Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści i wyszukiwarka

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 12 maja 2017 r., sygn. akt II OSK 2305/15

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Wydany
12 maja 2017 r.
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Przewodniczący: sędzia NSA Grzegorz Czerwiński Sędziowie: sędzia NSA Marzenna Linska - Wawrzon sędzia del. WSA Iwona Niżnik - Dobosz (spr.)
asystent sędziego Tomasz Muszyński protokolant
Rozpoznanie
w dniu 12 maja 2017 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej H. S.
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 6 maja 2015 r. sygn. akt III SA/Gd 146/15
Sprawa
w sprawie ze skargi H. S. na decyzję Pomorskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Gdańsku z dnia [...] grudnia 2014 r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej

Sentencja

  1. oddala skargę kasacyjną

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku wyrokiem z dnia 6 maja 2015 r., sygn. akt III SA/Gd 146/15 w sprawie ze skargi H.S. na decyzję Pomorskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Gdańsku z dnia 8 grudnia 2014 r., nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej, oddalił skargę.

Powyższe rozstrzygnięcie zapadło w następującym stanie faktycznym i prawnym:

Decyzją z dnia 23 grudnia 2002 r. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Słupsku na podstawie § 10 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz.U. Nr 65, poz. 294 z późn. zm.) odmówił stwierdzenia u H.S. choroby zawodowej w postaci uszkodzenia narządu słuchu wywołanego działaniem hałasu.

Decyzją z dnia 25 lipca 2003 r. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Gdańsku utrzymał w mocy ww. decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu organ odwoławczy wskazał, że skoro żadna z trzech instytucji upoważnionych do rozpoznawania chorób zawodowych nie rozpoznała u H.S. choroby zawodowej, zaskarżona decyzja odpowiada prawu.

Wyrokiem z dnia 16 marca 2005 r. (sygn. akt II SA/Gd 1232/03), Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku uchylił powyższą decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Gdańsku, wskazując iż ponownie rozpatrując sprawę organ powinien był zwrócić się do jednostki orzeczniczej o wydanie opinii uwzględniającej przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych, wykonanej na podstawie badań przeprowadzonych przy użyciu wszelkich niezbędnych metod i aparatury.

Decyzją z dnia 20 października 2005 r. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Gdańsku utrzymał w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Słupsku z dnia 23 grudnia 2002 r. o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej – zawodowego uszkodzenia słuchu u H.S.. W uzasadnieniu organ odwoławczy stwierdził, że brak jest podstaw do uchylenia decyzji organu I instancji, bowiem jednostki orzecznicze nie rozpoznały u badanego choroby zawodowej – stwierdzono, iż ubytek słuchu jest zbyt mały.

Wyrokiem z dnia 24 maja 2006 r. (sygn. akt III SA/Gd 730/05), Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku uchylił decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Gdańsku z dnia 20 października 2005 r. W uzasadnieniu wyroku Sąd podniósł, że nie było podstaw prawnych do eliminowania z pojęcia choroby zawodowej uszkodzenia słuchu wywołanego hałasem ze względu na stopień uszkodzenia słuchu. Sąd wskazał, że ponownie rozpoznając sprawę organ powinien ustalić, czy rozpoznanie u skarżącego obustronnego niedosłuchu typu odbiorczego należy uznać za chorobę zawodową, a jeżeli nie, to z jakich powodów.

Decyzją z dnia 22 listopada 2006 r. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Gdańsku utrzymał w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Słupsku z dnia 23 grudnia 2002 r. o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej u H.S.. W uzasadnieniu organ odwoławczy wskazał, że jednostki orzekające nie rozpoznały u strony schorzenia słuchu, bowiem stopień uszkodzenia słuchu jest zbyt mały, a ponadto uznały, że nie ma on związku z warunkami środowiska pracy.

Wyrokiem z dnia 7 lutego 2007 r. (sygn. akt III SA/Gd 5/07), Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku uchylił decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Gdańsku z dnia 22 listopada 2006 r. podnosząc, że organ odwoławczy oparł swe rozstrzygnięcie na wszystkich wydanych w sprawie orzeczeniach, mimo ich kwestionowania w poprzednich wyrokach, zaś ostatnia sporządzona opinia nie wyjaśniała powodów przyjęcia, iż brak przekroczeń NDN czyni nieprawdopodobnym powstanie ubytku słuchu u skarżącego. Sąd podał przy tym, że ponownie rozpoznając sprawę, organ powinien dokonać ustaleń dotyczących działania czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy skarżącego oraz oceny, czy spowodowały one wystąpienie u skarżącego choroby określonej w wykazie chorób zawodowych. Sąd wskazał, że celowe byłoby również zwrócenie się o wydanie orzeczenia lekarskiego do jednostki orzeczniczej, która nie sporządzała w sprawie niniejszej orzeczenia.

Decyzją z dnia 13 maja 2008 r. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Gdańsku, powołując się na art. 5 pkt 4a ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej oraz § 10 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych, utrzymał w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Słupsku z dnia 23 grudnia 2002 r. o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej u H.S..

Wyrokiem z dnia 23 października 2008 r. (sygn. akt III SA/Gd 234/08) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku uchylił decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Gdańsku z dnia 13 maja 2008 r. oraz poprzedzającą ją decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Słupsku z dnia 23 grudnia 2002 r. o odmowie stwierdzenia u H.S. choroby zawodowej w postaci uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu. W uzasadnieniu wyroku Sąd zważył, że wyrokiem z dnia 19 czerwca 2008 r. w sprawie o sygn. akt P 23/07 Trybunał Konstytucyjny orzekł, że zarówno art. 237 § 1 pkt 2 i 3 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy, w zakresie, w jakim nie określają wytycznych dotyczących treści rozporządzenia, jak i rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawie zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach, są niezgodne z art. 92 ust. 1 Konstytucji RP.

Powyższe stanowisko Trybunału Konstytucyjnego Sąd odniósł do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych i odmówił zastosowania jego przepisów. Sąd podniósł przy tym, że organy administracji powinny rozpatrzyć sprawę niezwłocznie po uchwaleniu i wejściu w życie przepisów prawa regulujących kwestię chorób zawodowych w zgodzie z Konstytucją RP.

Po wejściu w życie rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych, decyzją z dnia 28 sierpnia 2009 r., na podstawie art. 5 pkt 4a ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej oraz rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych, Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Słupsku orzekł o braku podstaw do stwierdzenia u H.S. choroby zawodowej uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu.

Decyzją z dnia 14 października 2009 r. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Gdańsku uchylił powyższą decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia, wskazując w uzasadnieniu decyzji, że oparcie decyzji o nieobowiązujące przepisy jest nieprawidłowe.

Wyrokiem z dnia 14 stycznia 2010 r. (sygn. akt III SA/Gd 523/09), Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oddalił skargę na powyższą decyzję.

Decyzją z dnia 1 czerwca 2010 r. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Słupsku, powołując się na rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych, orzekł o braku podstaw do stwierdzenia u H.S. choroby zawodowej, obustronny trwały uszczerbek słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowany hałasem, wyrażony podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45dB w uchu lepiej słyszącym, obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1,2 i 3 kHz, wymienionej w pozycji 21 wykazu chorób określonym w ww. rozporządzeniu.

Decyzją z dnia 7 lipca 2010 r., na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. oraz rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych, Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Gdańsku, po rozpatrzeniu odwołania H.S., utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. W uzasadnieniu organ odwoławczy podniósł, że nie został spełniony warunek stwierdzenia choroby zawodowej polegający na jej rozpoznaniu. W ocenie organu odwoławczego sprawę należało rozpatrywać na podstawie przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych.

Wyrokiem z dnia 3 listopada 2010 r. (sygn. akt III SA/Gd 432/10) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku uchylił decyzję Pomorskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Gdańsku z dnia 7 lipca 2010 r. i poprzedzającą ją decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Słupsku z dnia 1 czerwca 2010 r. Sąd stwierdził, że uzyskane przez organy w sprawie orzeczenie lekarskie z dnia 7 lutego 2008 r. wydane przez Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w Sosnowcu zostało wydane z uwzględnieniem charakterystyki ubytku słuchu zawartej w wykazie chorób zawodowych załączonym do rozporządzenia z 2009 r. Za prawidłowe natomiast Sąd uznał wydanie wobec H.S. orzeczenia lekarskiego, w którym biegli lekarze dokonają oceny istniejącego u skarżącego ubytku słuchu z uwzględnieniem wyłącznie przepisów rozporządzenia z 1983 r., gdyż dopiero takie orzeczenie lekarskie może stać się podstawą do podjęcia prawidłowego rozstrzygnięcia w sprawie.

