Uzasadnienie
Wyrokiem z 21 grudnia 2017 r., II SA/Gl 848/17, Wojewódzki Sąd Administracyjny (powoływany dalej jako: WSA) w Gliwicach oddalił skargę A. J. i H. J. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w [...] (ŚWINB) z [...] lipca 2017 r., nr [...], w przedmiocie wykonania określonych robót budowlanych. Wyrok ten zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy:
Jak wynika z ustaleń sądu wojewódzkiego, pismem z 19 lutego 2016 r. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w [...] (PINB lub organ I instancji) powiadomił o wszczęciu z urzędu postępowania w sprawie nieprawidłowości odnośnie jednopiętrowego budynku przy ul. [...] w [...] (przed jego nadbudową, co było przedmiotem odrębnego postępowania).
Kolejno wskazano, że postanowieniem z tej samej daty organ I instancji nałożył na K. R. (jako właściciela) obowiązek dostarczenia w terminie jednego miesiąca ekspertyzy technicznej rzeczoznawcy budowlanego oraz do spraw zabezpieczeń przeciwpożarowych co do spełnienia bezpieczeństwa pożarowego przedmiotowego budynku – z uwzględnieniem zabudowy na działce sąsiedniej przy ul. [...] (własność A. J. i H. J.) oraz ekspertyzy technicznej co do spełnienia wymagań z § 13 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. 2015, poz. 1422, rozp. MI 2002). Termin dostarczenia żądanych ekspertyz przedłużono do 30 czerwca 2016 r.
Następnie sąd pierwszej instancji wskazał, że decyzją z [...] października 2016 r., nr [...], PINB, działając na podstawie art. 66 ust. 1 pkt 1 i 3 ustawy z 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. 2016, poz. 290 ze zm., uPb), nakazał K. R. usunięcie nieprawidłowości jednopiętrowego budynku mieszkalnego (wraz z dobudowaną częścią gospodarczo-mieszkalną), istniejącego przed 2002 r., kiedy to dokonano jego nadbudowy, poprzez:
- 1) wypełnienie istniejących otworów w ścianie murowanej od strony południowo-wschodniej doświetlających garaż i pralnię, materiałem o klasie odporności ogniowej co najmniej E I 30 lub zamurowania tych otworów,
- 2) zamknięcie wejścia do piwnicy drzwiami przeciwpożarowymi o klasie odporności ogniowej E I 30 z samozamykaczem,
- 3) oddzielenie kotłowni na paliwo stałe od pozostałej części piwnicy przegrodą niepalną o klasie odporności ogniowej E I 60 i zamknięciu jej drzwiami o klasie odporności ogniowej E I 30 z samozamykaczem,
- 4) oddzielenie składu paliwa stałego od kotłowni przegrodą niepalną o klasie odporności ogniowej E I 60 i zamknięciu jej drzwiami o klasie odporności ogniowej E I 30,
- 5) zabezpieczenie przepustów instalacyjnych w stropie pomiędzy piwnicą a parterem do klasy odporności ogniowej E I 60,
- 6) oddzielenie palnej konstrukcji dachu od pomieszczeń przeznaczonych na cele mieszkalne przegrodą o klasie odporności ogniowej E I 30,
- 7) zabezpieczenie drewnianych elementów konstrukcyjnych dachu certyfikowanym środkiem ognioochronnym do uzyskania stopnia nierozprzestrzeniania ognia,
- 8) wykonanie nad wrotami garażu daszka o wysięgu co najmniej 0,6 m od lica ściany, wysuniętego obustronnie 0,8 m poza boczne krawędzie wrót garażu,
- 9) wyposażenie kotłowni na paliwo stałe i garażu w 4 kg gaśnice z proszkiem typu ABC,
- 10) właściwe oznakowanie przeciwpożarowego wyłącznika prądu.
Termin wykonania obowiązku wyznaczono na trzy miesiące od ostateczności wydanej decyzji. W jej uzasadnieniu podano, że pierwotny budynek został wybudowany na podstawie decyzji nr [...] Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w [...] z [...] listopada 1956 r. Na podstawie decyzji o pozwoleniu na budowę Prezydenta Miasta [...] z [...] października 1976 r. do budynku została dobudowana część gospodarczo-mieszkalna. Porównując projekty budowlane, zatwierdzone tymi decyzjami ze stanem aktualnym przed nadbudową w 2002 r., tj. parter i I piętro, oraz w oparciu o stan, uwidoczniony w projekcie przebudowy dachu z 2002 r. i wyniki oględzin z 10 sierpnia 2016 r., a także w oparciu o ekspertyzę techniczną, organ powiatowy stwierdził, że pierwotny obiekt został wybudowany zgodnie z projektami z 1956 i z 1976 r. Dokonane zmiany podczas budowy w ocenie organu, nie odstępują w sposób istotny od obu projektów.
Jednakże PINB uznał, że budynek nie jest zgodny z przepisami rozp. MI 2002, pod rządami których rozpoczęto nadbudowę przedmiotowego obiektu. Zakres niezgodności został opisany w przedłożonej ekspertyzie technicznej, sporządzonej przez rzeczoznawcę budowlanego oraz do spraw zabezpieczeń przeciwpożarowych, uzgodnionej z właściwym Komendantem Wojewódzkim Państwowej Straży Pożarnej. Nałożone obowiązki stanowią rozwiązania zamienne rekompensujące niezgodności. Jako nieistotne organ powiatowy uznał kwestie własności nieruchomości występujące przed 2002 r.
Odwołania od powyższej decyzji wnieśli K. R., domagająca się zmiany terminu wykonania decyzji poprzez jego wyznaczenie na dziewięć miesięcy oraz H. J. Ten ostatni zarzucił, że w elewacji północno-zachodniej i południowo-zachodniej, znajdują się wnęki okienne oraz drzwi w odległości 3 m od granicy jego działki, zaś w latach 1997/98 dokonano nadbudowy I piętra nad budynkiem gospodarczym. W roku 2002 rozebrano część muru i dokonano kolejnej samowoli budowlanej. Jego zdaniem, dokonano też fałszerstwa projektu z 1976 r., gdyż dotyczył on budynku gospodarczego i ogrodzenia, a nie – garażu lub przybudówki. W tej sytuacji domagał się prawa wglądu do oryginału projektu i wdrożenia odrębnego postępowania w sprawie przybudówki i jej nadbudowy o I piętro w granicy posesji, dokonanej w 2002 r. Odwołujący się zakwestionował też zgodność z prawem pozwolenia z 1956 r. na przebudowę, a nie budowę budynku mieszkalnego.
Decyzja ta jego zdaniem nie dotyczy działki nr [...], która ma pow. 315 m², a ówcześnie działka ta należała do innej osoby, niż ujawnionej w decyzji J. B. Nadto, w roku 2002 wybudowano w granicy posesji wiatrołap, w którym znajdują się okna i drzwi. Wg projektu z 1956 r. projektowane wymiary budynku wynosiły 12,06 m (wysokość) x 6,08 x 5,30, zaś po nadbudowie w 2002 r. wymiary wynoszą 12,21 x 9,04 x 12,5 (wysokość). Powierzchnia zabudowy przekracza też wymogi uchwały nr II/5/2009 Rady Miejskiej w Bieruniu z dnia 26 lutego 2009 r. Wreszcie, odwołujący się zakwestionował rzetelność ekspertyzy technicznej, co zaś się tyczy ekspertyzy dotyczącej warunków ppoż. zarzucił, że dotyczy garażu, a rzeczoznawca nie dokonał oględzin. Nadto, ekspertyzy te zostały przedłożone po terminie. Domagając się ich odrzucenia, odwołujący się wniósł o powołanie przez organ niezależnego rzeczoznawcy na koszt sprawców samowoli budowlanej.
