Prosto w prawo Dla profesjonalisty

Wyrok NSA z 1 marca 2018 r., II OSK 2011/17

WyrokprawomocneNaczelny Sąd Administracyjny·1 marca 2018 r.

Powołane przepisy

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Rozpoznanie
w dniu 1 marca 2018 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej R. T.
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 6 kwietnia 2017 r., sygn. akt III SA/Gd 1088/16
Skład
sędzia NSA Roman Ciąglewicz przewodniczący, sprawozdawca
sędzia NSA Marzenna Linska-Wawrzon przewodniczący
sędzia del. WSA Agnieszka Wilczewska-Rzepecka przewodniczący
Sprawa
w sprawie ze skargi E. H. na decyzję Wojewody Pomorskiego z dnia [...] września 2016 r., nr [...] przedmiocie wymeldowania z pobytu stałego

Sentencja

  1. oddala skargę kasacyjną;
  2. oddala wniosek E. H. o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 6 kwietnia 2017 r., sygn. akt III SA/Gd 1088/16, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, w sprawie ze skargi E. H. na decyzję Wojewody Pomorskiego, z dnia [...] września 2016 r., nr [...], przedmiocie wymeldowania z pobytu stałego, uchylił zaskarżoną decyzję.

Wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym.

Decyzją z dnia [...] sierpnia 2016 r., wydaną na podstawie art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (Dz. U. z 2016 r. poz. 722 ze zm.) Prezydent Miasta Gdyni orzekł o wymeldowaniu R. T. z pobytu stałego z lokalu nr [...], przy ulicy K. [...] w Gdyni. Organ pierwszej instancji wskazał, że pierwsze postępowanie o wymeldowanie R. T. z miejsca pobytu stałego zostało wszczęte w lutym 2010 r. na wniosek jego siostry - E. H. Analiza zebranego wówczas w sprawie materiału nie pozwoliła na ocenę, że wymieniony opuścił lokal trwale i dobrowolnie. Sąd Rejonowy w Gdyni, wyrokiem z dniu 24 sierpnia 2010 r., przywrócił wymienionemu naruszone posiadanie spornego lokalu i postępowanie zakończyło się wydaniem decyzji z dnia 10 sierpnia 2012 r. o odmowie wymeldowania.

W dniu 28 kwietnia 2016 r. E. H. złożyła ponowny wniosek o wymeldowanie brata R. T. Wskazała, że nie mieszka on w lokalu od około 6 lat, a Sąd Rejonowy w Gdyni wyrokiem z dnia 17 września 2015 r. orzekł jego eksmisję ze spornego lokalu.

Organ pierwszej instancji uznał, że zakończona egzekucja komornicza, brak podjęcia przez R. T. środków prawnych w odpowiednim terminie oraz orzeczona wobec niego eksmisja spowodowały, że opuszczenie przez niego spornego lokalu nabrało cech stałego opuszczenia miejsca zameldowania. Pozostawienie zameldowania R. T. w spornym lokalu, w którym nie ma szans na ponowne zamieszkanie, stanowiłoby fikcję meldunkową. Organ wskazał, że meldunek jest rejestracją miejsca pobytu a zapis o zameldowaniu powinien odzwierciedlać rzeczywiste miejsce i charakter pobytu danej osoby. Zaszły zatem określone w art. 35 ustawy o ewidencji ludności przesłanki warunkujące wydanie decyzji o wymeldowaniu R. T. z pobytu stałego.