W wytycznych zawartych w uzasadnieniu wyroku Sąd podkreślił, że przy ponownym rozpatrzeniu sprawy, organy administracji powinny uzyskać aktualne orzeczenie lekarskie, o ile to możliwe wydane przez jednostkę orzeczniczą, dotychczas niewydającą orzeczeń lekarskich w przedmiotowej sprawie, w którym to orzeczeniu zawarta zostanie ocena, czy ubytek słuchu występujący u skarżącego można zakwalifikować jako chorobę zawodową w rozumieniu przepisów rozporządzenia z 1983 r.

Decyzją z dnia 6 maja 2011 r., na podstawie art. 104 § 1 i § 2 k.p.a. oraz art. 5 pkt 4a ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej, Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Słupsku nie stwierdził u H.S. choroby zawodowej – uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu wymienionej w pozycji nr 15 wykazu chorób zawodowych określonych w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych. W związku z wytycznymi Sądu organ I instancji zwrócił się do Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Gdańsku (dalej jako: WOMP) z prośbą o przesłanie sprawy do Instytutu Medycyny Wsi w Lublinie. W odpowiedzi WOMP w Gdańsku stwierdził, że z uwagi na ograniczone środki finansowe i brak stosownej umowy nie ma możliwości przekazania sprawy wskazanemu Instytutowi.

Następnie organ I instancji wystąpił do Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w Sosnowcu o uzupełnienie orzeczenia lekarskiego z dnia 7 lutego 2008 r., nr [...] z uwzględnieniem wyłącznie przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych. Z nadesłanego przez Instytut uzupełnienia wynikało, że wskazane wyżej orzeczenie zostało wydane w oparciu o rozporządzenie z 1983 r., w tym pkt 15 wykazu chorób zawodowych, natomiast rozpoznany ubytek słuchu nie dawał podstaw do uznania choroby zawodowej.

Decyzją z dnia 16 czerwca 2011 r. Pomorski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Gdańsku utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.

Wyrokiem z dnia 16 grudnia 2011 r. (sygn. akt III SA/Gd 317/11), Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku uchylił decyzję Pomorskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Gdańsku z dnia 16 czerwca 2011 r. i poprzedzającą ją decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Słupsku z dnia 6 maja 2011 r. W uzasadnieniu wyroku Sąd wskazał, że postępowanie organu, który zwrócił się o wydanie opinii uzupełniającej i to przez jednostkę orzeczniczą, która wydała już orzeczenie lekarskie w sprawie, było nieprawidłowe i wbrew otrzymanym wytycznym.

Sąd podkreślił przy tym, że pismo Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w Sosnowcu z dnia 23 marca 2011 r. nie stanowiło bowiem aktualnego orzeczenia lekarskiego, które organ miał uzyskać (odnosiło się zasadniczo do treści poprzednio wydanej – i to przez tę samą jednostkę orzeczniczą - opinii). Sąd stwierdził, że Instytut Medycyny Wsi w Lublinie nie odmówił organowi wydania opinii w niniejszej sprawie, lecz to WOMP w Gdańsku odmówił przesłania akt. Sąd zauważył, że otrzymana odpowiedź z WOMP nie wskazywała na brak środków finansowych, ale na ich ograniczoną ilość, a ponadto odpowiedź ta nie uprawniała w żadnej mierze do uznania, że wydanie opinii przez inną jednostkę orzeczniczą jest niemożliwe. W tej sytuacji Sąd wskazał, że obowiązkiem organu jest uzyskanie aktualnego orzeczenia lekarskiego wydanego przez jednostkę orzeczniczą dotychczas niewydającą orzeczeń w niniejszej sprawie.

Dodał przy tym, że organ powinien przedsięwziąć w tym kierunku odpowiednie czynności i tylko oczywista bezskuteczność podjętych w tym kierunku działań, może uzasadniać stanowisko, że uzyskanie takiego orzeczenia jest niemożliwe.

Decyzją z dnia 11 maja 2012 r. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Słupsku nie stwierdził choroby zawodowej uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu wymienionej w pozycji 15 w wykazie chorób zawodowych określonych w rozporządzeniu z 1983 r. Organ I instancji wskazał, że zwrócił się do WOMP w Gdańsku z prośbą o przesłanie sprawy do jednostki orzeczniczej dotychczas niewydającej orzeczeń w tej sprawie w celu wydania aktualnego orzeczenia lekarskiego z uwzględnieniem wyłącznie przepisów rozporządzenia z 1983 r. W odpowiedzi WOMP w Gdańsku wskazał m.in., że uzyskał informację z Instytutu Medycyny Wsi w Lublinie, iż ten nie może się podjąć wydania opinii w sprawie H.S. z uwagi na duże obciążenie lekarzy realizacją kontraktu z Narodowym Funduszem Zdrowia oraz pracami w komisjach zewnętrznych. WOMP w Gdańsku poinformował, że nie ma innej jednostki orzeczniczej, która mogłaby wydać orzeczenie oraz że nie ma możliwości, aby kolejna opinia w tej sprawie wniosła coś nowego.

W tej sytuacji organ I instancji podstawą rozstrzygnięcia ponownie uczynił orzeczenie lekarskie Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w Sosnowcu z dnia 7 lutego 2008 r. uzupełnione pismem tego Instytutu z dnia 23 marca 2011 r.

Decyzją z dnia 2 lipca 2012 r., na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. oraz rozporządzenia z 1983 r., Pomorski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Gdańsku utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy wskazał, że wyczerpano wszelkie możliwości w celu ustalenia, czy H.S. ma chorobę zawodową, czy choroby nie ma. Następnie podał, że obecnie nie ma możliwości skierowania sprawy do jednostki orzeczniczej, która nie wydawała orzeczenia w niniejszej sprawie. W ocenie organu odwoławczego z zebranej dokumentacji wynikało, że u skarżącego nie rozpoznano choroby zawodowej.

Wyrokiem z dnia 21 listopada 2012 r. (sygn. akt III SA/Gd 491/12) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku uchylił decyzję Pomorskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Gdańsku z dnia 2 lipca 2012 r. i poprzedzającą ją decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Słupsku z dnia 11 maja 2012 r. Sąd stwierdził, że wytyczne nie zostały wykonane, gdyż organy nie uzyskały aktualnego orzeczenia lekarskiego wydanego przez jednostkę orzeczniczą niewydającą dotychczas orzeczeń w niniejszej sprawie, zaś okoliczności sprawy nie pozwalały przyjąć, że uzyskanie takiego orzeczenia lekarskiego nie było możliwe.

Sąd wskazał, że po pierwsze, nie było dopuszczalne, aby jednostka orzecznicza odmówiła organowi administracji publicznej wykonującemu polecenie Sądu wydania orzeczenia lekarskiego niezbędnego do rozstrzygnięcia sprawy, a po drugie, istnienie przeszkód natury organizacyjnej nie wykluczało wydania orzeczenia przez jednostkę orzeczniczą, choćby orzeczenie to miało zostać wydane w odleglejszym terminie. Ponadto organy obu instancji nie zbadały w sposób wystarczający, czy istotnie jest tak, jak twierdzi WOMP w Gdańsku, że nie ma innej jednostki orzeczniczej, która mogłaby wydać aktualne orzeczenie lekarskie w przedmiotowej sprawie, a która jeszcze nie orzekała w sprawie choroby zawodowej skarżącego.

Sąd zwrócił uwagę, że z pisma Instytutu Medycyny Wsi im. Witolda Chodźki w Lublinie nie wynikało, że wydanie orzeczenia lekarskiego było niemożliwe, bowiem wskazywane przyczyny odmowy wydania orzeczenia, nie miały charakteru trwałego, lecz były to przyczyny o charakterze przemijającym. Zdaniem Sądu, oznaczało to, że wydanie orzeczenia przez Instytut było możliwe po ustaniu opisanych przez Instytut przeszkód. W konsekwencji organy obu instancji, jako własne, przyjęły stanowisko WOMP w Gdańsku o niecelowości występowania o aktualne orzeczenie lekarskie w sprawie choroby zawodowej skarżącego, co w świetle poczynionej wyżej oceny, że uzyskanie takiego orzeczenia było możliwe, należało uznać za bezprzedmiotowe.

Ponadto według Sądu, przyjęcie przez organy obu instancji stanowiska WOMP w Gdańsku było jednoznacznie sprzeczne z wytycznymi zawartymi w uzasadnieniu wyroku Sądu z dnia 16 grudnia 2011 r. (sygn. akt III SA/Gd 317/11) i w sposób oczywisty naruszało art. 153 p.p.s.a. Sąd stwierdził również, że konsekwencją postępowania organów było wydanie decyzji w oparciu o orzeczenie lekarskie Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w Sosnowcu z dnia 7 lutego 2008 r. z uzupełnieniem wynikającym z pisma tego Instytutu z dnia 23 marca 2012 r. Tymczasem prawidłowość oparcia rozstrzygnięcia organów na powyższym orzeczeniu lekarskim została zakwestionowana już w wyroku Sądu z dnia 3 listopada 2010 r. (sygn. akt III SA/Gd 432/10), albowiem wydane zostało z uwzględnieniem charakterystyki ubytku słuchu zawartej w wykazie chorób zawodowych załączonym do rozporządzenia z 2009 r. Za prawidłowe natomiast, w świetle wytycznych Sądu, uznać należało wydanie wobec osoby skarżącego orzeczenia lekarskiego, w którym biegli lekarze dokonają oceny istniejącego u skarżącego ubytku słuchu z uwzględnieniem wyłącznie przepisów rozporządzenia z 1983 r. Identyczne wytyczne w tym zakresie wynikały także z wyroku Sądu z dnia 16 grudnia 2011 r. Sąd wskazał, że ponownie rozpoznając sprawę organ powinien uwzględnić przedstawione stanowisko Sądu, którym jest zgodnie z treścią art. 153 p.p.s.a. związany i wykonać nałożone na niego wytyczne.

Ponadto Sąd dodał, że obowiązkiem organu będzie uzyskanie aktualnego orzeczenia lekarskiego wydanego przez jednostkę orzeczniczą dotychczas niewydającą orzeczeń w niniejszej sprawie, przy czym zaznaczył, że organ powinien przedsięwziąć w tym kierunku odpowiednie czynności i tylko bezwzględna bezskuteczność podjętych w tym kierunku działań może uzasadniać stanowisko, że uzyskanie takiego orzeczenia było niemożliwe.

Decyzją z dnia 25 lipca 2013 r., na podstawie art. 104 k.p.a. i art. 5 pkt 4a ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej, Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Słupsku orzekł o niestwierdzeniu u H.S. choroby zawodowej - uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu, wymienionej w pozycji 15 w wykazie chorób zawodowych określonych w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych. Organ I instancji wyjaśnił, że w toku ponownie prowadzonego postępowania zwrócił się do WOMP z prośbą o przesłanie sprawy do jednostki orzeczniczej dotychczas niewydającej orzeczeń, w celu wydania aktualnego orzeczenia lekarskiego z uwzględnieniem wyłącznie przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych.

Następnie podał, że w piśmie z dnia 14 marca 2013 r. WOMP w Gdańsku poinformował organ, że w niniejszej sprawie wypowiedziały się wszystkie jednostki drugiego stopnia z wyjątkiem Instytutu Medycyny Wsi w Lublinie, zatem organ administracji może wystąpić do wskazanej jednostki o sporządzenie aktualnego orzeczenia lekarskiego. W piśmie z dnia 15 maja 2013 r. Instytut Medycyny Wsi w Lublinie poinformował organ, że nie podejmie się wydania orzeczenia, gdyż pracownicy tej jednostki nie mają wystarczającego doświadczenia w orzekaniu w związku z chorobą zawodową u pracowników zatrudnionych w innych działach gospodarki niż rolnictwo, leśnictwo i przemysł rolno-spożywczy.

W konsekwencji, organ I instancji zwrócił się po raz kolejny do Instytutu Medycyny Wsi w Lublinie o wydanie aktualnego orzeczenia lekarskiego w sprawie podejrzenia choroby zawodowej w oparciu o posiadaną przez pracowników Instytutu wiedzę. W odpowiedzi Instytut poinformował organ, że nie posiada możliwości wydania orzeczenia ponieważ nie zatrudnia specjalistów z zakresu badania i leczenia uszkodzeń słuchu mogących wydać orzeczenie w niniejszej sprawie. W tych okolicznościach organ I instancji uznał, że zalecenia zawarte w ww. wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 21 listopada 2012 r. zostały wykonane, a organ podjął wszelkie możliwe działania, by wypełnić zalecenia Sądu w celu uzyskania aktualnego orzeczenia lekarskiego wystawionego przez jednostkę dotychczas niewydającą orzeczeń w sprawie. W następstwie powyższego organ stwierdził, że wypełnienie ww. zalecenia okazało się niemożliwe.

Stąd też, z uwagi na zaistniałą sytuację, za aktualne orzeczenie lekarskie wydane w sprawie organ I instancji uznał orzeczenie lekarskie nr [...] o braku podstaw do rozpoznania u H.S. choroby zawodowej, wystawione przez Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w Sosnowcu wraz z jego uzupełnieniem. Na koniec organ I instancji wskazał, że zgodnie z art. 2351 ustawy z dnia 26 czerwca 1974r. – Kodeks pracy (tekst jedn. Dz.U. z 1998 r. Nr 21, poz. 94 z późn. zm. – dalej jako: k.p.) warunkiem wydania decyzji o stwierdzeniu choroby zawodowej jest rozpoznanie choroby wymienionej w załączniku do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 105, poz. 869) lub jak w przypadku strony – zgodnie z wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 3 listopada 2010 r. – w wykazie chorób zawodowych określonych w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych, jeśli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanym – narażeniem zawodowym. W ocenie organu I instancji, w rozpatrywanej sprawie warunek dotyczący rozpoznania choroby zawodowej (tj. uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu) nie został spełniony.

Decyzją z dnia 18 października 2013 r. Pomorski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Gdańsku utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Organ odwoławczy wskazał, że na podstawie prawidłowo sporządzonego wywiadu środowiskowego ustalono przebieg zatrudnienia strony, a orzeczenia lekarskie zostały wydane przez uprawnionych lekarzy. Podkreślił przy tym, że w sumie cztery jednostki wydały orzeczenia, jednolicie uznając, że brak było podstaw do rozpoznania choroby zawodowej – uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu. Zdaniem organu odwoławczego, organ I instancji wykonał zalecenia wynikające z wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 21 listopada 2012 r. (sygn. akt III SA/Gd 491/12), dwukrotnie zwracając się z prośbą do Instytutu Medycyny Wsi w Lublinie o wydanie orzeczenia lekarskiego w oparciu o przepisy rozporządzenia z 1983 r. (pismo z dnia 2 kwietnia 2013 r. oraz pismo z dnia 22 maja 2013 r.).

Ponadto, organ odwoławczy pismem z dnia 2 września 2013 r. zwrócił się do Krajowego Konsultanta w dziedzinie medycyny pracy o udzielenie informacji mającej na celu ustalenie, czy poza Instytutem Medycyny Wsi w Lublinie istnieje inna jednostka orzecznicza, która mogłaby wydać orzeczenie w sprawie choroby zawodowej strony, a dotychczas nie wydawała orzeczenia w niniejszej sprawie. W odpowiedzi Krajowy Konsultant wskazał, że w Polsce funkcjonują trzy jednostki posiadające status instytutu naukowo-badawczego w dziedzinie medycyny pracy, tj. Instytut Medycyny Pracy w Łodzi, Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w Sosnowcu oraz Instytut Medycyny Wsi w Lublinie, jednakże w praktyce orzecznictwem w sprawach chorób zawodowych zajmują się jednostki w Łodzi i Sosnowcu. Organ odwoławczy podał, że Krajowy Konsultant zaznaczył przy tym, iż w jego ocenie został wyczerpany dwuinstancyjny tryb orzekania na postawie rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych z 1983 r.

