Uzasadnienie
Wyrokiem z 15 grudnia 2016 r., sygn. II SA/Rz 702/16 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie (dalej: Sąd I instancji), po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 grudnia 2016 r. sprawy ze skargi M. P. i J. M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. (dalej: SKO w P., Kolegium) z [...] marca 2016 r. nr [...] w przedmiocie naruszenia stosunków wodnych, oddalił skargę.
Wyrok zapadł na tle następujących okoliczności sprawy:
W podaniu z [...] września 2014 r. M. i K. L. zwrócili się do Wójta Gminy P. o interwencję w sprawie naruszenia stosunków wodnych na należącej do nich nieruchomości oznaczonej nr [...] w N. przez właścicieli nieruchomości sąsiednich M. P. i J. M. Decyzjami z [...] maja 2015 r. oraz [...] września 2015 r. Wójt Gminy P. nałożył na M. P. oraz J. M. określone obowiązki związane z uregulowaniem stanu wody na gruncie. Decyzje te zostały decyzjami Kolegium z [...] czerwca 2015 r. oraz z [...] listopada 2015 r. uchylone.
Po ponownym rozpatrzeniu sprawy Wójt Gminy P. w oparciu o zgromadzone dowody, w tym opinię biegłego z zakresu budownictwa lądowego, wodnego, melioracji i ochrony środowiska R. K. z [...] listopada 2014 r. wraz z opinią uzupełniającą z [...] grudnia 2014 r., w decyzji z [...] lutego 2016 r. znak [...]:
- - w pkt 1 stwierdził, że doszło do naruszenia stosunków wodnych na gruncie działki nr [...] w N. stanowiącej własność K. i M. L. Przyczyną takiego stanu jest zasypanie istniejącej wodnicy na terenie działek nr [...],[...],[...],[...] w N. i wybudowanie poprzecznej do istniejącej naturalnej wodnicy żelbetonowej konstrukcji tj. muru oporowego w granicy z działką nr [...] obr. N., co spowodowało zmianę kierunku odpływu wody opadowej na tym terenie i powstanie szkody na gruncie sąsiednim, wywołane brakiem odpływu wody zgromadzonej na tej nieruchomości podczas nawalnego deszczu w dniu [...] września 2014 r.;
- - w pkt 2 za sprawcę tego czynu uznał właścicieli działek nr [...],[...],[...] tj. M. P. i J. M.;
- - w pkt 3 nakazał ww. stronom przywrócenie stanu pierwotnego i odtworzenie istniejącej wodnicy w granicy działek nr [...],[...],[...] i [...] w N. polegającej na likwidacji muru oporowego oraz części powierzchni brukowej i ukształtowanie powierzchni wodnicy ze spadkami w kierunku rowu przydrożnego drogi powiatowej.
W odwołaniu M. P. i J. M. zarzucili nieprawidłowe ustalenie stanu faktycznego, pominięcie istotnych dla sprawy dowodów i faktów, a także zakwestionowali prawidłowość opinii biegłego. Zaprzeczyli jakoby w granicy działek [...],[...],[...],[...] z działką [...] przebiegała wodnica wskazując, że wcześniej znajdował się tam jedynie rowek wykopany przez dawnych właścicieli dla odprowadzania gromadzących się wód opadowych z najniższej części działki do przydrożnego rowu. Teren ich działek nie został podniesiony, a wybudowanie budynku i utwardzenie gruntu nie miało żadnego wpływu na zmianę stanu wody na działce sąsiedniej. Wody z należących do nich działek są odprowadzane do kanalizacji deszczowej i nie spływają na działkę sąsiednią. Ponadto w decyzji nie określono precyzyjnie obowiązków ani ich adresata.
