Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści i wyszukiwarka

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 25 lutego 2014 r., sygn. akt II OSK 2284/12

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Przewodniczący: Sędzia NSA Marzenna Linska – Wawrzon (spr.) Sędziowie Sędzia NSA Elżbieta Kremer Sędzia del. NSA Jerzy Stankowski.
Rozpoznanie
w dniu 25 lutego 2014 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej K. F.
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 5 kwietnia 2012 r. sygn. akt III SA/Łd 68/12
Sprawa
w sprawie ze skargi K. F. na decyzję Wojewody Łódzkiego z dnia [...] listopada 2011 r. nr [...] w przedmiocie wymeldowania

Sentencja

  1. oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi wyrokiem z dnia 5 kwietnia 2012 r., sygn. akt III SA/Łd 68/12, oddalił skargę K. F. na decyzję Wojewody Łódzkiego z dnia [...] listopada 2011 r. w przedmiocie wymeldowania.

Wyrok wydany został w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy:

Prezydent Miasta Skierniewice decyzją z dnia [...] sierpnia 2011 r., na podstawie art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (Dz.U. z 2006 r. nr 139, poz. 993) oraz art. 104 K.p.a. orzekł o wymeldowaniu z pobytu stałego K. F., M. F. i J. F. z posesji nr [...] przy ul. Ignacego [...] w Skierniewicach.

W uzasadnieniu decyzji organ wyjaśnił, że w dniu 12 maja 2006 r. wszczęto na wniosek J. F. postępowanie administracyjne w sprawie o wymeldowanie jego żony K. F. oraz córek M. i J. F. z pobytu stałego z nieruchomości pod adresem Skierniewice, ul. Ignacego [...]. Wnioskodawca stwierdził, iż osoby te opuściły przedmiotową nieruchomość i nie jest mu znane miejsce ich aktualnego pobytu. Wniosek J. F., byłego współwłaściciela nieruchomości, w dniu 17 lutego 2011 r. poparli I. G. i G. G., obecni właściciele nieruchomości. I. G. stwierdziła, iż nie zna K., M. i J. F.. Osoby te nigdy nie kontaktowały się z nią, ani nie były zainteresowane zamieszkaniem w posesji.

Organ ustalił, że wyrokiem Sądu Okręgowego w Łodzi z dnia [...] kwietnia 2007 r. orzeczono rozwiązanie związku małżeńskiego J. i K. F. Według wyjaśnień J. F. jego żona i córki opuściły miejsce zameldowania na pobyt stały z własnej woli w dniu 3 lutego 2006 r., zaś następnego dnia zabrały z nieruchomości swoje rzeczy w obecności funkcjonariuszy policji.

Natomiast K. F. i jej córki twierdziły, że nie opuściły nieruchomości dobrowolnie. Opuszczenie lokalu zostało wymuszone nagannym zachowaniem J. F. w dniu 3 lutego 2006 r. Tego dnia zachował się on agresywnie wobec córki M. F. K. i M. F. wyszły wówczas z domu i do niego nie powróciły obawiając się o własne życie i zdrowie. W tym czasie nie było w domu córki J., lecz ona także nie powróciła do domu. K. F. poinformowała, że chce zamieszkać w domu, ale tylko wtedy, gdy nie będzie mieszkał w nim J. F. Oświadczyła ponadto, że będzie dążyć do podziału majątku dorobkowego, aby spłacić długi i zabezpieczyć sobie i dzieciom dach nad głową.

Organ ustalił ponadto, że przeciwko J. F. prowadzone było dochodzenie o przestępstwo określone w art. 207 § 1 k.k., które z braku dowodów zostało umorzone. Z dołączonego do akt sprawy postanowienia Komendy Miejskiej Policji w Skierniewicach z dnia 21 marca 2006 r. wynika, że dochodzenie w sprawie psychicznego i fizycznego znęcania się nad K. F. przez męża J. F. w okresie od 1996 r. do 3 lutego 2006 r. zostało umorzone z braku dostatecznych danych uzasadniających podejrzenie zaistnienia przestępstwa. K. F. wniosła do sądu powszechnego pozew o dopuszczenie jej do współposiadania przedmiotowej nieruchomości. J. i K. F. w dniu 4 października 2006 r. zawarli ugodę sądową w kwestii użytkowania nieruchomości. Mimo zawarcia ugody i otrzymaniu kluczy do nieruchomości K. F. i jej córki nie powróciły do domu przy ul. [...] w Skierniewicach. Aktualne miejsce ich pobytu nie jest znane. Organ ustalił, że w okresie od grudnia 2005 r. i w 2006 r. nie były prowadzone interwencje policji w przedmiotowej nieruchomości.

Organ stosując się do zaleceń Naczelnego Sądu Administracyjnego zawartych w wyroku z dnia 1 października 2009 r., sygn. akt II OSK 1491/08 i wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 12 lutego 2010 r., sygn. akt III SA/Łd 556/09 w przedmiocie wymeldowania K., M. i J. F. uzupełnił postępowanie mające na celu pełne wyjaśnienie stanu faktycznego w zakresie przebiegu zdarzenia z dnia 3 lutego 2006 r., to jest z dnia poprzedzającego opuszczenie lokalu.

J. F. przesłuchany w dniu 15 czerwca 2010 r. zeznał, że 4 października 2006 r., zgodnie z ugodą sądowa, udostępnił żonie i córkom dom. Nie zamieszkały one jednak w przedmiotowej nieruchomości. Nieruchomość została zlicytowana przez komornika w maju 2010 r. J. F. zaskarżył czynności komornika.

W dniu 30 lipca 2010 r. odbyła się rozprawa administracyjna, na którą mimo prawidłowego doręczenia zawiadomienia, nie stawiły się K. F. i jej córki. Obecny na rozprawie J. F. zeznał, że od Wigilii 2005 r. popsuły się stosunki rodzinne. Strony nie odzywały się do siebie. W dniu 3 lutego 2006 r. córka M. wywołała świadomie prowokację, aby konflikt wzmocnić. Po zakończeniu awantury do domu przy ul. [...] przybyli wspólni znajomi E. A. i A. Z., którzy doprowadzili do zawarcia ugody. J. F. odwiózł E. A. do domu. Po powrocie zastał ubrane żonę i córkę M., które oświadczyły, że są umówione i wychodzą w sprawie pracy i zaraz wrócą. Wróciły jednak dopiero następnego dnia wraz z policjantami i zabrały wybrane rzeczy i dokumenty.

Następnie opuściły nieruchomość. Po upływie tygodnia K. i M. F. w obecności znajomego B. P. zabrały resztę rzeczy. J. F. zeznał, iż córki i była żona przez cztery lata nie pojawiły się w przedmiotowej nieruchomości.

K. F. oraz jej córki w wyjaśnieniach złożonych w dniu 26 lipca 2010 r. podniosły, ze zostały usunięte z nieruchomości w drodze przymusu psychicznego i fizycznego. Nie widzą żadnej możliwości zamieszkiwania z J. F. Organ I instancji w dniu [...] sierpnia 2010 r. przesłuchał świadków E. A. i A. Z.. Świadek E. A. zeznała, iż na prośbę K. F. przybyła do przedmiotowej nieruchomości w dniu 3 lutego 2006 r., aby pomóc w zażegnaniu konfliktu rodzinnego. Po uzgodnieniach ze świadkiem K. F. miała pozostać w domu jeszcze przez miesiąc. Córka M. w tym czasie miała zamieszkać u ciotki w Warszawie. Świadek A. w samej wyprowadzce nie uczestniczyła. Świadek Z. zeznał, że był obecny w dniu 3 lutego 2006 r. w domu F. Nie uczestniczył jednak w rozmowach K. F. ze świadkiem A.. Gdy obie Panie zeszły na dół po przeprowadzeniu rozmowy rzeczowo i spokojnie rozmawiały z J. F. Z rozmowy wynikało, że K. F. zgodziła się przez jeden miesiąc pozostać wspólnie z mężem w domu, natomiast córka M. pojedzie do ciotki w Warszawie. Według świadka wyprowadzka była dobrowolna, gdyż warunki lokalowe są odpowiednie do wspólnego zamieszkania mimo konfliktu stron.

W dniu 8 grudnia 2010 r., zgodnie z postanowieniami Sądu Rejonowego w Skierniewicach Wydział I Cywilny sygn. akt [...] z dnia [...] listopada 2010 r., I. i G. G. nabyli na prawach wspólności ustawowej własność przedmiotowej nieruchomości w drodze przysądzenia.

  1. I. G. zeznając w charakterze strony w dniu 17 lutego 2011 r. oświadczyła, iż obecnie w przedmiotowej nieruchomości mieszka tylko J. F..

Komenda Wojewódzka Policji w piśmie nr [...] z dnia 3 marca 2011 r. stwierdziła, że K., M. i J. F. nie przebywają pod adresem [...] w Skierniewicach od około 5 lat. Aktualne miejsce pobytu nie jest znane.

Organ I instancji po przeprowadzeniu postępowania dowodowego przyjął, że K., M. i J. F. nie mieszkają w przedmiotowej nieruchomości od dnia 3 lutego 2006 r. Zabrały z domu dokumenty i należące do nich rzeczy. Po opuszczeniu domu zamieszkały początkowo u siostry K. F. – J. M., a następnie w mieszkaniu znajomych siostry w Warszawie. Nie wyjawiły faktycznego miejsca pobytu, podając jedynie adres do korespondencji (skrytka pocztowa). Jak wynika z zeznań świadków A. i Z. opuszczenie posesji nastąpiło po zażegnaniu konfliktu. Okoliczność znęcania się przez J. F. nad K. F. nie została udowodniona. Postępowanie w sprawie znęcania się nad żoną zostało umorzone przez policję wobec braku popełnienia przestępstwa. M. i J. F., mimo twierdzenia użycia wobec nich przemocy nie zgłaszały zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa znęcania się nad nimi ani w komendzie policji, ani w prokuraturze. Nie podejmowały także środków prawnych, w trybie art. 344 k.c., umożliwiających im ponowne objęcie w użytkowanie nieruchomości.

