Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 1

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 20 stycznia 2011 r., sygn. akt II OSK 139/10

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Sędzia NSA Wiesław Kisiel przewodniczący
Sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz przewodniczący
Sędzia del. NSA Grażyna Radzicka przewodniczący
asystent sędziego Maciej Stojek protokolant
Rozpoznanie
w dniu 20 stycznia 2011 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej S. B.
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 13 października 2009 r. sygn. akt IV SA/Wa 523/09
Sprawa
w sprawie ze skargi S. B. na decyzję Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...] stycznia 2009 r. nr [...] w przedmiocie administracyjnej kary pieniężnej za wwóz odpadów bez stosownego zezwolenia

Sentencja

  1. oddala skargę kasacyjną

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, wyrokiem z dnia 13 października 2009 r. sygn. IV SA/Wa 523/09, oddalił skargę S. B. na decyzję Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...] stycznia 2009 r. nr [...] w przedmiocie administracyjnej kary pieniężnej za wwóz odpadów bez stosownego zezwolenia.

Wyrok wydano w następujących okolicznościach sprawy.

Decyzją z dnia [...] grudnia 2008 roku, Nr [...] Lubuski Wojewódzki Inspektor Ochrony- Środowiska nałożył na S. Bąkana, odbiorcę przywiezionych bez wymaganego zezwolenia odpadów, administracyjną karę pieniężną w wysokości 50 000 zł.

W uzasadnieniu decyzji Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska stwierdził, że S. B. przewoził z Niemiec do Polski uszkodzoną rurę PCV, karoserię samochodową oraz uszkodzoną chłodnicę samochodową. Przedmioty te stanowiły odpady w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 roku o odpadach (Dz. U. Nr 62, poz. 628). Odpady te są zaliczane do odpadów z tzw. listy zielonej w rozumieniu rozporządzenia (WE) Nr 1013/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 14 czerwca 2006 roku w sprawie przemieszczania odpadów. Powyższe okoliczności, zdaniem Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska stanowią podstawę do nałożenia na odbiorcę nielegalnie sprowadzonych odpadów administracyjnej kary pieniężnej określonej w art. 32 ust. 1 ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów. Minimalna wysokość kary określona w tym przepisie wynosi 50 000 zł. Mała ilość przewożonych odpadów oraz ich znikomy wpływ na środowisko uzasadnia, zdaniem Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska, ustalenie wysokości kary w jej dolnej granicy.

Od powyższej decyzji odwołanie złożył S. B. podnosząc zarzut, iż nie został powołany rzeczoznawca w celu ustalenia, czy przewożone przez niego rzeczy są odpadami szkodliwymi dla środowiska.

Nadto odwołujący się stwierdził, że nie były to odpady nielegalnie przewożone przez granicę tylko rzeczy, które do niego należały i służyły mu w gospodarstwie gdy mieszkał w Niemczech. Były to rzeczy używane w rolnictwie i ogrodnictwie.

Po otwarciu granicy postanowił przewieźć je do swojego gospodarstwa w Polsce. Te rzeczy, które nie nadawały się do użytku zostały zezłomowane i z powrotem wywiezione do składnicy złomu we Frankfurcie.

Decyzją z dnia [...] stycznia 2009 roku, Nr [...] Główny Inspektor Ochrony Środowiska utrzymał w mocy decyzję Lubuskiego Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...] grudnia 2008 roku podzielając zawarte w niej stanowisko.

Na powyższą decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie złożył S. B. podnosząc następujące zarzuty:

  1. 1. naruszenia art. 2 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 29 czerwca 2007 roku o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów poprzez uznanie go za odbiorcę odpadów w rozumieniu tej ustawy, podczas gdy przewoził on jedynie przez terytorium Polski z Niemiec do Niemiec przedmioty uznane za odpady,
  2. 2. naruszenia art. 32 ust. 1 ustawy z dnia 29 czerwca 2007 roku o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów poprzez nałożenie na niego kary pieniężnej za przywóz odpadów z zagranicy, podczas gdy przewoził on jedynie przez terytorium Polski z Niemiec do Niemiec przedmioty uznane za odpady,
  3. 3. naruszenia art. 7 k.p.a. poprzez niedostateczne wyjaśnienie sprawy, nieustalenie ponad wszelką wątpliwość i niepowołanie biegłego na okoliczność, iż zatrzymane rzeczy stanowiły odpady w rozumieniu ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów oraz niewyjaśnienie podawanych przez skarżącego okoliczności dotyczących tego, iż zatrzymane przedmioty faktycznie miały trafić z powrotem do Niemiec do odbiorcy złomu co wskazuje, iż nie miał on zamiaru przywiezienia ich do Polski.

