Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zaskarżonym wyrokiem z dnia 18 lutego 2016 r., sygn. akt III SA/Gd 843/15, po rozpoznaniu skargi B.B. uchylił decyzję Wojewody Pomorskiego z dnia [...] września 2015 r., nr [...] w przedmiocie wymeldowania z pobytu stałego oraz zasądził od Wojewody Pomorskiego na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.
W motywach tego rozstrzygnięcia Sąd pierwszej instancji przytaczając stan faktyczny sprawy wskazał, że decyzją z dnia [...] lipca 2015 r. Prezydent Miasta Gdańska, na podstawie art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (obecnie: Dz. U. z 2016 r. poz. 722), zwanej dalej u.e.l., wymeldował R.S. z pobytu stałego z lokalu nr [...] przy ul. [...] w [...]. W uzasadnieniu organ wskazał, że z wnioskiem o wymeldowanie wystąpił B.B. podając, że R.S. nie mieszka w przedmiotowym lokalu od chwili dokonania w nim zameldowania. Ustalono, że jego matka dysponuje w lokalu pokojem, w którym przechowuje swoje rzeczy. R.S. nie przebywa jednak w tym lokalu i nie przychodzi do niego. Lokal nie stanowi jego centrum życiowego. Sporny lokal jest przedmiotem współwłasności E.B., S.B., B.B. oraz G.B.
Odwołanie od ww. decyzji wniósł R.S. zarzucając organowi błędne ustalenie stanu faktycznego sprawy dotyczącego dobrowolności i trwałości opuszczenia miejsca pobytu stałego, naruszając prawo osoby niepełnosprawnej do uczestniczenia w postępowaniu administracyjnym.
Wojewoda Pomorski zaskarżoną do Sądu pierwszej instancji decyzją, uchylił w całości decyzję organu I instancji i orzekł o odmowie wymeldowania R.S. z pobytu stałego z przedmiotowego lokalu wyjaśniając, że w sprawie należało ustalić, czy R.S. mieszka w miejscu pobytu stałego, czy opuścił je w sposób dobrowolny i trwały oraz wskazując, że sam fakt przejściowej nieobecności, czy też występowanie nawet dłuższych okresów fizycznej nieobecności w miejscu pobytu stałego, nie upoważniają do bezspornego stwierdzenia, że osoba zameldowana opuściła je. Zdaniem organu odwoławczego nie było podstaw do uznania, że R.S. opuścił miejsce pobytu w sposób dobrowolny i trwały. Organ podał, że prowadził wcześniej postępowanie odwoławcze zainicjowane odwołaniem M.S., która deklarowała zamieszkiwanie swoje i syna w miejscu pobytu stałego. Wyjaśniła, że syn R. choruje na autyzm i nie może funkcjonować bez jej pomocy, jednak nie jest ubezwłasnowolniony.
Twierdziła, że wraz z synem mają dostęp do przedmiotowego lokalu, posiadają tam pokój do wyłącznej dyspozycji oraz, że przebywanie w spornym lokalu jest im utrudniane przez właściciela i jego znajomych, dlatego nie nocują w nim. Wskazała, że były wymieniane zamki w drzwiach i zamykana kuchnia, ale aktualnie mają dostęp do tego lokalu, gdyż D.B. ponownie wstawił stary zamek, co potwierdził on sam oraz świadek D.B.
W konsekwencji organ uznał, że matka skarżącego przebywa w tym lokalu. Nie potwierdziło się stanowisko wnioskodawcy, że matka skarżącego lub skarżący mieszkają na stałe w lokalu przy ulicy [...]. Ona sama zaprzeczyła zamieszkiwaniu wraz z synem pod tym adresem, co potwierdziły pisemne wyjaśnienia właściciela tego lokalu. Materiał dowodowy zdaniem organu potwierdził, że matka skarżącego posiada w spornym lokalu pokój i przychodzi do tego lokalu, a przebywanie skarżącego poza miejscem pobytu stałego spowodowane jest negatywnym zachowaniem właściciela tego lokalu. W związku z tym nie było przesłanek do jego wymeldowania.
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku na ww. decyzję Wojewody Pomorskiego wniósł B.B., domagając się jej uchylenia oraz zarzucając naruszenie:
- - art. 35 u.e.l., poprzez uznanie, że nie zachodzą przesłanki wymeldowania pomimo, iż wymieniony nigdy nie mieszkał w tym lokalu i nie było to miejsce jego pobytu stałego;
- - art. 25 ust. 1 u.e.l. poprzez błędne uznanie, że przedmiotowy lokal stanowi miejsce pobytu stałego R.S. oraz przepisów prawa materialnego, tj. art. 28 ust. 4 in fine u.e.l., poprzez błędne potwierdzenie faktu pobytu R.S. w miejscu, w którym jest zameldowany, co przeczy celowi zameldowania i celowi ewidencyjnemu;
- - art 7 i 8 k.p.a. poprzez niewyjaśnienie i nieuwzględnienie wszystkich okoliczności faktycznych związanych z zaskarżoną sprawą oraz nieustalenie stanu faktycznego zgodnie z wyrażonymi w tych przepisach zasadami prawdy obiektywnej oraz zasadą pogłębiania zaufania obywateli do organów, nie uwzględniając tym samym interesu skarżących właścicieli;
- - art. 77 k.p.a. poprzez niezgromadzenie oraz nierozpatrzenie całego materiału dowodowego sprawy, czego konsekwencją było błędne przyjęcie przez organ II instancji, że zostały spełnione w przedmiotowej sprawie przesłanki do odmowy wymeldowania;
- - art. 80 k.p.a. poprzez dokonanie oceny przesłanek niezbędnych do wymeldowania z pobytu stałego wyłącznie na podstawie przesłanki zamieszkiwania (gdy w lokalu nie zamieszkiwał) w wymienionym lokalu, z pominięciem pozostałych środków dowodowych zgromadzonych w sprawie;
- - art. 11 oraz 107 § 3 k.p.a. poprzez niedokonanie oceny zebranych w sprawie dowodów, tj. niewskazanie przez organ faktów które uznał za wykazane, dowodów na których się oparł, a przede wszystkim przyczyn dla których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej.
Ustosunkowując się do skargi R.S. wniósł o jej oddalenie, nadto wniósł o dopuszczenie dowodów z dokumentów - wyroku z dnia [...] stycznia 2016 r. Sądu Rejonowego [...] w [...], sygn. akt [...] oraz postanowienia z dnia [...] listopada 2015 r., sygn. akt [...]. Podał, że zmiana przez współwłaścicieli zamków w drzwiach uniemożliwia mu swobodne korzystanie z mieszkania. Ww. wnioski zostały oddalone na rozprawie w dniu 18 lutego 2016 r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku uwzględniając skargę na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (obecnie: Dz.U. z 2016 r., poz. 718), zwanej dalej p.p.s.a., wskazał, że skarga zasługiwała na uwzględnienie.
Sąd pierwszej instancji wskazał na podstawę materialnoprawną zaskarżonej decyzji. Nadto podkreślił, że po wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 27 maja 2002 r., sygn. akt K 20/01, ukształtował się pogląd, iż zameldowanie osoby pod danym adresem ma odzwierciedlać rzeczywisty stan rzeczy w tym zakresie. Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że ewidencja ludności służy zbieraniu informacji w zakresie danych o miejscu zamieszkania i pobytu osób, a więc rejestracji stanu faktycznego, a nie prawnego.
W ocenie Sądu pierwszej instancji w toku postępowania administracyjnego został zgromadzony obszerny materiał dowodowy, w tym w postaci zeznań świadków, wyjaśnień stron postępowania, rozprawy administracyjnej i oględzin. Jednakże wyjaśnienie stanu faktycznego winno wiązać się nie tylko z poczynieniem ustaleń co do faktu pobytu w danym miejscu. Winno również obejmować ustalenie gdzie skupione jest centrum życiowe. Prawidłowe więc rozpoznanie niniejszej sprawy wymagało dokonania jednoznacznej oceny w powyższym zakresie, popartej nienasuwającymi wątpliwości ustaleniami stanu faktycznego (czego w sprawie brak). Aby bowiem móc mówić o "woli przeniesienia swojego centrum życiowego w inne miejsce", tak jak wywodził organ, to najpierw trzeba to centrum życiowe umiejscowić w realiach konkretnej sprawy, potem zaś wywieść czy jego opuszczenie było dobrowolne i trwałe. Zdaniem Sądu fakt posiadania dostępu do pokoju i kluczy do niego oraz pojawiania się w lokalu M.S. nie może automatycznie przesądzić o tym, że stanowi on centrum życiowe uczestnika postępowania.
Sąd zauważył, że przeprowadzone w rozpatrywanej sprawie postępowanie dowodowe tylko fragmentarycznie dotyczyło uczestnika postępowania, w przeważającej części skupiało się natomiast na ustaleniach dotyczących faktu przebywania w lokalu M.S. Podkreślono przy tym, że w toku postępowania uczestnik nie składał wyjaśnień, nie został również przesłuchany, co zgodnie z art. 86 k.p.a jest w określonym tam przypadku dopuszczalne. Zdaniem Sądu błędem ze strony organu odwoławczego było wydanie zaskarżonej decyzji jedynie w oparciu o materiał dowodowy zgromadzony przez organ pierwszej instancji, który nie był wystarczający do wydania rozstrzygnięcia w sprawie, tym samym doszło do naruszenia art. 77 § 1 k.p.a., Obowiązek ten dotyczył również organu drugiej instancji, zgodnie z zasadą dwuinstancyjności wyrażoną w art. 15 k.p.a.
Przede wszystkim w ocenie Sądu pierwszej instancji w postępowaniu w ogóle nie doszło do ustalenia, gdzie po opuszczeniu spornego lokalu uczestnik postępowania przebywa, nie wiadomo do jakiej uczęszcza szkoły. Zwrócono również uwagę, że w niniejszej sprawie dopuszczono jako dowód w sprawie m.in. protokół oględzin przedmiotowego mieszkania przeprowadzonych w dniu 3 lutego 2015 r., z którego jednoznacznie wynika, iż nie doszło do oględzin pokoju zajmowanego przez uczestnika postępowania i jego matkę, gdyż był zamknięty, a tym samym do ustalenia, co znajduje się w spornym pokoju, w którym mają się koncentrować interesy życiowe uczestnika postępowania, jak i jego matki.
Sąd pierwszej instancji nie zgodził się również, aby kwestia zamieszkiwania uczestnika postępowania przy ul. [...] w [...] została dostatecznie wyjaśniona. W tej kwestii organ odwoławczy oparł swoje stanowisko na dokumentach prywatnych, nie dokonując takiej ich oceny, o której mowa w art. 80 k.p.a., co stanowi jego naruszenie. Nadto podkreślił, że w toku postępowania wszystkie wyjaśnienia stron i zeznania świadków zostały złożone pod rygorem odpowiedzialności karnej. Jak wynika z treści podjętego przez organ odwoławczy rozstrzygnięcia ww. zeznaniom i wyjaśnieniom nie dał wiary, nie podał przy tym przyczyn z powodu których dowodom tym odmówił wiarygodności oraz mocy dowodowej. Organ odwoławczy dokonując oceny materiału, pominął część zeznań słuchanych w sprawie świadków, które wskazywały, że sporny lokal nie stanowi centrum życiowego zainteresowanej. Podobnie, jak w przypadku wyjaśnień współwłaścicieli lokalu. Takie postępowanie narusza zdaniem Sądu pierwszej instancji dyspozycję przepisu art. 107 § 3 k.p.a.
Sąd zauważył również, że R.S. ma pełną zdolność do czynności prawnych, nie jest osobą ubezwłasnowolnioną i sam uczestniczył w postępowaniu przed organami administracji, w tym składając samodzielnie odwołanie. Z przedstawionych powyżej okoliczności faktycznych sprawy wynika zatem, że ww. uczestnik postępowania ma zachowaną zdolność do prawidłowego postrzegania rzeczywistości i odtwarzania faktów. Tym samym, nie było zdaniem Sądu przeszkód, by uczestnik ten złożył wyjaśnienia w sprawie, co więcej sam de facto domagał się tego w swoim odwołaniu.
Od powyższego wyroku skargę kasacyjną wniósł R.S., zaskarżając go w całości oraz domagając się jego uchylenia i przekazania sprawy w całości do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji, a także zasądzenia na rzecz strony skarżącej kasacyjne kosztów postępowania. Ponadto na podstawie art. 176 § 2 p.p.s.a. skarżący kasacyjnie zrzekł się rozprawy, a pozostałe strony nie zażądały przeprowadzenia rozprawy.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie:
- - przepisów postępowania, w granicach wskazanych w art. 174 pkt 2 p.p.s.a., które to uchybienia mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy w postaci art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w zw. z art. 141 § 4, w zw. z art. 133 § 1 tej ustawy, poprzez błędną ocenę stanu faktycznego, polegającą na uznaniu, iż skarżący R.S. nie zamieszkuje w lokalu nr [...] przy ul. [...] w [...];
- - przepisów postępowania w granicach wskazanych w art. 174 pkt 2 p.p.s.a., które to uchybienia mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy w postaci art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w zw. z art. 141 § 4, w zw. z art. 133 § 1 ww. ustawy, poprzez błędną ocenę stanu faktycznego, polegającą na nieuznaniu, iż całokształt działań dokonywanych przez E.B. oraz B.B., współwłaścicieli lokalu nr [...] przy ul. [...] w [...], uniemożliwił zamieszkiwanie w nim skarżącego R.S.;
- - przepisów postępowania, w granicach wskazanych w art. 174 pkt 2 p.p.s.a., które to uchybienia mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy w postaci art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., poprzez błędną ocenę stanu faktycznego polegającego na przyjęciu przez Sąd, że organ administracyjny II instancji wydał decyzję o odmowie wymeldowania skarżącego R.S. z naruszeniem art. 7, art. 77, art. 80 oraz 107 § 3 k.p.a., a tym samym nie zbadał i nie rozpatrzył w całości materiału dowodowego oraz że przekroczył zakres swobodnej oceny dowodów;
- - przepisów prawa materialnego w granicach wskazanych w art. 174 pkt 1 p.p.s.a., które to uchybienia miały wpływ na wynik sprawy w postaci art. 145 § 1 pkt 1 lit a) ww. ustawy w zw. z art. 35 u.e.l. poprzez niewłaściwe jego zastosowanie skutkujące, iż materiał dowodowy zgromadzony w sprawie daje podstawę do wydania decyzji o wymeldowaniu skarżącego R.S. z lokalu nr [...] przy ul. [...] w [...].
Uzasadniając skargę kasacyjną pełnomocnik uczestnika postępowania wskazał między innymi, iż Wojewoda Pomorski wydając decyzję o odmowie wymeldowania R.S. nie naruszył art. 7, 77, art. 80 oraz 107 § 3 k.p.a. Ówcześnie niepełnoletni skarżący wraz z matką zamieszkiwałby w lokalu przy ul. [...] a tylko wieloletnie działania współwłaścicieli nieruchomości doprowadziły do ograniczenia ich bytności w mieszkaniu.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje
Stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje skargę kasacyjną w jej granicach, biorąc pod uwagę z urzędu nieważność postępowania. Sąd rozpoznał wniesioną skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym zgodnie z art. 182 § 2 p.p.s.a., bowiem skarżący kasacyjnie zrzekł się rozprawy a pozostałe strony w terminie 14 dni od otrzymania skargi kasacyjnej nie wniosła o przeprowadzenie rozprawy.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego w rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a. i nie zachodzi żadna z przesłanek, o których mowa w art. 189 p.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku. Wobec tego Naczelny Sąd Administracyjny przeszedł do zbadania zarzutów kasacyjnych, które w niniejszej sprawie strona wnosząca skargę kasacyjną oparła o podstawę art. 174 pkt 1 i 2, tj. naruszenie prawa materialnego oraz naruszenie przepisów postępowania, które to naruszenie w ocenie autora skargi mogły mieć wpływ na wynik sprawy.
Rozpoznając zatem w tak określonych granicach sprawę Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.
Dokonując oceny zasadności podniesionych zarzutów naruszenia przepisów postępowania, należało przede wszystkim zwrócić uwagę na istotę instytucji meldunku i podkreślić, że zameldowanie jak i wymeldowanie jest jedynie potwierdzeniem określonego faktu. Na wyłącznie ewidencyjny charakter obowiązku meldunkowego wskazał Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 27 maja 2002 r., sygn. akt K 20/01 (Dz. U. z 2002 r. Nr 78, poz. 716) stwierdzając, że ewidencja ludności służy zbieraniu informacji w zakresie danych o miejscu zamieszkania i pobytu osób, a więc rejestracji stanu faktycznego, a nie stanu prawnego. Nie jest ona zatem formą kontroli nad legalnością zamieszkania i pobytu.
Trybunał Konstytucyjny wyraził przekonanie, iż obowiązek meldunkowy służy prawidłowemu wykonywaniu przez organy władzy publicznej ich funkcji. Posiadanie informacji o miejscu zamieszkania i pobytu umożliwia racjonalizację szeregu działań należących do zadań państwa i samorządu terytorialnego. Celem obowiązku meldunkowego jest, więc zapewnienie prawidłowego funkcjonowania ewidencji ludności. Podkreślenia wymaga również, że ewidencja ludności służąca rejestrowaniu pobytu ma charakter wyłącznie porządkowy, co oznacza, że - zameldowanie jak i wymeldowanie nie jest związane z rozstrzyganiem uprawnień do lokalu - ani tym samym prawa do przebywania w nim.
W rozpoznawanej sprawie właśnie stwierdzenie faktu przebywania lub opuszczenia lokalu stało się przedmiotem prowadzonego postępowania. Istotne bowiem znaczenie na gruncie rozpoznawanej sprawy ma to, czy spełniły się przesłanki, których rejestracja powinna ewentualnie znaleźć odzwierciedlenie w ewidencji ludności. Postępowanie w sprawie wymeldowania jest postępowaniem administracyjnym prowadzonym według reguł prawa administracyjnego jako prawa publicznego i ma jedynie na celu doprowadzenie stanu ewidencji ludności do zgodności ze stanem faktycznym, co niewątpliwie leży w interesie Państwa. Aby stan ewidencji ludności odpowiadał rzeczywistości, konieczne jest zatem uprzednio rzetelne jego wyjaśnienie. Tymczasem, w okolicznościach rozpoznawanej sprawy realizacja tego obowiązku przez organy administracji publicznej, budzi poważne wątpliwości.
Poza sporem pozostaje, iż przez opuszczenie lokalu należy rozumieć sytuację w której łącznie spełnione zostały dwa warunki: fizyczne nieprzebywanie oraz zamiar opuszczenia danego lokalu z jednoczesnym zerwaniem związków z lokalem dotychczasowym i założeniem w nowym ośrodku swoich osobistych i majątkowych interesów.