Kolegium w decyzji z [...] marca 2016 r., znak [...] działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn.: Dz. U. z 2016r., poz.23, dalej: k.p.a.) i art. 29 ust. 1 i ust. 3 ustawy z 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (tekst jedn.: Dz. U. z 2015 r., poz. 469 ze zm., dalej: u.P.w.) utrzymało w mocy decyzję organu I instancji, podzielając ustalenia i ich ocenę prawną dokonaną przez organ I instancji.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie M. P. i J. M. wnosząc o uchylenie decyzji obu instancji i zasądzenie na rzecz skarżących kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa radcy prawnego zarzucili:
- 1. naruszenie przepisów postępowania tj. art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy decyzji Wójta Gminy P. z [...] lutego 2016 r. podczas, gdy nie wystąpiły przesłanki uzasadniające przedmiotowe działanie organu oraz art. 7 k.p.a. w zw. z 77 k.p.a. oraz art. 80 k.p.a. poprzez brak podjęcia wszelkich czynności niezbędnych do wyjaśnienia stanu faktycznego oraz niedostateczne wyjaśnienie okoliczności sprawy, a także brak wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego oraz dokonanie błędnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego;
- 2. naruszenie przepisów prawa materialnego tj. art. 29 u.P.w. poprzez jego błędną wykładnię, co w konsekwencji doprowadziło do nakazania właścicielowi gruntu przywrócenia stanu poprzedniego i wykonania urządzenia zapobiegającego szkodom.
W ocenie skarżących, opinia biegłego, która stanowiła główny dowód w przedmiotowej sprawie jest obarczona szeregiem uchybień. Brak jest w niej daty sporządzenia mapy geodezyjnej, na której oparł się biegły dokonując ww. pomiarów oraz okresu z jakiego pochodzą dane, na których biegły oparł wyliczenia. Przed realizacją inwestycji nie sporządzano inwentaryzacji geodezyjnej, a ostatnie pomiary były dokonywane kilkadziesiąt lat temu.
W odpowiedzi na skargę organ II instancji wniósł o jej oddalenie podtrzymując dotychczas wyrażone stanowisko w sprawie.
Sąd I instancji w uzasadnieniu wyroku z 15 grudnia 2016 r., sygn. II SA/Rz 702/16 wskazał, że twierdzenia stron skarżących o naruszeniu przepisów o postępowaniu wyjaśniającym w postaci art. 7, 77, 80 K.p.a. nie znalazły potwierdzenia w toku sądowej kontroli. Według Sądu I instancji, postępowanie wyjaśniające w niniejszej sprawie odpowiada w pełni wymogom określonym w przepisach k.p.a. Organy w sposób wszechstronny ustaliły stan faktyczny sprawy i wyprowadziły na jego podstawie właściwe wnioski odzwierciedlone w treści wydanych rozstrzygnięć.
Organy obu instancji oparły się na niebudzącej merytorycznych wątpliwości specjalistycznej opinii osoby, posiadającej kwalifikacje potwierdzone wpisem na listę biegłych sądowych m. in. w zakresie budownictwa wodnego oraz melioracji wodnych w tym oceny stosunków wodnych na gruntach. Z treści pisemnych wypowiedzi biegłego wynika taki stan, jaki wskazywali w swych oświadczeniach uczestnicy postępowania sądowego. W przekonaniu biegłego przed wykonaniem budynku handlowo – usługowego przez skarżących nie występowało zjawisko zalewania działek sąsiednich.
Wody opadowe i roztopowe spływały naturalnym spadkiem w kierunku działek o nr [...],[...],[...],[...],[...], a następnie do rowu przydrożnego znajdującego się na działce nr [...]. Biegły w celu sporządzenia opinii przeanalizował mapy do celów projektowych, mapę zasadniczą oraz projekt zagospodarowania terenu, a więc m.in. dokumenty wykonane przez Powiatowy Ośrodek Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej, na których widnieją daty wystawienia. Przedmiotowe mapy zostały załączone do opinii a przedstawiają stan rzędnych terenu sprzed wykonania inwestycji na działce o nr [...],[...],[...], obr. N. Jedna z kopii map stanowiła załącznik do decyzji o warunkach zabudowy wydanej na wniosek stron skarżących.
Biegły postąpił racjonalnie wykorzystując miarodajne dla tego terenu dane wynikające z dokumentów urzędów, w tym również takie, które posłużyły skarżącym do uzyskania pozwolenia na budowę.
W oparciu o dokonane pomiary wysokościowe, biegły stwierdził znaczne podniesienie przez skarżących terenu działek w granicach od 48 cm do 76 cm.
Biegły odniósł się także do wykonanego odpływu wód z działki o nr [...], stwierdzając że nie jest on w stanie odprowadzić wód zgromadzonych na tej działce oraz z działek znajdujących się wyżej o powierzchni 7 ha.
Nie naruszono zasady czynnego udziału stron w czynnościach postępowania administracyjnego. Organ prowadzący postępowanie zapoznał skarżących z treścią opinii biegłego umożliwiając im skierowanie względem tego dokumentu pytań i zastrzeżeń.
Biegły ustosunkował się do twierdzeń skarżących w opinii uzupełniającej sporządzonej [...] grudnia 2014 r. Wyjaśniono w niej przekonująco, iż istniejące na działce [...] podniesienie terenu wokół budynku o około 42 cm w stosunku do najniższego punktu na tej działce nie narusza stosunków wodnych i nie wyrządza żadnej szkody. Podniesienie terenu mogło zdaniem Sądu I instancji przyczynić się jedynie do zmniejszenia szkód spowodowanych działaniami skarżących ingerującymi w naturalny stan stosunków wodnych. Według Sądu I instancji, opinia biegłego potwierdziła żądanie przywrócenia stosunków wodnych na nieruchomościach w drodze zastosowania art. 29 ust. 3 u.P.w. Sąd I instancji nie dostrzegł w tym dokumencie wad podważających jego wiarogodność.
W skardze kasacyjnej M. P., J. M. (dalej: skarżący kasacyjnie) zaskarżyli wyrok Sądu I instancji w całości.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono:
- 1) na postawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a., naruszenie przez Sąd I instancji przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy a to:
- a) art. 141 § 4 p.p.s.a., poprzez nienależyte wyjaśnienie podstawy prawnej rozstrzygnięcia, w szczególności brak odniesienia się do wszystkich zarzutów skargi;
- b) "art. 145 par. 1 pkt 2) p.p.s.a.", poprzez jego niezastosowanie i oddalenie skargi pomimo tego, że istniały przesłanki do jej uwzględniania i uchylenia decyzji SKO w P. z [...] marca 2016 r., znak [...]. oraz decyzji jej poprzedzającej Wójta Gminy P. nr [...] z [...] lutego 2016r.
- 2) na postawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a., naruszenie przez Sąd przepisów prawa materialnego, a mianowicie:
- a) art. 29 ustawy prawo wodne poprzez jego błędną wykładnię, co w konsekwencji doprowadziło do nakazania właścicielowi gruntu przywrócenia stanu poprzedniego i wykonania urządzenia zapobiegającego szkodom pomimo braku przesłanek do wydania takiego rozstrzygnięcia.
W związku z tak sformułowanymi zarzutami na podstawie art. 185 § 1 p.p.s.a., wniesiono o:
- 1) uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Rzeszowie;
- 2) rozpoznanie przedmiotowej sprawy na rozprawie na podstawie art. 176 § 2 p.p.s.a.,
- 3) zasądzenie na rzecz "Skarżącego" zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego w sprawie według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano, że w przedmiotowej sprawie został przeprowadzony dowód z przesłuchania świadków, a mimo to został on pominięty w rozważaniach Sądu I instancji z nieznanych skarżącym powodów. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie zawiera wyjaśnienia w tym zakresie.
Skarżący kasacyjnie wskazują, że dopiero po sporządzeniu opinii przez biegłego została przeprowadzona rozprawa administracyjna podczas, której zostali przesłuchani świadkowie. Z tego też powodu niezrozumiałe jest, dlaczego dowód ten został pominięty przy ocenie materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie.
Zdaniem skarżących kasacyjnie, Sąd I instancji ogranicza się jedynie do stwierdzenia, że biegły w celu sporządzenia opinii przeanalizował mapy do celów projektowych, mapę zasadniczą oraz projekt zagospodarowania terenu, a więc m. in. dokumenty wykonane przez Powiatowy Ośrodek Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej, na których widnieją daty.