Wyrokiem z dnia 20 lutego 2014 r. (sygn. akt III SA/Gd 926/13), Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku uchylił decyzję Pomorskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Gdańsku z dnia 18 października 2013 r. i poprzedzającą ją decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Gdańsku z dnia 25 lipca 2013 r. Sąd uznał, że wskazania Sądu wynikające z wyroku z dnia 3 listopada 2010 r. (sygn. akt III SA/Gd 432/10) nie zostały przez organy w pełni zrealizowane. W wyroku tym Sąd przesądził, iż orzeczenie lekarskie wydane przez jednostkę orzeczniczą w Sosnowcu w dniu 7 lutego 2008 r. zostało wydane w oparciu o przepisy niemającego zastosowania w sprawie rozporządzenia z 2009 r., a zatem orzeczenie to nie może stanowić podstawy do wydania przez organy inspekcji sanitarnej decyzji w niniejszej sprawie; nakazał sporządzenie nowego orzeczenia lekarskiego w oparciu o przepisy rozporządzenia z 1983 r., które – "o ile to możliwe", jak zastrzegł Sąd – powinno zostać wydane przez jednostkę orzeczniczą, która nie brała udziału w dotychczasowym postępowaniu orzeczniczym w przedmiotowej sprawie.

W ocenie Sądu, zgromadzony przez organy materiał dowodowy wskazywał, że organy po wyroku z dnia 21 listopada 2012 r. podjęły wszelkie możliwe kroki mające na celu pozyskanie orzeczenia lekarskiego wydanego przez Instytut Medycyny Wsi w Lublinie, niemniej jednak uzyskanie takiego orzeczenia okazało się niemożliwe z uwagi na brak wykwalifikowanych specjalistów z zakresu badania i leczenia uszkodzeń słuchu mogących wydać orzeczenie w sprawie choroby zawodowej u pracowników zatrudnionych w innych działach gospodarki niż rolnictwo, leśnictwo i przemysł rolno-spożywczy. W tym zakresie Sąd uznał, że organy zrealizowały wytyczne wynikające z ostatniego wyroku i dowiodły, iż uzyskanie orzeczenia lekarskiego z jedynej niewydającej do tej pory jednostki orzeczniczej okazało się bezwzględnie bezskuteczne.

Sąd podkreślił, że wobec obiektywnej niemożliwości uzyskania nowego orzeczenia lekarskiego w sprawie choroby zawodowej skarżącego wydanego przez jednostkę orzeczniczą dotychczas niewydającą orzeczenia lekarskiego w przedmiotowej sprawie (czyli Instytut Medycyny Wsi w Lublinie), na organach w dalszym ciągu pozostawała konieczna do zrealizowania wytyczna nakazująca uzyskanie aktualnego – wydanego na podstawie przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych – orzeczenia lekarskiego. Sąd zaznaczył, że w kontrolowanej sprawie organy nie uczyniły zadość temu wymogowi i po raz kolejny wydały swoje decyzje w oparciu o orzeczenie lekarskie Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w Sosnowcu z dnia 7 lutego 2008 r. z uwzględnieniem uzupełnienia tego orzeczenia wynikającym z pisma tegoż Instytutu z dnia 23 marca 2012 r. Tym samym, należało przyjąć, że oparły swoje rozstrzygnięcia na nieprawidłowo wydanym orzeczeniu lekarskim, którego wartość dowodowa została jednoznacznie zakwestionowana w uprzednich wyrokach Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku.

Sąd zobowiązał organy do uzyskania aktualnego orzeczenia lekarskiego w sprawie choroby zawodowej skarżącego, wydanego na podstawie rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych, przez jedną z dwóch właściwych w rozpoznawanej sprawie jednostek orzeczniczych, tj. Instytut Medycyny Pracy w Łodzi albo Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w Sosnowcu.

Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Słupsku w dniu 2 maja 2014 r. wystąpił za pośrednictwem WOMP o uzyskanie aktualnego orzeczenia lekarskiego w przedmiotowej sprawie od Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi z uwzględnieniem przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych. W odpowiedzi na powyższe, w dniu 26 sierpnia 2014 r. do organu I instancji wpłynęło orzeczenie lekarskie nr [...] z dnia 13 sierpnia 2014 r. o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej u H.S. wydane na podstawie zgromadzonej dokumentacji. Na tej podstawie decyzją z dnia 22 października 2014 r., nr [...],Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Słupsku orzekł o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu u H.S..

Strona złożyła odwołanie od ww. decyzji zarzucając w nim naruszenie przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych poprzez ich niewłaściwe zastosowanie wyrażające się w uznaniu, ż dla stwierdzenia choroby zawodowej konieczny jest ubytek słuchu przekraczający 30dB oraz że zebrany w sprawie materiał dowodowy nie dawał podstaw do przyjęcia, że istnieje związek między warunkami pracy H.S. a ubytkiem słuchu; naruszenie przepisów k.p.a. poprzez dowolną ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego, wyrażającą się w przyjęciu jako wyłącznej podstawy decyzji orzeczenia lekarskiego Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi z dnia 13 sierpnia 2014 r., które było sprzeczne z prawem oraz pominięcie dowodów świadczących o tym, że H.S. pracował w warunkach o podwyższonym ryzyku, którego konsekwencją jest ubytek słuchu.

Po rozpatrzeniu odwołania decyzją z dnia 8 grudnia 2014 r. Pomorski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Gdańsku utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Organ odwoławczy wskazał, że na podstawie prawidłowo sporządzonego wywiadu środowiskowego ustalono przebieg zatrudnienia strony, a orzeczenia lekarskie zostały wydane przez uprawnionych lekarzy. Organ oparł się na orzeczeniu lekarskim z dnia 13 sierpnia 2014 r. wydanym przez Instytut Medycyny Pracy w Łodzi, w którym stwierdzono, że ubytek słuchu u H.S. nie spełniał kryterium choroby zawodowej zgodnie z Wytycznymi metodologicznymi w sprawie rozpoznania chorób zawodowych z 1983 r. Organ odwoławczy uznał za bezzasadne twierdzenia strony zawarte w odwołaniu, gdyż w toku postępowania pozyskano wyniki badań poziomu hałasu przeprowadzone na stanowiskach pracy. Wskazał przy tym, że ustalono zarówno poziom natężenia hałasu, jak i czas trwania narażenia podczas wykonywania poszczególnych czynności.

Podsumowując, organ odwoławczy podkreślił, że warunkiem wydania decyzji o stwierdzeniu choroby zawodowej było spełnienie łącznie dwóch przesłanek. Po pierwsze, rozpoznane schorzenie musiało odpowiadać chorobie ujętej w wykazie chorób zawodowych, a po drugie powinno być spowodowane czynnikami szkodliwymi dla zdrowia występującymi na stanowisku pracy albo w związku ze sposobem jej wykonania, przy czym zdaniem organu odwoławczego w przedmiotowej sprawie warunki te nie zostały spełnione.

Skargę na ww. decyzję wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku, skarżący H.S. zarzucając jej naruszenie art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez brak podjęcia wszelkich niezbędnych starań celem dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy, niezwrócenie się do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku o dokumenty na jakie powoływał się skarżący oraz nierozpatrzenie całości zgromadzonego materiału dowodowego; pominięcie faktu, że skarżący pracował w środowisku o zwiększonym nasileniu hałasu; przyjęcie orzeczenia lekarskiego z dnia 13 sierpnia 2014 r. jako podstawy zaskarżonej decyzji mimo, że było ono sprzeczne z obowiązującymi przepisami, tj. § 1 pkt 1 i 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych w zw. z pkt 15 wykazu chorób zawodowych i przyznanie, że rozmiar doznanego uszczerbku na zdrowiu stanowi kryterium dla uznania schorzenia za chorobę zawodową.

W związku z powyższymi zarzutami, skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji wraz z decyzją ją poprzedzającą. Ponadto skarżący wniósł o dopuszczenie dowodu z akt sprawy o sygn. akt II SA/Gd 1232/03 w szczególności z pisma skarżącego skierowanego do tego Sądu z dnia 16 grudnia 2004 r. z załącznikami na okoliczność wykonywania przez skarżącego pracy w środowisku o zwiększonym nasileniu hałasu, co miało wpływ na ubytek słuchu skarżącego.

W odpowiedzi na skargę Pomorski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Gdańsku wniósł o jej oddalenie podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie.

Na rozprawie w dniu 22 kwietnia 2015 r. Sąd przeprowadził dowód z dokumentów złożonych przez skarżącego w sprawie o sygn. akt II SA/Gd 1232/03.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku wskazał, że przedmiotem kontroli Sądu w niniejszej sprawie była decyzja Pomorskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Gdańsku z dnia 8 grudnia 2014 r. (nr [...]) utrzymująca w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Słupsku z dnia 22 października 2014 r. (nr [...]) orzekającą o niestwierdzeniu u skarżącego choroby zawodowej, tj. uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu, czyli choroby zawodowej wymienionej w pozycji 15 w wykazie chorób zawodowych określonych w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych.