W odrębnym odwołaniu wniesionym imieniem A. J. i H. J., zarzucono naruszenie art. 66 ust. 1 pkt 1 i 3 uPb oraz § 2 ust. 2 pkt 1 oraz § 12 ust. 1, 3, 5 i 6 i § 13 ust. 1-4 rozp. MI 2002 z powodu ich nieuzasadnionego zastosowania z pominięciem art. 9 ust. 1 uPb. Wywodzono w nim, że odstępstwo od warunków technicznych nie dotyczy bowiem legalizacji samowoli budowlanej i dopuszczalne jest jedynie w uzasadnionych przypadkach, organ I instancji nie podał też, jakich to zmian dopatrzył się w udzielonych pozwoleniach, czym naruszył art. 107 § 3 K.p.a. Organ pominął nadto kwestię nadbudowy I piętra budynku w części nad garażem, gdzie obecnie znajduje się zabudowany taras. Pozwolenia na budowę udzielono osobie, która nie dysponowała działką na cele budowlane.
Nadto, przedłożone ekspertyzy są wadliwe, gdyż opierają się na wyeliminowanych z obrotu prawnego decyzjach, w tym z 2002 r. i zawierają nieprawdziwe dane co do powierzchni działki. Kwestię zacienienia oceniono zaś w maju, kiedy to nasłonecznienie jest najwyższe. Wreszcie wskazano na przewlekłość postępowania.
W wyroku przytoczono dalej, że powołaną na wstępie decyzją organ odwoławczy orzekł o uchyleniu decyzji organu I instancji i nałożeniu na K. R. takiej samej treści obowiązków jak w pkt 1, 2, 3, 4, 5, 8, 9 i 10 tej decyzji, określając termin wykonania prac do 31 grudnia 2017 r. Jako podstawę rozstrzygnięcia powołano art. 66 ust. 1 pkt 1 uPb. Po zrelacjonowaniu przebiegu postępowania organ odwoławczy powołał się na uzupełnienie materiału dowodowego poprzez zobowiązanie stron do złożenia oryginałów pozwoleń na budowę oraz wywiad w Archiwum Państwowym w [...] i wyjaśnienie Geodety Powiatowego w [...] co do historycznych przekształceń działki nr [...], a także pismo Komendy Wojewódzkiej PSP w [...] w zakresie braku podstaw do ingerencji w roboty budowlane z uwagi na usytuowanie otworów okiennych i drzwiowych w elewacji południowo-zachodniej w odległości 3,73 – 3,83 m od granicy i w odległości 6,23 m od budynku mieszkalnego na działce sąsiedniej.
Organ odwoławczy podkreślił, że sprawa nadbudowy budynku mieszkalnego prowadzona była w odrębnym postępowaniu oraz polecił, aby organ I instancji wszczął kolejne postępowanie co do nadbudowy (względnie rozbudowy) budynku, objętej decyzją z 1976 r.
Zdaniem organu II instancji nie budzi jednak wątpliwości legalność budowy pierwotnego budynku na podstawie decyzji z 1956 r. Położenie ówczesnej parceli hip. [...], odpowiada obecnej działce nr [...], co potwierdza wpis do księgo wieczystej o służebności, jednak nie zachowała się dokumentacja budowlana. Stąd też organ odwoławczy oparł się na oryginale projektu przedłożonego przez K. R. Na tej podstawie stwierdził, że obecnie od strony działki małżonków J. znajduje się więcej otworów niż przewidzianych w tym projekcie. Jednak organ ten uznał za zbędne badanie legalności ich wykonania, gdyż część otworów powstała zgodnie z projektem, zaś z ekspertyzy przeciwpożarowej nie wynika konieczność ich zamurowania. Zdaniem organu, ekspertyza ta jest zaś kompletna, rzetelna i w należytym stopniu wyjaśnia kwestie ochrony przeciwpożarowej. Została też uzgodniona przez [...] Komendanta Wojewódzkiego PSP, który to organ postanowieniem z [...] września 2016 r. wyraził zgodę na odstępstwo od wymogów rozp. MI 2002, nałożone obowiązki wynikają zaś z powyższej ekspertyzy. Przedłużenie terminu wykonania decyzji było niezbędne z uwagi na czas trwania postępowania odwoławczego.