Zaskarżony wyrok nie wskazuje, o jakie daty chodzi. Ponadto na jednej z map, która stanowiła załącznik opinii, biegły wskazał w zakresie wykonanych robót niezgodnych z warunkami zabudowy i projektem na mur oporowy i podniesienie terenu 16-76 cm. Dowody przedkładane przez skarżących w trakcie trwania postępowania, jak również wyjaśnienia złożone przez świadków potwierdzają okoliczność, że teren działki Państwa L. jest znacznie podwyższony wokół budynku mieszkalnego, zaś na pozostałej części działki jest on znacznie obniżony, co bezpośrednio ma wpływ na stosunki wodne. Takie ukształtowanie działki powoduje, że woda, która spływa od góry z północy jest zatrzymywana wskutek podniesienia terenu wokół budynku mieszkalnego. Woda w tym miejscu zatrzymuje się tworząc nieckę i wobec tego część działki Państwa L. jest terenem podmokłym.
Pominięta została również okoliczność, na którą skarżący wskazywali w toku postępowania, również w skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie, że teren działki Państwa L. został tak podniesiony, że konieczne było przeniesienie drzwi wejściowych do budynku zamieszkiwanego przez skarżących na inną stronę budynku mieszkalnego, bowiem w innym wypadku wejście do budynku byłoby usadowione na wysokości okna. W ocenie skarżących, na działce Państwa L., powinny zostać przeprowadzone oględziny z udziałem biegłego, które pozwolą na dokładne wyjaśnienie przedmiotowych okoliczności i zbadają wpływ tych okoliczności na stosunki wodne, co do tej pory nie zostało uczynione.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną K. i M. L. reprezentowani przez r. pr. M. W. wnieśli o oddalenie skargi kasacyjnej w całości i zasądzenie na rzecz stron kosztów postępowania kasacyjnego według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
Na wstępie należy wskazać, że Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę tylko w granicach skargi kasacyjnej (art. 183 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2018 r. poz. 1302, dalej: p.p.s.a.), z urzędu biorąc pod uwagę jedynie nieważność postępowania, co oznacza związanie przytoczonymi w skargach kasacyjnych jej podstawami, określonymi w art. 174 p.p.s.a. Nadto zgodnie z treścią art. 184 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny oddala skargę kasacyjną, jeżeli zaskarżone orzeczenie mimo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu. Jeżeli zatem nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a., (a w rozpoznawanej sprawie przesłanek tych brak), to Sąd związany jest granicami skargi kasacyjnej.
W skardze kasacyjnej powołano dwie podstawy kasacyjne uregulowane w art. 174 p.p.s.a. zarzucając naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy i prawa materialnego.
Nie jest zasadny zarzut dotyczący naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Prawidłowo sporządzone uzasadnienie wyroku nie wymaga szczegółowego odniesienia się przez Sąd I instancji do wszystkich zarzutów skargi oraz podniesionej w niej argumentacji, a jedynie w zakresie niezbędnym do przeprowadzenia kontroli zaskarżonego aktu administracyjnego. Z samego faktu braku wyraźnego odniesienia się przez Sąd I instancji do niektórych zarzutów skargi lub pominięcia w swoich rozważaniach niektórych elementów stanu faktycznego sprawy, nie można wywodzić, że zaskarżony wyrok został wydany z naruszeniem art. 141 § 4 p.p.s.a. W niniejszej sprawie rozstrzygnięcie Sądu I instancji odpowiadało wymogom wynikającym z art. 141 § 4 p.p.s.a., albowiem przedstawiono w nim stan sprawy, podniesione w skardze zarzuty oraz wyjaśniono podstawę faktyczną i prawną rozstrzygnięcia.
Pozbawiony podstaw jest zarzut dotyczący naruszenia przez Sąd I instancji art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a. poprzez jego niezastosowanie i oddalenie skargi.
Odnosząc się do tego zarzutu wypada przypomnieć, że zgodnie z art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a., sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie: stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia w całości lub w części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych przepisach. W postępowaniu sądowoadministracyjnym, zakończonym zaskarżonym wyrokiem, Sąd I instancji nie orzekał o zgodności z prawem decyzji odmawiającej stwierdzenia nieważności decyzji ostatecznej,
Z przepisu art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a. wynika wprost, że sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia w całości lub w części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych przepisach. W rozpatrywanej sprawie Sąd I instancji sam zaś wyraźnie wskazał, realizując swe obowiązki w zakresie art. 134 p.p.s.a. że nie dostrzegł takich uchybień w wykładni i stosowaniu prawa, które uzasadniałyby wykorzystanie kompetencji kasacyjnych w postaci stwierdzenia nieważności czy uchylenia zaskarżonej decyzji.
Nie zasługuje na uwzględnienie zarzut dotyczący naruszenia "art. 29 ustawy prawo wodne" poprzez jego błędną wykładnię.
Odnosząc się do tak sformułowanego zarzutu wskazać należy, że w uzasadnieniu skargi kasacyjnej nie wyjaśniono w żadnej mierze na czym polegała błędna wykładnia "art. 29 ustawy prawo wodne" w niniejszej sprawie. Formułując zarzut naruszenia prawa przez jego błędną wykładnię, strona wnosząca skargę kasacyjną ma obowiązek wskazania, jaką wykładnię przyjął Sąd I instancji, dlaczego jest ona nieprawidłowa oraz jak należy rozumieć dany przepis prawa.
W skardze kasacyjnej zarzucono naruszenie "art. 29 ustawy prawo wodne" bez określenia stanu prawnego zarzucanego przepisu oraz bez wskazania jednostek redakcyjnych wchodzących w jego skład. Art. 29 ustawy z 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (tekst jedn.: Dz. U. z 2015 r. poz. 469 ze zm., dalej: p.w.) składa się z trzech ustępów o zróżnicowanej treści normatywnej. W skardze kasacyjnej nie wskazano, której jednostki redakcyjnej dotyczy zarzut naruszenia art. 29 p.w. Niedopuszczalne jest konstruowanie zarzutu przez pakietowe powoływanie przepisu o złożonej budowie, jeśli skarga kasacyjna nie spełnia wymogu dokładnego sprecyzowania zarzutów i każdy z tych zarzutów nie jest należycie uzasadniony. Obowiązkiem skarżącego kasacyjnie jest ścisłe określenie jednostki redakcyjnej aktu normatywnego, wobec którego zawiera się w treści skargi kasacyjnej zarzuty. Zarzuty i ich uzasadnienie, winny być ujęte precyzyjnie i zrozumiale, gdyż - z uwagi na związanie sądu kasacyjnego granicami skargi kasacyjnej - Naczelny Sąd Administracyjny może uwzględnić tylko te przepisy, które zostały wyraźnie wskazane w skardze kasacyjnej jako naruszone.
Przypomnieć należy, że zarzuty skargi kasacyjnej, aby były skuteczne, muszą odnosić się do tych przepisów prawa, które legły u podstaw rozstrzygnięcia zawartego w skarżonym wyroku Sądu I instancji, bowiem skarga kasacyjna jest skierowana przeciwko wyrokowi sądowemu, a jedynie pośrednio przeciwko rozstrzygnięciom administracyjnym, które podlegały kontroli sądowej. Autor skargi kasacyjnej w ramach zarzutów dotyczących prawa materialnego nie powołuje przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. a, p.p.s.a., który określa kompetencje Sądu I instancji w fazie orzekania w sprawach ze skarg na decyzje lub postanowienia w przypadku stwierdzenia naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy.
Oceniając tak sformułowany zarzut należy w zwrócić uwagę na jego wadliwą konstrukcję, z jednoczesnym uwzględnieniem poglądu wyrażonego w uchwale pełnego składu Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 października 2009 r. (I OPS 10/09) sprowadzającego się do stanowiska o możliwości zrekonstruowania przez Naczelny Sąd Administracyjny - zwłaszcza na podstawie uzasadnienia skargi kasacyjnej - zarzutu naruszenia prawa przez Sąd I instancji. Zarzuty kasacyjne nie odpowiadające warunkom określonym w art. 174 p.p.s.a. umożliwiły jednak Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu ocenę ich zasadności na podstawie uzasadnienia skargi kasacyjnej.
