po kombatancie w związku z pobytem męża w obozie koncentracyjnym. Brak jest jednak dowodów potwierdzających pobyt męża skarżącej w obozie koncentracyjnym Auschwitz-Birkenau. Pracownicy fabryki IG Farbenidustrie w Monowicach, w której zatrudniony był mąż skarżącej nie zawsze byli więźniami tego obozu. Ustalenia te są zgodne z zeznaniami świadka J. Z., który wyjaśnił, że mąż skarżącej pracował przy budowie fabryki w latach 1941-1943.
Skarżąca wniosła o ponowne rozpatrzenie sprawy.
Decyzją z [...] stycznia 2012 r. Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. Podkreślił, że prowadzone postępowanie wyjaśniające, a w szczególności informacje uzyskane z Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkeneu, nie potwierdziły pobytu męża skarżącej w obozie koncentracyjnym. Brak jest też podstaw do stwierdzenia, że mąż skarżącej przebywał w miejscu odosobnienia, w którym warunki pobytu nie różniły się od warunków w obozach koncentracyjnych, a osoby tam osadzone pozostawały w dyspozycji hitlerowskich władz bezpieczeństwa bądź też w miejscu odosobnienia, w którym pobyt dzieci do lat 14 miał charakter eksterminacyjny, a osoby tam osadzone pozostawały w dyspozycji hitlerowskich władz bezpieczeństwa.
Skarżąca wniosła skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach. W treści skargi podniosła, że nawet jeśli jej mąż nie był więźniem obozu koncentracyjnego, to na pewno nie z własnej woli został zatrzymany przez Policję w 1941 r. w Rajczy, przymusowo przewieziony do Żywca, a następnie do Oświęcimia. Świadek potwierdził, że pracowali na podobnych zasadach, byli pilnowani przez uzbrojonych żołnierzy. Zdaniem skarżącej, okoliczności te wskazują, że mąż skarżącej był osobą przebywającą w innym miejscu odosobnienia, w którym warunki pobytu nie różniły się od warunków w obozach koncentracyjnych, a osoby tam osadzone pozostawały w dyspozycji hitlerowskich władz bezpieczeństwa. W ocenie skarżącej, organ pominął dowody, dotyczące przesłanek przyznania uprawnień kombatanckich określone w art. 4 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy o kombatantach.
Oddalając skargę Sąd I instancji podkreślił, że granice sprawy administracyjnej, w sytuacji kiedy postępowanie jest wszczynane na wniosek, determinowane są treścią żądania. Jak wynika z wniosku z 17 października 2011 r., skarżąca wystąpiła o przyznanie uprawnień przysługujących wdowom po kombatantach kombatanckich po zmarłym mężu wskazując, że przebywał on w obozie koncentracyjnym Auschwitz-Birkenau w okresie od stycznia 1941 do marca 1943 r., w charakterze więźnia i pracownika. Tak sformułowany wniosek wskazywał na przesłankę określoną art. 4 ust. 1 pkt. 1 lit. a ustawy o kombatantach. W związku z tym podstawą rozstrzygnięcia przez organ mogło być tylko ustalenie, że mąż skarżącej przebywał z przyczyn politycznych, narodowościowych, religijnych i rasowych w hitlerowskich więzieniach, obozach koncentracyjnych albo ośrodkach zagłady.
Konieczne jest zatem jednoczesne spełnienie dwóch przesłanek: przebywanie w hitlerowskim więzieniu, obozie koncentracyjnym lub ośrodku zagłady, a także przebywanie w takim miejscu z przyczyn politycznych, narodowościowych, religijnych bądź rasowych. W ocenie Sądu I instancji, jak wynika z ustaleń organu, pierwsza z tych przesłanek nie została spełniona. Jak wynika z informacji zawartej w piśmie z 6 października 2011 r. sporządzonym przez pracownika Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau w zachowanych częściowo aktach obozu nie udało się znaleźć danych o pobycie męża skarżącej w obozie. Okoliczności tej nie potwierdziły również zasoby archiwalne Biura Udostępniania i Archiwizacji Dokumentów IPN-KŚZpNP w Warszawie (pismo IPN w Katowicach z 8 lipca 2011 r.). Z oświadczenia świadka pracującego z mężem skarżącej przy budowie fabryki IF Farbenindustrie wynika, że mąż skarżącej pracował w ubraniu cywilnym, podczas gdy świadek w "pasiaku".
Sąd I instancji podzielił zarzut skargi dotyczący braku odniesienia się przez organ do dowodu w postaci wydruku z karty osobowej osoby represjonowanych w latach II wojny światowej, przekazanego do IPN przez Międzynarodową Służbę Poszukiwawczą w Bad Arlosen. Jednak w świetle poczynionych ustaleń jednoznacznie wskazujących na brak jakichkolwiek dowodów potwierdzających pobyt męża skarżącej w obozie koncentracyjnym Auschwitz-Birkenau, jak również niejasną treść informacji zawartych w karcie, to uchybienie procesowe nie miało istotnego wpływu na wynik sprawy. Sąd I instancji nie podzielił stanowiska skarżącej, że symbol 1. A. 1 oznacza Auschwitz obóz 1, zaś symbol KL to skrót od Konzentrationslager (obóz koncentracyjny).
Sąd I instancji wskazał, że w skardze podniesiono także zarzut odnoszący się do przesłanki przyznania uprawnień kombatanckich określonej w art. 4 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy o kombatantach.
W ocenie Sądu I instancji, przedmiot sprawy zakreślony wnioskiem strony zobligował organ do prowadzenia postępowania wyjaśniającego oraz podjęcia rozstrzygnięcia tylko w granicach sprawy. Przedmiotem innej (odrębnej) sprawy może być kwestia uprawnień kombatanckich przyznawanych na podstawie art. 4 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy o kombatantach, ale wymaga to złożenia przez skarżącą udokumentowanego wniosku.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła skarżąca.
