Uzasadnienie
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 19 stycznia 2017 r. sygn. akt IV SA/Po 857/16 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu, po rozpoznaniu skargi I. W. na decyzję Samoorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia (...) sierpnia 2016 r. nr (...) w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy, uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Burmistrza K. z dnia (...) kwietnia 2016 r. nr (...).
Sąd pierwszej instancji rozpoznając sprawę stwierdził, że skarga zasługiwała na uwzględnienie, aczkolwiek ze względów odmiennych aniżeli w niej podniesione. W ocenie Sądu zarówno zaskarżona decyzja jak i poprzedzająca ją decyzja organu pierwszej instancji zapadły z naruszeniem przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia.
W rozpatrywanej sprawie bezsporne pozostaje, że dla terenu, na którym znajduje się działka objęta planowaną inwestycją, brak jest obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Oznacza to, że inwestor zobowiązany był do uzyskania decyzji o warunkach zabudowy, co wynika z treści art. 4 ust. 2 i art. 59 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 roku o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2016 r. poz. 778, z późn. zm.), zwanej dalej jako ustawą planistyczną.
Zgodnie z tym ostatnim przepisem zmiana zagospodarowania terenu w przypadku braku planu miejscowego, polegająca na budowie obiektu budowlanego lub wykonaniu innych robót budowlanych wymaga ustalenia w drodze decyzji warunków zabudowy. Jak wskazał Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w wyroku z dnia 28 grudnia 2016 r. sygn. akt II SA/Po 603/16 celem postępowania w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy jest stwierdzenie, czy zamierzona przez inwestora zmiana zagospodarowania terenu jest dopuszczalna.
Sąd pierwszej instancji badając niniejszą sprawę wyjaśnił, że wydanie decyzji o warunkach zabudowy winno być poprzedzone przeprowadzeniem przez właściwy organ postępowania wyjaśniającego w zakresie spełnienia przesłanek, o których mowa w art. 61 ust. 1 ustawy planistycznej, przy zachowaniu warunków określonych w przepisach rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. z 2003 r. Nr 164, poz. 1588), zwanego dalej rozporządzeniem.
Następnie Sąd wskazał, że w myśl art. 6 ust. 2 ustawy planistycznej każdy ma prawo w granicach określonych ustawą do zagospodarowania terenu, do którego ma tytuł prawny zgodnie z warunkami ustalonymi w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego albo decyzji o warunkach zabudowy, jeżeli nie narusza to chronionego prawem interesu publicznego oraz interesu osób trzecich. Oznacza to, że prawo właściciela (lub innego podmiotu uprawnionego) do dysponowania działką i jej zabudowy nie jest nieograniczone, a prawo właściciela do inwestowania nie może pozostawać w konflikcie z innymi zasadami rządzącymi zagospodarowaniem terenu i chronionym prawem interesem publicznym oraz interesem innych podmiotów.
Art. 61 ust. 1 pkt 1 ustawy planistycznej uzależnia wydanie decyzji o warunkach zabudowy od istnienia co najmniej jednej działki sąsiedniej, dostępnej z tej samej drogi publicznej oraz zabudowanej w sposób pozwalający na określenie wymagań dotyczących nowej zabudowy w zakresie kontynuacji funkcji, parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu, w tym gabarytów i formy architektonicznej obiektów budowlanych, linii zabudowy oraz intensywności wykorzystania terenu.
Przepis ten wprowadza do polskiego systemu prawnego "zasadę dobrego sąsiedztwa" uzależniającą zmianę w zagospodarowaniu terenu od dostosowania się do określonych cech zagospodarowania przestrzennego. Tym samym planowana inwestycja nie może odbiegać charakterem od istniejącej w momencie wydawania decyzji o warunkach zabudowy sąsiedniej zabudowy, przy czym ratio legis art. 61 ust. 1 jest ochrona "ładu przestrzennego" (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 kwietnia 2007 r. sygn. akt II OSK 646/06). Dopuszczenie nowej zabudowy zależy od stwierdzenia, że zabudowa taka wraz z zabudową już istniejącą w sąsiedztwie będzie kształtowała harmonijną przestrzeń z uwzględnieniem uwarunkowań i wymagań funkcjonalnych, a także kompozycyjno-estetycznych zgodnych z założeniami ładu przestrzennego.