Dalej w wyroku przywołano, że skargę na decyzję ostateczną ŚWINB wnieśli A. J. i H. J. Skarżący zarzucili naruszenie art. 6, 7 i 8 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. 2017, poz. 1257, K.p.a.) w związku z bezpodstawnym przedłużeniem K. R. terminu do dostarczenia ekspertyzy oraz uchybienie art. 107 § 1 i art. 140 K.p.a. z powodu nie odniesienia się przez organ odwoławczy do zarzutu naruszenia § 2 ust. 2 pkt 1 oraz § 12 ust. 1, 3, 5 i § 13 ust. 1-4 rozp. MI 2002. Nadto, skarżący wskazali na naruszenie art. 66 ust. 1 pkt 1 uPb.
Organ odwoławczy wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując dotychczasowe stanowisko.
W toku rozprawy sądowej pełnomocnik skarżących dodatkowo wskazał na błąd w komparycji zaskarżonej decyzji, bowiem rozstrzygnięcie nie obejmuje wszystkich elementów obiektu, którego dotyczyło postępowanie. Nie objęto sprawą nadbudowy budynku gospodarczego. Wniósł nadto o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania. Skarżący zakwestionowali fakt wydania pozwolenia na budowę przedmiotowego budynku w 1956 r. Zarzucili, że opis techniczny dotyczy jego budynku.
Pełnomocnik K. R. wniósł o oddalenie skargi.
Opisanym na wstępie wyrokiem WSA w Gliwicach oddalił skargę.
W motywach tego orzeczenia sąd wojewódzki w pierwszej kolejności stwierdził, że prawidłowo uznał organ odwoławczy, że stosowanie trybu określonego w art. 66 uPb nie może służyć doprowadzenia obiektu, zrealizowanego na podstawie pozwolenia na budowę, do wymogów przepisów techniczno-budowlanych, obecnie obowiązujących.
Zdaniem sądu pierwszej instancji zasadnie organ odwoławczy nie dopatrzył się podstaw do podważania rzetelności przedłożonej przez uczestniczkę postępowania ekspertyzy technicznej.
W ocenie tegoż sądu całkowicie chybione są też zarzuty skargi, że pozwolenie z 1956 r. dotyczy przebudowy, a nie – budowy budynku mieszkalnego. Decyzja ta została bowiem sporządzona na druku urzędowym i w jej tytule wykreślono słowa "przebudowa", a w dalszej części mowa jest o zatwierdzeniu projektu budowy. Projekt ten wymienia zaś zakres robót i w tytule stanowi o budowie 1-piętrowego jednorodzinnego domu mieszkalnego w [...]przy ul. [...] na parceli nr [...]. Organ odwoławczy uzupełniając postępowanie dowodowe stwierdził zaś, że parcela ta odpowiada obecnej działce nr [...].
Nie mógł też – zdaniem WSA w Gliwicach – odnieść skutku zarzut wadliwości udzielonego pozwolenia na budowę z powodu braku określenia ówczesnego właściciela tej nieruchomości, a także faktu przedstawienia w projekcie budowlanym robót niezbędnych do wykonania w budynku sąsiednim, stanowiącym obecnie własność skarżących.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiedli A. i H. J. – zastępowani przez profesjonalnego pełnomocnika, zaskarżając to orzeczenie w całości i zarzucając mu naruszenie przepisów prawa materialnego w postaci:
art. 66 ust. 1 pkt 1 uPb, na skutek jego zastosowania w niniejszej sprawie, podczas kiedy brak jest ku temu jakichkolwiek podstaw, albowiem pierwotny budynek przy obecnej ul. [...] (wcześniej ul. [...]) w [...] posadowiony jest niezgodnie z przepisami i nie zostało dla niego wydane pozwolenie na budowę, § 330 rozp. MI 2002 poprzez jego zastosowanie oraz uznanie, iż przepisy tego rozporządzenia mają zastosowania w niniejszej sprawie, przy jednoczesnym niezastosowaniu § 207 ust. 2 ww. rozporządzenia, podczas gdy z treści tego przypisu wprost wynika obowiązek zastosowania przepisów rozp. MI 2002.
