Uzasadnienie
II OSK 2186 / 10
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 8 lipca 2010 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oddalił skargę R. K. na decyzję Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Gdańsku z dnia [...] marca 2010 r., utrzymującą w mocy decyzję organu I instancji z dnia [...] stycznia 2010 r. w przedmiocie choroby zawodowej.
W uzasadnieniu powyższego wyroku Sąd pierwszej instancji wskazał, iż w następstwie wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 26 września 2008 r. sygn. akt III SA/Gd 171/08 Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Gdańsku decyzją z dnia [...] stycznia 2010 r. na podstawie art. 104 § 1 i 2 k.p.a., art. 5 pkt 4a ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (tekst. jedn. Dz. U. z 2006 r. Nr 122, poz. 851 ze zm.) ponownie nie stwierdził u R. K. choroby zawodowej wymienionej w pozycji 21 wykazu chorób zawodowych określonych w załączniku do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 105, poz. 869- zwanego dalej rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r.), tj. obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu typu spowodowanego hałasem.
W uzasadnieniu swej decyzji organ I instancji wskazał, że po analizie kart oceny narażenia zawodowego, orzeczenia lekarskiego Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Gdańsku oraz orzeczenia Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi, uznał, że warunki pracy strony w latach 1971- 2007 wykonywanej jako kierowca, traktorzysta, spawacz, pracownik fizyczny, nie stwarzały możliwości powstania choroby zawodowej narządu słuchu. Rozpoznany ubytek słuchu nie spełnia też kryteriów określonych w wykazie chorób zawodowych.
W wyniku wniesionego przez R. K. odwołania Pomorski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Gdańsku decyzją z dnia [...] marca 2010 r., działając w oparciu o art. 5 pkt 4a ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej, § 11 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. oraz art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. utrzymał w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie organu I instancji. W uzasadnieniu swej decyzji organ odwoławczy uznał rozstrzygnięcie organu I instancji za prawidłowe.
Skargę na powyższą do decyzję złożył R. K., wnosząc o jej uchylenie i przekazanie sprawy organowi I instancji do ponownego rozpoznania oraz zarzucając jej naruszenie pkt 21 załącznika do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. poprzez jego nieprawidłowe zastosowanie.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko oraz argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpoznając wniesioną skargę wskazał na treść punktu 21 obecnie obowiązującego wykazu chorób zawodowych. Odwołując się do zaakceptowanych ustaleń organów, Sąd podkreślił, że stwierdzone u skarżącego schorzenie nie powstało w wyniku pracy w narażeniu na hałas, lecz w wyniku czynników pozazawodowych. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w Gdańsku rozpoznał u skarżącego niedosłuch odbiorczy typu ślimakowego ucha lewego oraz niedosłuch odbiorczy typu pozaślimakowego ucha prawego o wielkości 43 dB dla obu uszu. Natomiast Instytut Medycyny Pracy w Łodzi rozpoznał obustronne odbiorcze upośledzenie słuchu typu pozaślimakowego, wyjaśniając na skutek pisma organu administracji, iż stwierdzona rozbieżność wynikała z możliwości diagnostycznych, ale pozostaje bez wpływu na ostateczne orzeczenie o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej. Rozpoznanie, bowiem Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Gdańsku postawiono na podstawie badań wykonanych w tym ośrodku, natomiast poszerzona diagnostyka była możliwa dopiero w Instytucie Medycyny Pracy w Łodzi, w którym wykonano audiometrię słowną, a przede wszystkim badanie obiektywne ABR, które to badania wykazały ubytek słuchu pozaślimakowy obustronnie.
W wydanych rozstrzygnięciach wskazano nadto, że stwierdzone schorzenie nie figuruje w wykazie chorób zawodowych zawierającym sztywne kryteria niedosłuchu. Jak podkreślił Sąd, z opinii Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi wynika, że rozpoznane obustronne odbiorcze upośledzenie słuchu ma charakter pozaślimakowy i analiza narażenia zawodowego uzasadnia twierdzenie, że skarżący nie był narażony w środowisku pracy na hałas stwarzający ryzyko zawodowego uszkodzenia słuchu. W ocenie Sądu pierwszej instancji podana argumentacja była wyczerpująca. Jednostki medycyny pracy w sposób przekonywający wyjaśniły, z jakich przyczyn choroby skarżącego nie można uznać za chorobę zawodową. Wyrażona ocena została zawarta w spełniających wymagania formalne opiniach upoważnionych do tego podmiotów.
W związku z tym, Sąd pierwszej instancji uznał postępowanie w sprawie podejrzenia choroby zawodowej u R. K. za przeprowadzone zgodnie z obowiązującą procedurą. Organy administracyjne w oparciu o art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. dokonały, zdaniem Sądu rzetelnej oceny orzeczeń lekarskich, mających walor opinii biegłego i nie znalazły podstaw do zakwestionowania ich wiarygodności.
Sąd pierwszej instancji podkreślił, że organy administracyjne w wyniku analizy treści kart oceny narażenia zawodowego wykazały, że warunki pracy R. K. nie stwarzały możliwości powstania jakiejkolwiek choroby zawodowej narządu słuchu.
Oceniając podjęte w sprawie rozstrzygnięcia organów administracyjnych jako zgodne z prawem, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.- zwanej dalej p.p.s.a.) oddalił skargę.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł R. K., zaskarżając go w całości i zarzucając mu naruszenie prawa procesowego (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.), które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 77 § 1 k.p.a. w związku z art. 134 § 1 p.p.s.a. poprzez niedokonanie wyczerpującego rozpatrzenia materiału dowodowego zebranego w sprawie, tj.:
- a) karty oceny narażenia zawodowego w związku z podejrzeniem choroby zawodowej sygnatura: [...] w powiązaniu z orzeczeniem lekarskim nr [...] z dnia 6 listopada 2006 r. Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Gdańsku, wyrażające się w przyjęciu, że z "analizy treści kart oceny narażenia zawodowego wynika, że warunki pracy skarżącego nie stwarzały możliwości powstania jakiejkolwiek choroby zawodowej narządu słuchu. Przy czym odnieść to należy do ubytku słuchu typu ślimakowego jak i ubytku słuchu typu czuciowo- nerwowego, o których to schorzeniach traktuje pkt 21 załącznika do obecnie obowiązującego rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych." (str. 7 uzasadnienia wyroku) w sytuacji, gdy analiza treści powołanej karty oceny narażenia zawodowego i orzeczenia lekarskiego nr [...] z dnia 6 listopada 2006 r. w oczywisty sposób prowadzi do wniosku przeciwnego, przy czym orzeczenie lekarskie zawiera oczywistą omyłkę co do treści karty narażenia zawodowego;
- b) opinii Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi z dnia 9 marca 2007 r., która to opinia ma charakter lakoniczny, jeśli chodzi o ocenę ryzyka zawodowego uszkodzenia słuchu wynikającego z karty narażenia zawodowego i z tego punktu widzenia jest opinią nieprzekonywującą.
Wskazując na powyższy zarzut skargi kasacyjnej, skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia oraz o zasądzenie od strony postępowania na rzecz skarżącego kosztów całego postępowania w tym kosztów zastępstwa adwokackiego w postępowaniu ze skargi kasacyjnej wg norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżący podniósł, że żaden z badających skarżącego Instytutów nie zapoznał się przy wydawaniu opinii z uzupełnioną kartą narażenia zawodowego nr [...] względnie opinie te zawierają oczywistą omyłkę. Z karty tej wynika, bowiem, że w okresie od 1 stycznia 1998 r. do 11 grudnia 2006 r. skarżący pracował jako kierowca na ciągniku U- 902 z 1984 r. Na podstawie tej opinii Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku ustalił za orzeczeniem Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy, że "... poziom ekspozycji na hałas w odniesieniu do 8 godzinnego dnia pracy wynosił 83db, co stanowiło 0,6 krotności NDN...". Tymczasem z powołanej karty narażenia zawodowego wynika, że ekspozycja na hałas stanowiła nie 0,6 NDN, ale 1,6 NDN. Dalsza analiza karty oceny narażenia zawodowego jednoznacznie wskazuje, że skarżący był narażony podczas pracy na hałas skutkujący utratą słuchu. Fakt, że w karcie oceny narażenia zawodowego w tabeli "dane o narażeniu (wyniki pomiarów)" znajdują się najczęściej zapisy: "brak danych" nie świadczy o tym, że skarżący nie był na taki hałas narażony.
