Uzasadnienie
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 21 kwietnia 2020 r., sygn. akt IV SAB/Wa 1653/19, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, po rozpoznaniu skargi S. K. na bezczynność Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców w przedmiocie rozpatrzenia odwołania stwierdził, że: (1) Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców dopuścił się bezczynności w przedmiocie rozpoznania odwołania skarżącej S. K. od decyzji Wojewody Podlaskiego z dnia [...] kwietnia 2018 r. nr [...]; (2) bezczynność, o której mowa w pkt 1 wyroku, miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa oraz (3) zasądził od Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców na rzecz skarżącej S. K. sumę pieniężną w kwocie 1000 złotych, jak i zwrot kosztów postępowania.
W ocenie Sądu pierwszej instancji skarga była zasadna, albowiem Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców pozostawał w bezczynności w rozpatrywaniu odwołania skarżącej od decyzji Wojewody.
Sąd wskazał, że bezspornym w sprawie jest, iż Szefowi Urzędu do Spraw Cudzoziemców nie sposób zarzucić pozostawania w bezczynności w przedmiocie rozpatrzenia odwołania Skarżącego ściśle w dacie rozpatrywania niniejszej skargi przez Sąd, albowiem już po wniesieniu skargi, a przed dniem wyrokowania, odwołanie to zostało rozpatrzone decyzją Szefa Urzędu z dnia [...] września 2019 r.
W związku z wydaniem przez organ rozstrzygnięcia, bezprzedmiotowe stało się zastosowanie przez Sąd instrumentu przewidzianego w art.149 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm., dalej: "p.p.s.a."), tj. nakładanie na organ zobowiązania do wydania w określonym terminie dochodzonego skargą aktu. Sąd argumentował, że w takim przypadku, w stanie prawnym obowiązującym od 15 sierpnia 2015 r., zbędne jest również umarzanie postępowania w części dotyczącej zobowiązania organu do wydania rozstrzygnięcia. Zmieniła się bowiem redakcja przepisu art. 149 § 1 p.p.s.a., a możliwość zobowiązania organu przez Sąd do wydania w określonym terminie aktu lub interpretacji została oddzielona od stwierdzenia dopuszczenia się przez organ bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania. Obecny stan prawny pozwala Sądowi na dopasowanie własnego rozstrzygnięcia do realiów rozpatrywanej sprawy i – jak w przypadku sprawy niniejszej – orzeczenia jedynie w kwestii stwierdzenia bezczynności lub jej braku po stronie organu.
Analizując akta postępowania odwoławczego Sąd doszedł do następujących wniosków: (1) w dniu 30 maja 2018 r. do Szefa Urzędu wpłynęło odwołanie Skarżącej od decyzji Wojewody; (2) w dniu 13 sierpnia 2019 r. do Organu wpłynęło pismo, stanowiące ponaglenie, o którym mowa w art. 37 § 1 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. 2018 r. poz. 2096; dalej K.p.a.); (3) decyzją z dnia [...] września 2019 r. Organ rozpoznał odwołanie skarżącej. Zdaniem Sądu, z powyższego wynika, iż postępowanie odwoławcze trwało ponad piętnaście miesięcy (15 miesięcy i 17 dni). Sąd stwierdził jednocześnie, że przed wydaniem decyzji odwoławczej Szef Urzędu nie podejmował żadnych czynności w sprawie.
Wyżej wymienione okoliczności, w ocenie Sądu pierwszej instancji, obligowały Sąd do uwzględnienia skargi przy jednoczesnym stwierdzeniu na podstawie art.149 § 1 pkt 3 p.p.s.a., iż rozpatrując sprawę Szef Urzędu dopuścił się bezczynności w rozpoznaniu odwołania skarżącej (pkt 1 wyroku).
Sąd oceniając przebieg postępowania objętego skargą uznał, że zaistniała w sprawie bezczynność nosi znamiona rażącego naruszenia prawa (pkt 2 wyroku), o czym przesądza znaczny czas zwłoki, której dopuścił się organ (ponad 15 miesięcy od dnia wpłynięcia wniosku). Zdaniem Sądu, powoływanie się w tym kontekście przez organ na utrudnienia organizacyjno-kadrowe, czy też na konieczność ponoszenia przy rozpoznawaniu podobnych spraw istotnego nakładu pracy, aczkolwiek wiarygodne, nie mogło stanowić uzasadnienia dla niedochowania terminów kodeksowych.
W związku z wystąpieniem bezczynności Sąd przyznał skarżącej od organu, na podstawie art.149 § 2 p.p.s.a., sumę pieniężną w wysokości 1000 (tysiąca) złotych (pkt 3 wyroku), a na zasadzie art. 200 i 205 § 2 p.p.s.a. zasądził od organu na rzecz skarżącej zwrot poniesionych kosztów postępowania (pkt 4 wyroku).
W skardze kasacyjnej Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców zaskarżył powyższy wyrok w części, wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku w pkt 2 i 3 i oddalenie skargi w tej części, względnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w części odnoszącej się do pkt 2 i 3 oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie, jak również o zasądzenie od skarżącej zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego według norm przepisanych.
Nadto, zgodnie z art. 176 § 2 p.p.s.a. oświadczył, iż zrzeka się rozprawy przed Naczelnym Sądem Administracyjnym.
Zaskarżonemu wyrokowi, stosownie do treści art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a., zarzucił:
- I. naruszenie przepisów postępowania sądowoadministracyjnego, które to uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, to jest:
- 1. art. 149 § 1a w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 12 § 1 i art. 35 § 3 i art. 35 § 5 i art. 36 k.p.a. w związku z art. 210 ustawy z dnia 12 grudnia 2013 r. o cudzoziemcach (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r., poz. 2094, z późn. zm.) polegające na błędnym stwierdzeniu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, że bezczynność Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców w rozpoznaniu odwołania miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, do czego doszło skutkiem:
- a) niewzięcia pod uwagę i nieuwzględnienia innych niż długość postępowania odwoławczego obiektywnie istniejących okoliczności, takich jak lawinowy przyrost i ogromna ilość spraw do załatwienia przez organ odwoławczy uniemożliwiająca terminowe rozpatrywanie spraw, czemu z uwagi na skalę przyrostu i ilości spraw nie sposób było zaradzić z odpowiednim wyprzedzeniem,
- b) braku bliższego wyjaśnienia, z jakich powodów Sąd I instancji uznał, że stwierdzona bezczynność nosiła znamiona rażącej i oparcia się w tym zakresie wyłącznie na samej długości toczącego się postępowania odwoławczego,
- c) pominięcia, że w sprawie miał zastosowanie art. 210 ustawy o cudzoziemcach, a nie art. 35 § 3 k.p.a.,
- - podczas gdy zgodnie z poglądem wyrażanym w judykaturze dla uznania naruszenia prawa za rażące nie jest wystarczające samo stwierdzenie przekroczenia przez organ ustawowych terminów załatwienia sprawy, przekroczenie takie musi być znaczne, niezaprzeczalne i pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia a do okoliczności, które należy brać pod uwagę dokonując oceny stopnia naruszenia prawa zaliczyć należy m.in. znaczną ilość spraw do załatwienia przez dany organ administracji.
- 2. art. 149 § 2 p.p.s.a. w zw. z art. 154 § 6, art. 151 i art. 141 § 4 p.p.s.a. polegające na przyznaniu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie od Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców sumy pieniężnej w wysokości 1000 złotych i braku oddalenia skargi w tej części oraz przez sporządzenie uzasadnienia wyroku w sposób uniemożliwiający dokonanie kontroli instancyjnej oraz poznanie procesu myślowego Sądu pierwszej instancji, tj. przez niewskazanie motywów zasądzenia od organu na rzez Skarżącej sumy pieniężnej, jak również niewskazanie okoliczności stanowiących podstawę wyliczenia jej wysokości, do czego doszło skutkiem
- a) niewzięcia pod uwagę i nieuwzględnienia innych niż długość postępowania odwoławczego obiektywnie istniejących okoliczności, takich jak lawinowy przyrost i ogromna ilość spraw do załatwienia przez organ odwoławczy uniemożliwiająca terminowe rozpatrywanie spraw, którym to okolicznościom z uwagi na skalę przyrostu i ilości spraw nie sposób było zaradzić z odpowiednim wyprzedzeniem i które to okoliczności powinny zostać uwzględnione zarówno przy ocenie stopnia naruszenia przepisów jak i przy orzekaniu w zakresie dotyczącym zastosowania środków, o których mowa w art. 149 § 2 p.p.s.a.,
- b) błędnego uznania, że okoliczność stwierdzenia bezczynności o charakterze rażącym stanowi dostateczną podstawę do przyznania Skarżącej sumy pieniężnej,
- c) pominięcia, że w sprawie miał zastosowanie art. 210 ustawy o cudzoziemcach, a nie art. 35 § 3 k.p.a.,
- - podczas gdy zgodnie z poglądem wyrażanym w judykaturze nawet zakwalifikowanie bezczynności jako mającej miejsce z rażącym naruszeniem prawa jest niewystarczającym uzasadnieniem przyznania od organu na rzecz Strony sumy pieniężnej na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a., a okoliczność w postaci ilości spraw do załatwienia przez dany organ administracji może i powinna być brana pod uwagę przy podejmowaniu przez Sąd decyzji o przyznaniu sumy pieniężnej.
Kierując się względami ostrożności procesowej, mając na uwadze, że w orzecznictwie sądowym wskazywano niekiedy na materialnoprawny charakter przepisu art. 149 p.p.s.a. zarzucił także naruszenie prawa materialnego poprzez jego błędne zastosowanie, to jest:
- 1. art. 149 § 1a p.p.s.a. polegające na błędnym stwierdzeniu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, że bezczynność Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców w rozpoznaniu odwołania od decyzji Wojewody Mazowieckiego Wojewody Podlaskiego z dnia [...] kwietnia 2018 r. miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, do czego doszło skutkiem:
- a) niewzięcia pod uwagę i nieuwzględnienia innych niż długość postępowania odwoławczego obiektywnie istniejących okoliczności, takich jak lawinowy przyrost i ogromna ilość spraw do załatwienia przez organ odwoławczy uniemożliwiająca terminowe rozpatrywanie spraw, czemu z uwagi na skalę przyrostu i ilości spraw nie sposób było zaradzić z odpowiednim wyprzedzeniem,
- b) braku bliższego wyjaśnienia, z jakich powodów Sąd pierwszej instancji uznał, że stwierdzona bezczynność nosiła znamiona rażącej i oparcia się w tym zakresie wyłącznie na samej długości toczącego się postępowania odwoławczego oraz na niewywiązaniu się w stosownym terminie z obowiązków sygnalizacyjnych,
- c) pominięcia, że w sprawie miał zastosowanie art. 210 ustawy o cudzoziemcach, a nie art. 35 § 3 k.p.a. - podczas gdy zgodnie z poglądem wyrażanym w judykaturze dla uznania naruszenia prawa za rażące nie jest wystarczające samo stwierdzenie przekroczenia przez organ ustawowych terminów załatwienia sprawy, przekroczenie takie musi być znaczne, niezaprzeczalne i pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia a do okoliczności, które należy brać pod uwagę dokonując oceny stopnia naruszenia prawa zaliczyć należy m.in. znaczną ilość spraw do załatwienia przez dany organ administracji,
