Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 1

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 12 lipca 2006 r., sygn. akt II OSK 1363/05

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Dnia 12 lipca 2006 r.. Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Sędzia NSA Jan Paweł Tarno przewodniczący
NSA Małgorzata Stahl
Zygmunt Zgierski
Elżbieta Maik protokolant
Rozpoznanie
w dniu 12 lipca 2006 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej S. G.
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 21 czerwca 2005 r., sygn. akt III SA/Lu 258/05
Sprawa
w sprawie ze skargi S. G. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Lublinie z dnia [...] marca 2005 r., nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej

Sentencja

  1. oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie wyrokiem z 21 czerwca 2005 r. III SA/Lu 258/05 oddalił skargę S. G. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Lublinie z [...] marca 2005 r., nr [...] o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej. W uzasadnieniu Sąd stwierdził, że po raz pierwszy w toku postępowania mającego na celu stwierdzenie występowania choroby zawodowej S. G. byt badany w Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy w Lublinie w dniach 9, 10, 17 i 23 lutego 2000 r. W orzeczeniu z dnia 1 marca 2000 r. stwierdzono wówczas u niego średniego stopnia odbiorczy ubytek słuchu, który nie ma cech klinicznych choroby zawodowej. W orzeczeniu tym brak było innych, bardziej szczegółowych informacji na temat rodzaju ubytku. Na skutek wniosku skarżącego został on ponownie zbadany w Instytucie Medycyny Pracy w Łodzi, która to jednostka w swoim orzeczeniu z 10 sierpnia 2001 r. także nie stwierdziła podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, rozpoznając u S. G. obustronny wysokoczęstotliwościowy ubytek słuchu i stwierdzając, iż ten ubytek wykazuje brak klinicznych cech przewlekłego urazu akustycznego. W orzeczeniu tym jako przyczyny niedosłuchu przyjęto proces starzenia się i nadciśnienie tętnicze.

Właśnie z powodu m.in. zbytniej lakoniczności obu tych orzeczeń a także naruszenia przepisów postępowania, wcześniej wydane decyzje zostały uchylone wyrokiem NSA w Warszawie Ośrodek Zamiejscowy w Lublinie.

Rozpoznając ponownie sprawę organ l instancji przeprowadził postępowanie zgodnie z przepisami Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 65, poz. 294 ze zm.) w zw. z § 10 Rozporządzenia Rady Ministrów z 30 lipca 2002 r. (Dz. U. Nr 132, poz. 1115), zgodnie z którym postępowanie w sprawie rozpoznania choroby zawodowej lub jej stwierdzenia, wszczęte przed dniem wejścia w życie tego ostatniego rozporządzenia, jest prowadzone na podstawie dotychczasowych przepisów.

Ponownie zostało zlecone stosownym jednostkom wydanie orzeczenia, przy czym tym razem Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w Lublinie nie ograniczył się do samego stwierdzenia braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, lecz to swoje stanowisko uzasadnił. Z kolei Instytut Medycyny Pracy w Łodzi w swoim orzeczeniu tym razem nie wskazywał jakie mogą być przyczyny niedosłuchu, natomiast uzasadnił dlaczego stwierdzony u badanego ubytek nie jest spowodowany oddziaływaniem hałasu. W orzeczeniu tym wskazano, iż rodzaj stwierdzonego u badanego uszkodzenia a mianowicie pozaślimakowe uszkodzenie, za którym przemawiają niskie wartości próby SISI i wysokie poziomy progu odruchu strzemiączkowego nie jest charakterystyczny dla następstw oddziaływania hałasu, które manifestują się ubytkiem słuchu typu ślimakowego. Podkreślił, iż już w orzeczeniu z dnia 10 sierpnia 2001 r. Instytut Medycyny Pracy w Łodzi wskazał, że u skarżącego w badaniach audiologicznych stwierdzono wysokie poziomy odruchu strzemiączkowego i niskie wartości próby SISI.

Tak więc orzeczenia te nie są ze sobą sprzeczne, a jedyne orzeczenie z dnia 21 lutego 2005 r. jest dokładniejsze, jeśli chodzi o rodzaj stwierdzonego ubytku słuchu nie wskazuje natomiast przyczyn powstania tego ubytku.

Aktualnie treść obu orzeczeń, na podstawie których zgodnie z § 10 ust. 1 Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Lublinie wydał swoją decyzję nie nasuwają już żadnych wątpliwości. Wynika z nich w sposób jednoznaczny, iż stwierdzony u skarżącego ubytek słuchu nie został spowodowany działaniem hałasu ponadnormatywnego i nie jest to choroba zawodowa. Orzeczenia te zostały wydane na podstawie przeprowadzonych badań, dokumentacji lekarskiej oraz protokołu z postępowania wyjaśniającego. Dlatego też zaskarżona decyzja, utrzymująca w mocy decyzją organu I instancji o braku podstaw do stwierdzenia u S. G. choroby zawodowej jest zgodna z prawem w związku, z czym skarga jako niezasadna podlegała oddaleniu.

Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł S. G. zaskarżając go w całości i zarzucając mu:

  1. 1) naruszenie prawa materialnego art. 6, 7 i 10 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych i rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30.07.2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych przez wadliwe przyjęcie, że u skarżącego nie stwierdzono podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej związanej z jego pracą w Zakładach O. i w zw. z tym bezzasadne oddalenie skargi;
  2. 2) mające istotny wpływ na wynik sprawy naruszenie przepisów postępowania polegające na naruszeniu przepisów art. 7, 77 § 1 i 80 kpa, ponieważ nie zostały należycie wyjaśnione, ani należycie ocenione w oparciu o materiał dowodowy i faktyczny sprawy, przyczyny stwierdzonego poważnego ubytku słuchu u skarżącego.

Mając powyższe na względzie, wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Lublinie do ponownego rozpoznania, ewentualnie o zmianę zaskarżonego wyroku w całości i uwzględnienie roszczenia S. G. w całości.

W uzasadnieniu skargi podniesiono, że:

  1. a) błędnie przyjęto, że powtórne orzeczenia lekarskie Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Lublinie oraz Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi są wiarygodnymi i spójnymi oraz, że pochodzą od stosownych jednostek ustawowych, podczas gdy poprzednie orzeczenia tych jednostek zostały uchylone przez NSA OZ w Lublinie (wyrok z 23 maja 2003 r., II SA/Lu 1994/01), z zaznaczeniem, że jednostki te nie wypełniły obowiązku wyczerpującego zebrania całego materiału dowodowego i wnikliwej jego oceny;
  2. b) zlecenie przez Sąd wydania ekspertyz tym samym podmiotom lekarskim jest niewłaściwe i w konsekwencji nieobiektywne;
  3. c) nie wiadomo, na jakie orzeczenie z 21 lutego 2005 r. powołuje się Sąd w zaskarżonym wyroku, gdyż takiego orzeczenia nie ma w aktach;
  4. d) Sąd nie uznał leżących po stronie zakładu pracy przyczyn kalectwa S. G. i odmawiając przysługującego skarżącemu prawa do choroby zawodowej rażąco naruszył zasady z § 10 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych i stosownych przepisów prawa;
  5. e) bezpodstawnie, z naruszeniem § § 6 i 7 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych, przyjęto, że oba ośrodki lekarskie dysponowały wynikami dochodzenia epidemiologicznego, ponieważ protokoły z postępowania wyjaśniającego noszą datę 22 marca 2001 r., a orzeczenie Ośrodka Medycyny Pracy w Lublinie nosi datę 1 marca 2000 r.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

W myśl art. 174 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz U nr 153, poz. 1270 ze zm.) skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie;

2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, albowiem według art. 183 § 1 ustawy - p.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Związanie NSA podstawami skargi kasacyjnej wymaga prawidłowego ich określenia w samej skardze. Oznacza to konieczność powołania konkretnych przepisów prawa, którym - zdaniem skarżącego - uchybił sąd, określenia, jaką postać miało to naruszenie, uzasadnienia zarzutu ich naruszenia, a w razie zgłoszenia zarzutu naruszenia prawa procesowego - wykazania dodatkowo, że to wytknięte uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Kasacja nieodpowiadająca tym wymaganiom, pozbawiona konstytuujących ją elementów treściowych uniemożliwia sądowi ocenę jej zasadności. Ze względu na wymagania stawiane skardze kasacyjnej, usprawiedliwione zasadą związania Naczelnego Sądu Administracyjnego jej podstawami sporządzenie skargi kasacyjnej jest obwarowane przymusem adwokacko - radcowskim (art. 175 § 1 - 3 p.p.s.a). Opiera się on na założeniu, że powierzenie czynności sporządzenia skargi kasacyjnej wykwalifikowanym prawnikom zapewni jej odpowiedni poziom merytoryczny i formalny, umożliwiający Sądowi II instancji dokonanie kontroli zaskarżonego orzeczenia.

Skarga kasacyjna złożona w rozpoznawanej sprawie nie w pełni odpowiada tym wymaganiom. Po pierwsze podstawy kasacyjne odnoszące się do prawa materialnego nie wskazują czy wskazane przepisy zostały naruszone przez błędną ich wykładnię czy też niewłaściwe zastosowanie. Podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia prawa materialnego nie został więc sprecyzowany w stopniu umożliwiającym Sądowi ustalenie, czy wniesiona skarga opiera się na podstawie kasacyjnej wskazanej w przepisie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. W konsekwencji Sąd nie mógł ustalić granic skargi kasacyjnej, a przecież uregulowanie zawarte w art. 183 § 1 p.p.s.a. zobowiązuje go do rozpoznania sprawy w granicach skargi kasacyjnej.