Stawiając powyższe zarzuty skarżący kasacyjnie wnoszą o uchylenie zaskarżonego orzeczenia oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Gliwicach oraz zasądzenie na ich rzecz zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego wg norm prawem przepisanych.
W ocenie skarżących kasacyjnie, a wbrew stanowisku organów nadzoru budowlanego oraz WSA w Gliwicach budynek, którego właścicielką pozostaje K. R., został wybudowany niezgodnie z przepisami, samowolnie i w związku z tym zastosowania nie znajdą przepisy art. 66 uPb. Wskazują przy tym zarzucie, że nie ustalono, kto był na dzień wydania decyzji z [...] listopada 1956 r. ówczesnym właścicielem tej nieruchomości. Ich zdaniem uzasadnione jest stosowanie w niniejszej sprawie przepisów rozp. MI 2002, a tym samym ustosunkowanie się przez WSA w Gliwicach do zarzutów skargi w aspekcie naruszenia enumeratywnie wskazanych przepisów tego rozporządzenia. Zachodzić ma sprzeczność poglądów wyrażonych przez WSA w Gliwicach z czynnościami organów orzekających w sprawie. Podniesiono także kwestię terminowego załatwienia sprawy.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną działający w imieniu K. R. profesjonalny pełnomocnik wniósł o jej oddalenie, podnosząc że wprowadzenie zabezpieczeń określonych w ekspertyzie technicznej zmierza do wyeliminowania zagrożenia, o których mowa w art. 66 ust. 1 pkt 1 uPb, co powoduje brak podstaw do niezastosowania § 330 ust. 1 rozp. MI 2002.
Naczelny Sąd Administracyjny – na podstawie art. 15 zzs⁴ ust. 1 ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. 2020, poz. 374 ze zm.) odwołał posiedzenie jawne w przedmiotowej sprawie i wyznaczył posiedzenie niejawne na dzień 26 stycznia 2021 r., na co strony postępowania wyraziły zgodę.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
W myśl art. 174 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 2019, poz. 2325 ze zm., Ppsa) skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Naczelny Sąd Administracyjny związany jest podstawami skargi kasacyjnej, bowiem według art. 183 § 1 Ppsa rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Przytoczenie podstaw kasacyjnych, rozumiane jako wskazanie przepisów, które − zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną − zostały naruszone przez wojewódzki sąd administracyjny, nakłada na Naczelny Sąd Administracyjny, stosownie do art. 174 pkt 1 i 2 oraz art. 183 § 1 Ppsa, obowiązek odniesienia się do wszystkich zarzutów przytoczonych w podstawach kasacyjnych (por. uchwała NSA z 26 października 2009 r., I OPS 10/09, opubl. ONSAiwsa 2010, nr 1, poz. 1).
W niniejszej sprawie żadnej z wymienionych w art. 183 § 2 Ppsa przesłanek nieważności postępowania Sąd się nie dopatrzył, wobec czego kontrola ograniczyć się musiała wyłącznie do zbadania zawartych w skardze kasacyjnej zarzutów.
Skarga kasacyjna została oparta wyłącznie na podstawie z art. 174 pkt 1 Ppsa, tj. naruszenia przepisów prawa materialnego, w ocenie Sądu zarzuty te nie są usprawiedliwione.