Zatem wydanie decyzji o warunkach zabudowy możliwe jest przy łącznym spełnieniu przesłanek określonych w art. 61 ust. 1 ustawy planistycznej, a narzędziem służącym stwierdzeniu, czy zachodzą przesłanki ustalenia warunków zabudowy jest analiza funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu, zwana też analizą architektoniczno – urbanistyczną, której sporządzenie nakazuje § 3 rozporządzenia. Rozporządzenie to wydane zostało na podstawie delegacji ustawowej zawartej w art. 61 ust. 6 i ust. 7 ustawy planistycznej.
Sporządzenie analizy ma kluczowe znaczenie dla rozstrzygnięcia w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy, ponieważ treść analizy jest jednym z głównych elementów materiału dowodowego pozwalającym stwierdzić, czy zachodzą przesłanki do ustalenia warunków zabudowy w danej sprawie, a w dalszej perspektywie dokonać kontroli prawidłowości działania organów administracji w takim postępowaniu. Sąd podkreślił, że analizy nie można utożsamiać z warunkami zabudowy opisanymi w samej decyzji i w załącznikach do niej, ponieważ analiza jest odrębnym dokumentem i na podstawie treści tego dokumentu i pozostałego materiału dowodowego organ podejmuje rozstrzygnięcie w kwestii ustalenia warunków zabudowy.
W każdej sprawie o ustalenie warunków zabudowy konieczne jest sporządzenie analizy architektoniczno-urbanistycznej przez podmiot uprawniony, przy czym na organie spoczywa – wynikający z art. 80 K.p.a. w związku z art. 7 K.p.a. – obowiązek dokonania takowej analizy pod kątem zgodności z przepisami prawa, a także wskazań wiedzy, doświadczenia życiowego i logicznego rozumowania, dokładnie w taki sam sposób, w jaki ocenić należy każdy dowód z opinii biegłego (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 15 kwietnia 2010 r. sygn. akt II SA/Kr 49/10, opub. w Lex nr 577117).
Sąd pierwszej instancji stwierdził, że organy orzekające w przedmiotowej sprawie nie spełniły powyższych obowiązków, skutkiem czego było wyeliminowanie tych decyzji z obrotu prawnego. W orzecznictwie sądowym jednoznacznie wskazuje się na odrębność analizy i jej wyników (patrz wyrok WSA w Poznaniu z dnia 4 sierpnia 2016 r. sygn. akt II SA/Po 247/16, opub. w Lex nr 2110171). Sąd w wyroku tym wskazał, że odrębnie sporządzone wyniki analizy, ich rzetelność, kompletność i zgodność z zapisami rozporządzenia w dużym stopniu przesądzają o wynikach całego postępowania. Wyniki analizy stanowią syntezę i wyciągnięcie wniosków z samej analizy. Z tego powodu w aktach postępowania administracyjnego powinna znajdować się rzeczona analiza zarówno w części tekstowej jak i graficznej.
Sąd pierwszej instancji badając stan faktyczny analizowanej sprawy nie odnalazł w aktach administracyjnych tak sporządzonej analizy. W aktach tych znajdują się jedynie wyniki, które dalekie są od przyjętych w obowiązujących przepisach standardów w sporządzaniu tego rodzaju dokumentów.
Sąd pierwszej instancji przywołując wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 14 listopada 2012 r. sygn. akt II OSK 1252/11, opub. w Lex nr 1291874) wskazał, że wydanie decyzji ustalającej warunki zabudowy musi być poprzedzone wnikliwą, pełną i wyczerpującą analizą funkcji oraz cech zabudowy, której wyniki znajdują odzwierciedlenie w samej analizie i dokumentach stanowiących podstawę jej przygotowania. Dalej w powyższym wyroku NSA wskazał, że takie opracowanie winno zawierać precyzyjne wskazanie numerów działek objętych analizą, oznaczenie niezbędnych parametrów nieruchomości znajdujących się na tych działkach, aby możliwe było wyprowadzenie wniosku co do planowanych funkcji zabudowy, jak i cech zabudowy i zagospodarowania terenu, a w rezultacie ocena takiego dowodu w postępowaniu administracyjnym i sądowoadministracyjnym.
