Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 1

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 13 listopada 2013 r., sygn. akt II OSK 1326/12

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Wydany
13 listopada 2013 r.
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Przewodniczący: sędzia NSA Małgorzata Masternak - Kubiak /spr./ sędzia NSA Elżbieta Kremer sędzia NSA Paweł Miładowski
sekretarz sądowy Tomasz Bogdan Godlewski protokolant
Rozpoznanie
w dniu 13 listopada 2013 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej
Sprawa
sprawy ze skargi kasacyjnej I. P. w sprawie ze skargi I. P. na decyzję Wojewody Pomorskiego z dnia [...] czerwca 2011 r. znak [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 16 listopada 2011 r. sygn. akt II SA/Gd 669/11

Sentencja

  1. oddala skargę kasacyjną

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 16 listopada 2011 r., sygn. akt II SA/Gd 669/11 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oddalił skargę I. P. na decyzję Wojewody Pomorskiego z dnia [...] czerwca 2011 r. nr [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę.

Wyrok ten zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy:

Starosta Gdański decyzją z dnia [...] grudnia 2006 r. zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia na budowę sieci kanalizacji sanitarnej z obiektami towarzyszącymi: przepompownią, kolektorem tłocznym kanalizacji sanitarnej oraz kolektorem grawitacyjnym w miejscowości K., rejon ul. M. Wobec braku odwołania jakiejkolwiek ze stron postępowania, decyzja stała się prawomocna.

Wnioskiem z dnia 2 stycznia 2008 r. I. P. wniosła do organu I instancji zastrzeżenia, co do sposobu realizacji przedmiotowej inwestycji, jak również do przeprowadzonego postępowania administracyjnego poprzedzającego wydanie pozwolenia na budowę, które przez organ I instancji potraktowane zostały jako wniosek o wznowienie postępowania administracyjnego zakończonego decyzją ostateczną.

Starosta Gdański postanowieniem z dnia [...] października 2008 r. wznowił postępowanie administracyjne w przedmiotowej sprawie, a następnie decyzją z dnia [...] lutego 2009 r. odmówił uchylenia decyzji Starosty Gdańskiego z dnia [...] grudnia 2006 r., zaś Wojewoda Pomorski decyzją z dnia [...] października 2009 r. utrzymał decyzję Starosty Gdańskiego w mocy.

I. P. zaskarżyła decyzję Wojewody Pomorskiego do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku, który wyrokiem z dnia 25 sierpnia 2010 r. uchylił decyzje organów obu instancji. Sąd administracyjny wskazał, że Wojewoda Pomorski, wydając decyzję z dnia [...] października 2009 r., utrzymał w mocy decyzję Starosty Gdańskiego z dnia [...] grudnia 2006 r., czym rażąco naruszył przepis art. 138 § 1 pkt 1 i 2 k.p.a. albowiem przedmiotem rozpoznania w okolicznościach sprawy nie była decyzja Starosty Gdańskiego z dnia [...] grudnia 2006 r., której wzruszenie może nastąpić w trybie wznowieniowym (nadzwyczajnym), lecz decyzja organu I instancji z dnia [...] lutego 2009 r.

Starosta Gdański po ponownym rozpatrzeniu sprawy decyzją z dnia [...] lutego 2011 r. odmówił uchylenia decyzji ostatecznej Starosty Gdańskiego z dnia [...] grudnia 2006 r. przyjmując, że skarżąca nie jest stroną postępowania w rozumieniu art. 28 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2010 r., nr 243, poz. 1623).

W odwołaniu I. P. zarzuciła organowi I instancji naruszenie: art. 7, art. 77 k.p.a. oraz 107 § 3 k.p.a. w stosunku do przepisów dotyczących pojęcia strony postępowania administracyjnego oraz art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego, a także naruszenie zasady wynikającej z art. 8 k.p.a., podtrzymując stanowisko, że jest stroną w postępowaniu administracyjnym prowadzonym w przedmiotowej sprawie.

