Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 2

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 11 stycznia 2013 r., sygn. akt II OSK 1662/11

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Wydany
11 stycznia 2013 r.
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
sędzia NSA Marzenna Linska-Wawrzon przewodniczący
sędzia NSA Andrzej Gliniecki przewodniczący
sędzia del. WSA Małgorzata Miron przewodniczący
asystent sędziego Rafał Kopania protokolant
Rozpoznanie
w dniu 11 stycznia 2013 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej U. P.
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 5 maja 2011r. sygn. akt II SA/Ol 252/11
Sprawa
w sprawie ze skargi U. P. na decyzję Warmińsko-Mazurskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Olsztynie z dnia [...] lutego 2011r., nr [...] w przedmiocie rozbiórki budynku gospodarczego

Sentencja

  1. oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia z dnia 5 maja 2011 r. w sprawie o sygn. akt II SA/Ol 252/11 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie oddalił skargę U. P. na decyzję Warmińsko-Mazurskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Olsztynie z dnia [...] lutego 2011 roku nr [...] w przedmiocie rozbiórki budynku gospodarczego.

W uzasadnieniu rozstrzygnięcia Sąd wskazał na następujące okoliczności faktyczne i prawne:

Decyzją z dnia [...] grudnia 2010 r. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w B. - powołując między innymi art. 49b ust. 1 i 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane - nakazał U. P. rozbiórkę budynku gospodarczego wybudowanego w warunkach samowoli budowlanej w miejscowości S. W., gmina B. (działka nr 72/1). Decyzja ta została wydana po uprzednim uchyleniu przez organ odwoławczy poprzedniego rozstrzygnięcia organu I instancji o nakazie rozbiórki tego budynku i przekazaniu sprawy do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu decyzji z dnia [...] grudnia 2010 r. organ I instancji podał, iż w toku postępowania ustalono, że na wskazanej działce znajdują się dwa budynki gospodarcze, a w tym budynek gospodarczy parterowy służący do przechowywania sprzętu pszczelarskiego i narzędzi ogrodowych o wymiarach zewnętrznych 4,40 x 6,50m i wysokości 2,50 - 2,70m. Budynek ten wykonany został w technologii tradycyjnej, murowany, posiada ściany obustronnie otynkowane oraz dach o konstrukcji drewnianej jednospadowy pokryty papą asfaltową.

Ustalono również, że budynek ten nie został naniesiony na żadną z map geodezyjnych (k. 7 akt). Organ wskazał przy tym, iż w oparciu o zebrany w sprawie materiał dowodowy (zeznania stron postępowania i świadków) ustalono, że przedmiotowy budynek powstał w warunkach samowoli budowlanej. Budowę jego rozpoczęto pod koniec lat 90-tych ubiegłego wieku, a dokończono w 1997 r. Budowę do końca zrealizował w 1997 r. obecny właściciel nieruchomości. Organ wskazał, że mimo nałożenia (postanowieniem z dnia 8 września 2010 r.) na właściciela nieruchomości obowiązku przedstawienia stosownych dokumentów w celu umożliwienia legalizacji budynku, do dnia 17 grudnia 2010 r. do organu nie wpłynęły wymagane dokumenty, co w świetle art. 49b ust. 1-3 ustawy Prawo budowlane, zobowiązywało organ do wydania nakazu rozbiórki.

W odwołaniu od powyższej decyzji pełnomocnik U. P. podniósł, że sporny budynek jest budynkiem gospodarczym związanym z produkcją rolną (dział specjalny), a jego powierzchnia nie przekracza 30m², wybudowany został w całości na działce strony, przeznaczonej w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego pod zabudowę zagrodową, adaptowaną, a nie jak stwierdzono w zaskarżonej decyzji na działce budowlanej. Podkreślił, że budynek ten został zrealizowany przez poprzednich właścicieli działki w czasie obowiązywania ustawy z dnia 24 października 1974 r. Prawo budowlane i przepisów wykonawczych do tej ustawy. Wyraził przy tym przypuszczenie, że poprzedni właściciele skorzystali z dobrodziejstwa § 44 ust. 3 rozporządzenia Ministra Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska (Dz. U. z 1975r., Nr 8, poz. 48), który przewidywał, że właściwy organ może zwolnić z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę budynek gospodarczy położony na obszarze wsi, wznoszony w sposób gospodarczy, na terenie istniejącej zagrody, o ile działka budowlana jest własnością inwestora.

