Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 1 września 2008 r., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach, sygn. akt II SA/Gl 56/08, oddalił skargę S. M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Częstochowie z dnia [...] listopada 2007 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za usunięcie drzew i krzewów bez zezwolenia. W motywach wyroku Sąd powołał się na niżej przytoczone okoliczności faktyczne i prawne.
Prezydent Miasta Częstochowy, ponownie rozpoznając sprawę po wcześniejszych decyzjach kasacyjnych Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Częstochowie, decyzją z dnia [...] września 2007 r., nr [...], wymierzył S. M. karę pieniężną za usunięcie bez zezwolenia 2 sztuk wierzb o obwodzie pni 145 i 110 cm oraz 2 m2 powierzchni krzewów ligustru, rosnących na nieruchomości przy ul. [...] w Częstochowie, w wysokości 66.887,01 zł. Decyzja ta została wydana na podstawie art. 83 ust. 1 i 2, art. 85, art. 88 ust. 1 pkt 2, ust. 2 i 7, art. 85 ust. 1 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. nr 92, poz. 880) oraz § 1 ust. 2 i § 2 rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 22 września 2004 r. w sprawie trybu nakładania administracyjnych kar pieniężnych za usuwanie drzew lub krzewów bez wymaganego zezwolenia oraz za niszczenie terenów zieleni, zadrzewień albo drzew lub krzewów (Dz. U. nr 219, poz. 2229) oraz § 1 i 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 13 października 2004 r. w sprawie stawek opłat dla poszczególnych rodzajów i gatunków drzew (Dz. U. nr 228, poz. 2306) i obwieszczenia Ministra Środowiska z dnia 18 października 2005 r. w sprawie stawek opłat za usunięcie drzew i krzewów oraz kar za zniszczenie zieleni na rok 2006 (Mon.
Pol. nr 62, poz. 861). Wymierzenie kary nastąpiło w oparciu o następujący stan faktyczny. Decyzją nr [...] z dnia [...] marca 2005 r. nr [...] Firma M.: S. M., M. K. i U. M. – K. uzyskali pozwolenie na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego na działkach oznaczonych nr [...] i [...] położonych przy ul. [...] i [...] w Częstochowie oraz na fragmentach działek [...] i [...] usytuowanych bezpośrednio przy granicy z sąsiednimi działkami nr [...] i [...]. Działka nr [...] do dnia 30 grudnia 2005 roku stanowiła własność S. M., który dopiero w tej dacie wniósł ją jako wkład do spółki cywilnej (akt notarialny z [...] grudnia 2005 r.). W dniu 16 listopada 2005 r. S. M. wystąpił do organu I instancji z wnioskiem o udzielenie zezwolenia na wycięcie 2 wierzb oraz żywopłotu powołując się na zatwierdzony decyzją o pozwoleniu na budowę projekt budowlany. Ponieważ kamienica przy ul. [...] w Częstochowie jest wpisana do rejestru zabytków wniosek został przekazany Wojewódzkiemu Konserwatorowi Zabytków.
Organ ten po stwierdzeniu w dniu 1 grudnia 2005 r. braku na działce nr [...] przy ul. [...] wskazanych we wniosku dwóch wierzb i żywopłotu i istnieniu jedynie w miejscu ich posadowienia głębokich wykopów, decyzją z dnia [...] grudnia 2005 r. umorzył postępowanie jako bezprzedmiotowe. Organ wskazał, że oznacza to, że drzewa i krzewy zostały usunięte bez wymaganego przepisami prawa pozwolenia przed dniem 1 grudnia 2005 r. W trakcie prowadzonego postępowania, przewidzianego art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie przyrody, ustalono że dwie wierzby oraz krzewy ligustru zostały usunięte 26 listopada 2005 r. bowiem jak wynika z oświadczenia skarżącego złożonego do protokołu oględzin było to konieczne z uwagi na wykonanie fundamentów nowo budowanego obiektu. Okoliczności te oraz treść odwołania skarżącego potwierdzają, że skarżący jako inwestor zlecił usunięcie przedmiotowych drzew i krzewów z uwagi na terminowość wykonania inwestycji, a zatem jako właściciel nieruchomości ponosi odpowiedzialność na podstawie art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie przyrody.
W odwołaniu pełnomocnik skarżącego zarzucił naruszenie art. 77 k.p.a., przez brak ustalenia kto dopuścił się wycinki drzew oraz czy wycinkę uzasadniała sytuacja zagrażająca zdrowiu i życiu pracowników budowlanych oraz naruszenie art. 83 ust. 1 i 2, art. 85, art. 88 ust. 1 pkt 2, ust. 2 i 7 i art. 89 ustawy o ochronie przyrody przez ich błędną interpretację i nałożenie kary na właściciela nieruchomości podczas, gdy wycinki drzew dopuściły się osoby trzecie, niezwiązane w żaden sposób ze skarżącym, a mianowicie mieszkańcy okolicznych kamienic, celem uzyskania drewna na opał. Skarżący wniósł o umorzenie postępowania podając, że odtworzy zniszczony teren zieleni, zgodnie z art. 88 ust. 6 ustawy o ochronie przyrody.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Częstochowie decyzją z dnia [...] listopada 2007 r. nr [...] na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. oraz art. 83 ust. 1 i art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie przyrody utrzymało w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu organ odwoławczy podzielił ustalenia faktyczne i prawną ocenę tych ustaleń przez organ I instancji. Organ wskazał, że skarżący dwukrotnie, tj. w czasie oględzin w dniu 18 stycznia 2006 r. i w odwołaniu od decyzji z dnia [...] stycznia 2006 r. podał, że drzewa i krzewy zostały usunięte z nieruchomości w związku z prowadzonymi robotami budowlanymi na tej nieruchomości. Dopiero w odwołaniu z dnia 23 kwietnia 2007 r. pełnomocnik podniósł, że drzewa i krzewy zostały usunięte przez osoby trzecie. Organ wskazał, ze w sprawie nie ma zastosowania art. 88 ust. 6 ustawy o ochronie przyrody
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego S. M. powtórzył zarzuty odwołania, a więc naruszenia art. 7 w związku z art. 77 kpa i art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie przyrody oraz art. 8 i 12 kpa. W szczególności w uzasadnieniu skargi podkreślił brak ustaleń co do tego, kto był posiadaczem działki przy ul. [...] i kto dopuścił się wycinki drzew i krzewów. W piśmie z dnia 1 lipca 2008 r. skarżący dodatkowo podniósł, że organy orzekające nie ustaliły czy przedmiotowe drzewa i krzewy znajdowały się na działce nr [...] czy [...], co ma istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia bowiem działka nr [...] nie należała (i nie należy) do skarżącego. W konsekwencji zgłoszonych zarzutów skarżący domagał się uchylenia zaskarżonej decyzji. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy nawiązując do argumentacji zaskarżonej decyzji wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny po rozpoznaniu sprawy stwierdził, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, wskazując, że zastosowanie sankcji o której mowa w art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy prawo o ochronie przyrody uwarunkowane jest dokonaniem ustalenia, że podmiot, który usunął drzewa i krzewy, mógł uzyskać zezwolenie na ich usunięcie. Nie ma podstaw do wymierzenia takiej kary osobie trzeciej, gdyż nie jest ona zobowiązana do utrzymywania we właściwym stanie drzew i krzewów rosnących na cudzej nieruchomości, a tym samym nie jest uprawniona do uzyskania zezwolenia na wycięcie drzew i krzewów z takich nieruchomości.
