Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu wyrokiem z dnia 3 października 2007 r., sygn. akt II SA/Po 273/07, po rozpoznaniu skargi "[...]" Spółka komandytowa z siedzibą w J. na decyzję Wielkopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Poznaniu, z dnia [...] kwietnia 2007 r., Nr [...], w przedmiocie nakazu wykonania określonych robót budowlanych, uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Śremie z dnia [...] marca 2007 r., Nr [...].
Wyrok zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy.
Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Śremie decyzją z dnia [...] marca 2007 r. na podstawie art. 66 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego nakazał "[...]" Sp. z o.o. w terminie do 31 maja 2007 r. wymianę w pawilonie handlowym zlokalizowanym na działce Nr ewid. geod. [...],[...] przy ul. [...] w Ś. istniejącego obrotowego urządzenia wejściowego, zamontowanego przy wejściu na salę sprzedaży na urządzenie mechaniczne systemu rozwieranego lub rozsuwanego, przystosowane do ruchu osób niepełnosprawnych, albo zamontowanie obok istniejącego urządzenia obrotowego, dodatkowego urządzenia rozwieranego lub rozsuwanego, przystosowanego do ruchu osób niepełnosprawnych, zwłaszcza poruszających się na wózkach inwalidzkich.
W uzasadnieniu decyzji wyjaśniono, że kontrola sklepu spożywczego [...] przy ul. [...] w Ś. wykazała, że w wejściu do części sprzedażnej obiektu zamontowany jest mechanizm obrotowy umożliwiający wejście klienta, lecz jednocześnie uniemożliwiający jego wyjście tą samą drogą. Urządzenie to jest usytuowane pomiędzy bramką służącą do przeprowadzenia wózka na zakupy, a ścianką wygradzającą powierzchnię wejściową od części sprzedażnej i uniemożliwia swobodny dostęp do tej części obiektu osobom niepełnosprawnym, zwłaszcza poruszającym się na wózkach inwalidzkich. Konstrukcja wejściowego urządzenia obrotowego umożliwia uzyskanie prześwitu pomiędzy bramką dla wózków sklepowych, a ścianką odgradzającą część sprzedażną, lecz czynności jakie należy wykonać w celu jego osiągnięcia są niewykonalne dla osób niepełnosprawnych ruchowo, zwłaszcza poruszających się na wózku, bez pomocy osób trzecich i to znających działanie mechanizmu blokującego.
Stan techniczny przedmiotowego obiektu nie spełnia zatem wymogu art. 5 ust. 1 pkt 4 Prawa budowlanego, który stanowi, że obiekt budowlany wraz ze związanymi z nim urządzeniami budowlanymi należy, biorąc pod uwagę przewidywany okres użytkowania, projektować i budować w sposób określony w przepisach, w tym techniczno-budowlanych oraz zgodnie z zasadami wiedzy technicznej, zapewniając niezbędne warunki do korzystania z obiektów użyteczności publicznej i mieszkaniowego budownictwa wielorodzinnego przez osoby niepełnosprawne, w szczególności poruszające się na wózkach inwalidzkich. Zgodnie z § 62 ust. 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. Nr 75, poz. 690 ze zm.) w wejściach do budynku i ogólnodostępnych pomieszczeń użytkowych mogą być zastosowane drzwi obrotowe lub wahadłowe, pod warunkiem usytuowania przy nich drzwi rozwieranych lub rozsuwanych, przystosowanych do ruchu osób niepełnosprawnych oraz spełnienia wymogu § 240. Typy i rodzaje drzwi biorą swoją nazwę od zamykającej otwór komunikacyjny ruchomej przegrody, wraz z konstrukcją niezbędną do umocowania tej przegrody. Ujawniony stan narusza zatem wymagania stawiane przez obowiązujące przepisy.
W odwołaniu od powyższej decyzji Spółka [...] wniosła o jej uchylenie i umorzenie postępowania pierwszoinstancyjnego zarzucając tej decyzji naruszenie art. 61 i art. 5 ust. 2 Prawa budowlanego. Wywiedziono, że powołane wyżej przepisy formułują jedynie ogólne zasady Prawa budowlanego i nie mogą stanowić samodzielnej podstawy rozstrzygnięć administracyjnych. W sprawie nie wskazano natomiast konkretnej normy szczegółowej, którą naruszałyby przyjęte w obiekcie handlowym skarżącej rozwiązania dotyczące przedmiotowego problemu. W dalszej kolejności skarżąca Spółka podniosła, że w sprawie nie wystąpiła taż żadna z przesłanek zawartych w art. 66 ust. 1 Prawa budowlanego. Wreszcie, w ocenie skarżącej, niewiele znacząca niedogodność związana z wjazdem osób niepełnosprawnych na halę sprzedaży jest eliminowana natychmiast przez obsługę pawilonu, o ile zachodzi taka potrzeba.
Nadto zastosowania w niniejszej sprawie nie powinien znaleźć § 62 ust. 2 rozporządzenia, bowiem odnosi się do drzwi obrotowych lub wahadłowych, a w przedmiotowej sprawie mamy do czynienia z urządzeniem obrotowym zamontowanym przy kasie, które nie jest drzwiami.
Wielkopolski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w Poznaniu decyzją z dnia [...] kwietnia 2007 r. utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy.
W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia organ odwoławczy wskazał, iż art. 5 ust. 1 pkt 4 Prawa budowlanego stanowi, że obiekt budowlany wraz ze związanymi z nim urządzeniami budowlanymi należy, biorąc pod uwagę przewidywany okres użytkowania, projektować i budować w sposób określony w przepisach, w tym techniczno-budowlanych oraz zgodnie z zasadami wiedzy technicznej, zapewniając niezbędne warunki do korzystania z obiektów użyteczności publicznej i mieszkaniowego budownictwa wielorodzinnego przez osoby niepełnosprawne, w szczególności poruszające się na wózkach inwalidzkich. Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z 2 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 2002 r. Nr 75 poz. 690 ze zm.) doprecyzowuje zalecenia art. 5 Prawa budowlanego. Zgodnie z § 16 ust. 1 w/wym. rozporządzenia do wejść do budynku wielorodzinnego, zamieszkania zbiorowego i użyteczności publicznej powinny być doprowadzone od dojść i dojazdów, o których mowa w § 14 ust. 1 i 3 utwardzone dojścia o szerokości minimalnej 1,5 m, przy czym co najmniej jedno dojście powinno zapewniać osobom niepełnosprawnym dostęp do całego budynku lub tych jego części, z których osoby te mogą korzystać.
W przedmiotowej sprawie przy wejściu na halę sprzedaży zamontowano kołowrotek sklepowy uniemożliwiający wjazd osobom niepełnosprawnym poruszającym się na wózkach inwalidzkich. Stwierdzono też brak jakichkolwiek oznaczeń ułatwiających w/wym. osobom wjazd na halę sprzedaży.
Przepis § 62 ust. 2 rozporządzenia jednoznacznie stanowi, że w wejściach do budynku i ogólnodostępnych pomieszczeń użytkowych mogą być zastosowane drzwi obrotowe lub wahadłowe, pod warunkiem usytuowania przy nich drzwi rozwieranych lub rozsuwanych przystosowanych do ruchu osób niepełnosprawnych, oraz spełnienia wymagań § 240. Wprawdzie przepis ten mówi wprost o drzwiach obrotowych lub wahadłowych, a nie o barierkach obrotowych, to skoro są to mechanizmy w sposób identyczny uniemożliwiające przejście osobom niepełnosprawnym, to również w przypadku bramek obrotowych winien być spełniony warunek § 62 rozporządzenia.
Z okoliczności niniejszej sprawy jak wykazano wynika, że przy bramce obrotowej nie zamontowano drzwi umożliwiających wjazd wózkiem inwalidzkim na halę sprzedaży. Dlatego budynek nie spełnia wymogów cytowanego rozporządzenia.
Stan techniczny obiektu oceniany jest poprzez zgodność z przepisami techniczno-budowlanymi. Przedmiotowy budynek jest zatem w nieodpowiednim stanie technicznym dlatego w sprawie miał zastosowanie art. 66 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego. Działania organu nadzoru budowlanego zmierzają do zapewnienia osobom niepełnosprawnym samodzielnego dostępu do miejsc użyteczności publicznej, jakimi są między innymi hale sprzedaży w obiektach budowlanych.
Skargę na powyższa decyzję wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu "[...]" Spółka Komandytowa w J.. Wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji skarżąca Spółka zarzuciła jej naruszenie art. 138 § 1, art. 15 i art. 107 § 3 kpa poprzez ich niezastosowanie, a nadto art. 5 Prawa budowlanego i § 16 ust. 1 oraz 62 ust. 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie poprzez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie.
W motywach skargi skarżąca powtórzyła argumenty zawarte w odwołaniu. Ponadto podniosła, że § 16 ust. 1 powołanego wyżej rozporządzenia nie mógł mieć w sprawie zastosowania, gdyż dotyczy zapewnienia dojść do wejścia do budynku, gdy tymczasem w sprawie chodzi o urządzenie zamontowane przy kasach, wewnątrz pawilonu handlowego. Podobnie w ocenie skarżącej w sprawie nie mógł mieć zastosowania § 62 ust. 2 rozporządzenia, gdyż dotyczy on drzwi obrotowych lub wahadłowych, montowanych przy wejściu do budynku. W dalszej kolejności skarżąca zarzuciła, że organ odwoławczy oparł swoje rozstrzygnięcie na innej niż organ I instancji podstawie prawnej, czym naruszył zasadę dwuinstancyjności. Wreszcie zdaniem skarżącej zaskarżona decyzja nie odnosi się do zarzutów zawartych w odwołaniu, co oznacza naruszenie art. 107 § 3 kpa.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu uznał, że skarga zasługuje na uwzględnienie, choć z przyczyn innych niż zostały w niej podniesione i podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c i art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153 poz. 1270 ze zm.) uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji.
Przywołując treść art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) Sąd podkreślił, że dokonując oceny legalności zaskarżonych aktów może wyjść poza granice argumentacji podniesionej w skardze.
W tej sprawie Sąd nie podzielił stanowiska skarżącej, jakoby nie powinny znaleźć zastosowania w sprawie przepisy § 16 i § 62 ust. 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 2 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Istotą przepisu art. 5 ust. 1 pkt 4 ustawy Prawo budowlane jest wprowadzenie gwarancji prawnych, które zapewnią osobom niepełnosprawnym, a zwłaszcza poruszającym się na wózkach inwalidzkich, swobodny dostęp do budynków zamieszkania zbiorowego, użyteczności publicznej oraz ogólnodostępnych pomieszczeń użytkowych. Tak postawiony przez ustawodawcę cel ma być osiągnięty przez takie projektowanie i budowanie tego typu obiektów, aby wolne były one od barier architektonicznych utrudniających lub uniemożliwiających osobom niepełnosprawnym korzystanie z tego rodzaju obiektów. Ta zasada prawa budowlanego uszczegółowiana jest w § 16 i § 62 ust. 2 wspomnianego rozporządzenia.
Przepisy te regulują kwestie dojść, dojazdów oraz wejść do budynków zamieszkania zbiorowego, użyteczności publicznej oraz ogólnodostępnych pomieszczeń użytkowych. Prawdą jest, że przepis § 62 ust 2 rozporządzenia nie wymienia literalnie obrotowego urządzenia wejściowego, a jedynie drzwi wahadłowe lub obrotowe, jednak celem przepisu jest zapewnienie swobodnego przejścia osobom niepełnosprawnym, które pozwalałoby im na samodzielne korzystanie z budynków zamieszkania zbiorowego, użyteczności publicznej oraz ogólnodostępnych pomieszczeń użytkowych. Niewątpliwie obrotowe urządzenie wejściowe, zainstalowane w ciągu komunikacyjnym prowadzącym do hali sklepowej, stanowi barierę fizyczną, która odgradza i reguluje dostęp do hali sprzedaży, spełniając analogiczną funkcję jak drzwi.
Nie można zgodzić się ze stanowiskiem skarżącej, że przedmiotowe urządzenie jest tylko urządzeniem zamontowanym przy kasach wewnątrz pawilonu handlowego. Umieszczone bowiem na końcu ciągu komunikacyjnego prowadzącego od wejścia do pawilonu handlowego odgradza ciąg komunikacyjny od hali sprzedaży. Nie jest to więc jakiekolwiek urządzenie sklepowe, jeżeli bowiem uniemożliwia ono korzystanie z hali sprzedaży osobom niepełnosprawnym, to uniemożliwia ono w istocie jakiekolwiek korzystanie przez osoby niepełnosprawne z pawilonu handlowego. Uznać więc należy, iż w takim przypadku dochodzi do naruszenie celu, jaki wypełnić miały normy prawne tworzone przez przepis art. 5 ust. 1 pkt 4 ustawy Prawo budowlane oraz § 62 ust. 2 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie.
Sąd nie podzielił również stanowiska skarżącej, iż w przedmiotowej sprawie organ odwoławczy oparł swoje rozstrzygnięcie na innej podstawie prawnej niż organ pierwszej instancji. Przepisy § 16 i § 62 ust. 2 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie są, jak wyżej wskazano, uszczegółowieniem ogólnej normy zawartej w przepisie art. 5 ust. 1 pkt 4 ustawy Prawo budowlane. Powołanie w uzasadnieniu decyzji organu odwoławczego przepisów rozporządzenie nie jest więc wydaniem rozstrzygnięcia w oparciu o inną podstawę prawną, a jedynie wskazaniem przepisów szczegółowych, które konkretyzują normę wyrażoną w przepisie art. 5 ust 1 pkt 4 ustawy Prawo budowlane. Uznać należy, iż w przypadku istnienia przepisów szczegółowych błędem organu pierwszej instancji było niepowołanie ich w podstawie prawnej rozstrzygnięcia. Jednakże w orzecznictwie sądowym ugruntowany jest podgląd, ukształtowany w odniesieniu do przesłanek nieważność decyzji administracyjnej, ale mający szersze zastosowanie, że niepowołanie pełnej podstawy prawnej - w sytuacji gdy w istocie taka podstawa prawna istnieje - nie nosi znamion rażącego naruszenia prawa i nie ma wpływu na wynik sprawy.
W ocenie Sądu w toku przedmiotowego postępowania dopuszczono się jednak naruszeń prawa, które mogły mieć istotny wpływ wynik na sprawy.
Wskazano także na istotne braki w postępowaniu wyjaśniającym prowadzonym przez organ pierwszej instancji, które jednak nie zostały uzupełnione w toku postępowania przed organem odwoławczym. Zarówno organ obu instancji nie dokonały analiz decyzji zatwierdzającej projekt budowlany i wydającej pozwolenie na budowę, jak również decyzji o pozwoleniu na użytkowanie obiektu. Zbadanie tych rozstrzygnięć jest konieczne dla możliwości zastosowania normy wskazanej w art. 66 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego. Zgodnie z treścią tego przepisu organy nadzoru budowlanego w przypadku stwierdzenia, że obiekt budowlany jest w nieodpowiednim stanie technicznym nakazują, w drodze decyzji, usunięcie stwierdzonych nieprawidłowości, określając termin ich wykonania. W doktrynie i orzecznictwie przyjmuje się, iż nieodpowiedni stan techniczny w rozumieniu przepisu art. 66 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego oznacza sytuację, w której obiekt budowlany nie będzie odpowiadał wymogom określonym w przepisach techniczno-budowlanych.
Wskazuje się, że przepis tego artykułu nie daje jednak podstaw do nakazania usunięcia stanu niezgodnego z przepisami techniczno-budowlanymi, jeżeli stan ten został zaakceptowany w decyzji o pozwoleniu na budowę lub innej decyzji o podobnym charakterze. Kwestionowanie zgodności obiektu budowlanego z wymogami określonymi w przepisach techniczno-budowlanych byłoby w takim przypadku naruszeniem zasady trwałości decyzji administracyjnej. Jeżeli więc obiekt budowlany jest niezgodny z przepisami techniczno-budowlanymi, a niezgodność ta została zaakceptowana decyzją zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą pozwolenia na budowę lub decyzją o pozwoleniu na użytkowanie, a przy tym obiekt ten nie wypełnia pozostałych dwóch przesłanek wskazanych przez art. 66 ust 1 ustawy Prawo budowlane tj. jest użytkowany w sposób zagrażający życiu i zdrowiu ludzi, środowisku lub bezpieczeństwu mienia albo powoduje swym wyglądem oszpecenie otoczenia, to brak jest podstaw prawnych dla nałożenia obowiązku usunięcia nieprawidłowości.
W tym kontekście brak wyjaśnienia przez organy nadzoru budowlanego postanowień decyzji o pozwoleniu na budowę oraz pozwolenia na użytkowanie jest istotnym naruszeniem zasady wyrażonej w art. 7 k.p.a. nakazującej organom administracji podejmowanie wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli oraz zasady prawdy obiektywnej wyrażonej w art. 77 k.p.a.
Wskazując na powyższe rozważania Sąd stwierdził, iż zaskarżona decyzja i poprzedzająca ją decyzja organu pierwszej instancji wydane zostały z naruszeniem przepisów postępowania wymienionych wyżej, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy a to obligowało do ich uchylenia. Wskazano, że organy orzekające ponownie rozpatrując przedmiotową sprawę uzupełnią postępowanie wyjaśniające w takim zakresie, aby możliwa była ocena czy zasadne jest zastosowanie przepisów art. 66 ustawy Prawo budowlane, a w przypadku zasadności zastosowania wskazanych przepisów, prawidłowo określą obowiązek ciążący na skarżącej.
Wielkopolski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego wniósł do Naczelnego Sądu Administracyjnego skargę kasacyjną i zaskarżając go w całości zarzucił:
- 1. naruszenie przepisów postępowania w stopniu, który miał istotny wpływ na wynik sprawy, a w szczególności: art. 62 pkt 1, art. 106 § 3, art. 135, art. 133 § 1 i art. 141 § 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) poprzez:
- a) nie przeprowadzenie z urzędu dowodu z dokumentów dotyczących budynku sklepu spożywczego "[...]" przy ul. [...] w Ś.: decyzji pozwolenia na budowę i pozwolenia na użytkowanie,
- b) nie wyjście poza granice skargi i nierozpoznanie aktów administracyjnych dotyczących decyzji pozwolenia na budowę i pozwolenia na użytkowanie, co do budynku sklepu spożywczego "[...]" przy ul. [...] w Ś.,
- c) uchylenie się przez sąd od potwierdzenia lub zanegowania dokonanej przez organy subsumcji,
- d) nie wyjaśnienie w uzasadnieniu wyroku podstawy prawnej rozstrzygnięcia i niewskazanie organom nadzoru budowlanego dalszego postępowania,
- 2. naruszenie przepisów prawa materialnego art. 66 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2006 r. Nr 156, poz. 1118 ze zm.) poprzez błędną wykładnię polegającą na zarzucie jego zastosowania,
- 3. naruszenie przepisów ustrojowych – art. 32 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. (Dz. U. Nr 78, poz. 483 ze zm.) poprzez jego niestosowanie.
Wskazując na powyższe wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku i oddalenie skargi na decyzję Wielkopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] kwietnia 2007 r. Nr [...], ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przy uwzględnieniu kosztów postępowania kasacyjnego.
Na poparcie kasacji wskazano, iż Sąd administracyjny zgodził się, co do zasady z organami nadzoru budowlanego, że wydzieloną i zamkniętą barierką obrotową halę sprzedaży sklepu spożywczego "[...]" przy ul. [...] w Ś. regulują przepisy § 16 i § 62 ust. 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. Nr 75, poz. 690 ze zm.) w związku z art. 5 ust. 1 pkt 4 Prawa budowlanego.
Mimo to zarzucił organom nadzoru budowlanego, że wydając decyzję w oparciu o art. 66 ust 1 pkt 1 Prawa budowlanego i przywołane przepisy rozporządzenia uczyniły to przedwcześnie.
Sąd zdaniem skarżącego miał prawo na podstawie art. 62 pkt 1, art. 106 § 3 ustawy procesowej przeprowadzić z urzędu dowód uzupełniający z dokumentów dotyczących decyzji pozwolenia na budowę i pozwolenia na użytkowanie budynku sklepu spożywczego "[...]" przy ul. [...] w Ś..
Zgodnie z art. 135 ustawy procesowej sąd administracyjny ma obowiązek wyjścia poza granice skargi i zajęcia się wszystkimi postępowaniami prowadzonymi w granicach danej sprawy. Obowiązek ten powstaje w odniesieniu do aktów lub czynności wydanych lub podjętych w granicach danej sprawy i jeżeli jest to niezbędne do końcowego jej załatwienia (Jan Paweł Tarno. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Wyd. Prawnicze Lexis Nexis, Warszawa 2004, str. 199). W ocenie wnoszącego skargę kasacyjną sąd, mimo że miał obowiązek wyjścia poza granice skargi nie zrobił tego.
Sąd nie dociekał czy w obrocie prawnym istnieją wzmiankowane decyzje administracyjne, a jeśli istnieją, to czy uniemożliwiają wydanie decyzji w trybie art. 66 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego. Sąd zdaje się jak zaznaczono nie dostrzegać istnienia tego prawa, z którego jeśli korzysta to w sposób niezwykle umiarkowany. Ten trud całkowicie przerzuca na organy administracji. Wnoszący skargę kasacyjną nie podziela takiego poglądu.
Projekt budowlany obiektu użyteczności publicznej zatwierdzony decyzją o pozwoleniu na budowę powinien zgodnie z art. 5 ust. 1 pkt 4 Prawa budowlanego przewidywać rozwiązania umożliwiające korzystanie z niego przez osoby niepełnosprawne. Zarówno, gdy organ administracji architektoniczno - budowlanej zatwierdził tego rodzaju projekt z rozwiązaniami uwzględniającymi osoby niepełnosprawne, jak i gdy zatwierdził go bez ich poszanowania, to nadzór budowlany jest w obu przypadkach zobowiązany wydać inwestorowi decyzję pozwolenia na użytkowanie. Wynika to wprost z art. 59 i art. 59a Prawa budowlanego. Przepisy te obligują nadzór budowlany jedynie do badania "budowy w celu stwierdzenia prowadzenia jej zgodnie z ustaleniami i warunkami określonymi w pozwoleniu na budowę", a nie z szeroko pojętymi przepisami Prawa budowlanego i przepisami wykonawczymi czy też z zasadami wiedzy technicznej. Wykonanie obiektu użyteczności publicznej zgodnie z zatwierdzonym projektem budowlanym, który nie przewidział, choć powinien, rozwiązań dotyczących osób niepełnosprawnych nie kwalifikuje się także do wniesienia sprzeciwu, o jakim mowa w art. 54 Prawa budowlanego.
W uzasadnieniu wyroku daje się zauważyć zdaniem skarżącego wewnętrzna sprzeczność w prezentowanej ocenie prawnej. Z jednej strony sąd sugeruje (str. 7), by przed wydaniem decyzji w trybie art. 66 Prawa budowlanego organy wpierw zbadały treść decyzji o pozwoleniu na budowę i pozwolenia na użytkowanie, a następnie w zależności od wyniku określiły treść wzmiankowanej decyzji. Z drugiej strony zawarta jest sugestia (str.
8) o bezprzedmiotowości postępowania administracyjnego: "Jeżeli więc obiekt budowlany jest niezgodny z przepisami techniczno - budowlanymi, a niezgodność ta została zaakceptowana decyzją zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą pozwolenia na budowę lub decyzją o pozwoleniu na użytkowanie, a przy tym obiekt ten nie wypełnia pozostałych dwóch przesłanek wskazanych przez art. 66 ust. 1 ustawy Prawo budowlane...., to brak jest podstaw prawnych dla nałożenia obowiązku usunięcia nieprawidłowości". Są to całkowicie różne decyzje administracyjne, dokonujące krańcowo różnego sposobu oceny prawnej tego samego stanu faktycznego.
Nie może być akceptowana sytuacja, gdy zatwierdzony i zrealizowany projekt budowlany nie przewidział (choć powinien) rozwiązań dla niepełnosprawnych, a dlatego, że korzysta z waloru ostateczności, to pozbawia pewną kategorię obywateli tego kraju możliwości skorzystania z obiektów użyteczności publicznej. Stanowi to na ruszenie art. 32 ust. 1 Konstytucji RP.
Tak, więc w opisanej sytuacji jedynym sposobem na doprowadzenie obiektu budowlanego do zgodności z jasno brzmiącymi przepisami rozporządzenia było zastosowanie art. 66 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego. Zastosowanie tego przepisu nie pozostaje w jakimkolwiek zbiegu konkurencyjnym ze stwierdzeniem nieważności decyzji (uruchomienie tego trybu nie gwarantuje wyniku w postaci stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej, a jeśli nawet, to tryb ten służy jedynie eliminacji z obrotu prawnego decyzji dotkniętej wadą kwalifikowaną; nigdy nie służy jej naprawieniu), z decyzją pozwolenia na budowę czy też z pozwoleniem na użytkowanie.
Sąd ograniczył się do oceny prawnej, że "przepis tego artykułu nie daje jednak podstaw do nakazania usunięcia stanu niezgodnego z przepisami techniczno - budowlanymi, jeżeli stan ten został zaakceptowany w decyzji o pozwoleniu na budowę lub innej decyzji o podobnym charakterze. Kwestionowanie zgodności obiektu budowlanego z wymogami określonymi w przepisach techniczno - budowlanych byłby w takim przypadku naruszeniem trwałości decyzji administracyjnej." (str. 7, 8) czy zalecenia prawnego: "Organy orzekające ponownie rozpatrując przedmiotową sprawę uzupełnią postępowanie wyjaśniające w takim zakresie, aby możliwa była ocena czy zasadne jest zastosowanie przepisów art. 66 ustawy Prawo budowlane" (str 8). Tego rodzaju lakoniczne wywody, to zbyt mało biorąc pod uwagę treść art. 153 oraz art. 141 § 4 ustawy procesowej. Ocena prawna i wskazanie, co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiąże w tej sprawie sąd oraz organ, którego działanie było przedmiotem zaskarżenia.
Uzasadnienie wyroku powinno m.in. zawierać podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania, co do dalszego postępowania. W tej sytuacji organy nadzoru budowlanego oczekują od orzeczeń sądu administracyjnego precyzji w formułowaniu ocen prawnych i zaleceń, co do dalszego toku postępowania oraz jednoznacznych interpretacji prawnych. Zrzut nie poparty jakimikolwiek wywodami uniemożliwia organom zastosowanie się do tej części wyroku w ponownym postępowaniu. Nie wiadomo jak go wykorzystać, aby dokładnie wyjaśnić stan faktyczny i załatwić sprawę nie narażając się potem na zarzut naruszenia art. 7, art. 77 § 1 kpa. oraz art. 153 ustawy procesowej.
Tak naprawdę z uzasadnienia wyroku nie wiadomo, w jakim trybie prowadzić ponowne postępowanie administracyjne i na czym polegał błąd prowadzenia postępowania w trybie art. 66 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego oraz jakie są zależności prawne pomiędzy ustaleniem treści pozwolenia na budowę i pozwolenia na użytkowanie a art. 66 Prawa budowlanego.
Zgodnie z art. 133 § 1 ustawy procesowej sąd wydaje wyrok na podstawie akt sprawy. Sąd nie kwestionował prawidłowości ustalenia przez organy nadzoru budowlanego przedmiotu postępowania - obrotowego urządzenia przy wejściu na halę sprzedaży w sposób uniemożliwiający samodzielny wjazd osób niepełnosprawnych poruszających się na wózkach inwalidzkich. Mimo to bez jakiegokolwiek uzasadnienia zakwestionował określony przez nadzór budowlany obowiązek z sentencji decyzji administracyjnej i orzekł, że "w przypadku zasadności zastosowania wskazanych przepisów, prawidłowo określą obowiązek ciążący na skarżącej." (str. 8).
Sąd nie wskazał jakiejkolwiek alternatywy dla określonego przez nadzór budowlany obowiązku. Poprzestał na negacji, choć obrotowe urządzenie przy wejściu na halę sprzedaży nie będąc w dosłownym znaczeniu drzwiami obrotowymi lub wahadłowymi faktycznie taką funkcję pełni. Zresztą nawet sąd nie znajduje rozwiązania przedmiotowym stanie faktycznym, gdyż nie udziela jakichkolwiek wyjaśnień, jak organy powinny określić obowiązek w zależności od poczynionych ustaleń.
Organy nadzoru budowlanego dokonały subsumcji w efekcie, której do ustalonego stanu faktycznego zastosowały przepis art. 66 ust 1 pkt 1 Prawa budowlanego. Z tego należy wnioskować, iż uznały, że nałożenie obowiązku wykonania określonych robót w hali sprzedaży ma na celu utrzymanie całego obiektu budowlanego, jakim jest sklep spożywczy.
W sytuacji prawidłowego ustalenia przez nadzór budowlany przedmiotu postępowania i orzekania przez sąd na podstawie akt sprawy obowiązkiem sądu było przesądzić czy dokonana przez organy subsumcja jest prawidłowa czy też nie.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną "[...]" Spółka komandytowa z siedzibą w J. wniosła alternatywnie o jej odrzucenie bądź o oddalenie skargi kasacyjnej oraz zasadzenie kosztów postępowania w tym kosztów zastępstwa procesowego na podstawie art. 204 pkt. 2 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Wnosząc o odrzucenie skargi kasacyjnej powołano się na treść art. 176 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi i wyjaśniono,że przedmiotowa kasacja nie zawiera w istocie uzasadnienia sformułowanych zarzutów.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje
Stosownie do postanowień art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.- zwanej w dalszej części tego uzasadnienia ustawą procesową) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej z urzędu biorąc pod uwagę tylko nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z przesłanek nieważności postępowania, wymienionych w art. 183 § 2 cytowanej wyżej ustawy tym samym sprawa ta mogła być rozpoznana przez Naczelny Sąd Administracyjny wyłącznie w granicach zakreślonych w skardze kasacyjnej.
Natomiast skarga kasacyjna analizowana pod tym kątem nie ma usprawiedliwionych podstaw, co sprawia, że nie zasługuje na uwzględnienie.
Przystępując do rozpoznania zgłoszonych zarzutów kasacji wyjaśnić należy, iż przede wszystkim nieusprawiedliwiony jest zarzut naruszenia prawa materialnego art. 66 ust. 1 pkt. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. Nr 156 z 2006 r. poz. 1118 ze zm.) poprzez błędną wykładnię polegającą na zarzucie jego zastosowania. Wyjaśnić w tym miejscu należy, że naruszenie prawa materialnego polegać może albo na błędnej wykładni lub niewłaściwym jego zastosowaniu.
Błędna wykładnia prawa materialnego polega na "mylnym rozumieniu treści określonej normy prawnej" (por.: postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 15 października 2001 r., sygn. I CKN 102/99, publ. [w:] J. P. Tarno - "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz.", Wyd. Praw. LexisNexis, W-wa 2004 r., str. 246-247) czyli na "nieprawidłowym odczytaniu treści prawa" (por.: wyrok NSA z dnia 31 maja 2004 r., sygn. FSK 103/04 [w:] T. Woś,.... op. cit., str. 541)., a niewłaściwe zastosowanie to tzw. błąd w subsumcji, czyli wadliwe uznanie, że ustalony w sprawie stan faktyczny odpowiada hipotetycznie określonej normie prawnej. Zarzut niewłaściwego zastosowania prawa nie obejmuje zarzutu błędnej wykładni, co wynika z odmiennej treści każdego z tych pojęć i alternatywnego ujęcia każdej z postaci naruszenia prawa materialnego. Jeżeli skarżący zamierzał zakwestionować zaskarżone orzeczenie z punktu widzenia obydwu postaci naruszenia prawa materialnego, to powinien wyraźnie każdą z tych postaci wskazać i przytoczyć zarzuty odnoszące się odpowiednio do każdej z nich.
Jak przyjmuje się w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego jakkolwiek przepis wyraźnie tego nie stanowi, to naruszenie prawa materialnego może polegać na niezastosowaniu tego przepisu prawa, który winien być zastosowany. Innymi słowy jeżeli w sprawie zachodziły przesłanki dokonania subsumcji, to niezastosowany w sprawie przepis prawa materialnego może stanowić podstawę skargi kasacyjnej (porównaj - końcowa część uzasadnienia wyroku NSA z 14 kwietnia 2004 r. sygn. akt OSK 121/04 ONSA WSA 2004, Nr 1 poz. 11)
W rozpoznawanej sprawie w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego mylne rozumienie treści określonej normy prawnej a więc jej błędna wykładnia nie może polegać "na zarzucie jego zastosowania" tak jak to podniesiono w skardze kasacyjnej. Zatem już z tego względu przedstawiony wyżej zarzut naruszenia prawa materialnego uznać należało za nieusprawiedliwiony.
Poza tym niewątpliwie trafnie w okolicznościach rozpoznawanej sprawy Sąd pierwszej instancji uznał, iż dopiero zbadania rozstrzygnięć decyzji o pozwoleniu na budowę i decyzji o pozwoleniu na użytkowanie, pozwoli na ewentualne zastosowanie przepisu art. 66 ust. 1 pkt. 1 ustawy Prawo budowlane, co wiąże się z potrzebą uzupełnienia postępowania dowodowego. Stanowisko takie jest w pełni uzasadnione jeżeli uwzględni się, że norma art. 66 ust. 1 pkt. 1 Prawa budowlanego nie daje podstaw do nakazania usunięcia stanu niezgodnego z przepisami techniczno-budowlanymi, jeżeli stan ten został zaakceptowany w decyzji o pozwoleniu na budowę. Kwestionowanie stanu zgodności obiektu budowlanego z wymaganiami określonymi w przepisach techniczno-budowlanych byłoby w takim przypadku naruszeniem zasady trwałości decyzji administracyjnej.
Nieodpowiedni stan techniczny obiektu budowlanego, o którym mowa w art. 66 ust. 1 pkt 1 cytowanej ustawy będzie, zatem z reguły wynikiem zużycia technicznego obiektu budowlanego lub nagłych zdarzeń mających miejsce po oddaniu obiektu do użytkowania. Wprawdzie do wydania decyzji nakazującej usunięcie stwierdzonych w obiekcie budowlanym nieprawidłowości niezbędne jest stwierdzenie nieodpowiedniego stanu technicznego obiektu, lecz oznacza to także konieczność wyjaśnienia w postępowaniu administracyjnym tego w jaki sposób doszło do powstania nieodpowiedniego stanu technicznego a więc czy wynika on z samowoli budowlanej, czy też został zaaprobowany w decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę czy też nastąpiło to w wyniku odstępstw od warunków udzielonego pozwolenia na budowę bądź powstał w innych okolicznościach. Dopiero od takich niewadliwych ustaleń zależy prawidłowość zastosowania odpowiedniej normy prawa materialnego w tym i wskazanego wyżej przepisu art. 61 ust. 1 pkt. 1 ustawy Prawo budowlane. Takich ustaleń jednakże brak w tym postępowaniu a to świadczy o wadliwości postępowania dowodowego, na co słusznie zwrócono uwagę w zaskarżonym wyroku.
Także nie można uznać za usprawiedliwiony podniesiony w kasacji zarzut naruszenia art. 32 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej poprzez jego niezastosowanie. Przepis ten stanowi, iż wszyscy są równi wobec prawa. Wszyscy maja prawo do równego traktowania przez władze publiczne. Przede wszystkim jednak przepis powyższy w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego nie mógł mieć zastosowania w tej sprawie.
Podstawową formą aktywności Sądu związaną ze stosowaniem ustawy zasadniczej jest jej współstosowanie o charakterze interpretacyjnym w postaci wykładni przepisów prawa w zgodzie z Konstytucją. Forma ta sprowadza się do sytuacji, gdy poszukując podstawy rozstrzygnięcia sprawy sąd odwołuje się do przepisu konstytucyjnego przy ustalaniu wykładni przepisu stosowanego w sprawie aktu normatywnego, zgodnej z aktem o najwyższej mocy prawnej. W postaci tej element tej normy prawnej, mający zasadnicze znaczenie z reguły umiejscowiony jest w ustawie, zaś norma konstytucyjna służy do ustalenia znaczenia normy ustawowej. W rozpoznawanej sprawie skarżący zarzut niezastosowania art. 32 ust. 1 Konstytucji wiąże z nieakceptowaniem sytuacji,w której zatwierdzony i zrealizowany projekt budowlany nie przewidywał choć powinien rozwiązań dla niepełnosprawnych. Tak czyniony Sądowi pierwszej instancji zarzut dotyczy w istocie decyzji o pozwoleniu na budowę spornego obiektu handlowego a nie zaskarżonego wyroku a także dotyczy ustaleń, które muszą być dopiero dokonane i posłużą prawidłowemu zastosowaniu normy prawa materialnego gdyż zobowiązano stronę skarżącą do tego zaskarżonym wyrokiem, bowiem w postępowaniu administracyjnym tego nie uczyniono.
Niewątpliwie od tych ustaleń zależy właśnie prawidłowe zastosowanie art. 66 ust. 1 pkt. 1 ustawy Prawo budowlane. Dlatego też nie można Sądowi zarzucić, dokonywania wykładni art. 66 ust. 1 pkt. 1 Prawa budowlanego w sprzeczności z normą konstytucyjną art. 32 ust. 1 poprzez jego niezastosowanie. Zatem również i ten zarzut w okolicznościach rozpoznawanej sprawy jest nieusprawiedliwiony.
Ponadto nie zasługują na uwzględnienie zawarte w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia prawa procesowego.
Nietrafny jest zarzut naruszenia art. 62 pkt. 1 ustawy procesowej, który odnosi się do obowiązków przewodniczącego wydziału. Zgodnie z tą normą przewodniczący wydziału lub wyznaczony sędzia zarządza skompletowanie akt niezbędnych do rozpoznania sprawy, a w razie potrzeby także innych dowodów. Takie akta sprawy zostały w tej sprawie niewątpliwie skompletowane przez organ administracji w toku postępowania a następnie wraz ze skargą przesłane Sądowi. To, iż nie zażądano kolejnych dokumentów a to decyzji o pozwoleniu na budowę wraz z zatwierdzonym tym rozstrzygnięciem projektem budowlanym oraz decyzji o pozwoleniu na użytkowanie przedmiotowego obiektu handlowego nie może stanowić naruszenia art. 62 pkt 1 ustawy procesowej.
Poza tym nie budzi wątpliwości Naczelnego Sądu Administracyjnego, że w tej sprawie Sąd orzekał w oparciu o cały materiał dowodowy zgromadzony przez organy administracji, skoro potwierdza to również odpowiedź na skargę gdzie wskazano, że cały materiał dowodowy zebrany w sprawie przekazuje się Sądowi wraz z tym pismem procesowym. Zatem nietrafny jest także zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 133 § 1 ustawy procesowej, który statuuje zasadę, iż sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy, chyba że organ nie wykonał obowiązku, o którym mowa w art. 54 § 2.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu dokonał kontroli legalności zaskarżonej decyzji w oparciu o kompletne akta administracyjne i na ich podstawie poczynił ustalenia, które doprowadziły do wydania zaskarżonego wyroku. Niewątpliwie z obrazą tej normy procesowej musiało by się wiązać orzekanie na podstawie niekompletnych akt, jak też dokonywanie przez Sąd samodzielnych ustaleń stanu faktycznego na podstawie dowodów i faktów, które nastąpiły po wydaniu decyzji ostatecznej przez organ odwoławczy a z takim przypadkiem przecież nie mamy do czynienie w rozpoznawanej sprawie.
Kolejny zarzut kasacji odniesiono do normy art. 106 § 3 ustawy procesowej który stanowi, iż Sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie.
Jak wynika z utrwalonych poglądów w judykaturze podstawą orzekania dla sądu administracyjnego jest w zasadzie cały materiał faktyczny i dowodowy sprawy zgromadzony w postępowaniu przed organem administracji. Sąd może dopuścić przeprowadzenie dowodu z dokumentu, jeżeli w jego ocenie jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Przed sądem administracyjnym możliwe jest jedynie uzupełniające postępowanie dowodowe, ograniczone do możliwości przeprowadzenia dowodu z dokumentu, zarówno urzędowego, jak i prywatnego. Przeprowadzenie tego postępowania z innych środków dowodowych jest niedopuszczalne. Sąd może przeprowadzić uzupełniający dowód z dokumentu zarówno z urzędu, jak i na żądanie stron.
Zakres postępowania dowodowego jest wyznaczony przez podstawową funkcję sądowej kontroli administracji, tj. ocenę z punktu widzenia legalności zaskarżonego aktu lub czynności. Dokonywanie przez sąd administracyjny samodzielnych ustaleń faktycznych zatem jest dopuszczalne jedynie w takim zakresie, w jakim jest to niezbędne do dokonania oceny zgodności z prawem zaskarżonego działania lub bezczynności organu administracji. Kwestia ta nigdy nie budziła wątpliwości w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, w którym podkreślano, że sąd administracyjny nie może dokonywać ustaleń, które mogłyby służyć merytorycznemu rozstrzyganiu sprawy załatwionej zaskarżoną decyzją. Może on dokonywać jedynie takich ustaleń, które będą stanowiły podstawę oceny zgodności z prawem tejże decyzji – (wyr. NSA z 7 lutego 2001 r., V SA 671/00 publikowany Lex Nr 50129).
Celem postępowania dowodowego, o którym stanowi art. 106 § 3 ustawy procesowej, nie jest ponowne ustalenie stanu faktycznego sprawy administracyjnej, lecz ocena, czy właściwe w sprawie organy ustaliły ten stan zgodnie z regułami obowiązującymi w procedurze administracyjnej, a następnie czy prawidłowo zastosowały przepisy prawa materialnego do poczynionych ustaleń. Przeprowadzenie uzupełniającego postępowania dowodowego z dokumentu przez sąd administracyjny będzie dopuszczalne zatem wówczas, gdy postulowany (bądź dopuszczony z urzędu) dowód będzie pozostawał w związku z oceną legalności zaskarżonego aktu, np., gdy przedmiotem dowodu będzie okoliczność, czy podpis osoby, która podpisała decyzję jest podpisem osoby do tego upoważnionej.
Jednakże, jeżeli zachodzi potrzeba dokonania ustaleń, które mają służyć merytorycznemu rozstrzygnięciu, sąd powinien uchylić zaskarżoną decyzję i wskazać organowi zakres postępowania dowodowego, które organ ten powinien uzupełnić, ponieważ artykuł 106 § 3 nie służy do zwalczania ustaleń faktycznych, z którymi strona się nie zgadza – porównaj wyrok NSA z 17 stycznia 2006 r., I FSK 508/05, LEX Nr 187511. W rozpoznawanej sprawie dopuszczenie dowodu z decyzji o pozwoleniu na budowę ewentualnie pozwoleniu na użytkowanie służyłoby niewątpliwie merytorycznemu rozstrzyganiu sprawy zatem brak było podstaw do zastosowania trybu z art. 106 § 3 ustawy procesowej a więc także czynienie zarzutu naruszenia tej normy procesowej jest niewątpliwie nieusprawiedliwione.
Jednocześnie zauważyć należy, iż brak również było podstaw do przyjęcia naruszenia przez Sąd pierwszej instancji przepisu art. 135 ustawy procesowej odnoszącego się do głębokość orzekania. Według tego przepisu Sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia. Zatem przepis ten nakłada na sąd administracyjny obowiązek wyjścia poza granice skargi i zajęcie się wszystkimi postępowaniami prowadzonymi w granicach danej sprawy a obowiązek ten powstaje w odniesieniu do aktów lub czynności wydanych lub podjętych w granicach danej sprawy i jeżeli jest to niezbędne do końcowego jej załatwienia.
Sąd administracyjny powinien z urzędu rozpatrzyć, czy nie zachodzą przesłanki uzasadniające zastosowanie tejże normy lecz wyłączną przesłanką zastosowania tego unormowania jest stwierdzenie naruszenia prawa materialnego lub procesowego nie tylko w zaskarżonym akcie lub czynności, ale także w aktach lub czynnościach je poprzedzających, jeżeli tylko były one podjęte w granicach danej sprawy. Mając na uwadze treść zaskarżonego wyroku wskazać należy, iż przepis powyższy zastosowany został przez Sąd do uchylenia w tej sprawie decyzji pierwszoinstancyjnej natomiast z uwag na wskazywaną przez Sąd potrzebę przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego brak było podstaw do wyjścia poza granice skargi i zajęcia się wszystkimi postępowaniami prowadzonymi w granicach danej sprawy, a więc i odnoszącymi się do decyzji o pozwoleniu na budowę jak i pozwoleniu na użytkowanie skoro postępowanie wyjaśniające przed organami administracji ma dotyczyć tych decyzji.
Nietrafny pozostaje także zarzut naruszenia art. 141 § 4 ustawy procesowej, który określa że uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowiska pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazanie co do dalszego postępowania.
Uzasadnienie zatem powinno być przekonujące i nie budzić wątpliwości Naczelnego Sądu Administracyjnego w razie wniesienia skargi kasacyjnej, że zaskarżone orzeczenie zostało podjęte po wszechstronnej analizie akt sprawy oraz, że wszystkie wątpliwości występujące na etapie postępowania administracyjnego zostały wyjaśnione.
Mając na uwadze wskazane rozważania stwierdzić należy, iż powyższa norma prawa procesowego nie została naruszona zaskarżonym wyrokiem. Przede wszystkim w sposób prawidłowy, wyczerpujący i przekonujący Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu przedstawił przesłanki uwzględnienia skargi. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera bowiem wszystkie warunki określone w powołanym wyżej przepisie. Wbrew stanowisku skarżącego z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynikają jednoznaczne wskazania co do zakresu uzupełnienia postępowania dla organów architektoniczno – budowlanych, w celu prawidłowego zastosowania art. 66 ust. 1 pkt. 1 Prawa budowlanego.
Zatem od dokonania tych czynności uzależnione będzie podjęcie prawidłowego rozstrzygnięcia, którego na tym etapie nie można przecież przesądzać a tym samym wskazywać ewentualnych wariantów kolejnych rozstrzygnięć w zależności od tych ustaleń. Przede wszystkim jednak skoro organy nadzoru budowlanego nie poczyniły w tej sprawie prawidłowych ustaleń niezbędnych do zastosowania art. 66 ust. 1 pkt. 1 ustawy Prawo budowlane, co stanowiło naruszenie art. 7 i 77 kpa, to tym samym Sąd pierwszej nie mógł przedstawić rozważań, których w istocie domaga się skarga kasacyjna czyniąc Sądowi niezasadny zarzut uchylania się od potwierdzenia lub zanegowania dokonanej przez organy subsumcji, jak i niewyjaśnieni podstawy prawnej rozstrzygnięcia.
Konkludując Naczelny Sąd Administracyjny uznał, iż skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie.
Z tych przyczyn Naczelny Sąd Administracyjny wobec zgłoszenia nieusprawiedliwionych podstaw skargi kasacyjnej w oparciu o art. 184 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) orzekł jak w sentencji wyroku.