Uzasadnienie
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 12 grudnia 2012 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie sygn. akt II SA/Sz 618/12 oddalił skargę M. T. na decyzję Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Szczecinie z dnia [...] kwietnia 2012 r. nr [...] w przedmiocie pozwolenia wodnoprawnego.
W uzasadnieniu powyższego wyroku Sąd pierwszej instancji wskazał, iż Starosta Koszaliński decyzją z dnia [...] marca 2012 r. znak: [...] na podstawie art. 9 ust. 1 pkt 1b, art. 122 ust. 1 pkt 3, art. 123 ust. 2, art. 127 ust. 1 i 5, art. 140 ust. 1 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (Dz. U. Nr 115, poz. 1229 ze zm.- zwanej dalej Prawem wodnym) udzielił [...] Sp. z o.o. w L. pozwolenia wodnoprawnego na przejścia projektowaną linią kablową eWN 3 x XRUHAKXS 1 x 120 mm2 (trzy przewody) i kabla sterowania elektroenergetycznego (jeden przewód) w rurach osłonowych HDPE średnicy 160 mm, pod dnem Rowu Czarnego, metodą przewiertu sterowanego:
- 1) w km 6+161 działka nr [...], ob. W., gm Biesiekierz,
- 2) w km 8+330 działka 57, ob. W., gm. Biesiekierz.
Odwołanie od powyższej decyzji złożyła M. T. Decyzją z dnia [...] kwietnia 2012 r. na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 K.p.a. w związku z art. 127 ust. 7 Prawa wodnego Dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Szczecinie umorzył postępowanie odwoławcze. Jak wskazał organ II instancji, Prawo wodne zawiera własną, szczególną do art. 28 K.p.a. regulację określającą krąg stron postępowania w sprawie o udzielenie pozwolenia wodnoprawnego (art. 127 ust. 7 Prawa wodnego), do którego nie należy M. T. Działki, którymi włada: nr [...] i [...] (ob. W., gm. Biesiekierz) nie znajdują się w zasięgu planowanych do wykonania urządzeń wodnych (planowanego przeprowadzenia przez wody powierzchniowe - Rów Czarny - linii energetycznych). Umiejscowienie rur osłonowych o średnicy 160 mm pod dnem cieku Rów Czarny nie będzie w żadnym stopniu oddziaływać na inne grunty przyległe poza działką nr [...]. Analiza mapy sytuacyjno- wysokościowej prowadzi do wniosku, iż odległość pomiędzy działkami skarżącej oraz działką wymienioną w pozwoleniu wodnoprawnym wynosi ok. 14 m. Wykorzystywana zaś do tego typu prac budowlanych maszyna wraz przyjmowanym w czasie jej prac terenem przyległym, nie zajmuje więcej niż 6 m w kierunku działki M. T. Tym samym określone w pozwoleniu wodnoprawnym przedsięwzięcie zasięgiem ogranicza się jedynie do działek nr [...] i [...].
Dodatkowo organ odwoławczy zaznaczył, że Zachodniopomorski Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych Oddział Terenowy w Koszalinie nie wskazał istnienia w pobliżu miejsca zamierzonego do wykonania przecisku żadnych zbieraczy i sączków drenarskich, które podczas wykonywania robót w pobliżu działki strony mogłyby zostać przerwanie. Pozwolenie wodnoprawne nie rodzi również praw do nieruchomości i urządzeń wodnych koniecznych do jego realizacji oraz nie narusza prawa własności i uprawnień osób trzecich przysługujących wobec tych nieruchomości i urządzeń (art. 123 ust. 2 Prawa wodnego). Ma ono za zadanie nałożyć dodatkowe obowiązki na inwestora w zakresie gospodarowania wodami sensu stricto. Wszelkie roboty, czy też prace budowlane, mogą zaś zostać przeprowadzane dopiero po uzyskaniu niezbędnych zezwoleń i decyzji wydawanych na podstawie przepisów Prawa budowlanego.