Natomiast osoba trzecia z tytułu wycięcia drzew i krzewów z cudzej nieruchomości bez zgody właściciela, użytkownika wieczystego lub posiadacza może ponosić odpowiedzialność karną i odpowiedzialności cywilną z tytułu czynu niedozwolonego, z tym że spowodowanie wszczęcia w tym zakresie postępowania obciąża posiadacza nieruchomości, jako odpowiedzialnego za stan drzew i krzewów na niej rosnących. Jeżeli natomiast drzewa i krzewy zostały wycięte przez osobę trzecią (lub firmę) na zlecenie posiadacza nieruchomości, który nie posiadał zezwolenia na tę wycinkę, to ten posiadacz ponosi odpowiedzialność za czyny tych osób trzecich, a więc nie jest istotne czy posiadacz dokonuje wycinki osobiście (wyroki: II SA/Wr 317/06 i II SA/Lu 1062/05). Stanu bezprawności usunięcia drzewa (krzewu) nie likwiduje także stwarzanie przez to drzewo (krzew) zagrożenia dla bezpieczeństwa osób, taka bowiem sytuacja uzasadnia niezwłoczne powiadomienie stosownych służb np. straży pożarnej.
W ocenie Sądu Wojewódzkiego organy orzekające dokonały wszystkich niezbędnych ustaleń, które warunkują nałożenia kary pieniężnej w związku z usunięciem dwóch wierzby i ligustru. Przede wszystkim ustalono, że drzewa te usunięto w listopadzie 2005 r.. z nieruchomości przy ul. [...] w Częstochowie oznaczonej nr [...]. Działka ta do [...] grudnia 2005 r. stanowiła własność skarżącego. Fakt wycinki drzew w listopadzie 2005 r. potwierdził sam skarżący w czasie oględzin w dniu 18 stycznia 2006 r. i w odwołaniu od decyzji z [...] stycznia 2006 r. Usytuowanie spornych drzew i krzewów na tej właśnie działce wynika z akt postępowania prowadzonego przed Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków, w szczególności notatki z dnia 1 grudnia 2005 r. oraz dołączonej do wniosku skarżącego o wydanie pozwolenia na wycinkę z dnia 10 listopada 2005 r. kopii części projektu budowlanego dotyczącej wycinki zieleni, gdzie na działce przy ul. [...] (działka nr [...]) oznaczono dwie wierzby i istniejący żywopłot, jako przeznaczone do usunięcia.
Powyższe ustalenia w ocenie Sądu zostały dokonane bez przekroczenia granic swobodnej oceny dowodów i uprawniały organy orzekające do oceny późniejszych twierdzeń skarżącego dotyczących wycięcia drzew przez osoby trzecie, jako złożonych na użytek postępowania. Mając na uwadze powyższą argumentację Sąd stwierdził, że zaskarżona decyzja odpowiada prawu, a zatem skarga jako nieuzasadniona podlegała oddaleniu na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 z zm.).
