Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie wyrokiem z dnia 23 czerwca 2006 r. sygn. akt II SA/Rz 475/05 po rozpoznaniu skargi A. R. i K. P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w T. z dnia [...] Nr [...] utrzymującą w mocy decyzję Wójta Gminy C. z dnia [...] ustalającą warunki zabudowy dla E. B. pod inwestycję polegającą na budowie budynku chlewni z płytą gnojową, zbiornikiem na gnój i zbiornikiem na gnojowicę, silosem zbożowym oraz urządzeniami infrastruktury technicznej na działce nr [...] w obr. C. - oddalił skargę.
W uzasadnieniu wyroku podano, że w zaskarżonej decyzji powołano się na to, iż w postępowaniu administracyjnym zostało ustalone, że pozytywne załatwienie sprawy z wniosku inwestora odpowiada prawu, a w szczególności jest zgodna z ustawą o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Inwestycja nie wymagała opracowania raportu oddziaływania na środowisko i nie zachodziła potrzeba uzgodnienia projektu decyzji z organami ochrony środowiska w trybie właściwym dla inwestycji mogących szkodliwie oddziaływać na środowisko.
W skardze na powyższą decyzją zarzucono rażące naruszenie prawa materialnego poprzez niewłaściwe zastosowanie i błędną wykładnię art. 53, art. 60, art. 61 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym /Dz. U. Nr 80, poz. 717 ze zm./ oraz przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2004 r. w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko oraz szczegółowych warunków związanych z kwalifikowaniem przedsięwzięcia do sporządzenia raportu oddziaływania na środowisko /Dz. U. Nr 257, poz. 2673/. Zarzucono także naruszenie przepisów postępowania /art. 7, 10, 77 i 107 (3 kpa/ oraz błąd w ustaleniach faktycznych.
Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, iż skarga nie jest zasadna. W ocenie Sądu nie został w sprawie naruszony art. 61 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Strona skarżąca podnosiła wprawdzie, iż w studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego przedmiotowy obszar został ujęty jako "obszar ochrony zachowanych elementów zabytkowych". Nie jest to jednak, jak to zasadnie przyjęto w zaskarżonej decyzji, wystarczające do przyjęcia, że konieczne było uzgodnienie projektowanej inwestycji z konserwatorem zabytków, bowiem obowiązek ten istnieje tylko wówczas, gdy wynika z przepisów prawa. Może taki obowiązek zostać ujęty w treści planu miejscowego lub w ustawie, "przy czym stosowanie ustawy z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami /Dz. U. Nr 102, poz.156 ze zm./ możliwe jest tylko wtedy gdy dany obiekt objęty jest ochroną konserwatorską".
Taka okoliczność w sprawie nie występuje, bowiem studium uwarunkowań nie stanowi prawa powszechnie obowiązującego, nie może więc kształtować sposobu korzystania z prawa własności nieruchomości. Na temat niemożności opiniowania projektu zaskarżonej decyzji pod względem konserwatorskim wypowiedział się Minister Kultury w postanowieniu z dnia [...] L.dz. [...].
Nie jest zdaniem Sądu zasadny także pogląd strony, iż projektowana chlewnia wraz z istniejącymi już obiektami hodowlanymi przekracza dopuszczalne wielkości, dla których nie jest wymagane opracowanie raportu oddziaływania na środowisko. Przedmiotem postępowania jest określony i zindywidualizowany obiekt i tylko on może podlegać ocenie, a nie budzi wątpliwości, że nie przekracza on dopuszczalnych parametrów, które uzasadniałyby sporządzenie raportu.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł A. R., reprezentowany przez adwokata J. R., zarzucając:
1/ naruszenie prawa materialnego przez jego błędną wykładnię, a to:
a/ art. 61 ust. 5 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym w związku z art. 52 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. o ochronie środowiska oraz (3 - 5 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2004 r. w sprawie określenia rodzaju przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko i przyjęcie, że obowiązek takiego raportu istnieje jedynie w przypadku gdy określony i zindywidualizowany obiekt przekracza dopuszczalne normy, b/ art. 61 ust. 1 pkt 5, art. 53 i art. 60 oraz art. 10 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym w związku z ustawą z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami - przez przyjęcie, że w sprawie nie jest wymagane uzgodnienie projektowanej inwestycji z konserwatorem zabytków, 2/ naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, to jest:
a/ art. 141 (4 ppsa poprzez brak w uzasadnieniu wyroku odniesienia się do wszystkich zarzutów skarżących w sposób pełny i merytoryczny, b/ art. 145 (1 pkt 1 lit. c ppsa poprzez nieuwzględnienie skargi pomimo wydania zaskarżonej decyzji z naruszeniem art. 7, 10 (1, 77 kpa i 107 (3 kpa.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej zwraca się uwagę na to, że stosownie do art. 52 ustawy o ochronie środowiska ocena w aspekcie tej ochrony ma mieć charakter kompleksowy i uwzględniać całokształt sytuacji, a w tym już prowadzoną przez inwestora działalność, czego w niniejszej sprawie według skarżącego Sąd pierwszej instancji nie brał pod uwagę. Dla Sądu także nie powinno być wystarczające stanowisko Ministra Kultury w kwestii konieczności uzgodnienia decyzji w aspekcie ochrony konserwatorskiej w świetle postanowień studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania.
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga kasacyjna nie została oparta na usprawiedliwionych podstawach.
Nie jest słuszny zarzut, iż naruszono art. 61 ust. 5 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, bowiem Sąd pierwszej instancji akceptuje zaskarżoną decyzję jako opartą wyłącznie na analizie przedsięwzięcia nią objętego bez objęcia oceną także już prowadzonej przez inwestor działalności. Takiemu stanowisku strony przeczy zgromadzony w aktach administracyjnych materiał dowodowy dotyczący nie tylko projektowanego obiektu chlewni, ale także aktualnie prowadzonej działalności hodowlanej. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku, wydanego na podstawie tych akt sprawy, stosownie do art. 133 (1 ppsa, także jednoznacznie wynika, że Sąd odniósł się do treści zaskarżonego rozstrzygnięcia w świetle całości dowodów w tych aktach zgromadzonych.
W pełni zasadny jest też pogląd Sądu pierwszej instancji w kwestii braku podstaw do badania wniosku inwestora w aspekcie zagadnień ochrony dóbr kultury, skoro jak to niespornie z akt sprawy wynika, przedmiotowy teren nie został taką ochroną objęty. Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego uchwalone przez radę gminy nie jest, jak to słusznie podkreśla się w zaskarżonym wyroku, aktem prawnym, którym ochrona danego terenu jako dobra kultury, mogłaby być ustanowiona. W skardze kasacyjnej nie wywiedziono ponadto, iż uzasadnienie zaskarżonego wyroku ma takie braki, które uzasadniały by jego uchylenie. Przepis art. 184 ppsa przewiduje, iż Naczelny Sąd Administracyjny oddala skargę kasacyjną nawet wówczas, gdy zaskarżone orzeczenie odpowiada prawu pomimo błędnego uzasadnienia. W niniejszej sprawie zaskarżony wyrok odpowiada prawu. Nie można dopatrzyć się także, aby uzasadnienie tego wyroku było błędne, lub w jakikolwiek sposób uchybiało wymogom art. 141 (4 ppsa.
Mając na uwadze powyższe Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku z mocy art. 184 ppsa.