Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 21 października 2015 r., sygn. akt: II SA/Gd 383/15, Wojewódzki Sąd Administracyjny (powoływany dalej jako: WSA) w Gdańsku oddalił skargę E. B. oraz A. B. na decyzję Wojewody Pomorskiego z dnia [...] maja 2015 r., nr [...], w przedmiocie uchylenia decyzji w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę. Wyrok ten zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy:
Jak wynika z przywołanego przez sąd wojewódzki stanu faktycznego sprawy, Starosta Gdański decyzją z dnia [...] kwietnia 2010 r., nr [...], zatwierdził projekt budowlany i udzielił A. B. pozwolenia na budowę 2 silosów zbożowych o pojemności 348 m³ każdy, w ramach rozbudowy istniejącego siedliska rolnego na działce nr [...] przy ulicy [...] w miejscowości K. gm. [...] (kategoria obiektu XIX). Decyzja stała się ostateczna z dniem [...] kwietnia 2010 r.
W lipcu 2010 r. M. P. wystąpiła z wnioskiem o wznowienie postępowania w sprawie zakończonej udzieleniem pozwolenia na budowę silosów zbożowych na działce nr [...] w [...] i uznanie wnioskodawczyni za stronę postępowania. Jako ustawową przesłankę wznowienia wskazała przepis art. 145 § 1 pkt 4 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (K.p.a.). Starosta Gdański postanowieniem z dnia [...] sierpnia 2010 r. wznowił postępowanie zakończone ostateczną decyzją własną o pozwoleniu na budowę, zaś decyzją z dnia [...] czerwca 2013 r., nr [...], odmówił uchylenia wskazanej decyzji o pozwoleniu na budowę stwierdzając, że zakończenie sprawy administracyjnej w dotychczasowy sposób jest jedynym słusznym rozstrzygnięciem i nie ma podstaw do wydania nowej decyzji rozstrzygającej o istocie sprawy. Od tej decyzji odwołała się M. P., zaś Wojewoda Pomorski decyzją z dnia [...] listopada 2013 r., nr [...], uchylił zaskarżoną decyzję organu I instancji w całości i przekazał mu sprawę do ponownego rozpatrzenia wskazując na konieczność ustalenia, czy M. P. przysługuje przymiot strony. Skarga małżonków B. na powyższą decyzję Wojewody Pomorskiego została przez WSA w Gdańsku odrzucona prawomocnym postanowieniem z dnia 26 czerwca 2014 r., sygn. akt. II SA/Gd 955/13.
Po ponownym przeprowadzeniu postępowania Starosta Gdański decyzją z dnia [...] stycznia 2015 r., nr [...], podjętą na podstawie m. in. art. 151 § 1 pkt 1 oraz art. 146 § 2 K.p.a., odmówił M. P. uchylenia dotychczasowej decyzji Starosty Gdańskiego z dnia [...] kwietnia 2010 r. o pozwoleniu na budowę 2 silosów zbożowych na działce nr [...] przy ul. [...] w miejscowości [...], gm. [...], wydanej na rzecz A. B., ze względu na brak podstaw do jej uchylenia oraz z uwagi na fakt, że w wyniku wznowienia postępowania mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej.
Odwołanie od powyższej decyzji wniosła M. P. zarzucając błędne ustalenia faktyczne polegające na przyjęciu zgodności projektowanej inwestycji z postanowieniami planu oraz naruszenie art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 i art. 5 ust. 1 pkt 9 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (uPb).
Jak dalej w wyroku sądu wojewódzkiego wskazano, po rozpoznaniu odwołania Wojewoda Pomorski decyzją z dnia [...] maja 2015 r., nr [...], podjętą na mocy art. 138 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm., K.p.a.), uchylił zaskarżoną decyzję Starosty Gdańskiego w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. Z uzasadnienia decyzji kasacyjnej wynika, że według wojewody organ powiatowy nie wyjaśnił dostatecznie, czy M. P. przysługuje przymiot strony postępowania. Jedyną kwestią weryfikowaną przez organ I instancji był poziom hałasu emitowanego przez silosy, nie pouczono natomiast, że wnioskodawczyni wznowienia – ponieważ kwestionuje dostarczony przez inwestora raport w tym aspekcie – może sama przedstawić opracowanie dotyczące powyższej kwestii, wykonane przez "wybranego przez siebie biegłego".
Podkreślono, że fakt niegraniczenia działki objętej inwestycją z działkami wnioskodawczyni wznowienia nie przesądza o braku oddziaływania inwestycji na nieruchomość M. P. Według organu odwoławczego z zaskarżonej decyzji starosty ani z akt sprawy nie wynika, czy wnioskodawczyni powinna być uznana za stronę postępowania zakończonego decyzją Starosty Gdańskiego z dnia [...] kwietnia 2010 r. Ustalenie w postępowaniu wznowieniowym, że nie zachodzi przesłanka z art. 145 § 1 K.p.a. skutkuje wydaniem decyzji o odmowie uchylenia decyzji dotychczasowej ze względu na brak podstaw do jej uchylenia na podstawie art. 151 § 1 pkt 1 K.p.a. Dopiero stwierdzenie, że zachodzi wskazana przesłanka i postępowanie zostało słusznie wznowione obliguje organ do ponownego jego przeprowadzenia. Zależnie od wyniku, właściwy organ albo na podstawie art. 151 § 1 pkt 2 K.p.a. wydaje decyzję, w której uchyla decyzję dotychczasową, gdy stwierdzi istnienie podstaw do jej uchylenia na podstawie art. 145 § 1, art. 145a lub art. 145b, i wydaje nową decyzję rozstrzygającą o istocie sprawy, albo na podstawie art. 146 § 2 K.p.a. nie uchyla decyzji, jeżeli w wyniku wznowienia postępowania mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej.
Tymczasem organ I instancji stwierdził, że M. P. nie posiada przymiotu strony, a następnie przystąpił do weryfikacji dotychczasowej decyzji ostatecznej o pozwoleniu na budowę, czego organ odwoławczy nie akceptuje.
Powyższa decyzja Wojewody Pomorskiego została objęta skargą E. B. i A. B., którzy zarzucili naruszenie przepisu art. 145 § 1 pkt 4 w zw. z 138 § 2 K.p.a., polegające na błędnym uznaniu, że organ I instancji nie zbadał i nie wyjaśnił, czy M. P. przysługuje przymiot strony w niniejszym postępowaniu, co zdaniem organu II instancji miało istotny wpływ na rozstrzygnięcie i skutkowało koniecznością uchylenia zaskarżonej decyzji i skierowania sprawy do ponownego rozpoznania mimo, iż starosta wszechstronnie rozważył wszystkie okoliczności niniejszej sprawy i prawidłowo uznał, że nie zachodzą podstawy do uchylenia decyzji o pozwoleniu na budowę.
Formułując powyższe zarzuty skarżący reprezentowani przez zawodowego pełnomocnika wnieśli o uchylenie w całości decyzji Wojewody Pomorskiego z dnia [...] maja 2015 r. W uzasadnieniu skargi wyjaśniono, że organ I instancji prawidłowo i kompleksowo zweryfikował wszystkie okoliczności, słusznie uznając, że nie ma jakichkolwiek podstaw do przyjęcia oddziaływania na nieruchomość M. P. w sposób ograniczający zagospodarowanie jej działek, a zatem brak jest podstaw do przyznania jej statusu strony w postępowaniu.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda Pomorski wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację sformułowaną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
WSA w Gdańsku opisanym na wstępie wyrokiem II SA/Gd 383/15 oddalił skargę uznając, że zaskarżona decyzja odpowiada prawu, gdyż Wojewoda Pomorski nie naruszył przepisów postępowania w sposób mający istotny wpływ na wynik sprawy. Zdaniem tegoż sądu organ odwoławczy prawidłowo ocenił zaistnienie przesłanek do wydania decyzji kasacyjnej na podstawie art. 138 § 2 K.p.a., a w każdym razie wystarczająco poprawnie, by decyzję tę mimo częściowo błędnego uzasadnienia uznać za zgodną z prawem. Trafnie została przywołana wadliwość postępowania przed organem I instancji, polegająca na niedostatecznym wyjaśnieniu kwestii, czy M. P. przysługiwał status strony postępowania zakończonego decyzją Starosty Gdańskiego z dnia [...] kwietnia 2010 r. w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę silosów zbożowych. Organ pierwszej instancji ograniczył się do ustalenia poziomu hałasu emitowanego przez silosy na podstawie raportu sporządzonego przez rzeczoznawcę i przedłożonego przez inwestora, mimo że wnioskodawczyni domagała się w toku postępowania administracyjnego przeprowadzenia dowodu z niezależnej opinii biegłego, co podtrzymała pismem z dnia 9 grudnia 2014 r., po zawiadomieniu przez organ w trybie art. 10 § 1 K.p.a. Trafnie zdaniem sądu zauważono w zaskarżonej decyzji, że wnioskodawczyni wznowienia nie została pouczona o możliwości złożenia "kontroperatu", skoro już organ I instancji nie uwzględnił wniosku o przeprowadzenie dowodu z pomiarów hałasu z urzędu, czego skarżąca domagała się dwukrotnie.
Organ II instancji zasadnie przeto ocenił, że nie została dostatecznie wyjaśniona kwestia braku u wnioskodawczyni przymiotu strony. Prawidłowo wojewoda zajął przy tym stanowisko, że fakt nie graniczenia działki, na której zlokalizowana jest inwestycja z działkami wnioskodawczyni nie przesądza o braku jej oddziaływania na nieruchomość M. P. Kolejną istotną kwestią przemawiającą za wadliwością decyzji starosty było procedowanie z istotnym naruszeniem art. 151 § 1 pkt 1 K.p.a., co w rezultacie doprowadziło do wydania decyzji z dwóch różnych podstaw. Jak wynika z treści rozstrzygnięcia odmówiono uchylenia źródłowej decyzji z dnia [...] kwietnia 2010 r. ze względu na brak podstaw do jej uchylenia oraz z uwagi na fakt, że w wyniku wznowienia postępowania mogłaby zapaść decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej
Sąd pierwszej instancji stwierdził, że skoro według ustaleń organu I instancji, po wznowieniu postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a., stwierdza się, że jednak M. P. nie przysługiwał przymiot strony w postępowaniu zakończonym decyzją z dnia [...] kwietnia 2010 r., postępowanie skończyć się powinno decyzją wydaną na podstawie art. 151 § 1 pkt 1 K.p.a., odmawiającą uchylenia decyzji dotychczasowej z uwagi na brak podstawy do jej uchylenia określonej w art. 145 § 1 K.p.a. Tymczasem organ dalej przystąpił do weryfikacji decyzji dotychczasowej, przyjmując następnie na podstawie art. 146 § 2 K.p.a., że w wyniku wznowienia postępowania mogłaby zapaść decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej. Starosta zatem, co wynika wprost z uzasadnienia merytorycznej kontroli decyzji z dnia [...] kwietnia 2010 r. przeprowadził postępowanie ponownie co do projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę, mimo tego że odmówił przymiotu strony wnioskodawczyni wznowienia.
W tym kontekście uzasadnione jest stanowisko co do istotnego naruszenia przez organ I instancji przepisu art. 151 § 1 pkt 1 K.p.a., uzasadniającego uchylenie zaskarżonej odwołaniem decyzji tego organu. Zarzuty skargi co do nieistotnego naruszenia tego przepisu były zdaniem sądu wojewódzkiego chybione.
Skargą kasacyjną - reprezentowani przez pełnomocnika – E. B. i A. B. zaskarżyli w całości ww. wyrok, zarzucając mu:
- - naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię art. 28 ust. 2 uPb w zakresie pojęcia "obszaru oddziaływania obiektu", co doprowadziło do błędnego przyjęcia, że "nieruchomość wnioskodawczyni [M. P.] bezpośrednio sąsiaduje z nieruchomością małżonków B." na której zrealizowana została inwestycja pomimo tego, że pomiędzy przedmiotowymi działkami znajduje się działka nr [...],
- - naruszenie przepisów postępowania w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, tj. naruszenie art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. w zw. z treścią art. 138 § 2 K.p.a. polegające na błędnym uznaniu, że organ II instancji prawidłowo ocenił, iż Starosta Gdański nie zbadał i nie wyjaśnił czy M. P. przysługuje przymiot strony w niniejszym postępowaniu, co zdaniem sądu, miało istotny wpływ na rozstrzygnięcie i skutkowało koniecznością uchylenia decyzji przez organ II instancji i skierowanie sprawy do ponownego rozpoznania pomimo, że organ I instancji wszechstronnie rozważył wszystkie okoliczności niniejszej sprawy i prawidłowo uznał, że nie zachodzą podstawy do uchylenia decyzji o pozwoleniu na budowę.
Skarżący kasacyjnie wnoszą o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Gdańsku, zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych, oraz rozpoznanie sprawy na rozprawie.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano, że postępowanie w sprawie pozwolenia na budowę zawęża krąg podmiotów, które mogą być stronami postępowania, ograniczając ich tylko do takich podmiotów, dla których planowana inwestycja może powodować ograniczenia w zagospodarowaniu ich nieruchomości, a ograniczenie to, wynikające z przepisów odrębnych, musi godzić w konkretne uprawnienia tych podmiotów do zagospodarowanie ich nieruchomości. Nie sposób zgodzić się ze stwierdzeniem sądu, że "prawidłowo wojewoda zajął stanowisko, że fakt niegraniczenia działki, na której zlokalizowana jest inwestycja z działkami wnioskodawczyni nie przesądza o braku oddziaływania na nieruchomość M. P.". Tym bardziej wobec powyższego stanowczo nie można się zgodzić z daleko idącym wywodem tego sądu, że w niniejszej sprawie trzeba przyjąć, iż nieruchomość wnioskodawczyni bezpośrednio sąsiaduje z nieruchomością małżonków B., która to ocena jest nieuprawniona i sprzeczna nie tylko z przepisami prawa, ale również nie wynikająca z ustaleń faktycznych poczynionych przez organ I instancji.
Ponadto skarżący kasacyjnie wywodzą, że bezpodstawne są rozważania WSA w Gdańsku, iż trafnie organ II instancji zauważył, że wobec złożenia przez inwestorów operatu w zakresie ustalenia poziomu hałasu, wnioskodawczyni M. P. nie została pouczona o możliwości złożenia kontroperatu. Z akt postępowania administracyjnego wynika, że wnioskodawczyni była reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, zaś w takiej sytuacji brak jest podstaw do uznania, iż zachodziła konieczność pouczania wnioskodawczyni o przysługujących jej w toku postępowania uprawnieniach, z których najwyraźniej nie skorzystała zgodnie ze swoją wolą.
Odpowiedź na skargę kasacyjną wniosła M. P. – uczestnik postępowania, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie oraz eksponując, że "prywatna opinia" dopuszczona w sprawie przez organ I instancji nie może zastępować opinii biegłego.
Pełnomocnik uczestnika – M. P. w piśmie z dnia 3 paździenrika 2017 r. (data wpływu do Sądu) wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego oraz do dopuszczenie do rozprawy pełnomocnika substytucyjnego.
Na rozprawie pełnomocnik uczestnika – M. P. wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zgodnie z art. 183 § 1 Ppsa (aktualny tekst jednolity Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W myśl art. 174 Ppsa, skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, 2) naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Nie dopatrzywszy się w niniejszej sprawie żadnej z wyliczonych w art. 183 § 2 Ppsa przesłanek nieważności postępowania sądowoadministracyjnego, będąc związany granicami skargi kasacyjnej, Naczelny Sąd Administracyjny przeszedł do rozpatrzenia jej zarzutów. Przytoczenie podstaw kasacyjnych, rozumiane jako wskazanie przepisów, które – zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną – zostały naruszone przez wojewódzki sąd administracyjny, nakłada na Naczelny Sąd Administracyjny, stosownie do art. 174 pkt 1 i 2 oraz art. 183 § 1 Ppsa, obowiązek odniesienia się do wszystkich zarzutów przytoczonych w podstawach kasacyjnych (por. uchwała NSA z dnia 26 października 2009 r., I OPS 10/09, opubl. ONSAiwsa z 2010 r., nr 1, poz. 1).
W sytuacji przytoczenia w skardze kasacyjnej zarzutów naruszenia prawa materialnego, jak i naruszenia przepisów postępowania, w pierwszej kolejności Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje zasadniczo ostatnio wymieniony zarzut. Dopiero bowiem po przesądzeniu, że w postępowaniu sądowoadministracyjnym zachowano prawidłowy tok procedury, nie uchybiając jej przepisom w stopniu, który mógłby wpłynąć na wynik sprawy, można przejść – w granicach określonych w skardze kasacyjnej – do ocen o charakterze prawnomaterialnym.
Z uwagi na sposób sformułowania podstaw wniesionej kasacji, koniecznym jest podkreślenie, że skarga kasacyjna jest szczególnym i wysoce sformalizowanym środkiem zaskarżenia. Należy w niej przytoczyć podstawy kasacji wraz z ich uzasadnieniem, przy czym oba te elementy muszą ze sobą korespondować. Trzeba, zatem w skardze kasacyjnej wskazać konkretny przepis prawa materialnego lub procesowego, który zdaniem wnoszącego kasację został naruszony przez sąd pierwszej instancji. Autor wniesionej skargi kasacyjnej powinien, wskazać na konkretne, naruszone przez ten sąd zaskarżonym orzeczeniem przepisy czy to prawa materialnego, czy też procesowego. W odniesieniu przy tym do prawa materialnego winien był wykazać, na czym polegała ich błędna wykładnia, bądź niewłaściwe zastosowanie oraz jaka powinna być wykładnia prawidłowa i właściwe zastosowanie przepisu.
Z kolei przy zarzucie naruszenia prawa procesowego należało wskazać przepisy tego prawa naruszone przez sąd pierwszej instancji, przedstawić, na czym polegało uchybienie tym przepisom i dlaczego uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Naczelny Sąd Administracyjny oddala skargę kasacyjną nie tylko wówczas, gdy nie jest ona oparta na usprawiedliwionych podstawach, ale także i wtedy, gdy pomimo błędnego uzasadnienia, orzeczenie odpowiada prawu (art. 184 Ppsa). Zdaniem Sądu zaskarżony wyrok, pomimo częściowo błędnego uzasadnienia, odpowiada prawu.
A. Nie jest zasadny zarzut naruszenia przepisu art. 145 § 1 pkt 4 w zw. z art. 138 § 2 K.p.a., rozumiany jako wadliwa akceptacja ze strony sądu wojewódzkiego dla decyzji kasacyjnej Wojewody Pomorskiego. W ocenie skarżących kasacyjnie organ I instancji przeprowadził dostateczne postępowanie dowodowe, które miało wykluczyć, aby wnioskodawczyni wznowienia postępowania zakończonego źródłową decyzją Starosty Gdańskiego – M. P., legitymować miała się statusem strony postępowania. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego stanowisko sądu wojewódzkiego jest trafne. Niesporne jest, że istotą sprawy administracyjnej na etapie wznowienia postępowania było ustalenie, czy nieruchomości należące do M. P. znajdują się w obszarze oddziaływania inwestycji – silosów zbożowych. Starosta Gdański w tym aspekcie ograniczył się do podzielenia wniosków wynikających z opinii rzeczoznawcy, przygotowanej na zlecenie i koszt inwestora.
M. P., jak trafnie zauważył to WSA w Gdańsku, domagała się jednak konsekwentnie przed organem I instancji przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego. Takiego biegłego powołuje w postępowaniu organ prowadzący postępowanie, a nie jego strona, gdy w sprawie są wymagane wiadomości tzw. specjalne (art. 84 § 1 K.p.a.). Uprawnienie strony do przeprowadzenia dowodu normuje przepis art. 78 § 1 K.p.a., z którego wynika, że żądanie takie należy uwzględnić, gdy przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy. Fakt uzyskania przez organ od inwestora opinii rzeczoznawcy odnośnie pomiaru hałasu na granicy nieruchomości uczestnika nie stanowi per se przeszkody do zgłoszenia wniosku dowodowego na obalenie tezy, iż nieruchomości M. P. nie znajdują się w obszarze oddziaływania akustycznego inwestycji. Słusznie w takim przypadku organ odwoławczy uznał, że zachodzą przesłanki do zastosowania przepisu art. 138 § 2 K.p.a., skoro decyzja organu I instancji została podjęta z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy miał istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie.
B. Kwestia statusu uczestnika postępowania – M. P. nie została zatem przesądzona, sens decyzji kasacyjnej podjętej przez Wojewodę Pomorskiego – jak to prawidłowo ocenił sąd pierwszej instancji – sprowadzał się do konieczności dokonania prawidłowego postępowania w zakresie dopuszczalnego poziomu hałasu. Tylko wyjaśnienie tego aspektu sprawy pozwoli ustalić jednoznacznie, czy M. P. przysługiwał przymiot strony postępowania, uprawnionej zarazem do domagania się wzruszenia decyzji w trybie wznowienia postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. Zarzut naruszenia powyższego przepisu jest przeto przedwczesny, skoro sąd wojewódzki nie przesądził w żaden sposób – oddalając skargę na decyzję wydaną w trybie art. 138 § 2 K.p.a. – powyższej kwestii.
C. W konsekwencji powyższych wywodów za nieuprawniony przyjdzie uznać dalsze stwierdzenie sądu pierwszej instancji o konieczności – niejako równoczesnego – przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w aspekcie zgodności budowy silosów z obowiązującym na terenie inwestycji planem zagospodarowania przestrzennego. Skoro bowiem ustalono by, że nieruchomości M. P. nie znajdują się w obszarze oddziaływania inwestycji wynikającym z treści art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 uPb, to w konsekwencji zbędne stałoby się w postępowaniu wznowieniowym wszczętym na żądanie podmiotu nie będącego w istocie stroną postępowania, prowadzenie dalszych rozważań odnośnie zgodności inwestycji z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Te wywody sądu wojewódzkiego tylko wówczas uznać można będzie za trafne, o ile uprzednio przeprowadzone postępowanie dowodowe wykaże, iż M. P. jest właścicielem nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu budowlanego.
Trafnie w orzecznictwie eksponuje się, że nie można podzielić poglądu, że wątpliwości dotyczące zgodności inwestycji z planem miejscowym mogą świadczyć o oddziaływaniu na działki sąsiednie. Dopóki, dopóty nie zostanie wykazane, że inwestycja ze względu na swe parametry wiąże się wystąpieniem prawnych ograniczeń w zagospodarowaniu działki sąsiedniej, tak długo właściciel tej działki sąsiedniej nie nabędzie statusu strony postępowania (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 czerwca 2016 r., II OSK 2620/14, LEX nr 2106703).
D. Prawidłowo także ocenił sąd wojewódzki legalność decyzji organu odwoławczego, usterkującego argumentację zawartą w decyzji Starosty Gdańskiego wydanej na podstawie art. 151 § 1 pkt 1 K.p.a. W motywach tej ostatniej decyzji Starosta – skoro uprzednio odmówił wnioskodawczyni wznowienia przymiotu strony – wadliwie przystąpił do weryfikacji własnej decyzji dotychczasowej, skoro stwierdził, że w wyniku wznowienia postępowania mogłaby zapaść decyzja odpowiadająca decyzji dotychczasowej. Rzecz jednak w tym, że stwierdzenie takie może być adekwatne w przypadku wydawania decyzji, o której mowa w art. 151 § 2 K.p.a., podczas gdy organ I instancji orzekał na podstawie art. 151 § 1 pkt 1 K.p.a. Z tych względów dodatkowo nie jest zasadny zarzut naruszenia przepisu art. 138 § 2 K.p.a.
E. W konsekwencji poprzednich uwag, za nietrafne uznać przyjdzie wywody skargi kasacyjnej odnośnie zarzutu błędnej wykładni przepisu art. 28 ust. 2 uPb. Cyt. przepis określa, że stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. WSA w Gdańsku w motywach swego wyroku ograniczył się do stwierdzenia, że nieruchomości uczestnika – M. P. – graniczą z nieruchomością małżonków B., w żadnym jednak razie sąd ten nie stwierdził, co zostało mu przypisane przez autora skargi kasacyjnej w jej petitum jak i w uzasadnieniu, że chodzi tu o nieruchomość, na której zlokalizowana jest inwestycja. Przeciwnie, sąd wojewódzki dostrzegł i uznał za prawidłowe stwierdzenie organu odwoławczego, że fakt niegraniczenia działki, na której zlokalizowana jest inwestycja z działkami wnioskodawczyni, nie przesądza o braku oddziaływania na nieruchomość uczestnika (s. 9 uzasadnienia wyroku).
Analizując przymiot strony w sprawie o udzielenie pozwolenia na budowę w rozumieniu art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 uPb, trafnie sąd wojewódzki przyjął, że istotą ustalenia przymiotu strony jest pozostawanie nieruchomości wnioskodawczyni wznowienia w obszarze oddziaływania obiektów budowlanych, czego nie zmienia fakt zlokalizowania inwestycji na działce nr [...], nie zaś na działce nr [...], która bezpośrednio graniczy z działkami M. P. W judykaturze nie budzi wątpliwości, że w sprawie inwestycji stwarzających uciążliwości dla otoczenia interes prawny mają osoby posiadające działki w strefie ich oddziaływania, a nie tylko posiadające działki bezpośrednio graniczące z działkami, na których realizowana jest dana inwestycja (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 marca 2017 r., II OSK 1754/15, z dnia 13 stycznia 2017 r., II OSK 1229/15, z dnia 22 maja 2013 r., II OSK 183/12, z dnia 4 września 2009 r., II OSK 1350/08, orzeczenia.nsa.gov.pl).
Skoro kwestia wyjaśnienia zasięgu obszaru oddziaływania obiektów budowlanych – silosów zbożowych – nie została prawidłowo wyjaśniona dla potrzeb wydanej w ramach wznowienia postępowania decyzji, zarzut wadliwej wykładni przepisu art. 28 ust. 2 uPb jest nietrafny.
F. Pomimo częściowo wadliwego uzasadnienia wyroku, odpowiada on prawu, przeto skargę kasacyjną należało oddalić po myśli art. 184 Ppsa.
G. Wniosek uczestnika o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego, zawarty w piśmie pełnomocnika (k. 115 akt sądowych) nie znajduje uzasadnienia w treści art. 204 Ppsa, zgodnie z ogólną reguła zawartą w art. 199 Ppsa strony, a zatem także uczestnicy (por. art. 12 Ppsa), ponoszą koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej. Brak w art. 204 Ppsa podstawy do zasądzenia zwrotu kosztów postępowania na rzecz uczestnika postępowania sądowoadministracyjnego.