Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 22 marca 2013 r., sygn. akt III SA/Łd 25/13, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – po rozpoznaniu skargi K. K. (dalej zwanego skarżącym) na decyzję Wojewody Łódzkiego z dnia [...] listopada 2012 r. w przedmiocie wymeldowania – uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Wójta Gminy Będków z dnia [...] października 2012 r.
Wyrok ten zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych kontrolowanej sprawy:
Decyzją z dnia [...] października 2012 r. Wójt Gminy Będków (dalej zwany organem I instancji), powołując m.in. art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (tekst jednolity Dz. U. z 2006 r., nr 139, poz. 993 ze zm.) wymeldował skarżącego z miejsca pobytu stałego w [...], gmina Będków. W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia organ I instancji wskazał, że zostało ono wydane na skutek wniosku B. i S. małżonków K. (właścicieli zabudowanej nieruchomości rolnej położonej w [...], na której znajduje dom mieszkalny oznaczony nr [...]), którzy podali, że skarżący nie przebywa w ich domu mieszkalnym od ponad 3 lat, to jest od śmierci jego ojca, a część którą zajmował zdewastował, jest niewietrzona, brak w niej wody i światła. Dodali także, że skarżący znalazł sobie inne lokum, a mieszkanie, z którego chcą go wymeldować, jest im potrzebne dla ich dorosłych synów, którzy chcą założyć rodziny.
Organ I instancji ustalił natomiast, że skarżący jest osobą niepełnosprawną i nieporadną życiowo, utrzymuje się ze świadczeń z pomocy społecznej, a od 2009 r. wykonuje prace u gospodarza w miejscowości [...], gmina Czarnocin, który w zamian za ich wykonywanie rewanżuje mu się ciepłym posiłkiem i miejscem do spania, które ma urządzone w "letniej kuchni" z dostępem do urządzeń gospodarstwa domowego. Podał, że początkowo skarżący powracał regularnie z [...] na noc do domu w [...], potem jednak powroty stawały się coraz rzadsze, a w ciągu ostatnich 2 lat powracał tam zaledwie kilka razy, żeby "posiedzieć sobie, a czasem zanocować". Dodał, że od jesieni ubiegłego roku stale nocuje w [...], a ostatni raz w spornym mieszkaniu był 2-3 miesiące temu. Zauważył, że mieszkanie to składa się z kuchni i dwóch pokoi, jest zdewastowane (brudne ściany ze śladami zacieków na sufitach, liczne pajęczyny i kurz) i nie nosi jakichkolwiek oznak wykorzystywania go przez skarżącego na cele mieszkalne.
Podniósł także, że skarżący nie legitymuje się żadnym tytułem prawnym do korzystania ze spornego mieszkania. W tych okolicznościach organ I instancji ocenił, że skarżący opuścił miejsce pobytu stałego w [...], oraz że opuszczenie przez niego tego miejsca ma charakter dobrowolny i trwały.
W odwołaniu od powyższej decyzji skarżący podniósł, że przyczynił się w znaczącej części do wzniesienia m.in. budynku, w którym znajduje się sporne mieszkanie, gdyż posiada zdolności murarskie, stolarskie, malarskie, elektryczne itp. Podał, że będąc opuszczony przez rodzinę oraz nie znajdując wsparcia od brata, aby jakoś egzystować, nawiązał kontakt z rolnikiem z miejscowości [...], a ten zaangażował go do pomocy we własnym gospodarstwie umożliwiając nocowanie w obejściu z uwagi na znaczną odległość do miejsca zamieszkania (około 5 km) oraz ograniczone możliwości komunikacyjne na tej trasie (brak samochodu i komunikacji publicznej). Wskazał, że mimo to przebywał także w domu rodzinnym z zamiarem stałego w nim pobytu, jednak w ostatnim czasie zostało mu to uniemożliwione na skutek działań bratowej. Wyraził zamiar wystąpienia przeciwko bratu o zachowek, a także zwrócenia się do Wójta Gminy o przyznanie lokalu socjalnego na czas uporządkowania spraw majątkowych po zmarłych rodzicach.
Podniósł, że wbrew twierdzeniu organu I instancji, opuszczenie spornego mieszkania nie ma charakteru dobrowolnego, skoro został przymuszony do ograniczonego korzystania z niego, a ostatnio korzystanie to wręcz zostało mu uniemożliwione. Ocenił także, że domniemane opuszczenie lokalu nie ma charakteru trwałego, skoro z gościnności gospodarza, u którego wykonuje prace dorywcze, korzysta tylko czasowo. Ponadto zaakcentował, że sporne mieszkanie nadal stanowi jego centrum życiowe, gdyż w miejscowości, w której jest położone załatwia swoje sprawy bytowe, tu korzysta ze służby zdrowia, tu głosuje i także tu korzysta z pomocy społecznej, pobierając zasiłek z tytułu niepełnosprawności w stopniu umiarkowanym.
Decyzją z dnia [...] listopada 2012 r. Wojewoda Łódzki (dalej zwany organem odwoławczym) utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia organ odwoławczy ocenił, że organ I instancji w toku postępowania wyjaśniającego bezspornie ustalił na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego, że skarżący po śmierci ojca w 2009 r. stopniowo przenosił swoje centrum życiowe do miejscowości [...], a najpóźniej jesienią 2011 r. definitywnie opuścił miejsce dotychczasowego stałego pobytu, bywając w nim jedynie sporadycznie i krótkotrwale. Zauważył, że skarżący, mimo podnoszenia w odwołaniu okoliczności, jakoby jego centrum życiowe nadal znajdowało się w spornym mieszkaniu, nie wyraża jednoznacznie swego zamiaru powrotu do miejsca dotychczasowego stałego pobytu; z jednej strony twierdzi bowiem, że jego wolą jest mieszkać na stałe w domu rodzinnym, z drugiej zaś wskazuje w odwołaniu, że wystąpi do gminy o przyznanie lokalu socjalnego.
Zdaniem organu odwoławczego, z materiałów zgromadzonych w toku postępowania wynika, że opuszczenie przez skarżącego miejsca dotychczasowego stałego pobytu, wbrew jego twierdzeniom, miało charakter dobrowolny. Zauważono bowiem, że skarżący wciąż dysponuje kluczami do spornego mieszkania. Uznano przy tym, że podnoszona przez skarżącego okoliczność uniemożliwienia wstępu do lokalu, która miała miejsce pod koniec sierpnia 2012 r., nie może być brana pod uwagę przy ocenie przesłanki dobrowolności opuszczenia lokalu, które miało miejsce znacznie wcześniej. Dodano, że poza jedną nieudaną próbą wejścia do lokalu, której towarzyszyła interwencja Policji, skarżący do tej pory nie skorzystał z możliwości domagania się przywrócenia naruszonego posiadania w trybie art. 344 ustawy Kodeks cywilny. Organ odwoławczy stwierdził także, że sytuacja faktyczna, w jakiej znalazł się skarżący, wskazuje na brak realnych możliwości dalszego zamieszkiwania w miejscu dotychczasowego stałego pobytu.
Ocenił bowiem, że zarówno obecny stan techniczny lokalu, jak i konflikt rodzinny, zwłaszcza na tle praw majątkowych do nieruchomości, wskazuje na trwały charakter opuszczenia spornego mieszkania. Dodał, że rodzinne spory majątkowe, w tym dotyczące nakładów poczynionych na budowę i utrzymanie nieruchomości, jak również spory na tle spraw spadkowych nie stanowią przesłanek wymeldowania w trybie przepisu art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych i pozostają poza właściwością organów administracji publicznej.
W skardze na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi skarżący wniósł o jej uchylenie podtrzymując argumenty podniesione w odwołaniu od decyzji organu I instancji. Ponadto podał, że wbrew twierdzeniu organu odwoławczego nigdy nie opuścił domu rodzinnego na stałe oraz na zasadzie dobrowolności. Wskazał, że jest osobą schorowaną, niepełnosprawną w stopniu umiarkowanym (stopień orzeczony), nieporadną życiowo, z zaburzeniami psychofizycznymi i w związku z tym powinien podlegać szczególnej trosce, zarówno ze strony rodziny, jak i organów państwa. Zaznaczył, że jego miejscem stałego pobytu był i jest dom rodzinny w miejscowości [...], a czasowe przebywanie poza domem było spowodowane okolicznościami, za które nie ponosi odpowiedzialności.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wnósł o jej oddalenie podtrzymując argumenty zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Ustanowiony w ramach prawa pomocy pełnomocnik skarżącego w piśmie procesowym z dnia 22 marca 2013 r. podał, że skarżący systematycznie, choć - z uwagi na niepełnosprawność, brak bezpośredniej komunikacji publicznej i wykonywaną pracę - nieczęsto wracał do domu w którym był zameldowany, a dopiero od sierpnia 2012 r. nie przebywa w spornym mieszkaniu. Zarzucił, że organ w zaskarżonej decyzji dokonał błędnego ustalenia zasadności wymeldowania skarżącego w zakresie przesłanki dobrowolności. Podniósł, że skarżący nie tylko nie okazywał zamiaru opuszczenia spornego mieszkania, ale nie został tam wpuszczony przez wnioskodawców pod koniec sierpnia 2012 r., co wiązało się z interwencją Policji. Ocenił więc, że brak realnych możliwości zamieszkania przez skarżącego w spornym mieszkaniu nie wynika z woli skarżącego, a jedynie z uniemożliwienia mu wstępu do domu rodzinnego przez wnioskodawców, co nie może być przyjęte jako podstawa decyzji o wymeldowaniu.
Zauważył przy tym, że nie upłynął jeszcze czas uzasadniający twierdzenia organu, że skarżący nie skorzystał we właściwym czasie z przysługujących mu środków prawnych umożliwiających powrót do lokalu, gdyż zgodnie z treścią art. 344 § 2 Kodeksu cywilnego roszczenie posesoryjne wygasa, jeżeli nie będzie dochodzone w ciągu roku od chwili naruszenia. Ponadto uznał, że oświadczenie skarżącego o ewentualnym wystąpieniu o przyznanie lokalu socjalnego w [...] również świadczy o zamiarze stałego pobytu we wskazanej miejscowości, nie tylko w przypadku przywrócenia posiadania spornego mieszkania, ale również w przypadku, gdy powrót skarżącego do domu rodzinnego nie nastąpi w wyniku bezprawnych działań wnioskodawców i zajdzie konieczność ubiegania się o lokal z zasobów komunalnych. Stwierdził także, że ujawnione przez organ posiadanie przez skarżącego kluczy do lokalu, nie może być przesłanką braku przymusu po stronie wnioskodawców, czy też braku woli skarżącego do zamieszkania w tym lokalu, lecz winno świadczyć zarówno o posiadaniu lokalu, jak i zamiarze stałego w nim pobytu.
Jako błędne ponadto ocenił uzasadnienie przez organ przesłanki braku zamiaru zamieszkania w lokalu stanem technicznym tego lokalu, skoro jak już wskazano w odwołaniu i skardze, lokal został pozbawiony mediów przez wnioskodawców, a nie skarżącego i to wnioskodawcy od niemal roku uniemożliwiają skarżącemu zarówno wejście do lokalu, jak i dokonanie w nim napraw umożliwiających pełne korzystanie z lokalu jako lokalu mieszkalnego. Dodał, że zamiar skarżącego zamieszkania w tym lokalu powinien być zbadany przez pryzmat obiektywnych przesłanek jego opuszczenia, takich jak: przyczyna opuszczenia, możliwość dostępu do lokalu, wola powrotu i utrzymywania związków z miejscem stałego pobytu.
Uwzględniając skargę wniesioną w niniejszej sprawie Sąd I instancji uznał, że w świetle art. 15 ust. 2 w zw. z art. 6 ust. 1 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych, warunkiem decydującym o wymeldowaniu danej osoby jest ustalenie przez organ, czy dana osoba faktycznie opuściła bez wymeldowania się dotychczasowe miejsce pobytu stałego i czy opuszczenie to miało charakter trwały i dobrowolny, tzn. nie jest wymuszone określonymi okolicznościami, a jest wynikiem woli tej osoby. Stwierdził, że ocena wystąpienia tych przesłanek wymaga ustalenia, że dana osoba z własnej woli i wyboru znalazła sobie inne miejsce zamieszkania z zamiarem i możliwością stałego pobytu i urządzenia w nim centrum życiowego oraz że nie podejmuje żadnych działań zmierzających do przywrócenia prawnych możliwości stałego zamieszkiwania w lokalu, w którym była dotychczas zameldowana na pobyt stały.
Zdaniem Sądu I instancji, z taką sytuacją nie mamy do czynienia w kontrolowanej sprawie, gdyż ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie wynika, aby skarżący zabrał swoje rzeczy z miejsca zameldowania na pobyt stały, gdzie zajmuje trzy izby zlokalizowane na paterze budynku mieszkalnego, oraz że przeniósł swoje centrum życiowe do innego lokalu. W wątpliwość Sąd I instancji poddał okoliczność, że skarżący skoncentrował swoje centrum życiowe w kuchni letniskowej na terenie posesji gospodarza, który jest dla niego osobą obcą, nie wyraża zgody na jego pobyt i zameldowanie. Zauważył, że jak wynika z zeznań stron i świadków, skarżący od czasu do czasu przebywał w spornym mieszkaniu, z którego został wymeldowany, by zabrać lub wymienić potrzebne rzeczy, a z samego faktu, że są one stare i zniszczone nie wynika, że są to rzeczy pozostawione lub porzucone, lecz takie, z których skarżący korzysta, a ze względu na to, że nie ma innego miejsca zamieszkania nie zabrał ich z sobą.
Podniósł, że skarżący posiada niewielki dochód, ponosi koszty związane z utrzymaniem, leczeniem i nie stać go na zmiany w umeblowaniu mieszkania. Przyjął także, że nieprzebywanie w spornym mieszkaniu przez skarżącego nastąpiło z przyczyn losowych, to jest: zarobkowych, niepełnosprawności i nieporadności życiowej, którą wykorzystała bratowa, a mieszkanie to stanowi odrębny lokal zamykany na klucz będący w posiadaniu skarżącego. Przyznał przy tym rację pełnomocnikowi skarżącego, że właściwy czas na dochodzenie roszczeń posesoryjnych jeszcze nie upłynął, a organ bezzasadnie i przedwcześnie powołał się na wskazaną przesłankę uzasadniając decyzję o wymeldowaniu skarżącego z pobytu stałego. Przypomniał, że sprawy meldunkowe (zameldowanie, wymeldowanie), należące do kategorii zagadnień prawa administracyjnego, służą wyłącznie rejestracji stanu faktycznego, a nie prawnego i nie mają wobec tego żadnego związku z ustalaniem prawa do lokalu, ani tym bardziej nie dotyczą uprawnień w zakresie ich przyznawania, tudzież pozbawiania.
Skonstatował więc, że sporne mieszkanie stanowi miejsce pobytu stałego skarżącego, którego nigdy nie miał zamiaru opuścić, oraz że nie ma innego miejsca, w którym mógłby skoncentrować swoje centrum życiowe. W tych okolicznościach stwierdził, że wobec niewystąpienia w kontrolowanej sprawie przesłanek z art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych, organy dokonały nieprawidłowej oceny zgromadzonego materiału dowodowego w granicach określonych przepisem art. 80 k.p.a. Z tych też powodów Sąd I instancji, powołując art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a., uchylił decyzje organów obu instancji.
Powyższy wyrok został poddany kontroli Naczelnego Sądu Administracyjnego na skutek dwóch skarg kasacyjnych wniesionych odrębnie przez organ odwoławczy oraz uczestniczkę postępowania B. K., reprezentowanych przez profesjonalnych pełnomocników.
Organ odwoławczy zaskarżając powyższy wyrok w całości zarzucił Sądowi I instancji naruszenie:
- 1) przepisów postępowania w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy, to jest art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a., poprzez nieprawidłowe przyjęcie, że organ naruszył art. 80 k.p.a. i w konsekwencji uwzględnienie skargi, podczas gdy powinien mieć zastosowania art. 151 p.p.s.a.;
- 2) prawa materialnego, to jest art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych, poprzez błędne uznanie, że przesłanką wydania decyzji o wymeldowaniu jest znalezienie innego miejsca zamieszkania z zamiarem i możliwością stałego pobytu i urządzenie w nim centrum życiowego, podczas gdy jedyną przesłanką wydania decyzji o wymeldowaniu na podstawie powołanego przepisu jest opuszczenie miejsca dotychczasowego stałego pobytu w sposób dobrowolny i trwały.
Z tych też powodów organ odwoławczy wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie kosztów postępowania.
Także skarga kasacyjna uczestniczki postępowania została oparta na obu podstawach. Sądowi I instancji zarzucono bowiem naruszenie:
- 1) przepisów postępowania w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy, to jest art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., polegające na nieprawidłowej ocenie materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie administracyjnej i wyciągnięciu przez Sąd I instancji wniosków sprzecznych z tymi dowodami w wyniku czego błędnie ustalono, że skarżący w spornym mieszkaniu ma miejsce pobytu stałego, którego nie miał nigdy zamiaru opuścić oraz iż tam koncentruje się jego centrum życiowe;
- 2) prawa materialnego, to jest art. 6 oraz art. 15 ust. 1 i 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych, poprzez błędną jego wykładnię polegającą na stwierdzeniu, że zamiar stałego przebywania pod oznaczonym adresem może być realizowany przez ograniczony zespół zachowań o sporadycznym charakterze, wykonywany w okresie dwu- trzykrotnym na przestrzeni trzech lat.
Z tych też powodów uczestniczka postępowania wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie na rzecz jej pełnomocnika kosztów zastępstwa procesowego wykonanego w ramach prawa pomocy, które nie zostały pokryte ani w całości ani w części.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje
W niniejszej sprawie obie wniesione skargi kasacyjne nie mają usprawiedliwionych podstaw.
Zgodnie z art. 15 § 1 pkt 1 w związku z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.; p.p.s.a.), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje środki odwoławcze (skargi kasacyjne i zażalenia) od orzeczeń wojewódzkich sądów administracyjnych w granicach ich zaskarżenia, jednak z urzędu bierze pod rozwagę przesłanki nieważności postępowania, określone w art. 183 § 2 powołanej ustawy. W niniejszej sprawie, nie dostrzeżono naruszeń przepisów prawa mogących świadczyć o nieważności postępowania sądowego, tym samym sprawa ta może być rozpoznana w granicach zakreślonych w skargach kasacyjnych, które – zgodnie z art. 176 w związku z art. 174 powołanej ustawy – tworzą, podnoszone przez strony, zarzuty naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie albo naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Rozpoznawane skargi kasacyjne zostały oparte na obu podstawach kasacyjnych, które zarówno w konstrukcji, jak i uzasadnieniu są do siebie podobne. W obu tych skargach kasacyjnych Sądowi I instancji zarzucono bowiem naruszenie prawa materialnego, to jest art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych (uczestniczka postępowania zestawiła ten przepis dodatkowo z art. 6 i art. 15 ust. 1 tej ustawy), poprzez błędną jego wykładnię polegającą na stwierdzeniu, że przesłanką wydania decyzji o wymeldowaniu jest znalezienie innego miejsca zamieszkania z zamiarem i możliwością stałego pobytu i urządzenie w nim centrum życiowego (tak ten zarzut uzasadnił organ odwoławczy) oraz że zamiar stałego przebywania pod oznaczonym adresem może być realizowany przez ograniczony zespół zachowań o sporadycznym charakterze, wykonywany w okresie dwu- trzykrotnym na przestrzeni trzech lat (tak ten zarzut uzasadniła uczestniczka postępowania).
Wskazano także na naruszenie przez Sąd I instancji przepisów postępowania, to jest art. 80 k.p.a. (uczestniczka postępowania zestawiła ten przepis dodatkowo z art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.), co w ocenie uczestniczki postępowania miało polegać na nieprawidłowej ocenie przez Sąd I instancji materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie administracyjnej, a w ocenie organu odwoławczego – na nieprawidłowym przyjęciu przez Sąd I instancji, że organ naruszył ten przepis, co skutkowało uwzględnieniem skargi na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a., zamiast jej oddaleniem w oparciu o art. 151 p.p.s.a.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia przez Sąd I instancji prawa materialnego w pierwszej kolejności przytoczyć należy przepisy prawa powołane przez skarżących kasacyjnie w ich brzmieniu obowiązującym w dacie wydania decyzji przez organ odwoławczy. Zgodnie z art. 6 ust. 1 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych, pobytem stałym jest zamieszkanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania. Stosownie zaś do art. 15 ust. 1 tej ustawy, osoba, która opuszcza miejsce pobytu stałego lub czasowego trwającego ponad 3 miesiące, jest obowiązana wymeldować się w organie gminy, właściwym ze względu na dotychczasowe miejsce jej pobytu, najpóźniej w dniu opuszczenia tego miejsca. Na mocy art. 15 ust. 2 tej ustawy, organ gminy wydaje na wniosek strony lub z urzędu decyzję w sprawie wymeldowania osoby, która opuściła miejsce pobytu stałego lub czasowego trwającego ponad 3 miesiące i nie dopełniła obowiązku wymeldowania się.
W świetle podanych regulacji prawnych stwierdzić należy, że obowiązkiem organu prowadzącego postępowanie w sprawie wymeldowania na podstawie art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych jest ustalenie niedopełnienia przez stronę obowiązku wymeldowania w sytuacji faktycznego opuszczenia miejsca dotychczasowego pobytu. W przypadku jednak sprawy o wymeldowanie danej osoby z pobytu stałego konieczne jest ustalenie, że osoba fizyczna nie przebywa w danym lokalu mieszkalnym, w którym miała zorganizowane centrum życiowe, a nieprzebywanie to jest wynikiem woli tej osoby.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, w okolicznościach kontrolowanej sprawy zasadnie Sąd I instancji wywiódł, że zgromadzony w toku prowadzonego postępowania materiał dowodowy nie pozwala na przyjęcie zaistnienia wobec skarżącego przesłanek wymienionych w art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych. Świadczy o tym w szczególności to, że jak ustalono w toku postępowania wyjaśniającego K. K. nie opuścił na stale spornego lokalu mieszkalnego, w którym zamieszkiwał od urodzenia. Jedynie chcąc poprawić swoją sytuację materialną podjął się wykonywania dorywczych zajęć w zamian za posiłki w miejscowości położonej w odległości około 5 km. od domu rodzinnego, a nie w celu przeniesienia tam swojego centrum życiowego. Okoliczność zaś, że w związku z wykonywaniem dorywczej pracy u osoby rozumiejącej jego trudną sytuację w miejscowości położonej w niedalekiej odległości od spornego lokalu i przebywał w nim sporadycznie nie świadczy jeszcze o tym, że miał zamiar opuszczenia zajmowanego lokalu na stałe.
Zauważyć bowiem należy, że skarżący, jak sam podaje jest osobą niepełnosprawną, nieporadną życiowo, utrzymującą się ze świadczeń z pomocy społecznej i pozbawioną pomocy ze strony rodziny. To zaś, przy ograniczonych możliwościach komunikacyjnych (brak samochodu i bezpośredniej komunikacji publicznej) między miejscowościami, w których wykonuje dorywcze prace i w którym posiada zameldowanie na pobyt stały, uprawnionym czyni skorzystanie przez niego z gościnności gospodarza, u którego świadczy pracę. W żadnym razie nie może dowodzić to woli skarżącego co do opuszczenia spornego lokalu mieszkalnego na stałe. Wskazane przepisy ustawy o ewidencji ludności nie precyzują kwestii wymeldowywania osób z lokalu, które dojeżdżają do pracy w innych miejscowościach, ani też nie wiążą kwestii zameldowania z tytułem prawnym do lokalu. Jak słusznie natomiast podkreślił Sąd I instancji, w okolicznościach niniejszej sprawy nie sposób przyjąć, aby skarżący skoncentrował swoje centrum życiowe "w kuchni letniskowej na terenie posesji gospodarza, u którego wykonuje prace, a który jest dla niego osobą obcą i nie wyraża zgody na jego dłuższy pobyt i zameldowanie".
W spornym lokalu mieszkalnym do dyspozycji skarżącego pozostawały przecież trzy izby (kuchnia i dwa pokoje), stanowiące w budynku mieszkalnym, wyodrębnioną jego część zamykaną na klucz. Ponadto jak podaje uczestniczył w budowie tego domu. To, że w tym lokalu według planów bratowej K. K. - skarżącej kasacyjnie, chcieliby zamieszkać jej dorośli synowie nie daje jeszcze podstawy do wymeldowania go, w sytuacji gdy skarżący podkreśla, że nie opuścił lokalu, w którym jest zameldowany, posiada do niego klucze i zamierza jako tzw "złota rączka" przywrócić ten lokal do porządku.
Okoliczność zaś, że aktualnie sporny lokal mieszkalny, z uwagi na dokonane w nim uszkodzenia i brak dopływu energii elektrycznej, nie nadaje się do zamieszkania, w świetle art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych nie stanowi podstawy do wydania decyzji o wymeldowaniu. Na powyższe stwierdzenie pozostaje także bez wpływu okoliczność nie skorzystania przez skarżącego z powództwa posesoryjnego wobec uniemożliwiania mu wejścia do tego lokalu. Wykorzystanie bowiem przysługujących stronie środków w postaci powództwa posesoryjnego, przeciwegzekucyjnego, czy też składania skarg na czynności komornika, nie wpływa na ocenę zaistnienia podstaw prawnych do wymeldowania (por. wyrok NSA z 12 lutego 2013 r., sygn. akt II OSK 1893/11, dostępny pod adresem www.orzeczenia.nsa.gov.pl).
W świetle powyższych argumentów stwierdzić należy, że Sąd I instancji dokonał prawidłowej wykładni przesłanek wymeldowania określonych w art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych. Poprawnie też ocenił i przyjął, że organy obu instancji prawidłowo przeprowadziły postępowanie wyjaśniające, ale nie dokonały właściwej oceny zgromadzonego materiału dowodowego, w ramach obowiązku wynikającego z art. 80 kpa. Zasadnie zatem Sąd I instancji uznał, że organy dysponowały wystarczającymi dowodami pozwalającymi uznać, że nie zostały spełnione przesłanki wymagane do wymeldowania skarżącego z pobytu stałego w spornym lokalu mieszkalnym. Nie został też naruszony przepis art. 6 ust.1 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych przywołany w skardze kasacyjnej gdyż zamiar stałego pobytu w miejscu dotychczasowego zameldowania skarżący wykazał, a świadek, u którego prace dorywcze wykonuje wyraźnie oświadczył, że wielokrotnie prosił aby K. K. opuścił pomieszczenie letniej kuchni, które u niego zajmuje, ale wobec jego nieporadności nie miał sumienia go wyrzucić, nie jest to jednak miejsce stałego jego przebywania.
Chciał jedynie pomóc okresowo K. K. jako osobie w złym stanie zdrowia i niezaradnej. Jak słusznie Sąd I instancji skonstatował, z akt sprawy nie wynika aby K. K. wyraził wolę opuszczenia na stałe lokalu w domu rodzinnym, który został wybudowany - jak podaje przy jego czynnym zaangażowaniu, nie wynika też aby znalazł miejsce do zamieszkania na stały pobyt.
W okolicznościach, tej konkretnej indywidualnej sprawy nie mogą więc odnieść zamierzonego skutku ani zarzuty naruszenia przez Sąd I instancji prawa materialnego t.j przepisy art. 6 ust.1 ani też art. 15 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych ani przepisy postępowania wymienione w obu skargach kasacyjnych.
Mając powyższe na uwadze, na mocy art. 184 p.p.s.a., orzeczono jak w sentencji. Wyjaśnić należy, że Naczelny Sąd Administracyjny nie orzekł w wyroku o przyznaniu pełnomocnikowi uczestniczki postępowania wynagrodzenia na zasadzie prawa pomocy, gdyż przepisy art. 209 i art. 210 p.p.s.a. mają zastosowanie tylko do kosztów postępowania między stronami. Natomiast wynagrodzenie dla pełnomocnika ustanowionego z urzędu za wykonaną pomoc prawną, należne od Skarbu Państwa (art. 250 p.p.s.a.), przyznawane jest przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w postępowaniu określonym przepisami art. 258 - 261 p.p.s.a.