Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 22 czerwca 2010 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie oddalił skargę na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] marca 2010 r. w przedmiocie przyznania świadczeń pieniężnych przysługujących osobom deportowanym do pracy przymusowej.
W uzasadnieniu Sąd I instancji wskazał, że decyzją z dnia [...] lutego 2010 r. Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych odmówił W.L. przyznania uprawnienia do świadczenia pieniężnego przysługującego osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich.
Decyzją z dnia [...] marca 2010 r. Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, po rozpoznaniu odwołania wnioskodawcy, utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Organ wyjaśnił, że skarżący pracował przymusowo w okresie od dnia 1 stycznia 1940 r. do dnia 1 sierpnia 1944 r. w gospodarstwach rolnych obywateli narodowości niemieckiej w miejscowości Żałe, tj. w miejscu swojego zamieszkania oraz w okresie od dnia 1 sierpnia 1944 r. do dnia 15 stycznia 1945 r. przymusowo wykonywał okopy w miejscowości Szabda (gmina Brodnica), oddalonej o 25 km od swojego miejsca zamieszkania. Organ uznał, że praca wykonywana dla obywateli niemieckich w miejscu zamieszkania wnioskodawcy nie przybrała szczególnie dotkliwej formy, bowiem nie była związana z wysiedleniem i wyrwaniem z dotychczasowego środowiska.
Ponadto praca polegająca na wykonywaniu okopów w miejscowości Szabda również nie może być uznana za deportację, ponieważ trwała 5 miesięcy i 15 dni, a więc mniej niż 6 miesięcy. Zdaniem organu powyższe okoliczności nie świadczą o tym, że wnioskodawca był osobą deportowaną – w rozumieniu art. 2 pkt 2 lit a/ ustawy z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz.U. Nr 87, poz. 395 ze zm. – zwana dalej ustawą z dnia 31 maja 1996 r.).
Skargę na powyższą decyzje wniósł W.L. jednocześnie podnosząc, że prace przymusowe przy wykopach rozpoczął od dnia 1 sierpnia 1943 r.
Oddalając skargę Sąd I instancji wskazał, że ustalenia organów dotyczące miejsca pracy przymusowej skarżącego oraz okresów, w których była ona wykonywana są prawidłowe w świetle zebranego materiału dowodowego, tj. z dokumentów urzędowych, jak i oświadczeń świadków, a także z wyjaśnień samego skarżącego. Zdaniem Sądu, organ zasadnie uznał, że praca przymusowa, którą wykonywał skarżący w okresie okupacji, nie stanowiła represji w rozumieniu przepisu art. 2 pkt 1 i 2 cyt. ustawy z dnia 31 maja 1996 r., nie wiązała się bowiem z deportacją, czyli wywiezieniem, "wyrwaniem" z dotychczasowego środowiska. Jak wynika z dokumentów, skarżący ponad cztery lata pracował w gospodarstwach należących do okupanta.
Ponadto bezspornie była to praca przymusowa, bez wynagrodzenia, lecz gospodarstwa te były położone w tej samej miejscowości, w której mieszkał skarżący. Pomimo więc niesprawiedliwego traktowania skarżącego i zmuszania go do 8-10-godzinnej pracy, skarżący miał kontakt ze swoją rodziną i nie doświadczał rozłąki ze znajomymi ani nie ponosił trudu i wysiłku budowania życia "od nowa" w "nowym środowisku". Natomiast także praca skarżącego przy budowie okopów nie mogła być uznana za deportację. Wiązała się bowiem z wywiezieniem skarżącego z miejsca jego zamieszkania, ale nie było to wywiezienie w odległe, w obce dla skarżącego miejsca. Ponadto, praca ta trwała 5 miesięcy i 15 dni, a więc mniej niż okres 6 miesięcy wymagane do uznania jej za "deportację" zgodnie z art. 2 ust. 2 cyt. ustawy z dnia 31 maja 1996 r.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł W.L. reprezentowany przez fachowego pełnomocnika zarzucając naruszenie przepisów postępowania.