W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Ochrony Środowiska podtrzymał stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji i wniósł o oddalenie skargi.

Oddalając skargę S. B. Sąd pierwszej instancji uznał za nieuzasadniony zarzut skarżącego naruszenia art. 2 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 29 czerwca 2007 roku o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów. O zarzucie naruszenia prawa materialnego można mówić wówczas, gdy nie jest kwestionowany stan faktyczny ustalony przez organy administracji, tylko ocena prawna tego stanu faktycznego. Tymczasem skarżący pod pozorem zarzutu naruszenia prawa materialnego formułuje w istocie zarzut dokonania przez organy administracji błędnych ustaleń faktycznych poprzez przyjęcie, iż był on odbiorcą odpadów. Tego rodzaju zarzut, zdaniem Sądu, należało uznać za bezzasadny.

Stan faktyczny, będący podstawą orzekania przez Głównego Inspektora Ochrony

Środowiska, zdaniem Sądu został ustalony prawidłowo. Twierdzenie skarżącego, iż jedynie przewoził odpady przez terytorium Polski z Niemiec do Niemiec w ocenie Sądu jest twierdzeniem nieracjonalnym i sprzecznym z zasadami doświadczenia życiowego. Nie sposób bowiem uznać za racjonalne zachowania polegającego na przewożeniu z Niemiec do Polski starej karoserii, chłodnicy oraz rury PCV tylko po to, by następnie przedmioty te ponownie zostały przesłane do Niemiec. Za nieracjonalne uznał także Sąd twierdzenia skarżącego, iż takie jego zachowanie podyktowane było zbyt dużymi kosztami związanymi z podstawieniem kontenera w Niemczech.

Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził, że nawet gdyby uznać za wiarygodną wersję wydarzeń przedstawioną przez skarżącego, to i tak nie uzasadniałoby to uznania go za osobę dokonującą jedynie tranzytu odpadów przez terytorium Polski. Zgodnie z twierdzeniem skarżącego miał on przywieźć odpady do Polski, a dopiero następnie miały być one od niego odebrane i przewiezione z powrotem do Niemiec. Nie byłby to więc tranzyt odpadów tylko sprowadzenie ich na terytorium Polski, przechowywanie przez pewien czas, a następnie przemieszczenie ich za granicę. Nawet w takiej sytuacji skarżący byłby więc odbiorcą odpadów na terenie Polski.

Zdaniem Sądu ustalony stan faktyczny uprawniał Głównego Inspektora Ochrony Środowiska do uznania skarżącego za odbiorcę nielegalnie sprowadzonych do Polski odpadów, a tym samym do nałożenia kary pieniężnej na podstawie art. 32 ust. 1 ustawy z dnia 29 czerwca 2007 r. o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów.

Sąd nie podzielił również zarzutu skarżącego naruszenia przez organy administracji publicznej art. 7 Kpa poprzez niedostateczne wyjaśnienie sprawy. Wszystkie okoliczności niezbędne do wydania rozstrzygnięcia w sprawie zostały należycie wyjaśnione. Dla ustalenia, iż przewożone przez skarżącego przedmioty w postaci starej karoserii, chłodnicy oraz rury PCV były odpadami nie były wymagane wiadomości specjalne i zbędnym było powoływanie biegłego oraz przesłuchiwanie świadków w celu stwierdzenia tej okoliczności.

Sąd nie podzielił poglądu skarżącego, że jego zachowanie było zachowaniem przez niego niezawinionym. Skarżący zamieszkuje w Niemczech, gdzie obowiązują rygorystyczne przepisy regulujące kwestie związane z gospodarką odpadami. Obowiązują w tym państwie również uregulowania unijne normujące to zagadnienie. Nie można więc uznać za usprawiedliwione przyjęcia przez skarżącego założenia, iż do Polski można swobodnie wwozić odpady, bez konieczności uzyskania jakiegokolwiek zezwolenia organów administracji. Tego rodzaju założenie uznać należy za co najmniej lekkomyślność ze strony skarżącego. To z kolei pozwala stwierdzić, iż zachowanie skarżącego uznać należy za zawinione.

Przewidziana w art. 32 ust. 1 ustawy z dnia 29 czerwca 2007 roku o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów dolna wysokość kary pieniężnej jest bardzo wysoka. W przypadku przemieszczenia niewielkiej ilości odpadów kara orzeczona w najniższej możliwej wysokości jest dla odbiorcy odpadów niewątpliwie bardzo dotkliwa. Zmiana tego stanu rzeczy wymagałaby jednak interwencji ustawodawcy poprzez zmianę przepisu i większe zróżnicowanie wysokości kary pieniężnej lub wyeliminowania wymienionego wyżej artykułu na skutek orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego. Zdaniem Sądu brak jest jednak podstaw do występowania z pytaniem prawnym do Trybunału Konstytucyjnego o dokonanie oceny zgodności z Konstytucją art. 32 ust. 1 ustawy z dnia 29 czerwca 2007 roku o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów. Określenie w przepisie prawa wysokości kary pieniężnej należy do uprawnień ustawodawcy i przepisy Konstytucji nie zawierają w tym przedmiocie ograniczeń.

Kara przewidziana w art. 32 ust. 1 ustawy z dnia 29 czerwca 2007 roku o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów nie jest karą sztywną. Określona została górna i dolna granica tej kary co pozwala organowi administracji różnicować sytuację odbiorców odpadów. Okoliczność, iż dolna granica zagrożenia karą została określona bardzo wysoko nie narusza, zdaniem Sądu, wynikającej z art. 2 Konstytucji RP zasady proporcjonalności, która nakazuje ustawodawcy stosować do osiągnięcia zamierzonego celu środki proporcjonalne.

Skargę kasacyjną od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego wywiódł S. B. reprezentowany przez adwokata.

Zaskarżając wyrok w całości zarzucił skarżonemu wyrokowi:

  1. 1. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na jego wynik, a to art. 134 § 1 Ustawy z dnia 30.08.2002 r. - Prawo o postępowaniu przed Sądami administracyjnymi w zw. z art. 141 § 4 zd. 1 powołanej ustawy przez brak dokonania wszechstronnej kontroli zaskarżonego aktu, tj. Decyzji Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...] stycznia 2009 r. i poprzedzającej ją Decyzji Lubuskiego Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...] grudnia 2008 r., przejawiający się w pominięciu oceny całokształtu okoliczności sprawy, a skupieniu się jedynie na rozpoznaniu podniesionych przez skarżącego zarzutów, tj. brak wykroczenia przez Sąd I-ej Instancji poza granice zaskarżenia,
  2. 2. naruszenie prawa materialnego przez jego niewłaściwe zastosowanie do ustalonego w sprawie stanu faktycznego, a to art. 32 ust. 1 Ustawy z dnia 29 czerwca 2007 r. o międzynarodowym przewozie odpadów (Dz. U. z 2007 r. nr 124, poz. 859) i w konsekwencji naruszenie prawa materialnego przez brak jego zastosowania do ustalonego stanu faktycznego, a to art. 33 ust. 3 pkt 7 Ustawy z dnia 29 czerwca 2007 r. o międzynarodowym przewozie odpadów w zw. z art. 1 ust. 1 tej Ustawy w zw. z art. 3 ust. 4 Rozporządzenia (WE) nr 1013/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 14 czerwca 2006 r. (Dz. U. UE L 190 z 12 lipca 2006 r.) w zw. z Załącznikiem nr III do powołanego Rozporządzenia, skoro organ administracyjny w obu Instancjach ustalił stan faktyczny, polegający na uznaniu, iż skarżący przewoził odpady, wymienione w Załączniku nr III do wskazanego Rozporządzenia.

Mając na względzie powołane zarzuty w skardze kasacyjnej, S. B. wnosił o: uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości i przekazanie sprawy Sądowi I-ej Instancji do ponownego rozpoznania oraz o obciążenie Głównego Inspektora Ochrony Środowiska kosztami postępowania, w tym kosztami zastępstwa procesowego, według norm prawem przepisanych.

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że art. 134 § 1 Ustawy - Prawo o postępowaniu przed Sądami administracyjnymi obliguje Sąd do zbadania całości sprawy, z uwzględnieniem wszystkich dopuszczalnych przez prawo przesłanek (E. Bojanowski, Z. Cieślak, J. Lang "Postępowanie administracyjne i postępowanie przed Sądami Administracyjnymi", Wydanie I, Warszawa 2004, Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis, s. 370). Pojęciem "sprawy" w rozumieniu powołanego przepisu zajmował się szeroko Naczelny Sąd Administracyjny, uznając, chociażby w orzeczeniu z dnia 22 lutego 2006 r. (I FSK 614/05, LEX nr 250265), iż granicą sprawy jest "istota stosunku administracyjnoprawnego podlegającego załatwieniu danym, skarżonym, rozstrzygnięciem (aktem lub czynnością) administracyjnoprawnym". Emanacją powinności Sądu jest niejako art. 141 § 4 Ustawy - Prawo o postępowaniu przed Sądami administracyjnymi, gdzie ustawodawca nakazał wskazanie podstawy prawnej rozstrzygnięcia Sądu oraz jej wyjaśnienie, a także zwięzłe przedstawienie, stanu sprawy.

Te elementy obligują Sąd do wyjaśnienia efektów zbadania całości sprawy. Zdaniem skarżącego, Sąd I-ej Instancji naruszył powołane przepisy procedury, nie dokonując oceny całości sprawy, lecz jedynie skupiając się na ocenie zarzutów podniesionych przez S. B., który notabene występował w sprawie sam, bez profesjonalnego pełnomocnika. W skardze kasacyjnej zarzucono, że treść uzasadnienia Wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie nie odzwierciedla pełnego procesu badania sprawy, do którego to procesu Sąd był zobligowany. W szczególności podniesiono, że Sąd I-ej Instancji nie dokonał oceny decyzji obu organów pod kątem ich zgodności z art. 3 Rozporządzenia (WE), nr 1013/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady (zgodnie z art. 8 pkt 60 Traktatu o Unii Europejskiej, Dz. U. z 2004 r., nr 90, poz. 864/30 z późn. zm., rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady wiążą w całości i są bezpośrednio stosowane w Państwach Członkowskich), albowiem ustalony w sprawie stan faktyczny mieści się w dyspozycji ust. 4 wskazanego wyżej art. 3 Rozporządzenia.

Co prawda art. 63 ust. 2 Rozporządzenia nakazuje stosowanie do 31.12.2012 r., wobec terytorium Polski, procedury uprzedniego pisemnego zgłoszenia i zgody, przewidzianej w przepisach tytułu II! Rozporządzenia, niemniej jednak ma on zastosowanie wyłącznie do odpadów przeznaczonych do odzysku - termin ten definiuje art. 2 pkt 6 Rozporządzenia - a tego, czy skarżący zamierza dokonać procedury odzysku przewożonych towarów, oba organy administracyjne nie ustaliły.

Efektem uchybień proceduralnych, zdaniem skarżącego, jest naruszenie przez Sąd I-ej Instancji przepisów prawa materialnego, wskazanych powyżej.

Przepisy art. 32-35 Ustawy z dnia 15 czerwca 2007 r. o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów są - w odniesieniu do Państw Członkowskich Unii Europejskiej - implementacją art. 50 ust. 1 powołanego powyżej Rozporządzenia (WE) nr 1013/2006. Biorąc pod uwagę przytoczoną zasadę bezpośredniego stosowania przepisów Rozporządzeń właściwych organów Unii Europejskiej oraz zasadę pierwszeństwa/ Rozporządzeń "przed wewnętrznym porządkiem prawnym Krajów Członkowskich zdaniem kasatora uznać należało, iż Sąd I-ej Instancji dokonał podciągnięcia ustalonego stanu faktycznego pod błędną normę prawną. Otóż art. 32 ust. 1 wzmiankowanej Ustawy nakłada na organ administracyjny obowiązek ukarania odbiorcy odpadów karą pieniężną w kwocie 50-300 tys. PLN. Ustawa o międzynarodowym przewozie odpadów definiuje pojęcie odbiorcy w art. 2 ust. 1 pkt 4. Jednakowoż art. 3 ust. 4 Rozporządzenia (WE) nr 1013/2006 nakazuje stosowanie art. 18 tegoż Rozporządzenia do m.in. przemieszczania odpadów celem ustalenia, czy nadają się one do unieszkodliwienia bądź odzysku.

