Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 5

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 24 lutego 2017 r., sygn. akt II OSK 1588/15

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Wydany
24 lutego 2017 r.
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
sędzia NSA Andrzej Wawrzyniak przewodniczący, sprawozdawca
sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz
sędzia del. WSA Izabela Bąk-Marciniak
sekretarz sądowy Agata Putkowska protokolant
Rozpoznanie
w dniu 24 lutego 2017 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej S. B.
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 6 lutego 2015 r. sygn. akt II SA/Gl 1025/14
Sprawa
w sprawie ze skargi A. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach z dnia [...] maja 2014 r. nr [...] w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań dla realizacji przedsięwzięcia

Sentencja

  1. oddala skargę kasacyjną

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 6 lutego 2015 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach, po rozpoznaniu skargi A. K. (dalej również jako "skarżący") na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach (dalej również jako "SKO") z dnia [...] maja 2014 r., w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań na realizację przedsięwzięcia, uchylił zaskarżoną decyzję.

Wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy:

Decyzją Burmistrza Miasta Orzesze z dnia [...] października 2013 r. ustalono uwarunkowania dla przedsięwzięcia pn. "Utworzenie Zakładu Przetwarzania Zużytego Sprzętu Elektrycznego i Elektronicznego" w O., przy ul. M., na nieruchomości nr [...]. Decyzja ta została sprostowana postanowieniem Burmistrza Miasta Orzesze z dnia [...] listopada 2013 r.

Od powyższej decyzji odwołanie wnieśli G. S. oraz S. B., domagając się jej uchylenia.

Decyzją z dnia [...] maja 2014 r Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Katowicach, po rozpatrzeniu powyższego odwołania, uchyliło w całości zaskarżoną decyzję i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji.

W uzasadnieniu SKO podało, że decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach ma charakter związany, co oznacza, że w przypadku spełnienia przez wnioskodawcę łącznie wszystkich wymaganych prawem przesłanek właściwy organ jest zobligowany do wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla określonego przedsięwzięcia. Organowi administracji w tym zakresie nie przysługuje żadna dowolność. W ocenie SKO organ prowadzący postępowanie nie rozpatrzył sprawy w sposób wszechstronny i wyczerpujący, czym naruszył przepisy art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a., co miało istotny wpływ na wynik sprawy. Podniesiono przy tym, że wniosek o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach winien zawierać poświadczoną przez właściwy organ kopię mapy ewidencyjnej obejmującej przewidywany teren, na którym będzie realizowane przedsięwzięcie, oraz obejmującej obszar, na który będzie oddziaływać przedsięwzięcie.

Strona przedłożyła do akt sprawy mapę ewidencyjną obrazującą obszar, na którym będzie realizowane przedsięwzięcie, jednakże obszar oddziaływania przedsięwzięcia nie został prawidłowo wskazany. Organ I instancji nie zbadał powyższej okoliczności w toku prowadzonego postępowania, nie poczynił też własnych ustaleń w powyższym zakresie, przyjmując w ślad za stroną ustalenia odnośnie do zasięgu oddziaływania przedsięwzięcia. Wadliwość ta przekłada się na okoliczność ustalenia kręgu stron niniejszego postępowania. Nadto raport oddziaływania na środowisko powinien zawierać opis analizowanych wariantów, w tym wariantu proponowanego przez wnioskodawcę oraz racjonalnego wariantu alternatywnego, a także wariantu najkorzystniejszego dla środowiska wraz z uzasadnieniem ich wyboru.

Skargę na tę decyzję złożył pełnomocnik A. K., prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą S. z siedzibą w K. Zaskarżył ją w całości, zarzucając naruszenie art. 66 ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (t.jedn. Dz.U. z 2013 r. poz. 1235 ze zm.; dalej "ustawa o ocenach oddziaływania na środowisko"), a także art. 8, art. 107 § 1 i 3 oraz art. 113 § 1 k.p.a.

Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Katowicach w odpowiedzi na skargę wniosło o jej odrzucenie jako wniesionej z uchybieniem terminu i podtrzymało w całości swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach uznał, iż skarga została wniesiona w terminie i jest zasadna. W uzasadnieniu Sąd podał, że przeprowadzone w ramach określonych przepisami ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.jedn. Dz.U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.; dalej p.p.s.a.) badanie zgodności z prawem zaskarżonej decyzji wykazało, że jest ona dotknięta uchybieniami uzasadniającymi jej wzruszenie. W ocenie Sądu, SKO nie rozpatrzyło sprawy wszechstronnie, a sporządzone uzasadnienie decyzji może częściowo budzić wątpliwości, mimo, że sprawa trwa już bardzo długo i winna być możliwie szybko zakończona. Jak wyjaśnił Sąd, Kolegium w uzasadnieniu decyzji opiera się na kryterium technicznym oceny różnic wariantowania (zdaniem SKO nie został przedstawiony alternatywny wariant racjonalny przedsięwzięcia). Sama ustawa o ocenach oddziaływania na środowisko nie wprowadza tu szczegółowych definicji poszczególnych wariantów, co jest, w opinii Sądu I instancji, zrozumiałe z uwagi na niepowtarzalność każdego indywidualnego przypadku.

Skoro przepisy tej ustawy nie są zbyt precyzyjne, należy sięgnąć do uregulowań europejskich. Obecnie obowiązuje w tym zakresie Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady nr 2011/92/UE z dnia 13 grudnia 2011 r. w sprawie oceny skutków wywieranych przez niektóre przedsięwzięcia publiczne i prywatne na środowisko (Dz. U. UE. L. 2012.26.1 ze zm.). Weszła ona w życie 17 lutego 2012 r., zatem była aktem prawa unijnego wtórnego, obowiązującym w czasie wydawania zaskarżonej decyzji przez SKO i obowiązuje obecnie. Jej art. 5 ust. 1 stwierdza, że w przypadku gdy wymagana jest ocena oddziaływania na środowisko, wykonawca przygotowuje i składa raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko. Przepis ten odsyła do załącznika nr IV dyrektywy, gdzie wskazano szczegółowe informacje, jakie mają być zawarte w raporcie o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko. Załącznik w punkcie 2 zawiera wskazania co do opisu rozsądnych rozwiązań alternatywnych, doprecyzowując, iż mogą być one związane z projektem przedsięwzięcia, technologią, lokalizacją, wielkością i skalą przedsięwzięcia.

Rozsądne rozwiązania alternatywne są tu dodatkowo dookreślone w sposób jedynie przykładowy, o czym świadczy użycie zwrotu "na przykład" i nie można poprzestawać na aspekcie technicznym, czy ewentualnie lokalizacyjnym, jak uczyniło to SKO. Kolegium powinno zatem dokonać oceny wszechstronnej, w kontekście uregulowania unijnego, stosując różne kryteria ocenne i wpływ poszczególnych rozwiązań na środowisko. Trudno też zaakceptować, zdaniem Sądu I instancji, stanowisko SKO o sprzecznościach występujących rzekomo w raporcie, gdzie to w jednym miejscu inwestor wskazuje, iż przedsięwzięcie w wariancie alternatywnym ma znaczenie dla oddziaływania na środowisko, a w dalszej części podaje, że przedsięwzięcie w wariancie alternatywnym nie będzie różniło się od oddziaływania stwierdzonego dla wariantu realizacji planowanego przez inwestora. Raport (wraz z uzupełnieniami) opisuje poszczególne warianty i wskazuje ewentualny wpływ przedsięwzięcia na środowisko lub – w pewnych zakresach – brak takiego wpływu.

Zatem opracowanie to, przynajmniej w założeniu, stara się wskazywać obiektywnie na te aspekty funkcjonowania przedsięwzięcia w poszczególnych wariantach, które będą miały wpływ na środowisko, ale również te, które wpływu mieć nie będą. Różnice poszczególnych wariantów są wyraźnie wskazane, aczkolwiek w niektórych aspektach warianty te mogą nie zmieniać wpływu przedsięwzięcia na środowisko. Wskazywane są zatem i różnice wariantów i ich podobieństwa.

Sąd I instancji podniósł, że SKO stwierdza, iż "obszar oddziaływania przedsięwzięcia nie został prawidłowo wskazany", jednak nie podaje żadnych konkretnych argumentów, by tę tezę uzasadnić. Zdaniem Sądu, SKO może mieć tu rację, w szczególności w kontekście wskazań zawartych w raporcie oddziaływania na środowisko, należy jednak tego rodzaju sformułowanie dokładnie wyjaśnić, podać precyzyjną argumentację, by w przyszłości można było uniknąć błędu, który skutkowałby kolejnym uchyleniem decyzji pierwszoinstancyjnej, a przy tak sformułowanym uzasadnieniu można jedynie domyślać się motywów rozstrzygnięcia.

W opinii Sądu, uwagi te są szczególnie istotne z tego względu, że sprawę już wcześniej oceniało SKO, wydając decyzję z [...] maja 2012 r. o uchyleniu w całości decyzji organu I instancji i przekazaniu sprawy do ponownego rozpatrzenia i tam nie podniosło wystąpienia tego rodzaju uchybień. Obecnie zaś SKO w decyzji z [...] maja 2014 r. podnosi uchybienia, które zaistnieć miały już w 2010 r., czyli powinny były być ewentualnie wskazane przez SKO w poprzedniej decyzji z 2012 r. Dlatego też uzasadnienie decyzji administracyjnego organu odwoławczego w tym względzie musi być szczególnie precyzyjne, by nie dochodziło do ponownego uchylania decyzji pierwszoinstancyjnych, spowodowanych lakonicznością wytycznych SKO.

Skargę kasacyjną od powyższego rozstrzygnięcia złożył S. B., reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, domagając się uchylenia zaskarżonego wyroku w całości i na podstawie art. 185 p.p.s.a. przekazania sprawy do ponownego rozpoznania oraz zasądzenia kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa prawnego według norm przepisanych.

Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie:

  1. I. przepisów prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 66 ust. 1 pkt 5 ustawy o ocenach oddziaływania na środowisko, polegające na uchyleniu decyzji SKO poprzez uznanie, że przy ocenie wariantów zastosowano błędnie kryteria, podczas gdy raport oddziaływania na środowisko nie zawiera rzetelnej analizy wszystkich wariantów, o których mowa w art. 66 ust. 1 pkt 5 ustawy o ocenach oddziaływania na środowisko, z uwzględnieniem art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a.;
  2. II. przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy:
  3. 1. art. 141 § 4 p.p.s.a. - polegające na tym, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach podważył prawidłowo ustalony stan faktyczny sprawy, w kontekście zastosowania prawa materialnego, w szczególności art. 66 ust. 1 pkt 5 ustawy o ocenach oddziaływania na środowisko, poprzez uznanie, że przy ocenie wariantów zastosowano błędne kryteria, podczas gdy raport oddziaływania na środowisko nie zawiera rzetelnej analizy wszystkich wariantów, o których mowa w art. 66 ust. 1 pkt 5;
  4. 2. art. 141 § 4 p.p.s.a. - polegające na braku zawarcia w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wskazania co do dalszego postępowania;
  5. 3. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie w związku z art. 66 ust. 1 pkt 5 i art. 74 ust 1 pkt 3 ustawy o ocenach oddziaływania na środowisko - polegające na uchyleniu decyzji SKO, podczas gdy raport oddziaływania na środowisko nie zawiera rzetelnej analizy wszystkich wariantów, o których mowa w art. 66 ust. 1 pkt 5, a do wniosku nie została złożona poświadczona przez właściwy organ kopia mapy ewidencyjnej obejmującej przewidziany teren, na którym będzie realizowane przedsięwzięcie, oraz obejmującej obszar, na który będzie oddziaływać przedsięwzięcie, przy wskazaniu, iż w zakresie art. 74 ust 1 pkt 3 ustawy o ocenach oddziaływania na środowisko, Sąd wprost przyznaje, że SKO może mieć w tym zakresie rację;
  6. 4. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 138 § 2 k.p.a. - poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na uznaniu, iż uchylona przez Sąd I instancji decyzja nie była poprzedzona wszechstronnym rozpoznaniem sprawy, a uzasadnienie decyzji może częściowo budzić wątpliwości, podczas gdy w świetle uchybień popełnionych przez organ administracyjny I instancji zasadnym było zastosowanie art. 138 § 2 k.p.a. Decyzja organu administracji I instancji została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę, SKO wskazało, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy;
  7. 5. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 15 k.p.a. - polegające na uchyleniu decyzji SKO, podczas gdy orzeczenie w tym zakresie było prawidłowe, a szersze wyjaśnienie sprawy przez SKO skutkowałoby naruszeniem zasady dwuinstancyjności postępowania;
  8. 6. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 28 k.p.a. polegające na uchyleniu decyzji SKO, podczas gdy orzeczenie w tym zakresie było prawidłowe, co przyznał w zaskarżonym wyroku Sąd, a to z uwagi na fakt nieprawidłowego określenia stron postępowania;
  9. 7. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 7, 8, 11 i 12 k.p.a. polegające na uchyleniu decyzji SKO, podczas gdy rozstrzygnięcie to było zgodne z podstawowymi zasadami postępowania administracyjnego.

Odpowiedź na skargę kasacyjną złożyło Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Katowicach, wnosząc o uwzględnienie skargi kasacyjnej i podzielając jej zarzuty.

Odpowiedź na skargę kasacyjną złożył również A. K., reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, wnosząc o jej oddalenie i zasądzenie kosztów postępowania.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.jedn. Dz.U. z 2016 r. poz. 718), zwanej dalej p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a., przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej. Granice te są wyznaczone każdorazowo wskazanymi w skardze kasacyjnej podstawami, którymi – zgodnie z art. 174 p.p.s.a. – może być: 1) naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie lub 2) naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.

Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej polega na tym, że jest on władny badać naruszenie jedynie tych przepisów, które zostały wyraźnie wskazane przez stronę skarżącą. Ze względu na ograniczenia wynikające ze wskazanych regulacji prawnych, Naczelny Sąd Administracyjny nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich, ani w inny sposób korygować.

Rozpoznając w tak zakreślonych granicach skargę kasacyjną wniesioną w niniejszej sprawie należy stwierdzić, iż nie została ona oparta na usprawiedliwionych podstawach.

W rozpatrywanej sprawie skargę kasacyjną oparto na zarzutach naruszenia zarówno prawa materialnego, jak i procesowego.

Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 66 ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (t.jedn. Dz.U. z 2013 r. poz. 1235 ze zm.), przez błędną jego wykładnię, polegającego na uchyleniu zaskarżonej decyzji poprzez uznanie, że przy ocenie wariantów zastosowano błędnie kryteria, podczas gdy raport oddziaływania na środowisko nie zawierał rzetelnej analizy wszystkich wariantów, o których mowa w przywołanym przepisie prawa materialnego, stwierdzić należy, że co do rzetelności analizy Sąd I instancji wypowiedział się w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku.

Sąd ten wywiódł, że raport wraz z uzupełnieniami opisuje poszczególne warianty i wskazuje ewentualny wpływ przedsięwzięcia na środowisko lub "w pewnych zakresach" brak takiego wpływu. W opinii Sądu, różnice poszczególnych wariantów są wyraźnie wskazane, aczkolwiek w niektórych aspektach warianty te mogą nie zmieniać wpływu przedsięwzięcia na środowisko. Wskazywane są zatem i różnice wariantów i ich podobieństwa.

Powyższa ocena Sądu I instancji znajduje potwierdzenie w treści przedmiotowego raportu wraz z jego uzupełnieniami.

Stosownie do art. 66 ust. 1 pkt 5 przywołanej wyżej ustawy, raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko powinien zawierać opis analizowanych wariantów, w tym: a) wariantu proponowanego przez wnioskodawcę oraz racjonalnego wariantu alternatywnego, b) wariantu najkorzystniejszego dla środowiska – wraz z uzasadnieniem ich wyboru.

W omawianym raporcie zawarto wymagane cytowanym unormowaniem warianty i uzasadniono ich wybór, a dokonana przez Sąd I instancji ocena powyższego znajduje uzasadnienie w zebranym w sprawie materiale, będąc wynikiem prawidłowej wykładni powyższego uregulowania prawa materialnego.

W tym stanie rzeczy brak jest podstaw do uznania zasadności zarzutu naruszenia art. 66 ust. 1 pkt 5 ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko.

Z uwagi na powyższe nie jest też uzasadniony pierwszy z podniesionych w skardze kasacyjnej zarzutów naruszenia przepisów postępowania, to jest art. 141 § 4 p.p.s.a. – zdaniem skarżącego kasacyjnie – mający polegać na tym, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach podważył prawidłowo ustalony stan faktyczny sprawy, w kontekście zastosowania prawa materialnego, w szczególności art. 66 ust. 1 pkt 5 ustawy o ocenach oddziaływania na środowisko, poprzez uznanie, że przy ocenie wariantów zastosowano błędne kryteria, podczas gdy raport oddziaływania na środowisko nie zawiera rzetelnej analizy wszystkich wariantów, o których mowa w art. 66 ust. 1 pkt 5. Jak już wyżej stwierdzono, w realiach niniejszej sprawy zarzut naruszenia art. 66 ust. 1 pkt 5 ustawy o ocenach oddziaływania na środowisko nie jest uzasadniony i w konsekwencji omawiany zarzut naruszenia przepisów postępowania też nie ma usprawiedliwionych podstaw.

Wbrew stanowisku skarżącego kasacyjnie, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach nie podważył prawidłowo ustalonego stanu faktycznego sprawy, w kontekście zastosowania prawa materialnego, w szczególności art. 66 ust. 1 pkt 5 ustawy o ocenach oddziaływania na środowisko, gdyż stan faktyczny ustalony przez SKO w tym zakresie nie był prawidłowy.

Nie jest też uzasadniony drugi z podniesionych w skardze kasacyjnej zarzutów naruszenia przepisów postępowania, to jest art. 141 § 4 p.p.s.a., mający polegać na braku zawarcia w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wskazania co do dalszego postępowania, ponieważ – wbrew twierdzeniom skarżącego kasacyjnie – Sąd I instancji wskazując na uchybienia, które SKO winno wyeliminować, wystarczająco określił do czego organ ten winien się ustosunkować i co uwzględnić. Wytyczne co do dalszego postępowania zawarł w szczególności w końcówce uzasadnienia, podając, że ponownie rozpatrując sprawę Kolegium winno uwzględnić zawarte w motywach wyroku ustalenia.

Kolejny podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut to naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie w związku z art. 66 ust. 1 pkt 5 i art. 74 ust 1 pkt 3 ustawy o ocenach oddziaływania na środowisko – polegające na uchyleniu decyzji SKO, podczas gdy raport oddziaływania na środowisko nie zawierał rzetelnej analizy wszystkich wariantów, o których mowa w art. art. 66 ust. 1 pkt 5, a do wniosku nie została złożona poświadczona przez właściwy organ kopia mapy ewidencyjnej obejmującej przewidziany teren, na którym będzie realizowane przedsięwzięcie oraz obejmującej obszar, na który będzie oddziaływać przedsięwzięcie.

W odniesieniu do tego zarzutu w zakresie nawiązującym do art. 66 ust. 1 pkt 5 ustawy o ocenach oddziaływania na środowisko aktualne są poczynione wyżej uwagi dotyczące tego unormowania. Wbrew zatem stanowisku skarżącego kasacyjnie, raport oddziaływania na środowisko zawierał wystarczającą analizę wszystkich wariantów, o których mowa w art. art. 66 ust. 1 pkt 5. Nie doszło więc do naruszenia tego przepisu.

Jeżeli natomiast chodzi o art. 74 ust 1 pkt 3 ustawy o ocenach oddziaływania na środowisko, to zgodnie z tym unormowaniem do wniosku o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach należy dołączyć poświadczoną przez właściwy organ kopię mapy ewidencyjnej obejmującej przewidywany teren, na którym będzie realizowane przedsięwzięcie, oraz obejmującej obszar, na który będzie oddziaływać przedsięwzięcie. Z akt administracyjnych sprawy wynika, że mapę dołączono do pisma z [...] grudnia 2010 r. Kwestia ta nie została należycie rozważona przez Kolegium, które wcześniej nie dostrzegało w tym zakresie żadnych nieprawidłowości, a zatem Sąd I instancji prawidłowo uznał zaskarżoną decyzję tego organu za naruszającą prawo i to w stopniu wymagającym wyeliminowania jej z obrotu prawnego. Fakt, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach stwierdził, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze może mieć w tym zakresie rację, nie przesądza, iż na pewno tę rację ma.

Sąd I instancji słusznie nie wykluczył takiej możliwości, jednak nie przesądził, że jest tak na pewno. W tym zakresie Kolegium bowiem może mieć rację, ale nie musi i dlatego powinno ono swoje stanowisko w tym zakresie umotywować tak, aby można było ocenić, czy ma rację, czy nie. W chwili orzekania w tej sprawie przez Sąd I instancji stanowisko SKO nie poddawało się w tym zakresie kontroli. Definitywna ocena stanowiska Kolegium byłaby w tej sytuacji przedwczesna.

Powyższy zarzut nie mógł zatem zostać uwzględniony.

