Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 2

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 11 lutego 2016 r., sygn. akt II OSK 1461/14

prawomocnyRozstrzygnięcie: za stronąTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
sędzia NSA Zdzisław Kostka przewodniczący
sędzia NSA Barbara Adamiak przewodniczący
sędzia del. NSA Jerzy Solarski przewodniczący
asystent sędziego Anita Lewińska protokolant
Rozpoznanie
w dniu 11 lutego 2016 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej J. M. i I. M.
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 5 marca 2014 r. sygn. akt II SA/Wr 876/13
Sprawa
w sprawie ze skargi J. M. i I. M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w L. z dnia [...] września 2013 r. nr [...] w przedmiocie wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej za zniszczenie drzewa

Sentencja

  1. 1. uchyla zaskarżony wyrok oraz decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w L. z dnia [...] września 2013 r. nr [...];
  2. 2. odstępuje od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 5 marca 2014 r. sygn. akt II SA/Wr 876/13 Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu (dalej: WSA), po rozpoznaniu sprawy ze skargi J. M. i I. M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w L. (dalej: SKO lub Kolegium) z dnia [...] września 2013 r. Nr [...] w przedmiocie wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej za zniszczenie drzewa z gatunku jesion wyniosły - skargę oddalił.

W uzasadnieniu przedstawiono następującą argumentację faktyczną i prawną:

po uzyskaniu 7 kwietnia 2008 r. informacji o zniszczeniu drzew na działce nr [...], obr. [...] przy ul. [...] w C., w wyniku wszczętego postępowania i przeprowadzenia czynności wyjaśniających, Burmistrz Miasta C. (dalej: Burmistrz) decyzją Nr [...] z dnia [...] czerwca 2008 r., wymierzył I. i J. M. administracyjną karę pieniężną w wysokości [...] zł za zniszczenie drzew spowodowane niewłaściwym wykonaniem robót ziemnych z wykorzystaniem sprzętu mechanicznego, co doprowadziło do uszkodzenia systemu korzeniowego i wyłamania 4 szt. drzew, tj. 3 świerków i 1 jesiona, rosnących na terenie tej działki. Decyzja ta na skutek odwołania J. M. została uchylona decyzją Kolegium z dnia [...] sierpnia 2008 r. Nr [...], a sprawa przekazana została do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. Po uzupełnieniu materiału dowodowego o materiały meteorologiczne, opinię dendrologiczną i przesłuchanie stron, Burmistrz w dniu [...] maja 2009 r. wydał decyzję Nr [...], tożsamą z decyzją z dnia [...] czerwca 2008 r. Także i ta decyzja w wyniku odwołania adresatów została uchylona (decyzja SKO z dnia [...] lipca 2009 r. Nr [...]), z przekazaniem sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji celem ustalenia, czy przyczyną wywrócenia się drzew były działania stron lub podmiotów działających na ich zlecenie, czy związane to było z działaniem siły wyższej.

Po przeprowadzeniu czynności wyjaśniających, Burmistrz decyzją z dnia [...] lutego 2010 r. Nr [...] wymierzył I. i J. M. administracyjną karę pieniężną w wysokości [...] zł za zniszczenie drzewa z gatunku jesion wyniosły, spowodowane niewłaściwym wykonywaniem robót ziemnych. Co do pozostałych trzech drzew (świerków) wskazał, że uzupełniony materiał dowodowy nie pozwala na jednoznaczne wykazanie związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy wykonaniem robót ziemnych a ich zniszczeniem. W odwołaniu I. i J. M., opierając się o ekspertyzę dendrologiczną autorstwa R. K., zakwestionowali gatunek zniszczonego drzewa wskazując, że nie był to jesion wyniosły, ale topola osika. Kolegium decyzją z dnia [...] maja 2010 r. Nr [...] po raz kolejny uchyliło rozstrzygnięcie organu I instancji, celem ustalenia gatunku zniszczonego drzewa.

Decyzją wydaną [...] października 2010 r. Nr [...] Burmistrz ponownie wymierzył I. i J. M. administracyjną karę pieniężną w wysokości [...] zł za zniszczenie drzewa. Organ wskazał na bezcelowość powołania biegłego, ponieważ w dacie złożenia przez stronę opinii dendrologicznej, brak było w terenie dowodu w postaci pnia spornego drzewa. Podkreślono, że gatunku drzewa nie podważono w toku toczącego się postępowania, lecz uczyniono to dopiero wówczas, gdy usunięto dowód w sprawie w postaci pnia drzewa wraz z bryłą korzeniową. Ocena zaś dowodu w postaci dostarczonej próbki drzewa nie pozwala potwierdzić, czy pochodzi ona z przedmiotowego drzewa. W tych okolicznościach operat wykonany na potrzeby sprawy przez I. M. – Ś. jest dokumentem sporządzonym prawidłowo i wiarygodnie (biegła podtrzymała swoje stanowisko zawarte w opinii z grudnia 2008 r.). Wątpliwości co do oceny gatunku drzewa nie budziła też dołączona do tej opinii dokumentacja fotograficzna z opisem.

Potwierdzeniem prawidłowości ustalenia gatunku drzewa jako jesion wyniosły są również wyniki oględzin dokonanych przez pracowników reprezentujących Burmistrza, którzy zebrali - utrwalone na fotografiach - dowody w postaci liści, kwiatostanów z gałęzi znajdujących się opodal pozostawionego pnia oraz kory.

Po rozpatrzeniu kolejnego odwołania, Kolegium decyzją z dnia [...] września 2013 r. utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję i wskazało, że I. i J. M. są użytkownikami wieczystymi nieruchomości, na której zlokalizowane było przedmiotowe drzewo, zaś roboty budowlane realizowane były na ich zlecenie i to oni ponoszą odpowiedzialność za zniszczenie drzewa. Co do ustalenia gatunku, jako kluczowy dowód przyjęto opinię dendrologiczną sporządzoną w grudniu 2008 r. przez I. M.-Ś., z której wynika, iż sporne drzewo to jesion wyniosły. Opinia została sporządzona w sposób rzetelny, zawiera istotne dla sprawy logiczne i spójne wyjaśnienia, a całość wsparta została załącznikami fotograficznymi. Kluczowym argumentem przemawiającym za uznaniem tego opracowania za wiarygodny było jego wykonanie w czasie, gdy uszkodzone drzewo rosło na nieruchomości, a biegła dokonywała ustaleń w oparciu o wizję w terenie.

Odnosząc się do kierowanych przez strony postępowania wniosków o powołanie kolejnego biegłego celem ustalenia gatunku przedmiotowego drzewa organ naprowadził, że prowadzenie postępowania dowodowego w tym kierunku jest bezcelowe, gdyż po sporządzeniu ekspertyzy przez R. K. drzewo zostało z nieruchomości usunięte. Nie uznano także za celowe prowadzenia badań przedłożonych fragmentów drzewa, ponieważ brak było pewności co do pochodzenia próbek.

W skardze I. i J. M. działający przez pełnomocnika wnieśli o uchylenie decyzji organów obu instancji, wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji oraz zasądzenie kosztów postępowania. Zarzucili naruszenia przepisów postepowania, w tym zalecenia zawartego w decyzji SKO z dnia [...] maja 2010 r. dotyczącego przeprowadzenia dowodu z innego biegłego, pozbawienia skarżących możliwości uczestniczenia w oględzinach w dniu 7 kwietnia 2008 r. co miało istotny wpływ na ustalenia dotyczące wymiarów drzewa oraz jego gatunku, a także błędne przyjęcie i uznanie za udowodnioną okoliczność, że do zniszczenia drzew doszło za zgodą i wiedzą skarżących. W zakresie prawa materialnego podniesiono zarzut naruszenia art. 86 ust. 1 pkt 7 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. z 2013 r., poz. 627 ze zm., dalej: u.o.p.) poprzez jego niezastosowanie i nałożenie na strony kary pieniężnej, pomimo iż drzewo będące przedmiotem postępowania zostało posadzone na nieruchomości zakwalifikowanej w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego na cele budowlane. W szczegółowych motywach skargi poczyniono również wywód dotyczący długotrwałości postępowania, który w ocenie autora skargi skutkuje wręcz przedawnieniem wykonalności decyzji.

W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie a postanowieniem z dnia [...] grudnia 2013 r. odmówiło wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji.

Opisanym na wstępie wyrokiem WSA skargę oddalił i wskazał na art. 88 ust. 1 u.o.p., w myśl którego wójt, burmistrz albo prezydent miasta wymierza administracyjną karę pieniężną za zniszczenie terenów zieleni albo drzew lub krzewów spowodowane niewłaściwym wykonywaniem robót ziemnych lub wykorzystaniem sprzętu mechanicznego albo urządzeń technicznych oraz zastosowaniem środków chemicznych w sposób szkodliwy dla roślinności. Zdaniem WSA, stan faktyczny sprawy potwierdzał ponad wszelką wątpliwość, że na terenie działki nr [...] przy ul. [...] w C. doszło do zniszczenia 4 drzew, przy czym na skutek przeprowadzonych dowodów ostatecznie przedmiotem postępowania uczyniono jedno z nich. Skoro użytkownicy wieczyści nieruchomości nie uzyskali zezwolenia wymaganego zgodnie z przepisami w/w ustawy, to organy miały podstawy do przyjęcia, iż wyczerpane zostały przesłanki uruchamiające prawem przewidzianą sankcję.

Stanowisko co do wskazania jako adresata decyzji użytkowników wieczystych nieruchomości jest słuszne, chociaż roboty budowlane wykonane zostały przez inny podmiot. Nie można uznać, aby zniszczenie drzew czy drzewa miało miejsce w ramach ekscesu, gdyż posiadacz nieruchomości nie tylko godził się na prowadzenie robót budowlanych na swojej nieruchomości, ale wręcz zawarł umowę w tym zakresie i z tego powodu powinien czuwać nad jej poprawnym i zgodnym z prawem zrealizowaniem. W tym zakresie nie sposób pominąć, że znajdująca się w aktach sprawy umowa o wykonanie robót budowlanych zawiera zapis wskazujący na zobowiązanie się przez zamawiającego do uzyskania wszelkich zgód i przejęcie odpowiedzialności w tym względzie. Skutecznego zarzutu dyskwalifikującego zapadłe akty administracyjne nie może stanowić pominięcie przez organy kwestii planu zagospodarowania przestrzennego. Art. 86 ust. 1 pkt 7 u.o.p. przewiduje wprawdzie możliwość niepobierania opłat za usunięcie drzew, które posadzono lub wyrosły na nieruchomości po zakwalifikowaniu jej w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego na cele budowlane, niemniej sytuacja taka dotyczy przypadków złożenia stosownego wniosku dotyczącego wycięcia drzew, a nie dokonania tej czynności bez tego wniosku.

WSA nie podzielił też zarzutów dotyczących naruszenia przepisów postępowania, chociaż organy kilkakrotnie rozpoznawały, w wyniku uchyleń, sprawę. Jednakże sam czas orzekania nie może stanowić przesłanki do krytycznej oceny zaskarżonego aktu administracyjnego weryfikowanego przez pryzmat kryterium legalności. Skarga wywiedziona została na konkretny akt administracyjny, a nie na przewlekłość postępowania. Podzielając nawet pogląd o długotrwałości postępowania nie sposób zgodzić się jednak z twierdzeniem, że nastąpiło przedawnienie wykonalności decyzji Burmistrza Miasta C. z [...] października 2010 r.; twierdzenie to nie zostało poparte konkretnym przepisem wskazującym na zaistnienie takiej możliwości, przy czym nie wynika ona też z przepisów prawa materialnego zastosowanego przez organy decyzyjne. Na uwzględnienie nie zasługuje zarzut naruszenia art. 10 K.p.a. pozostający w związku brakiem uczestnictwa stron w oględzinach z dnia 7 kwietnia 2010 r. Jakkolwiek strony nie były o nich zawiadomione, gdyż w tym dniu do Burmistrza wpłynęła informacja o zniszczeniu drzew, tego też dnia skierowano do nich zawiadomienie o wszczęciu postępowania i zawiadomienie o przeprowadzeniu dowodu z oględzin.

Organ czynność dowodową w postaci oględzin przeprowadził także w dniu 17 kwietnia 2008 r., w której to uczestniczył pełnomocnik stron. Oględziny z 7 kwietnia 2008 r., jakkolwiek stanowiły istotną czynność dowodową, miały na celu bardziej potwierdzenie informacji jaka wpłynęła do organu, niż konkretną czynność w trakcie postępowania. Nie można również uznać, że brak udziału w tych oględzinach nie pozwolił stronom na zakwestionowanie gatunku przedmiotowego drzewa, skoro już po 10 dniach od pierwszej czynności w sprawie, czynność dowodowa została powtórzona, zaś kwestia gatunku drzewa została podniesiona dopiero w 2010 r. Odnosząc się do sygnalizowanej przez skarżących potrzeby jego ponownego ustalenia WSA wyjaśnił, że organ decyzyjny oprócz własnych ustaleń dysponował dwoma skrajnie odmiennymi stanowiskami, wynikającymi z przedłożonych opinii. Podważana przez skarżących opinia I. M. – Ś. nie traci atrybutu dowodu z tego powodu, że jak podają skarżący, nie dopuszczono ich do udziału w oględzinach prowadzonych przez biegłą; brak uczestnictwa stron w czynnościach prowadzonych przez biegłego nie stanowi naruszenia prawa, gdyż jest to czynność, w której strony nie muszą mieć zapewnionego udziału.

Dokonana natomiast przez organy ocena sprzecznych opinii pod względem ich spójności, rzeczowości, zupełności i logiczności, przy zastosowaniu zasad doświadczenia życiowego, prawidłowo doprowadziła do wniosku o uznaniu za wiarygodną opinii autorstwa I. M. – Ś., która została sporządzona w czasie, gdy uszkodzone drzewo znajdowało się na nieruchomości. Niesłuszny jest zarzut skargi polegający na kwestionowaniu braku przeprowadzenia dowodu z opinii kolejnego biegłego, skoro nie istniał przedmiot samego postępowania (drzewo zostało usunięte z nieruchomości), natomiast okoliczność pobrania próbki drzewa nie została udokumentowana.

W skardze kasacyjnej reprezentujący I. M. i J. M. pełnomocnik (adwokat), zaskarżył wyrok WSA w całości, wnosząc o jego uchylenie wraz z decyzjami organów obu instancji, ewentualne o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy WSA do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie na rzecz skarżących kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych. Wyrokowi zarzucił:

  1. a) na podstawie art. 174 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270, dalej: P.p.s.a.) naruszenie przepisów prawa materialnego, mające istotny wpływ na wynik sprawy, poprzez naruszenie art. 86 ust. 1 pkt 7 u.o.p., poprzez nałożenie na stronę kary pieniężnej pomimo iż przedmiotowe drzewo zostało posadzone na nieruchomości zakwalifikowanej w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego na cele budowlane,
  2. b) na podstawie art. 174 pkt 2 P.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, poprzez:
  3. - uchybienie art. 145 § 1 ust. 1 pkt a P.p.s.a. – poprzez jego niezastosowanie wobec naruszenia przez organy I i II instancji prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, przy wydaniu decyzji oznaczonych w pkt 2 skargi, skutkujące oddaleniem skargi,
  4. - uchybienie art. 145 § 1 ust. 1 pkt c P.p.s.a. – poprzez jego niezastosowanie wobec naruszenia przez organy I i II instancji w toku postępowania administracyjnego przepisów postępowania, w tym:
  5. 1. naruszenie art. 77 w związku z art. 84 K.p.a., polegające na niewyczerpującym przeprowadzeniu postępowania dowodowego, w szczególności błędnym ustaleniu gatunku drzewa uszkodzonego na posesji skarżących oraz nieprzeprowadzeniu dowodu z dodatkowej opinii biegłego, mogącej rozstrzygnąć jednoznacznie zaistniałe w sprawie wątpliwości, pomimo iż możliwe było wydanie kolejnej opinii na podstawie załączonej dokumentacji fotograficznej,
  6. 2. naruszenie art. 10 K.p.a. poprzez przyjęcie, iż pozbawienie skarżących możliwości uczestniczenia w oględzinach w dniu 7 kwietnia 2008 r. nie miało istotnego wpływu na przebieg postępowania i nie pozbawiło ich możliwości obrony swoich praw,
  7. 3. naruszenie art. 80 K.p.a. poprzez błędne przyjęcie, iż udowodniona w niniejszym postępowaniu została okoliczność, iż do zniszczenia drzewa doszło za zgodą i wiedzą skarżących, podczas gdy w rzeczywistości projekt przedsięwzięcia nie przewidywał wycinki drzew, w związku z czym skarżący nie mogli przewidzieć tego, iż powinni wystąpić o zezwolenie na wycięcie drzew,
  8. 4. naruszenie art. 12 K.p.a. poprzez niczym nieuzasadnione przedłużanie postępowania oraz trzyletnie odwlekanie przez organ zaznajomienia skarżących z kończącą sprawę decyzją, co w konsekwencji miało wpływ na ograniczenie możliwości obrony przez nich swoich praw.

W uzasadnieniu wskazano, że wobec zalegających w sprawie dwóch różnych opinii biegłych, jedynie kolejna opinia biegłego dendrologa na podstawie dostępnej dokumentacji fotograficznej mogłaby rozstrzygnąć zaistniałe wątpliwości co do gatunku usuniętego drzewa. Biorąc pod uwagę, że biegła I. M. – Ś. nie potrafiła rzeczowo ustosunkować się do opinii biegłego R. K., nieuzasadnione wydaje się stanowisko Sądu, który nie podając konkretnych argumentów, daje w pełni wiarę jej opinii. Jedynym zaś zarzutem względem opinii R. K. było to, że sporządził ją na podstawie dokumentacji fotograficznej i próbek drzewa. W tej sytuacji skarżący samodzielnie zwrócili się do kolejnego specjalisty z zakresu dendrologii P. B., który bez żadnych wątpliwości potwierdził opinię biegłego R. K. stwierdzając, że drzewo na okazanej dokumentacji fotograficznej jest topolą kanadyjską.

Sąd powołując się na brak drzewa, które mogłoby być poddane analizie i badaniu przez kolejnego biegłego bagatelizuje problem, pomijając możliwość wykonania opinii na podstawie dokumentacji fotograficznej czy analizie systemu korzennego, który pozostaje w glebie jeszcze przez wiele lat od usunięcia drzewa. Niedopuszczenie dowodu z opinii kolejnego biegłego, mimo że pierwotnie nawet SKO wskazywało taką potrzebę, stanowi rażące naruszenie prawa powodujące wadliwość rozstrzygnięcia. Odnosząc się do stanowiska Sądu co do wyrażonego poglądu, że brak udziału skarżących w oględzinach w dniu 7 kwietnia 2008 r. nie miał wpływu na wynik postepowania wskazano, że oględziny dokonane 17 kwietnia nie dotyczyły gatunku drzewa, gdyż jego oględzin i pobrania próbek, na które powoływał się później organ dokonano właśnie 7 kwietnia. Brak było przy tym jakichkolwiek okoliczności, które uniemożliwiłyby organowi zawiadomienie stron o wykonywanych czynnościach.

Niezależnie od braku badania gatunków zniszczonych drzew, w protokole z 17 kwietnia nie ma także danych nt. ich obwodów co oznacza, że wbrew obowiązującym przepisom, organ w obecności stron nie przedsięwziął najważniejszych czynności, stanowiących istotę postępowania. Sąd w uzasadnieniu kwestię tę całkowicie pominął, tak samo jak to, że w umowie o wykonanie robót budowlanych zawartej pomiędzy skarżącymi a wykonawcą nie było mowy o wycince przedmiotowych drzew, w związku z czym nie mogli przewidzieć potrzeby wystąpienia o stosowne zezwolenie. Również skrajnie opieszałe działanie organów administracyjnych miało niekorzystny wpływ na postępowanie dowodowe, a co się z tym wiąże, możliwość obrony swoich praw przez stronę. Końcowo podkreślono, że art. 86 ust. 1 pkt 7 u.o.p. nie uzależnia jego zastosowania od wcześniejszego złożenia przez stronę wniosku o zgodę na wycięcie drzewa, a zarówno Sąd jak i organy administracji nie wyjaśniły wyciągniętych wniosków o nieprawidłowym prowadzeniu zleconych przez skarżących prac budowlanych i niewłaściwym zabezpieczeniu drzew, wskutek czego doszło do ich zniszczenia.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw, jednakże z uwagi na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 1 lipca 2014 r. sygn. SK 6/12 (Dz. U. z dnia 14 lipca 2014 r., poz. 926,), zaskarżony wyrok oraz decyzja Kolegium z dnia [...] września 2013 r. Nr [...], podlegają uchyleniu.

Skarga kasacyjna oparta została na obu podstawach przewidzianych w art. 174 P.p.s.a., zatem w pierwszej kolejności ocenie należy poddać zarzuty naruszenia przepisów postępowania, gdyż prawidłowe ustalenie stanu faktycznego przesądza o subsumcji prawa materialnego.

W ramach podstawy z art. 174 pkt 2 P.p.s.a. wskazano na naruszenie art. 145 § 1 ust. 1 pkt c P.p.s.a., który powiązano z art. 77 w zw. z art. 84 K.p.a. Naruszenie tych przepisów miało polegać na niewyczerpującym przeprowadzeniu postępowania dowodowego, w szczególności błędnym ustaleniu gatunku drzewa uszkodzonego na posesji skarżących oraz nieprzeprowadzeniu dowodu z dodatkowej opinii biegłego, co pozwoliłoby rozstrzygnąć jednoznacznie wątpliwości.

Przy tak postawionym zarzucie należy wskazać, że w części dotyczącej przepisów k.p.a., skarga kasacyjna nie czyni zadość wymaganiom stawianym temu środkowi zaskarżenia, wynikającym z art. 176 P.p.s.a. Wymogiem konstrukcyjnym skargi kasacyjnej jest bowiem przytoczenie podstaw kasacyjnych, przez co rozumie się dokładne, jednoznaczne określenie naruszonego przepisu. Oznacza to, że w przypadku, gdy artykuł dzieli się na paragrafy, obowiązkiem skarżącego kasacyjnie jest podanie nie tylko numeru artykułu ale i wskazanie konkretnego paragrafu, który został naruszony. W odniesieniu do art. 77 i art. 84 k.p.a., które dzielą się na paragrafy, skarga kasacyjna wymaganiom tym nie odpowiada co oznacza, że zarzut ten nie może odnieść zamierzonego skutku.

Powyższa uwaga dotyczy również kolejnego zarzutu a to naruszenia art. 10 K.p.a. poprzez przyjęcie, że pozbawienie skarżących możliwości uczestniczenia w oględzinach w dniu 7 kwietnia 2008 r. nie miało istotnego wpływu na przebieg postępowania i nie pozbawiło ich możliwości obrony swoich praw. Wskazać należy, że art. 10 k.p.a. dzieli się również na paragrafy, ustanawiając w § 1 zasadę czynnego udziału strony w postępowaniu, a w § 2 i § 3 – odstępstwo i tej zasady. Skarga kasacyjna nie wskazuje, który przepis został naruszony.

Pomimo tych wad skargi kasacyjnej, w nawiązaniu do uzasadnienia zarzutów Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że na pełną aprobatę zasługuje stanowisko WSA zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku sprowadzające się do konkluzji, że rozważania dotyczące przyczyn uznania opinii I. M. – Ś. za wiarygodną, zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, są prawidłowe. Jednocześnie trafny jest pogląd, że dopuszczenie dowodu z opinii kolejnego biegłego w sytuacji, gdy drzewo zostało usunięte z nieruchomości, było niecelowe, jeśli się weźmie pod uwagę całokształt zgromadzonego materiału dowodowego, w tym opinię uzupełniającą I. M. – Ś. z 30 czerwca 2010 r. (k. 45 akt adm.), odnoszącą się do opracowania R. K. Jeśli chodzi natomiast o brak powiadomienia stron o oględzinach dokonanych w dniu 7 kwietnia 2008 r. to trafnie WSA wskazał, że organ w dniu 17 kwietnia 2008 r., przy udziale pełnomocnika stron, ponowił oględziny przedmiotowej nieruchomości oraz uszkodzonych drzew.

Krótki termin pomiędzy oględzinami (7 kwietnia i 17 kwietnia 2008 r.), a także treść sporządzonego protokołu, w którym pełnomocnik nie podważał w żaden sposób poprzedniej czynności (de facto powtórzonej), w żadnym wypadku nie daje podstaw do stwierdzenia, że zasada czynnego udziału stron wyrażona w art. 10 § 1 k.p.a. została naruszona.

Skarga kasacyjna stawia też zarzut naruszenia art. 80 K.p.a. poprzez błędne przyjęcie, że udowodniona została okoliczność, jakoby do zniszczenia drzewa doszło za zgodą i wiedzą skarżących.

Wbrew skardze kasacyjnej ani organy, ani WSA tezy takiej nie postawiły. Wskazując natomiast adresata decyzji organy naprowadziły, że chociaż do zniszczenia drzewa doszło przy użyciu ciężkiego sprzętu, który używał inny podmiot, to jednak działanie tego podmiotu nie miało miejsca w ramach ekscesu. Skarżący kasacyjnie, jako posiadacz nieruchomości, wyraził zgodę na podjęte działania z użyciem ciężkiego sprzętu, o czym świadczy umowa o wykonanie określonych robót budowlanych na nieruchomości (k. 24 akt adm.). Zatem ma rację WSA stwierdzając, że skarżący, jako posiadacze nieruchomości, odpowiadają za zniszczenie drzewa, a kwestia ewentualnego nienależytego wykonania zawartej umowy nie może być rozważana w postępowaniu administracyjnym. Zarzut ten jest więc nieusprawiedliwiony.

Również nie może odnieść zamierzonego skutku zarzut naruszenia art. 12 K.p.a., poprzez niczym nieuzasadnione przedłużanie postępowania oraz trzyletnie odwlekanie przez organ zaznajomienia skarżących z kończącą sprawę decyzją, co w konsekwencji miało wpływ na ograniczenie możliwości obrony przez nich swoich praw. W tym zakresie skarga kasacyjna, a dokładnie uzasadnienie, nie odpowiada wzorcowi ustawowemu z art. 176 P.p.s.a. Wynikającym z tego przepisu obowiązkiem strony wnoszącej skargę kasacyjną jest nie tylko wskazanie podstaw kasacyjnych, lecz również ich uzasadnienie, co w odniesieniu do zarzutu naruszenia przepisów postępowania powinno się wiązać z uprawdopodobnieniem istnienia wpływu zarzucanego naruszenia na wynik sprawy. Autor skargi kasacyjnej zobowiązany jest więc uzasadnić, że następstwa zarzucanych uchybień były na tyle istotne, że kształtowały lub współkształtowały treść kwestionowanego orzeczenia, a w sytuacji, gdyby do nich nie doszło, wyrok sądu administracyjnego pierwszej instancji byłby inny. W realiach sprawy skarga kasacyjna - poza akapitem dotyczącym teoretycznych rozważań na temat przedawnienia w postępowaniu administracyjnym - nie zawiera żadnego uzasadnienia postawionego zarzutu.

Jeśli chodzi o prawo materialne, to zarzucono naruszenie art. 86 ust. 1 pkt 7 u.o.p., poprzez nałożenie na stronę kary pieniężnej pomimo, iż przedmiotowe drzewo zostało posadzone na nieruchomości zakwalifikowanej w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego na cele budowlane. Również i w odniesieniu do tego zarzutu skarga kasacyjna nie czyni zadość ustawowym wymaganiom. Przepis art. 174 pkt 1 P.p.s.a. przewiduje dwie postacie naruszenia prawa materialnego, a mianowicie błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Przez błędną wykładnię należy rozumieć nieprawidłowe zrekonstruowanie treści normy prawnej wynikającej z konkretnego przepisu, natomiast przez niewłaściwe zastosowanie dokonanie wadliwej subsumcji przepisu do ustalonego stanu faktycznego. Skarga kasacyjna nie wskazuje na formę naruszenia, natomiast z uzasadnienia (zawartego w jednym akapicie) zdaje się wynikać, że chodzi o błędną wykładnię wskazanego przepisu.

Przy tej formie naruszenia, na pełną aprobatę zasługuje wykładnia dokonana przez WSA, że przepis art. 86 ust. 1 pkt 7 u.o.p. dotyczy sytuacji, gdy posiadacz nieruchomości złoży wniosek do właściwego organu o usunięcie drzewa z terenu nieruchomości objętej planem. Dodać też należy, że unormowanie to reguluje przypadek, w którym nie pobiera się (obecnie: nalicza) opłaty za usunięcie drzewa, a nie administracyjnej kary pieniężnej za usunięcie drzewa, jak ma to miejsce w rozpoznawanej sprawie.

Pomimo nieskuteczności skargi kasacyjnej, ze względu na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 1 lipca 2014 r. sygn. SK 6/12 (Dz. U. z dnia 14 lipca 2014 r., poz. 926,), zaskarżony wyrok nie może się ostać.