Sąd I instancji podał przy tym, że podstawę materialnoprawną zaskarżonej decyzji stanowiły przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 65, poz. 294 z późn. zm. – dalej jako: rozporządzeniem), jako że stosownie do treści § 11 ust. 2 obowiązującego w dniu wydania zaskarżonej decyzji rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (tekst jedn. Dz.U. z 2013 r., poz. 1367) postępowania w sprawie zgłaszania podejrzenia, rozpoznania i stwierdzenia chorób zawodowych, wszczęte i niezakończone przed dniem 3 września 2002 r., są prowadzone na podstawie przepisów obowiązujących w dniu ich wszczęcia. Na początku rozważań Sąd I instancji zaznaczył, że niniejsza sprawa była już kilkakrotnie rozpatrywana przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku i z uwagi na treść art. art. 153 p.p.s.a. było on związany zawartą w tych orzeczeniach oceną prawną i wskazaniami co do dalszego postępowania, a następnie wskazał, że analiza zgromadzonego w aktach administracyjnych materiału dowodowego pozwalała przyjąć, że wskazania Sądu zostały w pełni zrealizowane przez organy w toku sprawy.

Sąd I instancji podkreślił przy tym, że w wyroku z 20 lutego 2014 r. (sygn. akt III SA/Gd 926/13) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku przesądził, iż uzyskanie w niniejszej sprawie orzeczenia wydanego przez instytucję dotąd nieorzekającą w sprawie choroby skarżącego, okazało się niemożliwe z uwagi na brak wykwalifikowanych specjalistów z zakresu badania i leczenia uszkodzeń słuchu mogących wydać orzeczenie w sprawie choroby zawodowej u pracowników zatrudnionych w innych działach gospodarki niż rolnictwo, leśnictwo i przemysł rolno-spożywczy.

Tym samym, zdaniem Sądu I instancji, organy wykazały, że uzyskanie orzeczenia lekarskiego z jedynej niewydającej do tej pory jednostki orzeczniczej okazało się bezwzględnie bezskuteczne. Sąd I instancji podał, że wobec obiektywnej niemożliwości uzyskania nowego orzeczenia lekarskiego w sprawie choroby zawodowej skarżącego wydanego przez jednostkę orzeczniczą dotychczas niewydającą orzeczenia lekarskiego w przedmiotowej sprawie (czyli Instytut Medycyny Wsi w Lublinie), Sąd w wyroku z dnia 20 lutego 2014 r. zobowiązał organy do uzyskania aktualnego – wydanego na podstawie przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych – orzeczenia lekarskiego, któremu to wymogowi organy ponownie rozpatrując sprawę sprostały.

Sąd I instancji wskazał, że decyzja oparta została na orzeczeniu lekarskim, wydanym przez Instytut Medycyny Pracy w Łodzi w dniu 13 sierpnia 2014 r., skorygowanym w dniu 28 sierpnia 2014 r., przy czym korekta dotyczyła jedynie danych jednego z adresatów, do których orzeczenie należało przesłać, tj. zamiast Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Gdańsku – Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Słupsku, a zatem nie odnosiła się ona do merytorycznej treści opinii. Sąd I instancji podał, że z opinii tej wynikało, że u skarżącego stwierdzono obustronny niedosłuch odbiorczy małego stopnia, mniejszy niż 30dB w uchu lepiej słyszącym, po odjęciu poprawek dla wieku, jak również wskazano, że zgodnie z aktualną wiedzą medyczną, ubytek słuchu na poziomie niższym niż 30dB, jaki został stwierdzony u skarżącego, nie upośledza społecznej wydolności słuchu, nie stanowi zatem choroby.

Sąd I instancji nadmienił, że w przypadku badanego lekarz orzecznik wiązał ten ubytek z fizjologicznym procesem starzenia się słuchu i w następstwie czego stwierdził, że brak jest podstaw do rozpoznania choroby zawodowej pod postacią uszkodzenia słuchu. Sąd I instancji przytoczył przy tym treść § 1 ust. 1 rozporządzenia i na tej podstawie wskazał, że dla uznania choroby za chorobę zawodową konieczne jest łączne spełnienie dwóch warunków, tj. rozpoznane schorzenie musi figurować w wykazie chorób zawodowych, a po drugie musi zostać spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy.

Sąd I instancji podkreślił przy tym, że podstawą do stwierdzenia choroby zawodowej jest zatem, poza rozpoznaniem u pracownika lub byłego pracownika choroby określonej w wykazie chorób zawodowych, ustalenie związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy powstałymi objawami chorobowymi a warunkami w jakich świadczył on pracę. Dlatego też, w ocenie Sądu I instancji, nie każde stwierdzone u pacjenta schorzenie jest chorobą zawodową, gdyż przepisy wymagają dodatkowo, by było ono spowodowane czynnikami szkodliwymi występującymi w środowisku pracy, zaś w niniejszej sprawie charakter stwierdzonych u skarżącego zmian w narządzie słuchu wskazywał na inną niż hałas etiologię schorzenia słuchu.

Sąd I instancji wskazał bowiem, że z opinii lekarskiej wynikało, iż stwierdzony u skarżącego ubytek słuchu wywołany został przez fizjologiczny proces starzenia się organu słuchu, a w związku z tym w przedmiotowej sytuacji nie można było mówić o chorobie zawodowej. Ponadto Sąd I instancji, przyznał rację skarżącemu, iż z prawnego punktu widzenia pojęcie "choroby zawodowej" nie jest związane z rozmiarem doznanego uszczerbku na zdrowiu, oznacza natomiast kwalifikację prawną choroby biologicznej i można o niej mówić w odniesieniu do chorób wymienionych w wykazie chorób zawodowych, w wypadku stwierdzenia, że zachorowanie ma swą przyczynę w warunkach wykonywania pracy.

Tym samym, w ocenie Sądu I instancji, skoro u skarżącego stwierdzono ubytek słuchu, który nie powstał na skutek działania hałasu, to nawet stwierdzenie ponadnormatywnego natężenia hałasu na stanowiskach pracy, którą wykonywał, nie czyniło ubytku słuchu niezwiązanego z hałasem chorobą zawodową. Według Sądu I instancji, dla wyniku sprawy nie miała zatem znaczenia akcentowana przez skarżącego okoliczność, że wiele lat pracował w warunkach narażenia na działanie hałasu. Ponadto, zdaniem Sądu I instancji, zarzuty skarżącego zmierzające do podważenia rzetelności i przydatności dla rozstrzygnięcia orzeczenia lekarskiego nr [...] nie zasługiwały na uwzględnienie.

Sąd I instancji podkreślił przy tym, że na podstawie § 10 ust. 1 rozporządzenia decyzja w sprawie stwierdzenia choroby zawodowej (tj. decyzja o stwierdzeniu choroby zawodowej lub o braku podstaw do jej stwierdzenia) jest wydawana przez właściwego inspektora sanitarnego na podstawie orzeczenia lekarskiego w sprawie choroby zawodowej, przy czym orzeczenia lekarskie dotyczące rozpoznania choroby zawodowej jest jedynie opinią w rozumieniu art. 84 § 1 k.p.a. Tym samym, bez tej opinii, bądź sprzecznie z nią, organ administracji nie może we własnym zakresie dokonywać rozpoznania choroby zawodowej, ani nie może ustalać, czy rozpoznane schorzenie mieści się w powoływanym wykazie.

Sąd I instancji podkreślił przy tym, że nie oznacza to jednak zwolnienia organu z obowiązku dokonania oceny tej opinii, jako jednego z dowodów w sprawie, w granicach zakreślonych art. 80 k.p.a. Zdaniem Sądu I instancji, zasadne jest przy tym stwierdzenie, że opinia powinna – aby organ administracji mógł się na niej skutecznie oprzeć – zawierać przekonywujące uzasadnienie. W ocenie Sądu I instancji, analizowana opinia wymogom tym odpowiadała, wyjaśniając w sposób przekonujący, że w świetle aktualnej wiedzy medycznej ubytek słuchu na poziomie stwierdzonym u skarżącego wiąże się z fizjologicznym procesem starzenia się słuchu, a nie szkodliwym wpływem hałasu na narząd słuchu.