Skargę na powyższą decyzję złożyła M. T., domagając się uznania jej za stronę niniejszego postępowania oraz uchylenia zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji Starosty Koszalińskiego. Skarżąca wniosła o przeprowadzenia dowodu na ustalenie, czy pełnomocnik inwestora posiadał legitymację procesową do wszczęcia przedmiotowego postępowania oraz dopuszczenie wszystkich dokumentów w sprawie i rozpatrzenie zarzutów załączonych i wymienionych w sprzeciwach wnoszonych przez nią w toku postępowania administracyjnego oraz w odwołaniu. Zdaniem skarżącej wydane w sprawie decyzje naruszają art. 28 i art. 29 w związku z art. 107 §1 i art. 40 § 2 K.p.a. oraz art. 127 ust. 7 Prawa wodnego. Opisując okoliczności faktyczne sprawy, skarżąca wywiodła, iż zaskarżoną decyzją naruszono jej interes prawny, albowiem jest ona właścicielem powierzchni ziemi położonej w zasięgu oddziaływania zamierzonej inwestycji.
Odległość pomiędzy działkami nr [...], a [...] jest taka, że planowana inwestycja i prace budowlane z tym związane obejmą nieruchomość skarżącej. Pomiędzy jej nieruchomością, czyli działką nr [...], a działką nr [...] jest działka nr [...], która jest drogą. Skarżąca zakwestionowała przy tym twierdzenia organu odwoławczego, że odległość do jej działek wynosi ok. 14 m, a wykorzystywana do tego typu prac budowlanych maszyna wraz z terenem przyległym nie zajmuje więcej niż 6 m. W tym zakresie organ powinien dokonać wnikliwej analizy. Skarżąca zwróciła również uwagę na możliwość wystąpienia szkody, która spowoduje wyłączenie z produkcji terenów rolnych bądź stratę w istniejących już uprawach oraz niekompletność materiału dowodowego i braki formalne wniosku o udzielenie pozwolenia wodnoprawnego, w tym wadami operatu wodnoprawnego.
W dniu 17 lutego 2012 r. Stowarzyszenie "[...]" wniosło skargę na uchwały:
- 1. nr XI/91/07 Rady Gminy w Biesiekierzu z 30 października 2007 r. w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla zespołu elektrowni wiatrowych wraz z infrastrukturą techniczną niezbędną dla prawidłowej realizacji funkcji przeznaczenia podstawowego w okolicy miejscowości Parnowo w gminie Biesiekierz,
- 2. nr XLVII/357/10 Rady Gminy w Biesiekierzu w sprawie zmian uchwały w sprawie przystąpienia do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Gminy Biesiekierz dla zespołu elektrowni wiatrowych wraz i z infrastrukturą techniczną i energetyczną w obrębach Parnowo, Świemino i Warnino.
W związku z powyższym skarżąca domagała się wstrzymania wszelkich procedur administracyjnych dotyczących inwestycji (w tym przejście kablem cieku Rowu Czarnego) związanych z planowaną budową zespołu elektrowni wiatrowych wraz z infrastrukturą techniczną niezbędną dla prawidłowej realizacji funkcji przeznaczenia podstawowego w obrębie W. Odpowiedź na skargę złożył organ odwoławczy, wnosząc o jej oddalenie z przyczyn podanych w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Rozpoznając powyższą skargę, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie podzielił ocenę organu rozpoznającego sprawę, że w postępowaniu o wydanie pozwolenia wodnoprawnego interes prawny powinien wynikać z art. 127 ust. 7 Prawa wodnego, który ma charakter przepisu szczególnego wobec art. 28 K.p.a., wymieniając zamknięty katalog podmiotów, które mogą uczestniczyć w postępowaniu o wydanie takiego pozwolenia. Zdaniem Sądu skarżąca winna była wykazać, że mieści się w katalogu tych podmiotów i posiada interes prawny wynikający bezpośrednio z Prawa wodnego.