A. Nie jest usprawiedliwiony zarzut art. 66 ust. 1 pkt 1 uPb, na skutek jego zastosowania w niniejszej sprawie.
Na wstępie należy zauważyć, że norma zawarta w art. 66 uPb, a która stanowiła podstawę materialnoprawną zaskarżonej decyzji, służy usunięciu nieprawidłowości powstałych w trakcie użytkowania budynku, czyli nie na skutek procesu realizacji inwestycji budowlanych, a na skutek upływu czasu, czy innego czynnika.
Nie jest sporne, że zgodnie z art. 5 ust. 2 uPb obiekt budowlany należy użytkować w sposób zgodny z jego przeznaczeniem i wymaganiami ochrony środowiska oraz utrzymywać w należytym stanie technicznym i estetycznym, nie dopuszczając do nadmiernego pogorszenia jego właściwości użytkowych i sprawności technicznej, w szczególności w zakresie związanym z wymaganiami, o których mowa w ust. 1 pkt 1-7.
Kwestie dotyczące zachowania we właściwym stanie technicznym substancji obiektu budowlanego reguluje art. 61 uPb, nakładający na właściciela lub jego zarządcę obowiązek użytkowania obiektu zgodnie z jego przeznaczeniem i wymaganiami ochrony środowiska oraz utrzymywania go w należytym stanie technicznym i estetycznym. Przepis ten nakłada z mocy prawa określone w nim obowiązki na właściciela lub zarządcę obiektu, przy czym dopiero konstrukcja art. 66 uPb daje organowi nadzoru budowlanego możliwość ingerencji w istniejący stan rzeczy, zmierzającej do zapewnienia użytkowania obiektu budowlanego zgodnie z wymogami określonymi w art. 61 omawianej ustawy.
Dodatkowo należy podkreślić, że przyjęta przez ustawodawcę w art. 66 uPb kolejność podmiotów, na których ciąży obowiązek, nie jest przypadkowa i powinna także być uwzględniana przy nakładaniu obowiązków. Wymieniając na pierwszym miejscu właściciela, ustawodawca wskazał kolejność adresatów, którzy są obowiązani utrzymać i użytkować obiekt. Prawo własności jest bowiem prawem dającym najszersze władztwo nad rzeczą i wobec tego do właściciela w pierwszej kolejności należy kierować nakazy z art. 66 ustawy (zob.: wyrok NSA z 5 października 2007 r., II OSK 1310/06, LEX nr 504993).
Zatem zgodnie z unormowaniem zawartym w uPb adresatami decyzji w trybie jej art. 66 ust. 1 mogą być właściciel lub zarządca nieruchomości.
Wspomniany przepis przewiduje, w przypadku stwierdzenia, że obiekt budowlany może zagrażać życiu lub zdrowiu ludzi, bezpieczeństwu mienia bądź środowiska, obowiązek organu nadzoru budowlanego nakazania, w drodze decyzji, usunięcia stwierdzonych nieprawidłowości, określając termin wykonania tego obowiązku. Brzmienie omawianego przepisu wskazuje, że wystarczające jest ustalenie potencjalnego zagrożenia, oczywiście na tyle prawdopodobnego i poważnego, iż wymaga niewątpliwie wydania przez organ nadzoru budowlanego stosownego nakazu. Zastosowanie określenia, że obiekt "może zagrażać", niesie w sobie element uznaniowości organu (por. Kosicki Artur, Art. 66 w: Prawo budowlane. Komentarz aktualizowany. System Informacji Prawnej LEX, 2019).
Fakt zaistnienia przesłanek obligujących organ nadzoru budowlanego do wydania decyzji w oparciu o art. 66 ust. 1 uPb musi wynikać z ustaleń poczynionych przez ten organ w przeprowadzonym postępowaniu i następnie znaleźć odpowiednie odzwierciedlenie w uzasadnieniu decyzji.