W pierwszej kolejności zarzuciła naruszenie przepisów prawa materialnego tj. art. 4 ust. 1 pkt 1 ustawy o kombatantach, przez przyjęcie, że w niniejszej sprawie nie zachodzą przesłanki określone w tym przepisie, pozwalające na uznanie męża skarżącej za osobę podlegającą represjom wojennym, a więc, że brak jest podstaw do przyznania skarżącej uprawnień wdowy po kombatancie.
Ponadto zarzuciła naruszenie przepisów prawa proceduralnego tj. art. 7 k.p.a oraz art. 77 § 1 k.p.a przez zaniechanie dokładnego wyjaśnienia sprawy, w szczególności przez zaniechanie wyjaśnienia oznaczeń naniesionych na karcie osobowej osób represjonowanych w latach II wojny światowej.
Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gliwicach, ewentualnie jeżeli Naczelny Sąd Administracyjny uzna, że zachodzi jedynie naruszenie prawa materialnego, o zmianę zaskarżonego wyroku i przyznanie skarżącej uprawnień dla wdowy po kombatancie. Skarżąca wniosła także o zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje
W świetle art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2012 r., poz. 270, dalej zwanej p.p.s.a.) – skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach:
- 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie,
- 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Podkreślić przy tym trzeba, że Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, ponieważ w świetle art. 183 § 1 p.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Jeżeli zatem nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. (a w rozpoznawanej sprawie przesłanek tych brak), to Sąd związany jest granicami skargi kasacyjnej. Oznacza to, że Sąd nie jest uprawniony do samodzielnego dokonywania konkretyzacji zarzutów skargi kasacyjnej, a upoważniony jest do oceny zaskarżonego orzeczenia wyłącznie w granicach przedstawionych we wniesionej skardze kasacyjnej.
Na uwzględnienie nie zasługują zarzuty naruszenia prawa procesowego tj. art. 7 oraz art. 77 § 1 k.p.a. Sprowadzają się one do kwestionowania ustaleń poczynionych przez organ administracji i podzielonych przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach. Naczelny Sąd Administracyjny ocenę wyrażoną przez Sąd I instancji aprobuje. Nie ulega wątpliwości, że jak wynika z informacji zawartej w piśmie z 6 października 2011 r. sporządzonym przez pracownika Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau w zachowanych częściowo aktach obozu nie udało się znaleźć danych o przebywaniu męża skarżącej w obozie. Osadzenia męża skarżącej w obozie koncentracyjnym nie potwierdziły również zasoby archiwalne Biura Udostępniania i Archiwizacji Dokumentów IPN-KŚZpNP w Warszawie.
Ponadto organ uzyskał zeznanie świadka, z którego wynika, że mąż skarżącej pracował przy budowie fabryki IF Farbenindustrie ale nie jako więzień obozu, tylko jako robotnik, w ubraniu cywilnym, a nie w "pasiaku". W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, przeprowadzone postępowanie, uzyskane w jego wyniku informacje oraz ocena tych informacji, pozwalało na przyjęcie, że brak było podstaw do przyznania mężowi skarżącej uprawnień kombatanckich na podstawie art. 4 ust. 1 pkt 1 lit. a) ustawy o kombatantach (a w konsekwencji przyznania uprawnień wdowy po kombatancie skarżącej). Stąd też ocena postępowania dowodowego przeprowadzona przez Sąd I instancji była prawidłowa, a zarzut naruszenia art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. nie jest uzasadniony. Wbrew twierdzeniom skargi kasacyjnej, Sąd I instancji nie "zbagatelizował" dowodu w postaci wydruku z karty osobowej osoby represjonowanych w latach II wojny światowej, przekazanego do IPN przez Międzynarodową Służbę Poszukiwawczą w Bad Arlosen.
Sąd I instancji dokonał bowiem analizy tego dokumentu w kontekście wpływu jego treści na wynik postępowania. Sąd I instancji skonfrontował niejednoznaczne brzmienie wydruku karty osobowej z niebudzącymi wątpliwości dokumentami uzyskanymi z archiwum Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau oraz zasobów archiwalnych IPN oraz zeznaniami świadka. Porównanie to prowadziło do wniosku, że nawet pominięcie przez Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych dokumentu w postaci wydruku, nie miało wpływu na wynik sprawy, a więc nie stanowiło podstawy uchylenia zaskarżonej decyzji z uwagi na naruszenie przez ten organ art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.
Na uwzględnienie nie zasługiwał ponadto zarzut naruszenia prawa materialnego. Zarzut ten nie został w żaden sposób uzasadniony. W szczególności skarżąca nie wykazała, że Sąd I instancji dokonał wadliwej wykładni bądź niewłaściwego zastosowania art. 4 ust. 1 pkt 1 ustawy o kombatantach. Jednocześnie skarżąca nie wskazała, o którą jednostkę redakcyjną tego przepisu chodzi, choć został on podzielony na litery od a) do c). Zarzuty skargi kasacyjnej w całości sprowadzają się do próby podważenia dokonanej przez Sąd I instancji oceny legalności przeprowadzonego przez organ postępowania dowodowego. Skarżąca podnosi więc zarzuty o charakterze procesowym. Ponadto nie można skutecznie podważyć ustaleń postępowania dowodowego zarzutem naruszenia normy materialnej stanowiącej podstawę rozstrzygnięcia właściwego organu administracji publicznej.
Z tych względów i na podstawie art. 184 ustawy p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku.