Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 1

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 3 marca 2021 r., sygn. akt II OSK 1836/18

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
sędzia NSA Arkadiusz Despot-Mładanowicz przewodniczący
sędzia NSA Jerzy Siegień
sędzia del. WSA Marta Laskowska-Pietrzak
Rozpoznanie
w dniu 3 marca 2021 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej
Sprawa
sprawy ze skargi kasacyjnej F. K. w sprawie ze skargi V. Sp. z o.o. z siedzibą w Szczecinie na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Poznaniu z dnia [...] października 2017 r., nr [...] w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy I. uchyla zaskarżony wyrok i
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 28 marca 2018 r., sygn. akt IV SA/Po 89/18

Sentencja

  1. oddala skargę, II. zasądza od V. Sp. z o.o. z siedzibą w Szczecinie na rzecz skarżącego kasacyjnie F. K. kwotę 627 zł (sześćset dwadzieścia siedem złotych) tytułem zwrotów koszów postępowania sądowego.

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu wyrokiem z dnia 28 marca 2018 r., sygn. akt IV SA/Po 89/18 po rozpoznaniu skargi V. Sp. z o.o. z siedzibą w Szczecinie uchylił decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Poznaniu z dnia [...] października 2017 r., nr [...] oraz decyzję Prezydenta Miasta Poznania z dnia [...] maja 2016 r., nr [...] ustalającą warunki zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie zespołu budynków mieszkalnych wielorodzinnych w Poznaniu przy ul. M., na terenie działki nr [...], ark. [...], obręb P. W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sąd I instancji wskazał, że z treści zaskarżonej decyzji Prezydenta Miasta wynika, że parametry nowej zabudowy nie zostały określone w sposób jednoznaczny bowiem organ ograniczył się do określenia maksymalnych (górnych granic) parametrów nowej zabudowy. Wielkość powierzchni zabudowy została określona jako "maksymalnie 35% terenu inwestycji".

Szerokość elewacji frontowej określona została jako "36 m i 80 m z tolerancją 5%". Z kolei wysokość górnej krawędzi elewacji frontowej, jej gzymsu lub attyki została określona dla budynku A jako 5 kondygnacji nadziemnych, do 17,5 m od poziomu terenu istniejącego, dla budynku B - 4 kondygnacje nadziemne o wysokości do 14,0 m od poziomu istniejącego terenu.

W ocenie Sądu określenie tylko górnych granic parametrów nowej zabudowy stanowi naruszenie przepisów rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. 2003 r. Nr 164, poz. 1588) i w rzeczywistości pozwala inwestorowi na zlokalizowanie zabudowy znacznie odbiegającej od tej, która znajduje się w obszarze analizowanym. W ocenie Sądu sposób w jaki organ I instancji ustalił parametry nowej zabudowy nie daje jakiejkolwiek pewności, że planowana inwestycja, w zakresie wielkości powierzchni zabudowy, a także górnej krawędzi elewacji frontowej, jej gzymsu lub attyki, będzie stanowić kontynuację cech zabudowy z obszaru analizowanego.

Sąd I instancji stwierdził, że gabaryty przyszłego przedsięwzięcia zostały określone w sposób niejednoznaczny, pozwalający interpretować ustalenia decyzji w sposób dowolny. Takie określenie parametrów nowej zabudowy pozwala inwestorowi na ubieganie się o decyzję o pozwoleniu na budowę dla inwestycji o maksymalnych parametrach wskazanych w decyzji oraz znacznie od nich odbiegających, czym niewątpliwie może zostać naruszony ład przestrzenny. Skoro bowiem prawodawca w § 5 ust. 1 rozporządzenia wymaga, aby wskaźnik wielkości powierzchni nowej zabudowy w stosunku do powierzchni działki albo terenu wyznaczać na podstawie średniego wskaźnika tej wielkości dla obszaru analizowanego, to ustalenie tylko górnej wartości tego parametru wprost narusza wskazane przepisy, bowiem dopuszcza możliwość zrealizowania obiektu o parametrach znacznie mniejszych niż średnia wartość w obszarze analizowanym. Podobnie w przypadku wysokości górnej krawędzi elewacji frontowej, jej gzymsu lub attyki, którą zgodnie z § 7 ust. 1 rozporządzenia wyznacza się jako przedłużenie tych krawędzi odpowiednio do istniejącej zabudowy na działkach sąsiednich.

Na podstawie niejednoznacznie określonych parametrów (tylko maksymalnych) nowej zabudowy inwestor uprawniony będzie do realizacji obiektu budowlanego znacznie niższego niż zabudowa sąsiednia, co bez wątpienia naruszałoby ład przestrzenny.

Natomiast w ocenie Sądu I instancji zarzut dotyczący naruszenia przepisów postępowania - art. 16 § 1 k.p.a. w związku z art. 156 § 1 pkt 3 k.p.a., poprzez ich niezastosowanie oraz utrzymanie w mocy drugiej decyzji (zaskarżonej) o warunkach zabudowy, w sytuacji, gdy dla przedmiotowej, tożsamej inwestycji została już wydania decyzja o warunkach zabudowy nr [...] z dnia [...] września 2015 r. jest bezzasadny, ponieważ nie zachodzi tożsamość sprawy pomiędzy tymi decyzjami. Decyzja nr [..] została wydana dla działki nr [...], a przedmiotowa sprawa dotyczy działki [...].

Sąd wyjaśnił, że tożsamość spraw zachodzi, gdy w sprawie występują te same podmioty, dotyczy ona tego samego przedmiotu i tego samego stanu prawnego w niezmienionym stanie faktycznym sprawy (wyrok NSA z dnia 9 czerwca 2010 r., II OSK 931/09, LEX nr 597967, wyrok WSA w Warszawie z dnia 13 listopada 2013 r., VIII SA/Wa 651/13, LEX nr 1412288). Taka sytuacja bezsprzecznie nie występuje w niniejszej sprawie, ponieważ przedmioty ww. decyzji są różne i dotyczą różnych działek. Tym samym - jak podkreślił Sąd I instancji - zarzut naruszenia art. 63 ust. 1 ustawa z dnia 27 marca 2003 roku o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2017 r., poz. 1073 ze zm., dalej: u.p.z.p.) poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na wydaniu w odniesieniu do tego samego terenu decyzji o warunkach zabudowy temu samemu wnioskodawcy dotyczącej tej samej inwestycji jest bezzasadny.

W odniesieniu do zarzutu ustalenia powierzchni zabudowy o wartości 35% działki, jako wartości niezgodnej ze wskaźnikiem tej wielkości dla obszaru analizowanego Sąd stwierdził, że zgodnie z § 5 ust. 1 i 2 rozporządzenia wskaźnik wielkości powierzchni nowej zabudowy w stosunku do powierzchni działki albo terenu wyznacza się na podstawie średniego wskaźnika tej wielkości dla obszaru analizowanego. Dopuszcza się wyznaczenie innego wskaźnika wielkości powierzchni nowej zabudowy w stosunku do powierzchni działki albo terenu, jeżeli wynika to z analizy. Z cytowanego § 5 rozporządzenia wynika zatem obowiązek wskazania przez organ średniego wskaźnika powierzchni zabudowy w stosunku do powierzchni działki na obszarze analizowanym, a w przypadku rekomendowania dla planowanej inwestycji wskaźnika odbiegającego od wspomnianych wyżej wartości średnich, wskazania, czym takie odstępstwo jest podyktowane.

W przedmiotowej decyzji organ I instancji wskazał, że wskaźnik powierzchni zabudowy do powierzchni działki projektowanej zabudowy (35%) nie przekracza średniego wskaźnika w obszarze analizowanym, który wynosi 38 % - zgodnie z § 5 ust. 1 rozporządzenia. Ponadto jest on zbliżony do średniego wskaźnika powierzchni zabudowy do powierzchni działek dla budynków mieszkalnych wielorodzinnych, który wynosi w obszarze analizowanym 34%. W ocenie Sądu I instancji takie uzasadnienie odstępstwa od średnich wartości jest niewystarczające. Tym bardziej, że w decyzji nie wyjaśniono na podstawie jakich nieruchomości przyjęto, że średni wskaźnik intensywności zabudowy dla zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej wynosi 34%.

Nadto, Sąd podkreślił, że w decyzji brakuje określenia w oparciu o jakie konkretnie nieruchomości przyjęto średni wskaźnik zabudowy dla zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej. W analizie wskazano jedynie nieruchomości, na podstawie których ustalono średni wskaźnik zabudowy w obszarze analizowanym, czyli 38%, bez wskazania rodzaju zabudowy poszczególnych budynków. Informacji takich organ również nie zawarł w uzasadnieniu decyzji, ani w jej załącznikach.

W ocenie Sądu nie jest wystarczającym, że nieruchomości takie znajdują się na załączniku graficznym na mapie. Powinny one zostać szczegółowo opisane w treści analizy wraz z charakterem zabudowy. To samo uchybienie występuje w zakresie ustalenia średniej szerokości elewacji frontowych budynków jako 71 m oraz w zakresie ustalenia średniej wysokości budynków w obszarze analizowanym jako 9 m. Brakuje określenia w oparciu o jakie konkretnie nieruchomości (o jakim charakterze zabudowy) przyjęto średnią szerokość elewacji frontowych oraz średnią wysokość budynków.

Na marginesie Sąd wskazał, że organ powinien ocenić, czy V. Sp. z o.o. nadal posiada interes prawny w sprawie, oraz ustalić kto aktualnie jest właścicielem działki nr [...]. Jeżeli nie jest to V. Sp. z o.o., to organ powinien ustalić, czy spółka ta posiada pełnomocnictwo od właścicieli przedmiotowej nieruchomości i świetle zebranych informacji dokonać oceny posiadania tytułu prawnego do przedmiotowej działki i interesu prawnego w niniejszej sprawie. Z akt sprawy wynika, że L. i A. G. (właściciele działki nr [...]) udzielili skarżącej spółce prawa do dysponowania przedmiotową działką na cele budowlane w zakresie niezbędnym do uzyskania pozwolenia na budowę. Jednak Sąd stwierdził również, że z aktu tego nie wynika pełnomocnictwo dla skarżącej spółki do reprezentowania L. i A. G. Sąd wskazał, że pełnomocnictwo musi być wyraźne, udzielone wprost, a nie może być domniemane. Ponadto nie jest wiadomym, czy udzielone prawo do dysponowania przedmiotową działką na cele budowlane nadal jest aktualne.

Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł F. K., zaskarżonemu wyrokowi zarzucając - na podstawie art. 174 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.) dalej jako "p.p.s.a." – naruszenie art. 59 oraz art. 54 w związku z art. 64 ust. 1 u.p.z.p. poprzez ich błędną interpretację.

Ponadto, na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. zaskarżonemu wyrokowi zarzucił naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 50 p.p.s.a., które miało wpływ na wynik sprawy.

W związku z powyższym skarżący kasacyjne wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości oraz przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżący kasacyjnie wskazał, że zagrożenie, że inwestor wybuduje budynki o zupełnie innych parametrach, niż maksymalne, określone w decyzji o warunkach zabudowy, a więc o parametrach istotnie niższych, niż określonych w uchylonych decyzjach, jest wyłącznie hipotetyczne. W ocenie skarżącego kasacyjnie nie ma uzasadnienia teza wyrażona w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, że potencjalny inwestor, uzyskawszy decyzję o warunkach zabudowy określającą maksymalne nieprzekraczalne parametry zabudowy będzie zmierzał do realizacji swej inwestycji w taki sposób, by parametry zabudowy i zagospodarowania terenu skonsumować w stopniu minimalnym.

Ponadto, skarżący kasacyjne podniósł, że Sąd I instancji rozpatrzył skargę strony, w stosunku do której miał wątpliwości co do istnienia jej legitymacji procesowej. Stanowisko takie stanowi - w ocenie wnoszącego skargę kasacyjną - o naruszeniu art. 50 p.p.s.a., który upoważnia do inicjowania kontroli sądowoadministracyjnej jedynie te podmioty, które mają interes prawny.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Skarga kasacyjna została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów na podstawie art. 15zzs4 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. poz. 374 ze zm.). Zgodnie z tym przepisem przewodniczący może zarządzić przeprowadzenie posiedzenia niejawnego, jeżeli uzna rozpoznanie sprawy za konieczne, a przeprowadzenie wymaganej przez ustawę rozprawy mogłoby wywołać nadmierne zagrożenie dla zdrowia osób w niej uczestniczących i nie można przeprowadzić jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku.

W ocenie NSA rozpoznanie sprawy było konieczne, gdyż przeprowadzanie rozpraw w okolicznościach związanych z obowiązującym stanem epidemii zwiększyłoby zagrożenie dla osób biorących w nich udział. Jednocześnie ze względów technicznych nie można przeprowadzić wszystkich rozpraw na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. W tej szczególnej sytuacji rozpoznanie skargi na posiedzeniu niejawnym było w ocenie NSA rozsądnym kompromisem pomiędzy prawem stron do jawnego rozpoznania sprawy, a prawem do rozpoznania sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki (art. 45 Konstytucji RP) oraz zasadą proporcjonalności, z której wynika możliwość ograniczenia konstytucyjnych praw z uwagi na konieczność ochrony zdrowia.

Na wstępie należy wyjaśnić, że stosownie do brzmienia art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, której podstawy zostały ujęte w art. 183 § 2 p.p.s.a., jak też podstawy odrzucenia skargi lub umorzenia postępowania przed sądem wojewódzkim (art. 189 p.p.s.a.).

W rozpoznawanej sprawie nie występują te przesłanki, zatem Naczelny Sąd Administracyjny był związany zarzutami skargi kasacyjnej.

Skarga kasacyjna zawiera usprawiedliwione podstawy.

W zakresie ustaleń wymagań dla nowej zabudowy i zagospodarowania terenu dokumentem podstawowym jak wskazuje § 3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (tekst jedn. Dz. U. z 2003 r. Nr 164, poz. 1588) jest sporządzana analiza funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu. Analiza ta przedstawia istniejącą w obszarze analizowanym zabudowę i zagospodarowanie terenu pod kątem jego funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu. Osoba uprawniona do jej sporządzenia dokonuje opisu funkcji i cech zabudowy i zagospodarowania rzeczywiście występujących w obszarze analizowanym. Na podstawie tego sporządzane są wyniki analizy, które organ bierze pod uwagę ustalając w decyzji wymagania dla nowej zabudowy lub odmawiając takiego ustalenia.

O wadliwości ustaleń stanu faktycznego można zatem mówić kiedy przyjęte w analizie dane są nieprawidłowe, niezgodne z rzeczywistym stanem w obszarze analizowanym. W niniejszej sprawie taka sytuacja nie miała miejsca. Analiza wskazuje w sposób szczegółowy i wyczerpujący funkcje i cechy zabudowy i zagospodarowania terenu na poszczególnych działkach wchodzących w obszar analizowany wyznaczony zgodnie z § 3 rozporządzenia. Przedstawia to tabela, w której przejrzyście przedstawiono ww. dane. Uczyniono to w sposób rzetelny.

W części tekstowej analizy znalazł się syntetyczny opis funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu pod kątem spełnienia wymogów z art. 61 ust. 1 u.p.z.p., a także odniesienia do wymogów z art. 61 ust. 2 – 5 u.p.z.p. Z danych analizy przedstawionych w podsumowaniu tabeli wynika prawidłowe pod względem matematycznym wyliczenie średnich wartości danego parametru.

Jak stanowi § 5 ust. 1 rozporządzenia wskaźnik wielkości powierzchni nowej zabudowy w stosunku do powierzchni działki albo terenu wyznacza się na podstawie średniego wskaźnika tej wielkości dla obszaru analizowanego. Przy czym ustawodawca w myśl ust. 2 tego paragrafu dopuszcza wyznaczenie innego wskaźnika wielkości powierzchni nowej zabudowy w stosunku do powierzchni działki albo terenu, jeżeli wynika to z analizy, o której mowa w § 3 ust. 1.

Z danych zawartych w analizie urbanistycznej odnośnie wskaźnika powierzchni zabudowy do powierzchni działki lub terenu wynika, że na obszarze analizowanym występują działki, na których średni wskaźnik powierzchni zabudowy do powierzchni działek wynosi 38% dla całej zabudowy i 34% dla zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej. We wskazaniach dotyczących ustaleń inwestycji przewidzianej do realizacji na działce nr [...] podano, że wskaźnik wielkości powierzchni zabudowy w stosunku do powierzchni działki ustala się maksymalnie 35% terenu inwestycji. W uzasadnieniu decyzji szczegółowo wyjaśniono, że ustalony wskaźnik nie przekracza średniego wskaźnika na obszarze analizowanym.

Ponadto jest zbliżony do średniego wskaźnika powierzchni zabudowy do powierzchni działek dla budynków mieszkalnych wielorodzinnych, który wynosi w obszarze analizowanym 34%. Wskazanie maksymalnej powierzchni zabudowy dla planowanej inwestycji o wartości 35% odpowiada prawidłowościom występującym na obszarze analizowanym, a zatem inwestycja ta wpisuje się w zastany ład architektoniczno-urbanistyczny.

Naczelny Sąd Administracyjny podziela stanowisko wielokrotnie prezentowane w orzecznictwie, że parametry nowej zabudowy nie muszą być określone w decyzji o warunkach zabudowy wyłącznie konkretną liczbą. Zważywszy, że decyzja o warunkach zabudowy określa tylko, czy planowane przedsięwzięcie jest możliwe do realizacji na danym terenie, należy dopuścić określenie tych parametrów również poprzez wskazanie ich dolnej i górnej granicy, czy też użycie określenia "około" lub "do". To w postępowaniu prowadzonym przez organ administracji architektoniczno-budowlanej ma dojść do ostatecznego, dokładnego i precyzyjnego ustalenia wymiarów planowanej zabudowy. Zwykle więc w postępowaniu w sprawie ustalenia warunków zabudowy nie jest konieczne tak precyzyjne określenie poszczególnych parametrów zabudowy, jak będzie to niezbędne na kolejnym etapie procesu inwestycyjnego.

Jednocześnie określenie wielkości danego parametru poprzez określenie tzw. "widełek" lub użycie określenia "do" jest na tyle precyzyjne, że wiąże organ wydający pozwolenie na budowę. Sposób tego ustalenia jest uzależniony od warunków konkretnej sprawy i wynika z potrzeby realizacji podstawowego celu ustawy jakim jest zachowanie ładu przestrzennego. Jednocześnie z przepisów przywołanego wyżej rozporządzenia nie sposób wyprowadzić normy bezwzględnie nakazującej organowi wydającemu decyzję o warunkach zabudowy ustalenie ścisłych parametrów nowej zabudowy, w tym parametrów dotyczących wysokości górnej krawędzi elewacji frontowej, jej gzymsu lub attyki, szerokości elewacji frontowej, wielkości powierzchni nowej zabudowy w stosunku do powierzchni działki albo terenu i zabraniającej organowi określenia tegoż parametru poprzez wskazanie wartości granicznych pomiędzy którymi musi zamknąć się projektowana inwestycja, a nawet jedynie wielkości maksymalnej o ile jest to uzasadnione wynikami analizy.

Inaczej rzec ujmując w zależności od okoliczności faktycznych konkretnej sprawy ustalenie każdego z parametrów nowej zabudowy, o jakich mowa w § 5 do § 7 rozporządzenia może nastąpić na trzy sposoby, tj. poprzez ustalenie ścisłej, obowiązującej wielkości tego parametru, poprzez ustalenie wartości granicznych pomiędzy którymi musi zamknąć się projektowana inwestycja oraz poprzez ustalenie wielkości maksymalnej. Określenie w decyzji tak poszczególnych parametrów zabudowy, jak i formy tego określenia (to jest czy będą to wielkości ściśle określone, czy też jedynie wielkości maksymalne, względnie wielkości maksymalne i minimalne danego parametru) winno przy tym znajdować oparcie w wynikach analizy urbanistyczno-architektonicznej i być wystarczającym dla zapewnienia ładu przestrzennego na danym obszarze oraz winno respektować zasadę uwzględniania prawa własności, co oznacza, że wprowadzane restrykcje nie powinny ograniczać właściciela w prawie swobodnego zagospodarowania jego nieruchomości w wymiarze większym niż jest to niezbędne dla zachowania wartości chronionej jaką jest ład przestrzenny (zob. wyroki NSA z dnia 21 października 2016 r., sygn. akt II OSK 91/50; z dnia 28 czerwca 2018 r., sygn. akt II OSK 1902/16; z dnia 4 kwietnia 2019 r., sygn. akt II OSK 1764/18).

Celem przepisów art. 61 u.p.z.p. jest określenie przesłanek zmiany zagospodarowania określonego terenu, w tym rozwoju na nim zabudowy, o ile istnieją ku temu niezbędne warunki w zakresie uzbrojenia terenu, jednocześnie przy poszanowaniu istniejących cech zagospodarowania i zabudowy terenu oraz istniejącego przeznaczenia terenu.

Za słuszny należy uznać pogląd prezentowany w orzecznictwie, że w powołanym rozporządzeniu znajduje się pewien "margines" możliwych odstępstw od generalnych reguł. Analiza ładu przestrzennego i kontynuacji wszystkich parametrów zabudowy, o których mowa w art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p. oraz w rozporządzeniu to coś więcej niż wyłącznie wyliczanie średnich arytmetycznych bez żadnych wyjątków. W sytuacjach nietypowych występujących w praktyce nie jest możliwe ani celowe pojmowanie ładu przestrzennego wyłącznie jako średniej arytmetycznej. Zgodnie z treścią rozporządzenia, jeżeli pewna wyjątkowa okoliczność wynika z analizy urbanistycznej to należy przyjąć, że jest usprawiedliwiona.

Ponadto, gdyby analiza ładu przestrzennego i kontynuacji wszystkich parametrów zabudowy, polegała wyłącznie na wyliczaniu średnich arytmetycznych planowanej inwestycji bez żadnych wyjątków, to z pewnością do sporządzenia projektu decyzji nie byłaby konieczna i przewidziana prawem osoba o stosownym wykształceniu i wiedzy (zob. wyrok NSA z dnia 9 września 2020 r., sygn. akt II OSK 1184/20). W kontekście powyższych rozważań, niewadliwie było stanowisko organu, który dopuścił wskaźnik wielkości powierzchni zabudowy w stosunku do powierzchni działki max. do 35%, co zostało poparte wynikami analizy.

Szerokość zaś elewacji frontowej słusznie wyznaczono w nawiązaniu do istniejących szerokości elewacji frontowych dla zabudowy w obszarze analizowanym, ale przede wszystkim w nawiązaniu do szerokości elewacji frontowych sąsiednich budynków mieszkalnych, co nie zaburzy istniejącego ładu przestrzennego. Organ

I instancji szczegółowo wyjaśnił, że średnia szerokość elewacji frontowych jest stosunkowo niska z uwagi na znaczną liczbę budynków mieszkalnych w zabudowie szeregowej, których elewacje mają szerokość ok. 6 m. Jednak planowana inwestycja położona jest w bezpośrednim sąsiedztwie zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej i powinna również parametrami nawiązywać do budynków o tej samej funkcji, zwłaszcza, że położona jest wzdłuż tej samej ulicy i tworzy z nimi spójną całość, zarówno pod względem architektonicznym, jak i urbanistycznym (wzdłuż ul. M.: 48 m – ul. M. 21 i 79 m ul. M. 22 oraz 138 m w głębi nieruchomości).

Organ I instancji wyjaśnił również, że planowana inwestycja kontynuuje wysokość budynków z obszaru analizowanego. W obszarze analizowanym występują budynki mieszkalne wielorodzinne o wysokości do ok.117 m i taką też ustalono maksymalną wysokość dla planowanej inwestycji.

Stąd też wobec zasadności skargi kasacyjnej należało ją uwzględnić, a zaskarżony wyrok uchylić jako wydany z naruszeniem wskazanych wyżej przepisów prawa materialnego. Dokonanie nieprawidłowej wykładni przepisów przez Sąd I instancji i w oparciu o nią dokonanie analizy zaskarżonych decyzji doprowadziło do nieuzasadnionego uchylenia zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji, gdyż odpowiadają one prawu, a tym samym, że wniesiona przez V. Sp. z o.o. z siedzibą w Szczecinie skarga nie zasługuje na uwzględnienie.

Wbrew zarzutom skargi kasacyjnej Sąd I instancji miał podstawy do rozpoznania skargi V. Sp. z o.o. z siedzibą w Szczecinie bowiem spółka to jest właścicielem działki [...] (działki sąsiadującej z działką na której planowana jest inwestycja), co znajduje potwierdzenie w aktach sprawy (k.19, tom I akt administracyjnych).

Mając powyższe na względzie, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 188 p.p.s.a. uchylił zaskarżony wyrok i uznając, że istota sprawy jest dostatecznie wyjaśniona rozpoznał skargę V. Sp. z o.o. z siedzibą w Szczecinie. Uznając że skarga jest niezasadna, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 151 p.p.s.a. skargę oddalił. Orzeczenie o kosztach postępowania sądowego zapadło na podstawie art. 203 ust. 1 p.p.s.a.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.