W wyniku postępowania odwoławczego Wojewoda Pomorski utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Organ, powołując się na zgromadzony materiał dowodowy wyjaśnił, że podstawą prawną wznowienia i przeprowadzenia postępowania w sprawie były przesłanki wynikające z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., tj. strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu o zatwierdzenie projektu budowlanego i udzielenie pozwolenia na budowę oraz art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a. decyzja została wydana bez uzyskania wymaganego prawem stanowiska innego organu.

Organ odwoławczy uznał, że organ I instancji prawidłowo dokonał oceny wpływu oddziaływania realizowanej inwestycji, objętej przedmiotowym pozwoleniem na budowę na nieruchomość przy ul. M., tj. działka nr [...]. Jedynie potwierdzenie takiego wpływu i to o charakterze negatywnym uzasadniałoby wywodzenie interesu prawnego przez skarżących z art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego.

W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku I. P. powtórzyła w znacznej części swoją argumentację zawartą w odwołaniu od decyzji organu I instancji, zarzucając organom naruszenie: art. 7, 77 k.p.a. oraz 107 § 3 k.p.a. w stosunku do przepisów dotyczących pojęcia strony postępowania administracyjnego, art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego oraz naruszenie art. 8 k.p.a., podtrzymując stanowisko, że powinna być stroną w postępowaniu administracyjnym prowadzonym w przedmiotowej sprawie. Dodatkowo skarżąca podniosła zarzut niewykonania przez organ postanowień sądu administracyjnego zawartych w wyroku z dnia 25 sierpnia 2010 r., sygn. akt II SA/Gd 52/10 do wykonania, których był zobowiązany.

W odpowiedzi na skargę Wojewoda Pomorski wniósł o jej oddalenie podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie.

W motywach wyroku oddalającego skargę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku stwierdził, że jest związany ocenami i wskazaniami wyrażonymi w prawomocnym wyroku z dnia 25 sierpnia 2010 r., sygn. akt II SA/Gd 52/10 i nie może odmiennie ocenić kwestii wówczas przesądzonych. W wyroku tym Sąd stwierdził, że organy dopuściły się naruszenia przepisów postępowania poprzez ograniczenie się do ustalenia, że stronami postępowania w sprawie pozwolenia na budowę, zgodnie z art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego, są właściciele działek, przez które przebiega trasa projektowanej sieci kanalizacji sanitarnej oraz projektowanych łącznie z tą siecią przyłączy. Jednakże ustalenie to nie zostało uzasadnione zgodnie z wymogami art. 107 § 3 k.p.a. i pomija treść przepisu art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego.

Zgodnie z art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Właściciele, użytkownicy wieczyści, zarządcy nieruchomości sąsiadujących z projektowaną budową, aby uzyskać status strony w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę, muszą wskazać konkretny przepis, przewidujący w konkretnej sytuacji ograniczenia w swobodnym korzystaniu z ich nieruchomości, wprowadzone ze względu na powstanie w ich sąsiedztwie określonego obiektu budowlanego.

W przypadku budowy sieci kanalizacyjnej brak jest wprowadzonych przez prawo ograniczeń z zagospodarowaniu terenu, które wskazywać mogłyby na istnienie wykraczającego poza teren inwestycji oddziaływania obiektu, co oznacza, że oddziaływanie obiektu nie wykracza poza teren działek, na których został on usytuowany. Okoliczność tę potwierdza zaakceptowany projekt budowlany, z którego nie wynika w żaden sposób, aby inwestycja miałaby oddziaływać na działki położone poza obszarem nią objętym.

Zdaniem Sądu pierwszej instancji brak było podstaw do uznania, że działka skarżącej znajduje się w obszarze oddziaływania projektowanej inwestycji w rozumieniu art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego. Okoliczność ta skutkuje tym, że skarżąca, jako właściciela tej działki, nie może być uznana za stronę w postępowaniu o pozwolenie na budowę. Skoro tak to nie można przyjąć, że pominięcie jej udziału w tym postępowaniu stanowi przesłankę wznowienia z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.

W skardze kasacyjnej I. P., zaskarżając w całości ww. wyrok, zarzuciła mu:

Naruszenie przepisów postępowania art. 1 § 2 ustawy prawo o ustroju sądów administracyjnych w zw. art. 28 ust. 2 ustawy prawo budowlane oraz z § 26 ust. 1 w zw. z ust. 3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim winny odpowiadać budynki i ich usytuowanie polegające na nie uchyleniu zaskarżonej decyzji mimo jej sprzeczności z przepisami prawa procesowego.

Naruszenie art. 145 § 1 pkt. lit. c) P.p.s..a. polegające na nie uchyleniu zaskarżonej decyzji, mimo iż została ona wydana z naruszeniem art. 28 ust. 2 prawo budowlane i art. 153 P.p.s.a.

Naruszenie art. 153 P.p.s.a.

Błędną, zawężającą wykładnię przepisu art. 28 ust. 2 prawa budowlanego w zw. z § 26 ust. 1 w zw. z ust. 3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim winny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, oraz art. 145 ust. 1 i 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami polegające na utożsamieniu obszaru oddziaływania obiektu z terenem wyznaczonym w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, w których przewidziano ograniczenia w zagospodarowaniu terenu związane z tym obiektem w sytuacji, gdy umożliwienie podłączenia do kanalizacji wyklucza możliwości stosowania innych form gospodarki ściekami na nieruchomościach, których przyłączenia do sieci kanalizacyjnej jest możliwe a nadto daje możliwość naliczenia opłat adiacenckich.

Z uwagi na powyższe strona skarżąca wniosła o:

  1. 1. Uchylenie zaskarżonego wyroku,
  2. 2. Przyznanie skarżącej prawa pomocy poprzez zwolnienie jej od ponoszenia wpisu od skargi.

W uzasadnieniu skargi podniesiono, że wybudowanie na sąsiedniej nieruchomości kanalizacji prowadzić może do umożliwienia nieruchomości skarżącej przyłączenia do sieci kanalizacyjnej Jednocześnie istnienie takiej możliwości przyłączenia wyklucza na przyszłość możliwość zastosowania innych metod gospodarki ściekowej w tym w szczególności możliwości stosowania zbiorników bezodpływowych lub przydomowych oczyszczalni ścieków. Zatem sama możliwość przyłączenia do sieci kanalizacyjnej wyklucza zastosowanie alternatywnych form gospodarki ściekowej. Takie skutki wybudowania kanalizacji nie są być może "ograniczeniem" w zagospodarowaniu sąsiedniej nieruchomości jednakże niewątpliwie determinują istotne aspekty tego zagospodarowania.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw.

Stosownie do treści art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 270) - zwanej dalej P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu biorąc pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Podstawy te determinują kierunek postępowania Naczelnego Sądu Administracyjnego.

Wobec niestwierdzenia z urzędu nieważności postępowania, Naczelny Sąd Administracyjny ogranicza swoje rozważania do oceny wskazanych w skardze podstaw kasacyjnych.

Całkowicie chybiony jest zarzut naruszenia przez zaskarżony wyrok art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269 ze zm. – dalej p.u.s.a.) w zw. art. 28 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (tekst jedn. Dz. U. z 2010 r., nr 243, poz. 1623 z późn. zm. – dalej Prawo budowlane) oraz z § 26 ust. 1 w zw. z ust. 3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim winny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. nr 75, poz. 690).

Zgodnie z art. 1 p.u.s.a., sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami a organami administracji rządowej (§ 1). Kontrola ta jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (§ 2).

Sądowoadministracyjna kontrola działalności administracji publicznej, o której mowa w art. 1 § 2 p.u.s.a. realizowana jest w wymiarze odnoszącym się do: oceny zgodności rozstrzygnięcia z prawem materialnym, dochowania wymaganej procedury oraz respektowania reguł kompetencji. Następuje zatem przy uwzględnieniu kryterium zgodności z prawem. Operując metodyką kontroli wykładni prawa w odniesieniu do stanowiącego przedmiot kontroli zaskarżonego aktu, sąd administracyjny bada (ocenia) jego legalność w zakresie odnoszącym się do kompetencyjno - proceduralnych podstaw działania organu administracji podejmującego rozstrzygnięcie w indywidualnej sprawie oraz materialnoprawnych podstaw jego wydania, kontrolując prawidłowość ich wykładni oraz prawidłowość ich zastosowania (por. L. Leszczyński, Orzekanie przez sądy administracyjne a wykładnia prawa, "Zeszyty Naukowe Sądownictwa Administracyjnego" 2010, nr 5-6, s. 267 i n.).

Sąd może w związku z tym naruszyć powołany przepis ustrojowy wyłącznie wówczas, gdy oceni działalność administracji przyjmując inne kryterium kontroli - przykładowo będzie ją oceniał pod kątem słuszności. W niniejszej sprawie Sąd pierwszej instancji dokonał prawidłowej weryfikacji legalności zaskarżonej decyzji i to zarówno w jej aspekcie procesowym, materialnym, jak i ustrojowym.

Zgodnie z art. 174 pkt 2 P.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na naruszeniu przepisów postępowania, jeśli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zwrot normatywny: "mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy", należy wiązać z hipotetycznymi następstwami uchybień przepisom postępowania. W przytoczonym przepisie nałożono, bowiem na wnoszącego skargę kasacyjną obowiązek wykazania nie tylko tego, że zaskarżony wyrok narusza przepisy postępowania, lecz również tego, że naruszenie to mogło mieć wpływ istotny na wynik sprawy. Skuteczne wniesienie takiego zarzutu wymaga zatem uprawdopodobnienia istnienia związku przyczynowego między wspomnianym naruszeniem a treścią rozstrzygnięcia, polegającego na tym, że gdyby do tego uchybienia nie doszło, to treść rozstrzygnięcia podjętego wyrokiem byłaby inna. Oznacza to po stronie skarżącego obowiązek uzasadnienia, że następstwa stwierdzonych uchybień były na tyle istotne, że kształtowały lub współkształtowały treść kwestionowanego orzeczenia (por. wyrok NSA z dnia 10 kwietnia 2008 r., sygn. akt I FSK 232/07, Lex nr 480247; por. też B. Dauter, Metodyka pracy sędziego sądu administracyjnego, Warszawa 2009, s. 508; J. P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Komentarz, Wyd. 3, Warszawa 2008, s. 426;). W ocenie składu orzekającego Naczelnego Sądu Administracyjnego wniesiona skarga kasacyjna nie czyni zadość wymogom ustawowym. Analiza zarzutów skargi prowadzi do konstatacji, że skarżąca kasacyjnie nie uprawdopodobniła skutecznie istnienia związku przyczynowego między naruszeniem przepisów postępowania a treścią rozstrzygnięcia.

Przede wszystkim należy mieć na uwadze, że Sąd pierwszej instancji, weryfikując legalność zaskarżonej decyzji, był związany oceną prawną zawartą w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 25 sierpnia 2010 r., sygn. akt II SA/Gd 52/10.

Ocena prawna wyrażona w prawomocnym orzeczeniu sądu administracyjnego wiąże w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność była przedmiotem zaskarżenia. Uregulowanie zawarte w art. 153 P.p.s.a. oznacza, że orzeczenie sądu administracyjnego wywiera skutki wykraczające poza zakres postępowania sądowoadministracyjnego, bo jego oddziaływaniem objęte jest także przyszłe postępowanie administracyjne w danej sprawie. Z kolei, związanie samego sądu administracyjnego, w rozumieniu art. 153 P.p.s.a. oznacza, że nie może on formułować nowych ocen prawnych, które są sprzeczne z wyrażonym wcześniej poglądem, lecz zobowiązany jest do podporządkowania się mu w pełnym zakresie oraz konsekwentnego reagowania w razie stwierdzenia braku zastosowania się organu administracji publicznej do wskazań w zakresie dalszego postępowania. Zarówno organ administracji, jak i sąd administracyjny, rozpatrując sprawę ponownie, obowiązane są zastosować się do oceny prawnej zawartej w uzasadnieniu wyroku. Ocena prawna wyrażona w orzeczeniu sądu administracyjnego jest wiążąca w sprawie, zarówno gdy dotyczy zastosowania przepisów prawa materialnego, jak i przepisów postępowania administracyjnego.