Powołanie się w skardze kasacyjnej na podstawę naruszenia prawa materialnego nie może jednakże ograniczać się do wskazania przepisu prawa materialnego bez wyjaśnienia, na czym polega niewłaściwe jego zastosowanie, a także jak, zdaniem skarżącego kasacyjnie, zakwestionowany przepis powinien być rozumiany, bądź jak przepis powinien być zastosowany. Wymaga to w zależności od postaci naruszenia wykazania przez skarżącego kasacyjnie, jaką interpretację (rozumienie) przepisu przyjął Sąd I instancji, a jaka jest, zdaniem skarżącego kasacyjnie lub wykazania na czym polega błąd w tzw. subsumpcji, tj. że ustalony w sprawie stan faktyczny błędnie uznano za odpowiadający stanowi hipotetycznemu przewidzianemu w obowiązującej normie prawnej. Sprowadza się to do wykazania, dlaczego przyjęty przez Sąd I instancji przepis "nie przystaje do przepisu, stanowiącego podstawę orzekania (tak wyrok NSA z dnia 24 lutego 2014 r., II GSK 1869/12, Lex nr 1495117).
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, ograniczenie się w uzasadnieniu skargi kasacyjnej do negowania stanowiska Sądu I instancji co do przyjętego jego zastosowania nie wypełnia powyższego wymogu. Nie pozwala bowiem na odczytanie, w czym skarżący kasacyjnie upatruje naruszenia art. 29 ust. 1, 2 i 3 ustawy Prawo wodne.
Niezależnie od oceny formalnej zarzutu dotyczącego "art. 29 ustawy prawo wodne" wskazać należy, że przepis ten nie został naruszony.
W niniejszej sprawie opinia biegłego potwierdziła żądanie przywrócenia naruszonego stanu wody na gruncie w drodze zastosowania art. 29 ust. 3 p.w. Sąd I instancji słusznie nie dostrzegł w tym dokumencie wad podważających jego wiarogodność. Fakt, że Krzysztof L. wyraził zgodę na wykonanie muru oporowego na nieruchomości należącej do skarżących, nie oznacza zniesienia wobec skarżących obowiązków jakie ciążą na nich z mocy przytoczonego wyżej art. 29 ust. 2 p.w. Podniesione przez skarżących kasacyjnie zarzuty nie mogły podważyć ustalonego przez organy stanu faktycznego sprawy, ocenionego przez Sąd I instancji i dokonanej jego subsumcji pod hipotezę normy przewidzianą w art. 29 ust. 3 p.w. Prawidłowo przyjął Sąd I instancji, że stwierdzenia zaczerpnięte z opinii biegłego R. K. potwierdzają istnienie wyraźnego związku pomiędzy działaniami inwestorów a szkodą spowodowaną nawalnym deszczem w dniu 9 września 2014 r., zostały spełnione przesłanki do zastosowania przepisu art. 29 ust. 3 p.w.
Jednym z alternatywnych rozwiązań mogących według biegłego zapobiegać prawdopodobnemu wystąpieniu krótkookresowej ekstremalnej immisji wody jest: przywrócenie stanu pierwotnego poprzez likwidacje muru oporowego oraz części brukowej, odtworzenie istniejącej wodnicy w granicy działek o nr [...],[...],[...] i [...] i ukształtowanie powierzchni wodnicy ze spadkami w kierunku rowu przydrożnego.
Wniosek biegłego co do usunięcia części brukowej, znajduje oparcie także w tym, że decyzja o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu nakazywała inwestorom pozostawić minimum 25% powierzchni działki jako biologicznie czynnej. Nie jest kwestionowane ustalenie biegłego, co do tego że przy budowie budynku handlowo – usługowego zabudowano cały obszar działki kostką brukową, co w oczywisty sposób przyczynia się do szkodliwej zmiany stanu wody na gruncie. Biegły odniósł się także do wykonanego odpływu wód z działki o nr [...], stwierdzając że nie jest on w stanie odprowadzić wód zgromadzonych na tej działce oraz z działek znajdujących się wyżej o powierzchni 7 ha.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, ustalenia w tym przedmiocie nie budzą wątpliwości i dają słuszne przekonanie, że spełnione zostały przesłanki do wydania decyzji, o której mowa w art. 29 ust. 3 ustawy Prawo wodne.
Z tych względów i na podstawie art. 184 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku.