Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 20 kwietnia 2016 r. oddalił skargę K. C. na decyzję Głównego Inspektora Ochrony Środowiska (dalej również jako "GIOŚ") z dnia [...] kwietnia 2015 r., w przedmiocie wymierzenia kary pieniężnej.
Wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy:
Zaskarżonym orzeczeniem Główny Inspektor Ochrony Środowiska, na zasadzie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (j.t. Dz.U. z 2013 r., poz. 267 ze zm.; dalej k.p.a.), utrzymał w mocy decyzję Zachodniopomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska z [...] września 2014 r. w przedmiocie wymierzenia K. C. administracyjnej kary pieniężnej w wysokości 10 000 zł za wymontowanie z pojazdu wycofanego z eksploatacji przedmiotów wyposażenia i części nadających się do ponownego użycia poza stacją demontażu - na posesji przy ul. P. w K. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie K. C. zarzucił naruszenie art. 53a ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 5 ust. 2 ustawy z dnia 20 stycznia 2005 r. o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji (j.t. Dz.U. z 2015 r. poz. 140 ze zm.; dalej "ustawa o recyclingu pojazdów") przez niewłaściwą wykładnię i zastosowanie w stanie faktycznym, w którym przepis ten nie znajduje zastosowania. Skarżący wywodził, że przepis przewiduje ukaranie za demontaż "pojazdów" nie zaś pojedynczego "pojazdu", a przepisy o charakterze norm karnych nie mogą być wykładane rozszerzająco.
W odpowiedzi na skargę GIOŚ wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę. Sąd wskazał, że bezsporna jest kluczowa okoliczność – rozmontowania przez skarżącego pojazdu wycofanego z eksploatacji poza stacją demontażu. Sąd podzielił zdanie organu, że brak jest logicznych przesłanek do przyjęcia, aby wolą prawodawcy było zwolnienie z odpowiedzialności administracyjnej sprawcy pojedynczego rozmontowania pojazdu w sytuacji, gdy niewątpliwie dotyczyłaby ona już sytuacji dwukrotnego demontażu. Przyjęcie tego rodzaju koncepcji przeczyłoby także zasadzie równości wobec prawa postrzeganej jako kształtowanie analogicznej sytuacji prawnej osób wobec podobnych stanów faktycznych. Demontaż jednego pojazdu, wobec potencjalnych szkód w środowisku, może, zdaniem Sądu, rodzić większe zagrożenie niż rozebranie dwu samochodów przy zachowaniu szeregu środków zabezpieczających. Chybiony był również, w ocenie Sądu, zarzut jakoby stosowanie sankcji administracyjnej – opartej na odpowiedzialności obiektywnej – bez powiązania z gradacją winy – naruszało prawa człowieka do rzetelnego procesu sądowego (art. 6 Konwencji Rzymskiej).
Sąd uznał, że zarzuty dotyczą w istocie konstytucyjności regulacji w zakresie wymierzania administracyjnych kar pieniężnych w kontekście reguł wywodzonych z zasad państwa prawnego (art. 2). WSA nie stwierdził także istnienia uzasadnionych wątpliwości co do zgodności stosowanych przez organ przepisów z przepisami Konstytucji RP.
Skargę kasacyjną od powyższego orzeczenia wniósł K. C., reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, domagając się uchylenia zaskarżonego wyroku w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Warszawie, bądź uchylenia zaskarżonego wyroku w całości i uchylenia zaskarżonej decyzji oraz zasądzenia kosztów postępowania. Wyrokowi temu zarzucono naruszenie:
- 1. przepisu prawa materialnego przez niewłaściwą wykładnię art. 53a ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 5 ust. 2 ustawy o recyklingu pojazdów oraz w zw. z art. 2 Konstytucji RP poprzez przyjęcie w drodze wykładni rozszerzającej przez WSA, że w świetle mowy potocznej oraz ze względów logicznych i ze względu na zasadę równości, wbrew literalnemu brzmieniu przepisów, karę administracyjną wymierza się również za dokonanie demontażu części z jednego samochodu;
- 2. przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 1 § 2 prawa o ustroju sądów administracyjnych oraz art. 3 § 2 i art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt. 1 lit a) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz.U. z 2016 r., poz. 718) przez oddalenie skargi, w sytuacji, gdy obowiązkiem WSA było stwierdzenie naruszenia przepisu prawa materialnego poprzez niewłaściwą wykładnię art. 53a ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 5 ust. 2 ustawy o recyklingu pojazdów oraz w zw. z art. 2 Konstytucji RP.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną GIOŚ wniósł o jej oddalenie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz.U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.; dalej p.p.s.a.), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a., przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej. Granice te są wyznaczone każdorazowo wskazanymi w skardze kasacyjnej podstawami, którymi – zgodnie z art. 174 p.p.s.a. – może być: 1) naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie lub 2) naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej polega na tym, że jest on władny badać naruszenie jedynie tych przepisów, które zostały wyraźnie wskazane przez stronę skarżącą. Ze względu na ograniczenia wynikające ze wskazanych regulacji prawnych, Naczelny Sąd Administracyjny nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich, ani w inny sposób korygować.
Rozpoznając w tak zakreślonych granicach skargę kasacyjną wniesioną w tej sprawie należy stwierdzić, iż nie została ona oparta na usprawiedliwionych podstawach.
Mając na uwadze, że w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia przepisów postępowania sformułowano jako wynik naruszenia prawa materialnego, decydujące znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy ma ocena zasadności zarzutu naruszenia prawa materialnego.
Zdaniem skarżącego kasacyjnie, zaskarżony wyrok podjęto z naruszeniem art. 53a ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 5 ust. 2 ustawy o recyklingu pojazdów oraz w zw. z art. 2 Konstytucji RP, przez przyjęcie w drodze wykładni rozszerzającej przez Sąd I instancji, że w świetle mowy potocznej oraz ze względów logicznych i ze względu na zasadę równości, wbrew literalnemu brzmieniu przepisów, karę administracyjną wymierza się również za dokonanie demontażu części z jednego samochodu.
Stosownie do art. art. 5 ust. 2 ustawy o recyklingu pojazdów, demontaż pojazdów wycofanych z eksploatacji może być prowadzony wyłącznie w stacjach demontażu.
W myśl art. 53a ust. 1 pkt 2 tej ustawy, kto poza stacją demontażu dokonuje wymontowania z pojazdów wycofanych z eksploatacji przedmiotów wyposażenia lub części nadających się do ponownego użycia - podlega karze pieniężnej od 10 000 do 300 000 zł.
Przepis art. 2 Konstytucji RP stanowi, że Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym, urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej.
Problematyka wykładni art. 53a ust. 1 pkt 2 ustawy o recyklingu pojazdów – i to także w zakresie podnoszonym w skardze kasacyjnej – była już przedmiotem orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Jak trafnie wywodził Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 27 kwietnia 2016 r. sygn. akt II OSK 2044/14 (LEX nr 2081373), art. 53a ust. 1 ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji znajduje zastosowanie niezależnie od tego, czy demontaż poza stacją demontażu dotyczył jednego pojazdu wycofanego z eksploatacji czy też większej liczby pojazdów, jak też niezależnie od tego czyją ten pojazd stanowił własność. W motywach tego wyroku podkreślano, że właściciel pojazdu, bez względu na to, czy zamierza jakieś części tego pojazdu zachować dla siebie, winien oddać pojazd do stacji demontażu, gdyż nie może "wyręczać" takiej stacji. Ustawa o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji ani w art. 53a ust. 1, ani w żadnym innym przepisie, nie wiąże wymierzenia kary za dokonanie czynności określonych w art. 53a (usunięcie z pojazdów wycofanych z eksploatacji elementów lub substancji niebezpiecznych, w tym płynów; wymontowanie z pojazdów wycofanych z eksploatacji przedmiotów wyposażenia lub części nadających się do ponownego użycia; wymontowanie z pojazdów wycofanych z eksploatacji elementów nadających się do odzysku lub recyklingu) poza stacją demontażu z tym, czy osoba dokonująca tych czynności jest właścicielem danego pojazdu czy nim nie jest, jak i nie uzależnia wymierzenia kary pieniężnej od liczby zdemontowanych pojazdów bądź okresu prowadzenia takiej niedozwolonej działalności.
W pełni podzielając powyższe stanowisko uznać należy, że Sąd I instancji w zaskarżonym wyroku dokonał prawidłowej wykładni wskazanych w skardze kasacyjnej przepisów prawa materialnego i słusznie przyjął, że w rozpatrywanej sprawie zostały spełnione przesłanki nałożenia kary pieniężnej na podstawie art. 53a ustawy o recyklingu.
Zarzut naruszenia prawa materialnego nie ma więc usprawiedliwionych podstaw, w konsekwencji czego nie jest też uzasadniony zarzut naruszenia przepisów postępowania.
Mając na względzie powyższe stwierdzić trzeba, że oba podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty nie mają usprawiedliwionych podstaw.
W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.