Sąd pierwszej instancji podkreślił, że analiza urbanistyczna ma wskazywać parametry zabudowy, a ich określenie ma wynikać z opisanego w części tekstowej analizy rozumowania mającego podstawy w stwierdzonym stanie faktycznym (istniejącym zagospodarowaniu sąsiednich nieruchomości w układzie urbanistycznym), jak i na wyliczeniach matematycznych.
Wobec powyższych rozważań Sąd pierwszej instancji stwierdził, że w sprawie nie przeprowadzono analizy w sposób przewidziany prawem, a znajdujące się w aktach sprawy "wyniki analizy" wymykają się z pod kontroli Sądu, ponieważ nie jest możliwe ich skonfrontowanie z analizą i ich oceną, z uwagi na brak informacji (danych) wyjściowych, które winny znaleźć się w analizie. Ocena cech i parametrów nowej zabudowy winna być dokonana w stosunku do wartości ustalonych w oparciu o prawidłowo sporządzoną analizę zawierającą pełną listę zabudowanych działek i ich szczegółową charakterystykę. Takie zestawienie działek objętych terenem analizowanym pozwoli na prawidłowe określenie cech i parametrów oraz wskaźników istniejącej zabudowy i odniesienie jej wyników do nowej zabudowy.
Sąd pierwszej instancji wyraźnie podkreślił, że zgodnie z § 9 rozporządzenia warunki i wymagania dotyczące nowej zabudowy i zagospodarowania terenu ustala się w decyzji o warunkach zabudowy, zawierającej część tekstową i graficzną. Wyniki analizy, o której mowa w § 3 ust. 1 zawierające część tekstową i graficzną stanowią załącznik do decyzji o warunkach zabudowy. Tymczasem w niniejszej sprawie do decyzji organu pierwszej instancji o warunkach zabudowy dołączono dokument zatytułowany "Załącznik nr 1 do projektu decyzji o warunkach zabudowy nr (...) z dnia (...) kwietnia.2016 roku", który nie stanowi wyników analizy w powyższym rozumieniu, ale zawiera warunki realizacji zamierzenia.
Analiza decyzji organu pierwszej instancji nie pozwala na ustalenie, co dokładnie jest przedmiotem decyzji, to znaczy na czym polega planowana inwestycja. Poza ogólnym określeniem "przebudowa i rozbudowa budynku mieszkalnego" decyzja - również w uzasadnieniu - nie zawiera żadnych danych charakteryzujący inwestycję, której kształt można ustalić jedynie na podstawie wniosku nieopisanego w samej decyzji, w którym wskazuje się, że inwestycja ma polegać na dobudowie klatki schodowej zewnętrznej na pierwsze piętro od strony elewacji północnej.
Końcowo Sąd pierwszej instancji stwierdził, że w niniejszej sprawie wobec nieprawidłowego sporządzenia analizy, a w efekcie jej braku, nie jest możliwa ocena prawidłowości ustalenia warunków zabudowy. Dopiero prawidłowe przeprowadzenie analizy umożliwia weryfikację przyjętych w decyzjach organów obu instancji ustaleń.
W przedstawionych okolicznościach Sąd pierwszej instancji stwierdził, że decyzje organów obu instancji bez wątpieniach wydane zostały z naruszeniem art. 7, art. 8, art. 11, art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 107 § 3 K.p.a. Wobec zaś naruszenia wyżej wymienionych przepisów postępowania, Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c oraz art. 134 § 1 i art. 135 P.p.s.a. uchylił zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną przez nią w mocy decyzję organu pierwszej instancji.
Sąd pierwszej instancji wyjaśnił, że uchylenie zarówno decyzji zaskarżonej skargą, jak i decyzji pierwszoinstancyjnej uzasadnione jest potrzebą przeprowadzenia przy ponownym rozpoznaniu sprawy obszernego postępowania dowodowego oraz wyjątkowo dużym nagromadzeniem uchybień proceduralnych w działaniu organu pierwszej instancji uniemożliwiającym konwalidowanie tychże braków przez organ odwoławczy bez faktycznego naruszenia zasady dwuinstancyjności.