Dalej, art. 33 ust. 3 pkt 7 Ustawy z dnia 15 czerwca 2007 r. nakazuje ukarać transportującego odpady, który przewoził je bez informacji wymaganej na podstawie art. 18 Rozporządzenia nr 1013/2006. Zdaniem skarżącego Sąd I-ej Instancji błędnie nie zastosował art. 33 ust. 3 pkt 7 Ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów w płaszczyźnie dyspozycji art. 3 ust. 4 i art. 18 Rozporządzenia nr 1013/2006. Innymi słowy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, poprzez brak wykroczenia poza granice zaskarżenia, dokonał oceny stanu faktycznego w sferze jedynie krajowego porządku prawnego, zaś w oderwaniu od bezpośrednio obowiązujących na terytorium Polski przepisów Rozporządzenia (WE) nr 1013/2006. To przepisy powołanego Rozporządzenia winny być dla Sądu I-ej Instancji pierwszorzędne przy ocenie obu decyzji organów administracyjnych, a dopiero w drugiej kolejności Sąd ten mógł odnieść się do zapisów ustawy krajowej, regulującej międzynarodowy transport odpadów.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną Główny Inspektor Ochrony Środowiska wniósł o jej oddalenie.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.

W myśl art.174 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz.1270 ze zm.) dalej P.p.s.a, skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie;

2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, albowiem według art.183 § 1 ustawy - P.p.s.a rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Związanie NSA podstawami skargi kasacyjnej wymaga prawidłowego ich określenia w samej skardze. Oznacza to konieczność powołania konkretnych przepisów prawa, którym - zdaniem skarżącego - uchybił sąd, określenia, jaką postać miało to naruszenie, uzasadnienia zarzutu ich naruszenia, a w razie zgłoszenia zarzutu naruszenia prawa procesowego - wykazania dodatkowo, że to wytknięte uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Kasacja nieodpowiadająca tym wymaganiom, pozbawiona konstytuujących ją elementów treściowych uniemożliwia sądowi ocenę jej zasadności.

Złożona w rozpatrywanej sprawie skarga kasacyjna, choć formalnie odpowiada przedstawionym wymogom, to jednak podniesionych w niej zarzutów nie można uznać za usprawiedliwione.

Zarzucając naruszenie przepisów postępowania autor skargi kasacyjnej wskazuje, że Sąd pierwszej instancji nie dokonał wszechstronnej kontroli aktu, przejawiający się w pominięciu oceny całokształtu okoliczności sprawy.

W przedmiotowej sprawie stan faktyczny nie był sporny, bowiem niezaprzeczalnym jest, że skarżący przywiózł z Niemiec do Polski odpady w postaci uszkodzonej rury PCV, karoserii samochodowej i uszkodzonej chłodnicy samochodowej. Przyjęcie następnie wyjaśnień skarżącego, że jego zamiarem było jedynie przemieszczenie odpadów z Niemiec przez Polskę do Niemiec podlegało ocenie nie tylko organów rozstrzygających sprawę ale i Sądu pierwszej instancji, który twierdzenie skarżącego w świetle okoliczności sprawy uznał za niewiarygodne i nieprzekonywujące. Nie można w świetle powyższych zaakceptowanych przez Sąd ustaleń organu kwalifikować tegoż jako brak wszechstronnej kontroli aktu, tym bardziej, że zarzuty skarżącego pozostawały ze sobą w sprzeczności.

Z jednej bowiem strony skarżący twierdził, że zakwestionowane przedmioty nie były odpadami, z drugiej, że tylko przemieszczał odpady z Niemiec do Niemiec przez Polskę.

