Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści i wyszukiwarka

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 17 kwietnia 2015 r., sygn. akt II OSK 2195/13

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Wydany
17 kwietnia 2015 r.
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
sędzia NSA Aleksandra Łaskarzewska przewodniczący
sędzia NSA Wojciech Mazur przewodniczący
sędzia del. WSA Agnieszka Wilczewska-Rzepecka przewodniczący
asystent sędziego Marta Romanowska protokolant
Rozpoznanie
w dniu 17 kwietnia 2015 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej
Sprawa
sprawy ze skargi kasacyjnej M. F. w sprawie ze skargi M.F. na decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia [...] grudnia 2012 r. nr [...] w przedmiocie odmowy udostępnienia danych ze zbiorów PESEL
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 28 maja 2013 r. sygn. akt IV SA/Wa 437/13

Sentencja

  1. oddala skargę kasacyjną

Uzasadnienie

Zaskarżonym wyrokiem z dnia 28 maja 2013 r., sygn. akt IV SA/Wa 437/13, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę M. F. na decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia [...] grudnia 2012 r., nr [...], w przedmiocie odmowy udostępnienia danych ze zbioru PESEL.

W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji wskazał, że Minister Spraw Wewnętrznych decyzją z dnia [...] grudnia 2013 r. utrzymał w mocy własną decyzję z dnia [...] października 2012 r., którą odmówił M. F. udostępnienia ze zbioru PESEL danych A. K. Jak ustalono, adwokat działający w imieniu M. F. wnioskiem z dnia 27 czerwca 2012 r. wystąpił do Ministra o udostępnienie ze zbioru PESEL adresu zameldowania na pobyt stały i adresu zameldowania na pobyt czasowy trwający ponad 3 miesiące A. K. Pełnomocnik wskazał, że żądane informacje są niezbędne do wykonania sądowego zobowiązania z dnia 12 czerwca 2012 r. do uzupełnienia braków formalnych aktu oskarżenia, w postaci podania danych adresowych oskarżonego. Adwokat podał, że A. K. jest podejrzany o dokonanie czynu zabronionego w sprawie toczącej się przed Sądem Rejonowym w [...] [...] Wydział Karny sygn. akt [...], ponieważ w dniu i o godzinie, w której umieszczono zniesławiający komentarz o M. F. - pod którym jako autor podpisał się "[...]" - korzystał on z Biblioteki Miejskiej w [...].

Do wniosku dołączono m.in. skierowane do pełnomocnika wnioskodawczyni pismo Sądu Rejonowego w [...] [...] Wydział Karny z dnia 12 czerwca 2012 r. w sprawie o sygn. akt [...], pismo Dyrektora Miejskiej Biblioteki Publicznej w [...] Pani R. C. z dnia 8 czerwca 2012 r. przesłane do Sądu Rejonowego w [...] [...] Wydział Karny w sprawie [...], a także skargę oskarżyciela prywatnego – M. F. - z dnia 20 sierpnia 2010 r., złożoną do Sądu Rejonowego [...] [...] [...] Wydział Karny.

Pismem z dnia 31 sierpnia 2012 r. organ wezwał pełnomocnika strony do nadesłania dokumentów potwierdzających interes prawny w uzyskaniu wnioskowanych danych, w szczególności dokumentu potwierdzającego, że A. K. jest uczestnikiem postępowania karnego w sprawie o sygn. akt [...]. Zarazem organ zobowiązał stronę do przedstawienia bliższych danych personalnych poszukiwanej osoby.

W piśmie z dnia 17 września 2012 r. strona oświadczyła, iż obecnie nie dysponuje dodatkowymi informacjami o A. K.. Jednocześnie pełnomocnik wskazał, że podjął działania w celu uzyskania szczegółowych danych o tej osobie i zwrócił się o przedłużenie terminu na przedstawienie ich organowi. Pomimo uwzględnienia rzeczonego wniosku, strona nie nadesłała żadnej odpowiedzi.

Decyzją z dnia [...] października 2012 r. Minister Spraw Wewnętrznych odmówił udostępnienia M. F. żądanych danych.

W dniu 19 listopada 2012 r. pełnomocnik strony wystąpił do organu administracji z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy.

Po ponownym rozpatrzeniu sprawy Minister podtrzymał stanowisko zajęte w decyzji z dnia [...] października 2012 r., wydając w dniu [...] grudnia 2012 r. zaskarżoną decyzję. Uzasadniając wydane rozstrzygnięcie, Minister w pierwszej kolejności wskazał, że głównym powodem odmowy udostępnienia danych adresowych A. K. był brak wskazania przez pełnomocnika wnioskodawczyni bliższych danych personalnych poszukiwanej osoby, umożliwiających jej konkretne wyodrębnienie ze zbioru PESEL. Organ stwierdził, że może udostępnić jedynie dane takiej osoby, co do której nie zachodzi wątpliwość, że jest osobą poszukiwaną przez wnioskodawcę. Nie udostępnia natomiast danych osób, co do których istnieje jedynie przypuszczenie, że mogą być osobami, o których dane ubiega się określony podmiot. Minister wywiódł, że w ramach badania interesu prawnego ocenie podlega także prawidłowe oznaczenie (indywidualizacja) osoby, której dotyczy wniosek o udostępnienie danych ze zbiorów meldunkowych.

To zaś oznacza, że w konkretnych sytuacjach organ może wezwać wnioskodawcę do podania bliższych danych, pozwalających na zindywidualizowanie osoby, której dane ze zbiorów meldunkowych miałby być udostępnione.

Organ wskazał dalej, że interes prawny w uzyskaniu żądanych danych personalnych musi odnosić się do konkretnej osoby, nie zaś do kręgu osób noszących to samo imię i nazwisko. Jeśli więc strona nie wskaże dodatkowych danych umożliwiających wyodrębnienie z danego rejestru osoby, której dotyczy wniosek, to tym samym uznać należy, że nie wykaże względem której, z wielu figurujących w tym zbiorze osób o wskazanych danych posiada interes prawny uprawniający do uzyskania wnioskowanej informacji. Powyższe z kolei wyklucza możliwość udostępnienia żądanych danych.

Jak skonstatował Minister, ponieważ pełnomocnik M. F. - pomimo wezwania - ani w postępowaniu zakończonym decyzją z dnia [...] października 2012 r., ani w postępowaniu przeprowadzonym na skutek wniosku o ponowne rozparzenie sprawy, nie wskazał precyzyjnie, o którego "A. K." mu chodzi, a w zbiorze PESEL figuruje więcej niż jedna osoba o takim imieniu i nazwisku, to obowiązkiem organu administracji było wydanie decyzji odmownej.

Odnosząc się do twierdzeń pełnomocnika wnioskodawczyni podniesionych we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, Minister stwierdził, że zgodnie z art. 44h ust. 2 pkt 1 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych dane ze zbiorów meldunkowych, zbioru PESEL oraz ewidencji wydanych i unieważnionych dowodów osobistych mogą być udostępnione osobom i jednostkom organizacyjnym - jeżeli wykażą w tym interes prawny.

Skoro interes prawny M. F. wynikać ma z faktu, iż skarżąca żąda podania danych adresowych A. K., który korzystał z internetu w Miejskiej Bibliotece Publicznej w [...] w dniu i godzinie, w której umieszczono zniesławiający komentarz o M. F., pod którym autor podpisał się jako "[...]", ponieważ zamierza prowadzić postępowanie karne w sprawie o zniesławienie, to ów interes dotyczy tej tylko, jednej osoby, a nie wszystkich osób o imieniu i nazwisku A. K. Ponadto organ administracji wskazał, że brak dostatecznego udokumentowania interesu prawnego w uzyskaniu informacji o adresie zameldowania A. K. (po jednoznacznym wyselekcjonowaniu jego osoby ze zbioru PESEL) był jedynie dodatkowym powodem uniemożliwiającym udostępnienie stronie żądanych danych. Minister podtrzymał stanowisko wyrażone w decyzji z dnia [...] października 2012 r., że wskazany przez pełnomocnika M.F. cel uzyskania wnioskowanych danych, czyli wykonanie sądowego zobowiązania do uzupełnienia braków formalnych aktu oskarżenia z dnia 12 czerwca 2012 r. w postaci podania adresu A. K. nie koreluje z treścią dołączonego do akt sprawy zobowiązania Sądu Rejonowego w [...] z dnia [...] czerwca 2012 r. Z dokumentu tego wynika bowiem wprost, że Sąd w sprawie o sygn. [...] wzywa do określenia oskarżonego, a nie do wskazania adresu zameldowania A. K. Organ administracji nie podzielił też twierdzeń strony, co do naruszenia zasady praworządności, zasady zaufania obywateli do organów administracji publicznej oraz zasady dokonywania oceny na podstawie całokształtu materiału dowodowego.

Stwierdził, że oparł się na zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym, tj. na oświadczeniach oraz dokumentach przedstawionych przez pełnomocnika wnioskodawczyni, jak również działał w ramach określonych przez obowiązujące w procesie udostępniania danych osobowych przepisy prawa. Nadmienił, że obowiązek wykazania interesu prawnego, jak również obowiązek wskazania danych umożliwiających wyszukanie wnioskowanej osoby w zbiorze PESEL spoczywa na wnioskodawcy.

W kwestii nieodniesienia się w uzasadnieniu decyzji z dnia [...] października 2012 r. do regulacji zawartej w art. 44i ust. 5 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych, organ administracji wskazał, iż przepis ten stanowi, że organ rozpatrujący wniosek odmawia, w drodze decyzji administracyjnej udostępnienia danych osobowych, jeżeli udostępnienie danych spowodowałoby naruszenie dóbr osobistych osoby, której dane dotyczą, lub innych osób. Skoro żądanie strony do wskazania adresu zameldowania osoby poszukiwanej uznano za nieudokumentowane, to w tej sytuacji udostępnienie adresu zameldowania osoby noszącej imię i nazwisko A. K. mogłoby spowodować naruszenie dóbr osobistych tej osoby. Brak odniesienia się do wskazanego przepisu prawa w treści uzasadnienia decyzji z dnia [...] października 2013 r. nie miał jednak w ocenie Ministra wpływu na rozstrzygnięcie organu, które zostało wydane właśnie w oparciu o art. 44 i ust. 5 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych.

M. F., reprezentowana przez adwokata, zaskarżyła decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia [...] grudnia 2012 r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.

Skarżąca zarzuciła:

  1. 1. naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, a to:
  2. a) art. 44h ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych poprzez zaaprobowanie rażąco błędnej wykładni przepisu dokonanej przez organ pierwszej instancji i przyjęcie niczym własnych błędnych ustaleń organu pierwszej instancji, a w konsekwencji nieuprawnione uznanie, iż wnioskodawczyni nie wykazała interesu prawnego w żądaniu udostępnienia jej danych adresowych A. K.,
  3. b) art. 44i ust. 5 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych poprzez zaaprobowanie rażąco błędnej wykładni przepisu dokonanej przez organ pierwszej instancji i przyjęcie niczym własnych błędnych ustaleń organu pierwszej instancji, a w konsekwencji nieuprawnione uznanie, iż udostępnienie wnioskodawczyni danych adresowych A. K. mogłoby naruszyć jego dobra osobiste,
  4. 2. rażącą obrazę przepisów postępowania, która miała istotny wpływ na wynik sprawy, a to przepisów art. 6, art. 7, art. 8, art. 10, art. 80 k.p.a. poprzez oparcie decyzji z dnia [...] grudnia 2012 r. na dowolnej, pozbawionej oparcia w materiale dowodowym podstawie, jak również działanie organu wbrew zasadzie legalizmu oraz wbrew zasadzie zaufania obywateli do władzy publicznej, przy jednoczesnym braku poszanowania ważnego interesu prywatnego skarżącej oraz uznanie, iż wnioskodawczyni nie wykazała interesu prawnego w żądaniu udzielenia informacji ze zbiorów Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, w konsekwencji na dowolnym i nieuprawnionym powieleniu oraz przyjęciu niczym własnego stanowiska organu pierwszej instancji.

Organ administracji wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie rozpoznając wniesioną skargę wskazał, iż materialnoprawną podstawę wydania zaskarżonej i poprzedzającej ją decyzji z dnia [...] października 2012 r. stanowiły art. 44i ust. 5 w zw. z art. 44h ust. 2 pkt 1 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych z dnia 10 kwietnia 1974 r. (Dz. U. z 2006 r. nr 139, poz. 993 ze zm.).

Przepis art. 44h ustawy w sposób jednoznaczny określa zasady udostępniania danych ze zbioru PESEL. Zawiera on zamknięty katalog osób prawnych i osób fizycznych uprawnionych do udostępnienia im danych ze zbiorów meldunkowych, jak też statuuje warunki, jakie powinien spełniać podmiot uprawniony do uzyskania danych.

Zgodnie z art. 44h ust. 2 pkt 1 ustawy dane, o których mowa w ust. 1, mogą być udostępnione osobom i jednostkom organizacyjnym - jeżeli wykażą w tym interes prawny.

Zgodnie natomiast z art. 44i ust. 5 ustawy organ rozpatrujący wniosek odmawia, w drodze decyzji administracyjnej, udostępnienia danych osobowych, jeżeli udostępnienie danych spowodowałoby naruszenie dóbr osobistych osoby, której dane dotyczą, lub innych osób.

Mając na uwadze powyższe unormowania, Sąd I instancji stwierdził, że organ administracji trafnie uznał, iż w przedmiotowej sprawie zachodzą przesłanki do odmowy udostępnienia skarżącej danych osobowych A. K. W aktach sprawy znajduje się wydruk ze zbioru PESEL, z którego wynika, że w zbiorze tym zgromadzone są dane dotyczące dwudziestu dziewięciu osób o imieniu i nazwisku A. K. Pomimo wezwania organu administracji (pismo z dnia 31 sierpnia 2012 r.), reprezentowana przez adwokata strona, nie przedstawiła bliższych danych personalnych, pozwalających na ustalenie osoby, o której dane adresowe się ubiega. Uwzględnienie żądania skarżącej wiązałoby się w tej sytuacji z koniecznością udostępnienia danych ze zbioru PESEL, dotyczących wielu osób noszących to samo imię i nazwisko. Bez wątpienia doprowadziłoby to do sytuacji, w której naruszone zostałyby dobra osobiste osób, które nie pozostają w jakimkolwiek związku z interesem prawnym skarżącej, przejawiającym się w prawie wniesienia prywatnego aktu oskarżenia (por. też wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 28 czerwca 2012 r. sygn. akt IV SA/Wa 352/12, wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 lipca 2011 r. sygn. akt II OSK 2368/10).

Sąd podkreślił, że z powołanego wyżej art. 44h ust. 2 pkt 1 ustawy jednoznacznie wynika, że to na wnioskującym o udostępnienie danych ze zbioru PESEL spoczywa ciężar wykazania interesu prawnego w udostępnieniu danych. Aby móc stwierdzić, że ów interes prawny przysługuje wnioskodawcy, musi on zatem wykazać istnienie konkretnego uprawnienia, które odnosi się do danych zindywidualizowanej osoby lub osób. Nie kwestionując w żaden sposób uprawnienia skarżącej do żądania wszczęcia postępowania karnego z oskarżenia prywatnego, Sąd wskazał, że ze znajdującej się w aktach postępowania administracyjnego skargi oskarżyciela prywatnego z dnia 10 sierpnia 2010 r. niedwuznacznie wynika, że M. F. nie miała możliwości oznaczenia osoby oskarżonego, zaś z wezwania Sądu Rejonowego w [...] z dnia [...] czerwca 2012 r. wynika, że skarżącą zobowiązano do określenia oskarżonego. Powyższe okoliczności dodatkowo potwierdzają, że M. F. nie dysponowała danymi osoby, która w jej ocenie dopuściła się wobec niej przestępstwa zniesławienia, na tyle zindywidualizowanymi, aby wykazać istnienie interesu prawnego w rozumieniu art. 44h ust. 2 pkt 1 ustawy.

Zdaniem Sądu wojewódzkiego, nie można też przyjąć twierdzeń skarżącej dotyczących rozumienia pojęcia interesu prawnego w orzecznictwie sądowoadministracyjnym zapadłym na gruncie przepisów ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych. Przepisy rozdziału 8b ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych są przepisami szczególnymi względem przepisów ustawy o ochronie danych osobowych (por. pkt 15 komentarza do art. 29 ustawy o ochronie danych osobowych, [w:] J. Barta, P. Fajgielski, R. Markiewicz, Ochrona danych osobowych. Komentarz, opubl. w Systemie Informacji Prawnej LEX, 2007). W art. 44h ust. 2 pkt 1 w związku z ust. 1 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych ustawodawca sformułował szczególną przesłankę udostępnienia danych osobom i jednostkom organizacyjnym - jeżeli wykażą w tym interes prawny. W postępowaniu o udostępnienie danych ze zbioru PESEL, prowadzonym w oparciu o wskazany przepis, nie ma więc miejsca na ocenę, czy dopuszczalność przetwarzania danych osoby, której wniosek dotyczy, jest niezbędna dla realizacji celu prawnie usprawiedliwionego.

Sąd uznał, że ocena legalności zaskarżonej decyzji w granicach zakreślonych rozstrzygnięciem nie daje podstaw do stwierdzenia, że doszło do naruszenia prawa materialnego. Organ administracji dokonał prawidłowej wykładni art. 44h ust. 2 pkt 1 oraz art. 44i ust. 5 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych, a następnie dokonał właściwej subsumcji norm prawnych zawartych w tych przepisach do należycie ustalonego stanu faktycznego sprawy. Brak jest podstaw do uznania, iż w postępowaniu nie wyjaśniono wszystkich istotnych kwestii mających wpływ na rozstrzygnięcie sprawy. Decyzja zawiera wszystkie niezbędne elementy, a jej uzasadnienie w stanie faktycznym i prawnym ustalonym w sprawie jest wystarczające. Stąd, także zarzuty naruszenia art. 6, art. 7, art. 8 i art. 80 K.p.a. należało uznać za niezasadne.

W odniesieniu natomiast do zarzutu naruszenia art. 10 k.p.a., Sąd podał, że wprawdzie Minister Spraw Wewnętrznych przed wydaniem decyzji nie zawiadomił skarżącej o możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów, jednakże uchybienie to nie mogło mieć wpływu na wynik sprawy. W toku postępowania strona była reprezentowana przed profesjonalnego pełnomocnika, w aktach sprawy znajdują się wyłącznie dowody przedstawione przez skarżącą, a podnosząc ten zarzut strona nie wykazała, w jaki sposób naruszenie to mogło wpłynąć na rozstrzygnięcie sprawy.

Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożyła M. F., wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i uchylenie decyzji Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia [...] grudnia 2012 r. i [...] października 2012 r., oraz o zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego wraz kosztami postępowania przed Sądem I i II instancji.

Na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. zaskarżonemu wyrokowi zarzucono:

  1. 1) naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię polegającą na tym, że Wojewódzki Sąd Administracyjny przyjął, iż określony w treści przepisu art. 44 h ust. 2 pkt 1 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych interes prawny, nie istnieje w sytuacji, gdy skarżąca żąda udostępnienia danych dotyczących więcej niż jednej osoby o tym samym imieniu i nazwisku.
  2. 2) naruszenie prawa materialnego przez niewłaściwe zastosowanie polegające na tym, że:
  3. a) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie nieprawidłowo uznał, iż:
  4. - stan faktyczny sprawy nie wyczerpuje normy przepisu art. 44 h ust. 2 pkt 1 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych, który to artykuł uprawniał skarżącą do uzyskania danych ze zbiorów prowadzonych na podstawie ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych w przypadku wykazania przez skarżącą interesu prawnego oraz
  5. - przepis art. 44 h ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych nie stanowi podstawy prawnej do udostępnienia skarżącej żądanych przez nią danych.
  6. b) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie nie stwierdził uchybienia prawa materialnego przez organ, które to uchybienie polegało na tym, że organ nie zastosował w sprawie art. 44 h ust. 3 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych, który to artykuł umożliwiał przekazanie danych ze zbiorów prowadzonych na podstawie ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych tym osobom, które uwiarygodniły interes faktyczny w otrzymaniu danych i za zgodą osób, których te dane dotyczą.
  7. 3) naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy polegające na tym, że:
  8. a) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie sprzecznie z art. 141 § 4 p.p.s.a. dokonał błędnych ustaleń faktycznych uznając, iż skarżąca nie wykazała istnienia interesu prawnego, o którym mowa w art. 44 h ust. 2 pkt 1 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych niezbędnego do uzyskania danych ze zbiorów prowadzonych w oparciu o tę ustawę.
  9. b) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wbrew obowiązkowi wynikającemu z treści przepisu art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 3 § 1 p.p.s.a. nie ustosunkował się w ogóle w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku do zarzutu podniesionego przez pełnomocnika skarżącej na rozprawie w dniu 22 maja 2013 r., w którym pełnomocnik zarzucił, że organ pomimo istnienia po stronie skarżącej interesu faktycznego - nie wystąpił w trybie art. 44 h ust. 3 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych o zgodę na udostępnienie danych do osób, których dane dotyczącą. Tego rodzaju uchybienie świadczy o tym, że Wojewódzki Sąd Administracyjny nie rozpoznał istoty sprawy, czyli wykonania przez organ wniosku o udostępnienie danych, a tylko skoncentrował się na jednej płaszczyźnie tego wniosku. Wojewódzki Sąd Administracyjny powinien z urzędu wyjaśnić czy organ nie naruszył ww. przepisu ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych przez to, że go nie zastosował w stosunku do skarżącej. Wyjaśnienie tego uchybienia mogło mieć wpływ na wynik sprawy, gdyż mogło doprowadzić do uchylenia zaskarżonych decyzji Ministra Spraw Wewnętrznych i w konsekwencji do zobowiązania tego Ministra do zrealizowania czynności w postaci wystąpienia do osób używających określonego przez skarżącą imienia i nazwiska o udzielenie zgody na udostępnienie skarżącej danych w postaci adresu zamieszkania.
  10. c) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wadliwie wykonał przynależną mu na mocy art. 1 § 2 ustawy z 25 lica 2002 r. prawo o ustroju sądów administracyjnych funkcję kontrolną działań administracji uznając za organem, iż w sprawie zaistniała określona w przepisie art. 44i ust. 5 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych przeszkoda do udostępnienia skarżącej żądanych przez nią danych, albowiem przekazanie skarżącej danych dotyczących wszystkich osób noszących to samo - wskazane przez skarżącą imię i nazwisko - naruszy dobra osobiste tych osób.
  11. d) Wojewódzki Sąd Administracyjny naruszył przepis art. 145 § 1 ust. 1 pkt c p.p.s.a. w zw. z art. 3 § 1 p.p.s.a., tj. nieprawidłowo dokonał funkcji kontrolnej organu administracji, gdyż zaakceptował stanowisko organu, że skarżąca nie wykazała istnienia konkretnego uprawnienia, które odnosi się do danych określonej osoby.
  12. e) Wojewódzki Sąd Administracyjny naruszył przepis art. 151 p.p.s.a. błędnie oddalając skargę albowiem niezawiadomienie skarżącej o możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów miało wpływ na rozstrzygnięcie sprawy.

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej strona wskazała m.in, że celem przepisu art. 44h ust. 2 pkt 1 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych, było umożliwienie osobom pokrzywdzonym skutecznego dochodzenia obrony swoich praw podmiotowych - naruszonych m.in. w wyniku popełnienia przestępstwa - zwłaszcza w postępowaniu sądowym. Ustawodawca wyposażył zatem obywatela w określony instrument prawny, który przy wykładni zaprezentowanej w zaskarżonym wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego nie może być w ogóle wykorzystany. A zatem uprawnienie do uzyskania dostępu do danych sprawcy przestępstwa jest iluzoryczne - obywatel posiada prawo (do dostępu do danych), ale nie może go realizować. Skarżąca stwierdziła, że wystąpiła o udostępnienie jej danych osób i w ustalonym przez organ zbiorze osób, które posiadają to samo imię i nazwisko A. K. znajduje się ta jedna osoba, która dopuściła się wobec niej przestępstwa z art. 212 § 1 k.k. A zatem w ww. zbiorze można zindywidualizować konkretną osobę.

Ponadto, przepis art. 44 h ust. 2 pkt 1 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych nie wyłącza prawa skarżącej do dwuetapowego ustalenia zindywidualizowanej osoby. W pierwszym etapie pośrednim - skarżąca po udostępnieniu jej danych wszystkich osób noszących to samo imię i nazwisko może podjąć określone działania zmierzające dalej do tego, aby z grona tych osób wyłączyć osoby, które nie mogły popełnić przestępstwa z art. 212 § 2 k.k. (m.in. spowodowanie aby określone osoby zostały przesłuchane w ramach postępowania w sprawie nie jest to postępowanie w sprawie przeciwko konkretnej osobie). Kolejnym etapem jest etap, w którym bezpośrednio zostanie zindywidualizowana konkretna osoba. A zatem takie dwuetapowe postępowanie zmierza pośrednio do ostatecznego ustalenia zindywidualizowanej osoby.

Strona zarzuciła Sądowi I instancji, że bezkrytycznie przyjął stanowisko organu i powołał się na orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego wydane w innej sprawie o podobnym ale nie tożsamym stanie faktycznym i prawnym (m.in. wyrok z 15 lipca 2011 r. w sprawie o sygn. akt II OSK 2368/10), chociaż powinien dążyć do indywidualnego rozpoznania każdej sprawy. Sąd zaniechał pełnej analizy stanu prawnego uznając, że skoro istnieją orzeczenia sądu wyższej instancji wydane w podobnych sprawach, to analiza taka w niniejszej sprawie nie jest potrzebna.

Nadto, skarżąca uznała, że nieprawidłowa jest ocena Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, który w pełni zaakceptował stanowisko organu, że udostępnienie skarżącej żądanych przez nią danych w stosunku do wszystkich osób noszących to samo imię i nazwisko spowodowałoby naruszenie dóbr osobistych osób, których dane te dotyczą. Nie jest wiadome skarżącej dlaczego stanowisko organu zostało uznane za trafne skoro Wojewódzki Sąd Administracyjny w ogóle nie wyjaśnił przyczyn takiej właśnie oceny. Skarżąca podniosła przy tym, że wykonywanie przez nią uprawnień wynikających zarówno z ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych, jak i przepisów kodeksu karnego (art. 212 § 2) stanowi jedynie realizację przysługujących jej ustawowych uprawnień i nie jest sprzeczne ani z porządkiem prawnym, ani z zasadami współżycia społecznego. Skarżąca żądając udostępnienia przez organ określonych danych ze zbiorów, których dotyczy ustawa o ewidencji ludności i dowodach osobistych działa w celu realizacji przysługującej jej w ramach art. 212 § 2 k.k. ochrony.

Żądanie udostępnienia określonych danych nie jest również bezprawne gdyż istnieje wyrażona w art. 44 h ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych podstawa prawna dla takiego żądania. Nie zachodzi kolizja praw osobistych skarżącej i osób, co do których udostępnienia danych osobowych żąda, albowiem uzyskanie danych osobowych w celu odebranie od danej osoby informacji co jest jej wiadome w sprawie stanowi wykonanie obowiązku dawania świadectwa prawdzie i nie może być uznany za naruszenie dobra osobistego. Co więcej każdy obywatel i świadomy uczestnik społeczeństwa demokratycznego powinien udzielić niezbędnej pomocy w dochodzeniu sprawiedliwości przez osoby pokrzywdzone naruszeniem dóbr osobistych, zniewagą lub zniesławieniem - zwłaszcza gdy do tego naruszenia dochodzi na publicznym forum internetu.

Strona podkreśliła, że Wojewódzki Sąd Administracyjny zaakceptował błędną ocenę organu, że skarżąca nie wykazała interesu prawnego w udostępnieniu danych (str. 7 uzasadnienia), który to interes wykazuje się poprzez istnienie konkretnego uprawnienia odnoszącego się do danych zindywidualizowanej osoby. Takie stanowisko wynika z pominięcia istotnych elementów procedury karnej - każdy akt oskarżenia - w tym również prywatny akt oskarżenia - powinien zawierać m.in. takie elementy jak: imię i nazwisko oskarżonego oraz adres jego zamieszkania, na który zostanie wysłany akt oskarżenia oraz będą wysyłane kolejne pisma z postępowania sądowego. Skarżąca znała imię i nazwisko oskarżonego – A. K., nie mogła natomiast podać wszystkich danych niezbędnych do skutecznego wniesienia prywatnego aktu oskarżenia. Wezwanie Sądu Rejonowego w [...] z dnia [...] czerwca 2012 r. dotyczyło określenia właśnie osoby oskarżonego poprzez wskazanie wszystkich elementów koniecznych do przygotowania aktu oskarżenia.

Skarżąca znała przecież imię i nazwisko osoby, której miał dotyczyć prywatny akt oskarżenia, bo przecież to nazwisko wskazała organowi we wniosku o udostępnienie danych. Nie znała tylko adresu zamieszkania tej osoby.

Wnosząca skargę kasacyjną, zwróciła się również z wnioskiem o przekazanie zagadnienia do rozstrzygnięcia składowi siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego, w przypadku gdyby Sąd II instancji uznał, że w sprawie zachodzi zagadnienie prawne budzące poważne wątpliwości. Nadto, o sprostowanie uzasadnienia wyroku Sądu I instancji, gdzie omyłkowo wskazano datę wydania decyzji na [...] grudnia 2013 r.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną Minister Spraw Wewnętrznych wniósł o jej oddalenie.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw i podlega oddaleniu.

W myśl art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r. poz. 270, ze zm., zwana "p.p.s.a.") skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie;

2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, bowiem według art. 183 § 1 p.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Związanie NSA podstawami skargi kasacyjnej wymaga prawidłowego ich określenia w samej skardze. Oznacza to konieczność powołania konkretnych przepisów prawa, którym - zdaniem skarżącego - uchybił sąd, uzasadnienia zarzutu ich naruszenia, a w razie zgłoszenia zarzutu naruszenia prawa procesowego - wykazania dodatkowo, że to wytknięte uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Kasacja nieodpowiadająca tym wymaganiom, pozbawiona konstytuujących ją elementów treściowych uniemożliwia sądowi ocenę jej zasadności. Ze względu na wymagania stawiane skardze kasacyjnej, usprawiedliwione zasadą związania Naczelnego Sądu Administracyjnego jej podstawami sporządzenie skargi kasacyjnej jest obwarowane przymusem adwokacko - radcowskim (art. 175 § 1 - 3 p.p.s.a). Opiera się on na założeniu, że powierzenie tej czynności wykwalifikowanym prawnikom zapewni skardze odpowiedni poziom merytoryczny i formalny.

W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z przesłanek nieważności postępowania wymienionych w art. 183 § 2 p.p.s.a. Sprawa ta mogła być zatem rozpoznana przez Naczelny Sąd Administracyjny w granicach zakreślonych w skardze kasacyjnej.

Skarga kasacyjna złożona w przedmiotowej sprawie została oparta na obu podstawach kasacyjnych określonych w art. 174 p.p.s.a. tj. na naruszeniu prawa materialnego oraz naruszeniu przepisów postępowania. W pierwszej kolejności rozpoznaniu podlega zarzut naruszenia przepisów postępowania, albowiem dopiero po przesądzeniu, że stan faktyczny przyjęty przez Sąd w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy albo nie został skutecznie podważony można przejść do skontrolowania procesu subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przez Sąd przepis prawa materialnego.

I tak, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego nieuzasadniony jest zarzut naruszenia art. 151 p.p.s.a., poprzez błędne oddalenie skargi, w sytuacji gdy niezawiadomienie skarżącej o możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów miało wpływ na rozstrzygnięcie sprawy.

Wskazać należy, na co wielokrotnie zwracano uwagę w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, że warunkiem zastosowania art. 151 p.p.s.a. jest spełnienie hipotezy w postaci odpowiednio stwierdzenia czy niestwierdzenia przez sąd naruszeń prawa przez organ administracji publicznej. Naruszenie tego przepisu jest zawsze następstwem złamania innych przepisów i nie może być samoistną podstawą skargi kasacyjnej. Oznacza to, że art. 151 p.p.s.a. nie może stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej. Strona skarżąca, chcąc powołać się na zarzut złamania tej regulacji, zobowiązana jest bezpośrednio powiązać taki zarzut z wytykiem naruszenia konkretnych przepisów, którym, jej zdaniem, uchybił sąd pierwszej instancji w toku rozpatrywania sprawy. Brak takich powiązań oznacza w konsekwencji nieskuteczność zarzutu naruszenia zaskarżonym wyrokiem art. 151 p.p.s.a. (zob. wyroki NSA: z dnia 19 stycznia 2012 r., sygn. akt II OSK 2077/10, LEX nr 1125504; z dnia 5 października 2011 r., sygn. akt I FSK 1488/10, LEX nr 1069258; z dnia 1 września 2011 r., sygn. akt I OSK 1499/10, LEX nr 1068420; wyrok z dnia 24 maja 2011 r., sygn. akt II GSK 526/10, LEX nr 1081571).

Ponadto artykułowi 151 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, jako przepisowi z zakresu procedury sądowoadministracyjnej, przypisać należy charakter przepisu prawa procesowego, co oznacza, że aby skutecznie zarzucić naruszenie art. 151 p.p.s.a. konieczne jest wykazanie, że uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.

W niniejszej skardze kasacyjnej nie powiązano zarzutu naruszenia art. 151 p.p.s.a. z zarzutem naruszenia konkretnych przepisów, którym, w ocenie składającego skargę kasacyjną, uchybił sąd pierwszej instancji w toku rozpatrywania sprawy. Wskazano jedynie, że naruszenie ww. przepisu związane jest z niezawiadomieniem strony skarżącej o możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów, co miało wpływ na rozstrzygnięcie. Wskazać należy, że nie jest rolą Sądu II instancji wyręczanie strony i poszukiwania za nią konkretnych przepisów procesowych, które zostały uchybione, tym bardziej, że skarga kasacyjna jako sformalizowany środek prawny sporządzana jest przez profesjonalnego pełnomocnika. Wymóg skutecznie wniesionej skargi kasacyjnej jest spełniony wówczas, gdy wskazuje ona konkretny przepis naruszony przez sąd pierwszej instancji, z podaniem numeru artykułu, ustępu, punktu i ewentualnie innej jednostki redakcyjnej przepisu.

Warunek przytoczenia podstawy kasacyjnej i jej uzasadnienia nie jest spełniony, gdy skarga kasacyjna zawiera wywody zmuszające sąd drugiej instancji do domyślania się, który przepis prawa autor kasacji miał na uwadze, podnosząc zarzut naruszenia przepisów postępowania.

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej przy analizie tego zarzutu strona wskazała jedynie na stronę 8 zaskarżonego wyroku, gdzie Sąd I instancji odniósł się do naruszenia art. 10 k.p.a., jednakże strona nie wskazała, powiązania naruszenia tego przepisu z art. 151 p.p.s.a. Ponadto, skarżąca nie wykazała, że zarzucane uchybienie uniemożliwiło jej dokonanie konkretnej czynności procesowej. Nie wskazała, jakiej konkretnie czynności procesowej nie mogła dokonać, jakiego dowodu w sprawie nie mogła przedstawić i jaki wpływ na wynik sprawy mogło mieć tak stwierdzone uchybienie. Wszystkie dowody, na których oparł się organ odwoławczy były znane stronie skarżącej.

W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, w zakres art. 10 k.p.a., nie wchodzi, jak sugeruje to strona, w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, poinformowanie przez organ, że nie istnieje u niej interes prawny i czy w związku z niekwestionowanym interesem faktycznym zgłasza dodatkowe wnioski. Ponadto, jak trafnie zauważył Sąd I instancji, w toku postępowania strona reprezentowana była przez profesjonalnego pełnomocnika, a w aktach sprawy znajdują się wyłącznie dowody przedstawione przez skarżącą. Nie znajduje uzasadnienia argumentacja, że w sytuacji, gdy organ z urzędu nie podjął czynności określonych w art. 44k ust. 3 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych, powinien był powiadomić skarżącą o możliwości wypowiedzenia się co do zebranych materiałów i w ten sposób umożliwić jej złożenie wniosku o udostępnienie danych z uwagi na niekwestionowany przez organ interes faktyczny. Zauważyć przy tym należy, iż w ustawie o ewidencji ludności i dowodach osobistych nie znajduje się art. 44k ust.

3. Ponadto, tego typu zarzut powinien być raczej kwestionowany w ramach naruszenia art. 77 § 1 k.p.a. oczywiście w powiązaniu z odpowiednim przepisem ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Nie można także skutecznie zarzucić Sądowi I instancji naruszenia art. 3 § 1 p.p.s.a. oraz art. 1 § 2 p.u.s.a., bowiem są to przepisy ustrojowe. Sąd administracyjny może naruszyć ww. przepisy wówczas, gdy zaniecha kontroli skutecznie złożonej skargi, rozpozna sprawę nienależącą do jego kognicji, zastosuje środek kontroli inny niż określone w ustawie Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi bądź zastosuje inne niż zgodność z prawem kryterium kontroli działalności administracji publicznej. W tej sprawie Sąd rozpoznał skargę na decyzję ostateczną, oceniał ją pod kątem legalności, zastosował środek kontroli przewidziany w art. 151 p.p.s.a. To czy ocena legalności zaskarżonej decyzji była prawidłowa czy też błędna, nie może być utożsamiane z naruszeniem ww. przepisu. Okoliczność, że skarżący kasacyjnie nie zgadza się z wynikiem tej kontroli nie stanowi naruszenia tego przepisu.

Nietrafnie także podniesiono zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. W myśl powołanego przepisu uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, pisemne motywy powinny ponadto obejmować wskazania co do dalszego postępowania. Art. 141 § 4 p.p.s.a. można naruszyć wtedy, gdy uzasadnienie orzeczenia nie pozwala jednoznacznie ustalić przesłanek, jakimi kierował się wojewódzki sąd administracyjny, podejmując zaskarżone orzeczenie, a wada ta wyklucza kontrolę kasacyjną orzeczenia lub brak jest uzasadnienia któregokolwiek z rozstrzygnięć sądu, albo gdy uzasadnienie obejmuje rozstrzygnięcie, którego nie ma w sentencji orzeczenia. Sama okoliczność, że w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku nie odniesiono się szczegółowo do wszystkich argumentów strony, stanowi istotne naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. tylko w sytuacji, gdy taka wadliwość mogła mieć istotny wpływ na wynik sprawy, czyli na treść podjętego rozstrzygnięcia.

Zarzuty w tym zakresie nie są jednak skuteczne, gdy mimo nieprawidłowego nawet uzasadnienia, zaskarżony wyrok odpowiada prawu (art. 184 p.p.s.a.). Ponadto, przyjmuje się, że jeżeli uzasadnienie zaskarżonego orzeczenia wskazuje, jaki stan faktyczny sprawy został przyjęty, wówczas powołany przepis nie może stanowić wystarczającej podstawy kasacyjnej. Błędnej nawet oceny okoliczności faktycznych, czy też wadliwości argumentacji dotyczącej wykładni lub zastosowania prawa materialnego, nie można utożsamiać z brakami uzasadnienia wyroku pierwszoinstancyjnego.

W związku z powyższym, przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. nie może stanowić właściwej płaszczyzny do skutecznego zakwestionowania stanowiska sądu co do wykładni bądź zastosowania prawa materialnego. Poprzez zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. nie można również skutecznie zwalczać prawidłowości przyjętego przez sąd stanu faktycznego. Powołany przepis dotyczy składników, zakresu i kompletności uzasadnienia, nie zaś oceny stanu faktycznego oraz prawnego ustalonego w postępowaniu administracyjnym i przyjętego przez sąd administracyjny.