W przedmiotowym postępowaniu wykaz stron postępowania ustalił Starosta Koszaliński. Zgodnie z nim status stron posiadali: wnioskodawca, Zachodniopomorski Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych w Szczecinie oraz Urząd Gminy Biesiekierz (prawidłowo: Gmina Biesiekierz). W odniesieniu do skarżącej, Starosta Koszaliński stwierdził w decyzji z dnia [...] marca 2012 r., że nie legitymuje się statusem strony, albowiem przedsięwzięcie, którego dotyczy pozwolenie wodnoprawne swym zasięgiem oddziaływania nie obejmie nieruchomości stanowiącej jej własność. Organ I instancji wprawdzie doręczył M. T. swoją decyzję z dnia [...] marca 2012 r., jednakże samo doręczenie decyzji nie przydaje jej statusu strony. Organ odwoławczy niezależnie od stanowiska organu I instancji jak i podjętych przez ten organ czynności, miał obowiązek ustalenia, czy wnosząca odwołanie posiada legitymację do jego wniesienia.
W ocenie Sądu, organ II instancji prawidłowo ocenił status skarżącej w toczącym się postępowaniu i umorzył postępowanie odwoławczego wobec braku legitymacji do jego wszczęcia. O legitymacji tej mogło decydować wyłącznie to, czy zakres rozstrzygnięcia obejmuje bezpośrednio sferę jej interesu prawnego lub obowiązku. Skarżąca mogłaby być traktowana jako strona postępowania tylko wtedy, gdy jej własny interes prawny lub obowiązek podlegał konkretyzacji w toczącym się postępowaniu administracyjnym. Interes prawny przysługuje bowiem danemu podmiotowi tylko w jego "własnej" sprawie administracyjnej. Skarżąca nie wykazała zaś, że omawiane pozwolenie wodnoprawne dotyczy jej "własnej" sprawy, bowiem decyzja ta nie nakłada na nią żadnych obowiązków ani nie przydaje jej jakichkolwiek uprawnień.
Zwracając uwagę na różnice pomiędzy interesem faktycznym a prawnym, Sąd pierwszej instancji podkreślił, że skoro w niniejszym postępowaniu akt stosowania danej normy prawnej nie wywiera bezpośredniego wpływu na sferę sytuacji prawnej danego podmiotu, to nie można mówić o interesie prawnym strony, a co za tym idzie o statusie strony w postępowaniu, w którym dochodzi do konkretyzacji danej normy prawnej. Nieruchomości skarżącej w istocie są położone nieodlegle od działki, na której inwestor zamierza ułożyć linię kablową i kabel sterowania elektroenergetycznego metodą przewiertu sterowanego (ok. 14 m).
Nie można jednakże stwierdzić, że odległość stanowi w tym przypadku przesłankę do uznania, że nieruchomości skarżącej znajdują się w zasięgu oddziaływania zamierzonego korzystania z wód lub planowanych do wykonania urządzeń wodnych i wyprowadzać z tych twierdzeń własny interes prawny. Metoda, którą inwestor zamierza wykorzystać do ułożenia kabli jest mało inwazyjna, zaś prace budowlane nie wykraczają poza zasięg działek, których pozwolenie wodnoprawne dotyczy. Subiektywne przekonanie skarżącej, że inwestor zmuszony będzie do korzystania w trakcie prac budowlanych z należących do skarżącej nieruchomości jak nie poparta jakimikolwiek dowodami obawa o uszkodzenie urządzeń melioracyjnych (zbieraczy, sączków drenarskich), świadczą o tym, że skarżąca ma jedynie interes faktyczny w tej sprawie.