W odwołaniu od powyższej decyzji R. T. zastępowany przez kuratora A. L. zarzucił naruszenie:

  1. art. 35 ustawy o ewidencji ludności przez błędne przyjęcie, że w przedmiotowej sprawie zaistniały przesłanki tam wskazane, podczas gdy opuszczenie lokalu przez odwołującego nie nosiło cech trwałości i dobrowolności, bowiem podjął on we właściwym czasie stosowne środki na drodze cywilnoprawnej, występując w dniu 21 lipca 2016 r. z powództwem o przywrócenie utraconego posiadania;
  2. art. 7, art. 8, art. 77 i art. 80 K.p.a. poprzez brak wyczerpującego, rzetelnego i wszechstronnego rozpatrzenia materiału, polegającego na nieprawidłowym przyjęciu, że wymieniony nie podjął żadnych działań celem przywrócenia stanu posiadania lokalu oraz nieuwzględnieniu przez organ pierwszej instancji istotnej okoliczności sprawy, tj. uprawnienia odwołującego do zajmowania spornego lokalu, wynikającego z prawomocnego wyroku Sądu, a nadto zinterpretowanie wątpliwości co do stanu faktycznego na niekorzyść strony skarżącej, co w rezultacie doprowadziło do przyjęcia, że opuszczenie lokalu nabrało cech trwałych.

Wojewoda Pomorski, decyzją z dnia [...] września 2016 r., wydaną na postawie art. 138 § 1 punkt 2 K.p.a. oraz art. 35 ustawy o ewidencji ludności, uchylił zaskarżoną decyzję i orzekł o odmowie wymeldowania R. T. z pobytu stałego z lokalu nr [...], przy ulicy K. [...] w Gdyni.

Organ odwoławczy stwierdził, mając na względzie treść art. 35 w związku z art. 28 ust. 1 i 2 ustawy o ewidencji ludności, że opuszczenie lokalu musi mieć charakter dobrowolny i trwały. Zdaniem organu odwoławczego, analiza materiału dowodowego zgromadzonego w przedmiotowej sprawie jednoznacznie potwierdza, że R. T. nie zrezygnował z prawa do zamieszkiwania w miejscu pobytu stałego, bowiem od wielu lat podejmuje działania prawne zmierzające do odzyskania spornego lokalu i łączy z tym lokalem zamiar stałego zamieszkiwania. W dniu 24 sierpnia 2010 r. Sąd Rejonowy w Gdyni przywrócił odwołującemu posiadanie przedmiotowej nieruchomości, co stanowiło podstawę wystąpienia do komornika o przeprowadzenie egzekucji zmierzającej do wprowadzenia go do spornego lokalu, która została skutecznie wykonana w dniu 7 lipca 2015 r. Po przeprowadzeniu czynności egzekucyjnych, dostęp do spornego lokalu ponownie został utrudniony, na co wskazywała siostra odwołującego. W spornym lokalu doszło do kolejnej wymiany zamków w drzwiach, a wymieniony nie otrzymał nowego kompletu kluczy. Co prawda wymieniony uchybił 6 - miesięcznemu terminowi do ponownego wystąpienia do komornika z wnioskiem o przeprowadzenie egzekucji, jednak jak wynika z dokumentów załączonych do odwołania, ponownie wystąpił do Sądu Rejonowego w Gdyni z powództwem o ochronę naruszonego posiadania spornego lokalu i otrzymał zabezpieczenie roszczenia.

W ocenie organu odwoławczego, zachowanie odwołującego potwierdza, że podejmuje on skuteczne działania prawne zmierzające do wyegzekwowania prawa do zamieszkiwania w spornym lokalu. Organ odwoławczy uznał, że opuszczenie przedmiotowego lokalu nie jest ani dobrowolne, ani trwałe, bowiem wymieniony deklaruje zamiar powrotu do tego lokalu i zamieszkiwania w nim, a jego niezamieszkiwanie jest wynikiem działań siostry, które to działania zmierzają do usunięcia go z tego lokalu. Zdaniem organu odwoławczego, błędne jest stanowisko siostry skarżącego, że prawomocny wyrok eksmisyjny upoważnia ją do usunięcia brata z lokalu. Na mocy powyższego wyroku wymieniony posiada uprawnienia do przebywania w przedmiotowym lokalu, gdyż wykonanie tego wyroku zostało wstrzymane do czasu złożenia przez Gminę Miasta Gdynia oferty zawarcia umowy najmu lokalu socjalnego. Na takim stanowisku stanął zresztą także Sąd Rejonowy w Gdyni wydając w dniu 29 lipca 2016 r. postanowienie udzielające zabezpieczenia roszczenia powoda zainicjowanego wnioskiem o ochronę naruszonego posiadania.

Skargę na powyższą decyzję złożyła E. H. Wniosła o jej uchylenie i zarzuciła naruszenie:

W odpowiedzi na skargę Wojewoda Pomorski wniósł o jej oddalenie.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku uznał, że skarga zasługuje na uwzględnienie. Sąd stwierdził, że istota sporu w sprawie sprowadza się do rozstrzygnięcia, czy uczestnik postępowania dobrowolnie opuścił lokal nr [...] przy ul. K. [...] w Gdyni. Sąd wskazał, że za równoznaczną z opuszczeniem lokalu w rozumieniu art. 35 ustawy o ewidencji ludności należy uznać nie tylko dobrowolną zmianę miejsca pobytu, ale także sytuację, w której osoba dotychczas zameldowana została usunięta z lokalu i do niego nie dopuszczona, a nie skorzystała we właściwym czasie z przysługujących jej środków prawnych umożliwiających powrót do lokalu. Dla oceny przesłanki dobrowolności opuszczenia lokalu istotny jest bowiem czas, w jakim powództwo posesoryjne zostało wytoczone. Jeżeli dana osoba pomimo usunięcia jej z lokalu wbrew jej woli, względnie wobec niemożliwości korzystania przez nią z lokalu z uwagi na działania osób trzecich, przed długi czas nie podejmuje kroków prawnych w celu przywrócenia jej posiadania tego lokalu, świadczyć to może o opuszczeniu przez nią miejsca stałego pobytu w rozumieniu art. 35 ustawy o ewidencji ludności. Jedynie prawomocny wyrok przywracający posiadanie lokalu osobie bezprawnie z niego usuniętej oznacza brak przesłanki "opuszczenia". Tylko taki środek prawny uznać bowiem należy za środek skutecznie zmierzający do umożliwienia powrotu do lokalu, z którego zostało się usuniętym.

Sąd uznał, że ocena stanu faktycznego sprawy dokonana przez organ odwoławczy nie była prawidłowa. Z akt administracyjnych wynika bowiem, że ponowny pozew o przywrócenie utraconego posiadania wniesiony w lipcu 2016 r. jest wyłącznie reakcją uczestnika postępowania na ponowne wszczęcie postępowania w przedmiocie wymeldowania. Ponadto istotnym jest, że po pierwszym, prawomocnym orzeczeniu posesoryjnym (wydanym w roku 2010 r.), odzyskaniu dostępu do lokalu w dniu 9 listopada 2012 r. (po wydaniu ostatecznej decyzji administracyjnej w pierwszym postępowaniu prowadzonym w przedmiocie wymeldowania) uczestnik postępowania przystąpił do działań egzekucyjnych dopiero w lipcu 2015 r. Sąd stwierdził, że realna aktywność uczestnika postępowania w przedmiocie uzyskania dostępu do lokalu rozpoczęła się dopiero w następstwie wszczęcia postępowania w przedmiocie wymeldowania. Takie działanie świadczy w ocenie Sądu o tym, że deklarowana przez zainteresowanego wola zamieszkiwania w tym lokalu jest gołosłowna. Gdyby było inaczej, to zainteresowany podjąłby działania odpowiednio wcześniej albowiem nie jest do pogodzenia z jednej strony chęć zamieszkiwania w dotychczasowym mieszkaniu, które ma być tzw. centrum życiowym, a więc miejscem w którym mają koncentrować się wszystkie istotne zdarzenia, tak natury bytowej czy emocjonalnej, a z drugiej strony brak jakiejkolwiek inicjatywy w podjęciu realnych działań zmierzających do zamieszkania w nim. Odnosząc się do oświadczeń R. T. o chęci stałego pobytu w przedmiotowym lokalu, Sąd wskazał, że wobec orzeczonej eksmisji trudno jest przyjąć, aby centrum życiowe R. T. mogło koncentrować się w przedmiotowym lokalu.

