Uzasadnienie
Zaskarżonym postanowieniem z dnia 19 marca 2013 r., sygn. akt VII SA/Wa 84/13 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odrzucił skargę M.Ł. i B.Ł. o wznowienie postępowania sądowego zakończonego wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 28 czerwca 2012 r., sygn. akt VII SA/Wa 10/12.
W uzasadnieniu orzeczenia Sąd I instancji wskazał, iż zgodnie z zarządzeniem z dnia 11 stycznia 2013 r., pismem z dnia 23 stycznia 2013 r. wezwano skarżących reprezentowanych przez adwokata - pełnomocnika z urzędu do usunięcia braków formalnych skargi przez nadesłanie 6 egzemplarzy odpisów skargi poświadczonych za zgodność z oryginałem, w terminie 7 dni, pod rygorem odrzucenia skargi. Sąd I instancji wyjaśnił, iż powyższe wezwanie doręczono pełnomocnikowi skarżących w dniu 24 stycznia 2013 r., jak wynika ze zwrotnego potwierdzenia odbioru znajdującego się w aktach sprawy (vide - k. 10 akt sądowych). Zatem, ostatni dzień terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi przypadł na dzień 31 stycznia 2013 r.
Pismem z dnia 31 stycznia 2013 r. pełnomocnik skarżących zwrócił się z prośbą o przedłużenie terminu do usunięcia braków formalnych skargi.
Postanowieniem z dnia 5 marca 2013 r. sygn. akt VII SA/Wa 84/13 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił wniosek o przedłużenie terminu do usunięcia braków formalnych skargi.
Przy piśmie z dnia 7 marca 2013 r. (data nadania w urzędzie pocztowym) skarżący nadesłali brakujące odpisy skargi.
Sąd I instancji odrzucając skargę przywołał treść art. 58 § 1 pkt 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270, dalej jako "p.p.s.a.") i stwierdził, iż skarżący uzupełnili braki formalne po terminie wskazanym w wezwaniu.
Skargę kasacyjną od powyższego postanowienia złożyli M.Ł. i B.Ł. reprezentowani przez adwokata. Postanowienie zaskarżono w całości zarzucając mu naruszenie: przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy tj. art. 86 p.p.s.a. poprzez niepotraktowanie pisma skarżących z dnia 7 marca 2013 r. usuwającego braki formalne wniosku o wznowienie postępowania jako wniosku o przywrócenie terminu.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, iż praprzyczyną nieprawidłowości w prowadzeniu korespondencji w sprawie, co w efekcie doprowadziło do przekroczenia terminu do usunięcia braków formalnych przez skarżących było pismo Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 13 marca 2012 r. (sygn.. akt VII SA/Wa 10/12) do Okręgowej Rady Adwokackiej w Warszawie o wyznaczenie adwokata z urzędu, w którym poza błędnym imieniem skarżącej (B. zamiast M.) wskazano błędny adres skarżących jako ul. G., zamiast ul. G. w Częstochowie. Błąd ten spowodował mylne wskazanie adresu skarżących w piśmie ORA o ustanowieniu pełnomocnika z urzędu w piśmie do tegoż pełnomocnika, co stało się przyczyną błędnego zaadresowania pisma o usunięcie braków formalnych skargi o wznowienie postępowania, co m. in. doprowadziło w efekcie do przekroczenia przez skarżących terminu do usunięcia braków formalnych. Zdaniem pełnomocnika skarżących Sąd I instancji mógł potraktować pismo skarżących z 7 marca 2013 r. usuwające braki formalne jako wniosek o przywrócenie terminu, gdyż przepisy ustawy prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie uniemożliwiają takiego działania, tym bardziej, że razem z tym pismem skarżący dokonali czynności, których nie dokonali w terminie.
Gdyby sąd uznał, że pismo to posiada braki formalne, takie jak np. brak wskazania przyczyn uchybienia terminu czy brak uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na brak winy, to sąd mógł w trybie art. 49 § 1 p.p.s.a. wezwać do usunięcia tych braków. Potraktowanie pisma skarżących usuwającego braki za wniosek o przywrócenie terminu tym bardziej byłby uzasadniony, gdyż pełnomocnik z urzędu swoimi pismami z dnia 31 stycznia 2013 r. i z dnia 14 lutego 2013 r. informował sąd o zwróceniu się do skarżących o natychmiastowe usunięcie braków formalnych, o zwrocie listu przez pocztę spowodowanym podaniem błędnego adresu, o wysłaniu następnego pisma z tym samym wezwaniem pod prawidłowy adres skarżących oraz zwracając się do sądu w związku z powyższymi komplikacjami o przedłużenie terminu do usunięcia braków.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw zaskarżenia.
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują przesłanki nieważności określone w art. 183 § 2 p.p.s.a., zatem Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej.