Wskazując końcowo na treść art. 123 ust. 2 Prawa wodnego, Sąd pierwszej instancji zaznaczył, że skarżąca nie powinna się obawiać, że wydane pozwolenie wodnoprawne oznacza możliwość nieograniczonego wkraczania przez inwestora na grunty sąsiednie oraz, że stanowi ewentualne przyzwolenie na niszczenie urządzeń znajdujących się na nieruchomości, której dotyczy pozwolenie. Zgodnie z treścią pozwolenia wodnoprawnego, inwestor nie może zmieniać istniejących stosunków wodnych w wyniku wykonywanych prac oraz ma obowiązek usuwania ewentualnych szkód, które mogą powstać w wyniku korzystania z pozwolenia i ponoszenia za nie pełnej odpowiedzialności. Wprawdzie Zachodniopomorski Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych Oddział Terenowy w Koszalinie zapewniał w toczącym się postępowaniu o braku przeszkód do realizacji pozwolenia wodnoprawnego, to dodatkowo nałożone na inwestora w pozwoleniu wodnoprawnym obowiązki mają na celu zabezpieczenie właściciela gruntu, na którym pozwolenie jest realizowane jak i władających gruntami sąsiednimi przed ewentualnymi szkodami. Brak legitymacji strony w postępowaniu wodnoprawnym nie pozbawia zatem podmiotów władających gruntami sąsiednimi jakiejkolwiek ochrony prawnej.
Z uwagi z kolei na prawidłowość umorzenia postępowanie odwoławczego, Sąd nie odniósł się do merytorycznych zarzutów skargi dotyczących wydanego pozwolenia wodnoprawnego.
Mając powyższe na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.- zwanej dalej P.p.s.a.) oddalił skargę.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożyła M. T., zaskarżając go w całości i na mocy art. 174 P.p.s.a., zarzucając mu naruszenie przepisów o postępowaniu, mające istotny wpływ na wynik sprawy jak niżej:
- 1. naruszenie art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U Nr 153, poz. 1269 ze zm.- zwanej dalej P.u.s.a.) oraz naruszenie art. 141 § 4 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a., polegające na tym, iż Sąd dokonując kontroli legalności zaskarżonej decyzji, błędnie przyjął w uzasadnieniu skarżonego wyroku, iż Starosta Koszaliński stwierdził, iż skarżącej nie przysługuje status strony w tym postępowaniu administracyjnym, podczas, gdy w toku postępowania Starosta Koszaliński udzielił jej pisemnej informacji, że nie może ona uczestniczyć w przedmiotowym postępowaniu na prawach strony.
- 2. naruszenie art. 1 § 1 P.u.s.a. oraz naruszenie art. 3 § 2 pkt 1 P.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt l lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 28 K.p.a. i art. 127 ust. 7 pkt 5 Prawa wodnego polegające na tym, iż Sąd dokonując kontroli legalności zaskarżonej decyzji, błędnie przyjął, że Starosta Koszaliński prawidłowo ustalił wykaz stron postępowania i zasadnie odmówił skarżącej statusu strony w tym postępowaniu administracyjnym.
- 3. naruszenie art. 1 § 1 i § 2 P.u.s.a. oraz naruszenie art. 3 § 2 pkt 1 P.p.s.a, w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 138 § 1 pkt 3, art. 75, art. 77 i art. 107 K.p.a. polegające na tym, że Sąd nie uchylił decyzji organu drugiej instancji umarzającej postępowanie odwoławcze i nie stwierdził w przedmiotowej decyzji z urzędu innego naruszenia przepisów postępowania, pomimo, że mogły one mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Przeprowadzone bowiem przez Sąd badanie zgodności z prawem zaskarżonej decyzji wykazało, że nie jest ona dotknięta uchybieniami uzasadniającymi jej wzruszenie, a tym samym przedmiotowa skarga, zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, nie może zostać uwzględniona.