Skargę kasacyjną od ww. wyroku złożył S. M. opierając ją na przesłankach z art. 174 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r., prawo o postępowaniu przed Sądami Administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270, ze zm.), zw. dalej p.p.s.a. i w zakresie naruszenia prawa materialnego zarzucił:
błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 83 ust. 1 i 2, art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie przyrody - poprzez nałożenie kary na właściciela nieruchomości położonej przy ul. [...] w Częstochowie, podczas gdy faktycznie osoba ta nie dokonała wycinki drzew, a brak jest możliwości ustalenia rzeczywistego sprawcy wycięcia drzew i krzewów z powodu odmowy ścigania, co doprowadziło do utrzymania w mocy decyzji SKO, która została skierowana do osoby nie będącej stroną postępowania,
W odniesieniu do przepisów postępowania mającego wpływ na wynik sprawy zarzucono rażące naruszenie:
- - art. 151 p.p.s.a. w zw. z przepisem art. 83 ust. 6 pkt 4 ustawy o ochronie przyrody, poprzez jego błędne zastosowanie i zaniechanie ustalenia zarówno przez organ wydający decyzję w niniejszej sprawie a następnie przez Sąd administracyjny, iż usunięta zieleń miała więcej niż 5 lat,
- - art. 106 § 3 p.p.s.a. poprzez wydanie zaskarżonego orzeczenia w oparciu o takie same ustalenia faktyczne, które leżały u podstaw pierwszej decyzji wymierzającej karę administracyjną Skarżącemu z dnia 31 stycznia 2006 r. oraz poprzez zaniechanie przeprowadzenia postępowania dowodowego na okoliczność ustalenia faktu kto dopuścił się wycinki drzew oraz utrzymanie w mocy decyzji SKO w Częstochowie z dnia 6 listopada 2007 r. skierowanej do osoby, która faktycznie nie dopuściła się wycinki drzew,
- - art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez brak w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia ustosunkowania się do wszystkich zarzutów skargi. Podnosząc wskazane zarzuty wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
W uzasadnieniu skargi podniesiono, iż organ administracji wydający decyzję w niniejszej sprawie, a następnie Wojewódzki Sąd Administracyjny zaniechały dokonania ustaleń w przedmiocie wieku drzew oraz krzewów ligustru pomimo faktu, iż takie ustalenie warunkuje odpowiedzialność Skarżącego, ustawy o ochronie przyrody. Rażąco naruszono też zasadę zaufania obywateli do państwa, bez kluczowych ustaleń nakładając karę ponad 60 tys. zł. Wobec powyższego organy, a następnie Sąd, w trybie przepisu art. 106 § 3 o p.p.s.a. winien przeprowadzić dowód na okoliczność ustalenia wieku wyciętych drzew oraz krzewów
Autor skargi podniósł, iż początkowo, tuż po ujawnieniu, iż drzewa zostały wycięte, Skarżący działał bez pełnomocnika i wypowiadał w trakcie oględzin swoje opinie, które nie miały związku ze sprawą. Dopiero w lipcu 2007 r. organ administracji zwrócił się do Policji o przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego w sprawie usunięcia drzew, chociaż obowiązkiem organu administracji publicznej było niezwłoczne poinformowanie organów ścigania o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa, czego zaniechanie uniemożliwiło późniejsze ustalenie osób, które dopuściły się wycinki drzew.
Skarżący zarzuca, iż WSA w uzasadnieniu orzeczenia wydanego w niniejszej sprawie nie ustosunkował się w żaden sposób do zarzutu Skarżącego, iż wadliwość wydanych decyzji administracyjnych w niniejszej sprawie wynikała już od samego początku z rażącego naruszenia przez te organy zasady postępowania określonej w art. 7 k.p.a. tj. zasady praworządności, nakładając w początkowej fazie postępowania karę na Spółkę, która nie posiada osobowości prawnej, następnie zaś nie mogąc ustalić osoby odpowiedzialnej za wycinkę drzew organ wydał ponownie decyzję obciążającą właściciela nieruchomości karą na podstawie tego samego stanu prawnego i faktycznego, nie czyniąc żadnych nowych, własnych ustaleń, opierając się na twierdzeniu inwestora (w odwołaniu z dnia 7 lutego 2006 r.), iż drzewa utrudniały prace i musiały zostać usunięte, co jednak nie wskazuje, iż drzewa usunął Skarżący lub firma wykonawcza, nad którą Skarżący nie miał żadnego nadzoru. Skarżący podniósł, iż bywał na budowie sporadycznie i nie wiedział, kto wyciął drzewa, nie może więc odpowiadać za wykroczenie popełnione przez osobę trzecią.