Sąd I instancji dodał, że skarżący załączył do skargi kserokopię audiogramu z 1997 r., który w jego ocenie wykazywał wyższy ubytek słuchu niż ten stwierdzony we wskazanej opinii, niemniej jednak lekarz wydający opinię opierał się na wynikach badań bardziej aktualnych, bo z lat 2002-2008, a w związku z tym załączony przez skarżącego dowód nie podważał rzetelności sporządzonej opinii. W ocenie Sądu I instancji, nie można zatem skutecznie zarzucić organom sanitarnym przekroczenia granic swobodnej oceny zgromadzonych w sprawie dowodów, według zasady wyrażonej w art. 80 k.p.a. Sąd I instancji podkreślił bowiem, że skoro orzeczenie lekarskie w sposób przekonujący wskazywało na inne niż zawodowe przyczyny ubytku słuchu u skarżącego to uprawnione było stanowisko, że podważono istnienie związku przyczynowego między ubytkiem słuchu a szkodliwymi czynnikami w środowisku pracy.

Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł skarżący kasacyjnie – H.S..

Skarżący kasacyjnie, na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm. – dalej jako: p.p.s.a.), zarzucił zaskarżonemu wyrokowi naruszenie:

  1. 1. art. 141 § 4 p.p.s.a. mające istotny wpływ na wynik sprawy, polegające na przedstawieniu stanu sprawy niezgodnie ze stanem rzeczywistym, pomijając fakt, że skarżący w latach 1992-1998 pracował w warunkach narażających go na hałas, co potwierdza zebrany w sprawie materiał dowodowy i wobec faktu, że stan sprawy został przez organy administracyjne obu instancji ustalony niezgodnie ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym;
  2. 2. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. art. 7, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a. oraz § 1 pkt 1 i 2 Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r w sprawie chorób zawodowych w zw. z pkt 15 wykazu chorób zawodowych stanowiącym załącznik do tego rozporządzenia mające istotny wpływ na wynik sprawy, poprzez:
  3. - oddalenie skargi mimo naruszenia przez organy administracyjne przywołanych powyżej przepisów k.p.a. i rozporządzenia, a tym samym przyznanie, że rozmiar doznanego uszczerbku na zdrowiu stanowi kryterium dla uznania schorzenia za chorobę zawodową oraz, że zebrany w sprawie materiał dowodowy nie daje podstaw do przyjęcia, iż istnieje związek między warunkami pracy H.S. w latach 1992-1998 a stwierdzonym ubytkiem słuchu;
  4. - błędne przyjęcie, że orzeczenie lekarskie z dnia 13 sierpnia 2014 r., nr [...] wydane przez Instytut Medycyny Pracy im. prof. dra med. J. N. w Łodzi, jest zgodnym ze stosownymi przepisami, zawiera przekonywujące uzasadnienie oraz spełnia kryteria opinii biegłego, podczas gdy orzeczenie powyższe narusza § 1 pkt 1 i 2 rozporządzenia w zw. z pkt 15 wykazu chorób zawodowych stanowiącym załącznik do tego rozporządzenia, jak również jest sprzeczne z ustalonym w sprawie materiałem dowodowym, tj. ustaleniem, że skarżący pracował w miejscu narażonym na ubytek słuchu, a także badania z okresu pracy (1997 r.) kiedy to był jeszcze zatrudniony, że w aktach sprawy nie znajdują się badania skarżącego z okresu zatrudnienia, podczas gdy informacje takie są udokumentowane i oparte na "Wytycznych metodologicznych w sprawie rozpoznania chorób zawodowych" z 1983 r. nie są aktem prawnym i nie mogą stanowić podstawy orzeczenia;
  5. 3. art. 2351 k.p., poprzez jego niewłaściwe zastosowanie wyrażające się w nieuwzględnieniu domniemania prawnego – istnienia związku przyczynowego między pracą mogącą wywołać konkretną chorobę a jej stwierdzeniem u pracownika wobec istnienia dokumentów potwierdzających pracę w narażeniu na hałas i ubytek słuchu powstały już w latach 1992-1998.

Wskazując na powyższe uchybienia skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gdańsku oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej, skarżący kasacyjnie wskazał, że w jego ocenie zaskarżony wyrok należało uznać za niesłuszny, gdyż został on oparty na orzeczeniu lekarskim, które za swoją podstawę uznało stan faktyczny nieodpowiadający rzeczywistości i nie zgadzający się z materiałem dowodowym zgromadzonym w sprawie. Skarżący kasacyjnie przytoczył treść § 1 ust. 1 i 2 rozporządzenia, a następnie wskazał, że orzeczenie lekarskie nr [...] stanowiące główny dokument w niniejszej sprawie oparte zostało na niepełnym materiale dowodowym, bądź też pominęło dokumenty związane z badaniami audiometrycznymi H.S. w czasie kiedy jeszcze był pracownikiem Energetyki Cieplnej sp. z o.o. w Słupsku (1997 r.).

Skarżący kasacyjnie podkreślił przy tym, że fakt, iż postępowanie w przedmiocie choroby zawodowej trwa od 2002 r. nie zwalniał jeszcze organu oraz lekarza wydającego orzeczenie z zapoznania się z całością zebranego materiału dowodowego, m.in. z dokumentami, o których wspomniał Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w wyroku z dnia 24 maja 2006 r. (sygn. akt III SA/Gd 730/05), na które wielokrotnie powoływał się sam skarżący. Zdaniem skarżącego kasacyjnie, dokumenty powołane przy ostatnim rozpoznaniu sprawy (kopie dołączone do skargi) bezsprzecznie wskazywały, że skarżący kierowany był na pracownicze badania kontrolne z uwagi na wykonywanie pracy będąc narażonym na hałas i wszystkie wyniki tych badań, jakie były wykonywane w okresie zatrudnienia skarżącego w Energetyce Cieplnej sp. z o.o. w Słupsku zostały dołączone do akt sprawy toczącej się przed ówczesnym Naczelnym Sądem Administracyjnym Ośrodkiem Zamiejscowym Wydziałem II w Gdańsku wraz z pismem z dnia 16 grudnia 2004 r. Skarżący kasacyjnie zwrócił uwagę przede wszystkim, na skierowania na badania okresowe podpisane przez Starszego Mistrza Z. W. i wskazanymi zagrożeniami takimi jak: tlenki azotu i siarki, pyły nieorganiczne, hałas, oświetlenie, praca na wysokości (do 3 m), związki tlenków metali, promieniowanie nadfioletowe i podczerwone, praca w wymuszone pozycji ciała.

Skarżący kasacyjnie zaznaczył, że zagrożenia na skierowaniu podpisane zostały przez specjalistę ds. BHP i Ochrony Środowiska K. K. i wskazywały na pomiary dokonane w latach 1995-1996. Nadto skarżący kasacyjnie podkreślił, że wśród powyższych badań znajduje się audiogram wykonany w dniu 3 czerwca 1997 r., według którego ubytek słuchu w prawym uchu przekracza 40 dB, natomiast w uchu lewym wynosi 30 dB. Znajduje się tam również skierowanie lekarza medycyny pracy do laryngologa, którego celem są badania okresowe wykonywane z uwagi na pracę w hałasie.

Skarżący kasacyjnie zarzucił, że w zaskarżonym wyroku Sąd I instancji pominął ww. dokumenty, które z uwagi na oddalenie w czasie badań były niezwykle istotne dla sprawy, odnosząc się jedynie do treści orzeczenia lekarskiego nr [...] wydanego przez Instytut Medycyny Pracy im. prof. dra med. J. N. w Łodzi, które oparte było na tezach niezgodnych ze zgromadzonym materiałem dowodowym w sprawie. Tym samym, w ocenie skarżącego kasacyjnie, ww. orzeczenie lekarskie wydane zostało w oparciu o niepełny materiał dowodowy, skoro nie dostrzeżono dokumentów świadczących o pracy w warunkach narażonych na hałas oraz jako kryterium uznania choroby zawodowej wskazano ubytek słuchu o określonym stopniu, co było niezgodne z § 1 pkt 1 i 2 rozporządzenia).

