Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi wyrokiem z dnia 29 lipca 2005 r. sygn. akt II SA/Łd 131/05 oddalił skargę M. G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Sieradzu z dnia [...] grudnia 2004 r. Nr [...], utrzymującą w mocy decyzję z dnia [...] listopada 2004 r., którą Starosta Powiatu w P. odmówił wznowienia postępowania administracyjnego w sprawie zakończonej ostateczną decyzją Urzędu Rejonowego w W. z dnia 21 kwietnia 1992 r. uznającą za mienie gminne grunty położone we wsi Ł., gm. S. Przyczyną odmowy wznowienia postępowania było to, iż M. G. o ww. decyzji z dnia 21 kwietnia 1992 r. dowiedziała się w grudniu 2002 r. a podanie o wznowienie postępowania złożyła w dniu 10 września 2004 r. Tymczasem zgodnie z art. 148 § 1 i § 2 kpa podanie o wznowienie postępowania powinno być wniesione w terminie jednego miesiąca od dnia, w którym strona dowiedziała się o decyzji. Z wniosku M. G. o wznowienie postępowania wynika, że podstawą wznowienia miał być przepis art. 145 § 1 pkt 4 kpa.
W odwołaniu od powyższej decyzji M. G. twierdzi, ze odpis decyzji z dnia 21 kwietnia 1992 r. otrzymała dopiero w 2004 r. i że zachowała miesięczny termin do złożenia wniosku. Poza tym w art. 148 § 2 kpa chodzi nie o fakt dowiedzenia się o istnieniu jakiejś decyzji, lecz o fakt dowiedzenia się o niej i zapoznania się z jej treścią.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Sieradzu po rozpatrzeniu odwołania decyzją z dnia [...] grudnia 2004 r. utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy ustalił, że stanowisko organu I instancji jest prawidłowe, bowiem kwestionowaną decyzję doręczono skarżącej w dniu 12 grudnia 2002 r. (potwierdzenie odbioru w aktach k. 30), a wniosek o wznowienie postępowania został złożony w dniu 10 września 2004 r., a więc skarżąca nie zachowała terminu określonego w art. 148 kpa.
Pismem z dnia 17 stycznia 2005 r. M. G. złożyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi skargę na powyższą decyzję, wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz decyzji utrzymanej nią w mocy. W uzasadnieniu skargi M. G. opisując okoliczności i skutki wydania decyzji Urzędu Rejonowego w W. z dnia 21 kwietnia 1992 r., nie poświęciła jednak ani jednego zdania zaskarżonym decyzjom w sprawie odmowy wznowienia postępowania.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi oddalając skargę wyrokiem z dnia 29 lipca 2005 r. w uzasadnieniu wyroku, potwierdził stan faktyczny ustalony w postępowaniu administracyjnym a w szczególności to, że skarżąca nie zachowała miesięcznego terminu do wniesienia podania o wznowienie postępowania, wynikającego z art. 148 kpa. W związku z powyższym Sąd nie znalazł powodów do uwzględnienia skargi, gdyż zaskarżona decyzja wydana została zgodnie z przepisami prawa.
Pełnomocnik skarżącej w skardze kasacyjnej od powyższego wyroku zarzucił naruszenie przepisów:
- 1. art. 134 § 1 i art. 145 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), powołanej dalej jako ppsa, "polegające na uchyleniu się przez Sąd orzekający od rozpoznania naruszeń, których dopuściły się organy administracji i nie uwzględnieniu przepisów które winny prowadzić do stwierdzenia nieważności decyzji, gdyż zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego polegające na wydaniu decyzji z rażącym naruszeniem prawa".
- 2. "naruszenie prawa materialnego, art. 64 Konstytucji RP"
Mając na uwadze powyższe zarzuty, pełnomocnik skarżącej wnosi w skardze kasacyjnej o:
"uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości oraz stwierdzenie nieważności decyzji z dnia [...] grudnia 2004 r. Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Sieradzu i poprzedzającej ją decyzji Starosty P. z dnia [...] listopada 2004 r., zasądzenie zwrotu kosztów postępowania pomocy prawnej udzielonej z urzędu".
