Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 22 stycznia 2020 r., sygn. akt VII SA/Wa 1658/19 oddalił skargę J. Z. (dalej skarżący) na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] maja 2019 r., znak [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji.
Wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy:
Mazowiecki Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją ostateczną z dnia [...] listopada 2015 r., znak [...] utrzymał w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] lipca 2015 r., znak [...], umarzającą postępowanie na podstawie art. 105 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r. poz. 267, ze zm.; dalej K.p.a.) w sprawie usytuowania budynku mieszkalnego na terenie nieruchomości oznaczonej nr [...], położonej w miejscowości [...].
Skarżący jako współwłaściciel sąsiedniej nieruchomości oznaczonej nr [...], złożył do Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego wniosek o stwierdzenie nieważności tej decyzji powołując się na przesłankę rażącego naruszenia prawa przewidzianą w art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. Podniósł w szczególności, że przedmiotowy budynek mieszkalny powinien być usytuowany w odległości 1,5 m od granicy działki, licząc od okapu, a nie od ściany budynku, która nie powinna zawierać żadnego otworu okiennego.
Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją z dnia [...] maja 2019 r. odmówił stwierdzenia nieważności kontrolowanej decyzji.
Motywując rozstrzygnięcie organ powołał się na przeprowadzone w dniu 17 kwietnia 2015 r. oględziny podczas których ustalono, że od strony z działką sąsiednią budynek posiada połać dachową, wyposażoną w system orynnowania odprowadzający wody opadowe na teren nieutwardzony posesji własnej. Inwestor okazał zaś decyzję Wójta Gminy [...] z dnia [...] grudnia 2001 r., znak [...] o pozwoleniu na budowę budynku mieszkalnego oraz archiwalną dokumentację związaną z tą decyzją. Stwierdzono jednocześnie, że plan zagospodarowania działki zezwalał na wykonanie budynku w odległości 1,5 m od granicy z działką nr [...].
Organ uznał, że sporny budynek został wybudowany zgodnie z pozwoleniem na budowę i oddany do użytkowania, a jego lokalizacja zgodna jest z planem zagospodarowania terenu działki. W tym zakresie wskazał, że inwestor w dniu 28 lutego 2007 r. zakończył budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego, wybudowanego w oparciu o projekt budowlany [...] na podstawie pozwolenia na budowę z dnia [...] grudnia 2001 r., udzielonego przez Wójta Gminy [...]. Z kolei Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego wpisem z dnia [...] marca 2007 r., znak [...], potwierdził możliwość przystąpienia do użytkowania ww. obiektu budowlanego.
W konsekwencji organ przyjął, że brak jest podstaw do uznania, że decyzja z dnia [...] listopada 2015 r. została wydana z rażącym naruszeniem prawa, a także nie jest obarczona żadną z innych wad, o których mowa w art. 156 § 1 K.p.a., obligującą organ nadzoru do stwierdzenia nieważności decyzji.
Skargę na tę decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego wniósł skarżący. W jego ocenie organ nie wyjaśnił wszystkich istotnych okoliczności sprawy i wadliwie uznał ją za bezprzedmiotową. Nie wyjaśnił także prawidłowości i zgodności z przepisami usytuowania budynku wybudowanego na działce inwestorów.
Odpowiadając na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku stwierdził, że kontrolowana w trybie nadzoru decyzja ostateczna o umorzeniu postępowania nie jest dotknięta żadną wadą nieważności określoną w art. 156 § 1 K.p.a., a w szczególności zarzucaną wadą rażącego naruszenia prawa.
Zdaniem Sądu zebrany w sprawie materiał dowodowy, tj. oględziny oraz dokumenty potwierdzające legalność budowy budynku mieszkalnego inwestorów, upoważniały organ nadzoru budowlanego do uznania, że przedmiotowy budynek został usytuowany prawidłowo, zgodnie z obowiązującymi normami i przepisami budowlanymi, a więc zaistniały podstawy do umorzenia postępowania na podstawie art. 105 § 1 K.p.a.
Sąd podkreślił, że budynek mieszkalny inwestorów został wzniesiony na podstawie decyzji Wójta Gminy [...] z dnia [...] grudnia 2001 r. o zatwierdzeniu projektu budowlanego i wydaniu pozwolenia na budowę. Decyzja ta poprzedzona została wydaniem decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu z dnia [...] listopada 2001 r. oraz złożeniem w formie pisemnej przez skarżącego i jego żonę oświadczenia z dnia 2 grudnia 2001 r., że wyrażają zgodę na budowę budynku mieszkalnego inwestorów w odległości 1,5 m od granicy z ich działką.
Zauważył zarazem, że usytuowanie budynku w odległości nie mniejszej niż 1,5 m od granicy działki dopuszczały przepisy obowiązującego w dacie wydania pozwolenia na budowę rozporządzenia Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z dnia 14 grudnia 1994 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 1999 r. nr 15, poz. 140), a także aktualne przepisy rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w tym zakresie (Dz. U. z 2019 r. poz. 1065). Lokalizację budynku zgodnie z planem zagospodarowania potwierdził Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w protokole kontroli z dnia 17 kwietnia 2015 r. Poza tym organy orzekające w sprawie zakończonej decyzją ostateczną o umorzeniu postępowania ustaliły, że budynek inwestorów wykonano zgodnie z projektem zarówno co do jego usytuowania, jak też co do dachu i orynnowania. Wody opadowe na działce inwestorów odprowadzane są na teren nieutwardzony ich działki, co potwierdziły oględziny oraz wykonana wówczas dokumentacja fotograficzna.
Mając powyższe na uwadze Sąd uznał, że brak jest jakichkolwiek dowodów potwierdzających przypuszczenie, że budynek został wybudowany z istotnym odstępstwem od projektu budowlanego. Tym samym, skoro nie ma podstaw do wydania jakiegokolwiek nakazu z art. 51 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2016 r. poz. 290, ze zm., dalej Pr. bud.), bo nie ma potrzeby doprowadzenia robót wykonanych w sposób, o którym mowa w art. 50 ust. 1 Pr. bud., do stanu zgodnego z prawem, to dopuszczalne jest umorzenie postępowania wszczętego w przedmiocie oceny legalności tych robót.
Skargę kasacyjną od wyżej opisanego wyroku wniósł skarżący, zaskarżając to orzeczenie w całości. Sądowi pierwszej instancji zarzucił mające wpływ na wynik sprawy naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.:
- 1. naruszenie, poprzez nieprawidłowe zastosowanie § 12 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie w związku z art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. - w jego materialnoprawnym aspekcie tj. uprawnienia do żądania stwierdzenia nieważności decyzji posiadającej kwalifikowaną wadę naruszenie prawa tj. wydanej z rażącym naruszeniem prawa, w zakresie dopuszczalnych odległości od granicy z sąsiednią działką, w jakich można sytuować budynek;
- 2. naruszenie, poprzez nieprawidłowe zastosowanie § 12 rozporządzenia Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie w związku z art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. - w jego materialnoprawnym aspekcie tj. uprawnienia do żądania stwierdzenia nieważności decyzji posiadającej kwalifikowaną wadę naruszenia prawa. tj. wydanej z rażącym naruszeniem prawa, w zakresie dopuszczalnych odległości od granicy z sąsiednią działką, w jakich można sytuować budynek.
Ponadto Sądowi I instancji zarzucił naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
- 1. art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302, ze zm.; dalej P.p.s.a.) w związku z art. 156 § 1 pkt 2 oraz w związku z niezastosowaniem art. 64 § 2 i art. 105 § 1 K.p.a. Naruszenie to miało istotny wpływ na wynik sprawy determinowało bowiem istotę rozstrzygnięcia;
- 2. art. 134 § 1 P.p.s.a. w związku z art. 156 § 1 pkt 2 oraz w związku z art. 15 i art. 138 § 2 K.p.a. Naruszenie to miało istotny wpływ na wynik sprawy determinowało bowiem istotę rozstrzygnięcia;
- 3. art.145 § 1 pkt 1 lit. a i art. 151 P.p.s.a. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie w związku z art. 156 § 1 pkt 2, art. 5 i art. 64 § K.p.a. Naruszenie to miało istotny wpływ na wynik sprawy determinowało bowiem istotę rozstrzygnięcia;
- 4. art. 3 § 1 w związku z art. 134 § 1 P.p.s.a. oraz w związku z art. 15 i art. 127 § 1 poprzez brak właściwej kontroli legalności ustalenia przez organy stanu faktycznego sprawy oraz błędne przyjęcie przez Sąd wadliwych własnych ustaleń stanu faktycznego, a także poprzez nierozpoznanie wszystkich zarzutów i argumentów skargi, co miało istotny wpływ na wynik sprawy;
- 5. art. 141 § 4 P.p.s.a. polegające na przedstawieniu sprawy niezgodnie ze stanem faktycznym, w związku z niedostrzeżeniem przez Sąd naruszenia przez organy przepisów w postępowaniu instancyjnym, nieodniesieniu się do części zarzutów skargi oraz zawarcie w uzasadnieniu oczywiście błędnych tez w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy;
- 6. art. 133 § 1 P.p.s.a. polegające na uchybieniu obowiązkowi wyrokowania na podstawie całych akt sprawy, w tym również dowodów przedstawianych przez skarżącego i jego rodzinę (przede wszystkim zdjęć obrazujących rzeczywiste usytuowanie domu inwestorów względem granicy z działką skarżącego) na etapie postępowania administracyjnego, co miało istotny wpływ na wynik sprawy;
- 7. art. 133 § 1 P.p.s.a. w związku z art. 76 § 3 K.p.a. polegające na uchybieniu obowiązkowi wyrokowania na podstawie całych akt sprawy i oparciu się w ustaleniach faktycznych dotyczących rzeczywistego usytuowania domu inwestorów względem granicy z działką skarżącego, jedynie na protokole oględzin z dnia 17 kwietnia 2015 r. oraz nieuwzględnieniu twierdzeń i fotografii przedstawianych na tę okoliczność przez skarżącego i jego rodzinę, co miało istotny wpływ na wynik sprawy.
W oparciu o tak sformułowane zarzuty skarżący wniósł o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku, rozpoznanie skargi w trybie art. 188 P.p.s.a. i uchylenie skarżonych aktów obu instancji albo o przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji, a także zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego według norm przypisanych. Skarżący zrzekł się rozprawy.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Stosownie do art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę wyłącznie nieważność postępowania, której przesłanki określone zostały w § 2 wymienionego przepisu. Wobec niestwierdzenia przyczyn nieważności, skargę kasacyjną należało rozpoznać w granicach przytoczonych w niej podstaw.
Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.
Zasadnie Sąd pierwszej instancji przyjął, że kontrolowana decyzja o umorzeniu postępowania nie jest dotknięta żadną z wad nieważności postępowania wymienioną w treści art. 156 § 1 K.p.a.
Nie jest sporne w sprawie, że budynek, którego położenie względem granicy działki jest kwestionowane, został wybudowany w oparciu o decyzję Wójta Gminy [...] z dnia [...] grudnia 2001 r. zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą pozwolenia na budowę, która była poprzedzona decyzją o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. Z kolei po zakończeniu budowy inwestor skutecznie zawiadomił organ o zakończeniu budowy.
W toku zainicjowanego przez skarżącego postępowania PINB przeprowadził kontrolę nie stwierdzając naruszeń w zakresie udzielonego pozwolenia na budowę, stąd zasadnie umorzył postępowania w oparciu art. 105 § 1 K.p.a., która to decyzja została utrzymana w mocy przez WINB. Podstawą do zajęcia takiego stanowiska był brak konieczności nakazania wykonania jakichkolwiek robót inwestorowi, wobec wykonania inwestycji zgodnie z udzielonym pozwoleniem na budowę.
Nie ma racji skarżący kasacyjnie, że lokalizacja budynku w odległości 1,5m od granicy działki rażąco narusza przepisy prawa i tym samym stanowi podstawę do stwierdzenia nieważności decyzji o umorzeniu postepowania. Należy zauważyć, że powołane w skardze rozporządzenie z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie nie znajduje w niniejszej sprawie w ogóle zastosowania, byłoby tak, gdyby przedmiotem postępowania była decyzja legalizująca samowolę budowlaną, bądź decyzja w sprawie robót budowlanych wykonanych z istotnym odstępstwem od zatwierdzonego projektu. Tymczasem w niniejszej sprawie należało dokonać oceny przyjętych w tym zakresie rozwiązań w zatwierdzonym projekcie budowlanym, co do zgodności z przepisami obowiązującymi w dacie jego zatwierdzenia tj. rozporządzenia Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z dnia 14 grudnia 1994 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (tekst jedn.
Dz.U. z 1999 r. Nr 15, poz.140 ze zm.), ponieważ nie stwierdzono, aby doszło do wykonania spornego budynku w sposób odbiegający od zatwierdzonego projektu budowlanego. Stąd zauważyć należy, że w § 12 pkt 6 powołanego rozporządzenia dopuszcza się usytuowanie budynku, z zastrzeżeniem § 270 ust. 2, bezpośrednio przy granicy działki budowlanej, bądź w odległości mniejszej od określonej w ust. 4 pkt 2, lecz nie mniejszej niż 1,5 m od tej granicy, jeżeli w projekcie zabudowy i zagospodarowania terenu (działki budowlanej) zostanie wykazana możliwość zachowania określonych w rozporządzeniu odległości między projektowaną zabudową a istniejącymi lub zaprojektowanymi elementami zagospodarowania działki sąsiedniej i uzyskana pisemna zgoda jej właściciela. Jednocześnie w § 12 pkt 5 wskazuje się, że okapy i gzymsy nie mogą pomniejszać odległości od granicy działki budowlanej o więcej niż 0,5 m, natomiast balkony lub loggie o więcej niż 1 m.
Do akt postępowania dołączona została zarówno mapa zawierająca zabudowę i zagospodarowanie terenu, która stanowi integralną część decyzji udzielającej pozwolenia na budowę, jak i pisemna zgoda skarżącego oraz jego małżonki na lokalizację spornego budynku w odległości 1,5m od granicy należącej do nich działki, co oczywiście potwierdza zachowanie dopuszczalnej odległości spornego budynku od granicy działki, wynikających ze wskazanych przepisów. Stąd jako chybione należy uznać zarzuty kasacyjne wskazujące na naruszenie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z § 12 Rozporządzenia z 2002r.
Nie znajdują także potwierdzenia zarzuty naruszenia przepisów postępowania. Należy bowiem zauważyć, że przesłanki stwierdzenia nieważności decyzji mają co do zasady charakter materialnoprawny. Nie są one związane z postępowaniem, w którym wydano decyzję, ale wynikają z samej decyzji. Postępowanie w sprawie nieważności decyzji jest samodzielnym postępowaniem, odrębnym od postępowania, w którym wydano weryfikowaną decyzję (zob. np. wyrok NSA z 29 lipca 1999 r., IV SA 1381/97, LEX nr 47911; wyrok NSA z 8 lipca 1999 r., IV SA 970/97, LEX nr 47901). Celem postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji jest ustalenie, czy decyzja jest obarczona jedną z wad wskazanych w art. 156 § 1 K.p.a.. Organ orzekający o nieważności nie może zatem rozpatrywać sprawy co do jej istoty (wyrok NSA z 28 grudnia 2000 r., II SA/Gd 542/99, LEX nr 46454; wyrok NSA z 6 stycznia 1994 r., SA/Gd 2026/93, OSS 1994, nr 2, poz. 70; wyrok NSA z 21 sierpnia 1998 r., IV SA 1684/97, LEX nr 45686; wyrok NSA z 6 września 1999 r., IV SA 787/98, LEX nr 47874; wyrok NSA z 21 czerwca 1999 r., IV SA 1944/98, LEX nr 48646; wyrok NSA z 21 czerwca 1999 r., IV SA 935/96, LEX nr 47863; wyrok SN z 7 marca 1996 r., III ARN 70/95, OSNAPiUS 1996, nr 18, poz. 258).
Stwierdzenie rażącego naruszenia prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w stosunku do przepisów prawa procesowego jest czymś wyjątkowym. Można mówić o rażącym naruszeniu przepisów proceduralnych wówczas, gdy w sposób niebudzący wątpliwości, a więc oczywisty, zostały zastosowane nieprawidłowo albo w ogóle nie byłyby zastosowane (por. wyrok NSA z 25 maja 2020 r., I GSK 1711/19, LEX nr 3065080), a z taką sytuacja w niniejszej sprawie nie mamy do czynienia.
