Uzasadnienie
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 2 kwietnia 2014 r. sygn. akt III SA/Gd 152/14 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oddalił skargę J. S. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] grudnia 2013 r. nr [...] dotyczącą wymeldowania skarżącego z pobytu stałego.
Ze stanu faktycznego sprawy przyjętego przez Sąd I instancji wynika, że Prezydent Miasta G. działając na wniosek K. S. wszczął postępowanie administracyjne w sprawie wymeldowania J. S. z pobytu stałego w G.. Organ ustalił, że J. S. od sierpnia 2013 r. nie zamieszkuje przy ul. [...] w G.. Wyprowadził się z domu dobrowolnie, gdyż nie chciał, aby dzieci były świadkami awantur pomiędzy nim, a żoną. Skarżący mieszka obecnie w mieszkaniu w P., które jest jego własnością na mocy zawartego z żoną porozumienia o podziale majątku wspólnego (akt notarialny z kwietnia 2013 r.).
W tych okolicznościach faktycznych organ I instancji stwierdził, że J. S. opuścił dotychczasowe miejsce pobytu stałego dobrowolnie i trwale. W związku z tym decyzją z dnia [...] listopada 2013 r., wydaną na podstawie art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (Dz. U. z 2010 r., nr 217, poz. 1427 ze zm.), orzekł o wymeldowaniu skarżącego z dotychczasowego miejsca pobytu stałego.
W odwołaniu od powyższej decyzji J. S. podniósł, że nie wyprowadził się ze spornego lokalu dobrowolnie. Wyjaśnił, że jego żona zmieniła zamki do drzwi i nie udostępniła mu kluczy oraz podniósł, że zamierza wystąpić do sądu powszechnego z powództwem o ochronę naruszonego posiadania. Zdaniem J. S. organ winien był także zbadać, czy został złożony pozew o uchylenie się od skutków prawnych oświadczenia woli w zakresie podziału majątku wspólnego.
Wojewoda [...] po rozpatrzeniu odwołania skarżącego decyzją z dnia [...] grudnia 2013 r. wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. nr 98, poz. 171 ze zm.), utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ odwoławczy powtórzył argumentację prawną organu I instancji i podkreślił, że stan faktyczny sprawy nie jest sporny. Skarżący opuścił sporny lokal na żądanie żony i dla dobra dzieci w sierpniu 2013 r. Zgodził się także na podział majątku wspólnego w ten sposób, że sporny lokal stał się wyłączną własnością żony.
Zatem skarżący opuścił lokal trwale i dobrowolnie. Zdaniem organu w rozpoznanej sprawie nie ma znaczenia to, że skarżący zamierza wystąpić do sądu z pozwem o przywrócenie posiadania spornego lokalu, czy też unieważnić akt notarialny orzekający o częściowym podziale majątku wspólnego małżonków.
J. S. zaskarżył decyzję Wojewody [...] z [...] grudnia 2013 r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku, domagając się jej uchylenia oraz uchylenia decyzji organu I instancji. Skarżący zarzucił organowi przede wszystkim nieuzasadnione przyjęcie, że opuścił lokal dobrowolnie. Wyjaśnił, że uczynił to na wyraźne żądanie żony, w toku postępowania rozwodowego oraz że wystąpił do Sądu Rejonowego G. z powództwem o ochronę naruszonego posiadania.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, oddalając skargę Jarosława Sielskiego na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.), powoływanej dalej jako p.p.s.a., podzielił stanowisko organów odnośnie tego, że skarżący opuścił sporny lokal dobrowolnie i trwale, a więc że zostały spełnione przesłanki do wymeldowania, określone w art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych.
Sąd podkreślił, że skarżący nie został zmuszony do opuszczenia mieszkania siłą, lecz podjął samodzielnie decyzję o spełnieniu żądania żony. Przeniósł się z mieszkania, stanowiącego wyłączną własność żony do mieszkania będącego jego własnością. Podjęcia przez skarżącego decyzji w takich okolicznościach i jej realizacji nie można utożsamiać z brakiem dobrowolności w rozumieniu art. 15 ust. 2 ustawy. Szantaż emocjonalny żony i nacisk na dzieci, na jaki powołuje się skarżący, nawet gdyby miał miejsce, nie pozbawia decyzji skarżącego cech dobrowolności.
Ponadto skarżący z jednej strony wskazywał, że w mieszkaniu zostały jego rzeczy, z drugiej zaś, że nie mógł np. pozbawić dzieci telewizora oraz że jego rzeczy nie zmieściłyby się w mieszkaniu obecnie przez niego zajmowanym, z uwagi na jego mniejszą powierzchnię. Tak więc pozostawienie niektórych rzeczy w dotychczas zajmowanym mieszkaniu było podyktowane jego własnym wyborem.
W konsekwencji zdaniem Sądu organy prawidłowo przyjęły, że skarżący opuścił lokal dobrowolnie. Za dobrowolne opuszczenie miejsca pobytu stałego przyjmuje się bowiem także sytuację, gdy opuszczenie miejsca zameldowania spowodowane jest konfliktem rodzinnym w celu uniknięcia konfliktów w przyszłości. Skarżący nie wykazał też, by w toku prowadzonego przez organy postępowania podejmował jakiekolwiek działania zmierzające do ponownego zamieszkania w spornym lokalu. W odwołaniu od decyzji organu I instancji nie przedstawił żadnego dokumentu świadczącego o tym, że wszczął postępowanie sądowe o ochronę naruszonego posiadania i dopiero na rozprawie przed sądem wyjaśnił, że sprawa o ochronę naruszonego posiadania toczy się przed Sądem Rejonowym G. pod sygn. akt [...].
W ocenie Sądu organy ustaliły też prawidłowo, że skarżący trwale opuścił sporny lokal. Skarżący w mieszkaniu nie mieszka, nie ma do niego tytułu prawnego -jest ono własnością jego żony, która nie wyraża zgody na jego w nim zamieszkiwanie. Zdaniem Sądu nie ma podstaw prawnych do uzależniania rozstrzygnięcia w sprawie od tego, czy skarżący nosi się z zamiarem wzruszenia swego oświadczenia woli dotyczącego częściowego podziału majątku. Przesłankami wymeldowania są tylko okoliczności faktyczne, nie zaś kwestie, których rozstrzygnięcie mogłoby być przedmiotem postępowania przed sądem powszechnym.
J. S. zaskarżył wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 2 kwietnia 2014 r. sygn. akt III SA/Gd 152/14 skargą kasacyjną, wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz o zasądzenie kosztów postępowania.
Skarżący zarzucił zaskarżonemu wyrokowi naruszenie prawa materialnego tj. art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych poprzez uznanie, że opuszczenie przez niego lokalu miało charakter i dobrowolny. Ponadto postawił zarzut naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 141 § 4 p.p.s.a.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej J. S. podkreślił, że Wojewódzki Sąd Administracyjny nieprawidłowo przyjął, że organy administracyjne ustaliły stan faktyczny zgodnie z zasadami procedury administracyjnej i w oparciu o te ustalenia, niezasadnie stwierdził, że istniały podstawy prawne do jego wymeldowania z dotychczasowego miejsca pobytu. Zdaniem skarżącego, organ nieprawidłowo zastosował powołany przepis ustawy, przyjmując, że opuścił on dobrowolnie dotychczasowe miejsce pobytu. J. S. podkreślił, że organ administracji nie uwzględnił tego, że skarżący wszczął postępowanie sądowe o ochronę naruszonego posiadania, pominął również to, że skarżący nie posiadał kluczy do lokalu i w związku z tym nie mógł do powrócić do spornego mieszkania.
W uzasadnieniu zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. skarżący podniósł, że uzasadnienie wyroku "zawiera wiele sprzeczności w zakresie dokonanych przez Sąd I instancji ustaleń". W wyroku Sąd stwierdza, że skarżący opuścił miejsce zamieszkania dobrowolnie ale jednocześnie zauważa, że wyprowadził się z tego lokalu "na skutek żądania żony", co - zdaniem skarżącego - oznacza, że nie uczynił tego dobrowolnie.
Wojewoda [...] nie skorzystał z uprawnienia do złożenia odpowiedzi na skargę kasacyjną.
Uczestniczka postępowania K. S. w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniosła o jej oddalenie oraz o zasadzenie od skarżącego kosztów postępowania. Strona podniosła m.in., że skarga kasacyjna nie jest sformułowana prawidłowo, ponieważ zarzutem naruszenia prawa materialnego skarżący nie może zwalczać ustaleń faktycznych poczynionych w sprawie, jeżeli równocześnie tych ustaleń nie zakwestionował.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna nie jest uzasadniona i dlatego podlega oddaleniu.
W rozpoznawanej sprawie skarżący powołując się na podstawę kasacyjną określoną w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. sformułował zarzut naruszenia przepisu art. 141 § 4 p.p.s.a. W świetle stanowiska wyrażonego w uchwale Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 lutego 2010 r. II FPS 8/09 (ONSAiWSA 2010/3/39, ZNSA 2010/2/122), które podziela skład orzekający w niniejszej sprawie, powołany wyżej przepis może stanowić samodzielną podstawę kasacyjną (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.), jeżeli uzasadnienie orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego nie zawiera stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia. Ponadto, aby zarzut taki mógł stanowić samodzielną podstawę skargi kasacyjnej, wskazana wada uzasadnienia musi być na tyle istotna, że może to mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a samo uchybienie musi uniemożliwiać kontrolę kasacyjną zaskarżonego wyroku.
Taka sytuacja nie ma jednakże miejsca w okolicznościach sprawy. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wszystkie wymagane elementy wyroku. Przedstawia bowiem stan sprawy, zarzuty podniesione w skardze, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Natomiast, czego nie bierze pod uwagę skarga kasacyjna, okoliczność, że stanowisko zajęte przez sąd nie jest akceptowane przez wnoszącego skargę kasacyjną, nie oznacza, że uzasadnieniu zaskarżonego wyroku można przypisać wady konstrukcyjne oraz że nie poddaje się kontroli kasacyjnej. Polemika z merytorycznym stanowiskiem sądu I instancji nie może zatem być prowadzona w ramach zarzutu naruszenia przepisu art. 141 § 4 p.p.s.a. Powołując się na naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. nie można skutecznie kwestionować ustaleń faktycznych, ani też zarzucać błędne rozstrzygnięcie sprawy wskutek błędnej wykładni prawa lub niewłaściwego jego zastosowania.
W tej sytuacji Naczelny Sąd Administracyjny jest związany oceną stanu faktycznego, dokonaną przez Sąd I instancji w zaskarżonym wyroku. Jest to o tyle istotne, że w uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono głównie zarzuty dotyczące ustaleń faktycznych, które legły u podstaw zaskarżonego rozstrzygnięcia. Tego rodzaju zarzuty nie mogą z kolei skutecznie uzasadniać zarzutu naruszenia prawa materialnego przez niewłaściwe jego zastosowanie, jeżeli nie zakwestionowano równocześnie ustaleń stanu faktycznego, na których oparto zaskarżone orzeczenie (por. wyrok NSA z 10 stycznia 2012 r. I FSK 319/11 i z 10 grudnia 2014 r. II OSK 981/13 publ. Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, orzeczenia.nsa.gov.pl).
Trzeba przypomnieć, że w skardze kasacyjnej skarżący kwestionował głównie uznanie przez organy administracyjne i przez Sąd I instancji, że opuścił sporny lokal dobrowolnie. Naczelny Sąd Administracyjny orzeka w granicach skargi kasacyjnej i dlatego, ze względu na wskazane wyżej, niewłaściwe sformułowanie zarzutów skargi kasacyjnej, nie może odnieść się do tej kwestii. Zarzut naruszenia art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych mógłby być uwzględniony tylko wtedy, gdyby w skardze kasacyjnej skutecznie podważono, za pomocą odpowiednio sformułowanych zarzutów naruszenia prawa procesowego ustalenie, że skarżący opuścił mieszkanie dobrowolnie. Okoliczności dotyczące opuszczenia mieszkania (dobrowolnego lub nie) to kwestia faktów, a więc zastosowania przepisów proceduralnych. Jak już powiedziano - oceny tych faktów zawarte w zaskarżonym wyroku Sądu I instancji Naczelny Sąd Administracyjny nie może zweryfikować w ramach zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Musi więc przyjąć, w ślad za Sądem I instancji, że skarżący opuścił mieszkanie dobrowolnie.
To zaś prowadzi do wniosku, że istniały przesłanki faktyczne do wymeldowania skarżącego ze spornego mieszkania, a zatem przepis art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych nie został naruszony.
Jedynie więc na marginesie można stwierdzić, że nie jest prawidłowe stanowisko skarżącego, że w toku postępowania o wymeldowanie organ administracji (i Sąd) powinien uwzględnić fakt wytoczenia powództwa o naruszenie posiadania i że do czasu zakończenia tego postępowania decyzja o wymeldowaniu nie powinna zostać wydana. Wydanie decyzji o wymeldowaniu nie stoi na przeszkodzie wytoczeniu takiego powództwa (co zresztą skarżący uczynił). Natomiast w przypadku uwzględnienia przez sąd powszechny powództwa i przywrócenia naruszonego posiadania danego lokalu osoba, która została wcześniej z niego wmeldowana decyzją organu administracji, może ponownie ubiegać się o zameldowanie w tym lokalu, o ile zamierza tam nadal na stałe zamieszkiwać (por. wyrok NSA z 3 marca 2015 r. II OSK 1862/13).
Reasumując, Naczelny Sąd Administracyjny w rozpoznawanej sprawie jest związany oceną stanu faktycznego, dokonaną przez Sąd I instancji. W świetle tej oceny skarżący opuścił lokal trwale i dobrowolnie. W tym stanie faktycznym, nie zakwestionowanym skutecznie w skardze kasacyjnej, orzeczenie o wymeldowaniu skarżącego z dotychczasowego miejsca pobytu nie naruszało przepisów prawa.
Mając to wszystko na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny uznał skargę za nieuzasadnioną. Dlatego też na podstawie art. 184 w związku z art. 183 § 1 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.