Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 6 października 2004 r. sygn. akt IV SA/Wa 46/04 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę J. H. na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] Nr [...] przedmiocie nieważności decyzji o wyłączeniu z ewidencji i zwolnieniu z opłaty konserwacyjnej. W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji zauważył, iż kwestionowana w postępowaniu nieważnościowym decyzja Wojewody [...] z dnia 5 września 1996 r. o utrzymaniu w mocy decyzji organu pierwszej instancji o odmowie wyłączenia z ewidencji i zwolnienia z opłaty konserwacyjnej obszaru użytków rolnych zmeliorowanych drenowaniem na działce nr 46 o pow. 1,51 ha położonej we wsi S. była kontrolowana pod względem jej legalności przez Naczelny Sąd Administracyjny - Ośrodek Zamiejscowy w Lublinie, który skargę C. H. na tą decyzję oddalił /sygn. wyroku II SA/Lu-976/96/. W sprawie tej zostały też wydane wyroki tego Sądu z dnia 19 lutego 2001 r. - sygn. akt II SAB 278-287/00 oraz z dnia 23 kwietnia 2001 r. sygn. akt II SA 517/00, w których stwierdzono, że próba stwierdzenia nieważności kwestionowanej decyzji stanowi niedopuszczalną ingerencję w prawomocne rozstrzygnięcie Sądu.
Postępowanie administracyjne toczyło się na żądanie J. H., następcy prawnego C. H. W skardze rozpatrywanej przez Wojewódzki Sąd Administracyjny podniesiono, że zaskarżone decyzje były wydane "bez wniosku strony" jak też nie były wydane "z urzędu". Powołano się też na inny wyrok WSA w Warszawie sygn. akt IV SA 1977/02 w przedmiocie odmowy wyrażenia zgody na wystąpienie ze spółki wodnej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, ze skarga nie jest uzasadniona, podkreślając, że postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji jest odrębnym postępowaniem, które ma na celu ustalenie, czy kwestionowana w sprawie decyzja jest dotknięta jedną z wad określonych w art. 156 (1 kpa. Jest to przy tym tryb nadzwyczajny, w którym można wzruszyć ostateczną decyzję chronioną ogólną zasadą trwałości decyzji administracyjnej określoną w art. 16 kpa. Z tych względów podstaw nieważności nie można interpretować rozszerzająco. Wady skutkujące nieważnością decyzji muszą tkwić w samej decyzji w dacie jej wydania. Nie ma więc możliwości uwzględnienia okoliczności faktycznych bądź prawnych, które wystąpiły już po wydaniu decyzji.
Skarżący zarzucił, że kwestionowane rozstrzygnięcie zapadło bez wniosku strony jak też nie z urzędu, podczas gdy w aktach sprawy znajduje się pismo C. H. /poprzednika prawnego skarżącego, w którym wyraźnie stwierdza: "należy decyzją wyłączyć tę działkę z wymiaru składek dla spółki wodnej, a wtedy nie będę rościł żadnych pretensji...". W tej sytuacji w ocenie Sądu I instancji zarzut odnoszący się do braku wniosku jest bezzasadny. Inne zarzuty były przedmiotem oceny Naczelnego Sądu Administracyjnego - Ośrodek Zamiejscowy w Lublinie, który wyrokiem z dnia 3 lipca 1997 r. sygn. akt II SA/Lu 976/96 oddalił skargę na kwestionowaną w postępowaniu nieważnościowym decyzję. W wyroku tym Sąd jednoznacznie stwierdził, iż brak jest naruszenia przepisów prawa materialnego lub przepisów postępowania, w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy. Inne okoliczności powstałe już po wydaniu tego wyroku i dotyczące kwestii nie związanych z przedmiotem kwestionowanej decyzji a to dotyczące bezczynności organu gminy i jego wyłączenia ze sprawy, odszkodowania "za wymoki", roszczeń kierowanych w sprawie odszkodowania do sądu cywilnego a także wyroku w sprawie zgody na wystąpienie ze spółki cywilnej, Sąd I instancji uznał za nie mające związku z rozpoznawaną sprawą.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł J. H. reprezentowany przez radcę prawnego G. D. zarzucając:
1/ naruszenie przepisów prawa materialnego, a w szczególności przepisu art. 97 ust. 1 i art. 115 ut. 1 Prawa wodnego, przez ich błędną wykładnię, "polegającą na określeniu przez Sąd obowiązku wynikającego z dyspozycji cytowanych przepisów w oderwaniu od korzyści faktycznych odnoszonych przez właściciela zmeliorowanych gruntów", 2/ naruszenie przepisów postępowania, a w szczególności przepisu art. 61 (4, art. 61 (1 kpa w zw. z art. 10 (1 kpa, polegające na wszczęciu przez organ pierwszej instancji postępowania bez wniosku strony, w przypadku wszczęcia postępowania z urzędu nie zawiadomienie strony o wszczęciu postępowania, a tym samym uniemożliwienie stronie czynnego udziału w postępowaniu.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podkreśla się, iż ojciec J. H. – C. H. wystąpił do Wójta Gminy S. z roszczeniem odszkodowawczym za wymoki łąki i tylko tego wniosek dotyczył, zaś nie zawierał w swej treści żądania wydania decyzji administracyjnej o wyłączeniu gruntów z ewidencji i zwolnienia z opłaty konserwacyjnej. Niewątpliwie wskazane w pkt 1 skargi kasacyjnej przepisy prawa materialnego stanowiły podstawę orzekania, jednakże postępowanie przeprowadzono bez uwzględnienia stanu faktycznego wiążącego się ze sprawą. Dalej zawarte są wywody mające przekonać, że skarżący nie odnosząc korzyści/a wręcz ponosząc straty/ ze zmeliorowanych łąk nie powinien ponosić obowiązku utrzymania urządzeń.
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga kasacyjna nie została oparta na usprawiedliwionych podstawach.
Stosownie do art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, zwanej dalej "ppsa", skarga kasacyjna może być oparta na następujących podstawach:
1/ naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie /art. 174 pkt 1/, 2/ naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy /art. 174 pkt 2/.
Stosownie do art. 175 ő 1 ppsa skarga kasacyjna musi być sporządzona przez adwokata lub radcę prawnego, z zastrzeżeniami wynikającymi z (2 i 3. W myśl art. 176 ppsa skarga kasacyjna powinna m. in. czynić zadość wymaganiom przepisanym dla pisma w postępowaniu sądowym oraz zawierać oznaczenie zaskarżonego orzeczenia ze wskazaniem, czy jest ono zaskarżone w całości, czy w części, przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie.
Wprowadzenie tzw. przymusu adwokackiego /radcowskiego/ a więc nałożenie obowiązku sporządzenia skargi kasacyjnej przez określonych ustawowo profesjonalistów powoduje, iż skarga ta powinna być odpowiednio, w profesjonalny sposób sformułowana. W zależności od braków skargi kasacyjnej, skarga kasacyjna nieodpowiadająca ustawowym wymaganiom, podlega oddaleniu a nawet odrzuceniu w razie uznania jej niedopuszczalności ze względów formalnych.
W niniejszej sprawie wskazuje się wprawdzie w pkt I skargi kasacyjnej, iż jej podstawą jest naruszenie przepisów prawa materialnego, to jest art. 97 ust. 1 i art. 115 ust. 1 Prawa wodnego /art. 174 pkt 1 ppsa/ jednakże z treści uzasadnienia wynika w istocie, że nie chodzi skarżącemu o błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie tych przepisów, których Sąd I instancji oceniając decyzję wydaną w postępowaniu nieważnościowym w ogólne nie stosował, lecz faktycznie w ocenie wnoszącego skargę kasacyjną - organ administracji powinien był w zakresie objętym tą regulacją wyjaśnić szczegółowo stan faktyczny sprawy, czyli zarzut ten nie dotyczy naruszenia prawa materialnego, lecz ewentualnie naruszenia prawa procesowego i to przez organ administracji publicznej wydający decyzję w pierwszej instancji w administracyjnym postępowaniu ogólnym.
W skardze kasacyjnej ponadto podtrzymuje się wcześniej podnoszony zarzut, że postępowanie administracyjne jest wadliwe, bowiem nie było wniosku strony /C. H./ jak też organ nie działał z urzędu, zaś z drugiej strony wywodzi, że organ powinien był rozpoznać sprawę ewidencji przedmiotowych gruntów i opłaty konserwacyjnej, skoro strona nie odnosi korzyści z urządzeń melioracji wodnej a wręcz ponosi straty, czym niejako potwierdza ustalony w zaskarżonym wyroku fakt, że C. H. złożył pismo, w którego treści znalazło się oświadczenie adresowane do właściwego organu, z którego niedwuznacznie wynika żądanie rozpoznania tej sprawy. Treść uzasadnienia zatem wskazuje na to, że stanowisko Sądu I instancji jest w pełni prawidłowe. Stawiając w pkt 2 skargi kasacyjnej zarzut naruszenia przepisów postępowania, w skardze tej faktycznie podnosi się zarzuty skierowane pod adresem organu administracji publicznej i to prowadzącego postępowanie administracyjne ogólne /zarzut naruszenia wskazanych artykułów Kodeksu postępowania administracyjnego/, a nie postępowanie nieważnościowe, pomimo iż zaskarżony wyrok został wydany po zbadaniu legalności decyzji nieważnościowej a ponadto w sytuacji, gdy decyzja wydana w postępowaniu ogólnoadministracyjnym była już przedmiotem kontroli sądu administracyjnego, który nie dopatrzył się, aby naruszała ona prawo i z tej przyczyny skargę na tę decyzję oddalił.
Właśnie ze względu na powierzenie formułowania skarg kasacyjnych określonym profesjonalistom, Naczelny Sąd Administracyjny nie ma możliwości we własnym zakresie dochodzenia, jakie były intencje wnoszącego skargę kasacyjną, oraz naruszenie jakich ewentualnie przepisów prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi mógłby zarzucać.
Mając na uwadze powyższe Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku na podstawie art. 184 ppsa.