Mając powyższe na uwadze, skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości oraz przekazanie go do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Szczecinie oraz o zasądzenie od Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Szczecinie na rzecz skarżącej zwrotu kosztów postępowania wraz z ewentualnymi kosztami zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżąca nie zgodziła się ze stanowiskiem Sądu, że odległość od jej działek nr [...] i [...] do miejsca planowanej inwestycji wynosi ok. 14 m, a wykorzystywana do tego typu prac budowlanych maszyna wraz z terenem przyległym nie zajmuje więcej niż 6 m. Nadto z oznaczeń sporządzonych na mapach wynika, iż planowana inwestycja, tj. przejście linią kablową (trzy przewody) i kabla sterowania elektroenergetycznego (jeden przewód) w km 6+161 działka nr [...], obręb W., gmina Biesiekierz, zasięgiem swojego oddziaływania obejmie również między innymi działkę skarżącej nr [...]. Także Dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej nie wskazał żadnego dowodu, z którego wynikałoby, iż w pobliżu miejsca przejścia kablem elektromagnetycznym nie ma żadnych zbieraczy, sączków drenarskich. W odniesieniu do złożonego operatu wodnoprawnego nie wskazano, jaki jest stan prawny nieruchomości i nie podano adresów podmiotów będących w zasięgu oddziaływania zamierzonej inwestycji. Winno to skłonić organ I instancji bądź Sąd do uzupełnienia materiału dowodowego.
Pismem procesowym z dnia 29 kwietnia 2013 r. zatytułowanym "odpowiedź na skargę kasacyjną" złożyła [...] Sp. z o.o. L., wnosząc o jej oddalenie i zasądzenie od skarżącej na jej rzecz zwrotu kosztów postępowania wraz z kosztami zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. Nie dopatrzywszy się w niniejszej sprawie żadnej z wyliczonych w art. 183 § 2 p.p.s.a. przesłanek nieważności postępowania sądowoadministracyjnego i będąc związany granicami skargi kasacyjnej, Naczelny Sąd Administracyjny przeszedł do rozpatrzenia zarzutów tej skargi.
Związanie podstawami skargi kasacyjnej wymaga prawidłowego ich określenia w samej skardze. Oznacza to konieczność powołania w petitum skargi przepisów prawa ze wskazaniem konkretnej jednostki redakcyjnej naruszonego przepisu, którym, zdaniem skarżącego, uchybił sąd, dalej określenia, jaką postać miało to naruszenie (w przypadku naruszenia prawa materialnego, czy popełniono błąd interpretacyjny, czy też błąd subsumcji), uzasadnienia zarzutu odnoszącego się ściśle do wskazanych naruszeń, a w razie zgłoszenia zarzutu naruszenia prawa procesowego wykazania dodatkowo, że wytknięte uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Kasacja nieodpowiadająca tym wymaganiom, pozbawiona konstytuujących ją elementów treściowych uniemożliwia sądowi ocenę jej zasadności. Ze względu na wymagania stawiane skardze kasacyjnej, usprawiedliwione zasadą związania Naczelnego Sądu Administracyjnego jej podstawami, sporządzenie skargi kasacyjnej jest obwarowane przymusem adwokacko-radcowskim (art. 175 § 1 - 3 p.p.s.a.).
Przypomnienie to jest niezbędne, gdyż stawiając zarzuty naruszenia przepisów postępowania w odniesieniu do każdego z nich zaniedbano wykazania, że zarzucone naruszenia mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Obowiązkiem zaś autora skargi kasacyjnej stawiającego zarzut naruszenia przepisów postępowania (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.) jest wykazanie, że wytknięte uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Inaczej mówiąc, wykazanie, że gdyby do zarzucanego naruszenia przepisów postępowania nie doszło, to wyrok sądu pierwszej instancji byłby inny. Istotny wpływ na wynik sprawy oznacza zaś prawdopodobieństwo takiego oddziaływania naruszeń prawa procesowego na treść wyroku, które prowadziłyby do innego rozstrzygnięcia niż zapadło w rozstrzyganej sprawie. Stawiając zarzut tego rodzaju należy zatem wykazać, że gdyby nie doszło do naruszenia przepisów postępowania, to rozstrzygnięcie sprawy najprawdopodobniej mogłoby być inne. Naruszenie przepisów postępowania nie zawsze bowiem musi prowadzić do wadliwego rozstrzygnięcia sprawy. Uwzględniając powyższe kryterium oceny istotnego wpływu uchybień procesowych na wynik sprawy, zarzutów naruszenia prawa procesowego postawionych w skardze, nie można uznać za usprawiedliwione, ponieważ nie jest wystarczające samo stwierdzenie w skardze kasacyjnej, iż naruszenia proceduralne miały istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy przez Sąd Wojewódzki, bez wykazania istotności tego wpływu.
Oceniając w tym kontekście zarzut pierwszy stwierdzić trzeba, że strona skarżąca kasacyjnie wywodząc obszernie w uzasadnieniu racje swojego zarzutu i podnosząc, że w toku postępowania w niniejszej sprawie Starosta Koszaliński nie udzielał skarżącej informacji, iż w przedmiotowym postępowaniu przysługuje jej status strony postępowania administracyjnego, lecz informacji, że nie może w niej brać udziału na prawach strony, nie wskazała jednak czy i jak to stwierdzenie organu mogło prowadzić do załatwienia sprawy w inny sposób niż przez wydanie decyzji na podstawie art. 138 §1 pkt 3 K.p.a.
Również zarzut drugi, powiązany merytorycznie z omówionym wyżej, nie ma usprawiedliwionej podstawy. Nie został on szczegółowo uzasadniony, ale z jego sformułowania w petitum skargi kasacyjnej zdaje się wynikać, że stanowi on `konsekwencję naruszenia, o którym pisano w uzasadnieniu zarzutu pierwszego.
Wobec negatywnej oceny przez Naczelny Sąd Administracyjny naruszeń opisanych w poprzednich zarzutach nie mógł się okazać skuteczny zarzut naruszenia art. 1 § 1 i § 2 P.u.s.a. oraz naruszenie art. 3 § 2 pkt 1 P.p.s.a, w zw. z art. 145 §1 pkt l lit. c P.p.s.a, i w zw. z art. 138 § 1 pkt 3, art. 75, art. 77 i art. 107 K.p.a. sprowadzający się do konstatacji, iż Sąd Wojewódzki nie stwierdził w przedmiotowej decyzji z urzędu innego naruszenia przepisów postępowania, pomimo, że mogły one mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W uzasadnieniu tego zarzutu strony skarżącej kasacyjnie, podkreślając, że przyszłe roboty będą odbywały się w bliskiej odległości od granic działki skarżącej, starała się wykazać, że będzie się to odbywało z naruszeniem jej interesów.
Takie ujęcie zagadnienia należało jednak ocenić negatywnie, co też uczynił w uzasadnieniu wyroku Sąd Wojewódzki. Po pierwsze, trafnie wskazał Sąd Wojewódzki i pogląd ten należy podzielić, że skuteczne wykazanie przez organ braku legitymacji wnioskującego podmiotu do udziału w postępowaniu zwalnia ten organ od konieczności ustosunkowania się do merytorycznych zarzutów podnoszonych przez ten podmiot kierowanych na podważenie wydanej decyzji. Organ nie ma ani obowiązku, ani podstaw do tego, aby rozpatrywać zarzuty i uwzględniać wnioski podmiotu nieposiadającego legitymacji do udziału w sprawie.
Po drugie, zarzuty merytoryczne nie odnoszą się do przedmiotu sprawy (udzielenia pozwolenia wodnoprawnego), lecz do robót, które w wyniku innych postępowań mogłyby być podejmowane. Z tego powodu kwestionowanie tego rodzaju robót, nieobjętych przedmiotem sprawy nie mogło odnieść zamierzonego skutku. Obawy skarżącej dotyczące przyszłych robót budowlanych jak np. groźba uszkodzenia urządzeń wodnych lub dna cieku i związanego z tym możliwego podtopienia jej gruntów, wyjaśnione zostały w pełni przez organy, które wskazywały też na gołosłowność tych obaw. Uwzględniając zaś to, że grunty skarżącej położone są powyżej miejsca ewentualnych robót, nie można uznać za nieracjonalne, czy dowolne wyjaśnień organów odnoszących się do ewentualnych szkód, które skarżąca mogłaby ponieść,
Z tych wszystkich względów uznając, iż skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw Naczelny Sąd Administracyjny na mocy art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.