Uzasadnienie
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 13 marca 2014 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach, działając na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej jako: "p.p.s.a."), oddalił skargę W.S. na decyzję Wojewody Śląskiego z dnia 27 czerwca 2013 r., nr [...], w przedmiocie odmowy wymeldowania.
W uzasadnieniu Sąd I instancji przytoczył stan faktyczny i prawny sprawy. Wskazał, że wnioskiem z dnia 20 października 2010 r. W.S. zwrócił się o wymeldowanie K.C. z pobytu stałego z lokalu położonego w [...] przy ul. [...]. Uzasadniając wniosek podał, że K.C. - syn z pierwszego małżeństwa jego zmarłej żony, mieszka od 5 lat we Włoszech. Mieszkanie opuścił dobrowolnie, nie pozostawiając w nim żadnych swoich rzeczy.
Decyzją z dnia 9 stycznia 2012 r., na podstawie art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (Dz. U. z 2006 r., Nr 139 poz. 993 ze zm., zwanej dalej ustawą), Wójt Gminy Mierzęcice orzekł o wymeldowaniu K.C.. Opierając się na zebranym materiale dowodowym organ I instancji uznał, że nastąpiło faktyczne i trwałe opuszczenie lokalu przez K.C., który kilka lat wcześniej wyjechał do Włoch, gdzie podjął pracę. W tym czasie przyjeżdżał do spornego lokalu tylko na święta i urlopy. W mieszkaniu korzystał z rzeczy należących do jego matki i nie miał do niego kluczy. Podał, że po śmierci matki K.C. nie uczestniczył w kosztach utrzymania lokalu, a działania zmierzające do otrzymania kluczy do mieszkania podjął dopiero w trakcie prowadzonego postępowania.
W odwołaniu od tej decyzji K.C. zarzucił, że organ
I instancji nietrafnie uznał, iż spełniona została przesłanka określona w art. 15 ust. 2 ustawy. Wskazał, że po rozwodzie rodziców przedmiotowy lokal ojciec pozostawił matce oraz jemu i jego siostrze. Po wyjściu przez matkę ponownie za mąż w lokalu tym zamieszkał ojczym, który wraz z matką wykupił mieszkanie. Podniósł też, że nie ma zamiaru pozostać we Włoszech na stałe i po zakończeniu pracy chce powrócić do Polski. Starania o pozyskanie kluczy oraz częste przyjazdy do Mierzęcic stanowią przejaw jego woli uzyskania dostępu do mieszkania, a także świadczą o utrzymywaniu przez niego związków z miejscem stałego pobytu.
Wojewoda Śląski decyzją z dnia 6 marca 2012 r. uchylił decyzję organu I instancji i orzekł o odmowie wymeldowania. W uzasadnieniu wskazał m.in., że za szczególną sytuację należy uznać stan, w którym czasowy wyjazd poza granice kraju, nawet długotrwały, następuje w celach zarobkowych. Tego rodzaju wyjazd sam w sobie nie uprawnia organu do wymeldowania takiej osoby z dotychczasowego miejsca pobytu stałego. W ocenie organu odwoławczego w sprawie nie zostało dowiedzione, że K.C. na stałe zmienił swoje centrum życiowe. Nie przebywa on co prawda obecnie w spornym lokalu, jednakże nieobecność ta ma charakter czasowy. Mimo wyjazdu nie zerwał więzi z lokalem, a o braku woli opuszczenia mieszkania świadczy złożony przez niego w Sądzie Rejonowym w Zawierciu pozew o przywrócenie naruszonego posiadania.
W wyniku zaskarżenia tej decyzji przez W.S., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wyrokiem z dnia 11 października 2012 r., sygn. akt II SA/Gl 584/12, uchylił zaskarżoną decyzję, orzekając, że nie jest ona zgodna z prawem, albowiem wydana została bez dostatecznego i wszechstronnego wyjaśnienia okoliczności faktycznych sprawy.
Ponownie rozpatrując sprawę, Wojewoda Śląski decyzją z dnia 27 czerwca 2013 r. uchylił decyzję organu I instancji i orzekł o odmowie wymeldowania K.C.. W uzasadnieniu wyjaśnił, że do przyjęcia spełnienia przesłanki opuszczenia lokalu, w rozumieniu art. 15 ust. 2 ustawy, nie uprawnia tylko i wyłącznie stwierdzenie fizycznego opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu. Konieczne jest bowiem, aby fizycznemu przebywaniu takiej osoby w innym miejscu, niż miejsce pobytu stałego, towarzyszyła wola opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu oraz zamiar stałego związania się z innym miejscem i urządzenia w nim swego trwałego centrum życiowego. Organ podkreślił ponadto, że o opuszczeniu lokalu można mówić wówczas, gdy dana osoba nie skorzystała z przysługujących jej środków prawnych, umożliwiających powrót do lokalu. Istotnym jest bowiem, czy taka osoba przejawia wyraźną wolę powrotu i utrzymywania związków z miejscem stałego pobytu.
Zdaniem organu odwoławczego, jako szczególną należy uznać okoliczność, kiedy czasowy wyjazd poza granice kraju, nawet długotrwały, następuje w celach zarobkowych. Nawet długotrwałe opuszczenie miejsca pobytu stałego w związku z wyjazdem za granicę w celach zarobkowych nie stanowi przeszkody do utrzymania przez taką osobę dotychczasowego zameldowania stałego, jeżeli okoliczności faktyczne sprawy nie potwierdzą, że wyjazdowi towarzyszył zamiar zmiany centrum życiowego. W rozpoznawanej sprawie, zdaniem organu odwoławczego, nie zostało dowiedzione, że K.C. na stałe zmienił swoje centrum życiowe. Brak woli opuszczenia lokalu potwierdza wniesione powództwo o przywrócenie naruszonego posiadania.
W.S. nie zgodził się z tym rozstrzygnięciem, wnosząc ponownie skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach. Zarzucił w niej niewłaściwe zastosowanie art. 15 ust. 2 ustawy oraz art. 7, art. 8 i art. 9 k.p.a., przez nieuwzględnienie wszystkich okoliczności i dowodów już zgromadzonych i możliwych do zgromadzenia oraz przedwczesne wydanie zaskarżonej decyzji. Dodatkowo domagał się uzupełnienia postępowania dowodowego w celu wyjaśnienie charakteru zameldowania uczestnika postępowania we Włoszech, od kiedy ono trwa, a także ustalenie charakteru jego zatrudnienia na terenie Włoch. W uzasadnieniu skargi zarzucił wydanie zaskarżonej decyzji w oparciu o niepełny materiał dowodowy. Wskazał, że K.C. nie tylko pracuje we Włoszech, ale mieszka tam wraz z dzieckiem. W ocenie skarżącego bez znaczenia w sprawie o wymeldowanie pozostaje sprawa z powództwa o przywrócenie naruszonego posiadania.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach, we wskazanym na wstępie wyroku, podzielił w całości stanowisko organu II instancji. Wyjaśnił, że opuszczenie miejsca pobytu stałego nie oznacza jedynie fizycznego przebywania w innym miejscu, niż miejsce pobytu stałego. Dla zaistnienia przesłanki opuszczenia miejsca pobytu stałego konieczne jest bowiem, aby fizycznemu przebywaniu osoby w innym miejscu towarzyszyła jednocześnie wola opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu oraz zamiar stałego związania się z tym innym miejscem i urządzenia w nim swego nowego trwałego centrum życiowego. Dla oceny tego zamiaru istotne znaczenie ma natomiast to, czy okoliczności faktyczne potwierdzają wolę osoby, czy też pozostają z nią w sprzeczności. Wobec czego, postępowanie w sprawie wymeldowania, w oparciu o art. 15 ust. 2 ustawy, wymaga nie tylko ustalenia, czy nastąpiło faktyczne opuszczenie miejsca pobytu stałego, ale również zbadania trwałości i dobrowolności zamiaru jego opuszczenia.
Ustalenia w tym zakresie winny zostać dokonane w oparciu o obiektywne okoliczności faktyczne. W szczególności chodzi o fizyczne przebywanie w określonym miejscu, cel przebywania w tym miejscu, cel i przyczynę opuszczenia miejsca pobytu stałego oraz związek z dotychczasowym miejscem pobytu. Wymeldowanie nie będzie uzasadnione, jeżeli zostanie stwierdzone, że co prawda dana osoba opuściła lokal, lecz jedynie czasowo, z zamiarem powrotu i stałego w nim zamieszkiwania. Rezygnacja z prawa do przebywania w lokalu może bowiem nastąpić zarówno w sposób wyraźny, poprzez złożenie stosownego oświadczenia woli, jak i w drodze odpowiedniego zachowania się, które w sposób niebudzący wątpliwości wyraża wolę danej osoby. Mając powyższe na uwadze, Sąd I instancji stwierdził, że o zamiarze trwałego opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu stałego i tym samym zaistnieniu przesłanki do wymeldowania w trybie powołanego przepisu, nie stanowi w szczególności czasowe opuszczenie miejsca pobytu, w tym czasowy wyjazd za granicę w celach zarobkowych i brak zgłoszenia tego faktu właściwemu organowi.
Sąd podkreślił, że wykonywanie pracy poza miejscem pobytu stałego ustawodawca uznaje za przesłankę uzasadniającą obowiązek zameldowania na pobyt czasowy trwający ponad 3 miesiącem (art. 8 ust. 1 pkt 1 ustawy). Dlatego też, nawet długotrwałe opuszczenie miejsca pobyty stałego, w związku z wyjazdem z Polski w celach zarobkowych, nie może stanowić przeszkody do utrzymania dotychczasowego zameldowania stałego w kraju, jeżeli okoliczności faktyczne związane z opuszczeniem miejsca pobytu stałego w sposób niebudzący wątpliwości nie potwierdzają, że wyjazdowi towarzyszył zamiar zmiany centrum życiowego.
Sąd zaakcentował, że przepisy meldunkowe nie mogą służyć do usuwania z mieszkań osób, które wyjechały za granicę w poszukiwaniu pracy. Jednocześnie też nie można uznać, że do dobrowolnego opuszczenia miejsca pobytu stałego dochodzi, gdy danej osobie uniemożliwia się dostęp do lokalu np. poprzez wymianę zamków w drzwiach bądź odmowę udostępnienia kluczy. W ocenie Sądu I instancji K.C. nie opuścił miejsca pobytu stałego w sposób zezwalający na jego wymeldowanie, ponieważ opuszczenie lokalu nastąpiło na skutek wyjazdu za granicę w celach zarobkowych, a nadto ma on zamiar powrócić do miejsca pobytu stałego, co zresztą już nastąpiło, gdyż wrócił do Polski w grudniu 2013 r. Obecnie mieszka u siostry w [...], bowiem nie może wrócić do dotychczasowego miejsca zamieszkania z uwagi na spór z ojczymem i niezakończone postępowania sądowe.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiódł W.S., domagając się jego zmiany przez uchylenie zaskarżonej decyzji ewentualnie uchylenia wyroku w całości i przekazania sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania oraz zasądzenia od organu na rzecz skarżącego kosztów postępowania.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił:
- 1. naruszenie przepisów postępowania – art. 106 § 3 i § 5 p.p.s.a. w zw. z art. 227, 3, 224 kodeksu postępowania cywilnego, przez ich niewłaściwe zastosowanie.
- 2. naruszenie art. 15 ust. 1, 2 i 3 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych, przez ich niewłaściwe zastosowanie i błędną wykładnię.
Uzasadniając pierwszy z przedstawionych zarzutów, wniósł o uzupełnienie postępowania dowodowego poprzez ustalenie charakteru zameldowania K.C. we Włoszech, od kiedy ono trwa, uzupełnienie danych co do osoby jego córki zamieszkałej na terenie we Włoch, a także charakteru jego zatrudnienia we Włoszech, który to wniosek Sąd I instancji niesłusznie oddalił. Podniósł, że skoro, jak twierdzi Sąd I instancji, istotą postępowania jest ustalenie, czy osoba opuściła miejsce stałego zameldowania z zamiarem (lub bez) trwałego opuszczenia, to właśnie istotne są wnioskowane dowody, bowiem zmierzają do ustalenia tej przesłanki przez weryfikację charakteru pobytu K.C. od 2005 r. we Włoszech, gdzie posiada dziecko z obywatelką Włoch i jest związany umową o pracę na czas nieokreślony.
Ponadto, na rozprawie w dniu 30 kwietnia 2014 r. przed sądem powszechnym K.C. zeznał, że posiada jeszcze jedno dziecko ze związku z obywatelką Polski, na stałe zamieszkałą w Warszawie, a on sam mieszka pod Warszawą i dojeżdża do małżonki do Warszawy. Skarżący kasacyjnie podniósł także, iż pomimo ustalenia przez Sąd, że K.C. opuścił miejsce zameldowania na skutek wyjazdu zarobkowego, powołane przez niego dowody wykazują, że wieloletni pobyt we Włoszech, posiadanie tam dziecka, związek z obywatelką Włoch, a następnie pobyt u siostry w Czechowicach, małżeństwo z obywatelką Polski zamieszkałą w Warszawie, posiadanie dziecka i zamieszkanie w okolicy Warszawy, należy zinterpretować jako stałe opuszczenie lokalu na okres ponad 3 miesięcy bez dopełnienia obowiązku zgłoszenia wyjazdu za granicę na okres powyżej 6 miesięcy.Podał, że wnioskowany dowód z zeznań nie mógł być zgłoszony Sądowi I instancji z powodu jego nieistnienia w dacie wyrokowania.
Odnosząc się do zarzutu zawartego w pkt 2 skargi kasacyjnej, jej autor argumentował, że obowiązek meldunkowy z art. 15 ust. 1 ustawy ma charakter formalny i sprowadza się do dopełnienia wymeldowania z pobytu stałego lub czasowego trwającego ponad 3 miesiące, najpóźniej w dniu opuszczenia tego miejsca. K.C. tego obowiązku nie dopełnił, przez co naruszył prawo. Skarżący kasacyjnie podniósł, że poza sporem jest, iż K.C. w lokalu nie przebywa od 2005 r. i nie wykazano, aby miał tam rzeczy osobiste. Wskazał, że decyzja o wymeldowaniu z pobytu stałego ma charakter ewidencyjny i potwierdza jedynie zaistniały stan faktyczny, nie ma ona charakteru nieodwracalnego i nie ogranicza prawa do przebywania w lokalu, ani też nie powoduje utraty prawa własności czy współwłasności lokalu.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. Jeżeli w sprawie nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania, wymienione w art. 183 § 2 tej ustawy, jak ma to miejsce w rozpoznawanej sprawie, to Sąd rozpoznając sprawę związany jest granicami skargi kasacyjnej.
Zgodnie z art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (pkt 1); naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy(pkt 2).
W rozpoznawanej sprawie skarga kasacyjna oparta została na obydwu wskazanych wyżej podstawach. Przy czym na uwzględnienie zasługiwał jedynie zarzut naruszenia prawa materialnego, tj. art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych.
Sformułowany w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia przepisów postępowania (art. 106 § 3 i § 5 p.p.s.a. w zw. z art. 3, art. 224 i art. 227 k.p.c.) jest bezpodstawny i wynika z niezrozumienia specyfiki postępowania sądowoadministracyjnego. Skarżący w toku postępowania przed Sądem I instancji wnosił o uzupełnienie postępowania dowodowego poprzez ustalenie charakteru zameldowania i zatrudnienia uczestnika K.C. we Włoszech, a także poprzez uzyskanie danych dotyczących jego córki. Na rozprawie pełnomocnik skarżącego podał, że żądanie uzupełnienia postępowania dowodowego odnosi się do materiału dowodowego zgromadzonego przez organy administracji, przez co należało rozumieć, że skarżący odstępuje od wniosku dowodowego. Jednak w skardze kasacyjnej jej autor stwierdził, że Sąd I instancji niesłusznie oddalił ten wniosek.
W związku z tym skarżącemu kasacyjnie wyjaśnić należy, że sąd administracyjny nie przeprowadza nowego postępowania dowodowego. Zgodnie z art. 133 § 1 p.p.s.a. sąd administracyjny orzeka na podstawie akt sprawy, a więc bazuje na materiale dowodowym zgromadzonym w toku postępowania administracyjnego. Rolą sądu administracyjnego jest jedynie kontrola legalności działania organów administracji publicznej według stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dacie wydania zaskarżonej decyzji (art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku Prawo o ustroju sądów administracyjnych - tekst jedn. Dz.U. z 2014r. poz. 1647), co sprowadza się do oceny, czy postępowanie dowodowe zostało przeprowadzone i zweryfikowane przez organy zgodnie z obowiązującymi w procedurze administracyjnej zasadami oraz czy organy orzekające dokonały prawidłowej subsumcji poczynionych ustaleń faktycznych do mającej zastosowanie w sprawie normy prawa materialnego.
W przypadku stwierdzenia w tym zakresie nieprawidłowości obowiązkiem sądu, zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a., jest uchylenie zaskarżonej decyzji w celu ponownego rozpatrzenia sprawy przez organ administracji publicznej.
Sąd administracyjny nie rozstrzyga sprawy merytorycznie, ale jedynie bada czy organy nie naruszyły prawa w stopniu uzasadniającym wyeliminowanie decyzji z obrotu prawnego. Oznacza to, że sąd zobligowany jest badać z urzędu całokształt danej sprawy. W konsekwencji ustawodawca pozostawił pod rozwagę sądu potrzebę przeprowadzenia uzupełniającego dowodu i to jedynie z dokumentu, który może zostać dopuszczony tylko w przypadku łącznego spełnienia warunków określonych w art. 106 § 3 p.p.s.a. Kwestia ta, co podkreślić należy, pozostawiona jest uznaniu sądu, który nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi (art. 134 § 1 p.p.s.a.).
W takim ujęciu rozstrzygnięcia Sądu I instancji wymagała przede wszystkim kwestia, czy zgromadzony w postępowaniu administracyjnym materiał dowodowy był wystarczający do wydania ostatecznej decyzji i uzasadniał odmowę wymeldowania K.C. z pobytu stałego. Sąd I instancji uznał, że materiał ten był kompletny, umożliwiał kontrolę zaskarżonej decyzji i w efekcie tej kontroli, wydał wyrok oddalający skargę jako niezasadną.
Natomiast skarżący kasacyjnie nie zgadza się z dokonaną przez Sąd I instancji oceną zgromadzonego materiału dowodowego. Uzyskanie wskazanych we wniosku dowodowym danych, w ocenie skarżącego kasacyjnie, przekonywałoby o trwałym opuszczeniu miejsca stałego zameldowania przez uczestnika. Jednak na okoliczności te skarżący zwracał również uwagę w toku postępowania administracyjnego i były one przedmiotem dodatkowego postępowania dowodowego, którego przeprowadzenie zlecił Wojewódzki Sad Administracyjny w Gliwicach we wcześniejszym wyroku. Ze zgromadzonego w aktach administracyjnych sprawy materiału dowodowego wynika, że K.C. w czasie postępowania przed organami składał wyjaśnienia i podał, że od 7 lat zamieszkiwał we Włoszech i że pracował tam na podstawie umowy. Zobowiązał się też do dostarczenia umowy o pracę, ale jej nie przedłożył. Oświadczył, że tylko przez pierwszy rok przyjeżdżał co trzy miesiące na okres 7 dni.
W pozostałych latach przyjeżdżał 3-4 razy do roku na święta i urlopy (k. 34 akt administracyjnych). Do protokołu zeznał również, że za życia matki nie miał potrzeby posiadania kluczy. Podczas pobytu miał w lokalu swoje rzeczy typu: przybory toaletowe, ubrania i buty. Po upływie ośmiu miesięcy od wszczęcia postępowania o wymeldowanie wytoczył powództwo o ochronę naruszonego posiadania. Wskazywał też, że po zakończeniu pracy we Włoszech chce wrócić do kraju. Przy czym w piśmie z dnia 30 listopada 2010r., stanowiącym odpowiedź na wniosek o wymeldowanie podał, że we Włoszech pozostanie tak długo, jak będzie miał pracę. Siostra uczestnika potwierdziła (k. 223 i 283 akt administracyjnych), że uczestnik ma córkę z Włoszką, jest kawalerem, wynajmuje mieszkanie we Włoszech. W aktach sprawy znajduje się też pismo Konsulatu Generalnego RP w Mediolanie (k. 312), informujące organ II instancji, że uczestnik jest zameldowany w miejscowości [...] od 27 maja 2010r. Przesłuchany w charakterze świadka w dniu 14 maja 2013r. ojciec uczestnika zeznał, że syn będzie przebywał we Włoszech, dopóki będzie miał stałą pracę.
Wszystkie te przywołane wyżej dowody, znajdujące się w aktach administracyjnych, umożliwiały ocenę charakteru pobytu uczestnika we Włoszech, a tym samym nie było potrzeby uzupełniania materiału dowodowego. Wyjaśnić nadto należy, że w myśl art. 106 § 3 p.p.s.a. sąd może przeprowadzić jedynie uzupełniające dowody z dokumentów, które nie były powołane i oceniane w postępowaniu administracyjnym, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 lipca 2015r., sygn. akt II GSK 544/13, publ. na stronie orzeczenia.nsa.gov.pl). Chodzi tutaj o dokumenty, które ujawniają okoliczności mające istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia, a które nie wynikają z dotychczas zgromadzonego materiału dowodowego, mimo że istniały w dacie orzekania przez organy. Przy czym nie ma potrzeby powielania czynności dowodowych, jeżeli na podstawie swobodnej oceny, do której uprawnia i zobowiązuje art. 80 k.p.a., organ ustalił okoliczność faktyczną w oparciu o inne dowody, zebrane w sposób nienaruszający art. 77 § 1 k.p.a. Z powołanego przepisu art. 106 § 3 p.p.s.a. wynika także, że przeprowadzenie dowodu z dokumentu przez sąd nie może spowodować nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie.
Tak więc skarżący niezasadnie domagał się, aby to Sąd poszukiwał wnioskowanych informacji, skoro w rozpoznawanej sprawie nie było w ogóle takiej potrzeby. Tym samym zarzut naruszenia przez Sąd I instancji przepisów postępowania okazał się chybiony.
Przechodząc do oceny zasadności zarzutu naruszenia prawa materialnego zauważyć należy, że w rozpoznawanej sprawie Sąd I instancji podzielił w całości stanowisko organu odwoławczego, który wydał decyzję reformatoryjną w trybie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a., przyjmując, że wyjazd za granicę K.C. w celach zarobkowych, jak i deklarowana przez niego wola powrotu, a nadto wytoczenie powództwa o przywrócenie posiadania, uniemożliwiają przyjęcie, że opuścił on w sposób trwały miejsce zameldowania na pobyt stały. Zaakcentowano przy tym, że wyjazdowi za granicę nie towarzyszył zamiar zmiany centrum życiowego, a skarżący odmawia wydania K.C. kluczy, co wpływa na ocenę dobrowolności opuszczenia lokalu. Zaakceptowanie przez Sąd I instancji takiego stanowiska doprowadziło, co zasadnie podniósł skarżący kasacyjnie, do naruszenia art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych, poprzez jego niewłaściwe zastosowanie w okolicznościach faktycznych sprawy.
Mimo wielu trafnych uwag co do treści tego przepisu, Sąd I instancji nie odniósł ich w sposób właściwy do zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. Prawidłowo Sąd ten przyjął, że postępowanie w sprawie wymeldowania wymaga nie tylko ustalenia, czy nastąpiło faktyczne opuszczenie miejsca pobytu stałego, ale także zbadania trwałości i dobrowolności zamiaru jego opuszczenia. Niezasadnie jednak uznał, że w realiach niniejszej sprawy, przesłanki te nie wystąpiły. Podkreślenia wymaga, że wskazane pojęcia nie są pojęciami normatywnymi, a ich znaczenie w postępowaniu o wymeldowanie należy każdorazowo oceniać, mając na uwadze okoliczności konkretnej, indywidualnej sprawy.
Na gruncie rozpoznawanej sprawy nie można podzielić wątpliwości Sądu co do braku dobrowolności opuszczenia lokalu przez uczestnika postępowania. Z materiału dowodowego jednoznacznie wynika, że K.C. 7 lat wcześniej wyjechał do Włoch w celach zarobkowych, z zamiarem pozostania tam tak długo, jak będzie miał pracę, przy czym wyjazd ten wynikał z jego własnej i nieprzymuszonej woli.. Odmowa udostępnienia kluczy do mieszkania przez skarżącego kasacyjnie, (o które to klucze uczestnik zwrócił się dopiero po pół roku od śmierci matki i już po wszczęciu postępowania o wymeldowanie), nie może mieć wpływu na ocenę dobrowolności opuszczenia lokalu, które nastąpiło dużo wcześniej. Odmowa ta nie może być także uznana za działanie bezprawne w sytuacji, gdy uczestnik od ponad 5 lat zamieszkiwał już za granicą i do mieszkania przyjeżdżał jedynie okazjonalnie, jak sam podał - trzy, cztery razy do roku, z okazji świąt lub urlopu.
W lokalu nie pozostawił swoich rzeczy osobistych, ani też, od śmierci matki, nie partycypował w kosztach jego utrzymania Sam wyjaśnił, że w czasie pobytów korzystał z wyposażenia mieszkania, które należało do matki i ojczyma. Przyjąć zatem należy, że uczestnik dobrowolnie opuścił lokal mieszkalny.
Natomiast ocena, czy opuszczenie lokalu ma charakter trwały, jak zasadnie argumentował Naczelny Sąd Administracyjny w wyrok z dnia 19 września 2014r.,(sygn. akt II OSK 644/13 publ. na stronie orzeczenia.nsa.gov.pl), nie może być oparta na dosłownym rozumieniu trwałości jako stanu, który nie ulega zmianie i być pojmowana jedynie jako opuszczenie lokalu "na zawsze". Także bowiem opuszczenie lokalu na pewien okres może być uznane za trwałe, jeżeli okres ten jest wystarczająco długi. Pojmowanie bowiem trwałości jako synonimu określenia "na zawsze" powodowałoby niemożność wymeldowania osoby, która de facto w lokalu od lat nie przebywa albo przyjeżdża do niego jedynie okazjonalnie. W myśl zaś art. 10 ust. 2 ustawy, zameldowanie w lokalu odzwierciedlać ma rzeczywisty pobyt osoby w lokalu. W żadnej mierze interpretacja okoliczności faktycznych nie może zatem prowadzić do sprzecznego z brzmieniem przepisu utrzymywania fikcji pobytu w lokalu osoby, która w rzeczywistości w nim nie zamieszkuje.
Chociaż ustawodawca dopuszcza jednoczesne posiadanie zameldowania na pobyt stały i pobyt czasowy, co wynika z treści art. 5 ust. 2 i art. 8 ust. 3 ustawy, to deklarowanie pobytu czasowego nie wyklucza wymeldowania z pobytu stałego. Jeżeli istnieją podstawy do przyjęcia, że pobyt czasowy uzyskał cechy pobytu stałego, to nie sposób jednocześnie twierdzić, że dotychczasowe miejsce zameldowania na pobyt stały ma wciąż taki charakter. Takie rozumienie potwierdza treść art. 8 ust. 1 ustawy. Przepis ten wymaga, aby osoba przebywająca w tej samej miejscowości nieprzerwanie dłużej niż 3 miesiące zameldowała się na pobyt stały, chyba że zachodzą okoliczności wskazujące na to, iż pobyt ten nie utracił charakteru pobytu czasowego. Wątpliwości co do charakteru pobytu rozstrzyga właściwy organ (art. 8 ust.2). Nie jest więc tak, jak to przyjął Sąd I instancji, że wykonywanie pracy poza miejscem pobytu stałego ustawodawca uznaje za przesłankę uzasadniającą obowiązek zameldowania na pobyt czasowy.
Ustawodawca w art. 8 ust. 1 pkt 1 cytowanej ustawy wymienił jedynie przykładowo wykonywanie pracy poza miejscem pobytu stałego jako okoliczność uzasadniającą zameldowanie na pobyt czasowy i nie ma znaczenia, czy praca ta wykonywana jest w kraju, czy zagranicą. Zapis ten nie pozwala jednak na automatyzm w ocenie charakteru pobytu czasowego i zaakceptowanie takiego stanu tylko z powodu celu jaki temu towarzyszy. Wprawdzie pobyt czasowy nie jest ograniczony żadnym terminem, jednak jego zakres powinien być od początku przewidywalny. Skoro zamiar stałego przebywania, o którym mowa w art. 6 ust. 1 ustawy należy rozumieć jako wolę skoncentrowania w danym miejscu swoich spraw życiowych i założenia ośrodka osobistych i majątkowych interesów, to zamiar czasowego pobytu, zgodnie z art. 7 ust. 1 ustawy, powinien wyrażać się nie tylko w woli powrotu do miejsca zameldowania na pobyt stały, ale także w rzeczywistym dążeniu do tego.
Naczelny Sąd Administracyjny składzie rozpoznającym niniejszą sprawę w pełni podziela prezentowane w orzecznictwie stanowisko, że nie stanowi przesłanki wymeldowania czasowe opuszczenie miejsca pobytu w celu podjęcia pracy zarobkowej za granicą, lecz z zamiarem powrotu do dotychczasowego miejsca pobytu stałego (por. m. in. NSA w wyroku z dnia 12 kwietnia 2013 r., sygn. akt II OSK 2499/11 i z dnia 8 listopada 2013r., II OSK 1301/12, publ. na stronie orzeczenia.nsa.gov.pl). Jednakże uczestnik przez 7 lat takiego zamiaru nie ujawniał, przyjeżdżając tylko okazjonalnie, 3-4 razy do roku z okazji świąt lub urlopu w odwiedziny do rodziny. Od śmierci matki nic go z tym lokalem nie wiąże, z wyjątkiem toczącej się sprawy spadkowej. Przez ten okres jego centrum życiowe skupiło się we Włoszech. W tym kraju miał stałą pracę, był w związku, z którego urodziła mu się córka, miał wynajęte mieszkanie, w którym był zameldowany.
Okoliczności te uzasadniały wymeldowanie uczestnika z pobytu stałego z lokalu w Mierzęcicach. Oceny tej nie mogą zmienić późniejsze działania uczestnika, podejmowane po wszczęciu postępowania o wymeldowanie.
Mając na uwadze powyższe rozważania Naczelny Sąd Administracyjny, uznając, że istota sprawy jest dostatecznie wyjaśniona, na podstawie art. 188 p.p.s.a. uchylił zaskarżony wyrok oraz zaskarżoną decyzję Wojewody Śląskiego. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ II instancji będzie związany przedstawioną wykładnią prawa.
O kosztach postępowania sądowego orzeczono na podstawie art. 203 pkt 1 p.p.s.a.