Chybiony jest również zarzut skargi kasacyjnej, że sam fakt wywiezienia odpadów spowrotem do Niemiec uniemożliwia potraktowanie S. B. jako odbiorcy odpadów. Rozporządzenie (WE) nr 1013/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 14 czerwca 2006 r. w sprawie przemieszczania odpadów (Dziennik Urzędowy Unii Europejskiej PL z 12.07.2006 I. 190/1) dalej; Rozporządzenia (WE) w art. 2 pkt 14 stanowi, że "odbiorca" oznacza każda osobę lub przedsiębiorstwo podlegające jurysdykcji państwa przeznaczenia, do których odpady są przesłane w celu ich odzysku lub unieszkodliwienia. To, że skarżący po 2 miesiącach wywiózł przywiezione odpady z Polski do Niemiec, zwolniło jedynie organy administracji publicznej Polski od podjęcia działań o których mowa w pkt (25) wstępnych postanowień Rozporządzenia (WE).

Przechodząc do oceny zarzutów naruszenia przepisów prawa materialnego należy uznać, że nie są one usprawiedliwione. Jakkolwiek podzielić można zarzut skargi kasacyjnej, że Sąd pierwszej instancji nie odniósł się do przepisów Rozporządzenia (WE) z 14 czerwca 2006 r., to niezasadnym jest zarzut wadliwego stosowania ustawy z dnia 29 czerwca 2007 r. o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów (Dz. U. z 2007 r. nr 124, poz. 859 ze zm.).

Art. 50 Rozporządzenia (WE) upoważnia państwa należące do UE do wydawania własnych przepisów dotyczących przemieszczania odpadów i stanowi, że Państwa Członkowskie ustanawiają przepisy przewidujące sankcje za naruszanie przepisów rozporządzenia oraz podejmują wszelkie niezbędne środki, by zapewnić ich stosowanie. Ustanowione sankcje muszą być skuteczne, proporcjonalne i odstraszające. Państwa Członkowskie zawiadamiają Komisję o ich krajowych przepisach w zakresie zapobiegania nielegalnym przemieszczaniom i wykrywaniu ich, a także sankcji za nielegalne przemieszczenia.

Skoro ustawa z 29 czerwca 2007 r. o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów określa postępowanie, organy właściwe do wykonania zadań wynikających z Rozporządzenia (WE) i kary pieniężne, to regulacja art. 2 ust. 1 pkt 4 ustawy, która precyzuje pojęcie odbiorcy poprzez stwierdzenie, że "domniemywa się, że władający powierzchnią ziemi, na której znajdują się nielegalnie przemieszczone odpady, jest odbiorcą odpadów sprowadzonych nielegalnie" nie jest sprzeczna z przepisami Rozporządzenia (WE), tym bardziej, że miejsce odbioru znajdowało się na terenie RP i podlegało jurysdykcji RP [vide: art. 33 ust. 3 Rozporządzenia (WE)].

Chybionym jest zarzut skargi kasacyjnej – niezastosowania przez organy administracji i zaakceptowania tegoż stanu przez Sąd – art. 33 ust. 3 pkt 7 ustawy z 29 czerwca 2007 r. o międzynarodowym przewozie odpadów w związku z art. 1 ust. 1 tejże ustawy w zw. z art. 3 ust. 4 Rozporządzenia (WE) w związku z załącznikiem nr III do Rozporządzenia.

Artykuł 3 ust. 2 Rozporządzenia (WE) zawarty w Tytule II dotyczy przemieszczania odpadów przeznaczonych wyraźnie do badań laboratoryjnych bądź ustalenia czy nadają się one do odzysku lub unieszkodliwienia i możliwości stosowania procedur z art. 18 nie podlegają stosowaniu w RP z mocy przepisów przejściowych dotyczących niektórych Państw Członkowskich, gdyż do dnia 31 grudnia 2012 r. wszelkie przemieszczanie odpadów wyszczególnionych w załączniku nr III – przeznaczonych do odzysku kierowane do Polski podlegają procedurze pisemnego zgłoszenia i zgody przewidzianej w przepisach tytułu II.

Skoro niespornym jest, że S. B. nie dysponował zgłoszeniem i zgodą, a odpady trafiły docelowo na teren RP – nie można organom administracji publicznej, a następnie Sądowi zarzucić wadliwej interpretacji pojęcia odbiorcy odpadów i nie zastosowaniem kar związanych wyłącznie z transportem odpadów.

Z powyższych względów mimo częściowo wadliwego uzasadnienia Sądu pierwszej instancji skargę kasacyjną na podstawie art. 184 P.p.s.a. należało oddalić.

/-/ G. Radzicka /-/ W. Kisiel /-/ A. Jurkiewicz

AT-Sz

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.