Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postanowieniem z dnia 12 czerwca 2006 r., sygn. akt IV SA/Wa 822/06 odrzucił skargę S. B. na decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia [...] lutego 2006 r. Nr [...] w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji polegającej na wydaniu dowodu osobistego.
W uzasadnieniu postanowienia Sąd I instancji powołał art. 53 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej "ppsa", zgodnie z którym skargę wnosi się w terminie 30 dni od dnia doręczenia skarżącemu rozstrzygnięcia w sprawie za pośrednictwem organu, który ją wydał. Decyzję organu wraz z pouczeniem o terminie i sposobie jej zaskarżenia doręczono skarżącej w dniu 20 lutego 2006 r. Skargę natomiast nadano w urzędzie pocztowym czyniąc jej adresatem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie. Sąd ten w dniu 23 marca 2006 r., przesłał skargę do organu właściwego tj. Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji. Nastąpiło to jednak po upływie terminu do wniesienia skargi.
W ocenie Sądu skierowanie w niniejszej sprawie skargi bezpośrednio do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego nie można uznać za wniesienie jej w terminie, ponieważ stosownie do art. 54 § 1 ppsa skargę do sądu administracyjnego wnosi się za pośrednictwem organu, którego działanie jest przedmiotem skargi. Za dzień wniesienia skargi w tej sytuacji należy uznać datę jej nadania przez Sąd do właściwego organu co nastąpiło już po upływie ustawowego terminu.
Sąd ponadto wskazał, iż od dnia 1 stycznia 2006 r. szczególny przepis art. 98 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1271 ze zm.), zgodnie z którym termin do wniesienia skargi był także zachowany w przypadku złożenia skargi w wojewódzkim sądzie administracyjnym lub nadania w urzędzie pocztowym na adres sądu - nie ma już mocy obowiązującej.
Od powyższego postanowienia skargę kasacyjną wniosła S. B. reprezentowana przez adwokata A. D. zarzucając:
- 1) naruszenie przepisów postępowania tj.
- - art. 54 § 1 ppsa poprzez przekazanie skargi, błędnie wniesionej bezpośrednio do sądu administracyjnego, organowi po upływie terminu do wniesienia skargi
- - art. 58 § 1 pkt 2 ppsa poprzez przyjęcie, iż skarga została wniesiona po upływie terminu do jej wniesienia, chociaż skutek taki wywołany został postępowaniem sądu
- - naruszenie art. 45 ust. 1 Konstytucji RP, poprzez pozbawienie skarżącego możliwości złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podnosi się, iż przepisy ustawy prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie przewidują procedury przekazywania skargi przez sąd organowi administracji. Jedynym przepisem określającym postępowanie sądu administracyjnego, w przypadku stwierdzenia braku właściwości jest art. 59 § 1 ppsa, który nakazuje sądowi wydanie postanowienia o przekazaniu sprawy innemu sądowi administracyjnemu. Powyższa regulacja zdaniem skarżącej chroni interesy stron, ponieważ zgodnie z § 3 utrzymuje w mocy czynności dokonane w sądzie niewłaściwym. W związku z powyższym skarżący nie powinien ponosić konsekwencji błędnego działania Sądu.
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw.
Jak to słusznie wskazuje się w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia, strona prawidłowo pouczona treścią zaskarżonej decyzji o prawie wniesienia skargi do sądu administracyjnego za pośrednictwem organu, który wydał decyzję /art. 54§ 1 ppsa/, błędnie skierowała skargę bezpośrednio do Sądu I instancji, który przekazał organowi skargę już po upływie ustawowego terminu / art. 53 § 1 ppsa/.
W takim niespornym stanie faktycznym sprawy nie sposób skutecznie zarzucić naruszenie przez Sąd I instancji art. 54 § 1 ppsa, bowiem to strona wbrew jednoznacznemu pouczeniu o trybie zaskarżenia decyzji, wniosła skargę błędnie tj. do Sądu a nie za pośrednictwem organu, który tą decyzję wydał. Przepis ten nie mógł być naruszony przez Sąd, gdyż nie ma w nim zakreślonego dla sądu obowiązku przekazania wadliwie skierowanej skargi w terminie ustawowym do organu właściwego.
Nie jest też usprawiedliwiony zarzut naruszenia przez Sąd art. 58 § 1 pkt. 2 ppsa, skoro uchybienie terminu do wniesienia skargi jest w istocie wynikiem błędnego skierowania jej do sądu bezpośrednio, zamiast za pośrednictwem organu, który wydał zaskarżoną decyzję.
Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela również zarzutu naruszenia art. 45 ust. 1 Konstytucji, bowiem nie zaistniała w sprawie taka sytuacja, iż zaskarżone orzeczenie Sądu spowodowało brak możliwości skorzystania przez stronę z wniosku o przywrócenie terminu.
Mając na uwadze powyższe orzeczono jak w sentencji postanowienia z mocy art. 184 w zw. z art. 182 (1 ppsa.