Naruszenie prawa materialnego tj. art. 88 ust. 1 pkt 2 nastąpiło poprzez nieuzasadnione przyjęcie odpowiedzialności za bezprawne usunięcie z terenu należącej do skarżącego działki drzew i krzewów, obciąża właściciela w sytuacji, gdy nie ustalono kto dokonał wycinki drzew i nie stwierdzono, iż dokonano tego z polecenia właściciela działki lub za jego zgodą. Nałożono zatem na skarżącego karę administracyjną o znacznej wysokości jedynie na tej podstawie, iż był on właścicielem działki, na której dokonano wycinki drzew i krzewów.
Zdaniem skarżącego zaistniała potrzeba wykładni przepisu art. 7 i 77 k.p.a. w zw. z art. 151 p.p.s.a. oraz w zw. z przepisem art. 83 ust. 6 pkt 4 ustawy o ochronie przyrody, czy organ administracji publicznej a następnie sąd administracyjny w postępowaniu w przedmiocie kary administracyjnej ma ustawowy obowiązek ustalenia, w drodze postępowania dowodowego, czy wycięte drzewa i krzewy mają więcej niż 5 lat, zwłaszcza, iż nałożenie kary ma charakter represyjny i z tego względu, zdaniem skarżącego, należy wyłączyć domniemanie, iż usunięte drzewa i krzewu miary więcej niż 5 lat. Nie wystarczy zatem ustalić, że drzewa zostały usunięte bez zezwolenia oraz stwierdzić kto jest posiadaczem działki ponoszącym, zgodnie z treścią przepisu art. 84 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody, opłaty za usunięcie drzew lub krzewów, trzeba jeszcze wykazać, iż pomiędzy działaniem (zaniechaniem) tego posiadacza, a wycięciem drzew zachodzi związek przyczynowy, czyli że posiadacz nieruchomości przynajmniej wiedział o usuwaniu drzew z jego nieruchomości i na te działanie się godził.
Jeżeli natomiast drzewa usunęła osoba trzecia bez jego wiedzy i w sposób, któremu nie mógł zapobiec, wtedy posiadacz nieruchomości odpowiedzialności z art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie przyrody nie ponosi.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skarga kasacyjna nie zawiera zarzutów usprawiedliwiających uchylenie zaskarżonego wyroku.
Naczelny Sąd Administracyjny, jak stanowi art. 183 § 1 p.p.s.a, rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny kontroluje zgodność zaskarżonego orzeczenia z prawem materialnym i procesowym w granicach skargi kasacyjnej. Dokonując tej kontroli, Sąd nie jest uprawniony do badania ewentualnej wadliwości zaskarżonego orzeczenia, wykraczającej poza ramy wyznaczone zarzutami skargi kasacyjnej. Oznacza to zatem, że zakres rozpoznania sprawy wyznacza strona wnosząca skargę kasacyjną przez przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie. Nie dopatrzywszy się w niniejszej sprawie okoliczności uzasadniających nieważność postępowania, Naczelny Sąd Administracyjny przeszedł do oceny zarzutów skargi kasacyjnej i uznał, że podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty nie mają usprawiedliwionych podstaw.
W świetle art. 174 powołanej ustawy, skargę kasacyjną można oprzeć na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (ust. 1), a nadto przez naruszenie przepisów postępowania, jeśli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (ust. 2).
W sytuacji przytoczenia w skardze kasacyjnej zarzutów naruszenia prawa materialnego, jak i naruszenia przepisów postępowania, w pierwszej kolejności Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje ostatnio wymieniony zarzut. Dopiero bowiem po przesądzeniu, że w postępowaniu sądowoadministracyjnym zachowano prawidłowy tok procedury, nie uchybiając jej przepisom w stopniu, który mógłby wpłynąć na wynik sprawy, można przejść – w granicach określonych w skardze - do ocen o charakterze prawnomaterialnym.
W skardze kasacyjnej sformułowano wprawdzie zarzut naruszenia przepisów postępowania, ale w taki sposób, że nie można go uznać za trafny, wskazano tam bowiem jedynie na art. 151 p.p.s.a. w związku z przepisami prawa materialnego, tj. art. 83 ust. 6 pkt 4 ustawy o ochronie przyrody i wywodząc, że Sąd Wojewódzki nie ustalił wieku wyciętych drzew i krzewów.
Tak postawiony zarzut nie może być uznany za skuteczny. To, że w oparciu o art. 151 p.p.s.a. Sąd w razie nieuwzględnienia skargi ją oddala stanowi tylko o wyniku kontroli przez Sąd legalności zaskarżonych aktów. Nieuwzględnienie natomiast skargi jest konsekwencją niedopatrzenia się przez Sąd materialnych bądź proceduralnych podstaw do jej uwzględnienia, a zatem ewentualne naruszenie innych przepisów postępowania sądowego może stanowić usprawiedliwienie dla zarzutów skargi kasacyjnej, a nie uregulowanie zawarte w treści art. 151 p.p.s.a. Brak zatem wskazania innych przepisów p.p.s.a. w związku z zarzutem naruszenia art. 151 p.p.s.a. nie może wywołać zamierzonego rezultatu w postaci jego uwzględnienia, por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 27 marca 2008 r., sygn. akt I OSK 471/07.
Niezależnie od powyższego stwierdzić należy, że czynienie, dopiero na etapie skargi kasacyjnej, zarzutu organom i Sądowi Wojewódzkiemu że nie dokonały ustaleń co do tego czy usunięte drzewa i krzaki miały poniżej 5 lat, w świetle niespornych ustaleń, że chodzi o wierzby o obwodzie pni 145 i 110 cm oraz 2 m2 powierzchni żywopłotu, w dodatku objętych wcześniejszym wnioskiem o zezwolenie na ich usunięcie (a tylko w przypadku przekroczenia przez krzewy i drzewa tego wieku należy złożyć wniosek), świadczy o całkowitym oderwaniu tych zarzutów od realiów stanu faktycznego ustalonego w sprawie.
O takim też oderwaniu od realiów stanu faktycznego świadczą dalsze wywody uzasadnienia skargi kasacyjnej, stanowiące w istocie polemikę z ustaleniami poczynionymi przez organy i podzielonymi przez Sąd Wojewódzki. Zauważyć przede wszystkim trzeba, że organy w zakresie oceny dowodów oparły się na stanie faktycznym ustalonym w pierwszej fazie postępowania, wiążąc wniosek inwestora o zezwolenie na usunięcie przedmiotowych drzew i krzewów, z faktem podjęcia na zlecenie inwestora robót związanych z wylewaniem fundamentów pod budynki oraz z jego wyjaśnieniami złożonym do protokołu sporządzonego bezpośrednio po usunięciu drzew, w którym wprost wyjaśnił, że drzewa zostały usunięte w związku z budową. Te ustalenia skonfrontowane zostały przez organy i Sąd Wojewódzki z późniejszą fazą postępowania, w którym brał już udział pełnomocnik zawodowy i w toku którego podnoszono możliwość usunięcia tych drzew przez osoby trzecie, niezwiązane z inwestorem, bez jego wiedzy i świadomości.
Trudno zaś zaprzeczyć, że wyjaśnienia tej treści złożone bezpośrednio po usunięciu drzew, można pogodzić z późniejszymi wyjaśnieniami, zawartymi również w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, że wycięcia dopuścili się bez wiedzy inwestora okoliczni mieszkańcy przeznaczając drewno na opał.
Poza późniejszymi twierdzeniami pełnomocnika i właściciela nieruchomości, który pozostawał w jej posiadaniu w dacie wycięcia drzew i krzewów, podważającymi wcześniejsze ustalenia, nie wskazano żadnych dowodów na to, że stan sprawy mógłby mieć inny przebieg, niż wynikało to z pierwotnych ustaleń.
Sąd Wojewódzki prawidłowo zatem przyjął, że oceny, których dokonywały organy administracji w postępowaniu, znajdowały oparcie w materiale faktycznym sprawy i że nie doszło do przekroczenia przez nie granic swobodnej oceny dowodów w tym zakresie. Z tych też względów wobec podzielenia przez Naczelny Sąd Administracyjny poglądów Sądu Wojewódzkiego w tym zakresie, zarzut iż organy orzekły na podstawie wcześniej poczynionych ustaleń nie okazał się trafny.
Również wbrew poglądowi autora skargi kasacyjnej, nie został naruszony art. 106 § 3 p.p.s.a. Podstawą orzekania przez Sąd jest zasadniczo materiał dowodowy zgromadzony przez organy administracji publicznej w toku całego postępowania toczącego się przed wymienionymi organami, jednakże sąd bierze ponadto pod uwagę fakty powszechnie znane (art. 106 § 4 p.p.s.a.), a także dowody uzupełniające z dokumentów, o których mowa w art. 106 § 3 p.p.s.a. Przeprowadzenie takiego dowodu uzupełniającego z dokumentów jest możliwe, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości, a także nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Sformułowanie zatem, w powołaniu na powyższy przepis zarzutu, odnoszącego się do wydania aktu administracyjnego w oparciu o takie same ustalenia faktyczne, które leżały u podstaw pierwszej decyzji wymierzającej karę administracyjną a także poprzez zaniechanie przeprowadzenia postępowania dowodowego na okoliczność ustalenia faktu, kto dopuścił się wycinki drzew w ogóle nie mieści się w dyspozycji powołanego w skardze kasacyjnej zarzutu.
Dodać należy, że postępowanie sądowoadministracyjne obejmuje kontrolę aktów administracyjnych, nie jest z żadnym razie kontynuacją postępowania administracyjnego, wobec czego sąd administracyjny, co do zasady, nie prowadzi postępowania dowodowego związanego z ustaleniem stanu faktycznego sprawy administracyjnej, lecz je ocenia pod kątem zgodności z przepisami proceduralnymi. Zarzutu naruszenia art. 106 § 3 p.p.s.a. nie można zatem uznać za usprawiedliwiony.
Wbrew twierdzeniom skargi, mając na uwadze treść uzasadnienia zaskarżonego w niniejszej sprawie wyroku, stwierdzić należy, iż zawiera ono określone w przepisie art. 141 § 4 p.p.s.a. elementy, w tym przedstawienie zarzutów podniesionych w skardze, a także stanowisko Sądu Wojewódzkiego wobec nich, które wynika z całokształtu przytoczonych w uzasadnieniu rozważań Nie ma też podstaw, aby czynić Sądowi Wojewódzkiemu skuteczny zarzut, w dodatku oceniając to naruszenie jako rażące, że nie ustosunkował się do okoliczności, które wynikały z decyzji już uchylonych we wcześniejszych fazach postępowania, a to do wskazania jako adresata wspólników spółki cywilnej, zamiast skarżącego, co zostało uczynione prawidłowo w późniejszych fazach postępowania administracyjnego. Wobec powyższych ocen zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a, nie okazał się usprawiedliwiony.
W sytuacji uznania przez Naczelny Sąd Administracyjny wszystkich zarzutów natury procesowej za nieusprawiedliwione, nie mógł też okazać się skuteczny zarzut naruszenia prawa materialnego, tj. art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie przyrody rozumiany przez skarżącego tak, że jego zastosowanie nastąpiło poprzez nieuzasadnione przyjęcie odpowiedzialności właściciela działki za bezprawne usunięcie drzew i krzewów. Prawidłowe ustalenia faktyczne poczynione przez organy administracji i podzielone przez Sąd Wojewódzki, który nie naruszył zarzuconych w skardze kasacyjnej przepisów procedury sądowoadministracyjnej, doprowadziły bowiem do prawidłowych ocen materialnoprawnych.
Z tych przyczyn wobec nieusprawiedliwionych zarzutów skargi kasacyjnej Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.