W rozpoznawanej sprawie Sąd pierwszej instancji słusznie zauważył, że w toku postępowania administracyjnego zgromadzony został obszerny materiał dowodowy, w tym w postaci zeznań świadków, wyjaśnień stron postępowania, rozprawy administracyjnej i oględzin, jednakże owe postępowanie tylko fragmentarycznie dotyczyło uczestnika postępowania R.S., w przeważającej części skupiało się na ustaleniach dotyczących faktu przebywania w spornym lokalu M.S.. Nadto trafnie podkreślono, iż w toku postępowania uczestnik ten nie składał wyjaśnień, nie został również przesłuchany, co jak zauważono, okoliczność ta stanowiła jeden z zarzutów sformułowanych w odwołaniu R.S. Zgodzić się należy z powołanym orzeczeniem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 3 lutego 2012 r., sygn. akt II OSK 2193/10, iż dla orzeczenia o wymeldowaniu konieczne jest zbadanie czy ustał rzeczywisty zamiar zamieszkiwania w danym lokalu w sposób stały.
Przy czym ocena ta winna uwzględniać całokształt okoliczności związanych z zamieszkiwaniem konkretnej osoby w danym miejscu, aby wykluczyć, że zamieszkiwanie to nosi cechy pozorności, ukierunkowanej wyłącznie na wywołanie zamierzonych skutków w toczącym się postępowaniu administracyjnym. Wyjaśnienie stanu faktycznego we wskazanym zakresie winno zatem wiązać się nie tylko z poczynieniem ustaleń co do faktu pobytu skarżącego w danym miejscu, ale winno obejmować ustalenie gdzie skupione jest jego centrum życiowe.
W świetle powyższego, jak trafnie wskazuje Sąd pierwszej instancji, aby stan ewidencji ludności odpowiadał rzeczywistości, konieczne jest uprzednie rzetelne wyjaśnienie okoliczności faktycznych sprawy. Wątpliwości budzą natomiast spostrzeżenia co do dokonanej przez organy oceny wartości dowodowej niektórych spośród przeprowadzonych dowodów. Przede wszystkim zgodzić się należy, że w postępowaniu w ogóle nie doszło do ustalenia, gdzie po opuszczeniu spornego lokalu uczestnik postępowania przebywa. Z protokołu oględzin przedmiotowego mieszkania przeprowadzonych w dniu 3 lutego 2015 r. jednoznacznie wynika, iż nie doszło do oględzin pokoju zajmowanego przez uczestnika postępowania i jego matkę, gdyż był zamknięty, a tym samym nie zostało ustalone, co znajduje się w spornym pokoju, w którym mają się koncentrować interesy życiowe uczestnika postępowania, jak i jego matki. Nie została również dostatecznie wyjaśniona kwestia zamieszkiwania uczestnika postępowania przy ul. [...] w [...].
Zwrócono przy tym uwagę, że organ odwoławczy dokonując oceny materiału, pominął część zeznań słuchanych w sprawie świadków, które wskazywały, że sporny lokal nie stanowi centrum życiowego zainteresowanej. Podobnie, jak w przypadku wyjaśnień współwłaścicieli lokalu. Takie postępowanie narusza dyspozycję przepisu art. 107 § 3 k.p.a. Słusznie również Sąd pierwszej instancji zauważył, że R.S. ma pełną zdolność do czynności prawnych, nie jest osobą ubezwłasnowolnioną i sam uczestniczył w postępowaniu przed organami administracji, w tym składając samodzielnie odwołanie. Tym samym, nie było przeszkód, by uczestnik ten złożył wyjaśnienia w sprawie, czego sam domagał się w swoim odwołaniu.
Uwzględniając powyższe okoliczności uznać należy, że Sąd pierwszej instancji prawidłowo przyjął, że przesłanki wymeldowania winny podlegać ponownej ocenie przez organ odwoławczy. Argumenty podniesione w uzasadnieniu skargi kasacyjnej stanowią jedynie polemikę ze stanowiskiem Sądu pierwszej instancji, nie podważając jego prawidłowości. Skarżący kasacyjnie przywołuje bowiem okoliczności mające świadczyć, że skarżący w sposób trwały i dobrowolny nie opuścił przedmiotowego lokalu. Okoliczności te będą mogły stanowić przedmiot oceny przez organ odwoławczy przy ponownym rozpoznaniu sprawy, przy czym organ ten będzie również zobowiązany uwzględnić ocenę prawną wyrażoną przez Sąd pierwszej instancji, jak również okoliczności wynikające z akt sprawy, które zaistniały już po wydaniu zaskarżonej decyzji.
Z tych przyczyn Sąd pierwszej instancji prawidłowo przyjął, że w sprawie doszło do naruszenia art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 kpa w stopniu uzasadniającym uwzględnienie skargi na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. Zarzuty naruszenia tych przepisów są więc nieuzasadnione.
Na uwzględnienie nie zasługiwał ponadto zarzut naruszenia art. 35 u.e.l. z powodu niewłaściwego zastosowania tego przepisu przez Sąd pierwszej instancji. Zgodnie z tym przepisem organ gminy, o którym mowa w art. 28 ust. 1, wydaje z urzędu lub na wniosek właściciela lub podmiotów wskazanych w art. 28 ust. 2, decyzję w sprawie wymeldowania obywatela polskiego, który opuścił miejsce pobytu stałego albo opuścił miejsce pobytu czasowego przed upływem deklarowanego okresu pobytu i nie dopełnił obowiązku wymeldowania się. Przepis ten określa więc przesłanki, po spełnieniu których właściwy organ gminy, w tym przypadku Prezydent Miasta Gdańska, może orzec o wymeldowaniu danej osoby z miejsca pobytu stałego lub czasowego. Ponadto właściwy organ gminy musi ustalić, że strona w sposób trwały i dobrowolny opuściła miejsce swojego zamieszkania, a strona nie wymeldowała się.
Zgodnie z utrwalonym i aktualnym orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego, stosowne ustalenia winny się koncentrować jedynie wokół tego, czy dana osoba opuściła lokal i czy opuszczenie to nastąpiło w sposób dobrowolny i trwały. Co istotne, takie ustalenia muszą być dokonane w sposób rzetelny, z poszanowaniem reguł wyznaczonych przez kodeks postępowania administracyjnego, przy czym organ administracji zobowiązany jest mieć na względzie zwłaszcza art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a. Generalnie zadaniem organu administracji publicznej jest bowiem wyczerpujące zebranie materiału dowodowego i wyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy oraz w sposób przekonywujący przedstawienie ustaleń w uzasadnieniach do decyzji. Tymczasem jak słusznie stwierdził Sąd pierwszej instancji, organ odwoławczy nie poczynił takowych ustaleń, co jednakże w żaden sposób nie przesądza, iż zgromadzony materiał dowodowy daje podstawę do wydania decyzji o wymeldowaniu R.S.
Niezrozumiałe są ponadto te zarzuty i twierdzenia skarżącego kasacyjnie, jakoby Sąd pierwszej instancji ustalił, że R.S. nie zamieszkuje pod przedmiotowym adresem oraz, że zaistniały podstawy do jego wymeldowania. Wręcz przeciwnie – to właśnie z powodu braku dostatecznych ustaleń co do spełnienia przesłanek uzasadniających wymeldowanie lub odmowę wymeldowania, Sąd pierwszej instancji uchylił zaskarżoną decyzję, nie przesądzając o wyniku ponownego postępowania. Rolą organu odwoławczego będzie wyjaśnienie tych kwestii przy ponownym rozpoznawaniu odwołania od decyzji organu pierwszej instancji.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny w oparciu o art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.