Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 13 lutego 2013 r., II SA/Kr 681/10 Wojewódzki Sąd Administracyjny (dalej: WSA) w Krakowie oddalił skargę J. F. na decyzję Małopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego (dalej: MWINB) w Krakowie z dnia [...] marca 2010 r. nr [...] w przedmiocie nakazu rozbiórki. Wyrok ten zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy:
W dniu [...] października 2008 r. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego dla powiatu krakowskiego - ziemskiego (PINB) w Krakowie decyzją nr [...], znak: [...] nakazał J. F., jako inwestorowi wykonanie rozbiórki obiektu budowlanego o wymiarach po obrysie zewnętrznym 8,10 m x 3,10 m, oznaczonego na potrzeby postępowania nr 3, wybudowanego na działce nr [...] w [...] niezgodnie z ustaleniami Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego dla gminy Zabierzów. W uzasadnieniu decyzji wskazano, że w czasie przeprowadzonych w dniu 11 września 2008 r. oględzin ustalono, że na terenie działki nr [...], której właścicielem jest J. F. - wybudowanych jest kilka obiektów o konstrukcji drewnianej w tym obiekt drewniany, będący przedmiotem niniejszego postępowania (oznaczony w protokole oględzin - nr 3).
Podniesiono, że przedmiotowa działka objęta jest strefą ochrony najwyższych walorów krajobrazowych, w granicach której nie dopuszcza się wprowadzania nowej zabudowy oraz znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie rzeki Rudawy w granicach wewnętrznego terenu ochrony pośredniej ujęcia wody dla miasta Krakowa. Dalej organ stwierdził, że skoro z akt sprawy wynika, iż na terenie działki nr [...] w [...] nie jest możliwa jakakolwiek zabudowa, wzniesienie przedmiotowego obiektu na działce nr [...] w [...], pomimo skutecznego zgłoszenia zamiaru jego wybudowania, jest niezgodne z przepisami i obiekt winien być rozebrany.
Od decyzji tej odwołanie wniósł J. F., zarzucając że decyzja organu I instancji została wydana poza zakresem kompetencji tego organu. Brak bowiem kompetencji do orzekania nakazu rozbiórki w sytuacji, gdy sposób użytkowania obiektu jest zgodny z treścią dokonanego zgłoszenia.
Rozpoznając to odwołanie MWINB decyzją z dnia [...] marca 2010 r. znak: [...], działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r., Nr 98, poz. 1071 ze zm., zwana dalej K.p.a.) oraz art. 51 ust. 1 pkt 1 i art. 80 ust. 2 pkt 2 oraz art. 83 ust. 2 ustawy z 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (Dz. U. z 2006 r., Nr 156, poz. 1118, dalej jako uPb) utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu powyższej decyzji organu odwoławczego stwierdzono, że przedmiotowy obiekt budowlany jest niezgodny nie tylko z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, ale również z rozporządzeniem Wojewody Małopolskiego nr 83/06 z dnia 17 października 2006 r. w sprawie Tenczyńskiego Parku Krajobrazowego.
Od decyzji tej skargę do WSA w Krakowie wniósł J. F. zarzucając naruszenie przepisów art. 29, 49b ust. 1, 51, 82 ust. 1 oraz 83 ust. 1 uPb oraz przepisów art. 6, 7 i 8 K.p.a. i wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości, a także umorzenie postępowania w sprawie oraz obciążenie MWINB w Krakowie kosztami postępowania według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skarżący wskazał, że naruszenie normy prawnej wynikającej z przepisu art. 29 uPb sprowadza się stwierdzenia, iż organ administracyjny dokonał nieprawidłowego ustalenia, że przedmiotowy budynek (opisany przez skarżącego za pomocą frazy "szałas pasterski") nie stanowi budowli, do których zastosowanie ma zwolnienie od obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę.