W skardze kasacyjnej skarżący zaskarżył powyższy wyrok w całości, wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Poznaniu.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono na podstawie art. 174 P.p.s.a.:
- 1) naruszenie prawa materialnego poprzez błędną jego wykładnię, to jest § 3 ust. 1 rozporządzenia na skutek stwierdzenia, że analiza architektoniczno - urbanistyczna w rozumieniu powyższego przepisu musi zawierać pełną listę zabudowanych działek i ich szczegółową charakterystykę, w sytuacji gdy wniosek taki nie wynika z powołanej normy prawnej i stanowi jej dowolną, niedozwoloną interpretację przez Sąd pierwszej instancji;
- 2) naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, to jest art. 141 § 4 P.p.s.a. na skutek sformułowania uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia w sposób niezrozumiały odnośnie podstawy prawnej rozstrzygnięcia, z uwagi na powołanie się na dwa różne rozporządzenia (to jest rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu oraz rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie), które określono w treści uzasadnienia tak samo, to jest słowem "rozporządzenie", co uniemożliwia zrozumienie i zweryfikowanie stanowiska Sądu pierwszej instancji. To uchybienie uniemożliwia kontrolę orzeczenia i skutkować musi uchyleniem zaskarżonego wyroku.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Stosownie do treści art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej z urzędu biorąc pod rozwagę jedynie nieważność postępowania.
W tej sprawie Sąd nie stwierdził wystąpienia jakiejkolwiek przesłanki nieważności postępowania, a tym samym rozpoznając tę sprawę Naczelny Sąd Administracyjny związany jest granicami skargi. Związanie granicami skargi oznacza związanie podstawami zaskarżenia wskazanymi w skardze kasacyjnej oraz jej wnioskami. Naczelny Sąd Administracyjny bada przy tym wszystkie podniesione przez skarżącego zarzuty naruszenia prawa (tak Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale pełnego składu z dnia 26 października 2009 r. sygn. akt I OPS 10/09, opub. w ONSAiWSA 2010 z. 1 poz. 1).
Zgodnie z art. 174 P.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, a także 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Zgodnie z art. 176 P.p.s.a. strona skarżąca kasacyjnie ma obowiązek przytoczyć podstawy skargi kasacyjnej wnoszonej od wyroku Sądu pierwszej instancji i szczegółowo je uzasadnić wskazując, które przepisy ustawy zostały naruszone, na czym to naruszenie polegało i jaki miało wpływ na wynik sprawy. Rola Naczelnego Sądu Administracyjnego w postępowaniu kasacyjnym ogranicza się do skontrolowania i zweryfikowania zarzutów wnoszącego skargę kasacyjną.
Skarga kasacyjna zawiera usprawiedliwione podstawy.
Zasadnie zarzuca strona skarżąca kasacyjnie naruszenie przez Sąd pierwszej instancji § 3 ust. 1 rozporządzenia na skutek stwierdzenia, że analiza architektoniczno-urbanistyczna musi zawierać pełną listę zabudowanych działek i ich szczegółową charakterystykę.
Zgodnie z § 3 ust. 1 rozporządzenia w celu ustalenia wymagań dla nowej zabudowy i zagospodarowania terenu właściwy organ wyznacza wokół działki budowlanej, której dotyczy wniosek o ustalenie warunków zabudowy, obszar analizowany i przeprowadza na nim analizę funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu w zakresie warunków, o których mowa w art. 61 ust. 1-5 ustawy planistycznej. Nie budzi wątpliwości, że w tej sprawie wyznaczono wokół działki nr (...) obszar analizy. Nietrafnie Sąd pierwszej instancji przyjął, że w tej sprawie nie sporządzono w istocie żadnej analizy, a te dowody zalegające w aktach administracyjnych nie mogą być interpretowane jako potwierdzające jej przeprowadzenie.
Przede wszystkim należy stwierdzić, że zakres ustalenia parametrów projektowanej zabudowy objętych § 1 rozporządzenia zależy także od projektowanego zamierzenia inwestycyjnego. Jeżeli takie zamierzenie obejmuje np. projektowany budynek, to wówczas ustala się w pełnym zakresie takie parametry jak: linię zabudowy, wielkość powierzchni zabudowy w stosunku do powierzchni działki albo terenu, szerokość elewacji frontowej, wysokość górnej krawędzi elewacji frontowej, jej gzymsu lub attyki oraz geometrię dachu. W tej zaś sprawie przedmiotem zamierzenia inwestycyjnego była budowa schodów prowadzących do pierwszego piętra budynku mieszkalnego zlokalizowanego na działce nr (...) w miejscowości K. przy ulicy (...).
Tym samym zakres warunków zabudowy powinien uwzględniać taki właśnie przedmiot zamierzenia inwestycyjnego.
Jak wynika z akt sprawy, w wyniku przeprowadzonej analizy urbanistyczno-architektonicznej (analizy funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu w zakresie warunków, o których mowa w art. 61 ust. 1-5 ustawy planistycznej), ustalono takie parametry jak linia zabudowy, szerokość elewacji frontowej, wysokość oraz geometrię dachu. Nie budzi wątpliwości ustalenie linii zabudowy w odległości 4,5 metra od granicy działki nr (...) z działką nr (...) (drogą publiczną), ponieważ jest to przedłużenie już istniejącej linii zabudowy budynku mieszkalnego zlokalizowanego na tej działce.
W związku z tym, że projektowane schody mają umożliwić bezpośrednią komunikację pomiędzy poziomem działki a mieszkaniem na pierwszym piętrze, to także nie budzi wątpliwości ustalenie wysokości tej inwestycji na 6 metrów. Jak bowiem wynika ze znajdującego się w aktach sprawy uzasadnienia dla tego parametru zostało przyjęte, że jedna kondygnacja ma wysokość 3 metrów, a tym samym schody na pierwsze piętro mogą mieć wraz z ich ewentualnym zadaszeniem lub innym przykryciem wysokość do 6 metrów. Także ustalenie geometrii dachu (przykrycia tych schodów jako przedłużenie istniejącej geometrii dachu o kącie nachylenia połaci dachowych do 40o na budynku (do którego schody będą przylegać) należy ocenić jako prawidłowe.
Ocena szerokości elewacji frontowej została określona w przedziale od 9 do 12 metrów, ale obejmuje ona już istniejąca szerokość elewacji frontowej budynku. Wprawdzie w tym zakresie powinno się przede wszystkim ustalić szerokość samego zamierzenia inwestycyjnego polegającego na budowie schodów, ale to uchybienie polegające na podaniu łącznie całej szerokości elewacji frontowej nie stanowi istotniejszej wady analizy. Skoro jest bowiem znana istniejąca już elewacja frontowa budynku, to bez żadnych wątpliwości można ustalić szerokość projektowanej dobudowy schodów.
Ponadto w decyzji ustalającej warunki zabudowy określono zbliżenie projektowanej inwestycji na odległość 1,5 metra od granicy z działką nr (...). Jak wynika to z akt sprawy, takie zbliżenie wynika z analizy istniejącej zabudowy dostępnej z drogi publicznej (ul...) oraz analizy sposobu zabudowy i zagospodarowania terenu w obszarze analizy. Szereg budynków jest lokalizowanych w granicy z działkami sąsiednimi lub w odległości 1,5 od granicy z działkami sąsiednimi (np. zabudowa na działce nr (...) zlokalizowanej w granicy z działką nr (...); zabudowa na działce nr (...) zlokalizowanej w granicy z działką nr (...); zabudowa na działce nr (...) zlokalizowanej w granicy z działką nr (...); zabudowa na działce nr (...) zlokalizowanej w granicy z działką nr (...); zabudowa na działce nr (...) zlokalizowanej w odległości 1,5 metra od granicy z działką nr [...]).
Mając powyższe należy stwierdzić, że w tej sprawie sporządzono analizę urbanistyczno-architektonicznej w zakresie niezbędnym do wyznaczenia parametrów projektowanej inwestycji, a uchybienia związane z jej sporządzeniem nie mają charakteru istotnego. Nawet po wyeliminowaniu tych uchybień dotyczących zestawienia wysokości istniejącej zabudowy na działkach w obszarze analizowanym lub wskazaniu na szerokość jedynie projektowanej zabudowy, ustalenia parametrów projektowanej inwestycji nie byłyby inne niż te, które zawierają decyzje organów administracyjnych.
