Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie wyrokiem z dnia 4 lipca 2005 r. (II SA/Lu 751/04)oddalił skargę M. M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Lublinie z dnia [...] sierpnia 2004 r. Nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie wymagań ochrony środowiska.
W uzasadnieniu wyroku Sąd wyjaśnił, że zaskarżoną decyzją utrzymano w mocy decyzję Burmistrza K. z dnia 21 kwietnia 2004 r., nakładającą na M. M. karę pieniężną w wysokości 19.159 zł za usunięcie, bez wymaganego zezwolenia, dębu rosnącego na działce nr 165/1,położonej w miejscowości G. Kolegium wskazało na przepis art. 47e ust.l i 2 oraz art. 47k ustawy z dnia 16 października 1991 r. o ochronie przyrody, uznając że wymierzenie kary pieniężnej za usunięcie drzewa bez wymaganego zezwolenia jest obligatoryjne. Kolegium uznało za niemające znaczenia prawnego argumenty odwołania powołujące się na omyłkowe wycięcie drzewa i na sytuację finansową zobowiązanego.
W skardze do Sądu M.M. zarzucił naruszenie art. 47e,47 1 i 47 k ustawy o ochronie przyrody, polegające na przyjęciu ich za podstawę orzekania przez organ I i II instancji w sytuacji gdy przepisy te nie miały zastosowania. Działka skarżącego pokryta jest drzewami i krzewami, co odpowiada definicji lasu w rozumieniu art. 3 pkt 1 ustawy z dnia 28 września 1991 r. o lasach. Przepis art. 47ł pkt 1 ustawy o ochronie przyrody wyłącza możliwość wymierzania kar w sytuacji gdy doszło do wycięcia drzewa rosnącego w lesie. Skarżący podniósł także, że jego działka znajduje się na terenie Kazimierskiego Parku Krajobrazowego i ma w związku z tym zastosowanie art. 47ł pkt 2 ustawy o ochronie przyrody, również wykluczający wymierzenie kary pieniężnej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, ze w jego ocenie zaistniały określone ustawą z dnia 16 października 1991 r. o ochronie przyrody przesłanki do nałożenia kary pieniężnej. Zdaniem Sądu, nie można powoływać się na fakt omyłkowego wycięcia drzewa w sytuacji gdy decyzja zezwalająca na wycięcie drzew określała, że zgoda na wycinkę dotyczy dębu o pierśnicy 35 cm. a skarżącego pouczono, że usunięcie drzew należy zlecić jednostce posiadającej odpowiednie uprawnienia. Za niezasadne uznano zarzuty nie uwzględnienia art. 47ł pkt 1i2 pow. ustawy. Z wypisu z ewidencji gruntów nie wynika, że działka nr 165/1 (lub jej część) stanowi las w rozumieniu ustawy o lasach. Działka nr 165/1 stanowi: pastwisko, sad, grunt rolny zabudowany, grunt zadrzewiony oraz grunt rolny. Wypis z ewidencji gruntów ma charakter dokumentu urzędowego i nie potwierdza wywodów skarżącego.
Sąd nie podzielił, biorąc pod uwagę definicję lasu zawartą w art.3 ustawy o lasach i nakazy płatnicze, argumentu o zasadności traktowania działki nr 165/1 jako działki leśnej.Za niezasadny uznał Sąd także argument o niemożności stosowania kar pieniężnych w przypadku wycięcia bez zezwolenia drzewa, rosnącego na terenie parku krajobrazowego.
Pełnomocnik M. M. zaskarżył powyższy wyrok w całości i wniósł o jego uchylenie. W skardze kasacyjnej zarzucił naruszenie prawa materialnego,polegające na błędnej wykładni art. 88 ustawy o ochronie przyrody z dnia 16 kwietnia 2004 r. (Dz. U. z 2004 r., Nr 92,poz.880 ze zm.)w zw. z art. 28 k.p.a. poprzez nieprawidłowe i sprzeczne z przepisami uznanie, że odpowiedzialności deliktowej podlega właściciel nieruchomości, na której doszło do wycięcia drzewa nie objętego zezwoleniem na wycięcie, podczas gdy nie ma wątpliwości, że wycięcia dokonał teść skarżącego pod nieobecność M. M., bez jego zlecenia i po jednorazowej lekturze zezwolenia na wycięcie drzew z uwagi na ich zły stan i stwarzane zagrożenie.
Pełnomocnik wniósł także o zasądzenie wynagrodzenia za sporządzenie z urzędu skargi kasacyjnej i wydanie postanowienia w przedmiocie zwrotu na rzecz M.M. nadpłaconego wpisu od skargi.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje. Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionej podstawy a tym samym nie mogła zostać uwzględniona. Trzeba także wyjaśnić, że Naczelny Sąd Administracyjny orzeka w granicach skargi kasacyjnej (art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi(Dz. U. Nr 153,poz. 1270 ze zm.) a zatem w tej sprawie przedmiotem badania był tylko zarzut podniesiony w skardze kasacyjnej. Zarzut naruszenia art. 88 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. jest oczywiście bezzasadny. Zaskarżona do Sądu I instancji decyzja została wydana na podstawie art. 47e i art. 47k ustawy z dnia 16 października 19991 r. o ochronie przyrody (Dz. U. z 2001 r. Nr 99,poz.1079 ze zm.) w związku z art. 157 i art. 158 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody(Dz. U. Nr 92, poz. 880).Zarzut skargi kasacyjnej odnosi się zatem do przepisu, który nie miał zastosowania w sprawie i nie mógł być naruszony przez błędną wykładnię.
W dacie wydawania zaskarżonej decyzji weszła już w życie ustawa z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody ale - z uwagi na przepis art. 157(nakazujący stosowanie dotychczasowych przepisów wykonawczych)oraz przepis art. 158 tej ustawy (stanowiący, że do spraw wszczętych przed dniem jej wejścia w życie a niezakończonych decyzją ostateczną stosuje się przepisy dotychczasowe)- w sprawie miały zastosowanie przepisy ustawy z dnia 16 października 1991 r. o ochronie przyrody.
Z uwagi na powyższe, skargę kasacyjną należało oddalić na podstawie art. 184 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Jednocześnie, uznając, że w sprawie wpis miał charakter stosunkowy,należało wyrównać koszty nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu przez doliczenie kwoty należnej za postępowanie przed sądem I instancji a nieprzyznanej w zaskarżonym wyroku.