W wyroku tym Trybunał stwierdził, że art. 88 ust. 1 pkt 2 i art. 89 ust. 1 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. z 2013 r. poz. 627, 628 i 842) przez to, że przewidują obowiązek nałożenia przez właściwy organ samorządu terytorialnego administracyjnej kary pieniężnej za usunięcie bez wymaganego zezwolenia lub zniszczenie przez posiadacza nieruchomości drzewa lub krzewu, w sztywno określonej wysokości, bez względu na okoliczności tego czynu, są niezgodne z art. 64 ust. 1 i 3 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Jednocześnie Trybunał Konstytucyjny orzekł, że przepisy wymienione w części I tracą moc obowiązującą z upływem 18 (osiemnastu) miesięcy od dnia ogłoszenia wyroku w Dzienniku Ustaw Rzeczypospolitej Polskiej (tj. od dnia 15 stycznia 2016 r.).

Decyzja będąca przedmiotem skargi w materialnoprawnej podstawie powołuje art. 88 ust. 1 pkt 1, art. 89 w zw. z art. 85 ust. 4 pkt 1, ust. 7 i 8 u.o.p. oraz § 2 rozporządzenia Ministra środowiska z dnia 13 października 2004 r. w sprawie stawek opłat dla poszczególnych rodzajów i gatunków drzew (Dz. U. nr 28, poz. 2306, ze zm.); z przepisów tych art. 89 ust. 1 u.o.p. uznany został za niekonstytucyjny. W dacie wydawania zaskarżonej do WSA decyzji przepis ten stanowił, że administracyjną karę pieniężną, o której mowa w art. 88 ust. 1, ustala się w wysokości trzykrotnej opłaty za usunięcie drzew lub krzewów ustalonej na podstawie stawek, o których mowa w art. 85 ust. 4-6. Na skutek wyroku Trybunału Konstytucyjnego, ustawodawca dokonał zmiany i począwszy od dnia 15 stycznia 2016 r., art. 89 ust. 1 u.o.p. otrzymał brzmienie: "Administracyjną karę pieniężną, o której mowa w art. 88 ust. 1 pkt 1-3, ustala się w wysokości dwukrotnej opłaty za usunięcie drzewa lub krzewu, o której mowa w art. 84 ust. 1." Zmiana powyższa dokonana została przez art. 29 pkt 11 ustawy z dnia 25 czerwca 2015 r. o zmianie ustawy o samorządzie gminnym i zmianie niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2015 r., poz. 1045).

W uchwale Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 grudnia 2009 r. sygn. I OPS 9/09 (ONSAiWSA 2010/2/16), sformułowana została następująca teza: "W sytuacji, w której po wniesieniu skargi kasacyjnej przez stronę Trybunał Konstytucyjny orzekł o niezgodności z Konstytucją RP aktu normatywnego, na podstawie którego zostało wydane zaskarżone orzeczenie, jeżeli niekonstytucyjny przepis nie został wskazany w podstawach kasacyjnych, Naczelny Sąd Administracyjny powinien zastosować bezpośrednio przepisy art. 190 ust. 1 i 4 Konstytucji i uwzględnić wyrok Trybunału, nie będąc związany treścią art. 183 § 1 P.p.s.a." Mając na uwadze tę uchwałę oraz fakt, że wyrok Trybunału Konstytucyjnego wydany został po dacie zaskarżonego wyroku WSA oraz po terminie do sporządzenia skargi kasacyjnej, Naczelny Sąd Administracyjny obowiązany był okoliczność tę uwzględnić z urzędu. W skardze kasacyjnej zaskarżono bowiem sprzeczne z prawem orzeczenie wojewódzkiego sądu administracyjnego, które zostało wydane w oparciu o normy sprzeczne z obiektywnym porządkiem konstytucyjnym, co zostało stwierdzone wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego.

Z tej przyczyny zaskarżony wyrok podlega uchyleniu, a ponieważ istota sprawy jest dostatecznie wyjaśniona, Naczelny Sąd Administracyjny, w oparciu o przepis art. 188 P.p.s.a., rozpoznał skargę i uchylił zaskarżoną decyzję Kolegium z dnia [...] września 2013 r. Nr [...], na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) P.p.s.a., w zw. z art. 89 ust. 1 u.o.p.

Rozpoznając ponownie odwołanie Kolegium uwzględni aktualne brzmienie wskazanego wyżej przepisu i ustali administracyjną karę pieniężną za zniszczenie drzewa z gatunku jesion wyniosły.

Orzeczenie o kosztach postępowania uzasadnia art. 207 § 2 P.p.s.a.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.