Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 12

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 14 marca 2017 r., sygn. akt II OSK 1780/15

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Przewodniczący: Sędzia NSA Andrzej Wawrzyniak Sędziowie Sędzia NSA Anna Łuczaj (spr.) Sędzia del. WSA Iwona Niżnik – Dobosz
sekretarz sądowy Aleksandra Tokarczyk protokolant
Rozpoznanie
w dniu 14 marca 2017r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej W. J. i M. J.
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 30 marca 2015 r. sygn. akt II SA/Łd 877/14
Sprawa
w sprawie ze skargi W. J. i M. J. na decyzję Wojewody Łódzkiego z dnia [...] czerwca 2014 r. nr [...] znak: [...] w przedmiocie odmowy wznowienia postępowania w sprawie dotyczącej zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę

Sentencja

  1. 1. oddala skargę kasacyjną;
  2. 2. zasądza solidarnie od W. J. i M. J. na rzecz Wojewody Łódzkiego kwotę 360 (trzysta sześćdziesiąt) złotych, tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 30 marca 2015 r., sygn. akt II SA/Łd 877/14 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi oddalił skargę W. J. i M. J. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] czerwca 2014 r. nr [...] znak: [...] w przedmiocie odmowy wznowienia postępowania w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę.

W uzasadnieniu wyroku Sąd podał, decyzją z dnia 26 czerwca 2014 r., nr 188/2014, Wojewoda [...], na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w związku z art. 148 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm.), dalej jako k.p.a., utrzymał w mocy decyzję Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] grudnia 2012 r., nr [...], którą odmówiono wznowienia postępowania administracyjnego zakończonego ostateczną decyzją Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] października 2009 r. nr [...], zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą dla S. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w [...], pozwolenia na budowę zespołu budynków mieszkalnych w [...] przy ul. T. i ul. S., do realizacji na działkach o nr ew. [...],[...],[...],[...],[...], w obrębie [...].

Decyzją z dnia [...] grudnia 2012r., nr [...] Prezydent Miasta [...], na podstawie art. 149 § 3 k.p.a. - po ponownym rozpoznaniu wniosku M. J. z dnia 27 maja 2010 r. o wznowienie postępowania w sprawie zakończonej decyzją ostateczną Prezydenta Miasta [...] z dnia 26 października 2009 r., nr [...] - odmówił wznowienia postępowania. Organ wskazał, że pismem z dnia 27 maja 2010 r. M. J. wystąpił z wnioskiem o wznowienie postępowania administracyjnego w sprawie pozwolenia na budowę dla przedmiotowej inwestycji, stwierdzając, że nie został poinformowany o postępowaniu, co jest równoznaczne z pominięciem go jako strony postępowania. Organ stwierdził, iż wnioskodawca jako podstawę wznowienia wskazał przepis art. 145 § 1 pkt 1 k.p.a., zaś argumenty wniosku wskazują jako podstawę art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Organ podniósł, iż mimo kolejnych wezwań i pytań o datę, w której wnioskodawca dowiedział się o wydanym pozwoleniu na budowę, odpowiedź dotyczyła jedynie daty, w której M. J. dowiedział się o planowanym terminie rozpoczęcia budowy oraz daty, w której poznał numer i datę pozwolenia na budowę.

Zdaniem organu, wnioskodawca uchylał się od odpowiedzi na zadane pytanie i nie można było na podstawie jego oświadczeń stwierdzić czy został zachowany termin określony w art. 148 § 2 k.p.a. Organ oparł się na dowodach zgromadzonych podczas ponownie przeprowadzonego postępowania m.in. zeznaniach stron postępowania i świadków składanych podczas rozpraw administracyjnych w dniach 23 marca i 27 maja 2011 r., z których wynikało, że małżonkowie J. byli żywo zainteresowani inwestycją przy ul. T. od początku powstawania jej projektu i rozmawiali na ten temat zarówno z inwestorami, jak i przedstawicielami bieżących oraz przyszłych wykonawców inwestycji. Zgodnie z zeznaniami świadków, rozmowy te toczyły się w marcu i kwietniu 2010 r., a podczas ich trwania kilkakrotnie padała informacja o prawomocnym pozwoleniu na budowę, zwłaszcza w związku z toczącymi się pracami rozbiórkowymi. Świadkowie potwierdzili również, że na murze usytuowanym przy ul. T., wywieszony został dobrze widoczny baner reklamowy o inwestycji i możliwości kupna mieszkań.

Data wywieszenia banera określona została na luty – pierwsza połowa kwietnia 2010 r. Organ I instancji podkreślił również, że W. J. – żona wnioskodawcy została w dniu 24 lutego 2010r. telefonicznie poinformowana o udzielonym pozwoleniu na budowę dla przedmiotowej inwestycji przez pracownika organu administracji architektoniczno – budowlanej, o czym mówi notatka służbowa, sporządzona na tę okoliczność. Z treści zeznań W. J. wynikało, że nieruchomość przy ul. T. jest wspólną własnością małżonków oraz, że większość decyzji związanych z tą nieruchomością podejmują razem. Zeznania świadków wskazywały także, że zainteresowanie W. J. inwestycją przy ul. T. było co najmniej tak samo duże jak M. J.. Zainteresowanie to potwierdza również pismo z dnia 28 czerwca 2011 r., skierowane przez W. J. do urzędu w sprawie przekazania maszynopisu protokołu rozprawy administracyjnej. Mimo zatem, iż W. J. nie pamiętała rozmowy z urzędnikiem na temat wydanej decyzji i zaprzeczała, że rozmawiała na ten temat z mężem, organ I instancji nie uznał tych oświadczeń za wiarygodne.

Organ l instancji przeprowadził ponadto postępowanie wyjaśniające w sprawie danych adresowych małżonków J., zamieszczonych w ewidencji gruntów i budynków Miejskiego Ośrodka Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej w [...]. Dane te zostały zmienione dopiero w dniu 13 kwietnia 2010 r., czyli kilka miesięcy po wydaniu decyzji o pozwoleniu na budowę z 2009 r. i przeszło miesiąc przed złożeniem wniosku o wznowienie postępowania w sprawie zakończonej ostateczną decyzją. Takimi nieaktualnymi danymi dysponował urzędnik prowadzący postępowanie dotyczące udzielenia pozwolenia na budowę. O tym, że adres jest prawidłowy utwierdzały w przekonaniu zwrotne potwierdzenia odbioru przesyłek, zawierających decyzję o pozwoleniu na budowę i inne pisma, z adnotacją nie o zmianie miejsca zamieszkania adresata, ale o nieobecności adresata i nie podjęciu przesyłek w terminie. Zdaniem organu l instancji, trudno było na tej podstawie stwierdzić, że nie umożliwiono stronie udziału w toczącym się postępowaniu.

Sprawdzanie aktualnego adresu w ewidencji ludności wymaga dodatkowego postępowania wyjaśniającego, które podejmowane jest wówczas, kiedy zachodzi podejrzenie, że przesyłka nie dotarła z powodu zmiany miejsca zameldowania adresata. W tym przypadku taka sytuacja nie zachodziła. Organ l instancji potraktował natomiast jako wiarygodne oświadczenia świadków i inwestorów, składane na rozprawach w marcu i maju 2011r., z których wynikało, że M. J. dowiedział się o wydanym pozwoleniu na budowę w czasie luty – pierwsza połowa kwietnia 2010 r. Stwierdzono zatem, że wniosek o wznowienie postępowania, który wpłynął do organu w dniu 27 maja 2010 r. został złożony z uchybieniem terminu, o którym mowa w art. 148 § 1 k.p.a. W związku z tym ustaleniem decyzją z dnia [...] września 2011 r. Prezydent Miasta [...] odmówił wznowienia postępowania administracyjnego w opisanej sprawie. Na skutek odwołania wniesionego przez W. J. i M. J. Wojewoda [...] decyzją z dnia [...] listopada 2011 r. uchylił zaskarżoną decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi l instancji.

Organ odwoławczy stwierdził, iż organ l instancji musi przede wszystkim ustalić, czy wniosek złożony został w terminie jednego miesiąca od dnia, w którym wnioskodawca dowiedział się o decyzji. Tym samym w toku ponownego rozpatrywania sprawy należy bezspornie ustalić, kiedy wnioskodawca dowiedział się o wydaniu decyzji i przeprowadzić dokładne rozpoznanie sprawy pod kątem zachowania przez skarżącego terminu określonego w art. 148 § 2 k.p.a. Organ l instancji, ponownie rozpatrując sprawę, przeprowadził dodatkowe postępowanie wyjaśniające dotyczące wymogów formalnych wniosku wznowieniowego, m.in. wezwano M. J. do złożenia wyjaśnień na piśmie, udokumentowania bądź opisania w sposób nie budzący wątpliwości, okoliczności potwierdzających prawdziwość podanej informacji, tj. wskazania daty dowiedzenia się o decyzji o pozwoleniu na budowę dla przedmiotowej inwestycji. Po ponownej ocenie zgromadzonego materiału dowodowego organ podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko i potraktował jako wiarygodne oświadczenia świadków R. K. oraz A. P., składane na rozprawach w dniach 23 marca i 27 maja 2011 r., z których wynikało, że M. J. dowiedział się o wydanym pozwoleniu na budowę w czasie luty – pierwsza połowa kwietnia 2010 r. Zdaniem organu I instancji, potwierdziły to również oświadczenia złożone przez byłą pracownicę [...]MŁ – G. M. i M. B..

Organ I instancji uznał, iż wniosek o wznowienie postępowania z dnia 27 maja 2010 r. został złożony z uchybieniem terminu, a więc nie został więc spełniony warunek zawarty w art. 148 § 2 k.p.a., czemu dał wyraz w decyzji z dnia [...] grudnia 2012 r.

W odwołaniu od powyższej decyzji organu I instancji W. i M. małżonkowie J. wnieśli o jej uchylenie i umorzenie postępowania w zakresie odmowy wznowienia postępowania. Skarżący zakwestionowali dopuszczenie inwestora – S. Sp. z o.o. do udziału w postępowaniu, podnosząc, że udział podmiotu innego niż wnioskodawca w postępowaniu w przedmiocie odmowy wznowienia postępowania jest nieuprawniony. Za niezrozumiałe uznali powoływanie się na notatki służbowe G. M. i M. B., które mogą stanowić co najwyżej dokument prywatny, zaś formą właściwą dla przeprowadzenia dowodu powinno być przesłuchanie G. M. i M. B. jako świadków.

Odnosząc się do zeznań świadków R. K. oraz A. P. strona wskazała, iż nie dowodzą one uchybienia terminu przez wnioskodawcę. Świadkowie powołują się na swobodne, niezobowiązujące rozmowy, podczas których "odnieśli wrażenie" czy "byli przekonani" o świadomości wnioskodawcy wydania przedmiotowej decyzji. Nie wynika z nich, że wnioskodawca dowiedział się, w rozumieniu art. 148 § 2 k.p.a., o wydanym pozwoleniu na budowę. W odwołaniu podkreślono także, iż bez uzasadnienia organ I instancji pominął znaczenie zeznań świadka B. B., co świadczy o naruszeniu art. 80 k.p.a. i art. 107 § 3 k.p.a. Zdaniem skarżących, organ ustalił podstawową dla sprawy okoliczność o dacie dowiedzenia się przez wnioskodawcę o wydanej decyzji wyłącznie na podstawie zeznań świadków, o których przesłuchanie wnioskował wyłączony z postępowania inwestor, przy czym zeznania tych osób w przeważającej części opierają się na wrażeniach i domniemaniach, a nie na jednoznacznych faktach.

Wojewoda [...] decyzją z dnia [...] lutego 2013 r. nr [...], na podstawie art. 138 § 2 w związku z art. 149 § 3 oraz art. 148 § 2 k.p.a., uchylił w całości zaskarżoną decyzję organu I instancji z dnia 14 grudnia 2012 r. i przekazał sprawę organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia, wskazując na potrzebę przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w znacznej części.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi wyrokiem z dnia 13 listopada 2013 r., sygn. akt II SA/Łd 662/13, uchylił decyzję Wojewody [...] z dnia [...] lutego 2013 r. nr [...]. Podniesiono, że organ odwoławczy uchylając decyzję organu I instancji oraz przekazując sprawę do ponownego rozpatrzenia przez ten organ dopuścił się naruszenia art. 138 § 2 k.p.a. w związku z art. 136 k.p.a. oraz art. 7, art. 8 i art. 12 k.p.a. Sąd podkreślił, że celem prowadzonego postępowania było ustalenie kiedy wnioskodawca dowiedział się o decyzji Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] października 2009 r. zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę. Z tego względu co najmniej drugorzędne, a wręcz nieistotne było prowadzenie postępowania na okoliczność, kiedy żona wnioskodawcy dowiedziała się o tej decyzji, gdyż nie może to świadczyć o tym, że dowiedział się o tej decyzji także wnioskodawca, w szczególności gdy brak jest aktywności organów w dążeniu do wykazania, że żona wnioskodawcy była źródłem jego wiedzy o powyższej decyzji.

Sąd podniósł także, że ewentualne wykazanie, że wnioskodawca w dniu 21 lutego 2010 r. mógł dowiedzieć się o czasie rozpoczęcia robót budowlanych przy realizacji przedmiotowej inwestycji – mających nastąpić na wiosnę 2010 r. nie jest tożsame z dowiedzeniem się o decyzji, gdyż w owym czasie decyzja ta mogła, lecz nie musiała być już wydana. Za prawidłowe Sąd uznał stanowisko organu odwoławczego przyznające inwestorowi przymiot strony w toczącym się postępowaniu.

Po ponownym rozpatrzeniu sprawy Wojewoda [...] decyzją z dnia [...] czerwca 2014 r. utrzymał w mocy decyzję Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] grudnia 2012 r. Organ odwoławczy podniósł, że w piśmie z dnia 26 maja 2014 r. M. J. podtrzymał w całości dotychczas składane wyjaśnienia o dacie, w której dowiedział się o wydaniu decyzji. Wnioskodawca wyjaśnił, że oświadczenie z rozprawy administracyjnej z dnia 24 marca 2011r. dotyczyło uzyskania informacji z Urzędu Miasta [...] o wydaniu przedmiotowej decyzji. Z kolei pismem z dnia 27 maja 2014 r., H. K. i J. K., reprezentujący S. Sp. z o.o. Spółkę komandytowo-akcyjną w L., stwierdzili, że roboty rozbiórkowe na przedmiotowej działce, usytuowanej u zbiegu ul. T. i S. w Ł. rozpoczęły się w miesiącu marcu 2008 r. Teren przy ul. T., mocą umowy najmu z dnia 30 lipca 2009 r. oddany został do użytkowania od dnia 1 sierpnia 2009 r. na okres 3 miesięcy, który to okres został następnie przez strony wydłużony kolejnymi aneksami do umowy do końca kwietnia 2010 r. Po upływie okresu, na jaki została zawarta umowa najmu terenu pod parking, inwestor nigdy nie wyraził zgody na to, aby ktokolwiek przebywał na tym terenie, dlatego jest niemożliwe, aby począwszy od maja 2010 r. funkcjonował tam parking, czy była prowadzona inna działalność.

Wojewoda [...] stwierdził, że w okresie luty – połowa kwietnia 2010 r. strona uzyskała informacje pozwalające zidentyfikować decyzję, której jej nie doręczono, w stopniu pozwalającym na sformułowanie żądania wznowienia postępowania. W ocenie organu II instancji, zeznania świadka B. B. są niezgodne z materiałem dowodowym. W aktach sprawy znajduje się kopia umowy, dotycząca wynajęcia przez inwestora terenu nieruchomości przy ul. T. pod parking do dnia 30 kwietnia 2010 r. Stanowisko właściciela terenu w tej kwestii jest jednoznaczne, że od dnia 1 maja 2010 r. na terenie tej nieruchomości nie było parkingu. Nie mogło zatem dojść w czasie 20 - 25 maja 2010 r. do rozmowy świadka z ochraniarzem parkingu, którego już nie było.

W konsekwencji Wojewoda [...] stwierdził, że oświadczenie M. J., iż w dniu 27 maja 2010 r. dowiedział się o okolicznościach wskazujących na fakt wydania przez Prezydenta Miasta [...] przedmiotowej decyzji od B. B. budzi wątpliwości co do zgodności z rzeczywistym stanem rzeczy. Okoliczności podnoszone w oświadczeniu wymagają dowodu, którego wnioskodawca nie przedłożył. To na wnioskodawcy ciąży ciężar udowodnienia zachowania terminu do złożenia wniosku o wznowienie postępowania, zakończonego ostateczną decyzją. Organ II instancji uznał, że z zeznań świadków złożonych na rozprawach w dniach 23 marca 27 maja 2011 r. wynika, iż wnioskodawca dowiedział się o wydanym pozwoleniu na budowę przynajmniej w połowie kwietnia 2010 r. Organ uznał za niezasadne zarzuty dotyczące przyznania statusu strony inwestorowi. W świetle powyższego Wojewoda [...] uznał, że wniosek o wznowienie postępowania w przedmiotowej sprawie został złożony z uchybieniem terminu, o jakim mowa w art. 148 § 2 k.p.a.

Na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] czerwca 2014 r. skargę wnieśli W. J. i M. J., zarzucając naruszenie art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. art. 148 § 2 oraz w zw. z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. oraz art. 6, art. 7, art. 8, art. 15, art. 75 § 1, art. 77 § 1, art. 78, art. 80, art. 107 § 3 k.p.a. Skarżący powołali się na swoje dotychczasowe stanowisko, że teren inwestycji przeznaczony był pod parking do końca roku 2010 i zaznaczyli, że w toku postępowania administracyjnego wnosili o przeprowadzenie dowodu z przesłuchania dzierżawcy ww. terenu, co zostało zlekceważone przez organy obu instancji.

Skarżący ponownie podkreślili, że z zeznań świadków nie wynika, kiedy wnioskodawca dowiedział się o wydaniu decyzji. Odnośnie zeznań świadka R. K. skarżący wskazali, że rozmawiali ze świadkiem, ale jedynie na etapie poprzedzającym rozbiórkę pierwszej części zabudowań znajdujących się na nieruchomości, które to prace miała przeprowadzać firma świadka, zaś same prace prowadzone były przed rokiem 2010. Zdaniem skarżących, informacja co do rozbiórki pozostawionych ścian nie może zostać uznana za informację o wydaniu decyzji o pozwoleniu na budowę, gdyż objęta jest odrębną decyzją, której stroną byli skarżący.

Skarżący nigdy nie kwestionowali swojej wiedzy o pozwoleniu na rozbiórkę. Odnośnie zeznań świadka A. P. skarżący wskazali, że nigdy nie mieli kontaktu z tym świadkiem, nie prowadzili z nim żadnych rozmów na temat planowanej inwestycji czy też nie czynili z nim żadnych uzgodnień. Skarżący mieli kilkukrotny kontakt z przedstawicielami firmy wykonawczej, po raz pierwszy w czerwcu 2010 r., jednak nie czyniono w tym czasie żadnych ustaleń co do przyszłej inwestycji. Skarżący oświadczyli, że nie wiedzą, czy świadek był wśród przedstawicieli firmy wykonawczej, gdyż nie znali go z imienia i nazwiska. Wskazali jednocześnie, że wszelkie uzgodnienia z firmą wykonującą inwestycję (firmą T. S.A.), czynili w lipcu 2010 r. bezpośrednio z prezesem firmy M. T. oraz w późniejszym okresie z pełnomocnikami początkowo K. E., a następnie M. S. Zdaniem skarżących zeznania ww. świadków są niewiarygodne i niewystarczające do tego, aby uznać, że z zeznań tych wynika termin powzięcia wiedzy o wydaniu decyzji przez M. J. Świadek A. P. zeznał, że nie pamięta, czy użył w trakcie rozmowy zwrotu pozwolenie na budowę, nie pokazywał takiej decyzji skarżącym, zaś zeznania oparł na domniemaniu o wiedzy skarżących o wydanej decyzji.

Również z zeznań świadków H. K. i J. K. nie wynika kiedy skarżący dowiedzieli się o wydanej decyzji. Powyżsi świadkowie również nie informowali skarżących o tej okoliczności. Według skarżących obojętna z punktu widzenia powzięcia przez nich wiedzy o wydanej decyzji o pozwoleniu na budowę jest okoliczność wywieszenia banera na ogrodzeniu nieruchomości. Z zeznań świadków nie wynika, aby na banerze tym znajdowały się dane decyzji o pozwoleniu na budowę. Ponadto zdaniem skarżących baner reklamujący sprzedaż mieszkań został zawieszony dopiero na przełomie sierpnia i września 2010 r.

W odpowiedzi na skargę Wojewoda [...] wniósł o oddalenie skargi.

Rozpatrując ponownie skargę W. J. i M. J. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi w powołanym na wstępie wyroku z dnia 30 marca 2015 r., sygn. akt II SA/Łd 877/14 przytoczył treść art. 153 p.p.s.a. i wskazał, że zgodnie z wytycznymi tego Sądu zawartymi w wyroku z dnia 13 listopada 2013 r., sygn. akt II SA/Łd 622/13, za przesądzone uznać należało, iż stronami postępowania w niniejszej sprawie prócz wnioskodawcy winni być pozostali uczestnicy postępowania zasadniczego. W. J. przymiot ten posiadała, bowiem została uznana przez organ za stronę postępowania o udzielenie pozwolenia na budowę spornej inwestycji. W. J. nie posiada jednak zdaniem Sądu interesu prawnego dla skutecznego kwestionowania decyzji o odmowie wznowienia postępowania z wniosku M. J.. Odmowa wznowienia postępowania dotyczy bowiem jedynie interesu prawnego podmiotu wnoszącego podanie o wznowienie. W kontekście stanowiska wyrażonego uzasadnieniu wyroku z dnia 13 listopada 2013 r. nieistotne są także okoliczności związane z powzięciem przez W. J. informacji o wydanej decyzji pozwoleniowej.

Z tego względu zarzuty skargi, wskazujące na nieustalenie przez organy "kiedy wiedzę o decyzji powzięła W. J.", uznać należy za niezasadne. Sąd podkreślił, że decyzja Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] października 2009 r., zatwierdzająca projekt budowlany i udzielająca Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością S. w Ł. pozwolenia na budowę inwestycji zlokalizowanej przy ul. T. i S., nie została skutecznie doręczona M. J., gdyż skierowano ją na adres, pod którym skarżący od wielu lat nie zamieszkiwał. W związku z tym, że M. J. bez własnej winy nie brał udziału w postępowaniu uprawniony był do wystąpienia z podaniem o wznowienie postępowania, z powołaniem się na ustawową podstawę wznowienia, o której mowa w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Termin do złożenia podania o wznowienie, w przypadku tejże postawy wynosi miesiąc od dnia, w którym strona dowiedziała się o decyzji (art. 148 § 2 k.p.a.). Powzięcie wiadomości o wydaniu decyzji nie jest pojęciem tożsamym z zawiadomieniem o pełnej treści decyzji.

Istotne jest przy tym, że to na stronie żądającej wznowienia postępowania, spoczywa obowiązek udowodnienia, kiedy konkretnie dowiedziała się o wydaniu decyzji i zawartym w niej rozstrzygnięciu, ze ścisłością dostateczną do ustalenia, że jej podanie o wznowienie postępowania wpłynęło przed upływem terminu jednomiesięcznego, o którym mowa w art. 148 § 2 k.p.a. Nie zwalnia to jednak organu z obowiązku weryfikacji twierdzeń strony i przedłożonych przez nią dowodów oraz przedstawienia stanowiska w oparciu o cały zgromadzony w sprawie materiał dowodowy.

Sąd uznał za prawidłowe stanowisko organu, że skarżący informację o wydanej decyzji powziął najpóźniej w połowie kwietnia 2010 r., czego dowodzą zeznania świadków R. K. i A. P. oraz rozwieszony w terenie inwestycji baner reklamowy, zachęcający do kupna budowanych mieszkań. Konsekwencją powyższych ustaleń jest konstatacja, iż złożony w dniu 27 maja 2010 r. wniosek o wznowienie postępowania jest spóźniony. Sąd zaznaczył, że o ile przy tym można mieć wątpliwości co do precyzji zeznań A. P. i treści banera reklamowego umieszczonego na terenie inwestycji, to zeznania świadka R. K. miejsca na wątpliwości nie pozostawiają. Podała ona jednoznacznie, że informację, iż "rozpocznie się inwestycja bo są na nią prawomocne pozwolenia, decyzje i dokumenty" jak również, że "jest prawomocna decyzja o pozwoleniu na budowę" przekazała skarżącemu w miesiącu marcu 2010r. Wszelkie zatem okoliczności, które pozwalały na zindywidualizowanie orzeczenia (pozwolenie na budowę, teren inwestycji), były skarżącemu znane już w miesiącu marcu 2010r.

W tym kontekście ustalenie, czy i ewentualnie w jakich okolicznościach informacja ta dotarła do skarżącego ponownie, ma znaczenie drugorzędne. Termin do złożenia podania o wznowienie postępowania rozpoczął bowiem swój bieg w dacie powzięcia przez skarżącego wiadomości o wydanej decyzji, nie zaś w dacie, w której uznał za zasadne z wiedzy tej skorzystać procesowo. Wszelkie zatem rozważania, dotyczące wadliwej oceny zeznań świadka B. B. oraz pominięcia wniosków dowodowych o "przesłuchanie parkingowego" o nieustalonych personaliach, pozbawione są prawnego znaczenia. Skoro bowiem wiedzą o wydanej decyzji skarżący dysponował już w miesiącu marcu 2010 r., okolicznością prawnie irrelewantną pozostaje, czy i kiedy B. B. przekazał mu informację o rozpoczęciu inwestycji na sąsiedniej działce oraz skąd czerpał wiedzę w tym zakresie. Kluczowe w postępowaniu wyjaśniającym, toczącym się na podstawie k.p.a., jest przeprowadzenie nie każdego (jakiegokolwiek) dowodu, ale takiego, który dotyczy okoliczności istotnych w sprawie, mających wpływ na treść rozstrzygnięcia.

Sąd zaznaczył, że kwestia wzajemnych relacji łączących inwestora i skarżących oraz istniejącego obecnie konfliktu, nie przekłada się na wiarygodność zeznań osób, które w okresie realizacji inwestycji związane były z inwestorem umowami wykonawczymi. Za niezasadny Sąd uznał zarzut skargi związany ze "sterowaniem" postępowaniem przez inwestora, skoro obowiązkiem organu było dokonanie weryfikacji twierdzeń strony co do zachowania terminu do wniesienia podania o wznowienie postępowania. Prawo organu do dysponowania zakresem postępowania dowodowego oraz zasada swobodnej oceny dowodów (art. 80 k.p.a.) są konsekwencją zasady prawdy obiektywnej (art. 7 k.p.a.). Jeśli organ w sytuacji, w której występują rozbieżności w materiale dowodowym, uzasadnił przekonująco, dlaczego uwzględnił zeznania jednych świadków, a odmówił wiary zeznaniom innych, to nie można skutecznie podważyć stanowiska organu, zarzucając mu oparcie rozstrzygnięcia na błędnym ustaleniu stanu faktycznego i - tym samym - błędnej ocenie tego stanu pod względem prawnym.

W ocenie Sądu uzasadnienie zaskarżonej decyzji uznać jest przekonujące i nie narusza zasady swobodnej oceny dowodów. Kwestia pominięcia dowodu z zeznań "parkingowego" o nieustalonej tożsamości, pozostaje natomiast, w świetle okoliczności, które zeznaniami tymi miałyby zostać dowiedzione, nieistotna. Za niezasadne Sąd uznał zarzuty skargi związane z naruszeniem zasady dwuinstancyjności postępowania, podkreślając, że cechą dwuinstancyjności postępowania administracyjnego jest to, że organ drugiej instancji ponownie rozpatruje i rozstrzyga sprawę rozpoznaną i rozstrzygniętą przez organ pierwszej instancji.

W skardze kasacyjnej W. J. i M. J., reprezentowani przez profesjonalnego pełnomocnika, zaskarżyli powyższy wyrok w całości, zarzucając naruszenie: - art. 141 § 4 w zw. z art. 153 p.p.s.a. poprzez dokonanie niepełnej i błędnej oceny stanu faktycznego i prawnego niniejszej sprawy, - art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c) w związku z art. 151 p.p.s.a. oraz w związku z art. 6, art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 78, art. 80, art. 107 § 3 oraz art. 148 § 2 k.p.a. poprzez oddalenie przez Sąd skargi W. J. oraz M. J. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] czerwca 2014 roku nr [...] w sytuacji, gdy w/w decyzja wydana została z naruszeniem przepisów prawa procesowego, które to skutkować powinno uchyleniem zaskarżonej decyzji Wojewody [...] i przekazaniem sprawy do ponownego rozpoznania organowi II instancji.

W oparciu o powyższe zarzuty wniesiono o uchylenie powyższego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Łodzi do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie od organu na rzecz skarżących kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że błędne jest stanowisko Sądu, że okoliczność, kiedy skarżący M. J. dowiedział się o wydaniu decyzji Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] października 2009 r. została ponad wszelką wątpliwość wyjaśniona w postępowaniu przed organami I i II instancji, a to z uwagi na rozbieżne stanowisko skarżącego i organu. Ponieważ oświadczenia skarżącego w tym przedmiocie nie zostały uznane przez organy obu instancji za wystarczające, konieczne było wykazanie tej okoliczności również innymi dowodami. Taką inicjatywę dowodową zgłosił skarżący wskazując dowód z zeznań świadka B. B., a w konsekwencji jego zeznań - dowód z zeznań byłego dzierżawcy terenu, który dzierżawił nieruchomość przy ul. T.- według wiedzy skarżących - do 31 maja 2010 r. oraz parkingowego. Wniosek taki złożyła W. J. na rozprawie administracyjnej w dniu 24 marca 2011 r. i ponowiony został w piśmie skarżących z dnia 7 listopada 2013 r. Skarżący podnieśli, że o ile osoba parkingowego była dla skarżących anonimowa, to osoba dzierżawcy parkingu była organowi znana, gdyż inwestor przedstawił umowę zawartą pomiędzy S. Sp. z o.o. a Ł. S. prowadzącym działalność gospodarczą pod nazwą "[...]".

Zdaniem skarżących organ winien wezwać tę osobę na świadka zobowiązując do wskazania danych osobowych zatrudnionego na parkingu pracownika. Organ pominął jednak te dowody, czemu Sąd nie przypisał żadnego znaczenia prawnego. Zasadne jest przeprowadzenie oceny zgłoszonego przez stronę wniosku dowodowego o wezwanie w charakterze świadka byłego dzierżawcy terenu oraz jego pracownika, zgodnie z art. 78 k.p.a., gdyż dowodem tym wykazane zostałyby dwie okoliczności, które w niniejszej spawie mają istotne znaczenie - czy w dacie 27 maja 2010 r. faktycznie istniał parking na nieruchomości przy ul. T. oraz kiedy i jakie informacje przekazał B. B. pracownik tego parkingu, jak również to czy w marcu czy w kwietniu 2010 r. na nieruchomości prowadzone były jakiekolwiek prace rozbiórkowe przez firmę świadka R. K.. Podniesiono również, że organ II instancji błędnie uznał, że oświadczenie M. J. dotyczące tego, iż w dniu 27 maja 2010 r. dowiedział się o okolicznościach wskazujących na fakt wydania przez Prezydenta Miasta [...] przedmiotowej decyzji od B. B. budzi wątpliwości co do zgodności z rzeczywistym stanem rzeczy, a okoliczności w nim podnoszone wymagają w takiej sytuacji dowodu, którego wnioskodawca nie przedłożył.

Podkreślono także fakt, że oświadczenie skarżący złożył uprzedzony o odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań. Zdaniem skarżących okoliczność, na którą powołuje się organ lI instancji odmawiając wiarygodności zeznaniom świadka B. nie znajduje także odzwierciedlenia w aktach sprawy. W konsekwencji Sąd niesłusznie uznał, że z materiału dowodowego wynika, kiedy skarżący dowiedział się o podstawie wznowienia (a zatem wcześniej niż 27 maja 2010 r., nie wskazując jednakże konkretnej daty (zdaniem Sądu był to marzec 2010 r., choć organy wskazywały raczej na połowę kwietnia 2010 r.) i nie ma znaczenia, kiedy dowiedział się o tym ponownie.

Skarżący M. J. oraz jego żona kwestionowali fakt rozmowy ze świadkiem R. K. w 2010 r., której to zeznania Sąd uznał za kluczowe w sprawie i przyjął, że skarżący M. J. dowiedział się o decyzji w marcu 2010 r. Wbrew temu co ustalił Sąd I instancji, termin powzięcia przez skarżącego wiadomości o wydanej decyzji ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie wynikał jednoznacznie, skoro skarżący i świadek B. wskazywali na inny termin niż wskazani przez inwestora świadkowie. Skarżący podnieśli także, że po otrzymaniu żądania strony w zakresie przeprowadzenia dowodu, organ w przypadku wydania rozstrzygnięcia odmownego powinien powiadomić o tym fakcie stronę. Odmowa przeprowadzenia dowodu powinna nastąpić w formie postanowienia. Organy obu instancji nie odmówiły stronie skarżącej w formie prawem przewidzianej (postanowienie) uwzględnienia wniosku dowodowego, lecz go nie rozpoznały.

W ocenie skarżących organy i Sąd naruszyły zasadę swobodnej oceny dowodów, oceniając zgromadzony w sprawie materiał dowodowy z całkowitą dowolnością. Wbrew stanowisku Sądu, okoliczność iż wniosek M. J. o wznowienie postępowania był spóźniony oraz jakoby M. J. miał się dowiedzieć o wydanej decyzji w marcu 2010 r., nie została udowodniona. Sąd oparł swoje stanowisko jedynie na zeznaniach świadka R. K., nie wyjaśniając przy tym czemu zeznania te uznaje za decydujące dla rozstrzygnięcia sprawy. Tymczasem w toku postępowania zostały przeprowadzone inne dowody, które wskazywały na inne daty - luty 2010 r., połowę kwietnia 2010 r., 27 maja 2010 r., które Sąd uznał za niewiarygodne czy też nieprecyzyjne.

Skarżący wielokrotnie podkreślali, iż ze świadkiem R. K. rozmawiali jedynie na etapie poprzedzającym rozbiórkę pierwszej części zabudowań znajdujących się na nieruchomości, które to prace miała przeprowadzać firma świadka, zaś same prace prowadzone były przed rokiem 2010. Zeznania tego świadka w zakresie przystąpienia do rozbiórki pozostałych zabudowań w marcu 2010 r. i rzekomych rozmów ze skarżącymi w tym okresie i informowania ich o pozwoleniu na budowę, są niewiarygodne o tyle, że prace rozbiórkowe tych zabudowań odbywały się w okresie dużo późniejszym (około września 2010 r.) i były prowadzone przez inną firmę (firmę T. - wykonawcę inwestycji). Informacja świadka o zamiarze rozbiórki pozostałych ścian nie może zostać uznana za informację o wydaniu decyzji o pozwoleniu na budowę, gdyż objęta jest odrębną decyzją, której stroną byli skarżący i nigdy nie kwestionowali swojej wiedzy o pozwoleniu na rozbiórkę.

Skarżący zwrócili uwagę na brak precyzji świadka w określeniu terminu spotkania z małż. J. - świadek wskazuje, iż spotkanie ze skarżącym miało miejsce w marcu 2010 r., nie wskazując dokładnej daty. W sytuacji, gdy skarżący kwestionowali fakt kontaktu ze świadkiem K. w 2010 roku, organy obu instancji miały możliwość zweryfikowania treści zeznań świadka K., chociażby zobowiązując ją do przedłożenia dowodów w postaci np. faktur czy umów. Organ mógł również zwrócić się do Wydziału Finansowego Urzędu Miasta [...] o ustalenie, od kiedy developer płacił zmniejszony podatek od nieruchomości co nastąpiłoby po wyburzeniu budynków.

Skarżący nie zgodzili się ze stanowiskiem Sądu, że kwestia wzajemnych relacji łączących inwestora i skarżących oraz istniejącego obecnie konfliktu, nie przekłada się na wiarygodność zeznań osób, które w okresie realizacji inwestycji związane były z inwestorem umowami wykonawczymi.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania.

W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a. i nie zachodzi żadna z przesłanek, o których mowa w art. 189 p.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku. Wobec tego Naczelny Sąd Administracyjny przeszedł do zbadania zarzutów kasacyjnych.

Skarga kasacyjna wniesiona w niniejszej sprawie nie zawiera usprawiedliwionych podstaw. Nie można bowiem podzielić zarzutów zmierzających w istocie do zakwestionowania stanowiska Sądu pierwszej instancji, iż organ prawidłowo uznał, że M. J. nie dochował przewidzianego w art. 148 § 2 k.p.a. terminu do złożenia wniosku o wznowienie postępowania zakończonego ostateczną decyzją Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] października 2009 r., nr [...], zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą pozwolenia na budowę.

Wydanie decyzji odmawiającej wznowienia postępowania (od dnia 11 kwietnia 2011 r. postanowienia – ustawa z dnia 3 grudnia 2011 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – Dz. U. Nr 6, poz.

18) następuje, gdy wznowienie postępowania z przyczyn przedmiotowych lub podmiotowych jest niedopuszczalne oraz gdy strona złożyła żądanie wznowienia postępowania z uchybieniem ustawowego terminu, określonego w art. 148 § 1 i § 2 k.p.a.

Podanie o wznowienie postępowania co do zasady wnosi się do organu administracji publicznej, który wydał w sprawie decyzję w pierwszej instancji, w terminie jednego miesiąca od dnia, w którym strona dowiedziała się o okoliczności stanowiącej podstawę do wznowienia postępowania (art. 148 § 1 k.p.a.). Termin do złożenia podania o wznowienie postępowania z przyczyny określonej w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. biegnie od dnia, w którym strona dowiedziała się o decyzji (art. 148 § 2 k.p.a.).

Ustawodawca początek biegu terminu, o którym mowa w art. 148 § 1 k.p.a. z przyczyny określonej w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. (strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu) wiąże z dniem, w którym strona ta dowiedziała się o kwestionowanej decyzji. Przez pojęcie "dowiedzenia się o decyzji" należy rozumieć powzięcie wiadomości o istnieniu decyzji i zawartym w niej rozstrzygnięciu. Powzięcie wiadomości o wydaniu decyzji nie jest pojęciem tożsamym z doręczeniem decyzji.

W pierwszym przypadku chodzi o informację o wydaniu decyzji, w drugim o czynność jej doręczenia. Artykuł 148 § 2 k.p.a. nie wymaga dla otwarcia biegu terminu do wniesienia podania o wznowienie postępowania z przyczyny określonej w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. faktu doręczenia decyzji, której żądanie wznowienia dotyczy. Początek biegu tego terminu rozpoczyna się w dacie powzięcia przez stronę wiadomości o istnieniu danej decyzji. Z punktu widzenia oceny, od kiedy rozpoczął bieg miesięczny termin do złożenia wniosku o wznowienie postępowania, istotne jest bowiem to, aby do strony dotarła wiadomość o wydaniu decyzji i zawartym w niej rozstrzygnięciu. Informacja o wydanej decyzji nie musi pochodzić wprost od organu wydającego decyzję, lecz także z innych źródeł, byleby wskazywała na treść rozstrzygnięcia w danej sprawie (wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 7 czerwca 1996 r., I SA 570/95, ONSA 1997/2/100; z dnia 6 października 2000 r., I SA 855/99, LEX nr 54136; z dnia 10 marca 2006 r., II OSK 622/05 – ONSAiWSA 2006/5/133; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 sierpnia 2014 r., sygn. akt II UK 525/13 - LEX nr 1541052). Nie jest istotne w jaki sposób strona uzyska wiedzę o wydanej w sprawie decyzji. Przepis art. 148 § 2 k.p.a. wymaga, aby strona znalazła się w posiadaniu informacji o zapadłej decyzji.

Właściwe ustalenie daty, w której strona dowiedziała się o decyzji i daty złożenia podania o wznowienie postępowania mają fundamentalne znaczenie dla ustalenia zachowania terminu do wniesienia podania, o jakim mowa w art. 148 § 1 i 2 k.p.a.

W niniejszej sprawie Sąd pierwszej instancji przeanalizował w należyty sposób całokształt okoliczności związanych z ustaleniem stanu faktycznego, tj. co do daty, kiedy strona dowiedziała się o decyzji. Sąd pierwszej instancji rozważył należycie okoliczności istotne dla rozstrzygnięcia sprawy – daty, w której skarżący dowiedział się o decyzji. Sąd pierwszej instancji zasadnie w tym zakresie podzielił ustalenia organów administracji publicznej. Organy i Sąd pierwszej instancji rozważyły zachowanie terminu do złożenia podania o wznowienie postępowania dla podnoszonej przez skarżącego przyczyny wznowienia postępowania i wysnuły prawidłowe wnioski.

Rację ma Sąd pierwszej instancji, iż ocena organu okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia powyższej kwestii prowadzi do wniosków, które znajdują oparcie w materiale dowodowym. Okoliczność, iż wywody organu są sprzeczne z twierdzeniami wnioskodawcy nie oznacza wadliwości rozstrzygnięcia organu.

Podkreślić należy, iż strona, która nie brała udziału w postępowaniu, obowiązana jest wykazać, kiedy dowiedziała się o decyzji w sposób na tyle sprecyzowany, aby możliwe było ustalenie, że podanie o wznowienie wpłynęło przed upływem miesięcznego terminu liczonego od dnia, w którym strona powzięła wiadomość o wydaniu decyzji. Zachowanie terminu musi być przez stronę udowodnione, zaś organ administracji swobodnie ocenia dowody w tej mierze (por. B. Adamiak [w:] B. Adamiak, J. Borkowski - Kodeks postępowania administracyjnego - Komentarz, Wydawnictwo C.H.Beck - Warszawa 2011, s. 572 – 573; E. Iserzon, J. Starościak, Kodeks postępowania administracyjnego, s. 200; wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego:

z dnia 16 października 1998 r., III SA 2802/97, niepublikowany; z dnia 19 maja 2000 r.,

I SA/Wr 1038/97, LEX nr 43046).

Z regulacji zawartej w przepisie art. 148 k.p.a. wynika, że to strona musi wykazać, kiedy (w jakiej dacie) dowiedziała się o okolicznościach stanowiących podstawę do wznowienia postępowania, ze ścisłością dostateczną do ustalenia, że jej podanie o wznowienie wpłynęło przed upływem terminu jednomiesięcznego od dnia, w którym dowiedziała się o okolicznościach stanowiących podstawę do wznowienia. Jednocześnie organ administracji publicznej nie jest zwolniony od przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w zakresie ustalenia tej okoliczności. Organ administracji obowiązany jest bowiem z urzędu badać zachowanie terminu, gdyż wszczęcie postępowania wznowieniowego na wniosek strony, mimo uchybienia terminu, stanowi rażące naruszenie prawa godzące w zasadę trwałości decyzji administracyjnych (art. 16 § 1 k.p.a.).

Jeśli zatem wnioskodawca nie podaje daty dowiedzenia się o decyzji, organ winien wezwać stronę do wskazania tej daty. Jeżeli w ocenie organu wyjaśnienia wnioskodawcy w tym zakresie nie znajdują oparcia w materiale dowodowym sprawy, organ uprawniony jest wezwać wnioskodawcę do przedstawienia dowodów na tę okoliczność, a także przeprowadzenia stosownego postępowania z urzędu – jako, że jest to okoliczność istotna dla rozstrzygnięcia sprawy, gdyż dotyczy zachowania terminu do złożenia wniosku o wznowienie postępowania, co warunkuje wznowienie postępowania. I tak też postąpiły organy w niniejszej sprawie. W tej sytuacji nie można organom zarzucić naruszenia art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.

Jak wynika z akt sprawy skarżący wielokrotnie był wzywany przez organ do podania daty, w której dowiedział się o decyzji udzielającej pozwolenia na budowę, w tym także pod rygorem odpowiedzialności karnej. Za każdym razem skarżący podawał datę, kiedy dowiedział się o rozpoczęciu inwestycji. Podkreślić należy, iż skarżący w istocie nie wskazał na wezwanie organu daty, w której dowiedział się o decyzji. Data zaś dowiedzenia się o rozpoczęciu planowanej inwestycji nie jest tą datą, od której – stosownie do art. 148 § 2 k.p.a. – biegnie miesięczny termin do złożenia podania o wznowienie postępowania z przyczyny określonej w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.

W tej sytuacji organ przeprowadził postępowanie w powyższym zakresie i dokonał oceny materiału dowodowego. Podzielić należy stanowisko Sądu pierwszej instancji, że ocena ta mieści się w ramach swobodnej ocen materiału dowodowego. Rację ma Sąd pierwszej instancji, że organy nie dopuściły się naruszenia art. 80 k.p.a., gdyż ocenie tej nie można przypisać dowolności. Organy dokonały oceny całości zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego i należycie uzasadniły przyczyny z powodu których dały wiarę zeznaniom określonych świadków i przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej.

Tym samym uzasadnienie decyzji administracyjnej odpowiada wymogom art. 107 § 3 k.p.a. Zgodnie z tym przepisem uzasadnienie faktyczne decyzji powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. Uzasadnienie prawne decyzji również spełnia wymogi art. 107 § 3 k.p.a. – zawiera wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa.

Zaznaczyć też należy, iż wniosek dowodowy skarżącego dotyczył również daty, kiedy dowiedział się o rozpoczęciu inwestycji, a – jak już wyżej wskazano – termin do złożenia podania o wznowienie postępowania z przyczyny określonej w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. biegnie od daty, kiedy wnioskodawca dowiedział się o decyzji. W tej sytuacji okoliczności, które zamierzał wykazać wnioskodawca zgłaszając wniosek dowodowy o wezwanie w charakterze świadka byłego dzierżawcy terenu oraz jego pracownika - czy w dacie 27 maja 2010 r. faktycznie istniał parking na nieruchomości przy ul. T. i jakie informacje przekazał B. B. pracownik tego parkingu - wbrew stanowisku skarżącego nie mają istotnego znaczenia w niniejszej spawie. Jak wynika z wielokrotnie składanych oświadczeń skarżącego i zeznań B. B., pracownik skarżącego - B. B. uzyskał od parkingowego informację o planowanej od 1 czerwca 2010 r. budowie i taką informację przekazał skarżącemu.

B. B. zeznał, iż nie widział decyzji o pozwoleniu na budowę i nie wie czy skarżący o tej decyzji wiedział; przekazał skarżącemu tylko informację, jaką uzyskał od ochroniarzy parkingu o likwidacji parkingu i że zacznie się budowa. Tymczasem w niniejszej sprawie nie ma znaczenia kiedy skarżący dowiedział się o planowanej budowie, lecz to kiedy dowiedział się o decyzji, a na tę okoliczność skarżący nie złożył oświadczenia i nie przedstawił dowodów. Z powyższych względów nieusprawiedliwiony jest zarzut dotyczący naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 145 § 1 lit. c) w związku z art. 151 p.p.s.a. w związku z art. 6, art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 78, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a.

Sąd pierwszej instancji rozważył należycie okoliczności istotne dla rozstrzygnięcia sprawy, w tym w zakresie daty, w której skarżący dowiedział się o decyzji i zasadnie zaakceptował stanowisko organu, iż skarżący złożył wniosek o wznowienie postępowania administracyjnego po upływie terminu ustanowionego w art. 148 § 2 k.p.a.

W tej sytuacji nie jest także zasadny zarzut skargi kasacyjnej dotyczący naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 141 § 4 w związku z art. 153 p.p.s.a.

Zawarte w sentencji wyroku sądu administracyjnego rozstrzygnięcie, ujęte w odpowiedniej formule procesowej, jest rezultatem przeprowadzenia przez Sąd kontroli administracji publicznej. Przedstawienie w uzasadnieniu wyroku podstawy prawnej wyroku oraz jej wyjaśnienie polega na wskazaniu przepisów regulujących rozpatrywany stan faktyczny i na wyjaśnieniu, dlaczego w konkretnej sytuacji prawnej mają zastosowanie powołane przepisy. Z naruszeniem art. 141 § 4 p.p.s.a. mamy do czynienia w przypadku, gdy uzasadnienie nie odpowiada wymogom tego przepisu, przy czym nie każde naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. może stanowić skuteczną podstawę skargi kasacyjnej a jedynie takie, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.).

Zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. byłby skuteczny, gdyby Sąd pierwszej instancji nie wyjaśnił w sposób adekwatny do celu, jaki wynika z tego przepisu, dlaczego stwierdził, iż w rozpatrywanej zaskarżone postanowienie jest zgodne z prawem.

Tymczasem uzasadnienie zaskarżonego wyroku zwraca uwagę na okoliczności istotne dla rozpatrzenia sprawy. Z uzasadnienia wyroku wynika dlaczego Sąd pierwszej instancji uznał zaskarżoną decyzję za zgodną z prawem. Sąd pierwszej instancji wyjaśnił także dlaczego uznał, że organ nie naruszył art. 7 i art. 80 i art. 148 § 2 k.p.a. Okoliczność zaś, że inwestor, będący strona postępowania, zadaje pytania świadkom nie oznacza – jak przyjmuje skarżący – "sterowania" postępowaniem administracyjnym. Jak bowiem stanowi art. 79 § 1 i 2 k.p.a. strona powinna być zawiadomiona o miejscu i terminie przeprowadzenia dowodu ze świadków, biegłych lub oględzin przynajmniej na siedem dni przed terminem. Strona ma prawo brać udział w przeprowadzeniu dowodu, może zadawać pytania świadkom, biegłym i stronom oraz składać wyjaśnienia.

Kwestia zaś, że inwestor w niniejszym postępowaniu ma przymiot strony została przesadzona w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 13 listopada 2013 r., sygn. akt II SA/Łd 394/13. Stosownie do art. 153 p.p.s.a ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie. Z mocy art. 153 p.p.s.a. powyższą oceną prawną był związany Wojewódzki Sąd Administracyjny wydając zaskarżony wyrok i jest nim związany Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznający niniejszą skargę kasacyjną.

Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.) oddalił skargę kasacyjną.

O kosztach orzeczono na podstawie art. 204 § 1 p.p.s.a.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.