Zarówno ŚWINB w [...], jak i sąd pierwszej instancji, analizując zebrany w sprawie materiał dowodowy prawidłowo ustalili, że jednopiętrowy budynek przy ul. [...] w [...] istniejący przed rozpoczęciem w 2002 r. jego nadbudowy, należący do K. R., zawierał szczegółowo opisane w decyzji ostatecznej nieprawidłowości mogące potencjalnie zagrażać życiu lub zdrowiu ludzi, bezpieczeństwu mienia bądź środowiska. Jak bowiem wynika z ekspertyzy technicznej, zastosowanie przedstawionych w niej rozwiązań, których wykonanie nakazano w zaskarżonej decyzji, zapewni możliwość przeprowadzenia bezpiecznej ewakuacji ludzi w przypadku powstania pożaru oraz ograniczy możliwość powstania i rozszerzenia pożaru w tym negatywnego oddziaływania na otoczenie i obiekty sąsiednie. Podkreślenia wymaga, że ustalenia te w istocie nie zostały zakwestionowane.
Skarżący kasacyjnie w odniesieniu do naruszenia wyżej omawianego przepisu zarzucali bowiem brak podstaw do jego zastosowania, albowiem – ich zdaniem – pierwotny budynek przy obecnej ul. [...] (wcześniej ul. [...]) w [...] posadowiony jest niezgodnie z przepisami i nie zostało dla niego wydane pozwolenie na budowę, a także nie ustalono, kto był na dzień wydania decyzji z [...] listopada 1956 r. ówczesnym właścicielem tej nieruchomości.
Odnosząc się do tej argumentacji, wyjaśnić należy, że nie było podstaw w ramach postępowania toczącego się w przedmiocie nakazu usunięcia nieprawidłowości przedmiotowego obiektu budowlanego, aby kwestionować ważność pozwolenia na budowę udzielonego zezwoleniem nr [...] z [...] listopada 1956 r. oraz badać czy w I połowie lat 50-tych XX-wieku J. B. była upoważniona przez L. P. do budowy budynku na należącym do niego gruncie. Mimo tego w zaskarżonej do sądu wojewódzkiego decyzji ŚWINB obszernie omówił kwestionowane przez skarżących dokumenty. Słusznie przy tym sąd pierwszej instancji nie zgodził się ze skarżącymi, że zezwolenie z 1956 r. dotyczyło przebudowy, a nie – budowy budynku mieszkalnego. Decyzja ta została bowiem sporządzona na druku urzędowym i w jej tytule wykreślono słowa "przebudowa", a w dalszej części mowa jest o zatwierdzeniu projektu budowy. Projekt ten wymienia zaś zakres robót i w tytule stanowi o budowie 1-piętrowego jednorodzinnego domu mieszkalnego w [...] przy ul. [...] na parceli nr [...]. Organ odwoławczy uzupełniając postępowanie dowodowe stwierdził zaś, że parcela ta odpowiada obecnej działce nr [...].
Trafnie zwrócił uwagę sąd pierwszej instancji, że ocena zgodności z prawem decyzji z 1956 r. nie należy do kompetencji organów nadzoru budowlanego. Wzruszenie ostatecznych decyzji możliwe jest jedynie w odrębnym trybie nadzwyczajnym przed organem administracji architektoniczno-budowlanej.
Sąd Naczelny pragnie bowiem raz jeszcze zaznaczyć, że przedmiotowa sprawa została wszczęta zawiadomieniem z 19 lutego 2016 r., w której to dacie PINB wszczął z urzędu w trybie art. 66 uPb postępowanie administracyjne w sprawie nieprawidłowości pierwotnego, jednopiętrowego budynku mieszkalnego przy ul. [...] w [...] (dawnej ul. [...]), zrealizowanego na podstawie decyzji nr [...] Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w [...] z [...] listopada 1956 r. (znak: [...]) – istniejącego przed rozpoczęciem 2002 r., kiedy to dokonano nadbudowy tego budynku.
B. Na uwzględnienie nie zasługiwał również zarzut naruszenia § 330 rozp. MI 2002 poprzez jego zastosowanie, przy jednoczesnym niezastosowaniu § 207 ust. 2 ww. rozporządzenia, podczas gdy – zdaniem skarżących – z treści tego przypisu wprost wynika obowiązek zastosowania przepisów rozp. MI 2002.
Przepis § 330 rozp. MI 2002 stanowi, że tegoż rozporządzenia nie stosuje się z zastrzeżeniem § 2 ust. 1 i § 207 ust. 2, jeżeli przed dniem wejścia w życie rozporządzenia: 1) został złożony wniosek o pozwolenie na budowę lub odrębny wniosek o zatwierdzenie projektu budowlanego i wnioski te zostały opracowane na podstawie dotychczasowych przepisów;
2) zostało dokonane zgłoszenie budowy lub wykonania robót budowlanych w przypadku, gdy nie jest wymagane uzyskanie decyzji o pozwoleniu na budowę. W myśl § 2 ust. 1 rozp. MI 2002, jego przepisy mają zastosowanie przy projektowaniu, budowie i przebudowie oraz przy zmianie sposobu użytkowania budynków oraz budowli nadziemnych i podziemnych spełniających funkcje użytkowe budynków, a także związanych z nimi urządzeń budowlanych, z zastrzeżeniem § 207 ust. 2 cyt. rozporządzenia. Z kolei stosownie do § 207 ust. 2 przepisy rozp. MI 2002 dotyczące bezpieczeństwa pożarowego, wymiarów schodów, o których mowa w § 68 ust. 1 i 2, a także oświetlenia awaryjnego, o którym mowa w § 181, stosuje się, z uwzględnieniem § 2 ust. 2 i 3a, również do użytkowanych budynków istniejących, które na podstawie przepisów odrębnych uznaje się za zagrażające życiu ludzi. Z powołanych wyżej przepisów wynika, że przepisy rozporządzenia mogą mieć zastosowanie do budynków już istniejących w ograniczonym zakresie. Po pierwsze, zastosowanie to zostało ograniczone do przepisów dotyczących bezpieczeństwa pożarowego, wymiaru schodów, oświetlenia awaryjnego. Po wtóre, muszą zaistnieć przesłanki zastosowania w tym zakresie przepisów rozporządzenia, tj. budynek musi być użytkowany w okresie obowiązywania rozporządzenia oraz należy stwierdzić, na podstawie przepisów odrębnych, że budynek zagraża życiu ludzi (por. wyrok NSA z 10 kwietnia 2014 r., II OSK 2750/12, LEX nr 1586373). Innymi słowy zastosowanie rozp. MI 2002 uzasadniałoby dopiero stanowcze i jednoznaczne (a nie jedynie potencjalne) ustalenie, że użytkowanie przedmiotowego budynku uznaje się za zagrażające życiu ludzi. Jak słusznie zauważył sąd pierwszej instancji w niniejszej sprawie nie stwierdzono jednoznacznie (podkr. Sądu) stanu takiego zagrożenia (vide: s. 12 ekspertyzy technicznej, uzgodnionej przez [...] Komendanta Wojewódzkiego PSP postanowieniem z [...] września 2016 r.). Nadto, nie jest przy tym również bez znaczenia okoliczność, że w toku postępowania odwoławczego organ PSP podał, że nie istnieje konieczność ingerencji przez zamurowanie lub wypełnienie innym materiałem istniejących otworów okiennych i drzwiowych, znajdujących się w elewacji południowo-zachodniej budynku.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, zasadnie sąd pierwszej instancji ani organ odwoławczy nie dopatrzyli się w takiej sytuacji podstaw do podważania rzetelności przedłożonej przez uczestniczkę postępowania ekspertyzy technicznej, będącej podstawowym dowodem dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy.
C. Skoro skarga kasacyjna nie posiadała usprawiedliwionych podstaw, podlegała oddaleniu na zasadzie art. 184 Ppsa.