Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 15 września 2005 r., sygn. akt II SA/Ol 380/05, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie oddalił skargę B. Sp. z o.o. w O. na postanowienie Warmińsko – Mazurskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] kwietnia 2005 r. nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary z tytułu nielegalnego użytkowania obiektu.
W uzasadnieniu wyroku Sąd Wojewódzki powołał się na przepis art. 55 pkt 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r.- Prawo budowlane (tekst jedn. Dz. U z 2003 r., nr 207, poz. 2016 ze zm.), według którego jeżeli na wzniesienie obiektu budowlanego jest wymagane pozwolenie na budowę i jest on zaliczony do kategorii V, IX-XVII, XX, XXII, XXIV, XXVII, XXVIII i XXX, o których mowa w załączniku do ustawy, to przed przystąpieniem do użytkowania obiektu budowlanego należy uzyskać ostateczną decyzję o pozwoleniu na użytkowanie. W niniejszej sprawie obiekt budowlany przy ulicy J. w O. zaliczał się do kategorii XVII, a zatem przed przystąpieniem do użytkowania obiektu inwestor (B. Sp. z o.o. w O.) powinien był uzyskać decyzję o pozwoleniu na użytkowanie. Tymczasem inwestor przystąpił do użytkowania obiektu zanim wystąpił o pozwolenie na jego użytkowanie. W tej sytuacji Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego dla miasta O., po przeprowadzeniu obowiązkowej kontroli (zgodnie z art. 57 ust. 6 Prawa budowlanego), zasadnie wymierzył karę z tytułu nielegalnego użytkowania obiektu budowlanego, która to decyzja została utrzymana w mocy zaskarżoną decyzją Warmińsko – Mazurskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] kwietnia 2005 r. Obowiązek wymierzenia kary wynikał z art. 57 ust. 7 powołanej ustawy.
W ocenie Sądu Wojewódzkiego niezasadne jest twierdzenie strony skarżącej, że organ prowadząc postępowanie naruszył zasady zawarte w art. 7, 8 i 9 Kodeksu postępowania administracyjnego bowiem inwestycja została zrealizowana na podstawie decyzji Prezydenta Miasta O. z dnia 16 sierpnia 1999 r., znak [...] o zatwierdzeniu projektu budowlanego i wydaniu pozwolenia na budowę budynku handlowo-usługowego w O. przy ul. J. na działce nr 3/6. W decyzji tej jednoznacznie wskazano, że należy uzyskać pozwolenie na użytkowanie przedmiotowego obiektu zaś na rozprawie w dniu 19 lipca 2005 roku pełnomocnik skarżącego potwierdził fakt posiadania dokumentu pozwolenia na budowę.
Ponadto Sąd Wojewódzki uznał, że zarzuty skarżącego pod adresem organu I instancji tj. Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego, dotyczące wprowadzenia w błąd czy udzielania ustnych mylnych informacji dotyczyć mogły jedynie postępowania o udzielenie zezwolenia na użytkowanie, a decyzja o odmowie pozwolenia na użytkowanie nie została zaskarżona. Zdaniem Sądu Wojewódzkiego, jeżeli po śmierci kierownika budowy skarżący nie wiedział jak dalej postępować, aby móc użytkować przedmiotowy obiekt, to powinien był się zwrócić do organu w celu uzyskania potrzebnych informacji. Poza tym inwestor wystąpił o pozwolenie na użytkowanie po roku od czasu kiedy rozpoczął użytkowanie obiektu. Zdaniem Sądu Wojewódzkiego bez znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy pozostawała kwestia zaginięcia skarżącemu dokumentacji, albowiem na podstawie pozwolenia na budowę zdawał on sobie sprawę z tego, że przed przystąpieniem do użytkowania obiektu musi uzyskać pozwolenie.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku z dnia 15 września 2005 r., wniósł B. Sp. z o.o. w O. W skardze kasacyjnej zarzucono naruszenie prawa procesowego mającego wpływ na wynik sprawy, tj. - art. 145 § 1 ust. 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U Nr 153, poz. 1270 ze zm.) poprzez pominięcie przy orzekaniu zarzutów skarżącego zmierzających do wykazania, iż przedmiotowe postanowienie było nieważne w rozumieniu art. 156 § 1 ust 2 kpa, ponieważ zostało wydane z rażącym naruszeniem prawa.
Wnoszący skargę kasacyjną podniósł, iż w dobrej wierze ujawnił okoliczność rozpoczęcia użytkowania części budynku natomiast organ nadzoru budowlanego nie poinformował go o zagrożeniach z tego wynikających, świadomie wprowadzając skarżącego w błąd i nieoficjalnie nakłonił go, aby nie kontynuował wszczętego postępowania, tylko w tym celu, aby wymierzyć skarżącemu wysoką karę pieniężną, praktycznie pozostawiając go bez jakiejkolwiek wskazówki, jak ma on zakończyć sprawę przekazania do użytkowania obiektu w sytuacji, gdy projekt zamienny wraz z dokumentami zaginął a w międzyczasie zmieniły się przepisy dotyczące warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki. W takiej sytuacji, zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną, Sąd winien rozważyć czy nie uznać za przyznane przez stronę przeciwną ww. twierdzenia skarżącego i zważyć czy nie zachodzą przesłanki z art. 145 § 1 ust. 2 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, czego jak wynika z uzasadnienia zaskarżonego wyroku nie uczynił i co w ocenie skarżącego jest istotnym naruszeniem prawa procesowego mającego wpływ na wynik sprawy.
Na tej podstawie w skardze kasacyjnej wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Olsztynie do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie kosztów postępowania.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna nie zawiera uzasadnionych podstaw zaskarżenia. Wprawdzie wywody wnoszącego skargę kasacyjną zawierają szereg trafnych stwierdzeń, niejednokrotnie oczywistych, jednakże nie podważają one zasadności rozstrzygnięcia objętego zaskarżonym wyrokiem.
Przede wszystkim chybiony jest zarzut naruszenia prawa procesowego, który wnoszący skargę kasacyjną upatruje w tym, że Sąd Wojewódzki nie rozważył zaistnienia przesłanek z art. 145 § 1 pkt 2 (który to przepis został omyłkowo powołany jako ust.
2) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a. Wnoszący skargę kasacyjną wywodzi ponadto, że Wojewódzki Sąd Administracyjny powinien rozważyć również czy w sytuacji gdy strona przeciwna nie negowała zarzutów skargi w postępowaniu przed sądem I instancji oraz nie wypowiedziała się co do faktów, na które powołał się skarżący w skardze, nie należało uznać za przyznane przez stronę przeciwną twierdzeń skarżącego. Wywody te nie mogły odnieść zamierzonego skutku.
Należy przypomnieć, że zgodnie z art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Natomiast w myśl art. 134 § 1 p.p.s.a. Sąd Wojewódzki rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Ten brak związania zarzutami i wnioskami skargi oznacza, że sąd bada w pełnym zakresie zgodność z prawem zaskarżonego aktu, czynności lub bezczynności organu administracji publicznej.
Sąd może więc uwzględnić skargę z powodu innych uchybień niż te, które przytoczono w tym piśmie procesowym, jak również stwierdzić np. nieważność zaskarżonego aktu, mimo, że skarżący wnosił o jego uchylenie (patrz: B. Dauter, B. Gruszczyński, A Kabat, M. Niezgódka-Medek "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz", Zakamycze 2005r., str. 319).
Z powyższych uregulowań wynika więc, iż wbrew twierdzeniom skargi kasacyjnej dla rozstrzygnięcia w sprawie nie ma znaczenia brak wypowiedzenia się czy też nienegowanie zarzutów zawartych w skardze przez stronę przeciwną, nie świadczy to również o przyznaniu przez Warmińsko-Mazurskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego słuszności argumentom skarżącego.
Nie można także podzielić twierdzeń skargi kasacyjnej, że Sąd Wojewódzki pominął zarzuty skargi co do rażącego naruszenia prawa przez organy nadzoru budowlanego "zmierzające do wykazania, że przedmiotowe postanowienie jest nieważne w rozumieniu art. 156 § 1 ust. 2 K.p.a." Jak wynika z akt sprawy w skardze strona zarzuciła naruszenie podstawowych zasad postępowania administracyjnego, w szczególności art. 7, art. 8 i art. 9 K.p.a. oraz wniosła o uchylenie zaskarżonego rozstrzygnięcia. Zarzut nieważności postanowienia Warmińsko-Mazurskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego i wyczerpania przesłanki z art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. strona zgłosiła dopiero w skardze kasacyjnej, dlatego Sąd I instancji nie mógł go pominąć. Jednakże nawet przy uznaniu, że zawarty w skardze zarzut "naruszenia podstawowych zasad postępowania (art. 7, art. 8 i art. 9 K.p.a.) poprzez naruszenie obowiązku informowania strony postępowania o skutkach podjętych działań i wykorzystanie niewiedzy strony w celu wymierzenia wysokiej kary administracyjnej" jest w istocie zarzutem rażącego naruszenia prawa skutkującym nieważnością postanowienia Warmińsko-Mazurskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego, nie można podzielić twierdzeń wnoszącego skargę kasacyjną, że Wojewódzki Sąd Administracyjny zarzut ten pominął.
Jak wynika z uzasadnienia zaskarżonego wyroku postanowienie organu administracji publicznej było przedmiotem kontroli Sądu również pod kątem zarzutów naruszenia art. 7, 8 i 9 K.p.a. Okoliczność, że Sąd I instancji nie podzielił zdania skarżącego nie może być uznana za pominięcie zarzutów.
Powyższe rozważania jednoznacznie prowadzą do wniosku i oceny, że rozstrzygnięcie objęte zaskarżonym wyrokiem, nie narusza przepisów prawa procesowego. Dodać jedynie należy, na co trafnie zwrócił uwagę Sąd Wojewódzki, że po pierwsze inwestor wiedział o obowiązku uzyskania pozwolenia na użytkowanie obiektu, po wtóre przystąpił do jego użytkowania przed uzyskaniem pozwolenia, po trzecie art. 57 ust. 7 Prawa budowlanego nakłada na organ nadzoru budowlanego obowiązek nałożenia i nie pozostawia tej kwestii do uznania organu. Wreszcie także obowiązek przeprowadzenia kontroli przez organ wynikał z art. 57 ust. 6 Prawa budowlanego.
W tym stanie rzeczy skoro podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.