Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 22 lutego 2013r., sygn. akt IV SA/Wa 2396/12 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę P. L. i H. L. na decyzję Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...] lipca 2012r. nr [...] w przedmiocie nałożenia administracyjnej kary pieniężnej.
Powyższy wyrok zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych:
W dniach od 12 lipca do 4 sierpnia 2011r. Zachodniopomorski Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska przeprowadził kontrolę w firmie [...] s.c., prowadzonej przez P. L. i H. L., pod kątem przestrzegania przepisów z zakresu ochrony środowiska. Z protokołu kontroli Nr [...]wynika, iż podczas oględzin na placu magazynowym na działce nr [...] ujawniono siedem pojazdów wycofanych z eksploatacji oraz trzy połówki karoserii. Ponadto na kontrolowanej posesji znajdowały się części samochodowe, tj. drzwi, tylne mosty i belki. W trakcie kontroli w dniu 4 sierpnia 2011r. P. L. i H. L. złożyli ustną informację do protokołu kontroli podając, że pojazdy marki Ford Transit, Opel Movano, Fiat Ducato, Renault Master oraz Renault Kangoo zostały zakupione w Niemczech. Pojazdy nie posiadały elementów wyposażenia i części niebezpiecznych, tzn. silnika, akumulatora, płynów oraz olejów eksploatacyjnych i zostały zakupione z przeznaczeniem do sprzedaży w całości lub jako elementy cięte. Odnośnie karoserii samochodowych P. L. i H. L. wyjaśnili, że zostały zakupione w Niemczech z przeznaczeniem do późniejszej odsprzedaży jako elementy cięte.
Decyzją z dnia [...] grudnia 2011r. Zachodniopomorski Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska nałożył karę pieniężną w wysokości 50.000 zł na P. L. oraz H. L., prowadzących działalność gospodarczą pod nazwą: [...] s.c., jako odbiorcę w/w odpadów, przywiezionych nielegalnie bez dokonania zgłoszenia wymaganego na podstawie przepisów art. 3 rozporządzenia (WE) Nr 1013/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 14 czerwca 2006r. w sprawie przemieszczania odpadów. Jako podstawę wydania w/w decyzji organ I instancji wskazał art. 32 ust. 1 i art. 34 ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów w związku z art. 3 w/w rozporządzenia (WE) Nr 1013/2006.
W ocenie Zachodniopomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska, te częściowo zdemontowane pojazdy oraz połówki karoserii wypełniają definicję odpadu w rozumieniu art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001r. o odpadach (Dz. U. z 2010r. nr 185 poz. 1243 z późn. zm.). Zgodnie z załącznikiem do rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 27 września 2001r. w sprawie katalogu odpadów (Dz. U. nr 112, poz. 1206) organ zakwalifikował w/w przedmioty jako odpady z podgrupy 16 01 – "zużyte lub nienadające się do użytkowania pojazdy (włączając maszyny pozadrogowe), odpady z demontażu, przeglądu i konserwacji pojazdów (z wyłączeniem grup 13 i 14 oraz podgrup 10 08)".
W konsekwencji organ I instancji uznał, że P. L. oraz H. L. stali się odbiorcami odpadów sprowadzonych z Niemiec na terytorium Polski z naruszeniem zasad określonych w tytule II rozporządzenia (WE) nr 1013/2006, które na podstawie art. 2 pkt 35(a) tego rozporządzenia stanowiło nielegalne międzynarodowe przemieszczenie odpadów. Organ I instancji wskazał, że przy ustalaniu wysokości kary pieniężnej uwzględnił ilość wwiezionych do kraju odpadów, tj. pięciu pojazdów wycofanych z eksploatacji i trzech połówek karoserii samochodowych, brak potwierdzenia rzeczywistych istotnych szkód w środowisku spowodowanych przez odpad oraz brak informacji o wcześniejszym łamaniu przepisów rozporządzenia 1013/2006 przez Stronę.
Po rozpatrzeniu odwołania P. L. oraz H. L., Główny Inspektor Ochrony Środowiska, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 i art. 127 § 1 i § 2 k.p.a. w związku z art. 32 ust. 1 w związku z art. 2 ust. 1 pkt 4 i art. 34 ustawy z dnia 29 czerwca 2007r. o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów (Dz. U. nr 124, poz. 859 z późn. zm.) oraz w związku z art. 63 ust. 2 i art. 2 pkt 35 lit. a rozporządzenia (WE) Nr 1013/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 14 czerwca 2006r. w sprawie przemieszczania odpadów (Dz. Urz. UE L 190 z 12.07.2006r. ze zm.), decyzją z dnia 31 lipca 2012r. nr DKR-4201-2-6/12/mk utrzymał w mocy decyzję Zachodniopomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...] grudnia 2011r. Główny Inspektor Ochrony Środowiska, przyjmując, iż brak jest podstaw do uwzględnienia odwołania.
Pismem z dnia 27 sierpnia 2012r. P. L. i H. L. wnieśli skargę na powyższą decyzję organu II instancji zarzucając naruszenie prawa materialnego, a mianowicie art. 32 ust. 1 ustawy z dnia 29 czerwca 2007r. o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów w zw. z art. 3 rozporządzenia (WE) Nr 1013/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 14 czerwca 2006r. w sprawie przemieszczania odpadów, poprzez jego błędną wykładnię i nałożenie na nich kary pieniężnej, mimo braku ku temu przesłanki, gdyż skarżący nie dopuścili się zarzucanego im czynu, tj. sprowadzenia odpadu.
W ocenie skarżących pojazdy oraz trzy połówki karoserii, o których mowa w decyzjach nie są pojazdami wycofanymi z eksploatacji, a tylko karoseriami zakupionymi na fakturę zakupu w ramach prowadzonej działalności gospodarczej celem dalszej odsprzedaży. Skarżący wskazali, że w przypadku pojazdu wycofanego z eksploatacji zostaje wycięty numer VIN oraz zabrany dowód rejestracyjny BRIF. Natomiast znalezione u nich wszystkie karoserie posiadały zarówno numery VIN, jak i dowody rejestracyjne BRIF. Wobec powyższego skarżący uważają, że sporne karoserie należy traktować jako dostawy wewnątrzwspólnotowe części zamiennych w ramach prowadzonej przez nich działalności gospodarczej.
Skarżący wyjaśnili także, że w/w karoserie zostały zakupione na giełdzie w Poznaniu od obywatela niemieckiego prowadzącego działalność gospodarczą jako Jahnke Automobile mobiler Reparatureservice KFZ — Meister Jorn Jahnke. Opis zawarty na fakturze (elementy blacharki) wskazuje, że poprzedni posiadacz tych przedmiotów dostrzegał wartość handlową elementów karoserii (blacharki) i zbywał częściowo zdemontowane pojazdy jako źródło części zamiennych. Zdaniem skarżących, trzy połówki karoserii sprowadzone z terenu Niemiec to części pojazdu, które mogły stanowić części zamienne. Z tej przyczyny przedmiotowych połówek karoserii oraz pojazdów wycofanych z eksploatacji nie można zakwalifikować do kategorii Q2 – produkty nie odpowiadające wymaganiom jakościowym oraz kategorii Q6 – przedmioty lub ich części nienadające się do użytku, określonych w załączniku nr 1 do ustawy o odpadach.
Skarżący stwierdzili, że decydujące znaczenie dla uznania przedmiotu za odpad ma jego stan w chwili sprowadzenia na terytorium Polski oraz wola jego poprzedniego posiadacza. W przedmiotowej sprawie poprzedni właściciel mając świadomość, że w/w pojazdy oraz połówki karoserii będą mogły być używane w sposób jaki nakazuje ich przeznaczenie, wyzbył się ich na rzecz strony. Wobec powyższego, w ocenie skarżących, w przedmiotowej sprawie nie została wypełniona przesłanka "wyzbycia się", a tym samym trzy połówki karoserii samochodowych oraz pięć pojazdów wycofanych z eksploatacji, nie stanowią odpadów w rozumieniu art. 3 ust. 1 ustawy o odpadach.
W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Ochrony Środowiska wniósł o oddalenie skargi.
Oddalając skargę P. L. oraz H. L. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 22 lutego 2013r. stwierdził, iż z zebranego w sprawie materiału dowodowego jednoznacznie wynika, że zakupione w Niemczech trzy połówki karoserii samochodowych oraz pięć pojazdów wycofanych z eksploatacji stanowiły odpady. Zdaniem Sądu I instancji, fakt, iż przedmiotowe pojazdy były wycofane z eksploatacji potwierdzają nadesłane przez skarżących kserokopie ośmiu dowodów rejestracyjnych pojazdów. Analiza tłumaczenia przedstawionych dowodów rejestracyjnych wykazała bowiem, że pojazdy, z których pochodzą przedmioty objęte postępowaniem, zostały wyrejestrowane na terenie Niemiec. W opinii Sądu potwierdza to także analiza dokumentów zakupu, które przedstawiają zakup elementów blacharki różnych pojazdów, a nie pojazdów, które mogą być użytkowane zgodnie z przeznaczeniem.
Tym samym na terenie Niemiec uzyskały one status pojazdów wycofanych z eksploatacji, które bezpowrotnie utraciły możliwość użytkowania ich zgodnie z ich pierwotnym przeznaczeniem. Sąd I instancji podkreślił, że pojazdy, które zostały zbyte na rzecz skarżących, jeszcze na terenie Niemiec zostały zdekompletowane, tzn. z ich przednich części usunięto silniki oraz części zawieszenia. Nie pozostawia to wątpliwości, iż przedmiotowe pojazdy marki: Ford Transit, Opel Movano, Fiat Ducato, Renault Master oraz Renault Kangoo jeszcze na terenie Niemiec uzyskały status odpadów z pojazdów.
Sąd I instancji stwierdził, że podmiot niemiecki zbył na rzecz skarżących pojazdy poddane częściowemu procesowi odzysku (tj. demontażowi). Opis na fakturze (elementy blacharki) wskazuje, że poprzedni posiadacz tych przedmiotów dostrzegał wartość handlową elementów karoserii (blacharki), co dowodzi, że zbywał w/w częściowo zdemontowane pojazdy jako źródło części zamiennych. Sąd I instancji stwierdził zatem, że przedmioty objęte fakturami, określone jako "elementy blacharki" różnych pojazdów, w rzeczywistości stanowiły częściowo zdemontowane pojazdy.
Natomiast trzy połówki karoserii sprowadzone z terenu Niemiec to części pojazdu nienadające się do użycia, gdyż jako takie nie stanowią części zamiennych Z tej przyczyny przedmiotowe połówki karoserii oraz pojazdy wycofane z eksploatacji należy zakwalifikować do kategorii Q2 – produkty nie odpowiadające wymaganiom jakościowym oraz kategorii Q6 – przedmioty lub ich części nienadające się do użytku, określonych w załączniku nr 1 do ustawy o odpadach. Sąd I instancji zaznaczył, iż powyższe nie wyklucza możliwości wprowadzenia do obrotu części powstałych po ich zdemontowaniu, jednak nie zmienia to faktu, że są one odpadami.
Za bezzasadne WSA w Warszawie uznał zarzuty skargi, iż w/w karoserie nie zostały sprowadzone z Niemiec, ale zakupione na giełdzie w Poznaniu od obywatela niemieckiego, prowadzącego działalność gospodarczą jako Jahnke Automobile mobiler Reparatureservice KFZ-Meister Jorn Jahnke. Jak wynika bowiem z akt sprawy, w szczególności z podpisanego przez skarżących protokołu kontroli, przedmioty postępowania zostały zakupione na terenie Niemiec, co potwierdzają faktury zakupu wystawione w miejscowości Eutin w Niemczech. Sąd uznał zatem, że organy administracji nie naruszyły prawa wymierzając skarżącym karę pieniężną za nielegalne przywiezienie odpadów bez dokonania wymaganego zgłoszenia.
Od powyższego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie P. L. i H. L. wnieśli skargę kasacyjną, domagając się jego uchylenia i przekazania sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania. Wyrokowi WSA w Warszawie skarżący kasacyjnie zarzucili naruszenie prawa materialnego, tj.:
- 1. art. 3 pkt 6 ustawy z dnia 20 stycznia 2005r. o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji (Dz. U. nr 25, poz. 202 ze zm.) w zw. z art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001r. o odpadach (Dz. U. z 2010 r. nr 185, poz. 1243 ze zm.), poprzez ich błędną wykładnię polegającą na błędnym przyjęciu przez Sąd I instancji, że pojazdy nabyte przez skarżących były wycofane z eksploatacji, w konsekwencji czego uznano je za odpady w rozumieniu przepisów o odpadach, podczas gdy nie należą one do żadnej kategorii określonej w załączniku nr 1 do ustawy o odpadach;
- 2. art.
- 32. ust. 1 ustawy z dnia 29 czerwca 2007r. o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów (Dz. U. nr 124, poz. 859 z późn. zm.) w zw. z art. 3 rozporządzenia (WE) Nr 1013/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 14 czerwca 2006r. w sprawie przemieszczania odpadów (Dz. Urz. UE L 190 z 12.07.2006r. z późn. zm.), poprzez ich błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, iż skarżący dokonali sprowadzenia odpadów i nałożenie na nich kary pieniężnej, pomimo braku przesłanek do ich zastosowania.
Ponadto skarżący kasacyjnie zarzucili Sądowi I instancji naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia, a mianowicie art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a w zw. z art. 7 k.p.a., art. 75 § 1 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. i art. 80 k.p.a. polegające na tym, iż Sąd ten w wyniku niewłaściwej kontroli legalności działalności organów administracji publicznej nie przeprowadził dowodu, pomimo tego, że zebrany w sprawie materiał dowodowy okazał się niewystarczający i budzący wątpliwości, które przy uzupełnieniu materiału dowodowego, mogły przechylić decyzję na korzyść skarżących. Zdaniem skarżących kasacyjnie, Sąd przyjął argumenty wskazane w uzasadnieniu decyzji organu, oparte głównie o materiał dowodowy świadczący na ich niekorzyść i nie dostrzegł, że materiał dowodowy winien być uzupełniony o przesłuchanie zbywcy karoserii na okoliczność tego, czy pojazdy oraz części karoserii mogą być używane zgodnie z ich przeznaczeniem.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wyrażono pogląd, że przedmiotowe pojazdy i części karoserii nie były pojazdami wycofanymi z eksploatacji, lecz karoseriami zakupionymi na podstawie faktury zakupu w ramach prowadzonej przez skarżących działalności gospodarczej celem dalszej odsprzedaży, a zatem nie mogą one stanowić odpadów w rozumieniu przepisów o odpadach. Skarżący kasacyjnie wskazali, iż pojazd, który zostaje wycofany z eksploatacji winien mieć wycięty numer VIN oraz zabrany dowód rejestracyjny BRIF, co w niniejszej sprawie nie miało miejsca, gdyż wszystkie karoserie pojazdów posiadały numery VIN, jak i dowody rejestracyjne BRIF. Zgodnie z opisem zawartym w fakturze posiadacz pojazdów i części karoserii, zbywał te przedmioty jako źródło części zamiennych. Przedmioty objęte fakturami, określone jako "elementy blacharki" różnych pojazdów, stanowiły częściowo zdemontowane pojazdy. Części pojazdów, które zostały sprowadzone z Niemiec mogą zatem stanowić części zamienne.
Wobec powyższego skarżący kasacyjnie uważają, że zgodnie z określeniami zawartymi w załączniku nr 1 do ustawy o odpadach, pojazdy, jak i połówki karoserii nie można zakwalifikować do kategorii Q2 – produkty nie odpowiadające wymaganiom jakościowym oraz kategorii Q6 – przedmioty lub ich części nie nadające się do użytku. W kwestii uznania przedmiotu za odpad znaczenie ma jego stan w chwili sprowadzenia na terytorium Polski oraz wola jego poprzedniego posiadacza, a zgodnie z ustaleniami poczynionymi w tej sprawie, poprzedni posiadacz wyzbył się pojazdów i części karoserii w celu dalszego ich używania.
W skardze kasacyjnej zakwestionowano też pogląd Sądu I instancji, że sprowadzone niekompletne pojazdy oraz połówki karoserii nie nadają się do eksploatacji i nie będą mogły być wykorzystane w takim stanie, w jakim obecnie się znajdują. Przepis art. 3 ust. 1 ustawy o odpadach przewiduje, że odpady oznaczają każdą substancję lub przedmiot należący do jednej z kategorii, określonych w załączniku nr 1 do ustawy, których posiadacz pozbywa się, zamierza się pozbyć lub do ich pozbycia się jest obowiązany. Natomiast zgodnie z ustaleniami skarżący kasacyjnie mieli wolę wykorzystywania tych pojazdów i części w sposób zgodny z dotychczasowym przeznaczeniem.
Mając powyższe na uwadze Sądowi I instancji zarzucono błędne przyjęcie, że w niniejszym postępowaniu została spełniona przesłanka "wyzbycia się", a także, że pojazdy i części karoserii stanowią odpady w rozumieniu ustawy. Przedmiotowe pojazdy oraz części karoserii należy uznać za dostawy wewnątrzwspólnotowe części zamiennych w ramach prowadzonej przez skarżących działalności gospodarczej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz.U. z 2012 r., poz. 270 z późn. zm., cyt. dalej jako p.p.s.a.), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpoznaniu sprawy związany był granicami skargi kasacyjnej. Granice te są wyznaczone wskazanymi w niej podstawami, którymi - zgodnie z art. 174 p.p.s.a. - może być:
- 1) naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie;
- 2) naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Skarga kasacyjna powinna zawierać przytoczenie podstaw kasacyjnych oraz ich uzasadnienie (art. 176 p.p.s.a.). Przytoczenie podstaw kasacyjnych to wskazanie konkretnych przepisów prawa materialnego lub przepisów postępowania, które w ocenie skarżącego zostały naruszone przez sąd pierwszej instancji i precyzyjne wyjaśnienie, na czym polegało niewłaściwe zastosowanie lub błędna wykładnia prawa materialnego, bądź wykazanie istotnego wpływu naruszenia prawa procesowego na rozstrzygnięcie sprawy przez sąd pierwszej instancji. Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej polega na tym, że jest on władny badać naruszenie jedynie tych przepisów, które zostały wyraźnie wskazane przez stronę skarżącą. Ze względu na ograniczenia wynikające ze wskazanych regulacji prawnych, Naczelny Sąd Administracyjny nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich ani w inny sposób korygować.
Rozpoznając skargę kasacyjną w tak zakreślonych granicach, stwierdzić należy, że nie ma ona uzasadnionych podstaw i z tego powodu nie zasługuje na uwzględnienie. W rozpatrywanej sprawie skarżący podnieśli w skardze kasacyjnej zarzuty dotyczące zarówno naruszenia przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, jak i naruszenia prawa materialnego.
Odnosząc się w pierwszej kolejności do zarzutów naruszenia prawa procesowego należy zaznaczyć, że skarżący upatrują tego naruszenia art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a w zw. z art. 7 k.p.a., art. 75 § 1 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. i art. 80 k.p.a. w tym, że Sąd pierwszej instancji w wyniku niewłaściwej kontroli legalności działalności organów administracji publicznej nie przeprowadził dowodu z przesłuchania jako świadka sprzedawcy spornych przedmiotów na okoliczność możliwości używania zbytych przez niego pojazdów i części karoserii zgodnie z przeznaczeniem. Zarzucane przez skarżących naruszenie przepisów kodeksu postępowania administracyjnego przez nieprzeprowadzenie przez Sąd pierwszej instancji dowodu z przesłuchania zbywcy karoserii jest nieprawidłowe, albowiem podstawę prawną do przeprowadzenia przez sąd administracyjny dowodu stanowią przepisy ustawy Prawo o postepowaniu przed sądami administracyjnymi, a nie przepisy kodeksu postępowania administracyjnego.
Należy także zauważyć, że Sąd I instancji jak i Naczelny Sąd Administracyjny co do zasady nie prowadzą postępowania dowodowego, a jedynie kontrolują ustalenia faktyczne dokonane przez właściwe organy administracyjne. Jedynie wyjątkowo sąd administracyjny może na mocy art. 106 § 3 ustawy p.p.s.a. przeprowadzić z urzędu lub na wniosek stron dowody uzupełniające, lecz tylko z dokumentów oraz gdy jest to konieczne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w danej sprawie. Niedopuszczalne zatem było przeprowadzenie przez Sąd I instancji dowodu z przesłuchania świadka.
Nadto zaś należy uznać, że w sprawie nie było istotnych wątpliwości, dla wyjaśnienia których konieczne byłoby przeprowadzenie tego dowodu w toku postępowania administracyjnego. Wskazywane przez skarżących okoliczności, dla których wykazania miałby być przeprowadzony ten dowód, nie miały znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, bez wpływu bowiem na kwalifikację prawną zakupionych przez skarżących przedmiotów byłaby opinia sprzedawcy co do tego, jak nabywcy mogliby korzystać z zakupionych przez siebie przedmiotów.
Za nieusprawiedliwiony uznać należało także zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego poprzez błędną wykładnię art. 3 pkt 6 ustawy z dnia 20 stycznia 2005r. o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji (Dz. U. nr 25, poz. 202 ze zm.) w zw. z art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001r. o odpadach (Dz. U. z 2010r. nr 185, poz. 1243 ze zm.). Sformułowanie zarzutu kasacyjnego ograniczające się do zarzucenia naruszenia stosowanych przez organ administracyjny przepisów prawa materialnego, bez powiązania z zarzutem naruszenia prawa przez sąd administracyjny, nie spełnia wymogów wynikających z przytoczonych powyżej przepisów ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Powiązanie jednak tego zarzutu z jego uzasadnieniem zawartym w skardze kasacyjnej z którego wynika, że skarżący zarzucają, iż sąd administracyjny pierwszej instancji konstruując materialnoprawny wzorzec kontroli rozstrzygnięcia organu administracji nieprawidłowo odczytał i zastosował normy zawarte we wskazanych jako podstawa skargi kasacyjnej przepisach prawa materialnego, pozwala na jego merytoryczne rozpoznanie.
Niepełne wskazanie podstawy kasacyjnej i brak wyraźnego połączenia w skardze kasacyjnej zarzutu naruszenia prawa przez organ administracji z zarzutem naruszenia prawa przez wojewódzki sąd administracyjny, nie stanowi zatem w niniejszej sprawie przeszkody do merytorycznego rozpoznania zarzutu (por. uchwałę Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 26 października 2009 r., sygn. akt I OPS 10/09, ONSAiWSA z 2010 r. nr 1, poz. 1 oraz wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 20 września 2006r., SK 63/05, OTK-A 2006r., nr 8, poz. 108).
Skarżący zarzucają błędną wykładnię tych przepisów polegającą na błędnym przyjęciu przez Sąd I instancji, że pojazdy nabyte przez skarżących były wycofane z eksploatacji, w konsekwencji czego uznano je za odpady w rozumieniu przepisów o odpadach. Kwestionując błędną wykładnię powyższego przepisu skarżący podnieśli, że decydujące znaczenie w niniejszej sprawie dla oceny czy sporne przedmioty są odpadami ma rozstrzygnięcie, czy doszło do ich "pozbycia się". Skarżący stoją na stanowisku, że ponieważ stanowiły one przedmiot sprzedaży, to znaczy, że nie były to elementy zbędne, których zbywca chciałby się pozbyć, lecz przedstawiały pewną wartość zarówno dla sprzedawcy jak i dla nabywców. Zdaniem skarżących zatem w niniejszym stanie faktycznym nie można mówić o "pozbyciu się" spornych elementów karoserii, nie można ich zatem kwalifikować jako odpady.
W orzecznictwie podkreśla się, że stanowiące konieczną przesłankę do uznania za odpad "pozbycie się", oznacza w istocie zmianę sposobu użytkowania wskazanego przedmiotu, czyli użytkowanie w inny sposób aniżeli nakazuje to przeznaczenie danego przedmiotu, jeżeli nowy sposób użytkowania mógłby wywoływać niekorzystne oddziaływanie na środowisko (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 czerwca 2009r., sygn. akt II OSK 960/08, także wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 marca 2013r., sygn. akt II OSK 2132/11). Stanowisko to podziela skład Naczelnego Sądu Administracyjnego orzekający w niniejszej sprawie.
Należy podkreślić, że pojęcie odpadu nie wyłącza substancji i przedmiotów, które nadają się do dalszego gospodarczego wykorzystania (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 15 stycznia 2004r. w sprawie C-235/02, ECR 2004/1B/I-01005), jako odpad powinny więc być kwalifikowane także przedmioty poddawane procesom odzysku (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia15 czerwca 2000r.w połączonych sprawach C-418/97 i C-419/97, Lex nr 82853). Trybunał uznał za niezgodne z prawem unijnym ustawodawstwo krajowe wyłączające z definicji odpadów substancje i przedmioty, które są zdatne do powtórnego wykorzystania (por. wyrok z dnia 28 marca 1990 r. w sprawie C-359/88, publ. ECR 1990/3/I-01509). Odpadami są zatem także materiały podlegające ponownemu gospodarczemu wykorzystaniu, będące przedmiotem transakcji lub wymienione na listach handlowych, nawet gdy zostaną poddane procesom dezaktywacyjnym mającym na celu unieszkodliwienie potencjalnych zagrożeń (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 25 czerwca 1997r. w połączonych sprawach C-304/94, C-330/94, C-342/94, C-224/95, ECR 1997/6/I-03561).
Wbrew zatem stanowisku skarżących, jako odpady nie mogą być traktowane jedynie przedmioty, które posiadacz uważa za zbędne i których chciałby się wyzbyć, ale także te podlegające powtórnemu gospodarczemu wykorzystaniu, po poddaniu ich procesowi odzysku. W rozpatrywanej sprawie jest bezsporne, że sprowadzone niekompletne pojazdy nie nadają się do eksploatacji. Sąd pierwszej instancji prawidłowo uznał za zgodną z prawem dokonaną w sprawie kwalifikację spornych przedmiotów jako częściowo zdemontowanych pojazdów, a nie części zamiennych – karoserii, jak wywodzą skarżący. Z dokonanych w sprawie ustaleń faktycznych, których skarżący nie kwestionują wynika, że w częściowo zdemontowanych karoseriach znajdowały się elementy dodatkowego wyposażenia (kierownica, podzespoły silnika). Nie mogły one zatem być wykorzystane jako części zamienne bezpośrednio w takim stanie, w jakim się znajdowały w chwili zakupu, lecz wymagały demontażu.
Trafnie zatem uznano, że niekompletne pojazdy stanowiły odpad. Dopiero poddanie ich pełnemu procesowi odzysku, przy zapewnieniu określonych warunków, umożliwiłoby uznanie, iż nie mamy do czynienia z pojazdem wycofanym z eksploatacji (jego fragmentami, częściami), lecz produktami powstałymi w wyniku poddania odpadu odzyskowi w myśl art. 3 ust. 3 pkt 9 ustawy o odpadach z 2001r. (por. wyrok NSA z dnia 13 kwietnia 2012r., II OSK 157/11). Prawidłowo zatem zakwalifikowano w/w przedmioty jako odpady z podgrupy 16 01 – "zużyte lub nienadające się do użytkowania pojazdy (włączając maszyny pozadrogowe), odpady z demontażu, przeglądu i konserwacji pojazdów (z wyłączeniem grup 13 i 14 oraz podgrup 10 08)" obowiązującego w dniu orzekania załącznika do rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 27 września 2001r. w sprawie katalogu odpadów (Dz. U. nr 112, poz. 1206). Skoro zatem niekompletne pojazdy zostały sprowadzone bez dopełnienia obowiązków w zakresie legalizacji transgranicznego przemieszczania odpadów, uzasadniało to wydanie decyzji o nałożeniu kary pieniężnej na podstawie art. 32 ust. 1 ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów.
Za nieusprawiedliwiony należało uznać zatem zarzut naruszenia przez błędną wykładnię przepisów art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. o odpadach w związku z art. 3 pkt 6 ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji oraz art. 32 ust. 1 ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów w związku z art. 3 rozporządzenia (WE) Nr 1013/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 14 czerwca 2006r. w sprawie przemieszczania odpadów.
Uwzględniając powyższe należy zatem uznać, że podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty nie są uzasadnione. Sąd I instancji prawidłowo zastosował w tej sprawie art. 151 ustawy p.p.s.a. i oddalił skargę. Z tych względów Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 ustawy p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.