W wyroku z dnia 25 sierpnia 2010 r. Sąd stwierdził, że organy dopuściły się naruszenia przepisów postępowania poprzez ograniczenie się do ustalenia, że stronami postępowania w sprawie pozwolenia na budowę, zgodnie z art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego są właściciele dziełek, przez które przebiega trasa projektowanej sieci kanalizacji sanitarnej oraz projektowanych łącznie z tą siecią przyłączy. Jednakże ustalenie to nie zostało uzasadnione zgodnie z wymogami art. 107 § 3 k.p.a. i pomija treść przepisu art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego.

W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego Sąd pierwszej instancji, nie uchybił normie art. 153 P.p.s.a. Oceniając legalność zaskarżonej decyzji prawidłowo stwierdził, że organy orzekające w sprawie zastosowały się do oceny prawnej zawartej w wyroku WSA w Gdańsku z dnia 25 sierpnia 2010 r. II SA/Gd 52/10. Zaznaczyć przy tym trzeba, że skarżąca nie przedstawiła jakiejkolwiek argumentacji na poparcie zarzutu naruszenia zaskarżonym wyrokiem art. 153 P.p.s.a., a zwłaszcza, że uchybienie to jest na tyle istotne, że miało wpływ na rozstrzygnięcie sprawy.

Zgodnie z brzmieniem art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. W orzecznictwie ugruntował się pogląd, że aby uzyskać status strony postępowania w sprawie pozwolenia na budowę, właściciel sąsiedniej nieruchomości powinien wskazać konkretny przepis, przewidujący, w określonym stanie faktycznym sprawy, ograniczenie w swobodnym korzystaniu z tej nieruchomości ze względu na powstanie w sąsiedztwie określonego obiektu budowlanego. Ograniczenia w zagospodarowaniu nieruchomości danego podmiotu, muszą godzić w jego konkretne uprawnienia z tym związane (por. wyroki NSA: z dnia 3 czerwca 2008 r., sygn. II OSK 592/07 Lex nr 486487; z dnia 20 kwietnia 2009 r., sygn. II OSK 12/08, Lex nr 554 936).

Treść przepisu art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego zawiera definicję legalną pojęcia "obszaru oddziaływania obiektu", przez który zgodnie z tą normą, należy rozumieć teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu. Trzeba zatem ustalić, czy konkretny przepis prawa wprowadza ograniczenia w zagospodarowaniu jakiejkolwiek innej nieruchomości w związku z realizacją inwestycji objętej pozwoleniem na budowę. Ograniczenia, które nie są wynikiem istnienia przepisów prawnych, nie dają podstawy do uznania danego podmiotu za stronę postępowania w sprawie, której przedmiotem jest wydanie pozwolenia na budowę. Osoba taka może mieć w takim postępowaniu interes faktyczny, a nie interes prawny. Sam fakt, że dany podmiot jest właścicielem, zarządcą lub użytkownikiem wieczystym nieruchomości sąsiadującej z nieruchomością, na której ma być realizowana inwestycja nie jest wystarczającą podstawą do uznania, że podmiotowi takiemu przysługuje status strony w postępowaniu dotyczącym wydania pozwolenia na budowę.

W wyroku z dnia 14 grudnia 2006 r. sygn. akt II OSK 75/06 (Lex nr 319183) NSA, stwierdził, że znajdowanie się nieruchomości w sferze oddziaływania obiektu należy rozumieć w ten sposób, iż przez oddziaływanie to naruszone zostają konkretne normy prawa materialnego, przykładowo przepisy techniczno-budowlane, z których dany podmiot wywodzi swój interes prawny. Konieczne jest zatem stwierdzenie naruszenia obiektywnego interesu prawnego. Pojecie "obszaru oddziaływania obiektu" będzie się materializować, gdy na podstawie konkretnych indywidualnych parametrów danej inwestycji będą się również konkretyzować odpowiednie normy wynikające z odrębnych przepisów, które wytyczać będą pewną strefę wobec projektowanego obiektu. W cytowanym wyroku, Sąd podniósł, że skoro nie można stwierdzić naruszenia prawa, gdyż obiekt jest zgodny z odpowiednimi normami materialno - technicznymi, to dany podmiot nie może się powoływać skutecznie na naruszenie jego interesu prawnego.