W ocenie Sądu prawomocny wyrok eksmisyjny wydany przez sąd powszechny potwierdza zaistnienie przesłanki z art. 35 ustawy o ewidencji ludności. Z kolei to, że w zapadłym wyroku eksmisyjnym orzeczono o wstrzymaniu jego wykonania wobec R. T. do czasu złożenia przez właściwą gminę oferty zawarcia umowy najmu lokalu socjalnego nie może mieć wpływu na wynik sprawy w przedmiocie wymeldowania. W sytuacji gdy R. T. faktycznie nie zamieszkuje w spornym lokalu uprzednie wstrzymanie wykonania wyroku eksmisyjnego nie może być uznane za wyłączną okoliczność uzasadniającą odmowę wymeldowania. Należy mieć bowiem na uwadze, że nie można wiązać sprawy o wymeldowanie z koniecznością zapewnienia R. T. lokalu socjalnego. Obowiązek ten aktualizowałby się w momencie podjęcia działań zmierzających do realizacji wyroku eksmisyjnego w odpowiednim trybie postępowania egzekucyjnego.

Z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie wynika, zdaniem Sądu, że R. T. opuścił miejsce stałego pobytu, a jego deklaracja chęci powrotu do spornego lokalu wsparta kolejnym powództwem posesoryjnym została złożona na potrzeby sprawy o wymeldowanie i nie odzwierciedla jego rzeczywistego zamiaru.

W konsekwencji Sąd stwierdził, że okoliczności faktyczne niniejszej sprawy uzasadniały wydanie decyzji o wymeldowaniu w oparciu o art. 35 ustawy o ewidencji ludności, o czym zasadnie orzekł organ pierwszej instancji. Dalsze podtrzymywanie fikcji meldunkowej jest bowiem sprzeczne z rejestracyjną istotą instytucji zameldowania na pobyt stały, która - jak wynika z art. 28 ust. 4 ustawy o ewidencji ludności - ma na celu potwierdzenie faktu pobytu osoby w miejscu zameldowania.

W tej sytuacji Sąd doszedł do przekonania, że organ odwoławczy naruszył przepisy postępowania, to jest art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a., co w dalszej kolejności prowadziło do naruszenia prawa materialnego, to jest art. 35 ustawy o ewidencji ludności w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy.

Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł R. T. Wyrok zaskarżył w całości i zarzucił:

  1. naruszenie prawa materialnego, to jest:
  1. naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie:

W oparciu o powyższe zarzuty R. T. wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i oddalenie skargi oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.

Odpowiedź na skargę kasacyjną została, zarządzeniem z dnia 20 lipca 2017 r., zwrócona pełnomocnikowi strony skarżącej na podstawie art. 66 § 1 P.p.s.a.

W piśmie procesowym z dnia 30 sierpnia 2017 r. pełnomocnik E. H. wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw.

Przepis art. 183 § 1 P.p.s.a. stanowi, że Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak pod rozwagę nieważność postępowania. Nie zachodzą okoliczności skutkujące nieważność postępowania, określone w art. 183 § 2 pkt 1 – 6 P.p.s.a., należy zatem ograniczyć się do zarzutów wyartykułowanych w podstawach skargi kasacyjnej.

W pierwszej kolejności rozważyć należy zarzuty procesowe.

Od razu zauważyć można, że zasadność zarzutu naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c P.p.s.a. poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na uchyleniu zaskarżonej decyzji nie ma samodzielnego charakteru i jest uzależniona od trafności pozostałych zarzutów skargi kasacyjnej.

Tak samo ocenić należy zarzut naruszenia art. 151 P.p.s.a. poprzez jego niezastosowanie. Powiązanie niezastosowania art. 151 P.p.s.a. z przepisem art. 35 ustawy o ewidencji ludności wprost wskazuje na to, że tezę o naruszeniu art. 151 § P.p.s.a. wnoszący kasację uzasadnia naruszeniem normy prawa materialnego. Zagadnienie to zostanie omówione w związku z materialną podstawą kasacji.

Natomiast niewątpliwie do podstawy procesowej należy zaliczyć zarzut naruszenia art. 7, art. 8, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. W omawianej podstawie kasacji wnoszący skargę kasacyjną nie podał opisu naruszenia dotyczącego art. 7, art. 8, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej przytoczył treść art. 7 K.p.a. w brzmieniu obowiązującym do dnia wejścia w życie art. 1 pkt 1 ustawy z dnia 3 grudnia 2010 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2011 r. Nr 6, poz. 18 ze zm.) i na tej podstawie argumentował, że organ pierwszej instancji nie wywiązał się z obowiązku zebrania z urzędu materiału dowodowego pozwalającego na ustalenie niewątpliwego stanu faktycznego. W związku z tym konieczne jest odnotowanie, że według art. 7 K.p.a., w brzmieniu obowiązującym od dnia 11 kwietnia 2011 r., w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli.

Należy zgodzić się z poglądem, że celem noweli było zaktywizowanie stron, w tym sensie, aby nie przerzucały one całego ciężaru postępowania na organ prowadzący postępowanie, jednocześnie zaś znowelizowany przepis przyznaje stronom prawo do aktywnego wpływania na wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy (patrz: Andrzej Wróbel [w:] M. Jaśkowska, A. Wróbel "Komentarz aktualizowany do Kodeksu postępowania administracyjnego", Teza 11 do art. 7, LEX/el 2016). Jeśli zatem skarżący uważał, że w jego interesie leży dopuszczenie dowodów dotychczas nieprzeprowadzonych, dotyczących okoliczności istotnych z punktu widzenia prawa materialnego, to powinien złożyć wniosek dowodowy w tym zakresie. Odnotować trzeba, że wnoszący kasację reprezentowany przez kuratora brał aktywny udział w postępowaniu wyjaśniającym i składał wnioski dowodowe przed organem pierwszej instancji oraz w odwołaniu. W postępowaniu administracyjnym zebrano obszerny materiał dowodowy odnoszący się do istoty sprawy. Już z tych względów zarzut naruszenia art. 7 K.p.a. w aspekcie niewyczerpującego zebrania materiału dowodowego nie zasługuje na uwzględnienie. Niezależnie od tego podkreślić należy, że wnoszący kasację nie wskazał w skardze kasacyjnej o jakie dowody należałoby uzupełnić materiał dowodowy. Zarzut naruszenia art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a. poprzez niewywiązanie się przez organ pierwszej instancji z obowiązku zebrania z urzędu materiału dowodowego pozwalającego na ustalenie niewątpliwego stanu faktycznego jest więc gołosłowny.

W odniesieniu do art. 8 K.p.a., wnoszący kasację ograniczył się do stwierdzenia, że wyżej wskazane zaniechanie (a więc w zakresie wyczerpującego zebrania z urzędu materiału dowodowego) traktuje jako postępowanie sprzeczne z zasadą pogłębiania zaufania obywateli do organów władzy publicznej. W związku z tym powtórzyć można utrwalony pogląd, według którego, prowadzenie postępowania zgodnie z przepisami prawa procesowego oraz prawidłowe stosowanie przepisów prawa materialnego jest działaniem zgodnym z zasadą pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa (patrz: Barbara Adamiak [w:] B. Adamiak, J. Borkowski "Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz", C.H. Beck 2017, s. 85). Nadto, nie każde naruszenie prawa oznacza prowadzenie postępowania w sposób podważający zaufanie jego uczestników do władzy publicznej. Według wnoszącego kasację, to podważenie zaufania wynika z braku dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego. Jest to kwestia procesowa, która sama przez się nie oznacza naruszenia zasady prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie do władzy publicznej.

Uzasadnieniem dla zarzutu naruszenia art. 80 K.p.a. jest jedno stwierdzenie zawarte w uzasadnieniu skargi kasacyjnej. Wnoszący kasację podniósł, że organ pierwszej instancji oparł się na bezpodstawnych twierdzeniach E. H. Taka argumentacja nie jest wystarczająca dla wykazania naruszenia zasady swobodnej oceny materiału dowodowego wynikającej z art. 80 K.p.a.

W zakresie naruszenia art. 7 K.p.a. wnoszący kasację wskazał jeszcze, że na gruncie ustawy o ewidencji ludności nie jest wyłączony obowiązek stosowania naczelnej zasady wynikającej z art. 7 K.p.a., tj. zasady prawdy obiektywnej, z której wynika obowiązek rozpatrzenia sprawy w takim stanie faktycznym i prawnym, w jakim znajduje się ona w dacie orzekania przez organ. Z punktu widzenia prawa procesowego obowiązek rozpatrzenia sprawy administracyjnej według stanu faktycznego i prawnego z daty wydania decyzji nie budzi wątpliwości. Wnoszący kasację nie sprecyzował w czym upatruje naruszenie tej zasady. Natomiast zagadnienie, jaki stan w zakresie opuszczenia lokalu należy brać pod uwagę: datę opuszczenia miejsca pobytu stałego, czy też stan faktyczny w dniu wydania decyzji, jest kwestią wykładni i stosowania przesłanek z art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (Dz. U. z 2016 r. poz. 722 ze zm.- obecnie: Dz. U. z 2017 r. poz. 657 ze zm.).

Rozwijając powyższe zagadnienie i odnosząc się do podstawy materialnej kasacji oraz do stanu faktycznego niniejszej sprawy, należy sformułować problem jako spór, czy po opuszczeniu miejsca pobytu stałego, można w trakcie postępowania administracyjnego podjąć działania w kierunku powrotu do poprzednio zajmowanego lokalu, ze skutkiem polegającym na przyjęciu, że w dalszym ciągu jest się osobą przebywającą w lokalu z zamiarem stałego pobytu.

Stanowisko Sądu pierwszej instancji w tym zakresie jest trafne. Spełnienie się przesłanki opuszczenia miejsca pobytu stałego skutkuje wymeldowaniem osoby. Ustalenie zaistnienia tej przesłanki, pomijając ewentualne spory na tle dowodowym, nie jest skomplikowane, gdy do opuszczenia miejsca pobytu stałego dochodzi w sposób dobrowolny. Kontrowersje nie tylko faktyczne, ale i prawne, może budzić ustalenie, w jakim momencie należy przyjąć, że osoba usunięta z lokalu i niedopuszczona do korzystania z lokalu opuściła lokal, zwłaszcza w sytuacji, gdy podejmuje następnie środki prawne umożliwiające powrót do lokalu. Kwestia ta ma zasadnicze znaczenie dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy.

Rozważania w tej mierze rozpocząć można od uwagi, że w przypadku uniemożliwienia osobie pobytu, powinna mieć ona pewien okres na podjęcie środków prawnych w celu odzyskania posiadania. Z drugiej strony, nie do zaakceptowania byłby pogląd, według którego, osoba ta mogłaby w każdym czasie skutecznie zapobiec wymeldowaniu podejmując działania prawne umożliwiające powrót do lokalu, niweczący ocenę o opuszczeniu lokalu w rozumieniu art. 35 ustawy o ewidencji ludności. W sytuacji braku przepisu wskazującego, w jakim okresie możliwe jest jeszcze skuteczne, w świetle art. 35 ustawy o ewidencji ludności, podjęcie środków prawnych, należy kierować się okolicznościami konkretnej sprawy, biorąc pod uwagę charakter oraz cel instytucji prawnej zameldowania, a także te normy ustawy o ewidencji ludności, z których wynikają określone obowiązki osoby w zakresie zameldowania. Przede wszystkim przypomnieć należy treść art. 28 ust. 4 ustawy, zgodnie z którym, zameldowanie na pobyt stały lub czasowy służy wyłącznie celom ewidencyjnym i ma na celu potwierdzenie faktu pobytu osoby w miejscu, w którym się zameldowała. Następnie można odnotować, że w myśl art. 27 ust. 1 ustawy, obywatel polski przebywający na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej jest obowiązany zameldować się w miejscu pobytu stałego lub czasowego najpóźniej w 30 dniu, licząc od dnia przybycia do tego miejsca. Warto jeszcze, pamiętając o różnicach między pobytem stałym i czasowym (art. 25 ust. 1 i 2 ustawy), a także wiedząc o tym, że przepis art. 25 ust. 4 nie rozstrzyga o długości okresu w którym można podjąć skutecznie środki prawne, wskazać, iż przez pobyt czasowy obywatela polskiego należy rozumieć przebywanie poza miejscem pobytu stałego przez okres ponad 3 miesięcy. Co do zasady zatem, aby uniknąć rozbieżności między faktycznym pobytem a wymaganiami ustawy w zakresie zameldowania, należy podjąć działania prawne w okresie kilkudziesięciu dni od daty usunięcia z lokalu w którym osoba jest na stałe zameldowana. Nawet przyjęcie, że pewne niejasności interpretacyjne może budzić powstanie obowiązku meldunkowego związanego z pobytem czasowym poza miejscem stałego zameldowania po upływie trzech miesięcy, nie może usprawiedliwiać podjęcia środków prawnych po upływie wielu miesięcy od daty usunięcia z lokalu lub niedopuszczenia do lokalu.

W niniejszej sprawie, jak wskazał organ pierwszej instancji oraz Sąd pierwszej instancji, po wprowadzeniu wnoszącego kasację do lokalu w dniu 7 lipca 2015 r., doszło ponownie do niedopuszczenia go do lokalu, przy czym do tego niedopuszczenia doszło wkrótce po wprowadzeniu do lokalu i wręczeniu kluczy. Wersję korzystniejszą dla wnoszącego kasację stanowi ustalenie, że do tego niedopuszczenia doszło w połowie sierpnia 2015 r. Od tego czasu mógł zatem i powinien podjąć ponowne próbę egzekucji, korzystając z art. 817 K.p.c. lub podjąć inne środki prawne. Z możliwości przewidzianej w art. 817 K.p.c. skarżący nie skorzystał. Powództwo o przywrócenie posiadania złożył w lipcu 2016 r. (a nie jak wskazano w podstawie materialnej kasacji w dniu 21 lipca 2015 r.). W trakcie postępowania administracyjnego nie wykazał, że wcześniejsze skorzystanie ze środków ochrony prawnej nie było możliwe. W rezultacie organ pierwszej instancji oraz Wojewódzki Sąd Administracyjny trafnie uznały, że w dacie złożenia wniosku o wymeldowanie, tj. w dniu 28 kwietnia 2016 r. uprawnione było przyjęcie, że R. T. opuścił miejsce pobytu stałego w rozumieniu art. 35 ustawy o ewidencji ludności.

W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 P.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną. Orzeczenie o oddaleniu wniosku uczestniczki postępowania kasacyjnego, która wniosła skargę do Sądu pierwszej instancji, wynika z tego, ze nie złożyła w terminie odpowiedzi na skargę kasacyjną. W świetle przepisów § 14 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 r. poz. 1804 ze zm.), wynagrodzenie nie przysługuje za wniesienie odpowiedzi na skargę kasacyjną. Jako odpowiedź na skargę kasacyjną można zakwalifikować pismo wniesione w terminie 14 dni od dnia doręczenia skargi kasacyjnej (art. 179 P.p.s.a.).

.

Źródło: CBOSA (Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych) ↗, pobrane 4.10.2026. Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła. Wiążący jest tekst u wydawcy. Dane osobowe w dokumencie albo błąd? Napisz: zgłoś błąd; dane osobowe zakryjemy w ciągu 7 dni.

Zapytaj o swoją sytuację

5 wyjaśnień za darmo. Logowanie przez Google albo e-mail, bez hasła i bez karty.