- 2. art. 149 § 2 p.p.s.a. w zw. z art. 154 § 6, art. 151 i art. 141 § 4 p.p.s.a. polegające na przyznaniu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie od Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców sumy pieniężnej w wysokości 1000 złotych i braku oddalenia skargi w tej części oraz poprzez sporządzenie uzasadnienia wyroku w sposób uniemożliwiający dokonanie kontroli instancyjnej oraz poznanie procesu myślowego Sądu pierwszej instancji, tj. przez niewskazanie motywów zasądzenia od organu na rzez Skarżącej sumy pieniężnej, jak również niewskazanie okoliczności stanowiących podstawę wyliczenia jej wysokości, do czego doszło skutkiem:
- a) niewzięcia pod uwagę i nieuwzględnienia innych niż długość postępowania odwoławczego obiektywnie istniejących okoliczności, takich jak lawinowy przyrost i ogromna ilość spraw do załatwienia przez organ odwoławczy uniemożliwiająca terminowe rozpatrywanie spraw, którym to okolicznościom z uwagi na skalę przyrostu i ilości spraw nie sposób było zaradzić z odpowiednim wyprzedzeniem i które to okoliczności powinny zostać uwzględnione zarówno przy ocenie stopnia naruszenia przepisów jak i przy orzekaniu w zakresie dotyczącym zastosowania środków, o których mowa w art. 149 § 2 p.p.s.a.,
- b) błędnego uznania, że okoliczność stwierdzenia bezczynności o charakterze rażącym stanowi dostateczną podstawę do przyznania Skarżącej sumy pieniężnej,
- c) pominięcia, że w sprawie miał zastosowanie art. 210 ustawy o cudzoziemcach, a nie art. 35 § 3 k.p.a. - podczas gdy zgodnie z poglądem wyrażanym w judykaturze nawet zakwalifikowanie bezczynności jako mającej miejsce z rażącym naruszeniem prawa jest niewystarczającym uzasadnieniem przyznania od organu na rzecz Strony sumy pieniężnej na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a., a okoliczność w postaci ilości spraw do załatwienia przez dany organ administracji może i powinna być brana pod uwagę przy podejmowaniu przez Sąd decyzji o przyznaniu sumy pieniężnej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę wyłącznie nieważność postępowania, której przesłanki określone zostały w § 2 wymienionego przepisu. Wobec niestwierdzenia przyczyn nieważności skargę kasacyjną należało rozpoznać w granicach przytoczonych w niej podstaw.
Skarga kasacyjna zawiera częściowo uzasadnione podstawy.
Prawidłowo Sąd pierwszej instancji zdefiniował pojęcie bezczynności oraz przyjął chronologię czynności, które zostały podjęte przez Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców, która wykazała ewidentnie, że skarżący kasacyjnie organ pozostawał bezczynny. Uwzględniając jednak całokształt okoliczności sprawy, Sąd pierwszej instancji błędnie przyjął, że stwierdzona w niniejszej sprawie bezczynność nosi znamion rażącego naruszenia prawa. Przede wszystkim należy wskazać, że dla stwierdzenia rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie terminów załatwienia sprawy, gdyż musi być ono znaczne, ale też pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia (por. wyroki NSA z dnia: 21 listopada 2018 r. sygn. akt II OSK 2916/18, LEX nr 2616948; 6 sierpnia 2019 r. sygn. akt II OSK 1802/19, LEX nr 2721436; 18 lipca 2019 r. sygn. akt II OSK 533/19, LEX nr 2720394).
W rozpatrywanej sprawie Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców nie podjął wystarczających czynności związanych z rozpoznaniem wniesionego odwołania, jednak częściowym usprawiedliwieniem dla jego bezczynności, była okoliczność znaczącego zwiększenia wpływu tego typu spraw, co w sposób szczegółowy zostało przedstawione przez organ w odpowiedzi na skargę. W tym miejscu należy zaznaczyć, że w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego ukształtowany został pogląd, zgodnie z którym wzrost określonej kategorii spraw i związane z tym problemy organizacyjne organu administracji (lokalowe, kadrowe), nie mogą rodzić negatywnych skutków dla strony i wpływać na ograniczenie jej prawa do rozpoznania sprawy bez zbędnej zwłoki (por. wyroki NSA z dnia: 21 kwietnia 2017 r. sygn. akt II OSK 521/16, LEX nr 2297765; 12 stycznia 2017 r. sygn. akt I OSK 675/16, LEX nr 2227107). Zwrócić jednak należy uwagę, że powyższe stanowisko nie wyklucza jednak tego, że wyjątkowe okoliczności związane z warunkami funkcjonowania organu administracji mogą stanowić usprawiedliwienie dla wydłużonego czasu rozpatrywania konkretnej sprawy.
Należy mieć bowiem na uwadze, że ocena czy bezczynność lub przewlekłość postępowania wiąże się z rażącym naruszeniem prawa powinna być dokonana w powiązaniu z okolicznościami danej sprawy rozpatrywanej indywidualnie. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego przyjmuje się również, że rażące naruszenie prawa w rozumieniu art. 149 § 1a p.p.s.a. oznacza wadliwość działania organu administracji o szczególnie dużym ciężarze gatunkowym, co ma miejsce w razie oczywistego braku podejmowania wymaganych czynności, oczywistego lekceważenia wniosków strony i jawnego natężenia braku woli do załatwienia sprawy, jak i w razie ewidentnego niestosowania przepisów prawa. Dokonując więc oceny czy naruszenie prawa ma charakter rażący, nie można poprzestać na prostym zestawieniu terminów, ale należy wziąć pod uwagę wszelkie uwarunkowania danej sprawy (por. wyroki NSA z dnia: 4 czerwca 2019 r. sygn. akt II OSK 3374/18, LEX nr 2687200; 17 maja 2019 r. sygn. akt I OSK 2171/17, LEX nr 2689402), a takiego zestawienia dokonał Sąd pierwszej instancji wskazując, że o rażącym naruszeniu prawa w niniejszej sprawie przesądza znaczny czas zwłoki przekraczający 15 miesięcy.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego z przedstawionych danych liczbowych obrazujących liczbę rozpatrywanych spraw wynika, że pomimo podjętych działań naprawczych nie było możliwe radykalne skrócenie terminów prowadzonych przez organ postępowań. W takim stanie sprawy uprawnione byłoby wnioskowanie, że mimo bezczynności organ nie naruszył prawa w sposób rażący. Należy przy tym pamiętać, że środki stosowane przez sądy administracyjne mają przeciwdziałać bezczynności i przewlekłości postępowań administracyjnych. W niniejszej sprawie okolicznością istotną było wdrożenie przez Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców szeregu działań naprawczych w celu usprawnienia postępowań. Co ważne, z akt sprawy nie wynika, aby można było organowi przypisać złą wolę w prowadzeniu sprawy zainicjowanej przez stronę skarżącą, bądź ignorowanie jej praw. Problemy związane z funkcjonowaniem Urzędu do Spraw Cudzoziemców powodują wydłużenie wszystkich rozpatrywanych spraw, a zatem dotyczą także innych cudzoziemców, a nie tylko osoby skarżącej.
W konsekwencji, chociaż organ odpowiada za nieterminowe załatwienie sprawy, to jednak wątpliwym jest, czy wystąpiły przesłanki do stwierdzenia rażącego naruszenia prawa. Trudności organizacyjne organu administracji nie wyłączają możliwości stwierdzenia, że w ramach prowadzonego postępowania organ pozostawał bezczynny. Nie oznacza to jednak, że okoliczność ta nie może być brana pod uwagę przy ocenie, czy bezczynność postępowania miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Jak wynika z przedstawionych przez skarżący kasacyjnie organ wyjaśnień wzrost ilości spraw do załatwienia musiał skutkować opóźnieniami w ich rozpoznaniu. Są to obiektywne trudności, które powodują przedłużenie toczących się postępowań i nie mogą one umykać z pola widzenia przy ocenie działań organu administracji. Przezwyciężenie takich obiektywnych trudności może czasami wymagać zmian prawnych na co organ administracji nie ma wpływu i może co najwyżej sygnalizować konieczność dokonania takich zmian.
Stwierdzenie, że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa powinno służyć osądzaniu działań organu wynikających z nieudolności i niestaranności, a za takie nie można uznać działań uwarunkowanych obiektywną trudnością jaką jest znaczne zwiększenie ilość spraw, które należy rozpoznać.
Za niezasadny uznać natomiast należało zarzut kasacyjny niewłaściwego zastosowania przez Sąd I instancji art. 149 § 1a i § 2 p.p.s.a. poprzez przyjęcie, że stopień zawinienia organu w nieterminowym załatwieniu sprawy daje podstawę do zastosowania wyżej wymienionego przepisu i przyznania skarżącej sumy pieniężnej w wysokości 1000 zł. Możliwość zasądzenia sumy pieniężnej, o której mowa w art. 149 § 2 p.p.s.a. jest uprawnieniem sądu administracyjnego nie zaś obowiązkiem. Z przepisu tego wynika, że sąd uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłość może z urzędu albo na wniosek strony przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a. Skoro przepis stanowi, że "sąd może" przyznać sumę pieniężną, a nie, że "sąd przyznaje" sumę pieniężną, to do wyłącznej oceny Sądu pozostaje czy w okolicznościach danej sprawy zasadne było zastosowanie art. 149 § 2 p.p.s.a. w zw. z art. 154 § 6 p.p.s.a. Wybór sądu co do stosowanych wobec organu środków powinien być w pierwszym rzędzie uwarunkowany celem skargi na bezczynność, którym jest zwalczenie bezczynności i doprowadzenie do zakończenia postępowania, a także zapobieganie bezczynności lub przewlekłemu prowadzeniu postępowania.
Cele powyższe realizuje wymierzenie organowi grzywny, jednak Sąd może dojść do przekonania, że poza wymiarem represyjnym i prewencyjnym zasadne jest przyznanie stronie rekompensaty za niewłaściwe działanie organu. Temu służy właśnie zasądzenie sumy pieniężnej. Nie chodzi tu jednak o rekompensatę wszelkich rzeczywiście poniesionych strat lub utraconych zysków. To, że przyznanie sumy pieniężnej ma charakter kompensacyjny, nie podważa stanowiska, że może być ona przyznana tylko w sytuacji, gdy to przyznanie jest potrzebne dla osiągnięcia celu orzeczenia rozstrzygającego skargę na bezczynność: zwalczenia bezczynności organu oraz zdyscyplinowania organu.
W niniejszej sprawie niewątpliwie przyznanie sumy pieniężnej było uzasadnione albowiem stronie należała się odpowiednia rekompensata za brak załatwienia sprawy w przewidzianym do tego ustawowo terminie a jednocześnie wpłynie to mobilizująco na dotychczas podejmowane przez Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców działania (organizacyjne i kadrowe) ukierunkowane na terminowe załatwianie napływających w dużej ilości spraw do organu.
Naczelny Sąd Administracyjny uważa, że zasądzenie sumy pieniężnej w niniejszej sprawie wzmocni gwarancje terminowego załatwienia sprawy przez organ. Należy przy tym zauważyć, że żądanie skarżącej o zasądzenie sumy pieniężnej nie było gołosłowne, bowiem w skardze wskazano na konkretne okoliczności, które je uzasadniały. Jednocześnie kwota 1000 zł jaką orzeczono, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, jest adekwatną do doznanych przez skarżącą ograniczeń. Nadto, za jej pomocą zostanie zrealizowana funkcja represyjna (organ wypłaci ją z własnych środków), prewencyjna (organ podejmie skuteczne starania by do takich sytuacji nie dochodziło), a stronie skarżącej w jakiejś części zostanie zrekompensowane poczucie niesprawiedliwości jakiej doznała z uwagi na przedłużające się postępowanie.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 188 p.p.s.a., art. 149 § 1a p.p.s.a., art. 207 § 2 p.p.s.a. oraz art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji. Skład orzekający podzielił pogląd zaprezentowany w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 stycznia 2008 r., sygn. akt I FSK 140/07, że jeżeli wyłączną przyczyną sprawiającą, że doszło do postępowania kasacyjnego było wadliwe orzeczenie sądu I instancji, które spowodowało wniesienie skargi kasacyjnej uwzględnionej przez Naczelny Sąd Administracyjny, to brak jest dostatecznych podstaw do tego, by obciążyć stronę, która wniosła skargę do sądu I instancji, kosztami postępowania kasacyjnego na podstawie art. 203 pkt 2 p.p.s.a. Jednocześnie w myśl art. 182 § 2 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym, ponieważ strona, która ją wniosła, zrzekła się rozprawy, a druga strona, w terminie czternastu dni od dnia doręczenia skargi kasacyjnej, nie zażądała przeprowadzenia rozprawy.