Strony zawarły przed sądem ugodę w przedmiocie korzystania ze spornej nieruchomości. K. F. otrzymała od męża klucze do nieruchomości. K., M. i J. F. w ciągu 5 lat nie podejmowały próby ponownego zamieszkania w przedmiotowej nieruchomości. Nie nawiązały także kontaktu z nowymi właścicielami nieruchomości w celu ponownego zamieszkania na jej terenie. Organ przyjął, iż swoje sprawy osobiste i życiowe skoncentrowały w innym miejscu.

Organ odniósł się do orzecznictwa sądów administracyjnych, zgodnie z którym nie jest dobrowolne takie opuszczenie lokalu, do którego strona została zmuszona, jeśli strona podjęła przewidziane prawem środki w celu obrony swoich praw do przebywania w tym lokalu, albo fakt zmuszenia do opuszczenia lokalu jest oczywisty lub został stwierdzony w postępowaniu karnym. Wskazał, że w orzecznictwie sądów wyrażano wielokrotnie pogląd, że o opuszczeniu lokalu można mówić wówczas, gdy jest ono dobrowolne i trwałe, to również zgodnie z utrwaloną linią w orzecznictwie sądowoadministracyjnym za równoznaczne z opuszczeniem miejsca pobytu stałego w rozumieniu art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych uznaje się sytuację, gdy dana osoba, nawet usunięta z lokalu, nie skorzystała z przysługujących jej środków prawnych umożliwiających jej powrót do lokalu. Wówczas obowiązkiem organu jest jedynie ustalenie, czy nastąpiło faktyczne opuszczenie, bez wymeldowania się, z dotychczasowego miejsca pobytu stałego.

Organ uznał, że K. F., M. F. i J. F. opuściły miejsce pobytu stałego i dlatego należy orzec na podstawie art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych o ich wymeldowaniu. Okoliczność nieodpowiednich zachowań J. F. nie został udowodniona i stwierdzona w postępowaniu karnym. Strony nie podjęły przewidzianych prawem działań umożliwiających swobodne korzystanie z nieruchomości. Po zawarciu ugody nie zamieszkały w nieruchomości. Tym samym opuszczenie przez nie lokalu jest dobrowolne i trwałe. Organ nie dał wiary wyjaśnieniom stron o ich zamiarze zamieszkania w nieruchomości, gdyż należało przyjąć, że faktyczny zamiar stron jest inny. Organ przy ocenie zamiaru stron nie wziął pod uwagę tylko oświadczeń woli przez nie składanych, ale również okoliczności stanu faktycznego, takie jak obiektywne możliwości realizacji woli przebywania w danym lokalu. Od dnia ugody strony mogły zamieszkać w lokalu.

Po zmianie właściciela nieruchomości strony nie wykazały zainteresowania ponownym w niej zamieszkaniem. Nie kontaktowały się z nowymi właścicielami nieruchomości. Zerwały związki z miejscem pobytu stałego.

M. i K. F. w odwołaniu od tej decyzji zarzuciły naruszenie art. 153 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, art. 6 ust. 1 oraz art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych, a także szeregu norm K.p.a., m.in. artykułów 7, 8, 10, 12, 15, 24 § 1 pkt 5, 24 § 1 pkt 5, 24 § 4, 28, 50, 73 § 1, 74 § 2, 81, 107 § 1 i 3 oraz 237 § 1, 3, 4, 238 § 1.

Wojewoda Łódzki decyzją z dnia [...] listopada 2011 r. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji.

Uzasadniając decyzję wskazał, że odwołujące się były informowane o podejmowanych czynnościach dowodowych, a po zakończeniu postępowania dowodowego, zostały powiadomione o tym fakcie i o możliwości ustosunkowania się do zgromadzonego materiału, lecz z możliwości tej nie skorzystały. Wystąpiły natomiast pisemnie z żądaniem wydania z akt sprawy nieuwierzytelnionych odpisów wszystkich dokumentów. Przepis art. 73 § 1 K.p.a. nie przewiduje możliwości wydawania dokumentów z akt sprawy. Daje natomiast stronie prawo wglądu w akta sprawy, sporządzania z nich notatek, kopii lub odpisów. Odwołującym się taką możliwość zapewniono, a tym samym zarzut naruszenia art. 10 § 1 i art. 81 w zw. z art. 73 § 1 i art. 74 § 2 K.p.a. jest nieuzasadniony.

Organ wyjaśnił, iż sprawa była już przedmiotem rozpatrywania nie tylko organów administracji publicznej, ale także NSA i WSA w Łodzi. Z wyroków tych sądów wynika, że dopiero po ustaleniu – w następstwie jakiego zdarzenia doszło do opuszczenia lokalu przez skarżące oraz w jakim miejscu znajduje się ośrodek ich osobistych i majątkowych interesów oraz czy mają zamiar przebywać tam na stałe, będzie możliwe stwierdzenie, czy w omawianej sprawie zachodzą przesłanki z art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodów osobistych. Organ I instancji uwzględniając wskazania sądów podjął działania zmierzające do wyjaśnienia przebiegu zdarzenia z dnia 3 lutego 2006 r. Działania te wykazały, że w tym dniu doszło do agresywnego zachowania J. F., w efekcie którego K. F. opuściła wraz z córkami dotychczasowe miejsce pobytu stałego. Organowi I instancji nie udało się wykonać wszystkich zaleceń WSA w Łodzi.

W szczególności nie zdołał ustalić w jakim miejscu znajduje się ośrodek osobistych i majątkowych interesów skarżących oraz czy mają zamiar przebywać tam na stałe. Skarżące mimo wezwania organu I instancji nie udzieliły wyjaśnień w powyższym zakresie, ograniczając się do informacji, ze podtrzymują dotychczasowe stanowisko w sprawie. Organ odwoławczy, mając na uwadze wagę zaleceń sądu, uznał za konieczne uzupełnienie akt sprawy w powyższym zakresie i w dniu 14 października 2011 r. ponownie zwrócił się do odwołujących o udzielenie odpowiedzi na powyższe pytania. W dniu 10 listopada 2011 r. wpłynęły do organu odwoławczego pisma odwołujących, w których brak jest jakiegokolwiek odniesienia się do poruszanych kwestii. Podobnie jak przed organem I instancji odwołujące zawarły informację, iż podtrzymują dotychczasowe stanowisko.

W związku z powyższym organ odwoławczy uznał, że odwołujące zrezygnowały z udziału w wyjaśnianiu sprawy i postanowił dokonać jej rozstrzygnięcia w oparciu o posiadany materiał dowodowy. O powyższym powiadomiono odwołujące pismem z dnia 14 października 2011 r.

Na podstawie dokonanych ustaleń organ odwoławczy przyjął, że K., M. i J. F. opuściły przedmiotową nieruchomość w dniu 3 lutego 2006 r. W początkowym okresie opuszczenie to było spontaniczne, związane z agresywnym zachowaniem J. F. wobec córki M.. Jednak, zdaniem organu, w świetle pozostałych okoliczności sprawy okoliczność ta nie może mieć decydującego wpływu na jej końcowy wynik. Zdaniem Wojewody owe okoliczności to: umorzenie sprawy karnej przeciwko J. F., zaniechanie przez odwołujące powrotu do lokalu mimo zawartej ugody i posiadania kluczy, zabranie rzeczy, znaczny upływ czasu od opuszczenia lokalu, brak wskazania przez odwołujące (mimo zaleceń sądu) aktualnego centrum życiowego i stanowiska co do zamiaru przebywania w nim, a także uzależnienie powrotu do lokalu od opuszczenia nieruchomości przez J. F. oraz zakończenia spraw majątkowych. Aktualnie nie ma żadnych podstaw do przyjęcia, że nieruchomość położona w Skierniewicach przy ul. [...] stanowi centrum życiowe K., M. i J. F..

Okres ponad 5 lat od opuszczenia lokalu świadczy o trwałym jego opuszczeniu. Wprawdzie w toku postępowania, ze względu na brak ujawnienia przez odwołujące miejsca ich aktualnego przebywania, nie udało się ustalić gdzie skupiają one swoje centrum życiowe, to jednak ustalenie tego miejsca nie stanowi ustawowej przesłanki koniecznej do wymeldowania. Z wyjaśnień K. F. wynika, że chciałaby utrzymać meldunek do czasu podziału majątku, ponieważ chce córkom zapewnić miejsce, do którego będą mogły wrócić po zakończeniu tych spraw. Jeżeli w przyszłości odwołujące powrócą do spornego lokalu i zamieszkają w nim z zamiarem stałego pobytu, będą mogły ponownie dokonać stosownego zameldowania. Utrzymywanie w ewidencji ludności zapisu, że miejscem pobytu stałego K., M. i J. F. jest przedmiotowa nieruchomość byłoby utrzymywaniem ewidentnej fikcji meldunkowej, niezgodnej z przepisami prawa.

K. F. w skardze na powyższą decyzję zarzuciła naruszenie art. 153 p.p.s.a., art. 6 ust. 1 oraz art.

15. ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych, a ponadto przepisów K.p.a. – artykułów: 7, 8, 10, 12, 15, 24 § 1 pkt 5, 24 § 4, 28, 50, 73 § 1, 74, 81, 107 § 1 i § 3, 237 § 1, 3 i 4, 238 § 1.

W uzasadnieniu skargi stwierdziła, że organy administracji dokonały oceny materiału dowodowego niezgodnie z wytycznymi zawartymi w wyroku NSA z dnia 1 października 2009 r. sygn. akt II OSK 1491/08 oraz WSA w Łodzi z dnia 12 lutego 2010 r. sygn. akt III SA/Łd 556/09. Bez jakiejkolwiek reakcji ze strony organu pozostał wniosek skarżących zawarty w piśmie z dnia 22 lipca 2010 r. o przesłanie kserokopii protokołu rozprawy z dnia 8 lipca 2010 r. Ponadto stronom bezpodstawnie i bezprawnie uniemożliwiono zapoznanie się z materiałem dowodowym, o czym skarżące pisały w piśmie z dnia 13 października 2010 r. nadto pomimo sformułowanego w tym piśmie wniosku o przesłanie wskazanych odpisów organ nie uczynił zadość temu wnioskowi. W dniu 25 października 2010 r. organ wydał decyzję i dopiero po tym, w piśmie z dnia 28 października 2010 r. poinformowano skarżące, że uwierzytelnione odpisy – 11 stron są przygotowane do wydania.

Podniosła ponadto, iż uniemożliwiono jej czynny udział w każdym stadium postępowania, a przed wydaniem decyzji uniemożliwiono wypowiedzenie się co do zebranych dowodów oraz zgłoszonych żądań (wobec niemożliwości zapoznania się z nimi), a zatem okoliczności w nich wskazanych, nie można uznać za udowodnione. Powyższych naruszeń nie można konwalidować w postępowaniu odwoławczym.

W ocenie skarżącej organ błędnie uznał za strony postępowania aktualnych właścicieli przedmiotowej nieruchomości I. i G. G. Ponadto pracownicy organu pierwszej instancji, którzy prowadzili sprawę – B. G. i S. G. podlegali wyłączeniu z mocy prawa. Zdaniem skarżącej organ wydał decyzję w oparciu o czynności przeprowadzone przez D. M., wyłączoną od udziału w postępowaniu postanowieniem Prezydenta Miasta Skierniewic z dnia 5 sierpnia 2010 r.

Wojewoda Łódzki w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w uzasadnieniu wyroku podkreślił, że zaskarżona decyzja oraz decyzja ją poprzedzają zostały wydane po przeprowadzeniu postępowania zgodnie ze wskazaniami zawartymi w wyroku WSA w Łodzi z dnia 12 lutego 2010 r., III SA/Łd 556/09. Zdaniem Sądu ocena prawna dokonana przez organy administracji publicznej obu instancji jest zgodna z oceną prawną wyrażoną w w/w wyroku. Tym samym nie doszło do naruszenia art. 153 p.p.s.a.

Organ I instancji przeprowadził postępowanie dowodowe zmierzające do ustalenia w następstwie jakiego zdarzenia doszło do opuszczenia lokalu przez skarżącą. Z zeznań świadków Z. i A. przesłuchanych przez organ wynika, iż w dniu 3 lutego 2006 r. w wyniku rozmów ze świadkiem A. K. F. miała pozostać przez okres 1 miesiąca w przedmiotowej nieruchomości, zaś M. F. w tym czasie miała przebywać u ciotki w Warszawie. W/w świadkowie zeznali, iż wezwano ich tego dnia do domu K. i J. F., by pomogli zażegnać spór rodzinny zakończony kłótnią K. i M. F. z J. F. Gdy świadkowie opuszczali dom członkowie rodziny F. zachowywali się spokojnie.

Wojewoda Łódzki uwzględniając ocenę dokonaną przez WSA w Łodzi w wyroku z dnia 12 lutego 2010 r. przyjął, że opuszczenie nieruchomości przez K., M. i J. F. w początkowym okresie było spontaniczne, związane z agresywnym zachowaniem J. F. w dniu 3 lutego 2006 r. Kierując się wskazaniami sądu dokonał ustaleń obiektywnych przesłanek opuszczenia, takich jak: możliwość dostępu do lokalu, woli powrotu i utrzymywania związku z miejscem pobytu, jak również pogodzenie się z dalszym zamieszkiwaniem poza nieruchomością. W ocenie Sądu organ odwoławczy trafnie przyjął, że okoliczność agresywnego zachowania J. F. w dniu 3 lutego 2006 r. nie może mieć decydującego wpływu na wynik postępowania. Takie okoliczności jak: umorzenie z braku dowodów sprawy karnej przeciwko J. F. o znęcanie się nad żoną, brak woli K., M. i J. F. powrotu do domu mimo zawarcia ugody sądowej dotyczącej współposiadania nieruchomości w sposób umożliwiający korzystanie z niej przez wszystkich członków rodziny, dysponowanie przez K., M. i J. F. kluczami do nieruchomości i zabranie rzeczy z lokalu świadczy o rezygnacji z dalszego zamieszkiwania w przedmiotowej nieruchomości. Niewątpliwie okolicznością potwierdzającą brak woli powrotu do lokalu jest upływ ponad 5 lat od daty jego opuszczenia, bez podejmowania jakichkolwiek prób ponownego w nim zamieszkania.