Dodał, że zgodnie z § 51 ust. 2 pkt 1, budowa tego rodzaju budynku gospodarczego (parterowy o powierzchni do 30m²) nie wymagała prowadzenia dziennika budowy oraz ustanowienia kierownika budowy. Z tych też względów, zdaniem pełnomocnika strony, sprzedawcy działki nie przekazali kupującym żadnej dokumentacji związanej ze spornym budynkiem, gdyż z uwagi na brak takiego obowiązku, sami jej nie posiadali. W ocenie pełnomocnika strony, zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie pozwala jednoznacznie stwierdzić, że sporny budynek stanowi samowolę budowlaną a wszelkie niejasności powinny być rozstrzygane na korzyść strony. Dodał, że w dniu 4 października 1997 r., kiedy to strona zakupiła działkę nr 72/1, znajdował się na niej sporny budynek gospodarczy, a ona dokonała jedynie jego remontu.

Decyzją z dnia [...] lutego 2011 r. Warmińsko-Mazurski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w Olsztynie utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia organ odwoławczy wskazał, że niespełnienie wymagań określonych w art. 49b ust. 2 ustawy Prawo budowlane, polegające na nieprzedłożeniu organowi nadzoru budowlanego przez inwestora stosownych dokumentów, obliguje ten organ do wydania nakazu rozbiórki samowolnie wybudowanego budynku. Odnosząc się do argumentów podniesionych w odwołaniu, organ odwoławczy wskazał, że w aktach administracyjnych znajdują się oświadczenia pełnomocnika strony i przywołanych przez niego świadków, a także poprzednich właścicieli, z których wynika, że w chwili nabycia działki nr 72/1 w 1997 r. nie istniał budynek gospodarczy, którego dotyczy przedmiotowe postępowanie. Z wyjaśnień i oświadczeń wynika też, że na działce znajdowało się jedynie część murów, a roboty prowadzone były w latach 1990-1997.

Prace zakończył J. K. (pełnomocnik U. P. w postępowaniu administracyjnym). W tych okolicznościach organ odwoławczy uznał, że skoro budowa została zrealizowana w 1997 r., to w badanej sprawie zastosowanie mają przepisy obowiązującej ustawy Prawo budowlane z 1994 r.

W skardze na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie – U. P. zarzuciła organowi odwoławczemu naruszenie przepisów postępowania, w szczególności art. 7, 8, 77 § 1 i 80 k.p.a. oraz naruszenie art. 49b ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane. Z tych też powodów wniosła o uchylenie decyzji organów obu instancji, zasądzenie kosztów postępowania oraz wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji. W uzasadnieniu skargi powtórzono w istocie argumenty sformułowane w odwołaniu od decyzji organu I instancji.

W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.

Rozpoznając skargę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie ocenił, że kontrolowana przez niego decyzja odpowiada prawu. Zdaniem Sądu organy w wystarczający sposób ustaliły stan faktyczny tej sprawy, a zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na przyjęcie, że budowa spornego budynku gospodarczego została zakończona w 1997 r. pod rządami ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane. Wbrew bowiem twierdzeniom pełnomocnika skarżącej, roboty budowlane wykonane w tym budynku po nabyciu przez U. P. działki nr 72/1 (umowa darowizny z 4 października 1997 r.) nie mogły być remontem lecz budową.

Sąd zauważył, że jak wynika ze strony 2 umowy darowizny sporządzonej w formie aktu notarialnego (k.6 akt administracyjnych) na działce nr 72/1 nie był posadowiony żaden budynek gospodarczy, a jedynie znajdowały się tam "pozostałości obiektu letniskowo-mieszkalnego, nienadającego się do użytkowania, to jest mury bez sufitu, drzwi, okien", czyli innego budynku, który aktualnie też istnieje. Podkreślić przy tym należy, że akt notarialny jako dokument urzędowy, na mocy art. 76 k.p.a. korzysta z domniemania prawdziwości tego, co zostało w nim stwierdzone. Istnienia tego budynku nie potwierdzili też poprzedni właściciele działki, którą darowali skarżącej (k.5 ostatnie zdanie w protokole kontroli z dnia 25 sierpnia 2009 r.). Stąd też Sąd przyjął, że w dniu sporządzenia umowy darowizny, na działce nr 72/1 nie znajdował się budynek gospodarczy, przy którym wykonywane później roboty budowlane mogły być kwalifikowane jedynie jako remont.

Sąd wskazał też, że zgodnie z art. 3 pkt 8 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane, w brzmieniu obowiązującym zarówno w dacie sporządzenia umowy darowizny (4 października 1997 r.), jak i wydania zaskarżonej decyzji ([...] lutego 2011r.), pod pojęciem remontu należy rozumieć wykonywanie w istniejącym obiekcie budowlanym robót budowlanych polegających na odtworzeniu stanu pierwotnego, a nie stanowiących bieżącej konserwacji.

Powyższa teza znajduje także potwierdzenie w zeznaniach świadków, w tym przede wszystkim Z. M. (k.10 akt administracyjnych), który podał, że w 1997 r. na działce nr 72/1 znajdowały się, obok budynku letniskowego w stadium rozpoczętej budowy, tylko fundamenty i wymurowana część jednego narożnika budynku (obecnie gospodarczego) oraz, że obie budowy ukończył J. K. po zakupie działki w 1997 r. Także M. M. zeznał (k. 23 akt administracyjnych), że w 1997 r. na działce nr 72/1 znajdował się budynek letniskowy i rozpoczęta budowa – ściany z cegły wymurowane do wysokości około 1 metra; roboty przy dokończeniu budynku wykonał J. K., który wymurował resztę ścian i wykonał dach, drzwi i okna.

Ponadto, sam J. K., pełnomocnik skarżącej w postępowaniu administracyjnym, oświadczył (k.14 akt administracyjnych), że "drugi budynek, tj. gospodarczy, nie został wpisany w akt notarialny, bo był zarośnięty krzakami i geodeci nie mogli do niego dojść. W budynku były mury ze starej cegły rozbiórkowej; nad murami nie było dachu, który został wykonany przez J. K.". W świetle przytoczonych zeznań świadków Sąd stwierdził, że roboty budowlane wykonane przez J. K. w spornym budynku w 1997 r. nie były remontem lecz budową. Zgodnie bowiem z art. 3 pkt 6 ustawy Prawo budowlane, pod pojęciem budowy należy rozumieć wykonywanie obiektu budowlanego w określonym miejscu, a także odbudowę, rozbudowę, nadbudowę obiektu budowlanego.

Z uwagi na wymiary i charakter spornego budynku gospodarczego (budynek gospodarczy o wymiarach zewnętrznych 4,40 x 6,50 i powierzchni zabudowy 28,6m² związany z produkcją rolną wybudowany na działce przeznaczonej pod zabudowę zagrodową), organy nadzoru budowlanego prawidłowo przyjęły, że jego budowa wymagała zgłoszenia (art. 30 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 29 ust. 1 pkt 1 lit. "a" ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane, tekst jednolity Dz. U. z 2010r., Nr 243, poz. 1623 ze zm.), a wobec jego braku, poprawnie wdrożyły procedurę legalizacyjną, o której mowa w art. 49b ust. 2 cytowanej ustawy, a następnie z powodu nieprzedłożenia przez inwestora wymaganych dokumentów, zgodnie z art. 49b ust. 3 tej ustawy, nakazały jego rozbiórkę. Sąd zacytował treść art. 99b ust. 1-3 ustawy - Prawo budowlane i wskazał, że z akt administracyjnych (k.

  1. 43) wynika, iż postanowieniem z dnia 8 września 2010 r. skarżąca została zobowiązana do przedłożenia w terminie 30 dni następujących dokumentów:
  1. 1) zaświadczenia Wójta Gminy B. o zgodności budowy spornego budynku gospodarczego z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku obowiązującego planu zagospodarowania przestrzennego;
  2. 2) dokumentów, o których mowa w art. 30 ust. 2 ustawy Prawo budowlane:
  3. - szkice lub rysunki obiektu;
  4. - projekt zagospodarowania działki lub terenu;
  5. - oświadczenie inwestora o prawie dysponowania nieruchomością na cele budowlane.