Po pierwsze, art. 145 § 1 pkt 1 lit. a/ ustawy p.p.s.a. polegające na jego niezastosowaniu i w konsekwencji oddaleniu skargi mimo, iż został naruszony przez organ administracji przepis prawa materialnego, tj. art. 2 pkt 2 lit. a/ ustawy o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich.
Po drugie, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ ustawy p.p.s.a, polegające na jego niezastosowaniu i w konsekwencji oddaleniu skargi mimo, że na podstawie materiału dowodowego zgromadzonego w aktach zachodziły przesłanki do uchylenia decyzji Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] marca 2010 r., który to naruszył w toku postępowania administracyjnego przepisy art. 7 i art. 8 k.p.a.
Z tych względów pełnomocnik skarżącego wniósł o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Lublinie, a także o zasądzenie na rzecz strony skarżącej kosztów postępowania według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
W świetle art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej zwanej p.p.s.a.) – skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach:
- 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie,
- 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Podkreślić przy tym trzeba, że Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, ponieważ w świetle art. 183 § 1 p.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Jeśli zatem nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. (a w rozpoznawanej sprawie przesłanek tych brak), to Sąd związany jest granicami skargi kasacyjnej. Oznacza to, że Sąd nie jest uprawniony do samodzielnego dokonywania konkretyzacji zarzutów skargi kasacyjnej, a upoważniony jest do oceny zaskarżonego orzeczenia wyłącznie w granicach przedstawionych we wniesionej skardze kasacyjnej.
Oceniając we wskazanych wyżej granicach zasadność wniesionej skargi kasacyjnej w przedmiotowej sprawie, trzeba stwierdzić, że zarzuty nie są zasadne. Wynika to z następujących przesłanek.
Po pierwsze, należy stwierdzić, że wbrew zarzutom kasacyjnym Sąd I instancji przeprowadził prawidłową kontrolę stanu faktycznego ustalonego przez Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, która nie naruszyła art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ p.p.s.a. w związku z art. 7 i 8 k.p.a. Wynika bowiem z niego jednoznacznie, że skarżący W.L. pracował przymusowo w okresie od 1 stycznia 1940 r. do 1 sierpnia 1944 r. (zgodnie z wnioskiem - k. 41 akt administracyjnych) w gospodarstwach rolnych obywateli narodowości niemieckiej w miejscowości Żałe, tj. w miejscu swojego zamieszkania.
Następnie od 2 sierpnia 1944 r. (organ w decyzji wskazał datę 1 sierpnia 1944 r.) do 15 stycznia 1945 r. W.L. został wywieziony do pracy przymusowej przy budowie okopów w miejscowości Szabda (gmina Brodnica), oddalonej o 25 km od jego miejsca zamieszkania. Powyższe ustalenia faktyczne wynikają z dokumentów urzędowych jak i oświadczeń świadków oraz również wyjaśnień samego skarżącego. W szczególności wynikają one z wyroku Sądu Wojewódzkiego w Lublinie z dnia 5 listopada 1991 r., sygn. akt VIII U 3930/91 (k. 11), życiorysu W.L. (k. 18), podania W.L. z dnia 7 kwietnia 2004 r. (k. 12), zaświadczenia Gminy w Brzuzem z dnia 31 grudnia 1996 r. (k. 19). Powyższe dowody potwierdzają bowiem, że w okresie od 1 stycznia 1940 r. do 1 sierpnia 1944 r. skarżący pracował przymusowo u obywateli niemieckich w miejscowości Żałe, zaś z zeznań świadków – M.S. (k. 20), S.B. (k. 21), W.K. (k.
- 28) oraz wniosku W.L. o przyznanie świadczenia (k.
- 41) wynika także jednoznacznie, że od 2 sierpnia 1944 r. do 15 stycznia 1945 r., budował okopy w miejscowości Szabda, oddalonej o 25 km od miejsca swojego zamieszkania. Dlatego też prawidłowo Sąd I instancji orzekł, że Kierownik Urzędu zasadnie uznał, iż praca przymusowa, którą wykonywał skarżący w okresie okupacji nie stanowiła represji w rozumieniu przepisu art. 2 pkt 2 lit. a/ ustawy z dnia 31 maja 1996 r., a także zgodnie z wykładnią tego przepisu dokonaną przez Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 16 grudnia 2009 r. (sygn. akt K 49/07). Nie była to bowiem deportacja (wywiezienie) do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy z terytorium państwa polskiego, w jego granicach sprzed dnia 1 września 1939 r., na terytorium III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939-1945. Wynika to z tego, co Trybunał Konstytucyjny w szczególności zaznaczył w powyższym uzasadnieniu wyroku, że tego rodzaju świadczenie powinny otrzymywać tylko te osoby, na które nałożono obowiązek pracy przymusowej podczas II wojny światowej, jeżeli ten obowiązek był połączony z wysiedleniem, tj. przymusową zmianą miejsca pobytu oraz wyrwaniem z dotychczasowego środowiska. Stąd, Sąd I instancji kontrolując ustalenia faktyczne dokonane przez właściwy organ prawidłowo stwierdził, że prace wykonywane przez W.L. na rzecz obywateli niemieckich w miejscu Jego zamieszkania w miejscowości Żałe nie przybrały wyjątkowo dotkliwej formy, gdyż nie były związane z wysiedleniem i "wyrwaniem" z dotychczasowego środowiska. Ponadto praca W.L. przy budowie okopów w miejscowości Szabda – co także Sąd I instancji prawidłowo stwierdził – chociaż była związana z Jego wywiezieniem z dotychczasowego miejsca zamieszkania, to jednak nie było to wywiezienie w obce – odległe dla skarżącego miejsce. Miejscowość Szabda jest położona w odległości tylko około 25 km od miejscowości Żałe. Z kolei prace podczas budowy tych okopów trwały 5 miesięcy i 15 dni, czyli także mniej niż wymagany do uznania przez ustawodawcę za "deportację" okres co najmniej 6 miesięcy określony w ustawie z dnia 31 maja 1996 r.
Po drugie, biorąc pod uwagę prawidłowo ustalony przez Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych stan faktyczny w tej sprawie, co zasadnie Sąd I instancji stwierdził, dokonując jego kontroli, brak jest także podstaw prawnych do stwierdzenia naruszenia przez Sąd I instancji art. 145 § 1 pkt 1 lit. a/ p.p.s.a. w związku z art. 2 pkt 2 lit. a/ ustawy z dnia 31 maja 1996 r., czyli przepisów prawa materialnego (a nie jak błędnie podniesiono w komparycji skargi kasacyjnej przepisów postępowania) w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy.
Z tych względów i na podstawie art. 184 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku.
Naczelny Sąd Administracyjny nie orzekł w wyroku o przyznaniu pełnomocnikowi skarżącego wynagrodzenia na zasadzie prawa pomocy, gdyż przepisy art. 209 i 210 p.p.s.a. mają zastosowanie tylko do kosztów postępowania między stronami. Natomiast wynagrodzenie dla pełnomocnika ustanowionego z urzędu za wykonana pomoc prawną, należne od Skarbu Państwa (art. 250 p.p.s.a.) przyznawane jest przez wojewódzki sąd administracyjny w postępowaniu określonym w przepisach art. 258-261 p.p.s.a.
Stosownie do § 20 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz.U. Nr 163, poz. 1348 ze zm.) pełnomocnik skarżącego powinien złożyć wojewódzkiemu sądowi administracyjnemu stosowne oświadczenie, o jakim mowa w tym przepisie.