Uzasadnienie
Zaskarżonym wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie oddalił skargę [...] S.A. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. z dnia [...], utrzymującą w mocy decyzję Starosty P. z dnia [...], którą w powołaniu na art. 12 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o wprowadzeniu ustawy - Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz.U. Nr 100, poz. 1085 ze zm.) zwanej dalej ustawą, odrzucono zgłoszenie zanieczyszczenia powierzchni ziemi na terenie stacji paliw znajdującej się na działce nr [...] w M., a dokonane przez stronę skarżącą.
W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sąd I instancji podzielił prawidłowość dokonanej przez organ administracji oceny dowodów i trafności ustaleń, iż w sprawie nie zostało ujawnione, aby sprawcą zanieczyszczenia powierzchni ziemi był inny podmiot, tj. Spółka A., wskazany w zgłoszeniu.
Równocześnie Sąd uznał za słuszne stanowisko organu administracji, iż skarżąca nie mogła skutecznie dokonać zgłoszenia, gdyż z mocy sukcesji generalnej polegającej na przejęciu Spółki A. jest następcą osoby, która w zgłoszeniu została wskazana jako podmiot, który spowodował zanieczyszczenie powierzchni ziemi. Sąd podniósł, że "skłania się do tezy, iż na gruncie zarówno kodeksu handlowego jak i kodeksu spółek handlowych sukcesja uniwersalna obejmuje także uprawnienia i obowiązki z zakresu prawa publicznego.
W wypadku przejęcia spółki następuje przejęcie ogółu praw i obowiązków o charakterze także publicznoprawnym i dlatego podnoszony w skardze zarzut naruszenia art. 465 § 3 kodeksu handlowego nie zasługuje na uwzględnienie, a nadto kwestia ta w realiach sprawy wobec niespełnienia warunków przewidzianych w art. 12 ust. 2 ustawy nie ma większego znaczenia.
Skarga kasacyjna od tego wyroku wniesiona przez [...] S.A. zarzuciła:
- 1. Naruszenie prawa materialnego, tj.:
art. 12 ust. 1 i ust. 2 ustawy poprzez błędną jego wykładnię, polegającą na przyjęciu, iż skarżący [...] S.A. nie spełnił przesłanek określonych w art. 12 ust. 1 i ust. 2 cyt. ustawy, albowiem nie wskazał w sposób wiarygodny, by wyłącznym sprawcą zanieczyszczenia ziemi na terenie stacji paliw była Spółka A., a załączona do akt sprawy dokumentacja hydrogeologiczna sporządzona w [...] r. również nie podaje w sposób całkowicie wiarygodny, aby sprawcą zanieczyszczenia ziemi na terenie stacji paliw była wyłącznie Spółka A. Brak jest także konkretnego opisu okoliczności, wskazujących, że sprawcą zanieczyszczeń był poprzednik prawny strony skarżącej.
art. 465 § 3 kodeksu handlowego poprzez przyjęcie, że skarżący, jako sukcesor generalny Spółki A., wskutek uregulowania zawartego w tym przepisie, przejął ogół praw i obowiązków o charakterze także publicznoprawnym, a co za tym idzie również odpowiedzialność za szkody w środowisku, spowodowane przez ten podmiot, tj. Spółkę A.
2. Naruszenie przepisów postępowania, a mianowicie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a/ i c/ p.p.s.a. poprzez nieuwzględnienie skargi mimo istnienia przesłanek do uchylenia decyzji SKO w P. i poprzedzającej ją decyzji Starosty P. wskutek naruszenia prawa materialnego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, a nastąpiło na skutek przyjęcia niewłaściwej wykładni przepisów wskazanych w pkt 1.
Konkluzja skargi zawiera wniosek o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje
Zarzuty skargi kasacyjnej nie mają usprawiedliwionych podstaw i wobec tego skarga kasacyjna podlega oddaleniu.
Całkowicie nieuzasadniony jest zarzut naruszenia art. 12 ust. 1 i 2 ustawy przez błędną jego wykładnię, bowiem argumentacja strony w tej mierze wiąże go wyłącznie z dokonanymi przez organ administracji ustaleniami faktycznymi, których prawidłowość w ramach kontroli sądowoadministracyjnej Sąd I instancji podzielił. Według ustaleń organu administracji przedłożone przez skarżącą Spółkę dokumenty nie potwierdzają okoliczności wymienionych w dokonanym zgłoszeniu, że na działce objętej tym zgłoszeniem zanieczyszczenie powierzchni ziemi zostało spowodowane przez inny niż władający podmiot, bowiem przedłożona przez stronę dokumentacja wskazuje, że wykazywane zanieczyszczenia powstały po objęciu władania przez skarżącą Spółkę.
Rozpoznając skargę i dokonując kontroli legalności zaskarżonej decyzji Sąd I instancji nie dopatrzył się uchybień ze strony organu administracji w zakresie przeprowadzenia postępowania dowodowego i prawidłowości ustaleń, dochodząc do generalnego wniosku, iż w rozpoznawanej sprawie nie zostało wykazane aby zgłoszenie spełniło warunki przewidziane w art. 12 ust. 1 i 2 ustawy. Dochodząc do takiej konkluzji sąd nie dokonał błędnej wykładni wymienionego przepisu, który jednoznacznie wiąże możliwość uwolnienie się od rekultywacji gruntu od wykazania, iż zanieczyszczenie spowodował inny podmiot i takie rozumienie tego przepisu miał na względzie Sąd I instancji.
Skarga kasacyjna mylnie zaś wiąże wykładnię przepisu z dokonanymi ustaleniami faktycznymi nie podważając prawidłowości dokonanej przez Sąd I instancji kontroli zaskarżonej decyzji pod kątem prawidłowości przeprowadzonego postępowania administracyjnego w tym prawidłowości oceny dowodów i poczynionych na ich podstawie ustaleń faktycznych, które w konsekwencji doprowadziły do oceny, iż w rozpoznawanej sprawie nie zostały ujawnione przesłanki do stosowania art. 12 ust. 1 i 2 ustawy.
Skarga kasacyjna wadliwie skonstruowała zarzut błędnej wykładni przepisu materialnego wiążąc go z argumentacją dotyczącą dokonanej przez Sąd I instancji oceny przeprowadzonego przez organ administracji postępowania dowodowego.
Nie jest również uzasadniony zarzut naruszenia art. 465 § 3 kodeksu handlowego. Z przyczyn, o których poniżej kwestia przejęcia przez skarżącą Spółkę obowiązków poprzednika prawnego w istocie nie miała znaczenia dla oceny skuteczności dokonanego zgłoszenia zanieczyszczenia wskazanego terenu.
Ustawa - Prawo ochrony środowiska, odmiennie od poprzednio obowiązującej ustawy z dnia 31 stycznia 1980 r. o ochronie i kształtowaniu środowiska (Dz. U. z 1994 r. Nr 49, poz. 196 ze zm.) ukształtowała odpowiedzialność za zanieczyszczenie ziemi i obowiązek jej rekultywacji. W uprzednio obowiązującym stanie prawnym (art. 82 ustawy) jednostki organizacyjne wykonywające działalność szkodliwie wpływającą na środowisko, w tym zanieczyszczające powierzchnie ziemi, miały obowiązek przywrócenia stanu właściwego środowiska, a obowiązki w tej mierze mogły być egzekwowane w drodze administracyjnoprawnej, jak też sferze prawa cywilnego w przypadku wyrządzenia szkody osobom trzecim. Regulacje tej ustawy nie wiązały odpowiedzialności za zanieczyszczenie powierzchni ziemi z uprawnieniami rzeczowymi, w tym z faktu władania daną nieruchomością nie wynikał wprost obowiązek rekultywacji w sytuacji gdy władający nie był sprawcą zanieczyszczenia.
Odpowiedzialność za zanieczyszczenie powierzchni ziemi i wiążący się z nią obowiązek rekultywacji spoczywa na władającym powierzchnią ziemi, którym stosownie do art. 3 pkt 44 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001r. Prawo ochrony środowiska (Dz. U. z 2006r. Nr 129, poz. 902 ze zm.) jest właściciel nieruchomości lub inny podmiot władający gruntem, ujawniony w ewidencji gruntów i budynków na podstawie ustawy - Prawo geodezyjne i kartograficzne.
Stosownie do art. 102 ust. 1 wymienionej ustawy władający powierzchnią ziemi w przypadku jej zanieczyszczenia, ma obowiązek przeprowadzenia rekultywacji z tym, że w przypadku koniecznego natychmiastowego jej dokonania może - na koszt władającego - dokonać jej starosta (art. 102 ust. 5 i ust. 7). Uwolnienie się władającego powierzchnią ziemi od obowiązku rekultywacji może nastąpić w przypadku wykazania przez niego, że zanieczyszczenie spowodował inny podmiot i wówczas na tym podmiocie spoczywa obowiązek rekultywacji, z tym zastrzeżeniem, że jeśli zanieczyszczenia dokonano za wiedzą lub zgodą władającego, ponosi on obowiązek rekultywacji solidarnie ze zbywcą (art. 102 ust. 2 i 3).
Z treści art. 102 ust. 2 cytowanej ustawy wynika, że uwolnienie się władającego powierzchnią ziemi od obowiązku rekultywacji, dotyczy wyłącznie tych przypadków, w których zanieczyszczenie gleby spowodował inny podmiot, ale do zdarzenia tego doszło po dniu objęcia władania.
Uregulowanie to wyklucza możliwość uwolnienia się władającego powierzchnią ziemi od obowiązku rekultywacji z powołaniem się na sprawstwo osoby trzeciej jeżeli zanieczyszczenie miało miejsce przed objęciem władania. Oznacza to, że władający powierzchnią ziemi w świetle treści tego uregulowania nie może skutecznie powołać się na sprawstwo zanieczyszczenia swego poprzednika prawnego.
W ujęciu omawianego przepisu, władający powierzchnią ziemi nabywając (przejmując) określoną zanieczyszczoną nieruchomość, przejmuje obowiązek dokonania rekultywacji i na nim ciąży wykonanie tego publicznoprawnego obowiązku.
Uregulowanie objęte art. 12 ustawy przewiduje obowiązek władającego powierzchnią ziemi w dacie wejścia ustawy - Prawo ochrony środowiska tj. w dniu 1 stycznia 2001 r., zgłoszenia właściwemu staroście faktu zanieczyszczenia powierzchni ziemi jaki spowodował inny podmiot przed wejściem w życie wymienionej ustawy z zastrzeżeniem dokonania tego zgłoszenia do dnia 30 czerwca 2004 r.
Przepis ten dotyczy tych przypadków, w których zanieczyszczenie powierzchni ziemi nastąpiło przed wejściem w życie ustawy - Prawo ochrony środowiska i zostało spowodowane przez osobę będącą względem władającego w dniu wejścia w życie tej ustawy innym podmiotem, z czego wypływa wniosek, że delict powodujący zanieczyszczenie musiał zostać popełniony wówczas, gdy władający objął we władania daną nieruchomość, co wyklucza możliwość uznania za inny podmiot w rozumieniu tego uregulowania poprzednika prawnego władającego.
Podkreślenia wymaga, że uregulowanie to o charakterze międzyczasowym stwarzało możliwość uwolnienia się wymienionych w nim władających od dokonania rekultywacji w przypadku zanieczyszczenia ziemi przez inne podmioty wówczas, gdy nastąpiło to przed wejściem w życie ustawy - Prawo ochrony środowiska i niewątpliwie celem ustawodawcy było stworzenie również i tym władającym ochrony w przypadku wyrządzenia szkody przez osoby trzecie na równi z przewidzianą w art. 102 ust. 2 tej ustawy. Wymieniony przepis, o czym była mowa wyżej, wyklucza możliwość uwolnienia się od obowiązku rekultywacji w przypadku zanieczyszczenia ziemi przed objęciem nieruchomości we władanie, z czego wynika, że sprawstwo poprzednika prawnego władającego, nie może być poczytane jako działanie innego podmiotu.
Przyjąć w związku z tym należy, kierując się wykładnią celowościową i systemową, że art. 12 ust. 1 ustawy odnosi się wyłącznie do tych przypadków, w których wyrządzenie szkody polegającej na zanieczyszczeniu ziemi zostało spowodowane po objęciu władania przez władającego, o jakim mowa w tym przepisie, a przed wejściem w życie ustawy Prawo ochrony środowiska. Wyklucza to uznanie jako "inny podmiot" w rozumieniu tego przepisu, poprzednika prawnego nieruchomości.
Stąd gdyby nawet podzielić stanowisko wnoszącego skargę kasacyjną, iż art. 465 § 3 kodeksu handlowego nie mógł być podstawą dla przejęcia przez niego obowiązków o charakterze publicznoprawnym to wniesionym na podstawie art. 12 ust. 1 ustawy zgłoszeniem skarżąca Spółka nie mogła skutecznie uwolnić się od obowiązku rekultywacji, skoro jako sprawcę zanieczyszczenia powierzchni ziemi wskazała poprzednika prawnego.
W świetle powyższego za nieuzasadniony należy uznać również zarzut naruszenia art. 145 § 1 lit. a/ i c/ skoro niewadliwe stanowisko Sądu I instancji w zakresie oceny legalności kontrolowanej decyzji pod kątem jej wydania z art. 12 ustawy.
Z przyczyn wymienionych na podstawie art. 184 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji.