Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postanowieniem z dnia 27 listopada 2009 r. odrzucił skargę Stowarzyszenia zwykłego A. z siedzibą w W. na uchwałę Sejmiku Województwa Mazowieckiego z dnia [...] lutego 2009 r. Nr [...] w przedmiocie rozstrzygnięcia w sprawie utworzenia obszaru ograniczonego użytkowania.
W uzasadnieniu Sąd I instancji wskazał, że zarządzeniem z dnia 13 lipca 2009 r. pełnomocnik skarżącego Stowarzyszenia został wezwany do usunięcia braków formalnych skargi w terminie 7 dni pod rygorem odrzucenia skargi poprzez złożenie pełnomocnictwa procesowego do działania w imieniu skarżącego przed wojewódzkim sądem administracyjnym lub przed sądami administracyjnymi oraz złożenie dokumentu określającego umocowanie do reprezentowania strony skarżącej takiego jak np. aktualny wypis z KRS, statut, uchwała o powołaniu zarządu itp.
W zakreślonym terminie brak formalny skargi nie został uzupełniony. Pełnomocnik skarżącego w odpowiedzi na wezwanie nadesłał pełnomocnictwo z dnia 27 czerwca 2006 r. oraz wskazał, że pełnomocnictwo to zostało mu udzielone przez walne zebranie członków Stowarzyszenia. Stwierdził również, że stowarzyszenie zwykłe nie jest rejestrowane w KRS, nie posiada też statutu ani organów, nie ma też obowiązku uiszczania kosztów sądowych.
Odrzucając skargę Sąd I instancji wyjaśnił, że nie wiadomo, czy osoby, które podpisały pełnomocnictwo były uprawnione do reprezentowania Stowarzyszenia. Chociaż stowarzyszenie zwykłe nie jest rejestrowane w KRS, to jednak zgodnie z art. 40 ust. 2 ustawy z dnia 7 kwietnia 1989 r. – Prawo o stowarzyszeniach (t.j. Dz.U. z 2001 r., nr 79, poz. 855) osoby w liczbie co najmniej trzech, pragnące założyć stowarzyszenie zwykłe, uchwalają regulamin działalności, określając w szczególności jego nazwę, cel, teren i środki działania, siedzibę oraz przedstawiciela reprezentującego stowarzyszenie. Braki formalne skargi w przedmiotowej sprawie powinny być uzupełnione właśnie poprzez nadesłanie tego regulaminu.
Skargę kasacyjną od powyższego postanowienia wniosło Stowarzyszenie zarzucając naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię, tj. art. 40 ust. 2 prawa o stowarzyszeniach poprzez pomylenie przedstawiciela stowarzyszenia zwykłego z jego pełnomocnikiem. Zarzucono także naruszenie art. 58 § 1 pkt 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) poprzez przyjęcie, że strona skarżąca nie wypełniła wezwania sądu.
W dniu 1 lutego 2010 r. do Naczelnego Sądu Administracyjnego wpłynęły akta sprawy o sygnaturze IV SA/Wa 1121/09 wraz ze opisaną wyżej skargą kasacyjną.
Zarządzeniem z dnia 23 lutego 2010 r. akta sprawy zwrócono Sądowi I instancji celem uzupełnienia dostrzeżonych braków poprzez nadesłanie oryginału lub poświadczonego za zgodność z oryginałem odpisu dokumentu, z którego wynikałoby upoważnienie do udzielenia pełnomocnictwa procesowego radcy prawnemu J.P. przez Stowarzyszenie Zwykłe A. z siedzibą w W. W odpowiedzi na stosowne wezwanie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, strona nadesłała pismo, w którym wyjaśniła, że zdolność sądową posiadają organizacje społeczne wymienione w rozporządzeniu Ministra Sprawiedliwości z 10 listopada 2000 r. w sprawie określenia organizacji społecznych uprawnionych do działania przed sądem lub na rzecz obywateli (Dz.U. z 2000 r. Nr 100, poz. 1080 ze zm.). Upoważnienie dla Stowarzyszenia do udzielenia pełnomocnictwa wynika zatem z przepisu prawa.
Jednocześnie poinformowano, że regulamin stowarzyszenia został sądowi przekazany. Regulamin ten został załączony do drugiej, analogicznej sprawy toczącej się na skutek skargi Stowarzyszenia o sygn. akt IV SA/Wa 1122/09.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw i wobec tego podlega oddaleniu.
W świetle art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej zwanej p.p.s.a.) - skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach:
- 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie,
- 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Podkreślić przy tym trzeba, że Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, ponieważ w świetle art. 183 § 1 p.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Jeżeli zatem nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. (a w niniejszej sprawie nie wystąpiły), to Sąd związany jest granicami skargi kasacyjnej.
Stosownie do treści art. 28 § 1 p.p.s.a, osoby prawne oraz jednostki organizacyjne mające zdolność sądową dokonują czynności w postępowaniu przez organy albo osoby uprawnione do działania w ich imieniu. Osoby te mają obowiązek wykazać swoje umocowanie dokumentem przy pierwszej czynności w postępowaniu (art. 29 p.p.s.a.). Wykazanie umocowania wymaga formy dokumentu, a zwykle będzie to dokument urzędowy (odpis z KRS) lub prywatny (statut, umowa spółki, regulamin stowarzyszenia). Podkreślić przy tym należy, że przedstawiony dokument może podlegać badaniu zarówno co do prawdziwości, jak i zgodności z prawdą wynikających z niego danych.
Jak słusznie zauważył Sąd I instancji, zgodnie z art. 40 ust. 2 ustawy z dnia 7 kwietnia 1989 r. – Prawo o stowarzyszeniach (t.j. Dz.U. z 2001 r., nr 79, poz. 855) osoby w liczbie co najmniej trzech, pragnące założyć stowarzyszenie zwykłe, uchwalają regulamin działalności, określając w szczególności jego nazwę, cel, teren i środki działania, siedzibę oraz przedstawiciela reprezentującego stowarzyszenie. Właściwym dokumentem, z którego wynikałoby upoważnienie do udzielenia pełnomocnictwa procesowego radcy prawnemu J.P. przez skarżące stowarzyszenie był zatem regulamin, o którym mowa w cytowanym przepisie. Wbrew twierdzeniom strony skarżącej, za takie upoważnienie nie można było uznać oświadczenia pełnomocnika zawartego w skardze kasacyjnej, z którego wynika, że pełnomocnictwo podpisali wszyscy członkowie stowarzyszenia. Brak regulaminu, jako dokumentu statuującego powstanie stowarzyszenia zwykłego, uniemożliwiał sądowi I instancji (ale również Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu) dokonanie oceny, czy osoby podpisane na pełnomocnictwie były w istocie upoważnione do działania w imieniu stowarzyszenia.
Nawet uznając, że na mocy przepisu art. 40 ust. 2 ustawy o stowarzyszeniach, stowarzyszenie zwykłe nie jest zobligowane do posiadania określonego w regulaminie przedstawiciela, to konieczne było jednoznaczne stwierdzenie przez Sąd I instancji, że wszystkie osoby podpisane na pełnomocnictwie były założycielami czy też członkami stowarzyszenia, a zatem, że mogły udzielić pełnomocnictwa do działania w ich imieniu.
Wyjaśnić przy tym należy, że Naczelny Sąd Administracyjny nie akceptuje stanowiska strony skarżącej, że stowarzyszenie zwykłe nie musi określić przedstawiciela w regulaminie. Nie może to jednak oznaczać, że wszyscy członkowie stowarzyszenia nie są uprawnieni do podejmowania działań w jego imieniu, w tym do udzielenia pełnomocnictwa. Stąd też po przedłożeniu stosownego regulaminu, Naczelny Sąd Administracyjny był władny przyjąć skargę kasacyjną do rozpoznania. Nie ma to jednak wpływu na skuteczność podnoszonych w niej zarzutów, bowiem w postępowaniu przed sądem I instancji strona skarżąca nie uzupełniła braków formalnych skargi, a zatem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zobligowany był do jej odrzucenia na podstawie art. 58 § 1 pkt 3 p.p.s.a. Wbrew zarzutom skargi kasacyjnej, Sąd I instancji nie pomylił przedstawiciela stowarzyszenia z jego pełnomocnikiem, zmierzał jedynie do uzyskania dokumentów, który umożliwiłyby ocenę skuteczności złożonego pełnomocnictwa, a w konsekwencji rozpoznania pozbawionej braków formalnych skargi. Nieskutecznym okazał się zatem również zarzut naruszenia art. 40 ust. 2 ustawy o stowarzyszeniach.
Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 184 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Naczelny Sąd Administracyjny orzekł o oddaleniu skargi kasacyjnej.