Po drugie zaś, zawarte w rozpoznawanej skardze kasacyjnej podstawy kasacyjne odnoszące się do naruszenia przepisów postępowania wskazują na przepisy kodeksu postępowania administracyjnego, które nie mają zastosowania w postępowaniu sądowoadministracyjnym, a zatem z istoty swej nie mogły zostać naruszone przez Sąd I instancji. Wszak adresatem zarzutu naruszenia prawa zarówno materialnego, jak i procesowego może być tylko sąd I instancji, ponieważ przedmiotem kontroli w postępowaniu przed NSA jest zaskarżone orzeczenie wsa. Pogląd ten został podzielony w orzecznictwie sądów administracyjnych. Podnosi się w nim, że podstawą skargi kasacyjnej z art. 174 pkt 2 jest naruszenie przez sąd przepisów postępowania sądowoadministracyjnego w sposób, który mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W jej ramach skarżący musi bezwzględnie powołać przepisy postępowania sądowoadministracyjnego, którym uchybił sąd, uzasadnić ich naruszenie i wykazać, że wytknięte uchybienia mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy - por. wyrok NSA z 1.06.2004 r., GSK 73/04 M.Pr. 2004, nr 14, s. 632. Tego warunku rozpoznawana skarga kasacyjna nie spełnia.

Wskazane wady skargi kasacyjnej choć nie dyskwalifikują jej w stopniu uzasadniającym jej odrzucenie, to jednak uniemożliwiają Sądowi merytoryczne rozpoznanie sprawy. Sytuacji nie ratuje uzasadnienie skargi kasacyjnej. Zawarte w nim twierdzenia są gołosłowne, nie znajdujące oparcia ani w aktach sprawy, ani w przepisach prawa.

Ad a) Twierdzenie, że w postępowaniu przed Sądem I instancji błędnie przyjęto, że powtórne orzeczenia lekarskie Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Lublinie oraz Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi są wiarygodnymi i spójnymi oraz, że pochodzą od stosownych jednostek ustawowych, podczas gdy poprzednie orzeczenia tych jednostek zostały uchylone przez NSA OZ w Lublinie (wyrok z 23 maja 2003 r., II SA/Lu 1994/01), z zaznaczeniem, że jednostki te nie wypełniły obowiązku wyczerpującego zebrania całego materiału dowodowego i wnikliwej jego oceny, aż roi się od błędów.

Po pierwsze, NSA OZ w Lublinie nie uchylił żadnych orzeczeń lekarskich, bo i nie mógł tego uczynić z powodu braku w tym zakresie kompetencji. Po drugie, WSA w Lublinie obszernie wyjaśnia, dlaczego powtórne orzeczenia lekarskie Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Lublinie oraz Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi uznał za wiarygodne, skarżący zaś nie obala tych twierdzeń.

Ad b) Teza jakoby zlecenie przez Sąd wydania ekspertyz tym samym podmiotom lekarskim jest niewłaściwe i w konsekwencji nieobiektywne jest całkowicie gołosłowna. Skarżący nie wskazuje przepisu, który by tego zakazywał.

Ad c) Stwierdzenie, że nie wiadomo, na jakie orzeczenie z 21 lutego 2005 r. powołuje się Sąd w zaskarżonym wyroku, gdyż takiego orzeczenia nie ma w aktach, jest z gruntu nieprawdziwe, ponieważ nigdzie WSA w Lublinie nie powołuje się na to orzeczenie.

Ad d) Zarzucenie Sądowi I instancji, że nie uznał leżących po stronie zakładu pracy przyczyn kalectwa S. G. i odmawiając przysługującego skarżącemu prawa do choroby zawodowej rażąco naruszył zasady z § 10 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych i stosownych przepisów prawa jest pustą figurą retoryczną, nie mającą nic wspólnego z wywodem prawniczym.

Ad e) Wreszcie twierdzenie, że bezpodstawnie, z naruszeniem § § 6 i 7 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych, przyjęto, że oba ośrodki lekarskie dysponowały wynikami dochodzenia epidemiologicznego, ponieważ protokoły z postępowania wyjaśniającego noszą datę 22 marca 2001 r., a orzeczenie Ośrodka Medycyny Pracy w Lublinie nosi datę 1 marca 2000 r., nie znajduje oparcia w aktach sprawy. Wynika z nich bowiem jednoznacznie (k. 27 i 31 administracyjnych akt sprawy), że orzeczenia lekarskie, stanowiące podstawę faktyczną zaskarżonych decyzji noszą daty: 18 marca 2004 r. – orzeczenie Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Lublinie i 14 grudnia 2004 r. – orzeczenie Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi.

Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny uznał skargę kasacyjną za niemającą usprawiedliwionych podstaw i na podstawie art. 184 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.