W ocenie skarżącego kasacyjnie, takie orzeczenie lekarskie, wskazujące na stopień uszkodzenia, nie mogło być podstawą wydanej decyzji. Skarżący kasacyjnie podkreślił, że orzeczenie lekarskie, będące podstawą decyzji, stanowiło opinię w myśl art. 84 k.p.a. i jako takie powinno odpowiadać prawu, a w świetle powyższego było ono sprzeczne z przepisami prawa, tj. § 1 pkt 1 rozporządzenia w związku z pkt 15 wykazu chorób zawodowych stanowiącym załącznik do tego rozporządzenia. Zdaniem skarżącego kasacyjnie organ wydający decyzję nie był zwolniony z obowiązku dokonania oceny orzeczenia zgodnie z art. 80 k.p.a., nie mógł on bowiem oprzeć się na opinii, która nie zawierałaby przekonywującego uzasadnienia, bądź była sprzeczna w przepisami prawa.

Skarżący kasacyjnie dodał przy tym, że w przywołanym orzeczeniu lekarskim podano, iż nie wzięto pod uwagę stanowiska sądów administracyjnych (które de facto odpowiadały prawu) tylko samodzielnie podjęto decyzję. Dodatkowo skarżący kasacyjnie wskazał, że sprzeczne w istocie z prawem. "Wytyczne metodologiczne w sprawie rozpoznania chorób zawodowych" z 1983 r. nie są aktem prawnym, który może być podstawą wydania orzeczenia, natomiast rozporządzenie już tak i to ono jest podstawą do stwierdzenia choroby zawodowej. Tym samym, w ocenie skarżącego kasacyjnie, kierując się wytycznymi przy pominięciu rozporządzenia, Instytut wydał opinię sprzeczną z prawem, a organ przyznał jej rację.

Skarżący kasacyjnie powołując się na orzecznictwo Sądu Najwyższego wskazał, że organ nie wykluczył, ani bezspornie, ani też z dużym prawdopodobieństwem, że skarżący nie pracował w warunkach narażenia zawodowego, a wręcz przeciwnie zebrany materiał dowodowy wskazywał, że praca ta miała taki właśnie charakter, a Pomorski Powiatowy Inspektor Sanitarny w Słupsku w piśmie z dnia 17 listopada 2014 r. (nr [...]) stanowiącym odpowiedź na odwołanie z dnia 7 listopada 2014 r., wyraźnie wskazywał, że w toku prowadzonego postępowania nie kwestionował faktu narażenia strony na hałas występujący w środowisku pracy.

Skarżący kasacyjnie powołując się na treść art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. zaznaczył, że jedynie poprawnie ustalony stan faktyczny może stanowić podstawę do oceny zebranego materiału dowodowego, przeprowadzenia rozważań i w konsekwencji do podjęcia rozstrzygnięcia. Ponadto skarżący kasacyjnie podkreślił, że "wysokie prawdopodobieństwo", o którym mowa w definicji choroby zawodowej zawartej w art. 2351 k.p. nie odnosi się do zakładu pracy, jako pracodawcy, ale do zakładu pracy, jako środowiska, w którym znajdują się czynniki zagrażające zdrowiu pracownika. Zdaniem skarżącego kasacyjnie, fakt skierowania skarżącego nie tylko na badania okresowe, ale również specjalistyczne (skierowanie do laryngologa z uwagi na pracę w hałasie) wskazywało, że okoliczności w jakich pracował nie wykluczały możliwości dominującego wpływu czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy na nabawienie się choroby, wymienionej w wykazie chorób zawodowych.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Zgodnie z treścią art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 2016, poz. 718, ze zm., dalej p.p.s.a.) skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez jego błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie;

2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, bowiem stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a., rozpoznając sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania, która zachodzi w przypadkach przewidzianych w § 2 tego artykułu. W niniejszej sprawie nie występują jednak żadne z wad wymienionych we wspomnianym przepisie, które powodowałyby nieważność postępowania prowadzonego przez Sąd I instancji. Wniesienie skargi kasacyjnej uruchamia kontrolę Naczelnego Sądu Administracyjnego w granicach skargi kasacyjnej nad wyrokiem wydanym przez Sąd I Instancji.

Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie z przyczyn wskazanych poniżej.

Na samym początku Sąd II instancji wskazuje, co ma znaczenie dla oceny zarówno zarzutów prawa procesowego jak i materialnego, że materialnoprawnym wzorcem dla wydania treści kontrolowanych przez Sąd I instancji decyzji jest treść § 1 pkt 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. z 1983 r,. nr 65, poz. 294), zgodnie z którym "1. Za choroby zawodowe uważa się choroby określone w wykazie chorób zawodowych stanowiącym załącznik do rozporządzenia, jeżeli zostały spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy.

2. Przy ocenie działania czynnika szkodliwego uwzględnia się: rodzaj, stopień i czas narażenia zawodowego, sposób wykonywania pracy, bezpośredni kontakt z chorymi zakaźnie lub z materiałem pochodzącym od tych chorych oraz z czynnikami powodującymi choroby inwazyjne, uczuleniowe i nowotworowe. W załączniku ww. rozporządzenia stanowiącym "Wykaz Chorób Zawodowych" w pkt 15 jest wskazane: "uszkodzenie słuchu wywołane działaniem hałasu"

W pierwszej kolejności, Sąd II instancji przystępuje do rozpatrzenia zarzutów skargi kasacyjnej dotyczących naruszenia przez Sąd I instancji przepisów postępowania w sposób, mający zdaniem kasatora, istotny wpływ na wynik sprawy.

Ustosunkowując się do pierwszego zarzutu skargi kasacyjnej Sąd II instancji zauważa, że dokonujący kontroli zaskarżonych decyzji, Sąd I instancji nie naruszył art. 141 § 4 p.p.s.a. Z ustaleń Sądu I instancji zawartych w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku - w przedmiocie stanu faktycznego i prawnego - jasno wynika, że skarżący w latach 1992-1998 pracował w warunkach narażających go na hałas, co potwierdza i obrazuje zebrany i przeanalizowany w sprawie materiał dowodowy. W przekonaniu Sądu II instancji, oparty na prawie i prawidłowo zebranym materiale dowodowym, relewantnym w pełni wobec stosowanego prawa, jest końcowy wniosek Sądu I instancji podnoszący, że ta wykazana przez skarżącego okoliczność wykonywania pracy w tychże ww. warunkach nie może przeciwstawić się skutecznie wynikom opinii lekarskiej, z której jednoznacznie wynika, iż stwierdzony u skarżącego ubytek słuchu wywołany został przez fizjologiczny proces starzenia się organu słuchu.

W związku z tym – i to jest zasadniczy i prawidłowy wniosek z oceny materiału dowodowego - w przedmiotowej sytuacji nie można było mówić o chorobie zawodowej. Ponadto trzeba w tym miejscu zauważyć, zdaniem Sądu II instancji, że Sąd I instancji, przyznał rację skarżącemu, iż z prawnego punktu widzenia pojęcie "choroby zawodowej" nie jest związane z rozmiarem doznanego uszczerbku na zdrowiu - a więc Sąd I instancji prowadził rozważania i kontrolę zaskarżonych decyzji i stanu faktycznego sprawy także w tym kierunku. Następnie Sąd I instancji prawidłowo ocenił i ustalił, że uszczerbek na zdrowiu oznacza kwalifikację prawną choroby biologicznej i można o niej mówić w odniesieniu do chorób wymienionych w wykazie chorób zawodowych, jednak – co tym razem podkreśla Sąd II instancji - w przypadku opartego na związku przyczynowo-skutkowym stwierdzenia, że zachorowanie (choroba) ma swą przyczynę/genezę w warunkach wykonywania pracy.

Tym samym, Sąd II instancji uznaje, za trafną i zgodną z porządkiem prawnym ocenę Sądu I instancji, że skoro u skarżącego stwierdzono ubytek słuchu, który nie powstał na skutek działania hałasu, to nawet stwierdzenie ponadnormatywnego natężenia hałasu na stanowiskach pracy, którą wykonywał, nie czyniło przedmiotowego ubytku słuchu - niezwiązanego w swej genezie z hałasem - chorobą zawodową.

W konsekwencji, podsumowując ustalenia w odniesieniu do pierwszego zarzutu, Sąd I instancji, zdaniem Sądu II instancji, w żaden sposób nie umniejszył w uzasadnieniu swojego wyroku obiektywnie istniejącej okoliczności, że skarżący kasacyjnie przez wiele lat pracował w warunkach narażenia na działanie hałasu. Jednakże - wobec zweryfikowanego w prawidłowo przeprowadzonym postępowaniu administracyjnym i sądowym ww. wyniku opinii lekarskiej - Sąd I instancji, prawidłowo przyjął, iż dla wyniku sprawy nie miała znaczenia - ta, tak podnoszona i akcentowana przez skarżącego kasacyjnie okoliczność, że wiele lat pracował w warunkach narażenia na działanie hałasu.