Skarżący uważa, że przedmiotowy obiekt jest budynkiem gospodarczym, a zatem norma wynikająca z art. 29 uPb ma doń zastosowanie, w ten sposób, iż jego budowa nie wymaga pozwolenia na budowę, lecz jedynie zgłoszenia. Podkreślił przy tym, że dokonał takiego zgłoszenia, a sprzeciw na budowę przedmiotowego obiektu nie został nigdy skutecznie wniesiony. Skarga zawiera wywód, wedle którego przepisów art. 50 i 51, w tym także art. 51 ust. 1 i ust. 7 uPb nie stosuje się, gdy doszło do budowy w rozumieniu art. 48 i 49b uPb. Wskazano w niej także, że nastąpiła zmiana w zakresie operatu ewidencji gruntów, gdy chodzi o działkę nr [...] w [...], wprowadzono także nowe oznaczenie adresowe. Te zmiany mają w ocenie skarżącego dowodzić legalności zabudowy.
W odpowiedzi na skargę MWINB w Krakowie wniósł o jej oddalenie, podtrzymując zaprezentowane dotychczas stanowisko.
W motywach wyroku oddalającego skargę WSA w Krakowie w pierwszej kolejności stwierdził, że organ odwoławczy nie dokonał prawidłowej klasyfikacji przedmiotowego obiektu, co jednak nie wpływa na ocenę rozstrzygnięcia. Organ ten określił przedmiotowy obiekt jako budowla - szałas pasterski (zgodnie ze zgłoszeniem). Ponieważ uPb nie posługuje się pojęciem "szałas pasterski" obiekt będący przedmiotem postępowania należało zakwalifikować w sposób pozwalający na ustalenie czy podlegał on zgłoszeniu, czy też wymagał uzyskania pozwolenia na budowę. W ocenie tegoż sądu nieprawidłowe jest rozumowanie organu odwoławczego, że skoro szałas pasterski nie jest wymieniony jako obiekt podlegający zgłoszeniu, a jest budowlą, to wymagał pozwolenia na budowę. Nie każda bowiem budowla wymaga pozwolenia na budowę, a szałas pasterski nie jest kategorią prawa budowlanego. Organ I instancji także nieprawidłowo zakwalifikował przedmiotowy obiekt jako altanę.
Zdaniem sądu I instancji obiekt ten tj. obiekt o konstrukcji drewnianej o wymiarach 8,10 m x 3,10 m i wys. 3,50 m nie osadzony trwale w gruncie, należało zakwalifikować zgodnie z definicją ustawową zawartą w art. 3 pkt 5 uPb, jako tymczasowy obiekt budowlany, przez który należy rozumieć obiekt budowlany przeznaczony do czasowego użytkowania w okresie krótszym od jego trwałości technicznej, przewidziany do przeniesienia w inne miejsce lub rozbiórki, a także obiekt budowlany niepołączony trwale z gruntem, jak: strzelnice, kioski uliczne, pawilony sprzedaży ulicznej i wystawowe, przekrycia namiotowe i powłoki pneumatyczne, urządzenia rozrywkowe, barakowozy, obiekty kontenerowe.
Sąd I instancji uznał, że przedmiotowy obiekt wymagał pozwolenia na budowę (aczkolwiek z innych przyczyn niż wskazują to organy nadzoru budowlanego), a więc został wybudowany na podstawie zgłoszenia z naruszeniem przepisu art. 30 ust 1 uPb, organy prawidłowo uznały, iż należy stosować art. 51 ust. 1 uPb. Ponieważ zaś lokalizacja obiektu jest sprzeczna z ustaleniami planu miejscowego, nie jest możliwe doprowadzenia wykonywanych robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem – implikuje to wydanie nakazu jego rozbiórki.
Skargą kasacyjną, reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, J. F. zaskarżył ww. wyrok w całości. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez błędną wykładnię, tj.:
art. 3 pkt 5 uPb poprzez błędne uznanie, iż przedmiotowy obiekt jest tymczasowym obiektem budowlanym.
art. 29 uPb poprzez błędne uznanie, iż wyłączenie zawarte w tym przepisie nie dotyczy niniejszego stanu faktycznego, art. 51 ust. 1 w zw. z art. 50 ust. 1 uPb poprzez błędne uznanie, iż powyższe przepisy mają zastosowanie w sprawie przedmiotowego obiektu,
- - § 3 ust. 1 pkt 7 rozporządzenia Wojewody Małopolskiego nr 83/06 z dnia 17 października 2006 r., poprzez błędne uznanie, iż przepis ten ma zastosowanie w niniejszej sprawie.
Nadto zarzucono naruszenie przepisów art. 1 i art. 3 pkt 5 uPb w zw. z art. 31 ust. 3 w zw. z art. 64 ust. 3 Konstytucji RP poprzez błędną wykładnię wskazanych przepisów uPb i nie respektowanie zasad wykładni przepisów uPb w kontekście gwarancyjnych norm konstytucyjnych, co spowodowało całkowite pominięcie zasady wykładni przepisów uPb sprowadzającej się do maksymy in dubio pro libertate i w konsekwencji doprowadziło do zakwalifikowania obiektu ustawionego przez skarżącego, jako obiektu tymczasowego, w sytuacji gdy w niniejszej sprawie należało zastosować taką interpretację przepisów prawa, która w razie wątpliwości, co do treści normy prawnej daje prym wykładni mniej ingerującej w wolności i uprawnienia podmiotu, względem którego normy są stosowane.
Zarzucono także naruszenie przepisów postępowania przed sądami administracyjnymi, a to naruszenie art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej Ppsa) w zw. z art. 6, art. 7, art. 8, art. 9, art. 75 § 1, art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 84 k.p.a. przejawiające się tym, że WSA w wyniku niewłaściwej kontroli legalności działalności administracji publicznej nie zastosował wszystkich możliwych środków przewidzianych w ustawie, mimo że zebrany materiał dowodowy okazał się być niewystarczający i budzący wątpliwości, które przy uzupełnieniu materiału dowodowego, mogły przechylić szalę na korzyść skarżącego.
Sąd ten przyjął uzasadnienie organu oparte głównie o materiał dowodowy świadczący na niekorzyść skarżącego. Sąd I instancji nie dostrzegł, że materiał ten mógł zostać uzupełniony o dopuszczenie opinii biegłego z zakresu budownictwa na okoliczność ustalenia charakteru przedmiotowego obiektu.
Zważywszy na powyższe wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, oraz zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania wg norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że zakwalifikowanie obiektu przez sąd I instancji było błędne. Podkreślono tutaj, że przedmiotowy obiekt jest trwale połączony gruntem za pomocą płyty betonowej. Okoliczność ta wprost wynikać ma z treści zgłoszenia oraz protokołów kontroli dokonywanych przez organy administracyjne.
Ponadto protokoły oględzin przedmiotowego obiektu, jego obmiar i opis dokonany przez organ I instancji stanowi dowód jednoznacznie potwierdzający gospodarczy charakter przedmiotowego obiektu. Zgodnie ze słownikiem języka polskiego pojęcie szałas oznacza: tymczasowe schronienie uplecione z gałęzi; domek o prostej konstrukcji, bez okien, przeznaczony na okresową przechowalnię sprzętu. Drugie ze słów użytych we frazie "szałas pasterski" odnosi się do sposobu prowadzenia gospodarki rolnej, polegającej na wypasie owiec, kóz lub innych zwierząt. Zdaniem skarżącego, należy więc uznać, że przedmiotowy obiekt jest budynkiem gospodarczym, a zatem norma wynikająca z art. 29 uPb ma doń zastosowanie, w ten sposób, iż jego budowa nie wymaga pozwolenia na budowę lecz jedynie zgłoszenia.
W ocenie skarżącego sąd I instancji zupełnie niekonsekwentnie zakwalifikował przedmiotowy obiekt jako tymczasowy obiekt budowlany mimo braku wyrażenia "szałas pasterski" w wyliczeniu art. 3 pkt 5 uPb i przy braku przesłanek tymczasowości, z drugiej strony uznał, że nie jest możliwe zakwalifikowanie obiektu jako budynku gospodarczego, gdyż nie są w nim przechowywane płody rolne, narzędzia czy inne przedmioty zawarte w wyliczeniu § 3 pkt 8 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie.
Twierdzenie sądu wojewódzkiego, że obiekt wykonany zgodnie ze zgłoszeniem, do którego w ustawowym terminie organ administracyjny nie wniósł skutecznego sprzeciwu nie ma wpływu na legalność przeczy podstawowej wartości, jaką jest stałość i pewność prawna. Przywołano w tym aspekcie okoliczności umorzenia postępowania ze sprzeciwu.
W dniu 22 lutego 2013 r., zatem po wydaniu wyroku przez WSA w Krakowie wniosek o dopuszczenie do udziału w postępowaniu sądowoadministracyjnym zgłosiło [...] (dalej: Stowarzyszenie). Wywodząc posiadanie interesu prawnego w sprawie wskazano, że Stowarzyszenie nie uczestniczyło w postępowaniu administracyjnym, a oddalenie skargi J. F. skutkować będzie rozbiórką obiektów będących siedzibą Stowarzyszenia. Do wniosku dołączono wypis z Krajowego Rejestru Sądowego. Rozpoznając powyższy wniosek WSA w Krakowie postanowieniem z 8 marca 2013 r. oddalił wniosek. W wyniku wniesienia przez Stowarzyszenie zażalenia, do którego dołączono statut Stowarzyszenia, Naczelny Sąd Administracyjny postanowieniem z 10 lipca 2013 r., II OZ 552/13 uchylił postanowienie odmawiające dopuszczenia do udziału w postępowaniu sądowoadministracyjnym wskazując w jego motywach, iż o zasadności tego wniosku rozstrzygnie Naczelny Sąd Administracyjny, skoro wpłynęła już skarga kasacyjna od wyroku WSA w Krakowie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
W myśl art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. (Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) zwanej dalej Ppsa, skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, 2) naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Naczelny Sąd Administracyjny związany jest podstawami skargi kasacyjnej, bowiem według art. 183 § 1 Ppsa rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Przytoczenie podstaw kasacyjnych, rozumiane jako wskazanie przepisów, które - zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną - zostały naruszone przez wojewódzki sąd administracyjny, nakłada na Naczelny Sąd Administracyjny, stosownie do art. 174 pkt 1 i 2 oraz art. 183 § 1 Ppsa, obowiązek odniesienia się do wszystkich zarzutów przytoczonych w podstawach kasacyjnych (por. uchwała NSA z dnia 26 października 2009 r., I OPS 10/09, opubl. ONSAiwsa z 2010 r., nr 1, poz. 1).
W niniejszej sprawie żadnej z wymienionych w art. 183 § 2 Ppsa przesłanek nieważności postępowania Sąd się nie dopatrzył, wobec czego kontrola Naczelnego Sądu Administracyjnego ograniczyć się musiała wyłącznie do zbadania zawartych w skardze kasacyjnej zarzutów.
W pierwszej kolejności wymaga rozpatrzenia wniosek [...] (dalej: Stowarzyszenie) o dopuszczenie do udziału w postępowaniu sądowoadministracyjnym w charakterze uczestnika. W źródłowym wniosku Stowarzyszenie wywodzi, że ma interes prawny w sprawie, podnosząc iż jego siedziba mieści się pod adresem [...] ul. [...], tj. na terenie działki, na której zlokalizowano obiekt objęty zaskarżoną decyzją. Zgodnie z art. 33 § 2 Ppsa "Udział w charakterze uczestnika może zgłosić również osoba, która nie brała udziału w postępowaniu administracyjnym, jeżeli wynik tego postępowania dotyczy jej interesu prawnego, a także organizacja społeczna, o której mowa w art. 25 § 4, w sprawach innych osób, jeżeli sprawa dotyczy zakresu jej statutowej działalności. Na postanowienie o odmowie dopuszczenia do udziału w sprawie przysługuje zażalenie". Ponieważ w zakresie wniosku orzeka Naczelny Sąd Administracyjny zażalenie nie przysługuje.