Analiza żądanych dokumentów pozwala na stwierdzenie, że wydanie tego postanowienia znajdowało oparcie w art. 49b ust. 2 ustawy - Prawo budowlane. Bezsporne w niniejszej sprawie jest zaś, że skarżąca w zakreślonym terminie nie przedłożyła żądanych dokumentów, co na mocy art. 49b ust. 3 ustawy - Prawo budowlane, zobowiązywało organy nadzoru budowlanego do wydania nakazu rozbiórki spornego budynku gospodarczego.

Mając powyższe na uwadze, na mocy art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Sąd orzekł jak w sentencji.

Skargę kasacyjną od powyższego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie złożyła U. P..

Zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła - w trybie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. - naruszenie przepisów postępowania tj. - naruszenie art. 3 § 1, art. 141 § 4 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, 8, 75 § 1, 77 § 1 oraz 80 k.p.a., przejawiające się w tym, że Sąd w wyniku niewłaściwej kontroli legalności działalności administracji publicznej, przyjął stan faktyczny, który organ administracyjny ustalił bez wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego i bez jego właściwej oceny. Sąd przyjął uzasadnienie organu oparte głównie o materiał dowodowy świadczący na niekorzyść skarżącej. Brak jest wyjaśnienia przyczyn pominięcia zeznań szeregu świadków potwierdzających fakt ukończenia budowy przed nabyciem działki przez skarżącą.

Powołując się na powyższe zarzuty, skarżąca kasacyjnie wniosła o: uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Olsztynie oraz zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania według norm przepisanych.

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej jej autor wskazał, ze Sąd pierwszej instancji ograniczył się do stwierdzenia co ustalił organ bez wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego i bez jego właściwej oceny. Tym samym Sąd uznał prawidłowość oceny dowodów. Nie dostrzegł jednak, że nie wzięcie pod uwagę wszystkich dowodów może przyczynić się do wydania wadliwego rozstrzygnięcia.

W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji Warmińsko - Mazurskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego brak jest odniesienia do zeznań świadków, które były sprzeczne z twierdzeniami świadków J. i S. Ł. W szczególności, organy administracyjne bez żadnego uzasadnienia pomijały zeznania W. D. (k. 11 i 20 akt administracyjnych), który stwierdzał, że na działce w 1996 r. znajdowały się dwa budynki: gospodarczy (sporny) i letniskowy. Budynek gospodarczy był pod względem wielkości zgodny ze stanem obecnym. Właścicielem był wówczas S. Ł. i jego żona. Podobnie – J. W. zeznawał (k. 13 akt. adm.), że w latach 1992-1996 wykonane były roboty budowlane dwóch budynków gospodarczych na działce S. Ł. Z kolei, R. Z. - jako elektryk złożył do akt oświadczenie (k. 12 akt. adm.), z którego wynika że dokonując w 1998 r. gruntownego sprawdzenia instalacji elektrycznych w budynkach gospodarczych na posesji w S. ustalił, że instalacje wykonane były w latach 1995 - 1997. Skoro więc w budynku położone były instalacje elektryczne, roboty budowlane - ściany i dach musiały być wcześniej ukończone.

Organy administracyjne bezkrytycznie dawały wiarę zeznaniom J. i S. Ł., pomijając fakt, że to na tych świadkach jako inwestorach spoczywał obowiązek uzyskania pozwolenia na budowę. Tym samym, prawdziwość i obiektywność tych osób jako bezpośrednio zainteresowanych podlega szczególnie wnikliwej analizie organu zwłaszcza na tle pozostałego materiału dowodowego. Wątpliwa jest także wiarygodność zeznań Z. M., skoro nabył on działkę w sąsiedztwie dopiero kilkanaście lat po wybudowaniu budynku gospodarczego.

Wojewódzki Sąd Administracyjny dokonując kontroli legalności działalności administracji publicznej nie zauważył sprzeczności w zeznaniach świadków i nie wyjaśnił z jakiej przyczyny istotna część materiału dowodowego została pominięta w procesie decyzyjnym.

Naruszenie przez Sąd I instancji przepisów postępowania miało istotny wpływ na wynik procesu ponieważ w wyniku błędnej oceny materiału dowodowego doszło do ustalenia stanu faktycznego sprzecznego z prawdą. Ustalenie rzeczywistego terminu zakończenia budowy doprowadziłoby do stwierdzenia, że zakres robót wykonanych po nabyciu działki przez skarżącą mieści się w definicji remontu, a nie był ukończeniem budowy. W takim przypadku rozstrzygnięcie Sądu I instancji byłoby korzystne dla skarżącej.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje

Stosownie do art. 183 § 1 z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r. poz. 270) - dalej p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu biorąc pod uwagę jedynie nieważność postępowania. W niniejszej sprawie żadna z przesłanek wymienionych w art. 183 § 2 p.p.s.a. nie wystąpiła, stąd też kontrola instancyjna ograniczała się do zbadania zasadności zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej.