Po wydaniu wyroku przez WSA w Łodzi z dnia 12 lutego 2010 r. pojawiła się nowa istotna w sprawie okoliczność, to jest nabycie własności przedmiotowej nieruchomości przez osoby trzecie. W dniu 28 grudnia 2010 r. uprawomocniło się postanowienie Sądu Rejonowego w Skierniewicach z dnia 19 listopada 2010 r. sygn. akt [...] przysądzające na rzecz I. G. i G. G. na współwłasność na prawach wspólności ustawowej przedmiotowej nieruchomości.

Po wydaniu w/w postanowienia K., M. i J. F. nie podjęły działań w celu uzgodnienia z nowymi właścicielami możliwości zamieszkania w domu położonym w Skierniewicach przy ul. [...]. W ocenie sądu bierność w tym zakresie świadczy o pogodzeniu się z dalszym niezamieszkiwaniem w przedmiotowej nieruchomości. O braku woli powrotu świadczy także odmowa wskazania organom administracji miejsca aktualnego pobytu. Nawet jeśli taka odmowa wynikała z niechęci ujawnienia nowego adresu J. F., to skarżąca powinna wziąć pod uwagę to, że pozbawia organ możliwości przeprowadzenia dowodu na potwierdzenie podnoszonej przez siebie okoliczności braku koncentracji swoich spraw życiowych w innym miejscu niż dom przy ul. [...] w Skierniewicach.

W ocenie Sądu, biorąc pod uwagę pozostałe okoliczności sprawy potwierdzające brak woli powrotu do domu położonego przy ul. [...] w Skierniewicach, organ miał podstawy aby przyjąć, że skarżąca swoje centrum życiowe przeniosła na stałe w inne miejsce niż przedmiotowa nieruchomość, a w konsekwencji orzec o jej wymeldowaniu na podstawie art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych.

Bezzasadny jest zarzut skarżącej dotyczący naruszenia jej uprawnień procesowych. Strona była powiadamiana o terminach rozpraw. Organ pouczył ją o możliwości sporządzania notatek, kopii i odpisów, a także prawie żądania uwierzytelnionych odpisów. Przed wydaniem zaskarżonej decyzji i decyzji ją poprzedzającej została pouczona w trybie art. 10 § 1 K.p.a. o prawie zapoznania się z aktami sprawy i złożenia końcowego oświadczenia w sprawie.

Organ odwoławczy prawidłowo uznał za strony postępowania aktualnych właścicieli nieruchomości. Prawidłowość przyjętego stanowiska znajduje potwierdzenie w uchwale Siedmiu Sędziów NSA z dnia 5 grudnia 2011 r. sygn. II OPS 1/11, w myśl której osoba dysponująca tytułem prawnym do lokalu jest stroną, w rozumieniu art. 28 K.p.a., w postępowaniu administracyjnym o zameldowanie (wymeldowanie) w tym lokalu innej osoby.

Sąd nie uwzględnił ponadto zarzutu dotyczącego wydania decyzji z naruszeniem art. 24 § 1 pkt 5 K.p.a.

Z tych względów Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a., oddalił skargę.

K. F. w skardze kasacyjnej od powyższego wyroku wniosła o jego uchylenie w całości oraz przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Łodzi do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm obowiązujących.

Zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła naruszenie:

  1. - prawa materialnego wymienionego w art. 6 ust. 1 i art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych poprzez błędną wykładnię w wyniku czego siłą zmuszona do opuszczenia domu skarżąca została uznana za osobę, która opuściła dobrowolnie miejsce zamieszkania,
  2. - prawa procesowego wymienionego w art. 6, art. 7, art. 10, art. 12, art. 50, art. 77 § 1, art. 81, art. 107 § 1 i 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. K.p.a. w zw. z art. 1 § 2 w zw. z art. 3 § 2 ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych w zw. z art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 133 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, które miało wpływ na wynik sprawy poprzez niezebranie i nierozpoznanie całego materiału dowodowego, a jedynie przepisanie uchylonych decyzji administracyjnych.

W uzasadnieniu skarżąca podkreśliła, że na skutek konfliktów z J. F. musiała opuścić dom. Toczyła się sprawa o znęcanie się nad rodziną w postępowaniu przygotowawczym, która została umorzona, co nie zmienia faktu, że opuściła dom wbrew swojej woli. Opuszczenie domu nastąpiło nagle z pozostawieniem wszystkich swoich rzeczy. Zatem brak jest możliwości uznana w takiej sytuacji, iż opuszczenie domu nastąpiło dobrowolnie.

W ocenie skarżącej w niniejszej sprawie nie ma możliwości zastosowania art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych, gdyż skarżąca opuściła lokal czasowo i pod przymusem. Do dnia dzisiejszego nie ma gdzie mieszkać i nie może się zameldować w nowym miejscu, ponieważ tego miejsca nie ma.