Naczelny Sąd Administracyjny, mając na uwadze powyższe, analizując uzasadnienie zaskarżonego wyroku, nie dopatrzył się w nim takich mankamentów, które obligowałyby go do uwzględnienia skargi kasacyjnej, w tym zakresie. M. F. upatruje naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a., w tym, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie dokonał błędnych ustaleń faktycznych uznając, iż skarżąca nie wykazała istnienia interesu prawnego, o którym mowa w art. 44 h ust. 2 pkt 1 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych, niezbędnego do uzyskania danych ze zbiorów prowadzonych w oparciu o tę ustawę. Ja wyżej wskazano, przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. dotyczy składników, zakresu i kompletności uzasadnienia, nie zaś oceny stanu faktycznego oraz prawnego ustalonego w postępowaniu administracyjnym i przyjętego przez sąd administracyjny. W ramach tego przepisu nie można skutecznie zwalczać prawidłowości przyjętego przez sąd stanu faktycznego.

Ponadto, okoliczność, iż Sąd wojewódzki nie ustosunkował się w ogóle w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku do zarzutu podniesionego przez pełnomocnika skarżącej na rozprawie w dniu 22 maja 2013 r., w którym pełnomocnik zarzucił, że organ pomimo istnienia po stronie skarżącej interesu faktycznego - nie wystąpił w trybie art. 44h ust. 3 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych o zgodę na udostępnienie danych do osób, których dane dotyczącą, nie może zostać skutecznie podniesiona, albowiem nie znajduje odzwierciedlenia w protokole z rozprawy z dnia 22 maja 2013 r. Zawarto w nim jedynie stwierdzenie, że pełnomocnik skarżącej popiera skargę. Nadto, do wskazanej kwestii nie odnosi się przepis art. 44h ust. 3 lecz art. 44h ust. 2 pkt 3 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych.

Przechodząc do analizy zarzutów naruszenia prawa materialnego, stwierdzić należy, iż są one nieuzasadnione.

Przepis art. 44h ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych, w sposób jednoznaczny określa zasady udostępniania danych ze zbioru PESEL. Zawiera on zamknięty katalog osób prawnych i osób fizycznych uprawnionych do udostępnienia im danych ze zbiorów meldunkowych, jak też zawiera warunki, jakie powinien spełniać podmiot uprawniony do uzyskania danych.

Zgodnie z art. 44h ust. 2 pkt 1 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych dane, o których mowa w ust. 1, mogą być udostępnione osobom i jednostkom organizacyjnym - jeżeli wykażą w tym interes prawny.

Skarżąca swój interes prawny w uzyskaniu danych ze zbiorów meldunkowych dotyczących A. K., wywodzi z faktu, że jest on podejrzany o dokonanie czynu zabronionego oraz iż Sąd Rejonowy w [...] [...] zobowiązał skarżącą do określenia oskarżonego. Od spełnienia tego wymogu zależy dalsze postępowanie karne.

Jak ustalił Sąd I instancji, co znajduje potwierdzenie w aktach administracyjnych, z wydruku zbioru PESEL, wynika, że w zbiorze tym zgromadzone są dane dotyczące dwudziestu dziewięciu osób o imieniu i nazwisku A. K. Podkreślić należy, że o tym, czy w konkretnej sprawie wnioskodawca ma interes prawny decydują przepisy prawa materialnego. Mieć interes prawny w postępowaniu administracyjnym znaczy to samo, co ustalić przepis prawa powszechnie obowiązującego, na którego podstawie można skutecznie żądać czynności organu z zamiarem zaspokojenia jakiejś potrzeby albo żądać zaniechania lub ograniczenia czynności organu sprzecznych z potrzebami danej osoby (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 lutego 1984 r., sygn. akt I SA 1748/83). Musi to być taki przepis, z którego dla danego podmiotu wynikają prawa lub obowiązki pozostające w związku z konkretnym rozstrzygnięciem. Tak więc istotą interesu prawnego jest jego związek z konkretną normą prawa materialnego - taką normą, którą można wskazać jako jego podstawę i z której podmiot legitymujący się tym interesem może wywodzić swoje racje.

Stwierdzenie istnienia interesu prawnego sprowadza się do ustalenia związku o charakterze materialnoprawnym między normą prawa materialnego a sytuacją prawną konkretnego podmiotu prawa, polegającą na tym, że akt stosowania tej normy może mieć wpływ na sytuację tego podmiotu w zakresie prawa materialnego.

W ramach badania interesu prawnego ocenie podlega także prawidłowe oznaczenie (indywidualizacja) osoby, której dotyczy wniosek o udostępnienie danych ze zbiorów meldunkowych. To zaś oznacza, że w konkretnych sytuacjach organ może wezwać wnioskodawcę do podania bliższych danych, pozwalających na zindywidualizowanie osoby, której dane ze zbiorów meldunkowych miałby być udostępnione. Będą to m.in. takie informacje jak: imiona i nazwiska rodowe rodziców, data i miejsce urodzenia, numer aktu urodzenia i oznaczenie urzędu stanu cywilnego, który ten akt sporządził, numer PESEL, adres i data zameldowania na pobyt stały, poprzednie adresy zameldowania na pobyt stały wraz z określeniem okresu zameldowania. Jest też rzeczą oczywistą, że wnioskodawca może podać tylko takie dane o osobie poszukiwanej, które są mu znane. W określonych więc sprawach dane podawane przez wnioskodawcę mogą być innego rodzaju niż dane podane przez wnioskodawców w innych sprawach.

Rzeczą organu administracji publicznej jest sprawdzenie, czy podane przez wnioskodawcę dane są dostateczne do odnalezienia w zbiorach poszukiwanej osoby, a tym samym, czy pozwalają na udostępnienie wnioskodawcy żądanych przez niego danych ze zbiorów meldunkowych. Powyższe oznacza, że w konkretnych przypadkach inne dane mogą okazać się wystarczające/dostateczne do zindywidualizowania osoby, której dotyczy wniosek. To zaś oznacza, że każdą sprawę należy rozpatrywać indywidualnie oceniając okoliczności istniejące w konkretnych przypadkach.

W niniejszej sprawie, skarżącą pomimo wezwania organu, zawartego w piśmie z dnia 31 sierpnia 2012 r. nie przedstawiła bliższych danych A. K., umożliwiających wyodrębnienia jego osoby ze zbioru PESEL.

Ponadto, wnioskodawca ubiegający się o udostępnienie danych ze zbiorów meldunkowych (PESEL) ma interes prawny w uzyskaniu danych osoby przeciwko której wytoczył powództwo (akt oskarżenia prywatnego) przed sądem powszechnym w sytuacji, gdy sąd powszechny zobowiązał powoda do podania aktualnego adresu zamieszkania pozwanego (oskarżonego) (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 29 maja 2012 r., sygn. akt II OSK 417/11).

W niniejszej sprawie, Sąd Rejonowy w [...] [...] pismem z dnia [...] czerwca 2012 r. zobowiązał skarżącą do określenia oskarżonego, a nie do wskazania adresu zameldowania A. K. Ponadto, nawet gdyby przyjąć, że skarżąca posiada interes prawny wobec konkretnej osoby, tj. A. K., to interes prawny dotyczy tej konkretnej osoby, nie zaś wszystkich osób o takim imieniu i nazwisku, które mogą figurować w zbiorach meldunkowych.

W tej zaś sytuacji, wnioskodawczyni powinna podać wszelkie dostępne informacje o osobie, chociażby zakreślić obszar poszukiwawczy do konkretnego województwa, gminy, umożliwiające wyszukanie jej w zbiorze danych.

Tak się jednakże w niniejszym przypadku nie stało.

W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, słusznie Sąd wojewódzki przyjął, że w przedmiotowej sprawie zachodzą przesłanki do odmowy udostępnienia skarżącej danych osobowych A. K., a rozstrzygnięcie organu administracji w tym zakresie jest trafne. M. F. nie dysponowała danymi osoby, która w jej ocenie dopuściła się wobec niej przestępstwa zniesławienia, na tyle zindywidualizowanymi, aby wykazać istnienie interesu prawnego w rozumieniu art. 44h ust. 2 pkt 1 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych.

Jak przyjmuje się w orzecznictwie sądowoadministracyjnym, w sytuacji gdy, strona nie wykaże dodatkowych danych umożliwiających wyodrębnienie z danego rejestru osoby, której dotyczy wniosek, to tym samym, uznać należy, że nie wykaże względem której, z wielu figurujących w tym zbiorze osób o wskazanych danych posiada interes prawny uprawniający do uzyskania wnioskowanej informacji. Podanie danych wszystkich osób o tym samym imieniu i nazwisku pozostających w zbiorze PESEL stanowiłoby naruszenie ich dóbr osobistych a ponadto nie o wszystkie te osoby skarżący występował.

Ponadto w sytuacji, gdy w bazie ewidencji figuruje więcej osób o takim samym imieniu i nazwisku, samo wskazanie imienia i nazwiska jest niewystarczające do jednoznacznego ustalenia tożsamości szukanej osoby - choćby w celu uzyskania jej zgody na udostępnienie danych (zob. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 lipca 2011 r., sygn. akt II OSK 2368/10, z dnia 29 maja 2012 r., sygn. akt II OSK 417/11, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 17 kwietnia 2009 r., sygn. akt III SA/Gd 417/08).

Udostępnienie danych ze zbioru PESEL innych osób niż ta konkretna, tj. dwudziestu dziewięciu, jak w niniejszej sprawie, czy też większej ilości osób, powodowałoby, że dane byłyby niemalże jawne. Niewątpliwie udostępnienie tych danych prowadziłoby do naruszenia ustawy o ochronie danych osobowych (art. 1 ust. 1), art. 47 Konstytucji RP, art. 23 k.c.

W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, nie można zgodzić się z interpretacją strony wnoszącej skargę kasacyjną, iż na podstawie przepisu art. 44 h ust. 2 pkt 1 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych można wywodzić prawo do dwuetapowego ustalenia zindywidualizowanej osoby. Albowiem w pierwszym etapie pośrednim - skarżąca po udostępnieniu jej danych wszystkich osób noszących to samo imię i nazwisko może podjąć określone działania zmierzające dalej do tego, aby z grona tych osób wyłączyć osoby, które nie mogły popełnić przestępstwa z art. 212 § 2 k.k. (m.in. spowodowanie aby określone osoby zostały przesłuchane w ramach postępowania w sprawie nie jest to postępowanie w sprawie przeciwko konkretnej osobie). Kolejnym etapem jest etap, w którym bezpośrednio zostanie zindywidualizowana konkretna osoba.

Zatem takie dwuetapowe postępowanie zmierza pośrednio do ostatecznego ustalenia zindywidualizowanej osoby. A to z tego względu, że nie można z całą pewnością przyjąć, iż uzyskane dane, tylu osób, zostaną przekazane właściwym organom, celem podjęcia dalszych czynności, czy też zostaną wykorzystane do innych celów, niż tylko w celu ochrony dobrego imienia strony.

Nie można także przyjąć, jak to uczyniła skarżąca, że taki sposób interpretacji przepisów, jaki przyjął Sąd I instancji, powoduje, że osoba pokrzywdzona nie ma praktycznie żadnej innej możliwości aby chronić swoje prawa, których ochrona wynika bądź to z ustawy zasadniczej (art. 30 Konstytucji RP), bądź z przepisów Kodeksu cywilnego (art. 23 i 24 k.c.), bądź z przepisów prawa karnego (m.in. art. 212 § 2 k.k).

Należy mieć na względzie, że pokrzywdzony nie jest pozbawiony swoich praw, w sytuacji niemożności wystąpienia z prywatnym aktem oskarżenia, z uwagi na jego wymogi formalne, bowiem może skorzystać z regulacji przewidzianej w art. 488 § 1 k.p.k. Skarga, o której mowa w ww. przepisie jest mniej sformalizowanym środkiem i może być skierowana nawet przeciwko anonimowemu sprawcy. Pokrzywdzony może wówczas dążyć do ustalenia danych osoby przez złożenie skargi do Policji. Skarga ma znaczenie szersze i mniej sformalizowane niż prywatny akt oskarżenia i jej charakter jest zbliżony do zawiadomienia o przestępstwie, które, co jest oczywiste, może odnosić się także do anonimowego sprawcy, którego ustalenie może nastąpić przez Policję (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 17 kwietnia 1997 r., sygn. akt I KZP 4/97). Obowiązek ustalenia danych sprawcy, ciąży wtedy na Policji, która powinna podjąć działania w celu ustalenia danych sprawcy przy wykorzystaniu uprawnień wynikających z art. 20 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji.

Z akt administracyjnych sprawy wynika, że skarżąca z taką skargą wystąpiła (pismo z dnia 10 sierpnia 2010 r. skierowane do Sądu Rejonowego [...] za pośrednictwem Komendy Miejskiej Policji w [...]).

Niezrozumiały jest zarzut naruszenia prawa materialnego przejawiający się w tym, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie nie stwierdził uchybienia prawa materialnego przez organ, które to uchybienie polegało na tym, że organ nie zastosował w sprawie art. 44 h ust. 3 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych, który to artykuł umożliwiał przekazanie danych ze zbiorów prowadzonych na podstawie ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych tym osobom, które uwiarygodniły interes faktyczny w otrzymaniu danych i za zgodą osób, których te dane dotyczą.

Wskazać należy, że przepis ten odnosi się jedynie do formy (pisemnej bądź elektronicznej) złożenia wniosku o udostępnienie danych, nie ma w nim mowy o możliwości udostępnienia danych osobom które uwiarygodniły interes faktyczny w otrzymaniu danych i za zgodą osób, których te dane dotyczą. Powyższego dotyczy przepis art. 44h ust. 2 pkt 3 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych, którego strona w ramach zarzutu kasacyjnego nie wskazała. Na marginesie zaznaczyć należy, że odnośnie tej kwestii, wypowiedział się ten Sąd we wcześniejszych rozważaniach.

Z tych względów, na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzeczono jak w sentencji wyroku.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.