Oceniając w takim zakresie zarzuty skargi kasacyjnej należało uznać, że nie znajdują one usprawiedliwionych podstaw.

Autor skargi kasacyjnej będącej przedmiotem rozpoznawania w niniejszej sprawie wskazuje na naruszenie przez Sąd pierwszej instancji przepisów postępowania a to art. 141 § 4 i 145 § 1 pkt 1 lit c p.p.s.a. w zw. z art. 7 8, 75 § 1, 77 § 1 i 80 k.p.a. przy czym naruszenia tego upatruje w nieprawidłowym zaakceptowaniu przez Sąd pierwszej instancji decyzji organów nadzoru budowlanego, które zostały wydane z naruszeniem przepisów postępowania mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Jednocześnie skarżąca kasacyjnie wskazała, że prawidłowo ustalony stan faktyczny doprowadziłby do uznania, że roboty budowlane wykonane przez inwestora polegały jedynie na przeprowadzeniu remontu, który nie wymagał uprzedniego uzyskania ani pozwolenia na budowę ani dokonania zgłoszenia.

Z takim stanowiskiem skarżącej kasacyjnie nie można się zgodzić. W sposób prawidłowy – w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego – Sąd pierwszej instancji uznał, że kontrolowana przez niego decyzja Warmińsko - Mazurskiego Inspektora Nadzoru Budowlanego odpowiada prawu. W szczególności brak jest podstaw do uznania, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w sposób nieprawidłowy zaakceptował poczynione przez organy nadzoru budowlanego ustalenia faktyczne. Zgromadzony materiał dowodowy – wbrew zarzutom skarżącej kasacyjnie przemawia za prawidłowością ustaleń, że budowa budynku gospodarczego będącego przedmiotem postępowania w ramach nadzoru budowlanego została rozpoczęta jeszcze przez poprzednich właścicieli tej nieruchomości i zakończona przez skarżącą po nabyciu przez nią prawa własności nieruchomości. Jak trafnie wskazał Sąd pierwszej instancji powyższe wynika przede wszystkich z zapisów wynikających z umowy darowizny zawartej w formie Aktu Notarialnego.

W § 1 (strona 2 aktu) widnieje zapis, że "na działce nr 72/1 znajdują się pozostałości obiektu letniskowo – mieszkalnego nie nadającego się do użytkowania tj. mury bez sufitu, drzwi i okien". Z zapisów aktu nie wynika ażeby na nieruchomości posadowiony był jakikolwiek inny obiekt budowlany. Powyższe potwierdzili także poprzedni właściciele nieruchomości S. i J. Ł. przesłuchani podczas kontroli dnia 25 sierpnia 2009 r. (k. 5 akt administracyjnych). Brak jest podstaw do kwestionowania wiarygodności oświadczeń ww. osób. Rację ma także Sąd pierwszej instancji, że ww. akt notarialny z dnia 4 października 1997 r. stanowi dokument urzędowy i jako taki, na mocy art. 76 § 1 k.p.a., korzysta z domniemania prawdziwości tego, co zostało w nim stwierdzone. § 3 art. 76 k.p.a. przewiduje wprawdzie możliwość przeprowadzenia dowodu przeciwko treści dokumentu jednakże skarżąca nie zakwestionowała skutecznie jego treści.