Należy przypomnieć, że w ogóle rażące naruszenie prawa jest zjawiskiem o wyjątkowym charakterze. Jego wyjątkowość wynika stąd, że prowadzi ono w konkretnej sprawie do odstąpienia od ogólnej zasady stabilności ostatecznych decyzji administracyjnych. Nie każde – nawet oczywiste – naruszenie prawa może być uznane za rażące, nie jest też decydujący charakter przepisu, jaki został naruszony, ani też racje ekonomiczne lub gospodarcze nie mogą przesądzać o rażącym naruszeniu prawa. Rażące naruszenie prawa przy wydaniu decyzji jest kwalifikowanym naruszeniem prawa. W orzecznictwie dominuje pogląd, że dochodzi do niego, gdy rozstrzygnięcie sprawy jest w oczywisty sposób sprzeczne z wyraźnym i niebudzącym wątpliwości przepisem (por. uzasadnienie uchwały składu siedmiu sędziów NSA z dnia 21 kwietnia 2008 r., I OPS 2/08, ONSAiWSA 2008, nr 5, poz. 76). Tak więc cechą rażącego naruszenia prawa jest to, że treść decyzji pozostaje w sprzeczności z niebudzącą wątpliwości treścią przepisu przez proste ich zestawienie ze sobą (wyrok NSA z 11 sierpnia 2000 r., III SA 1935/99, LEX nr 47008, zob. także wyrok NSA z 27 października 1998 r., II SA 1202/98, LEX nr 41891; wyrok NSA z 12 grudnia 1988 r., III SA 481/88, niepubl.).
W postępowaniu nieważnościowym organ nie może jednak przejść do merytorycznego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej materialnej. W postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji administracyjnej nie dokonuje się – jak w postępowaniu zwykłym – oceny przysługujących stronie uprawnień lub ciążących na niej zobowiązań, a ocenia się legalność decyzji wydanej w ww. postępowaniu zwykłym. Ocena dokonywana przez organ administracji dotyczy wyłącznie zbadania, czy kwestionowana wnioskiem nieważnościowym decyzja została dotknięta jedną z wad określonych w art. 156 § 1 K.p.a. Zatem przedmiotem tego postępowania nie jest ponowne rozpoznanie i rozstrzygnięcie sprawy, która już została rozstrzygnięta kontrolowaną decyzją.
Wskazane jako naruszone w zarzutach skargi kasacyjnej przepisy kodeksu postępowania administracyjnego nie zostały naruszone w sposób opisany wyżej. Nawet skarżący kasacyjnie nie twierdzi, że naruszenie tych przepisów miało charakter rażącego naruszenia prawa, a wskazuje, że ich niewłaściwe zastosowanie, bądź ich niezastosowanie determinowało istotę rozstrzygnięcia. Tego typu naruszenie mogłoby stanowić przedmiot oceny w ramach kontroli instancyjnej w postępowaniu zwykłym, natomiast nie stanowi podstawy do oceny istnienia przesłanek stanowiących podstawę do stwierdzenia nieważności decyzji. Trudno bowiem dopatrzeć się oczywistego i nie budzącego wątpliwości naruszenia art. 15 K.p.a. w sytuacji gdy organ II instancji ponownie rozpoznał sprawę i zajął w tym zakresie stanowisko, uzasadniając podstawy wydanego rozstrzygnięcia. Podobnie rzecz się ma z art. 64 § 2 K.pa., którego naruszenia skarżący upatruje w braku ustalenia przez organ istoty żądania strony, która jest oczywista i była wystarczająco wyartykułowana zarówno we wniosku o wszczęcie postępowania, czy tez w odwołaniu od decyzji organu I instancji.
Nie wiadomo na czym miało polegać naruszenie art. 5 K.p.a., bowiem w tym zakresie brak jest jakiegokolwiek uzasadnienia. Z kolei w zakresie naruszenia art. 105 § 1 K.p.a. brak było podstaw do kwestionowania prawidłowości decyzji wobec bezprzedmiotowości postępowania w zakresie zgodności lokalizacji spornego obiektu z przepisami prawa. Naczelny Sąd Administracyjny podziela przy tym pogląd, zgodnie z którym, jeżeli brak jest podstaw do przyjęcia, że budynek został wybudowany z istotnym odstępstwem od projektu budowlanego i nie ma podstaw do wydania jakiegokolwiek nakazu z art. 51 ust. 1 Pr. bud., bo nie ma potrzeby doprowadzenia wykonanych robót do stanu zgodnego z prawem, to dopuszczalne jest w takiej sytuacji umorzenie postępowania wszczętego w przedmiocie oceny legalności tych robót (por. wyrok NSA z dnia 3 kwietnia 2014 r. sygn. akt II OSK 2644/12 oraz wyrok NSA z dnia 16 lutego 2018 r. sygn. akt II OSK 1022/16 dostępne w CBOSA)
Niezasadny jest zarzut naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a., które miało polegać na przedstawieniu sprawy niezgodnie ze stanem faktycznym, bowiem sąd miał nie dostrzec naruszenia przez organy przepisów postępowania. Przepis art. 141 § 4 P.p.s.a. jest przepisem proceduralnym, regulującym wymogi uzasadnienia. W ramach rozpatrywania zarzutu naruszenia tego przepisu Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązany jest jedynie do kontroli zgodności uzasadnienia zaskarżonego wyroku z wymogami wynikającymi z powyższej normy prawnej, a w tym zakresie żadnych naruszeń nie stwierdza, tym samy możliwa jest jego kontrola instancyjna. Należy również przypomnieć, że na podstawie art. 141 § 4 P.p.s.a. można kwestionować kompletność elementów uzasadnienia, a nie jego prawidłowość merytoryczną.
Chybiony jest również zarzut naruszenia art. 3 § 1 w zw. z art. 134 § 1 P.p.s.a. Wskazany przepis art. 3 § 1 P.p.s.a. nie stanowi podstawy dla czynienia zaskarżonemu orzeczeniu zarzutu błędnego rozstrzygnięcia, gdyż celowi temu służą inne przepisy.
Do naruszenia art. 3 § 1 P.p.s.a. mogłoby dojść wyłącznie wówczas, gdyby skarga w ogóle nie została przez sąd rozpoznana lub wbrew ustalonym w tym przepisie wymogom sąd administracyjny uchylił się od kontroli działalności administracji publicznej, bądź też zastosował w ramach tej kontroli środki nieprzewidziane w ustawie. Nawet ewentualne naruszenie przez sąd przy rozstrzygnięciu sprawy prawa materialnego czy procesowego nie oznacza, że sąd ten uchybił wynikającemu z ww. regulacji zakresowi kontroli działalności administracji publicznej jak i że nie zastosował środków określonych w ustawie (por. wyrok NSA z dnia 15 października 2020 r. sygn.. akt I OSK 1009/20, LEX nr 3116723). Z całą pewnością nietrafne jest podnoszenie w ramach tego zarzutu braku odniesienia się sądu do wszystkich zarzutów skargi. Pomijając fakt braku wskazania o jakie zarzuty chodzi, należy zauważyć, że Wojewódzki sąd administracyjny w uzasadnieniu wyroku nie ma obowiązku odnosić się osobno do każdego z zarzutów skargi i do każdego z argumentów na ich poparcie - może je oceniać całościowo. Najistotniejsze jest, aby z wywodów sądu wynikało, dlaczego uznał, że w sprawie nie doszło do naruszenia prawa wskazanego w skardze - tak, jak ma to miejsce w omawianym uzasadnieniu.
Nie wiadomo również co miał autor skargi kasacyjnej na myśli wskazując jako naruszony art. 134 § 1 P.p.s.a ponieważ nie zawarł w tym zakresie żadnego uzasadnienia. Z kolei odnośnie naruszenia rat. 133 § 1 P.p.s.a. należy zauważyć, że przepis ten nie może służyć kwestionowaniu oceny materiału dowodowego, jak i ustaleń oraz oceny ustalonego w sprawie stanu faktycznego dokonanych przez sąd pierwszej instancji, z którą nie zgadza się skarżący kasacyjnie. Zarzut pominięcia przez sąd części materiału dowodowego, nie może być skutecznie podnoszony w ramach zarzutu naruszenia art. 133 § 1 P.p.s.a. Wynikający z tego przepisu obowiązek wydania wyroku na podstawie akt sprawy oznacza jedynie zakaz wyjścia poza materiał znajdujący się w aktach (por. wyrok NSA z dnia 27 listopada 2020 r. sygn. akt II GSK 944/20. LEX nr 3104001). Na marginesie można jedynie zauważyć, że wskazywane przez skarżącego dowody znajdują się w aktach i w żaden sposób nie kwestionują ustaleń organu.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 P.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku. Jednocześnie w myśl art. 182 § 2 P.p.s.a. rozpoznał skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym, ponieważ strona, która ją wniosła, zrzekła się rozprawy, a druga strona, w terminie czternastu dni od dnia doręczenia skargi kasacyjnej, nie zażądała przeprowadzenia rozprawy.