Ponadto, zdaniem Sądu I instancji, zarzuty skarżącego zmierzające do podważenia rzetelności i przydatności dla rozstrzygnięcia orzeczenia lekarskiego nr [...] nie zasługiwały na uwzględnienie. Orzeczenie lekarskie wykorzystane w sprawie spełnia wymagania stawiane opiniom biegłym, wykorzystuje i ocenia stan faktyczny prawidłowo zgromadzony w sprawie, a działający w sprawie Sąd I instancji dokonał prawidłowej ceny jej przydatności jako dowodu dla kontrolowanego przez Sąd I instancji postępowania administracyjnego.

W przekonaniu Sądu II instancji, kontrolowany przez niego Sąd I instancji nie naruszył także art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. art. 7, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a. oraz z § 1 pkt 1 i 2 Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r w sprawie chorób zawodowych w zw. z pkt 15 wykazu chorób zawodowych stanowiącym załącznik do tego rozporządzenia w sposób mający istotny wpływ na wynik sprawy. Inaczej mówiąc, zdaniem Sądu II instancji, Sąd I instancji nie naruszył ww. przepisów prawa przez oddalenie skargi. Wbrew temu, co podnosi skarżący kasacyjnie, Sąd I instancji prawidłowo ocenił, że działające w sprawie organy administracyjne nie naruszyły art. 7, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a. oraz § 1 pkt 1 i 2 Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r w sprawie chorób zawodowych w zw. z pkt 15 wykazu chorób zawodowych stanowiącym załącznik do tego rozporządzenia w sposób mający istotny wpływ na wynik sprawy.

Z treści uzasadnienia kontrolowanego wyroku, a także z uzasadnień kontrolowanych decyzji administracyjnych, w żaden sposób nie wynika, że Sąd I instancji i działające w sprawie organy kierowały się tezą/ustaleniem, w myśl którego rozmiar doznanego uszczerbku na zdrowiu stanowi kryterium dla uznania schorzenia za chorobę zawodową. Jednocześnie w żaden sposób nie została podważona, przez skarżącego kasacyjnie, prawidłowa ocena Sądu I instancji, że zebrany w sprawie materiał dowodowy nie daje jednak podstaw do przyjęcia, iż istnieje związek między warunkami pracy H.S. w latach 1992-1998 a stwierdzonym ubytkiem słuchu. Trzeba w tym miejscu dodatkowo wyjaśnić i podkreślić, że działające w sprawie organy nie zaaprobowały biernie przedłożonej opinii lekarskiej, tylko oceniły ją pod kątem stanu faktycznego i obowiązujących przepisów jako dającą podstawy do wydania kontrolowanych i zaaprobowanych przez Sąd I instancji decyzji.

Ustosunkowując się do kolejnego zarzutu, Sąd II instancji stwierdza, że orzeczenie lekarskie z dnia 13 sierpnia 2014 r., nr [...] wydane przez Instytut Medycyny Pracy im. prof. dra med. J. N. w Łodzi spełnia wymogi formalne i materialne stawiane opiniom biegłych w tym, zawiera odpowiednio uargumentowane i przekonywujące uzasadnienie. Zarzuty skarżącego wynikają z faktu nie podzielania stanowiska wyrażonego w opinii lekarskiej, co samo w sobie nie może przemawiać za podważeniem formy i treści tej opinii.

Z opinii tej wynika, że u skarżącego kasacyjnie stwierdzono obustronny niedosłuch odbiorczy małego stopnia, mniejszy niż 30dB w uchu lepiej słyszącym, po odjęciu poprawek dla wieku, jak również wskazano, że zgodnie z aktualną wiedzą medyczną, ubytek słuchu na poziomie niższym niż 30dB, jaki został stwierdzony u skarżącego, nie upośledza społecznej wydolności słuchu, nie stanowi zatem choroby. W przypadku badanego, lekarz orzecznik wiąże ten ubytek z fizjologicznym procesem starzenia się słuchu i w następstwie czego stwierdza, że brak jest podstaw do rozpoznania choroby zawodowej pod postacią uszkodzenia słuchu.

Sąd I instancji zweryfikował treść opinii w nawiązaniu do wymogów § 1 ust. 1 ww. rozporządzenia z 1983 r. i na tej podstawie prawidłowo wyłożył, że dla uznania choroby za chorobę zawodową konieczne jest łączne spełnienie dwóch warunków, tj. rozpoznane schorzenie musi figurować w wykazie chorób zawodowych, a po drugie musi zostać spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy. A zatem, podstawą do stwierdzenia choroby zawodowej jest, poza rozpoznaniem u pracownika lub byłego pracownika choroby określonej w wykazie chorób zawodowych, ustalenie związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy powstałymi objawami chorobowymi a warunkami w jakich świadczył on pracę.

W konsekwencji prawidłowe są ustalenia organów i Sądu I instancji, że nie każde stwierdzone u pacjenta schorzenie jest chorobą zawodową, gdyż przepisy wymagają dodatkowo, by było ono spowodowane czynnikami szkodliwymi występującymi w środowisku pracy, zaś w niniejszej sprawie charakter stwierdzonych u skarżącego zmian przez lekarza orzecznika w narządzie słuchu wskazywał na inną niż hałas etiologię schorzenia słuchu. W odniesieniu do wyniku audiogramu wykonanego w dniu 3 czerwca 1997 r., według którego ubytek słuchu w prawym uchu skarżącego kasacyjnie przekracza 40 dB, natomiast w uchu lewym wynosi 30 dB, Sąd II instancji stwierdza, że kwestia ta była przedmiotem kontroli Sądu I instancji.

Sąd ten prawidłowo ocenił, że skarżący załączył do skargi kserokopię audiogramu z 1997 r., który w jego ocenie wykazywał wyższy ubytek słuchu niż ten stwierdzony we wskazanej opinii - niemniej jednak lekarz wydający opinię opierał się na wynikach badań bardziej aktualnych, bo z lat 2002-2008 - i w związku z tym załączony przez skarżącego dowód nie podważał rzetelności sporządzonej opinii. W ocenie Sądu I i II instancji, nie można zatem skutecznie zarzucić organom sanitarnym przekroczenia granic swobodnej oceny zgromadzonych w sprawie dowodów, według zasady wyrażonej w art. 80 k.p.a. Dodatkowo Sąd II instancji wskazuje, że podstawą wydanej decyzji kontrolowanej przez Sąd I instancji był § 1 pkt 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych w zw. z pkt 15 Załącznika do tego rozporządzenia pt. "Wykaz Chorób zawodowych" a nie "Wytyczne metodologiczne w sprawie rozpoznania chorób zawodowych" z 1983 r. Ocena stanu prawnego i faktycznego, w tym orzeczenia lekarskiego, była dokonywana przez organy i Sąd I instancji na podstawie tych ww. przepisów prawnych.

W odniesieniu do ostatniego zarzutu, Sąd II instancji stwierdza, że nie podziela zarzutu skargi kasacyjnej podnoszącego naruszenie przez Sąd I instancji treści art. 2351 k.p., przez jego niewłaściwe zastosowanie wyrażające się w nieuwzględnieniu domniemania prawnego w zakresie istnienia związku przyczynowego między pracą mogącą wywołać konkretną chorobę a jej stwierdzeniem u pracownika wobec istnienia dokumentów potwierdzających pracę w narażeniu na hałas i ubytek słuchu powstały już w latach 1992-1998. Zgodnie z treścią art. 2351 k.p.: "Za chorobę zawodową uważa się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym".

Ustalenia Sądu I instancji nie naruszają treści wskazanego przepisu. Sąd II instancji ocenia, że skoro ww. orzeczenie lekarskie, wiodące dla wyniku sprawy, w sposób przekonujący i jednoznaczny wskazywało na inne, niż zawodowe, przyczyny ubytku słuchu u skarżącego, to uprawnione jest stanowisko Sądu I instancji i kontrolowanych przez niego organów, że tym samym skutecznie podważono istnienie związku przyczynowego między ubytkiem słuchu a szkodliwymi czynnikami w środowisku pracy, a także podważono domniemanie, że ubytek słuchu nie stanowiący jednak upośledzenia społecznego, powstały według diagnozy lekarza orzecznika w związku z procesem starzenia się, jest wywołany warunkami pracy.

Mając na uwadze powyższe, Sąd II instancji działając na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.