Za stronę postępowania w sprawie o pozwolenie na budowę uznaje się właścicieli sąsiadujących nieruchomości bez względu na to, czy powstający po sąsiedzku obiekt jest budowlany zgodnie z przepisami technicznymi, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, czy z naruszeniem tych przepisów chyba, że organ jednoznacznie ustali, że granice obszaru oddziaływania w otoczeniu obiektu budowlanego nie przekraczają granic działki, którą dysponuje wyłącznie inwestor (wyrok WSA w Warszawie z dnia 29 kwietnia 2009 r., sygn. VII SA/Wa 1746/08, Lex nr 507654).

W świetle powyższych rozważań, wbrew zarzutom skargi, Sąd pierwszej instancji zasadnie stwierdził, że w przypadku budowy sieci kanalizacyjnej brak jest wprowadzonych przez prawo ograniczeń z zagospodarowaniu terenu, które wskazywać mogłyby na istnienie wykraczającego poza teren inwestycji oddziaływania obiektu, co oznacza, że oddziaływanie obiektu nie wykracza poza teren działek, na których został on usytuowany. Skoro w sprawie nie znajdują zastosowania przepisy prawa, które w związku z inwestycją wprowadzałyby ograniczenia dla nieruchomości skarżącej, tym samym brak było podstaw do uznania, że działka nr [...] znajduje się w obszarze oddziaływania projektowanej inwestycji w rozumieniu art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego.

Pozbawiony jest zatem doniosłości prawnej zarzut skargi zawężającej wykładni przepisu art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego w zw. z § 26 ust. 1 w zw. z ust. 3 rozporządzenia ministra infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim winny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, oraz art. 145 ust. 1 i 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami, polegającej na utożsamieniu obszaru oddziaływania obiektu z terenem wyznaczonym w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, w których przewidziano ograniczenia w zagospodarowaniu terenu związane z tym obiektem w sytuacji, gdy umożliwienie podłączenia do kanalizacji wyklucza możliwości stosowania innych form gospodarki ściekami na nieruchomościach, których przyłączenia do sieci kanalizacyjnej jest możliwe a nadto daje możliwość naliczenia opłat adiacenckich.

Zgodnie z § 26 ust. 1 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim winny odpowiadać budynki i ich usytuowanie działka budowlana, przewidziana pod zabudowę budynkami przeznaczonymi na pobyt ludzi, powinna mieć zapewnioną możliwość przyłączenia uzbrojenia działki lub bezpośrednio budynku do sieci wodociągowej, kanalizacyjnej, elektroenergetycznej i ciepłowniczej. Natomiast w razie braku warunków przyłączenia sieci wodociągowej i kanalizacyjnej działka, o której mowa w ust. 1, może być wykorzystana pod zabudowę budynkami przeznaczonymi na pobyt ludzi, pod warunkiem zapewnienia możliwości korzystania z indywidualnego ujęcia wody, a także zastosowania zbiornika bezodpływowego lub przydomowej oczyszczalni ścieków, jeżeli ich ilość nie przekracza 5 m3 na dobę. Jeżeli ilość ścieków jest większa od 5 m3, to ich gromadzenie lub oczyszczanie wymaga pozytywnej opinii właściwego terenowo inspektora ochrony środowiska (ust. 3).

Przepisy te nakazują, by na działce przeznaczonej pod zabudowę był zapewniony dostęp do podstawowych mediów niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania gospodarstwa domowego. Nie zawierają one natomiast norm, wyznaczających "obszar oddziaływania obiektu", a przez to przewidujących ograniczenia w zagospodarowaniu terenu, związane z tym obiektem.

W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.