Zasadny jest także i drugi zarzut skargi kasacyjnej naruszenia przez Sąd pierwszej instancji przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy, to jest art. 141 § 4 P.p.s.a. poprzez sformułowania uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia w sposób niezrozumiały odnośnie podstawy prawnej rozstrzygnięcia, z uwagi na powołanie się na dwa różne rozporządzenia (to jest rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu oraz rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie), które określono w treści uzasadnienia tak samo, to jest słowem "rozporządzenie", co uniemożliwia zrozumienie i zweryfikowanie stanowiska Sądu pierwszej instancji.
Jak trafnie podnosi to strona skarżąca kasacyjnie, zgodnie z art. 141 § 4 P.p.s.a. uzasadnienie wyroku powinno zawierać wskazanie podstawy prawnej rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Tym samym jeżeli Sąd używa skrótowo pojęcia "Rozporządzenie" na dwa odrębne akty prawne, to może budzić wątpliwości dla stron które rozporządzenie było przedmiotem wykładni Sądu dokonującego subsumpcji stanu faktycznego pod treść konkretnej normy prawnej. Przepisy prawne w oparciu o które Sąd wydaje wyrok powinny być przytoczone prawidłowo tj. z podaniem dokładnej jednostki redakcyjnej (numeru, ustępu, ewentualnie paragrafu, itd.) oraz aktu prawnego w którym taki przepis jest umieszczony. Stosowanie skrótu samej nazwy aktu prawnego jest dopuszczalne, a czasami ułatwia zrozumienie sensu wypowiedzi, tym niemniej nie może to doprowadzić do sytuacji, w której dwa różne akty prawne będą funkcjonowały w uzasadnieniu wyroku pod tym samym niczym nie różniącym się skrótem.
Wskazane wyżej przez Naczelny Sąd Administracyjny motywy i przyjęte oceny stanowią wystarczającą podstawę do uwzględnienia skargi kasacyjnej K.T. i uchylenia zaskarżonego wyroku. Ponieważ sama istota sprawy jest dostatecznie wyjaśniona, to działając na podstawie art. 188 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę I. W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia (...) sierpnia 2016 r. nr (...) w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy. Kontrolując zaskarżoną decyzję Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga jest niezasadna i zaskarżona decyzja jest prawidłowa. W szczególności nie można uznać za trafne argumenty zawarte w skardze I. W. dotyczące naruszenia przez organy administracyjne § 12 ust. 1 pkt 1 i 2 oraz ust. 3 a także § 13 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 2015 r. poz. 1422).
Przepisy te nie mogły być podstawą do ustalania lub odmowy ustalania warunków zabudowy. Są to przepisy wykonawcze go ustawy Prawo budowlane i dopiero na etapie uzyskiwania przez inwestora pozwolenia na budowę lub dokonywania zgłoszenia organy administracji architektoniczo-budowlanej dokonują ich wykładni w procesie stosowania prawa. Nie jest wykluczona i taka sytuacja, w której inwestor uzyskuje decyzję ustalająca warunki zabudowy, ale w związku z niespełnieniem warunków wynikających z ww. paragrafów rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie nie może uzyskać pozwolenia na realizację inwestycji. Także kwestie związane z naruszeniem art. 140 K.c. lub art. 144 K.c. na tym etapie procesu inwestycyjnego (tj. ustalania warunków zabudowy) nie mogły uzasadniać w okolicznościach tej sprawy odmowy ustalenia warunków zabudowy.
O kosztach orzeczono na podstawie art. 203 pkt 2 P.p.s.a. zgodnie z którym w razie uwzględnienia skargi kasacyjnej, stronie która wniosła tę skargę należą się niezbędne koszty postępowania od strony lub stron wnoszących skargę przed sądem pierwszej instancji. W tej sprawie należało od I. W. zasądzić na rzecz K. T. kwotę 560 złotych stanowiących zwrot kosztów postępowania kasacyjnego. Koszty te obejmuję kwotę 200 złotych uiszczoną tytułem wpisu od skargi kasacyjnej oraz wynagrodzenie adwokata będącego pełnomocnikiem w wysokości 360 złotych obliczone na podstawie § 14 ust. 1 pkt 2 lit. b w związku z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2015 r. poz. 1800).