Zarzut podniesiony w skardze kasacyjnej dotyczy wyłącznie naruszenia przez Sąd I instancji przepisów postępowania. Strona, powołując w podstawie kasacyjnej wyłącznie naruszenie przepisów procesowych, w myśl art. 174 pkt 2 p.p.s.a., powinna wykazać, że uchybienia te mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Natomiast pełnomocnik skarżących nie wykazał jakiegokolwiek, a tym bardziej istotnego, wpływu zarzucanego naruszenia na wynik sprawy.
Zgodnie z art. 49 § 1 p.p.s.a. jeżeli pismo strony nie może otrzymać prawidłowego biegu wskutek niezachowania warunków formalnych, przewodniczący wzywa stronę o jego uzupełnienie lub poprawienie w terminie 7 dni pod rygorem pozostawienia pisma bez rozpoznania. Stosownie zaś do art. 58 § 1 pkt 3 p.p.s.a. jeżeli nie uzupełniono w wyznaczonym terminie braków formalnych skargi, sąd ją odrzuca.
Argumenty podniesione przez pełnomocnika skarżących w skardze kasacyjnej nie mogą odnieść zamierzonego skutku.
Na wstępie stwierdzić należy, iż faktycznie pismo Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 13 marca 2012 r., sygn. akt VII SA/Wa 10/12 skierowane do Okręgowej Rady Adwokackiej w Warszawie o wyznaczenie adwokata z urzędu, zawierało błędne wskazanie imienia skarżącej (B. zamiast M.) oraz błędne wskazanie adresu skarżących jako ul. G., zamiast ul. G. w Częstochowie.
Jednakże w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego argument ten jest nieskuteczny, bowiem jak wynika z akt sprawy pełnomocnik skarżących w dniu 21 czerwca 2012 r. przeglądał akta sprawy, a więc mógł ustalić we własnym zakresie dokładne dane skarżących. Zaznaczyć należy, iż pełnomocnik skarżących był obecny na rozprawie przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w dniu 28 czerwca 2012 r. Nadto podkreślić należy, iż Okręgowa Rada Adwokacka pismem z dnia 3 stycznia 2013 r. poinformowała pełnomocnika skarżących o oczywistej omyłce co do imienia skarżącej oraz błędnego adresu skarżących zawartej w piśmie z dnia 17 kwietnia 2012 r. informującym o wyznaczeniu go pełnomocnikiem z urzędu dla skarżących.
Wobec powyższego stwierdzić należy, iż pełnomocnik skarżących odbierając wezwanie Sądu I instancji z dnia 23 stycznia 2013 r. do usunięcia braków formalnych skargi o wznowienie postępowania, miał wiedzę co do tożsamości i właściwego adresu skarżących.
Z tych względów w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego stanowisko wyrażone przez Sąd I instancji w sytuacji, gdy skarżący byli reprezentowani przez pełnomocnika jest prawidłowe. Wynika to bezpośrednio z art. 40 § 2 k.p.a, który stanowi, że jeżeli strona jest reprezentowana przez pełnomocnika, pisma doręcza się pełnomocnikowi. Okoliczności przytoczone przez pełnomocnika skarżących nie mogą świadczyć o braku winy skarżących w uchybieniu terminu jak również o zachowaniu przez profesjonalnego pełnomocnika staranności przy dokonywaniu czynności przed sądem. Decydującą okolicznością w niniejszej sprawie jest to, że skarżący byli reprezentowani przez profesjonalnego pełnomocnika - adwokata, który powinien mieć świadomość wagi terminowego dokonywania określonych czynności. W przypadku, gdy strona jest reprezentowana przez pełnomocnika, przy ocenie jej winy bądź jej braku w niezachowaniu terminu należy mieć na uwadze także działania pełnomocnika.
W tym stanie rzeczy należy uznać, iż pełnomocnik skarżących nie uprawdopodobnił, że uchybienie terminu do uzupełnienia braków formalnych skargo o wznowienie postępowania, nastąpiło bez winy skarżących i ich pełnomocnika. Należy zwrócić uwagę, na to, że oceniając kryterium braku winy jako przesłanki uzasadniającej uchybienie terminowi do dokonania określonej czynności należy rozpatrywać w powiązaniu z obowiązkiem strony do zachowania staranności przy dokonywaniu czynności. Wymóg braku winy dotyczy także pełnomocnika strony i w tych kategoriach należy to postrzegać. Bowiem pełnomocnik ma obowiązek podjęcia wszystkich niezbędnych czynności związanych z prowadzeniem sprawy z zachowaniem należytej staranności. W przeciwnym wypadku musi liczyć się z negatywnymi konsekwencjami procesowymi, np. pozostawienie pisma bez rozpoznania, czy też jego odrzucenie.
Z tych względów Naczelny Sąd Administracyjny działając na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.