Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu wyrokiem z dnia 3 sierpnia 2006 r. oddalił skargę B. P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w J. G. z dnia [...] maja 2005 r. w przedmiocie wymierzenia kary pieniężnej za usunięcie drzew.
W podstawach powołanego wyroku powołano następujące ustalenia:
Zastępca Burmistrza Miasta K. G. decyzją z dnia [...] lutego 2005 r., na podstawie art. 88 ust. 1 pkt 2, art. 89 ust. 1, ust. 6 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. z 2004 r. Nr 92 poz. 880) § 1 pkt 1, § 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 13 października 2004 r. w sprawie stawek opłat dla poszczególnych rodzajów i gatunków drzew (Dz. U. Nr 228 poz. 2306), § 2 rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 22 września 2004 r. w sprawie trybu nakładania administracyjnych kar pieniężnych za usuwanie drzew lub krzewów bez wymaganego zezwolenia oraz za zniszczenie terenów zieleni, zadrzewień albo drzew lub krzewów (Dz. U. Nr 219, poz. 2229) oraz art. 402 ust. 5 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo Ochrony Środowiska (Dz. U. z 2001 r., Nr 62 poz. 627), po kolejnym rozpatrzeniu sprawy usunięcia bez wymaganego zezwolenia 4 drzew grochodrzew (akacja) o obwodach 100 cm, 120 cm, 125 cm i 115 cm zlokalizowanych na terenie działki nr [...] przy ul. [...] w K. G. znajdującej się w posiadaniu B. P., wymierzył łączną karę pieniężną w kwocie 10.874,10 zł za usunięcie 3 drzew o obwodach 100, 120 i 115 cm, zgodnie ze specyfikacją stanowiącą integralną część decyzji.
W uzasadnieniu powyższej decyzji wyjaśniono, że [...] maja 2004 r. na wniosek Komisji Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej działającej przy Radzie Miasta K. G. wszczęto postępowanie w sprawie wyegzekwowania decyzji Burmistrza z [...] września 2003 r. nr [...] odmawiającej firmie B. P. "[...]" wydania zezwolenia na usunięcie 6 drzew gatunku grochodrzew (akacja) oraz 7 topoli z terenu działek [...] i [...], będących we władaniu wnioskodawcy. W dniu [...] maja 2004 r. przeprowadzono lustrację wspomnianych wyżej działek, w trakcie której stwierdzono brak na terenie działki nr [...] 4 drzew gatunku grochodrzew. Teren działki został wybetonowany i zabudowany regałami wysokiego składowania materiałów budowlanych.
Organ pierwszej instancji wskazał, że właściciel terenu zaprzeczył, że dokonał wycinki drzew. Twierdził, że drzewa uszkodził wiatr i jako wiatrołomy zostały usunięte przez Państwową Straż Pożarną. Przedłożył też kopię dokumentu ze Straży Pożarnej informującą, że w latach 2002 i 2004 odnotowano interwencję w powyższej sprawie. Następnie B. P. przedłożył informację Straży Pożarnej, oświadczenie agenta ubezpieczeniowego i faktury za zakupione materiały i naprawę elewacji budynku. Odnosząc się do tych dokumentów organ pierwszej instancji wskazał, że żaden z nich nie potwierdza jednoznacznie zaistnienia w listopadzie 2003 r. sytuacji związanej z powaleniem drzew, spowodowanym niekorzystnymi zjawiskami atmosferycznymi. Państwowa Straż Pożarna w piśmie z [...].V.2004 r. nie podała, by w 2003 r. dokonała usunięcia wiatrołomów z działki nr [...] będącej w posiadaniu B. P. Agent ubezpieczeniowy wskazał jedynie, że z tego co pamięta w listopadzie 2003 r. miało miejsce zdarzenie powalenia się drzew.
Organ pierwszej instancji podał, że istotą sprawy jest to, że B. P. nie zawiadomił Urzędu w 2003 r. oraz w 2004 r. o sytuacji samoistnego przewrócenia się drzew w wyniku silnych wiatrów. Uznał więc za udowodnione, że usunięcie drzew było wynikiem celowego działania wymienionego celem rozbudowy terenu pod działalność gospodarczą. W toku dalszego postępowania, po ustaleniu na rozprawie administracyjnej daty usunięcia drzew organ zwrócił się do Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej o podanie, czy na terenie K. G., w rejonie ul. [...] w czasie od [...] września 2003 r. do [...] maja 2004 r. wystąpiły wiatry o sile mogącej przyczynić się do uszkodzenia 4 drzew gatunku grochodrzew. W odpowiedzi Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej we W., w dniu [...] lutego 2005 r. przedłożył ekspertyzę wraz ze skalą Beauforta, z której wynikało, że w dniach wskazanych przez stronę nie występowały wiatry, które mogły spowodować uszkodzenie wspomnianych drzew.
Organ pierwszej instancji podał, że analizując stwierdzenia osób uczestniczących w rozprawie administracyjnej oraz uwzględniając wszystkie zebrane dowody należy przyjąć, że wycięcia drzew dokonał właściciel nieruchomości nr [...] w K. G. Organ wskazał, że z zeznań B. P. wynikało, iż usunął drzewa przez "swoją niewiedzę" oraz że były one uszkodzone przez silne wiatry. Spośród czterech usuniętych drzew tylko jedno usunęła Straż Pożarna i za to drzewo nie wymierzono kary pieniężnej. Organ pierwszej instancji wyjaśnił też, że nie wyraził zgody na proponowaną przez B. P. ugodę polegającą na wykonaniu nasadzeń drzew i krzewów na terenie miasta, gdyż wymieniony dokonał usunięcia drzew świadomie. Wskazywały na to liczne wnioski B. P. kierowane do Urzędu o wydanie zezwolenia na usunięcie drzew z terenu działek nr [...] i [...] i znajomość procedury obowiązującej w tym zakresie.
W odwołaniu od powyższej decyzji B. P. zarzucił naruszenie § 4 pkt 1 rozporządzenia Ministra Środowiska z 26 czerwca 2003 r. w sprawie trybu nakładania administracyjnych kar pieniężnych za usuwanie drzew lub krzewów bez wymaganego zezwolenia oraz zniszczenia terenów zieleni albo drzew lub krzewów w związku z art. 157 ustawy z 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody poprzez nałożenie na skarżącego kary pieniężnej w wysokości sprzecznej z przepisami prawa obowiązującymi w dacie wszczęcia postępowania.
Ponadto zarzucił rażące naruszenie przepisów postępowania, to jest art. 7 i 77 kpa poprzez zaniechanie zebrania i rozpatrzenia w sposób wyczerpujący wszystkich istotnych w sprawie dowodów, w tym nieprzeprowadzenia dowodu z zeznań świadka M. O. i świadka A. Z., a także świadków J. i I. P. Organ I instancji naruszył zdaniem B. P. także przepis art. 80 kpa, ponieważ dokonał dowolnej oceny dowodów poprzez ustalenie wbrew materiałowi dowodowemu, że skarżący usunął bez zezwolenia trzy drzewa, gdy tymczasem zostały one powalone przez wiatr. Ponadto zakwestionował wiarygodność raportu IMiGW we W. z dnia [...] lutego 2005 r., ponieważ stał on w sprzeczności z meldunkiem Komendy PSP w K. G. z dnia [...] marca 2004 r. Zdaniem skarżącego, jego działanie polegające na uprzątnięciu trzech powalonych przez wiatr drzew nie wyczerpało znamion deliktu z art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie przyrody.
W dniu [...] maja 2005 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w J. G. wydało decyzję, którą utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy wskazał, iż zarzut strony naruszenia przez organ I instancji przepisów § 4 powołanego wyżej rozporządzenia nie może być uwzględniony, skoro w chwili orzekania przez ten organ powołany przepis nie obowiązywał. Organ odwoławczy podał także, że dokonując merytorycznego rozpatrzenia sprawy należy wskazać, iż organ I instancji prawidłowo i w sposób wystarczający przeprowadził postępowanie wyjaśniające, stąd zarzuty skarżącego w tym zakresie nie mogą znaleźć uznania i całkowicie nieuzasadniony był też zarzut braku wiarygodności zaświadczenia IMiGW. Samorządowe Kolegium Odwoławcze wskazało także, iż nie daje wiaty, aby skarżący dokonał wyłącznie usunięcia powalonych już przez siłę wiatru drzew.
B. P. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu skargę na w/w decyzję wraz z wnioskiem o jej uchylenie w całości. Powyższej decyzji skarżący zarzucił 1. naruszenie prawa mające istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie art. 80 kpa poprzez rażące przekroczenie zasady swobodnej oceny dowodów, polegającej na uznaniu, iż w toku rozprawy administracyjnej przed organem pierwszej instancji, skarżący wyraźnie przyznał, że usunął trzy drzewa z terenu działki nr [...] położonej przy ul. [...] w K. G., podczas, gdy w rzeczywistości skarżący przyznał jedynie, iż uprzątnął drzewa powalone uprzednio przez wiatr, przy jednoczesnym braku jakiegokolwiek dowodu, który wskazywałby, że skarżący wyciął drzewa bez wymaganego zezwolenia oraz 2. naruszenie art. 76 § 3 kpa poprzez uznanie za wiarygodny pisemnego raportu IMiGW stwierdzającego o niewystępowaniu na terenie K. G. w podanym przez skarżącego okresie na tyle silnych wiatrów, że mogłyby być one przyczyną powalenia drzew. Ponadto skarżący powtórzył argumentację zawartą w uzasadnieniu odwołania od decyzji pierwszoinstancyjnej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalając skargę B. P. na wstępie podkreślił, że w przedmiotowej sprawie Samorządowe Kolegium Odwoławcze dwukrotnie uchylało decyzje organu pierwszej instancji i przekazywało sprawę temu organowi do ponownego rozpatrzenia. W dalszej kolejności Sąd wskazał, że na terenie działki nr [...] ujawniono brak 4 drzew - akacji oraz fakt wybetonowania działki i zabudowania jej regałami magazynowymi. Sąd przypomniał, że w dniu 24 stycznia 2005 r., w trakcie rozprawy administracyjnej skarżący zeznał, że "przez swoją niewiedzę dokonał usunięcia trzech sztuk drzew z terenu swojej działki ponieważ drzewa te stanowiły zagrożenie dla otoczenia wynikające z niekorzystnych warunków atmosferycznych". Podczas rozprawy skarżący zaproponował też ugodę, której warunki organ nie zaakceptował.
Sąd wskazał, że w postępowaniu administracyjnym organ I instancji zwrócił się do organów ścigania, jednostki Straży Pożarnej a także Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej Oddział we W. celem uzyskania stosownych informacji.
Odnosząc się do zarzutów podniesionych w skardze Sąd podkreślił, że wskazany wyżej instytut jest jednostką badawczą powołaną do udzielenia wiarygodnych informacji o stanie pogody w danych okresach, a nadesłane przez tę jednostkę zaświadczenie ma walor dokumentu urzędowego, który cechuje domniemanie prawdziwości i autentyczności, stąd też w ocenie Sądu nie można było przypisać dostatecznej mocy dowodowej raportowi jednostki straży pożarnej bowiem jest to służba ochrony przeciwpożarowej, a nie służba meteorologiczna, zaś meldunek z [...].III.2004 r., wbrew twierdzeniom skarżącego nie odnosił się do złych warunków atmosferycznych jako przyczyny pęknięcia drzewa.
Sąd dodał, że z informacji udzielonych przez Instytut Meteorologiczny wynika, że w badanym okresie przez około 9 dni występowały silne wiatry lub silne podmuchy wiatru (o prędkości równej lub przekraczającej 20 m/s) jednak nie były na tyle silne, by mogły przyczynić się do powalenia 3 dużych drzew.
Sąd podzielił pogląd stron, że dopuszczalne jest obalenia powołanego wyżej domniemania w drodze przeprowadzenia dowodu przeciwko osnowie dokumentu urzędowego, jednak ciężar takiego przeciwdowodu spoczywa na stronie, która zaprzecza stwierdzonym w dokumencie zdarzeniom, chyba, że organ sam takie wątpliwości poweźmie. Sąd dodał, że w toku postępowania administracyjnego takiego przeciwdowodu wobec zaświadczenia Instytutu skarżący nie zgłosił.
Sąd I instancji zgodził się z dokonaną przez organy obu instancji oceną dowodu w postaci oświadczenia Ł. D. oraz podkreślił, że zarówno ta osoba, jak i osoby wskazane w skardze nie były świadkami "naocznymi" przedmiotowego zdarzenia. Sąd nie podzielił zarzutu skargi przekroczenia przez organy administracji, przy ocenie zeznań skarżącego zasady swobodnej oceny dowodów. Powołując się na treść owych zeznań, uznał wnioski organów za słuszne. podkreślił, że organ administracyjny dokonuje kwalifikacji materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie zgodnie ze swoją oceną opartą na posiadanej wiedzy, doświadczeniu i przekonaniu oraz zgodnie z zasadami logiki.
Sąd również dodał, że skarżącemu dobrze znana była procedura uzyskania zezwolenia na wycięcie drzew, skoro czynił starania o uzyskanie takiego zezwolenia. Sąd wyraził również pogląd, że gdyby skarżący nie dokonał wycinki drzew to nie proponowałby zawarcia ugody. W dalszej kolejności Sąd podkreślił, że zeznania M. O. i Ł. D. nie mogły mieć wpływu na wynik sprawy bowiem osoby te nie były świadkami upadku drzew. Z kolei organy administracji nie kwestionowały twierdzeń skarżącego, że z powodu usunięcia drzew doszło do uszkodzenia elewacji budynku.
W tych okolicznościach Sąd I instancji nie podzielił zarzutu skargi naruszenia w postępowaniu administracyjnym art. 77 kpa. Powołując się na komentarz do art. 80 kpa A.Wróbla zamieszczony w Systemie Informacji Prawnej LEX, Sąd I instancji dodał, że nie przesłuchanie świadków, których strona podaje dla wykazania okoliczności niespornych bądź w inny sposób urzędowo stwierdzonych bądź ze sobą sprzecznych, a wreszcie dla sprawy obojętnych nie jest istotną wadliwością postępowania.
Ustosunkowując się do zarzutu skargi naruszenia § 4 pkt 1 rozporządzenia Ministra Środowiska w sprawie trybu nakładania administracyjnych kar pieniężnych za usuwanie drzew lub krzewów bez wymaganego zezwolenia oraz za zniszczenie terenów zieleni albo krzewów w zw. z art. 157 ustawy o ochronie przyrody, poprzez nałożenie na skarżącego kary pieniężnej w wysokości sprzecznej z przepisami obowiązującymi w dacie wszczęcia postępowania, Sąd I instancji wskazał, iż powyższe rozporządzenie utraciło moc obowiązującą z chwilą wejścia w życie ustawy o ochronie przyrody, zaś w powołanej ustawie, a dokładnie w przepisie art. 88 i 89 zawarte są normy prawne dotyczące sposobu orzekania o karze.
Sąd po przeanalizowaniu akt administracyjnych sprawy, stwierdził, iż organy administracyjne wymierzając pieniężną karę administracyjną za usunięcie drzew bez wymaganego zezwolenia przyjęły jako słuszną podstawę prawną art. 85 ust. 4 w zw. z art. 89 ustawy o ochronie przyrody oraz § 1 i 2 rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 13 października 2004 r. (Dz. U. z 2004 r. Nr 228 poz. 2306).
Od powyższego wyroku Skargę kasacyjną złożył B. P. wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania, a także o zasądzenie kosztów postępowania w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Skarga kasacyjna została oparta na zarzucie naruszenia przepisów postępowania mogącego mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w związku z artykułami: 80, 76 § 3, 77 § 1, 75 § 1 i 136 kpa poprzez nieuchylenie decyzji organu drugiej instancji pomimo niewyjaśnienia przez ten organ wszystkich okoliczności sprawy, zaniechania przeprowadzenia dowodów i dowolną ich ocenę.
W uzasadnieniu zarzutów skargi kasacyjnej podniesiono, że Sąd I instancji nie dostrzeg, że w postępowaniu odwoławczym organ zaniechał przeprowadzenia postępowania dowodowego poprzestając na urzędowym stwierdzeniu warunków pogodowych zawartym w zaświadczeniu Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej. Tymczasem skarżący przeprowadził przeciwdowód w postaci raportu Państwowej Straży Pożarnej - jednostki ratowniczej powołanej między innymi do podejmowania interwencji w wypadku powalenia drzew. Sąd nie dostrzegł, że organ II instancji dowolnie ocenił materiał dowodowy przydając zbyt znaczącą moc dowodową raportowi Instytutu, a pomijając zeznania skarżącego, świadków Ł. D. i M. O., a wreszcie wskazany raport Straży Pożarnej. W ocenie autora skargi kasacyjnej Instytut Meteorologii jest powołany do obserwacji pogody w skali globalnej, a nie do przeprowadzania badań przypadków anomalii pogodowych w poszczególnych miejscach.
Ponadto nietrafnie Sąd I instancji uznał, że pominięcie wnioskowanych przez stronę dowodów z zeznań J. i I. P., A. Z. i M. O. nie miało wpływu na treść rozstrzygnięcia w sytuacji, gdy świadkowie ci mogli wskazać na istnienie anomalii pogodowych na terenie K. G. oraz stan zadrzewienia posesji. Nie ma bowiem oparcia w materiale dowodowym sprawy twierdzenie, że drzewa rosnące na tym terenie były w dobrej kondycji. Nieprzeprowadzenie powyższych dowodów stoi w sprzeczności z art. 75 i 78 kpa.
Wreszcie Sąd nie dostrzegł, że organ odwoławczy, oceniając zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, w szczególności zeznania B. P. pominął fakt, że upadek drzew wywołał w mieniu skarżącego znaczne szkody. Dlatego wnioskowanie, że to skarżący usuwając drzewa wyrządził sobie szkodę jest sprzeczne z zasadami logicznego rozumowania i doświadczeniem życiowym.
Podczas rozprawy administracyjnej skarżący nie twierdził przy tym, że wyciął drzewa a jedynie, że jej usunął jako zagrażające bezpieczeństwu osób i mienia. Natomiast proponowana przez skarżącego ugoda zmierzała do uregulowania spornych interesów bez ryzyka wydania decyzji nakładającej wysoką karę i wprost świadczy o tym, że skarżący nie poczuwał się do winy, skoro związane z wykonaniem ugody nakłady nie byłyby znaczne.
Pełnomocnik Samorządowego Kolegium Odwoławczego w J. G. wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej i zasądzenie zwrotów kosztów postępowania kasacyjnego zgodnie z przedłożonym spisem kosztów.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw.
Na wstępie należy stwierdzić, że Sąd nie dopatrzył się w sprawie nieważności postępowania określonej w art. 183 § 2 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153 poz. 1270 ze zm.; dalej jako ppsa), stąd rozpoznał sprawę w granicach skargi kasacyjnej.
Skarga kasacyjna B. P. oparta została na zarzutach naruszenia przez Sąd pierwszej instancji prawa procesowego, a wiec na podstawie wskazanej w art. 174 pkt 2 ppsa.
Odnosząc się do tak zakreślonych podstaw kasacyjnych w pierwszej kolejności należy przypomnieć, że zadaniem Sądu I instancji jest między innymi ocena, czy zebrany w postępowaniu administracyjnym materiał dowodowy był wystarczający do wymaganego przez prawo ustalenia podstawy faktycznej decyzji oraz, czy został zebrany i oceniony prawidłowo tj. z poszanowaniem reguł obowiązujących w postępowaniu administracyjnym.
W rozpatrywanej sprawie Sąd I instancji nie dopatrzył się naruszeń przepisów regulujących postępowanie administracyjne w stopniu, który mógłby mieć istotny wpływ na wynik sprawy i takie stanowisko Sądu, w okolicznościach tej sprawy zasługuje na aprobatę.
Zarzuty skargi kasacyjnej podważające zaprezentowaną przez organ odwoławczy i podzieloną przez Sąd I instancji ocenę mocy dowodowej zaświadczenia Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej Oddział we W. z dnia [...] lutego 2005 r. nie mogą odnieść oczekiwanego skutku.
Jak powszechnie wiadomo, jednym z zadań powołanego instytutu badawczego jest rozpowszechnianie prognoz i ostrzeżeń dla ochrony ludności i gospodarki narodowej między innymi z uwagi na występujące anomalie pogody. Instytut Meteorologiczny prowadzi przy tym systematyczne pomiary i obserwacje warunków i zjawisk atmosferycznych tak w skali całego kraju jak i lokalnej. Najlepszym tego potwierdzeniem jest informacja zamieszczona w powołanym wyżej dokumencie z dnia [...].II.2005 r., zawierająca dane o stanie pogody odnoszące się do konkretnej miejscowości (w tym przypadku rejonu K. G.) i konkretnej daty - określonej z dokładnością co do dnia.
Przeciwne zatem twierdzenia skargi kasacyjnej nie mogą być uznane za uzasadnione.
Wbrew przekonaniu autora skargi kasacyjnej nie ma też podstaw do przyjęcia, że raport Państwowej Straży Pożarnej stanowi przeciwdowód dla powołanego wyżej zaświadczenia Instytutu Meteorologii. Podzielając argumenty przytoczone w tej kwestii przez Sąd I instancji należy dodać, że z informacji Straży Pożarnej (z [...] maja i [...] czerwca 2004 r.) wynika jedynie to, że Straż interweniowała w sprawie usunięcia wiatrołomów z nieruchomości B. P. w 2002 r. (okres poprzedzający czas usunięcia drzew) oraz [...] marca 2004 r. Wprawdzie raport Straży Pożarnej dotyczący ostatniej interwencji potwierdza fakt wycięcia pękniętego drzewa, jednak nie wskazuje na przyczyny jego uszkodzenia, co słusznie zauważył Sąd I instancji.
Dodać tylko należy, że wymierzona B. P. kara pieniężna nie dotyczy drzewa usuniętego przez Straż Pożarną.
Nietrafny jest argument skargi kasacyjnej o braku oparcia w materiale dowodowym twierdzenia, że drzewa rosnące na posesji B. P. były w dobrej kondycji.
W aktach administracyjnych sprawy znajduje się, powołana przez Sąd I instancji ostateczna decyzja Burmistrza K. G. z dnia [...] września 2003 r., z której wynika, że odmówiono firmie B. P. udzielenia zezwolenia na usunięcie z działki o numerze [...] czterech drzew akacji właśnie dlatego, że drzewa te były w dobrej kondycji zdrowotnej.
Nie można zgodzić się z zarzutem skargi kasacyjnej, że zaskarżony wyrok narusza art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ppsa poprzez oddalenie skargi na decyzję podjętą bez wyczerpania wszystkich możliwości dowodowych - bez przesłuchania świadków J. i I. P., A. Z. i M. O., którzy "mogli wskazać na istnienie anomalii pogodowych na terenie K. G. oraz stan zadrzewienia posesji" (cytat z uzasadnienia skargi kasacyjnej).
Dokonując oceny legalności zaskarżonej decyzji z punktu widzenia wymogów art. 77 i 80 kpa, Sąd I instancji nie dopatrzył się uchybień. Taką ocenę Sądu, w okolicznościach rozpoznawanej sprawy należy zaakceptować, uwzględniając treść i wiodący walor dowodów w postaci dokumentu z dnia [...].II.2005 r. sporządzonego przez Instytut Meteorologii i decyzji Burmistrza K. G. z dnia [...] września 2003 r.
Niezależnie od tego co wyżej powiedziano, zauważyć należy, że z bezspornych okoliczności sprawy wynika, iż B. P. usunął trzy drzewa a następnie wybetonował teren na którym rosły, bez wcześniejszego zgłoszenia właściwym organom gminy, czy wyspecjalizowanym organom ochrony roślin ewentualnego uszkodzenia czy powalenia drzew siłami natury. Nie czyniąc tego nie tylko uniemożliwił powołanym do tego służbom zadecydowanie o dalszym losie drzew, ale zamknął też drogę do wykazania zasadności i przyczyn ich usunięcia. W tym też aspekcie sprawy bez znaczenia są argumenty skargi kasacyjnej dotyczące intencji jakimi kierował się B. P. proponując ugodowe załatwienie sprawy, czy faktu poniesienia przez niego wydatków na naprawę obiektów położonych na jego posesji.
Wobec powyższego skargę kasacyjną, jako nieposiadającą usprawiedliwionych podstaw należało oddalić na podstawie art. 184 ppsa. Orzeczenie o kosztach postępowania kasacyjnego oparte zostało o art. 204 pkt 1 ppsa.