Nie są też uzasadnione zarzuty naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 138 § 2 k.p.a. oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 15 k.p.a. Wbrew bowiem twierdzeniom skarżącego kasacyjnie, Sąd I instancji prawidłowo uznał, że zaskarżona decyzja nie była poprzedzona wszechstronnym rozpoznaniem sprawy, a jej uzasadnienie może budzić wątpliwości. W realiach rozpatrywanej sprawy zastosowanie art. 138 § 2 k.p.a. przez organ odwoławczy nie tylko nie zostało wystarczająco umotywowane, ale ponadto nie uwzględniało długotrwałości prowadzonego postępowania administracyjnego i uprzedniego uchylania decyzji organu I instancji. Względy te nie uzasadniały kolejnego uchylenia, tym bardziej, że organ odwoławczy podnosił również okoliczności, które miały miejsce jeszcze przed wydaniem pierwszej decyzji w tej sprawie i mimo uprzedniego stosowania przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Katowicach art. 138 § 2 k.p.a. nie były przez ten organ wcześniej kwestionowane.

Dotyczy to przede wszystkim zakwestionowania przez SKO prawidłowości mapy ewidencyjnej, która była w aktach sprawy jeszcze zanim zapadła pierwsza decyzja i mimo uchylania decyzji organu I instancji Kolegium nie dostrzegało w tym zakresie żadnych nieprawidłowości. Zauważyć wypada, że uprzednio SKO uchylało decyzją z dnia [...] maja 2012 r. decyzję organu I instancji z [...] października 2011 r., a decyzją z dnia [...] września 2010 r. decyzję pierwszoinstancyjną z [...] marca 2010 r. Natomiast przedmiotowe postępowanie zostało wszczęte na wniosek A. K. z dnia [...] maja 2009 r. Słusznie zatem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach podkreślił, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze winno rozpoznać sprawę tak, by mogła się zakończyć możliwie najszybciej z uwagi na upływ czasu od dnia jej wszczęcia. Trafnie przy tym zaznaczył, iż uwagi te są szczególnie istotne z tego względu, że SKO już wcześniej oceniało sprawę, wydając decyzję z [...] maja 2012 r. o uchyleniu w całości decyzji organu I instancji i przekazaniu sprawy do ponownego rozpatrzenia i tam nie podniosło wystąpienia tego rodzaju uchybień.

Obecnie zaś SKO w decyzji z [...] maja 2014 r. podnosi uchybienia, które zaistnieć miały już w 2010 r., czyli powinny były być ewentualnie wskazane przez SKO w poprzedniej decyzji z 2012 r. Dlatego też uzasadnienie decyzji administracyjnego organu odwoławczego w tym względzie musi być szczególnie precyzyjne, by nie dochodziło do ponownego uchylania decyzji pierwszoinstancyjnych, spowodowanych lakonicznością wytycznych SKO.

Wskazywany przez Sąd I instancji sposób załatwienia sprawy przez organ odwoławczy nie świadczy o pozbawieniu strony jednej instancji, bowiem organ odwoławczy jest zobowiązany do ponownego rozpatrzenia sprawy w jej całokształcie (por. np. art. 15 k.p.a., art. 136 k.p.a.).

Podobne uwagi można też odnieść do zarzutu naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 28 k.p.a., gdyż kwestia prawidłowości określenia stron postępowania również nie była przez Kolegium kwestionowana podczas uprzedniego rozpatrywania sprawy.

W tym stanie rzeczy zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 7, 8, 11 i 12 k.p.a. także nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż – wbrew wywodom skarżącego kasacyjnie – zaskarżona decyzja SKO nie była zgodna z podstawowymi zasadami postępowania administracyjnego.

Mając na względzie powyższe stwierdzić trzeba, że wszystkie zarzuty podniesione w skardze kasacyjnej nie miały usprawiedliwionych podstaw.

Reasumując należy podkreślić, że Wojewódzki Sad Administracyjny w Gliwicach nie przesądził, że decyzja SKO winna mieć określoną treść, w szczególności odmienną od obecnej. Wskazał natomiast na istniejące – w jego ocenie – braki w przedstawionej przez organ odwoławczy argumentacji mającej uzasadnić podjęcie kolejnego rozstrzygnięcia kasacyjnego. W realiach niniejszej sprawy stanowisko Sądu I instancji znalazło potwierdzenie w zgromadzonym materiale, a podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty stanowiska tego nie podważyły.

W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.