Zgodnie z art. 25 ustawy kodeks cywilny miejscem zamieszkania osoby fizycznej jest miejscowość, w której osoba ta przebywa z zamiarem stałego pobytu. Ważny jest zatem zamiar pozostania w tym miejscu na stałe. Zgodnie z tym czasowe choćby długie przebywanie poza miejscem docelowego pobytu nie zmienia miejsca zamieszkania danej osoby.

Skarżąca nie przebywa w Skierniewicach przy ul. [...] od kilku lat, lecz jej miejsce zamieszkania i zameldowania jest dokładnie pod tym adresem, "gdyż opuściła ten lokal na siłę, nie ma nowego i deklaruje zamiar powrotu pod ten adres jak tylko stanie się to możliwe".

Z tego względu zarzuciła błędną wykładnię art. 6 ust. 1 i art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych.

Dalej podkreśliła, że niezgodne z rzeczywistym stanem ustalenie stanu faktycznego jest poważnym naruszeniem zasad prowadzenia postępowania administracyjnego, wymienionego w art. 6, art. 7, art. 10, art. 12, art. 50, art. 77 § 1, art. 81, art. 107 § 1 i 3 K.p.a. Według strony w przedmiotowej sprawie nie zebrano materiału dowodowego ponownie, o czym świadczy fakt, że treść wydanych decyzji jest taka sama jak decyzji uchylonych. Nadto dokonano szeregu innych naruszeń takich jak nieinformowanie skarżącej o wielu czynnościach, pomijanie jej wniosków, czy nierozpatrywanie ich w ogóle.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie.

Stosownie do art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270, zwanej dalej "p.p.s.a.") Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę wyłącznie nieważność postępowania, której przesłanki określone zostały w § 2 wymienionego przepisu.

Wobec niestwierdzenia przyczyn nieważności, skargę kasacyjną należało rozpoznać w granicach przytoczonych w niej podstaw.

Odnosząc się w pierwszej kolejności do zarzutu naruszenia przepisów postępowania stwierdzić należy, że w skardze kasacyjnej nie zostały skutecznie podważone ustalenia faktyczne dotyczące okoliczności istotnych w sprawie. Mimo, że autor skargi kasacyjnej zarzucił naruszenie szeregu przepisów postępowania, to formułując dalej na czym ich naruszenie polegało wskazał jedynie na "niezebranie i nierozpoznanie całego materiału dowodowego". Artykuł 174 pkt 2 p.p.s.a. nakłada na wnoszącego skargę kasacyjną obowiązek wykazania nie tylko tego, że zaskarżony wyrok narusza przepisy postępowania, lecz również tego, że naruszenie to mogło mieć wpływ, i to istotny, na wynik sprawy. Skuteczne podniesienie takiego zarzutu wymaga więc wykazania istnienia związku przyczynowego między wspomnianym naruszeniem a treścią rozstrzygnięcia polegającego na tym, że gdyby do tego uchybienia nie doszło, to treść rozstrzygnięcia byłaby inna.

Zgodzić się należało z oceną Sądu Wojewódzkiego, który w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku stwierdził, że organy obu instancji w oparciu o zgromadzony materiał dowodowy prawidłowo ustaliły stan faktyczny sprawy. Trafnie Sąd Wojewódzki ocenił, że organ pierwszej instancji uzupełnił postępowanie zgodnie z wytycznymi Sądu zawartymi w wyroku z dnia 12 lutego 2010 r., III SA/Łd 556/09, i przeprowadził postępowanie dowodowe zmierzające do ustalenia w następstwie jakiego zdarzenia doszło do opuszczenia lokalu przez skarżącą. Organ w szczególności przeprowadził w dniu 30 lipca 2010 r. rozprawę administracyjną, w której skarżąca nie wzięła udziału, przesłuchał świadków zdarzenia z dnia 3 lutego 2006 r., przesłuchał nowych właścicieli nieruchomości położonej w Skierniewicach przy ul. [...].

Podkreślić należy, że z ogólnikowych twierdzeń autora skargi kasacyjnej nie wynika na czym miałyby polegać naruszenia proceduralne przy analizie i ocenie materiału zgromadzonego w postępowaniu wyjaśniającym. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej nie zostały podważone żadne konkretnie ustalenia dotyczące faktów istotnych w sprawie. Brak również w uzasadnieniu skargi kasacyjnej twierdzeń, które nawiązywałyby do ewentualnych naruszeń proceduralnych w przeprowadzonym postępowaniu administracyjnym, a następnie sądowym. Autor skargi kasacyjnej nie precyzuje o jakich czynnościach skarżąca nie była informowana ani też jakie jej wnioski zostały pominięte, a zwłaszcza jakie okoliczności istotne dla rozstrzygnięcia nie zostały wyjaśnione.

Zauważyć w tym miejscu również należy, że strona skarżąca przez cały czas trwania postępowania administracyjnego mogła wnosić środki dowodowe i aktywnie uczestniczyć w prowadzonych czynnościach. Niezasadność zarzutów dotyczących naruszenia przepisów postępowania sprawia, że podstawa faktyczna decyzji kontrolowanych przez Sąd Wojewódzki nie została podważona.

W rezultacie rozważania prawne należało odnieść do przyjętego w zaskarżonym wyroku stanu faktycznego sprawy.

Przechodząc do oceny zarzutu naruszenia prawa materialnego polegającego na błędnej wykładni art. 6 ust. 1 i art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych stwierdzić należy, że nie ma on usprawiedliwionych podstaw.

Zgodnie z art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności organ gminy wydaje na wniosek strony lub z urzędu decyzję w sprawie wymeldowania osoby, która opuściła miejsce pobytu stałego lub czasowego trwającego ponad 3 miesiące i nie dopełniła obowiązku wymeldowania się. Decydujące znaczenie dla wydania decyzji o wymeldowaniu z pobytu stałego ma przesłanka trwałości opuszczenia lokalu, przez którą należy rozumieć przebywanie poza miejscem stałego zameldowania z równoczesnym zerwaniem związków z lokalem dotychczasowym. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego utrwalony jest pogląd, że przesłanka opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu stałego jest spełniona wówczas, gdy opuszczenie to ma charakter trwały i jest dobrowolne.

Innymi słowy chodzi o sytuację, w której osoba fizyczna nie przebywa w lokalu mieszkalnym, w którym miała zorganizowane centrum życiowe, a nieprzebywanie to jest wynikiem woli tej osoby.

Rozstrzygając wątpliwości co do charakteru pobytu, organ administracji publicznej nie może ograniczyć się do bezkrytycznego przyjęcia oświadczenia osoby, której dotyczy wniosek o wymeldowanie. O kwalifikacji pobytu oznaczonej osoby w konkretnym lokalu mieszkalnym decyduje nie tylko treść werbalna oświadczenia składanego przez stronę postępowania, ale całokształt okoliczności faktycznych sprawy wykazujących to jaki jest rzeczywisty zamiar osoby podlegającej obowiązkowi meldunkowemu.

Zgodnie natomiast z art. 6 ust. 2 cyt. ustawy, pobytem stałym jest zamieszkiwanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem, z zamiarem stałego przebywania.

Mając na względzie powyższe unormowanie słusznie przyjęto w niniejszej sprawie, że pobyt skarżącej w przedmiotowym lokalu utracił charakter pobytu stałego.

Odnosząc się do przesłanek warunkujących wymeldowanie z miejsca stałego pobytu, uznać należało, iż na gruncie zebranego w sprawie materiału dowodowego nie mógł być decydujący stan istniejący w momencie opuszczenia przez M. F. lokalu położonego w Skierniewicach, przy ul. Ignacego [...], lecz istotne były ustalenia dotyczące okoliczności jej zamieszkiwania w następnych latach w innym miejscu. Słusznie wskazały organy orzekające w sprawie oraz Sąd Wojewódzki, że skarżąca, mimo zawartej ugody co do sposobu korzystania ze spornej nieruchomości, nie podjęła próby ponownego zamieszkania w lokalu jak również nie podejmowała żadnych kroków prawnych zmierzających do zmiany stanu w zakresie korzystania z przedmiotowego lokalu.

W tym miejscu podkreślić należy, że gdyby w rzeczywistości samo utrudnianie przez J. F. zamieszkiwania skarżącej w spornym lokalu było przyczyną zmiany jej miejsca pobytu, to niewątpliwie przedsięwzięłaby ona działania zmierzające do odzyskania posiadania tego lokalu. Skoro tego nie uczyniła, to znaczy, że zrezygnowała z dalszego zamieszkiwania we wspólnym mieszkaniu.

W świetle art. 15 ust. 2 wyżej wskazanej ustawy, utrudnianie lub uniemożliwianie pobytu w lokalu nie ma znaczenia prawnego, jeżeli strona w stosownym czasie nie skorzystała ze środków prawnych przeciwdziałających przeszkodom w możliwości korzystania z lokalu. Tymczasem skarżąca od momentu opuszczenia miejsca stałego pobytu nie zwracała się do właściwych organów w sprawie wszczęcia postępowania w celu umożliwienia jej przebywania w przedmiotowym lokalu.

Wbrew zatem twierdzeniom zawartym w skardze kasacyjnej, Sąd Wojewódzki dokonując kontroli decyzji wydanej przez organ odwoławczy kierował się właściwym rozumieniem przepisów prawa materialnego mających zastosowanie w sprawie.

Z tych względów niezasadny okazał się zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego.

Mając powyższe na uwadze skargę kasacyjną należało oddalić na podstawie art. 184 p.p.s.a.

Pod tą sygnaturą także: dokument z 2 października 2012 r.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.