Ponadto autor kasacji zauważył, iż w okresie od 21 września 1984 r. do 16 września 1991 r. skarżący pracował jako traktorzysta i nieprzypadkowym jest to, że od 1985 r. odczuwa stopniową utratę ostrości słuchu. Twierdzenia skarżącego jednoznacznie potwierdza karta narażenia zawodowego, z której wynika, że "wydano decyzję na poprawę warunków pracy", co oznaczało, że normy hałasu zostały rzeczywiście przekroczone. Zdaniem skarżącego przez dziesiątki lat był on narażony na hałas w środowisku pracy, który przekraczał dozwolone normy, czego skutkiem jest obecne schorzenie skarżącego.
Odpowiedź na skargę kasacyjną wniósł Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Gdańsku, wnosząc o jej oddalenie oraz obciążenie skarżącego kosztami postępowania sądowego i zasądzenie od skarżącego na rzecz zainteresowanego kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.
Oceniając skargę kasacyjną w granicach określonych art. 183 § 1 p.p.s.a. za chybiony należało uznać zarzut naruszenia art. 77 § 1 k.p.a. w związku z art. 134 § 1 p.p.s.a. Uchybienie tym normom prawnym autor skargi kasacyjnej upatruje przy tym w wadliwie w jego ocenie ustalonym w sprawie stanie faktycznym, odnoszącym się do oceny narażenia zawodowego skarżącego wskazanej w karcie sygn. [...], w której zdaniem strony skarżącej ustalono, że ekspozycja na hałas stanowiła 1,6 NDN, a nie jak wskazano w orzeczeniu lekarskim Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy z dnia 6 listopada 2006 r.- 0,6 NDN.
Ustosunkowując się do tak przedstawionego problemu, nie można było podzielić wątpliwości skarżącego. Jak wynika bowiem z lektury akt sprawy w załączniku do ww. karty narażenia zawodowego - wyniki pomiarów hałasu wprost wskazano, że "ocena narażenia pracownika na hałas w ciągu 8 h dnia pracy ze względu na ochronę słuchu" wynosi "0,6 krotność NDN". Natomiast najwyższe dopuszczalne natężenie (NDN) zostało przekroczone w środowisku pracy skarżącego i ustalone jako "1,6 NDN", ale w odniesieniu do "oceny narażenia zawodowego na drgania w ciągu 8 h dnia pracy", co również wynika z załącznika nr 1 do sprawozdania z badań środowiska pracy- wyniki i pomiary drgań o oddziaływaniu ogólnym i miejscowym w zakładzie pracy. Stąd też ustalony w sprawie stan faktyczny na podstawie karty oceny narażenia zawodowego oraz orzeczenia lekarskiego Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy nie mógł zostać podważony przez Sąd pierwszej instancji, jak chce tego skarżący.
Za bezzasadne należało również uznać twierdzenia skarżącego dotyczące opinii Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi z dnia 9 marca 2007 r., że opinia ta "ma charakter lakoniczny, jeśli chodzi o ocenę ryzyka zawodowego uszkodzenia słuchu wynikającego z karty narażenia zawodowego i z tego punktu widzenia jest opinią nieprzekonywującą". Po pierwsze, bowiem wskazać należało, iż organ ten odniósł się do warunków pracy skarżącego, stwierdzając, że z analizy narażenia zawodowego wynika, że nie był narażony na hałas stwarzający ryzyko zawodowe uszkodzenia słuchu.
Po drugie zakres tej wypowiedzi pozostawał w spójnym związku z wcześniejszymi ustaleniami w sprawie. Zauważyć przy tym trzeba, że wnoszący kasację nie kwestionuje samej diagnozy lekarskiej przyjętej w skarżonym wyroku w oparciu o orzeczenie Instytutu. Jest to o tyle istotne, że stwierdzona u skarżącego jednostka chorobowa nie spełnia wymogów określonym w poz. 21 wykazu chorób zawodowych stanowiących załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r., a tym samym nie jest możliwe stwierdzenie u skarżącego choroby zawodowej wymienionej w poz. 21 powyższego wykazu.
Z przedstawionych wyżej względów Naczelny Sąd Administracyjny orzekł na podstawie art. 184 p.p.s.a. o oddaleniu skargi kasacyjnej, jako pozbawionej usprawiedliwionych podstaw.