Zdaniem pełnomocnika skarżącej "niniejsza sprawa dotyczy własności nieruchomości". Działka stanowiąca własność skarżącej, została uznana za mienie gminne a skarżąca bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu zakończonym decyzją z dnia 21 kwietnia 1992 r. Zachodzi więc zdaniem pełnomocnika (z urzędu) "wypadek rażącego naruszenia prawa, który winien być zarówno przez organy administracyjne, jak i rzez Sąd brany pod uwagę z urzędu". Sąd okoliczność tę dostrzegł ale nie wyprowadził z niej żadnego wniosku. Organy administracji winny w trybie art. 9 kpa zwrócić skarżącej uwagę na konieczność modyfikacji wniosku z art. 156 kpa. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi dokonał kontroli jedynie w zakresie wniosku o wznowienie postępowania, "chociaż nieważność postępowania wynikająca z naruszenia art. 64 Konstytucji wynikała z akt wprost. Tym samym WSA badając legalność decyzji winien orzec zgodnie z normą art. 156 § 1 pkt 2 kpa i stwierdzić nieważność decyzji obu instancji".
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw.
Naczelny Sąd Administracyjny zgodnie z art. 183 § 1 ppsa, rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej.
Jak wynika z treści skargi kasacyjnej, autor jej, nie orientuje się, co jest przedmiotem rozpoznawanej sprawy skoro stwierdza w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, że "niniejsza sprawa dotyczy własności nieruchomości". Tymczasem, jak wynika z akt, sprawa dotyczy odmowy wznowienia postępowania administracyjnego.
Podobnie błędnie zostały wskazane w podstawach skargi kasacyjnej przepisy, które rzekomo naruszył Wojewódzki Sąd Administracyjny. Nie wiadomo też na jakiej podstawie pełnomocnik skarżącej przyjmuje, że "decyzje obu instancji zostały wydane w warunkach opisanych w art. 156 § 1 pkt 2, bowiem naruszają wprost art. 64 Konstytucji RP". Trudno odnieść się do tego stwierdzenia, gdyż nie jest ono oparte na materiałach sprawy, ani nie zawiera żadnego szczegółowego uzasadnienia. Przedmiotem postępowania administracyjnego była odmowa wznowienia postępowania z powodu niezachowania przez skarżącą terminu wynikającego z art. 148 kpa, tym samym wyznaczało to granice sprawy sądowoadministracyjnej (w rozumieniu art. 134 § 1 ppsa).
Decyzje wydane przez organy administracji publicznej w przedmiocie odmowy wznowienia postępowania zostały przez Sąd I instancji prawidłowo ocenione. Natomiast do tej kwestii pełnomocnik skarżącej w ogóle się nie odnosi, zarzucając Sądowi, iż ten powinien "podjąć stosowne działania adekwatne do rangi i charakteru naruszenia prawa". Nie wskazuje się jednak o jakie działania tu chodzi. Nie wiadomo też, co twierdzi pełnomocnik skarżącej, które decyzje naruszają art. 64 Konstytucji RP, a które zostały wydane w warunkach opisanych w art. 156 § 1 pkt 2 kpa.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego zaskarżony wyrok nie narusza prawa podobnie, jak i zaskarżona decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Sieradzu z dnia [...] grudnia 2004 r. oraz utrzymana nią w mocy decyzja Starosty Powiatu w P. z dnia [...] listopada 2004 r.
W niniejszym postępowaniu Sąd I instancji, ani organy prowadzące postępowanie, nie miały legitymacji do kontroli decyzji z dnia 21 kwietnia 1992 r., którą w trybie wznowienia postępowania, chciała wzruszyć skarżąca. Postępowanie o stwierdzenie nieważności decyzji administracyjnej, jest odrębnym postępowaniem i nie można orzekać w oparciu o przepis art. 156 § 1 kpa, przy okazji prowadzenia innego postępowania. Natomiast żadna z ww. decyzji (z dnia 28 grudnia 2004 r., 19 listopada 2004 r.) kontrolowanych przez Sąd, nie została wydana okolicznościach określonych w art. 156 § 1 kpa, nie było więc podstaw do wydania orzeczenia na podstawie art. 145 § 1 pkt 2 ppsa.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, skarga kasacyjna w niniejszej sprawie została sporządzona w oderwaniu od stanu faktycznego sprawy i obowiązujących w tym zakresie przepisów prawa.
Biorąc powyższe pod uwagę, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 oraz art. 250 ppsa orzekł, jak w sentencji.