Uzasadnienie
II OSK 1246/05 U z a s a d n i e n i e
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z dnia 12 lipca 2005 r. sygn. akt II SA/Kr 902/03 po rozpoznaniu skargi M. W. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Krakowie z dnia [...] marca 2003 r. utrzymującą w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w O. w przedmiocie odmowy stwierdzenia choroby zawodowej - oddalił skargę.
W uzasadnieniu wyroku Sąd wskazał, że skarżący pracował w zakładach cukierniczych od września 1961 r. z dwuletnią przerwą w latach 1968-1970 na odbycie służby wojskowej. Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w październiku 2001 r. przeprowadziła pomiary czynników szkodliwych na stanowisku cukiernika w zakładzie cukierniczym prowadzonym przez skarżącego i stwierdzono, że poziom ekspozycji na hałas dla 8 godzinnego dnia pracy nie przekraczał dopuszczalnych wartości parametrów hałasu. Wskaźniki ekspozycji pyłów przemysłowych nie przekraczały wartości najwyższych dopuszczalnych stężeń. Orzeczenia lekarskie Małopolskiego Ośrodka Medycyny Pracy w Krakowie jak i Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w Sosnowcu nie stwierdziły u skarżącego istnienia choroby zawodowej. Stwierdzono przewlekłe zapalenie oskrzeli, ale przy zachowanej pełnej wydolności układu oddechowego, podczas gdy chorobą zawodową jest niewydolność narządu oddechowego /poz. 4 wykazu chorób zawodowych/.
Słuch skarżącego mieści się w normie wiekowej. W oparciu o ten materiał dowodowy wydano orzeczenie na podstawie art. 4 pkt 1 i art. 12 ust. 1 ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej /Dz. U. z 1998 r. Nr 90, poz. 575 ze zm./, (10 ust. 1 i 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych /Dz. U. Nr 65, poz. 294 ze zm./. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie po rozpoznaniu skargi M. W. utrzymującego, iż błędnie przyjęto w postępowaniu administracyjnym, że nie jest on chory na chorobę zawodową, podzielił stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji.
Sąd I instancji stwierdził, że skarżący został poddany dwukrotnie obserwacji lekarskiej w uprawnionych jednostkach orzeczniczych stosownie do przepisów (8 i 9 cyt. rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie chorób zawodowych. Strona domagała się przeprowadzenia dodatkowych badań lekarskich nie wskazując jednak zasadności tego żądania, natomiast zasady ekonomii procesowej /art. 12 kpa/ nakazują przeprowadzenie tylko takich czynności dowodowych, które są niezbędne do wydania decyzji kończącej postępowanie. Strona może też w każdym czasie wystąpić o stwierdzenie innej jeszcze choroby zawodowej, która nie była przedmiotem zakończonego postępowania, jeżeli ujawniłyby się objawy chorobowe uzasadniające takie podejrzenie. Nie można zgodzić się z zarzutem pominięcia wniosków i uwag strony, a w tym podnoszonego przez stronę argumentu dotyczącego "kontaktów z nieświeżymi jajami".
Sąd zauważył uchybienie postępowania polegające na nie wyznaczeniu stronie terminu i miejsca zapoznania się z dowodami /art. 10 (1 w zw. z art. 81 kpa/, doszedł jednak do przekonania, że nie miało to wpływu na końcowy wynik postępowania. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł M. W. reprezentowany przez radcę prawnego B. K. zarzucając naruszenie prawa, a to art. 7, art. 77 kpa, a w szczególności art. 12 (1 kpa.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podnosi się, iż "Sąd nie podjął wszelkich kroków do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego stanu zdrowia skarżącego w sposób nie wystarczający zebrał i rozpatrzył cały materiał dowodowy, albowiem pominął dodatkowe badania lekarskie wskazujące na to, że skarżący w czasie 44 letniej pracy zawodowej stykając się z oparami zepsutych jaj w okresie gdy, były one chłodnicze i wapniowe a obecnie też zepsute się zdarzają, z oparami pochodzącymi w czasie smażenia pączków" i innymi warunkami uciążliwymi w wykonywanej pracy, co uzasadniało stwierdzenie u niego choroby zawodowej zgodnie z wykazem chorób zawodowych. "Dodatkowe badania wykazałyby z całą pewnością, że skarżący posiada chorobę zawodową".
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga kasacyjna nie została oparta na usprawiedliwionej podstawie.
Stosownie do art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm./, zwanej dalej "ppsa", skarga kasacyjna może być oparta na następujących podstawach:
1/ naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie /art. 174 pkt 1/, 2/ naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy /art. 174 pkt 2/.
Przepis art. 175 (1 ppsa wymaga, aby skarga kasacyjna była sporządzona przez adwokata lub radcę prawnego, z zastrzeżeniami wynikającymi z (2 i 3. W myśl art. 176 ppsa skarga kasacyjna powinna m. in. czynić zadość wymaganiom przepisanym dla pisma w postępowaniu sądowym oraz zawierać oznaczenie zaskarżonego orzeczenia ze wskazaniem, czy jest ono zaskarżone w całości, czy w części, przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie.
Wprowadzenie tzw. przymusu adwokackiego /radcowskiego/ a więc nałożenie obowiązku sporządzenia skargi kasacyjnej przez określonych ustawowo profesjonalistów powoduje, iż skarga ta powinna być odpowiednio, w profesjonalny sposób sformułowana. W zależności od braków skargi kasacyjnej, skarga kasacyjna nie odpowiadająca ustawowym wymaganiom, podlega oddaleniu a nawet odrzuceniu w razie uznania jej niedopuszczalności ze względów formalnych.
W niniejszej sprawie wskazuje się jako podstawę skargi kasacyjnej naruszenie przepisów prawa to jest art. 7, 77 i 12 Kpa. Przepisów tych natomiast Wojewódzki Sąd Administracyjny nie mógł naruszyć, gdyż były one stosowane wyłącznie przez organy administracji publicznej nie zaś przez Sąd, którego postępowanie normowane jest przepisami ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Naruszenia natomiast konkretnego przepisu tej ustawy w skardze kasacyjnej nie zarzucono ani w części odnoszącej się do podania podstaw kasacji ani też w jej uzasadnieniu, które wymienia tylko wady postępowania przed organami administracji prowadzącymi postępowanie administracyjne zakończone zaskarżoną decyzją.
Ze względu na powierzenie formułowania skarg kasacyjnych określonym profesjonalistom, Naczelny Sąd Administracyjny nie ma możliwości we własnym zakresie dochodzenia, jakie były intencje wnoszącego skargę kasacyjną, oraz naruszenie jakich ewentualnie przepisów prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi mógłby zarzucać. Ubocznie tylko należy zauważyć, iż zaskarżony wyrok zawiera uzasadnienie jednoznacznie wskazujące na prawidłowość przeprowadzenia postępowania administracyjnego, jak też zgodność zaskarżonej decyzji z mającym zastosowanie w sprawie prawem materialnym.
Mając na uwadze powyższe Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku na podstawie art. 184 ppsa.