I tak prawidłowo Sąd pierwszej instancji przywołał treść zeznań J. K., który oświadczył, że "drugi budynek tj. gospodarczy nie został wpisany w akt notarialny bo był zarośnięty krzakami i geodeci nie mogli do niego dojść. W budynku były całe mury ze starej cegły rozbiórkowej. Nad murami nie było dachu, został on wykonany przez p. K.". Również - wbrew twierdzeniom skarżącej kasacyjnie - dowody przez nią przedstawione: oświadczenia W. D., J. W. i R. Z. nie obalają domniemania prawdziwości treści aktu notarialnego w istotnym dla tej sprawy zakresie. Z oświadczenia J. W. (k. 13 akt) wynika wszak, że roboty budowlane były wykonywane w latach 1992 - 1996. Biorąc pod uwagę, że dla oceny czy legalizacja samowoli budowlanej winna nastąpić w oparciu o przepisy ustawy obowiązującej w dacie orzekania przez organy czy też – na mocy art. 103 ust. 2 ustawy - Prawo budowlane - będą miały zastosowanie przepisy dotychczasowe (ustawa z dnia 24 października 1974 r. - Prawo budowlane), istotne było ustalenie daty zakończenia robót budowlanych a nie ich rozpoczęcia.

A zatem oświadczenie J. W. nie podważa prawidłowości ustaleń poczynionych przez organ administracji, a zaakceptowanych przez Sąd pierwszej instancji. Podobnie należało ocenić oświadczenia pozostałych osób wskazanych w skardze kasacyjnej: ani W. D., ani R. Z. nie wskazali w sposób jednoznaczny, że budynek będący przedmiotem postępowania został zrealizowany (i zakończony) przez poprzednich właścicieli nieruchomości.

W konsekwencji jako prawidłową Naczelny Sąd Administracyjny uznał ocenę dokonaną przez Sąd pierwszej instancji co do trafności poczynionych przez organy nadzoru budowlanego ustaleń faktycznych. Nie ulega wątpliwości, że obowiązkiem organów wynikającym z art. 80 k.p.a. jest ocena czy dany fakt został udowodniony na podstawie całokształtu materiału dowodowego a wyniki tych ustaleń winny znaleźć odzwierciedlenie w uzasadnieniu sporządzonym zgodnie z zasadami wskazanymi w art. 107 § 3 k.p.a. Obowiązkiem Sądu pierwszej instancji była natomiast ocena czy nie doszło do naruszenia ww. zasad. Brak odniesienia się w uzasadnieniu Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie do prawidłowości zaskarżonej decyzji również z punktu widzenia przestrzegania zasad określonych w art. 80 k.p.a. pozostaje jednak bez wpływu na treść rozstrzygnięcia. Uzasadnienie wyroku Sądu pierwszej instancji zawiera bowiem wyjaśnienie stanowiska Sądu a ocenę tę podziela Naczelny Sąd Administracyjny.

Brak szczegółowego odniesienia się Sądu pierwszej instancji do wskazanych w skardze kasacyjnej kwestii należałoby zatem ocenić jako naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a., które jednak pozostaje bez wpływu na treść rozstrzygnięcia, skoro Sąd w sposób szczegółowy wskazał, w oparciu o jakie dowody poczyniono te (prawidłowe) ustalenia.

Naczelny Sąd Administracyjny nie podzielił również zarzutów skargi kasacyjnej odnoszących się do błędnego zakwalifikowania robot budowanych jako budowę a nie jako remont. Przez remont w rozumieniu art. 3 pkt 8 ustawy – Prawo budowlane należy rozumieć wykonywanie na istniejącym obiekcie budowlanym robót polegających na odtworzeniu stanu pierwotnego a niestanowiących bieżącej konserwacji. A zatem aby można było mówić o remoncie obiektu budowlanego musi remontowany obiekt istnieć (tak m.in. NSA w wyroku z dnia 13 grudnia 2011 r., II OSK 1835/10, dostępne na http://:orzeczenia.nsa.gov.pl).

W świetle ustaleń organu nadzoru budowlanego, prawidłowo zaaprobowanych przez Sąd pierwszej instancji należało przyjąć, że w niniejszej sprawie brak jest podstaw do uznania zasadności zarzutu skarżącej kasacyjnie i oceny że inwestor nie wykonał nowego obiektu budowlanego lecz dokonał remontu obiektu istniejącego. Nie zmienia powyższej oceny fakt, że powyższe roboty zostały rozpoczęte przez poprzednich właścicieli nieruchomości.

Konkludując, skoro postępowanie administracyjne zostało przeprowadzone bez naruszenia wskazanych w skardze kasacyjnej przepisów postępowania to konsekwentnie prawidłowa jest również ocena Sądu pierwszej instancji co do zasadności zastosowania przepisów prawa materialnego – art. 49 b ust. 1 i 3 ustawy Prawo budowlane.

W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że zaskarżony wyrok odpowiada prawu i na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.