Zdaniem Sądu Stowarzyszenie nie wykazało posiadania interesu prawnego do udziału w charakterze uczestnika postępowania. Twierdzenie odnośnie skutku decyzji o nakazie rozbiórki w aspekcie siedziby Stowarzyszenia jest chybione, gdy uwzględnić, że przedmiotem nakazu rozbiórki jest obiekt budowlany o konstrukcji drewnianej, zakwalifikowany przez sąd wojewódzki jako tymczasowy o charakterze urządzenia rozrywkowego. Nawet gdyby zaakceptować argumentację J. F., że w rzeczywistości to "szałas pasterski", także i z tego powodu nie dostrzega Sąd interesu prawnego Stowarzyszenia w sprawie sądowoadministracyjnej. Z tych względów postanowiono wniosku o dopuszczenie do udziału w postępowaniu Stowarzyszenia nie uwzględnić.
Zarzutu naruszenia przepisów postępowania skarżący kasacyjnie w żaden sposób w uzasadnieniu nie rozwinął, ani nie uzasadnił, wbrew wymogom z art. 176 Ppsa. Wadliwość działania sądu wojewódzkiego w ocenie J. F. przejawia się w tym, że nie dostrzeżono, iż materiał dowodowy mógłby być uzupełniony przez dopuszczenie dowodu z opinii biegłego. Tak rozumianego zarzutu naruszenia przepisu art. 3 § 1 Ppsa, stanowiącego wyłącznie, że sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie, a także przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Ppsa, nakazującemu sądowi uwzględnienie skargi na decyzję w razie dostrzeżenia naruszenia przepisów postępowania, innych niż dające podstawę do wznowienia postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, Sąd nie podziela. W przypadku zebrania materiału dowodowego, z którego niespornie wynika sposób konstrukcji wzniesionego obiektu budowlanego i utrwalenia tych dowodów w aktach sprawy, nie jest konieczne powoływanie biegłego, który miałby ustalić charakter przedmiotowego obiektu.
Nie potrzeba w tym przypadku wiadomości specjalnych, aby dokonać poprawnej kwalifikacji obiektu. Odrębną kwestią jest oczywiście prawidłowość takiej kwalifikacji na użytek rozstrzygnięcia sprawy sądowoadministracyjnej. To podlega jednak rozpoznaniu w ramach zarzutu naruszenia przepisów prawa materialnego. Z powyższych przyczyn zarzut z art. 174 pkt 2 Ppsa jest chybiony.
Co się tyczy zarzutu naruszenia przepisów prawa materialnego, a to art. 3 pkt 5 uPb poprzez błędną kwalifikację przedmiotu postępowania przez sąd wojewódzki, jako obiektu tymczasowego, to nie prowadzi on do wzruszenia zaskarżonego wyroku. WSA w Krakowie przywołując definicję zawartą w art. 3 pkt 5 uPb wyeksponował, uwzględniając jego konstrukcję i niewielkie rozmiary, że jest to obiekt trwale niepołączony z gruntem oraz obiekt stanowiący "urządzenie rozrywkowe", eksploatowany w ramach oferty "rogate ranczo". Przeczy temu skarżący kasacyjnie, który wskazuje, że obiekt nazwany przezeń "szałasem pasterskim" jest trwale połączony z gruntem w postaci płyty betonowej, co wynikać ma m. in. z treści zgłoszenia i protokołów kontroli dokonywanych przez organy.
Nadto inwestor nie ma zamiaru przenosić tego obiektu w inne miejsce, ani dokonywać jego rozbiórki. Wskazuje na jego charakter, związek z hodowlą zwierząt, co prowadzi go do wniosku, że jest to w istocie budynek gospodarczy. Nawet, gdyby uznać wadliwość zakwalifikowania przez sąd wojewódzki przedmiotowego obiektu, to brak jest dostatecznych powodów do uznania skuteczności skargi kasacyjnej w tym aspekcie. Podkreślić należy, że zgodnie z art. 184 Ppsa skarga podlega oddaleniu nie tylko wtedy, gdy nie ma usprawiedliwionych podstaw, ale również wtedy, gdy zaskarżone orzeczenie pomimo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu. Wbrew jednak wywodom J. F. z akt sprawy nie wynika w żaden sposób, aby obiekt objęty nakazem rozbiórki posiadał fundament. Nie wynika to po pierwsze ze zgłoszenia zamiaru jego wykonania datowanego na 17 stycznia 2008 r. W zgłoszeniu tym inwestor poinformował o woli wzniesienia dwóch szałasów pasterskich "z utwardzeniem dojazdu do pomieszczeń gospodarczych i szałasów pasterskich". Co się tyczy protokołu oględzin obiektu z 1 września 2008 r., to nie wynika z niego, aby obiekty objęte zgłoszeniem posiadały fundament.
Zasadnie wskazał WSA w Krakowie, że przedmiot postępowania przed organami nadzoru budowlanego nie stanowił budynku gospodarczego, przywołując w tym aspekcie definicję tegoż budynku z § 3 pkt 8 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. Nr 75, poz. 690 ze zm.). Skoro obiekt ten miałby posiadać fundament, to skoro posiada i dach, to byłby budynkiem w rozumieniu art. 3 pkt 2 uPb. Wykorzystywanie go przez stronę w prowadzonej przezeń działalności gospodarczej, wyklucza zarazem, aby można nazywać go budynkiem gospodarczym w rozumieniu przepisów budowlanych. Wbrew przeto wywodom skarżącego kasacyjnie nie było wystarczające zgłoszenie zamiaru wykonania takiego obiektu, aby uznać że wykonane przy nim prace budowlane odpowiadały przepisom prawa.
Zasadnie sąd wojewódzki uznał, że istniały podstawy do zastosowania przepisów art. 51 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 51 ust. 7 uPb, skoro zachodziła sytuacja wskazana w przepisie art. 50 ust. 1 pkt 4 uPb, to jest wykonania robót budowlanych w sposób istotnie odbiegający od ustaleń w przepisach. Ta niezgodność z ustaleniami w przepisach oznaczać może niezgodność z przepisami dotyczącymi ładu przestrzennego. W konkretnym przypadku chodzi o niewątpliwe ustalenia planu miejscowego – Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego dla gminy Zabierzów uchwalonego uchwałą Rady Gminy Zabierzów z 30 maja 2003 r., nr XII/64/03. Jak wynika z treści tego planu działka nr [...] położona w [...], na której wzniesiono sporny obiekt, nie jest przeznaczona pod żadną zabudowę. Z tych względów po nieskutecznym wniesieniu sprzeciwu przez organ architektoniczno-budowlany organy nadzoru budowlanego uprawnione były, po skonstatowaniu braku możliwości doprowadzenia przedmiotowego obiektu do stanu zgodnego z prawem – a plan miejscowy jest źródłem prawa, do wydania decyzji po myśli art. 51 ust. 1 pkt 1 uPb, czyli do nakazu rozbiórki. Chybione są przeto zarzuty naruszenia przepisów art. 51 ust. 1 w zw. z art. 50 ust. 1 uPb.
Nie mógł odnieść skutku zarzut naruszenia przepisów art. 1 i art. 3 pkt 5 uPb w zw. z art. 31 ust. 3 w zw. z art. 64 ust. 3 Konstytucji RP, w aspekcie stosowania wykładni przepisów uPb. Wątku tego strona w żaden sposób nie rozwinęła w uzasadnieniu skargi kasacyjnej. Z tego samego powodu zarzut naruszenia § 3 ust. 1 pkt 7 rozporządzenia Wojewody Małopolskiego nr 83/06 z dnia 17 października 2006 r. nie można wziąć pod uwagę, skoro nie został on bliżej rozwinięty. Zarzut ten tym bardziej nie może odnieść skutku, skoro sąd wojewódzki wyraźnie w motywach swego wyroku wskazał, że sprzeczność budowy przedmiotowego obiektu z powyższym aktem prawa miejscowego jest bez znaczenia, zatem nie można zarzucić mu, błędnej wykładni przepisów tego aktu, skoro nie miały one w sprawie zastosowania.
Konkludując, z tej przyczyny i na podstawie art. 184 Ppsa skargę kasacyjną należało oddalić.